keyser_sose
26.01.06, 21:08
Kolega abprall w poniższym watku zamieścił fragment bardzo interesującego
wywiadu z pewnym rabinem.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=35693535
Bardzo ciekawy wywiad, bardzo.
Szczególnie jedna rzecz mnie zastanowiła. I co gorsza - nadal zastanawia.
Bardzo proszę, żeby ktoś kompetentny (pieniaczy grzecznie, ale stanowczo
zniechęcam do pisania w tym wątku) wytłumaczył mi jedną rzecz.
>SPIEGEL ONLINE: czy uznaje pan za pozytywne ,że taki dzień pamięci istnieje ?
>Joffe: tak , oczywiście, to jedyne swego rodzaju przestępstwo zostało
uznane.
Ja bardzo przepraszam, ze ośmielam sie pytać i naprawdę nie mam zamiaru
nikogo obrazić - jak kogoś urażę to od razu przeprasza, z góry - ani nic...
... ale czy mógłby ktoś podać mi w kilku punktach na czym polega ta
wyjątkowość przestępstwa jakim był holocaust?
No bo tak sobie myślę - tylko sie nie śmiejcie za głośno - że historia świata
to historia rzezi, mordów, wycinania miast, narodów, klas społecznych...
Ja wiem, że to dowodzi nieuctwa, ale proszę jaśnie oświeconych:
wypiszcie mi w paru punktach czym sie holocaust wyróżnia na tle innych
zbrodni.
Wdzięczny
KS