GW = New York Times (Ale im RzP przywaliła, hihi):

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.11.02, 00:23
A ja naiwny myslalem, ze Adaś sam to wykoncypował. Wypisz wymaluj GW. I
Michnik Zyd polski i tamci Zydzi amerykańscy. No, cóż jedna z opcji
funkcjonowania w spoleczenstwie:


Dziennik kroczy w czołówce walki o postęp. Żąda odpowiedzialności władz przed
obywatelami oraz większych praw dla Murzynów i biedaków. To mu jednak nie
wystarcza i konsekwentnie wskazuje nowe horyzonty. Najnowsze cele walki są
wszakże - według terminologii ś.p. księdza Józefa Tischnera - "swawolą".

Gazeta wychowuje Amerykę w duchu laickim. Popiera rozdział Kościoła od
państwa, ateizm i materializm naukowy. Broni wolności wypowiedzi, łącznie z
bluźnierstwami przeciwko chrześcijaństwu. Domaga się centralnej kontroli
państwa nad oświatą, żeby w umysłach młodzieży nie bruździła "prawica
religijna". Jest za aborcją i swobodą seksualną pod warunkiem, że nie szkodzi
to innym. Człowiek ma wyłączne prawo do swojego ciała. W ostatniej dekadzie
postęp wolności przejawia się więc uznaniem dla homoseksualizmu i ciepłym
stosunkiem do zmiany płci.

W sprawach społecznych dziennik chce socjaldemokracji po amerykańsku.
Oczywiście popiera biznes i wolny rynek, a także związki zawodowe i silny
rząd, który powinien zapewnić powszechne ubezpieczenia lekarskie i
rozbudowany system zasiłków. Bezlitośnie zwalcza nadużycia zaufania
publicznego w gospodarce, finansach czy w administracji. Rząd ma energicznie
chronić środowisko naturalne przed chciwością korporacji, a obywateli - przed
łatwym dostępem do broni. Kara śmierci jest barbarzyństwem.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_021109/plus_minus_a_5.html
    • Gość: AdamM (nie zalogow nie zrozumiesz Michnika i GW, nie czytając tego IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.11.02, 00:28
      Tolerancja wybiórcza [= Gazeta Wybiórcza]

      W walce z religią dziennik stosuje agresywną taktykę redakcyjną. Prasa w Polsce
      pisała o aferze, gdy Brooklyn Museum of Art wystawił obraz Marii Dziewicy
      namalowany łajnem słonia. Ówczesny burmistrz Rudolph Giuliani nazwał to
      profanacją i zagroził odcięciem funduszy miejskich. A co na to "New York
      Times"? Oskarżył o atak na wolność słowa i w ciągu następnych trzech tygodni
      powracał do sprawy w 70 artykułach! Z tego w 37 broniono wystawy, atakując
      burmistrza, w 9 - chrześcijaństwa, 24 teksty zachowały neutralność w sporze.
      Komentarze redakcyjne były zawsze dla burmistrza niepochlebne. Pierwszy wręcz
      stwierdzał, że Giuliani naraża miasto na śmieszność. Odezwał się też dyrektor
      znakomitego Museum of Modern Art, pisząc, że krytycy obrazu Marii
      są "nietolerancyjni" i nie mogą potępiać ludzi, których "nie rozumieją".
      Dopiero konserwatywny komentator dziennika William Safire odważył się ubolewać
      nad głupotą elity artystycznej Nowego Jorku. Obrażając większość Amerykanów
      chrześcijan, naraża ona muzea na utratę poparcia z funduszy publicznych.

      Przy okazji innej profanacji tradycji chrześcijańskiej (Jezus przedstawiony
      jako aktywny gej) redakcja stwierdziła, że "nie ma zasadniczej różnicy między
      stłumieniem produkcji kontrowersyjnej sztuki i tłumieniem form kultu". Ma być
      tolerancja.

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_021109/plus_minus_a_5.html

    • Gość: AdamM (nie zalogow i jeszcze trochę o Zydach IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.11.02, 00:38
      Wyznanie: "NYT"

      Ochs wszelkimi sposobami zdejmował z "NYT" etykietkę "żydowskiej gazety".
      Podczas I wojny światowej nakazał, by "nie dawać za dużo miejsca" pomocy Żydów
      amerykańskich dla pobratymców w Europie. Nie lubił Żydów z Europy Wschodniej,
      których uważał za "niepożądanych", bo stali kulturalnie niżej od niemieckich.
      Podczas II wojny dziennik próbował pomniejszyć rozmiary holokaustu. Dopiero w
      1996 roku przyznał się do winy. Na wystawie z okazji 100. rocznicy
      zakupienia "NYT" przez rodzinę Ochs pojawiła się dwuzdaniowa notka: "ČNew York
      TimesÇ był krytykowany za poważne zlekceważenie holokaustu. Chociaż niektóre
      doniesienia zostały wyraźnie podane, to wystawa pokazuje, że krytyka była
      uzasadniona". Obok znalazł się wycinek artykułu z 1942 roku o "milionie Żydów
      zabitych przez nazistów", który pojawił się dopiero na stronie siódmej. Według
      innego tekstu Hitler zabił "400 tysięcy Europejczyków". Słowo Żyd pojawiło się
      w siódmym akapicie.

    • Gość: krzys52 ___Tez Mi Odkrycie, Heh___ IP: *.proxy.aol.com 10.11.02, 00:42
      Gość portalu: AdamM (nie zalogow napisał(a):

      > A ja naiwny myslalem, ze Adaś sam to wykoncypował. >
      ::::::
      K.P.)Nie przechwalaj sie, gdybys myslal to doszedlbys do podobnych skojarzen
      bez udzialu Rzepy (czy jestes z A.Michnikiem na ty?).
      ..
      ::::::
      Wypisz wymaluj GW. I Michnik Zyd polski i tamci Zydzi amerykańscy.
      ::::::
      K.P.) Do swoich liberalnych pogladow doszedlem bez udzialu "GW" (nie bylo jej
      jeszcze), oraz przed zetknieciem sie z NYT. Czyli liberalowie to nie tylko
      Zydzi, nie jestem Zydem z cala pewnoscia, i nie tylko za sprawa wymienionych
      dziennikow. Po coz wiec dorabiasz te brednie(?) By wygladac jeszcze glupiej?
      ..
      Takze w Japonii, Francji, GB, Kanadzie... funkcjonuje liberalna prasa, na
      ktorej zaistnienie NYT nie mial wplywu (czy znasz takze japonskich Zydow?).
      Ponadto sam liberalizm byl rodzicem NYT, a nie na odwrot - co starasz sie
      sugerowac.
      Popraw sie.
      K.P.


      • Gość: AdamM (nie zalogow przede wszystkim: nie podniecaj się bez powodu!! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.11.02, 00:45
        > Takze w Japonii, Francji, GB, Kanadzie... funkcjonuje liberalna prasa, na
        > ktorej zaistnienie NYT nie mial wplywu (czy znasz takze japonskich Zydow?).
        > Ponadto sam liberalizm byl rodzicem NYT, a nie na odwrot - co starasz sie
        > sugerowac.
        > Popraw sie.
        > K.P.

        Nie da się czytać wszystkiego i wszystkim się zajmować naraz. Wiecej kultury i
        opanowania chlopcze to moze kiedyś podyskutujemy.

        PZDR smile



        >
        • Gość: Krzys52 __Podniecanie sie bez powodu to moje hobby__:O) IP: *.proxy.aol.com 10.11.02, 01:33
          Gość portalu: AdamM (nie zalogow napisał(a):

          > > Takze w Japonii, Francji, GB, Kanadzie... funkcjonuje liberalna prasa, na
          > > ktorej zaistnienie NYT nie mial wplywu (czy znasz takze japonskich Zydow?)
          > .
          > > Ponadto sam liberalizm byl rodzicem NYT, a nie na odwrot - co starasz sie
          > > sugerowac.
          > > Popraw sie.
          > > K.P.
          >
          >Nie da się czytać wszystkiego i wszystkim się zajmować naraz. Wiecej kultury i
          opanowania chlopcze to moze kiedyś podyskutujemy.
          >
          > PZDR smile
          ..
          ::::
          Prawda, przeciez ty masz 36 lat, a wiec na tyle stary chlop jestes, ze mozesz
          sobie "chlopcze" do kazdego.
          ..
          Co do przyszlej dyskusji do ktorej tak mnie zapraszasz to... raczej watpie.
          Tyle, ze w tym przypadku nie podniecam sie, jako ze mam powod: otoz wiem juz co
          soba reprezentujesz.
          ..
          K.P.
          ..
          PS....A tak na zydowskim marginesie, to sa jeszcze Zydzi konserwatywni oraz
          ultrakonserwatywni, a takze ortodoksyjni i reakcjonistyczni. Oni takze maja
          swoje gazety. W Polsce malpuje jedna z nich niejaki J*M - w
          wydawanym "NCz". surprised)

          >
          >
          > >
          • Gość: AdamM (nie zalogow do k52 IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.11.02, 22:01
            A wlasciwie to dlaczego jestes taki nieprzyjemny w swoich postach? Troche to
            dziwne - przeciez z tej USA moglbys raczej przesylac nam tu jakąś pozytywną
            energię. Chyba ze jestes (hm, jak to napisać, zebys sie nie obrazil) - pewnego
            pochodzenia, ktore wiąze się z negatywną postawą do innych, zwlaszcza Polakow.
            Wtedy sprawa jest jasna.
            • Gość: krzys52 ___Do am___z Poznania IP: *.proxy.aol.com 11.11.02, 00:34
              Gość portalu: AdamM (nie zalogow napisał(a):

              A wlasciwie to dlaczego jestes taki nieprzyjemny w swoich postach? Troche to
              dziwne - przeciez z tej USA moglbys raczej przesylac nam tu jakąś pozytywną
              energię. Chyba ze jestes (hm, jak to napisać, zebys sie nie obrazil) - pewnego
              pochodzenia, ktore wiąze się z negatywną postawą do innych, zwlaszcza Polakow.
              Wtedy sprawa jest jasna.
              ..
              ::::
              K.P.)
              Jesli potrzebujesz pozytywnej energii to zglos sie do odpowiedniego
              energoterepeuty, wciagnij do lozka jakas babem (albo jeszcze lepiej - dwie),
              wetknij jezyk do kontaktu... Ja nie specjalizuje sie w przesylaniu energii. Od
              tego mam moja PGE.
              ..
              Jesli myslisz, ze jestes dowcipniejszy niz wczesniej - to znow sie mylisz.
              Ponadto wczesniej mowilem o mojej przynaleznosci etnicznej i narodowej.
              Powtorze: jestem Polakiem pochodzenia polskiego. A poniewaz juz wczesniej
              mialem z toba nieprzyjemnosc, na F. Kultura, wiec po powyzszej insynuacji
              jedynie potwierdzic moge, ze jestes koltun i tluk, a ponadto cham oraz
              skurwysyn. Przy czym teraz mozesz ponarzekac sobie na moje malo kulturalne
              wypowiedzi.
              ..
              I jeszcze jedno. Otoz niedawno nawolywales tu do ignorowania mojej osoby, a sam
              nie stosujesz sie nawet do wlasnych apeli. Niekonsekwentny i zalosny palant
              jestes wiec, w dodatku.
              ..
              K.P.
              ..
              PS....Czy ty doprawdy myslisz bufonie jeden i glupcze, ze obrazanie ciebie
              rowna sie obrazaniu polskosci(?!)
              • Gość: AdamM do k52 IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.11.02, 00:49
                No cóż, przeciez te twoje listy mowią najwięcej o tobie samym. Zresztą co do
                tej kwestii to chyba na F. panuje zgodność. Nie będę cie obrzucal bluzgami,
                gdyż w chamstwie i wulgarności na F. nikt ci nie dorowna. Pozostaje wspolczuc
                bedacym z toba w bezposrednim kontakcie, ciezko uposledzony "czlowieku"
                kulturalny inaczej. I na tym nasze "dyskusje" niech sie zakoncza, po co obrażać
                oczy innych tymi obustronnymi wypocinami. Pa - na dobre.

    • Gość: AdamM wątek OK; glupiego dialogu ja - k52 nie czytajcie IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.11.02, 21:45
Pełna wersja