Gość: +++Ignorant
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
10.11.02, 19:02
Sława!
Zupełnie nie rozumiem dlaczego mielibyśmy obchodzić rocznice "Kristal Nacht"
Przecież to zdarzenie...
Owszem przykre, brutalne...
Zupełnie nie dotyczny ani Polski ani Polaków...
Zatem niech je wspominają Ci co są jemu winni, lub są ofiarami...
Lub też w kraju, którego KN jest częścią historii...
Pozdrawiam!
Ignorant
+++
W Opolu, w rocznicę "Nocy Kryształowej", pod pomnikiem stojącym w miejscu,
gdzie do 1938 roku znajdowała się opolska synagoga, zapłonęły znicze i
pojawiły się wiązanki kwiatów.
"To nie jest żadna zorganizowana akcja, po prostu chcemy w ten sposób uczcić
pamięć ofiar zamordowanych wtedy w całych Niemczech" - powiedział Jacek
Olejnik, student Uniwersytetu Opolskiego.
+++Ignorant: Zatem nie w Polsce...
W "Noc Kryształową" (Kristallnacht), w nocy z 9 na 10 listopada w całych
Niemczech odbyły się pogromy ludności żydowskiej. Doszło wówczas do palenia
synagog, plądrowania sklepów i aresztowań. Tak samo było w niemieckim wówczas
Opolu, gdzie naziści spalili synagogę.
+++Ignorant: Ale nie w polskim Opolu...
Lampki zapalone w rocznicę tych zdarzeń przez Olejnika pochodzą od pracownika
jednego z izraelskich collegeęów.
"Karmi Schweizer odpowiada w collegeęu Bed Berl za wymianę młodzieżową między
Polską, Izraelem i Niemcami, myślę, że te lampki są symbolicznym darem dla
nas od studiujących w collegeęu studentów palestyńskich i żydowskich" - mówił
Olejnik.
+++Ignorant: I są to obwiniani winni nawet Palestyńczycy(Sic!).....?
Według przekazów historycznych, do podpalenia opolskiej synagogi zmuszono
tutejszego rabina, który wcześniej został przez nazistów pędzony w koszuli
nocnej prawie przez całe miasto.
+++Ignorant: Zmuszony..? I co by się stało gdyby nie podpalił..? Nie chciał
zostać męczennikiem..?
"To dodatkowy wymiar osobistej tragedii duchownego, siłą zmuszonego do
podpalenia swojej świątyni" - powiedział Olejnik.