______________dla pismaków trochę teorii__________

31.01.06, 12:20
Znalazłem sposób obliczeń dla gradientu temperatury i błędów montażu
identycznej kratownicy jak w MTK "ИИИNNN" Dorysuj od góry i dołu poziome
kreski do lieterk N i И!
Zwróćcie uwagę na nienaruszoną kratownicę opartą na słupie na samym srodku
placu katastrofy i na pozostałe nienaruszone, których mocowania opadły
jednym końcem od nienaruszonej pozostałej konstrukcji kartownic

Patrz na PRZYKŁAD V

www.ikb.poznan.pl/almamater/wyklady/mechanika_budowli_03-04/czesc1/05.pdf

oraz wzory na wspólczynniki ścinania

www.ikb.poznan.pl/almamater/wyklady/mechanika_budowli_03-04/czesc1/03.pdf
    • haszszachmat A teraz CZEŚĆ!/n 31.01.06, 12:27
      • abprall Re: A teraz CZEŚĆ!/n 31.01.06, 12:30
        spoko nie nerwujsja, oblicz maksymalne dopuszczalne obciążenie podwozia
        samolotu i rozkład sił w przegubie podczas lądowania samalotu o masie ca 100
        ton...

        --------
        pieprzone cywile
        • hasz0 __________________________Na Dzień Dobry też CZEŚĆ 31.01.06, 13:36
          abprall napisał:

          > oblicz maksymalne dopuszczalne obciążenie podwozia
          > samolotu i rozkład sił w przegubie podczas lądowania samalotu o masie ca 100
          > ton...

          Obliczyłem!
          Na razie w przegubie! Mam zazwyczaj naprężenie
          w prawym przegubie
          mniejsze niż 100 g. Zalezy od czasu zamóweienia kolejnego drinka przed
          lądowaniem a
          w lewym przegubie zupełny luzik - O N.

          W podwoziu majsymalana siła naprężenia akcja-reakcja
          musi się równac dpuszczalnemu CISNIENIU W OPONACH
          wystarczy spojrzeć na tabliczke - po co liczyć!

          Jakie IQ takie liczenie...zaraz sie R7 z AG lekko poddenerwują..
          • abprall Re: __________________________Na Dzień Dobry też 31.01.06, 13:44
            mnie biega o wytrzymałkę a nie reifen , jakie tam cisnienie ? ty chyba z epoki
            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c9/Ha_135-1.JPG
            ----------
            pieprzone cywile
    • abprall Re: ______________dla hasza0 trochę teorii_____ 31.01.06, 14:36
      Anarchol 2006.01.31 13:04
      kiedy wprowadził nowelizację prawa budowlamego, pozwalającą na stawianie w
      Polsce obiektów całkowicie nie przystosowanych do polskiego klimatu! 70, czy
      nawet 80 kilogramów na metr kwadratowy - widać od razu, że inicjator
      wprowadzenia tych norm nie był nigdy na dworze podczas porządnej letniej burzy!
      Nie widział, jaką głębokość potrafi mieć w czasie takiej nawałnicy warstwa wody
      na płaskich powierzchniach! Co ma piernik do wiatraka, zapytacie? Ano wiele - w
      czasie porządnej, letniej burzy warstwa wody na poziomych płaszczyznach może
      mieć grubość nawet 10 centymetrów! To jest 100 kilogramów na metr kwadratowy!
      Jeśli naprawdę dach hali miał spadek skierowany do wnętrza, żadne odwodnienie
      nie nadążyłoby odprowadzić na bieżąco takich mas wody - zatem owa hala
      zagrożona byłaby nawet latem! A zimą, podczas zawiei, nieraz tempo przyrastania
      zasp jest takie, że nawet pługi wirnikowe nie są w stanie skutecznie usuwać
      śniegu - niemal natychmiast po ich przejeździe utorowana przez nie droga jest
      zawiewana. Co dopiero mówić o ludzkich możliwościach - szuflami i taczkami po
      prostu nie nadąży się rozgarniać i usuwać narastających zasp! Dodać trzeba
      jeszcze, że ludzkie możliwości fizyczne gwałtownie maleją wskutek zmęczenia i
      wychłodzenia - na dachu, nad którym szaleje zadymka, próbujący zrzucać snieg na
      pewno nie będą mieli taryfy ulgowej! Jeśli dołożyć do tego prosty fakt, że
      wodoszczelne poszycia, czy to z papy, czy to z innych materiałów, "nie lubią"
      kiedy się po nich chodzi przy ujemnych temperaturach, nie zalecają tego
      producenci tych poszyć, a w wypadku niektórych wręcz tego zabraniają(!),
      uzależnienie trwałości budowli od usuwania naturalnych w naszych warunkach
      warstw śniegu dostaje szczególnego smaczku...

      -----------------
      pieprzone cywile
    • abprall Re: ______________dla hasza0 trochę teorii_____ 31.01.06, 14:50
      postudiuj besserwisserze...
      Obciążenia w obliczeniach statycznych. Obciążenie
      śniegiem
      PN-86/B-02015, PN-76/B-03001
      Obciążenie budowli. Obciążenia zmienne środowiskowe.
      Obciążenia oblodzeniem
      PN-81/B-03020, PN-B-03150:2000

      ---------------------
      pieprzone cywile


      • szach0 Wielkie Dzięki -toż to burzowa woda na mój młyn/n 31.01.06, 19:42
        • szach0 TYMITUNIEpatrz na to!Finezja i potęga mysli Polaka 31.01.06, 20:23
          pl.wikipedia.org/wiki/PZL.37_%C5%81o%C5%9B
          • hasz0 Mówią o..bł. KONSTRUKCYJNYCH (kompy i młodość)/n 31.01.06, 21:13
    • jaceq Re: ______________dla pismaków trochę teorii_____ 31.01.06, 23:21

      Haszu, ja to miałem przez jeden (pierwszy) semestr. Nie przydało mi się to do
      niczego; liczyła się za to przyjemność słuchania prof. S. Okoniewskiego,
      przesympatycznego człowieka, choć wówczas wyraźnie już nie w formie (wiek).
      Do dziś zdążyłem zapomnieć wszystkiego.
      _____________________________
      Jarosław Kaczyński: "Jestem zdecydowanym zwolennikiem poważnej dyskusji nad
      cenzurą obyczajową".
      • hasz0 Ja też miałem semestr ale przypomnieć zawsze wart 01.02.06, 09:00
        o.
        Nie madrzę się, nie popisuję - wyraźnie piszę, ze cytuję fachowców
        konstuktorów - dobrałem nawet dwie przeciwne opinie.
        Od statycznych lekkich konstrukcji wielkich powierzchni i dynamicznych
        lotniczych...
        Chciałem pokazac, ze po studiach napakowany wzorami i teorią nieopierzony
        harpagon, goniący za nowinkami ze swiata musi być korygowany przez starszych
        doświadczonych. Ze programy komputerowe nie zastąpią obliczeń.
        Że normy, technologie, przepisy muszą też być przefiltrowane przez praktykę.

        Bo niby dlaczego w Polsce norma jest taka jak u sasiadów w Niemczech
        rzędu 70 kg/m2 a nie bardziej zbliżona do takiej jak w Szwecji 210 kg/m2
        -???????? a w MTK mówi się o jeszcze mniejszej?

        Ale miałem na celu pokazanie humanistom którzy nie lubili fizyki i matematyki i
        obrali zawód dziennikarza albo ekonomisty czy managera a nie mieli nawet
        jednego semsetru z wektorów sił, naprężeń, kratownic - że wiedza inżynierska
        to cos do czego trzeba miec szacunek i nie można zysku traktować jako główne
        kryterium w życiu i gospodarce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja