oszolom2002
13.11.02, 06:53
Mamusia mi to wczoraj powiedziala.
Ale nie jest pewna, bo ma juz 92 lata i sztrasznie galopujaca skleroze.
Nie mniej zmartwilem sie, bo owczesnego sasiada mamusi nie znam.
Dobrze, ze Tatus tego nie doczekal i zmarl za mlodu.
Cholera, a moze rzeczywiscie lepiej sadzic, ze wszyscy ludzie sa bracmi?
To by rozwiazywalo sprawe.
Ale byc np. nieslubnym bratem Janowskiego lub Gertrycha albo Kaczora? To
obciach. A czy taki jeden z drugim uszanowalby czlowieka?