Atak na Irak to bylby najwiekszy blad ...

IP: bierki:* / 192.168.9.* 14.11.02, 08:04
w polityce zagranicznej USA od czasu wojny w Wietnamie. Czy Fuhrer Busz tego
nie rozumie? Czy zrozumie dopiero gdy zgina tysiace ludzi, a ceny ropy
naftowej pojda do gory dwukrotnie (albo i wiecej)? USA nie ma w tej chwili
zadnego pretekstu do ataku i niech lepiej tego nie robia.
    • Gość: natt nei masz racji IP: *.pgi.waw.pl 14.11.02, 08:30
      Gość portalu: gitman napisał(a):

      > w polityce zagranicznej USA od czasu wojny w Wietnamie. Czy Fuhrer Busz tego
      > nie rozumie? Czy zrozumie dopiero gdy zgina tysiace ludzi, a ceny ropy
      > naftowej pojda do gory dwukrotnie (albo i wiecej)? USA nie ma w tej chwili
      > zadnego pretekstu do ataku i niech lepiej tego nie robia.

      to prawda, ze pewnie zginie wiele osob. ale jezeli operacja sie powiedzie a
      pewnie predzej czy pozniej sie powiedzie, i uda sie w bagdadzie zainstalowac
      rzad w stylu rzadu karzaja, to busz uzyska dostep do drugich co do wielkosci
      zloz ropy na swiecie. a to sie oplaca. i o to tak naprawde chodzi
      • Gość: gitman Re: nei masz racji IP: bierki:* / 192.168.9.* 14.11.02, 10:41
        Miejmy nadzieje, ze Amerykanie sie opamietaja i nie zechca wszczynac kolejnej
        wojny. Sadze, ze zaatakowany Irak natychmiast opowiedzialby atakim na Izrael.
        Kto wie co zrobilyby inne panstwa w regionie wtedy?
        • Gość: natt Re: nei masz racji IP: *.pgi.waw.pl 14.11.02, 10:55
          Gość portalu: gitman napisał(a):

          > Miejmy nadzieje, ze Amerykanie sie opamietaja i nie zechca wszczynac kolejnej
          > wojny. Sadze, ze zaatakowany Irak natychmiast opowiedzialby atakim na Izrael.
          > Kto wie co zrobilyby inne panstwa w regionie wtedy?
          nawet gdyby zaatakowaly izrael to:
          a/ mozna zydkow lubic albo nie, ale armie maja w regionie najlepsza. walczyli
          juz kilkukrotnie przeciwko duzej przewadze liczebnej i za kazdym razem
          wygrywali powiekszajac swoj stan posiadania.
          b/ zydkow natychmiast poprze caly zachodni swiat, rowniez militarnie. i choc
          byc moze wywinie sie z tegoi jakis wiekszy konflikt na linii zachod - swiat
          muzulmanski, to jak na razie zachodowi muzulmanie ani militarnie, ani
          ekonomicznie ani nawet w ilosci bomb atomowych (ma je tylko pakistan a ten sie
          raczej wychylac nie bedzie), do piet nie dorastaja.
          I doskonale sobie z tego zdaja sprawe. wiec jak zwykle nie wyniknie z tego
          raczej nic, poza tym, ze amerykanie zastapia saddama jakims swoim dyktatorem.
          • pro100 Re: nei masz racji 14.11.02, 12:04
            Gość portalu: natt napisał(a):

            > Gość portalu: gitman napisał(a):
            >
            > > Miejmy nadzieje, ze Amerykanie sie opamietaja i nie zechca wszczynac kolej
            > nej
            > > wojny. Sadze, ze zaatakowany Irak natychmiast opowiedzialby atakim na Izra
            > el.
            > > Kto wie co zrobilyby inne panstwa w regionie wtedy?
            > nawet gdyby zaatakowaly izrael to:
            > a/ mozna zydkow lubic albo nie, ale armie maja w regionie najlepsza. walczyli
            > juz kilkukrotnie przeciwko duzej przewadze liczebnej i za kazdym razem
            > wygrywali powiekszajac swoj stan posiadania.

            Owszem, dobra taktyka (szkoła polska przeciwko czeskiej) ale znacznie wiecej
            przypadku i szczęścia a te nie zawsze dopisują jednej stronie.

            > b/ zydkow natychmiast poprze caly zachodni swiat, rowniez militarnie.

            ha, ha, ha - np Polska?
            i choc
            > byc moze wywinie sie z tegoi jakis wiekszy konflikt na linii zachod - swiat
            > muzulmanski, to jak na razie zachodowi muzulmanie ani militarnie, ani
            > ekonomicznie ani nawet w ilosci bomb atomowych (ma je tylko pakistan a ten
            sie

            bron jadrowa ma to do siebie, że cięzko jej uzyc w poblizu swoich granic i
            wojsk, w starciu np pancernym z Syrią i partyzanckim z Hezbollahem bezuzyteczna
            z czego wszyscy zdają sobie doskonale sprawe. Mekke mozna atomnac - a co potem?

            > raczej wychylac nie bedzie), do piet nie dorastaja.
            > I doskonale sobie z tego zdaja sprawe. wiec jak zwykle nie wyniknie z tego
            > raczej nic, poza tym, ze amerykanie zastapia saddama jakims swoim dyktatorem.

            Walka o kase (rope) może dac ryzyko nieprzewidywalne przez sztabowych medrkow.

            pozdr anty
            • Gość: siedem afganistan IP: 213.216.66.* 14.11.02, 12:12
              zamieniony w przyjazny kolonię izraelską juz się buntuje. zdaje się zgineło już
              kilku ludzi w demonstracjach. rezimowe media podały że to studenci protestują z
              powodu braku kolorowych telewizorów w pokojach w akademikach. nie chce mi się w
              to wierzyc. teraz ruskie będą dostarczac stingery przeciwko amerykańskim apaczom

              5040
              • Gość: natt Re: afganistan IP: *.pgi.waw.pl 14.11.02, 12:16
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > zamieniony w przyjazny kolonię izraelską juz się buntuje. zdaje się zgineło
                już
                >
                > kilku ludzi w demonstracjach. rezimowe media podały że to studenci protestują
                z
                >
                > powodu braku kolorowych telewizorów w pokojach w akademikach. nie chce mi się
                w
                >
                > to wierzyc. teraz ruskie będą dostarczac stingery przeciwko amerykańskim
                apaczo
                > m
                >
                > 5040
                ale to jest siodemko zupelnie inna bajka. afganistan a irak - zupelnie inne
                problemy. poza tym, w afganistanie amerykanie jeszcze nie wygrali.
                • Gość: siedem Re: afganistan IP: 213.216.66.* 14.11.02, 12:24
                  Gość portalu: natt napisał(a):

                  > Gość portalu: siedem napisał(a):
                  >
                  > > zamieniony w przyjazny kolonię izraelską juz się buntuje. zdaje się zgineł
                  > o
                  > już
                  > >
                  > > kilku ludzi w demonstracjach. rezimowe media podały że to studenci protest
                  > ują
                  > z
                  > >
                  > > powodu braku kolorowych telewizorów w pokojach w akademikach. nie chce mi
                  > się
                  > w
                  > >
                  > > to wierzyc. teraz ruskie będą dostarczac stingery przeciwko amerykańskim
                  > apaczo
                  > > m
                  > >
                  > > 5040
                  > ale to jest siodemko zupelnie inna bajka. afganistan a irak - zupelnie inne
                  > problemy. poza tym, w afganistanie amerykanie jeszcze nie wygrali.

                  bajka całkiem podobna. w afganistanie jest jakiś ropociąg czy cuś takiego a
                  poza tym pejsaty moloch jest wiecznie nienażarty

                  5040
                  • Gość: natt Re: afganistan IP: *.pgi.waw.pl 14.11.02, 12:29

                    > bajka całkiem podobna. w afganistanie jest jakiś ropociąg czy cuś takiego a
                    > poza tym pejsaty moloch jest wiecznie nienażarty
                    >
                    > 5040

                    no, pewnie ze chodzi o kapuste, zawsze chodzi o kapuste, strefy wplywow,
                    niezatapialne lotniskowce, przestrzen zyciowa albo inne bzdety. przeciez nikt
                    sie nie bedzie tlukl po to, zeby sie poprawilo zwyklym ludziom. ale chodzi mi o
                    skale, czy tez rodzaj problemow militarnych i politycznych jakie wystepuja przy
                    obu tych konfliktach. a te sa calkiem rozne
            • Gość: natt Re: nie masz racji IP: *.pgi.waw.pl 14.11.02, 12:14
              pro100 napisał:

              > Gość portalu: natt napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: gitman napisał(a):
              > >
              > > > Miejmy nadzieje, ze Amerykanie sie opamietaja i nie zechca wszczynac
              > kolej
              > > nej
              > > > wojny. Sadze, ze zaatakowany Irak natychmiast opowiedzialby atakim na
              > Izra
              > > el.
              > > > Kto wie co zrobilyby inne panstwa w regionie wtedy?
              > > nawet gdyby zaatakowaly izrael to:
              > > a/ mozna zydkow lubic albo nie, ale armie maja w regionie najlepsza. walcz
              > yli
              > > juz kilkukrotnie przeciwko duzej przewadze liczebnej i za kazdym razem
              > > wygrywali powiekszajac swoj stan posiadania.
              >
              > Owszem, dobra taktyka (szkoła polska przeciwko czeskiej) ale znacznie wiecej
              > przypadku i szczęścia a te nie zawsze dopisują jednej stronie.

              cos zaduzo tych przypadkow i szczescia po jednej stronie. a moze inaczej - oni
              zawsze maja szczescie bo potrafia mu pomagac.
              >
              > > b/ zydkow natychmiast poprze caly zachodni swiat, rowniez militarnie.
              >
              > ha, ha, ha - np Polska?
              a kto, za przeproszeniem, bedzie nas pytal o zdanie? jestesmy w geopolityce
              globalnej marginesem i niech tak zostanie. wtedy wszystkie zawieruchy omina nas
              z daleka.

              > i choc
              > > byc moze wywinie sie z tegoi jakis wiekszy konflikt na linii zachod - swia
              > t
              > > muzulmanski, to jak na razie zachodowi muzulmanie ani militarnie, ani
              > > ekonomicznie ani nawet w ilosci bomb atomowych (ma je tylko pakistan a ten
              >
              > sie
              >
              > bron jadrowa ma to do siebie, że cięzko jej uzyc w poblizu swoich granic i
              > wojsk, w starciu np pancernym z Syrią i partyzanckim z Hezbollahem
              bezuzyteczna
              >
              > z czego wszyscy zdają sobie doskonale sprawe. Mekke mozna atomnac - a co
              potem?

              dla tego wlasnie nie sadze, by ktokolwiek atomowek uzywal, bo tak naprawde to
              nikomu sie to nie oplaci
              >
              > > raczej wychylac nie bedzie), do piet nie dorastaja.
              > > I doskonale sobie z tego zdaja sprawe. wiec jak zwykle nie wyniknie z tego
              >
              > > raczej nic, poza tym, ze amerykanie zastapia saddama jakims swoim dyktator
              > em.
              >
              > Walka o kase (rope) może dac ryzyko nieprzewidywalne przez sztabowych medrkow.
              >
              > pozdr anty
              ryzyko istnieje zawsze, ale w tym wypadku amerykanie jak zwylkle wyjda z tego
              raczej obronna reka.

              pozdrawiam
              natt
              • pro100 Re: nie masz racji 14.11.02, 12:43
                na Synaju wystarczyłoby 10 czolgow egipskich w nieco innym miejscu i byłoby po
                herbacie. Na wojnie łut szczęścia jest niezbędny ale nie można zakładać iż
                zawsze będzie po tej samej stronie.

                pozdr anty
                • natt Re: nie masz racji 14.11.02, 12:46
                  pro100 napisał:

                  > na Synaju wystarczyłoby 10 czolgow egipskich w nieco innym miejscu i byłoby
                  po
                  > herbacie. Na wojnie łut szczęścia jest niezbędny ale nie można zakładać iż
                  > zawsze będzie po tej samej stronie.
                  >
                  > pozdr anty
                  pytanie czy tych dziesieciu czolgow w owym miejscu nie bylo bo zydzi mieli
                  szczescie, czy dla tego ze egipt mial tak glupich generalow. a moze z jeszcze
                  innej przyczyny??? zydow mozna nie lubic, ale trudno im odmowic skutecznosci,
                  rowniez na polu militarnym. dali rade tyle razy, dadza i teraz
                  • pro100 Re: nie masz racji 14.11.02, 13:10
                    natt napisał:

                    > pro100 napisał:
                    >
                    > > na Synaju wystarczyłoby 10 czolgow egipskich w nieco innym miejscu i byłob
                    > y
                    > po
                    > > herbacie. Na wojnie łut szczęścia jest niezbędny ale nie można zakładać iż
                    >
                    > > zawsze będzie po tej samej stronie.
                    > >
                    > > pozdr anty
                    > pytanie czy tych dziesieciu czolgow w owym miejscu nie bylo bo zydzi mieli
                    > szczescie, czy dla tego ze egipt mial tak glupich generalow. a moze z jeszcze
                    > innej przyczyny??? zydow mozna nie lubic, ale trudno im odmowic skutecznosci,
                    > rowniez na polu militarnym. dali rade tyle razy, dadza i teraz

                    Niechlujstwo niższych dowódców egipskich, pod wieczór nie chciało się im
                    prawidłowo rozmieścić wojsk i zostawili na noc w szyku prawie marszowym. Jeżeli
                    wnioski z tego wyciągnęli???
                    • Gość: natt Re: nie masz racji IP: *.pgi.waw.pl 14.11.02, 13:12
                      > Niechlujstwo niższych dowódców egipskich, pod wieczór nie chciało się im
                      > prawidłowo rozmieścić wojsk i zostawili na noc w szyku prawie marszowym.
                      Jeżeli
                      >
                      > wnioski z tego wyciągnęli???

                      niechlujstwo arabow jest przyslowiowe. nie sadze by wyciagneli z tego
                      jakiekolwiek wnioski.
                      • Gość: gitman Re: nie masz racji IP: bierki:* / 192.168.9.* 14.11.02, 22:24
                        Arabowie moze sa gorzej zorganizowani, ale za to jest ich wiecej i sa bardzo
                        zdeterminowani. I trzeba przyznac nabyli juz sporo doswiadczenia w walce z
                        okupantem.
Pełna wersja