Kary za nierozwizane problemy i niedobory remedium

IP: *.wroclaw.tpsa.pl 18.11.02, 10:30
na nierozwiazane niedobory w Polsce!

Oto "genialna" koncepcja filoeuropejczykow na rozwiazanie problemow polskich
uniodebilistow!

Juz zapowiedziano, ze jesli Polska nie osiagnie,
nie spelni, nie dostosuje, nie poprawi...

Tylko zdaniem naiwniaka, ktory wybral zlodzieja i klamce
Europa wymusi na tymze klamcy, zlodzieju i oszuscie
zachowanie wiarygodne, uczciwe i korzystne.

Wystarczy posluchac o lękach zamiast rzeczowej odpowiedzi
eurodebili na jakikolwiek racjonalny argument rozsądku.
    • andrzejg #-u!Nerwy Ci puszczają 18.11.02, 10:36
      Gość portalu: # napisał(a):

      > na nierozwiazane niedobory w Polsce!
      >
      > Oto "genialna" koncepcja filoeuropejczykow na rozwiazanie problemow polskich
      > uniodebilistow!
      >
      > Juz zapowiedziano, ze jesli Polska nie osiagnie,
      > nie spelni, nie dostosuje, nie poprawi...
      >
      > Tylko zdaniem naiwniaka, ktory wybral zlodzieja i klamce
      > Europa wymusi na tymze klamcy, zlodzieju i oszuscie
      > zachowanie wiarygodne, uczciwe i korzystne.
      >
      > Wystarczy posluchac o lękach zamiast rzeczowej odpowiedzi
      > eurodebili na jakikolwiek racjonalny argument rozsądku.


      A to jest najgorsze co może zaistnieć w celu skutecznego przekonania.
      • Gość: # W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuacji IP: *.wroclaw.tpsa.pl 18.11.02, 10:59
        andrzejg napisał:
        #:
        > > Wystarczy posluchac o lękach zamiast rzeczowej odpowiedzi
        > > eurodebili na jakikolwiek racjonalny argument rozsądku.


        > A to jest najgorsze co może zaistnieć w celu skutecznego przekonania.

        Wiatr wydal pare zl.
        Odsunieto od emisji nakrecone juz sloty Wołoszańskiego itp itd.

        Poniewaz nie cierpie matki nadziei bardziej niz jej corki
        nie pokladam takowej w mlodzszym pokoleniu, ktore nie tylko nie jest
        zdolne do zabezpieczenia mi emerytury
        ale do zrozumienia swego beznadziejnego polozenia.

        To co moje pokolenie wywalczylo nastepne rozpirzylo
        tak lekkomyslnie, jak nigdy zadne
        pokolenia Polakow przez 1006 lat!

        Okres przedrozbiorowy niczego ich nie nauczyl!
        Mamrzą jeno coś o dobrej tolerancji
        i zlych zasadach moralnych, ktore trzeba zrelatywizowac do
        poziomu zachowania mlodziezy na stadionach czy chocby w... autobusie!

        Po kim sie spodziewac przewidywania?
        Po wyborcach SLD, UW i PO?


        • wojcd Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 11:22
          Niestety Haszu masz racje. Pisze NIESTETY bo chetnie bym temu zaprzeczyl gdybym
          mogl. Przed wyborami parlamentarnymi, ponad rok temu, pisalem o zabieranej nam
          wolnosci przez OCZYWISTE uzaleznianie masmediow przez czerwonoskorych. Bylem
          wtedy traktowany jako panikarz. PAMIETAM TO DOSKONALE. Dzisiaj w milczeniu
          przyjmujemy afere Gudzowaty Gate, czerwoni kokietuja prowokatora Leppera
          przedtem uzywajac go jako zadla przeciwko panstwowosci polskiej, janczar
          slepowron NADAL deklaruje LOJALNOSC w stosunku do dawnych siepaczy..... .
          Tak, Haszu, retoryka Twoja jest najzupelniej adekwatna.
          Pozdrawiam Wojciech
          • andrzejg Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 11:33
            wojcd napisał:

            > Niestety Haszu masz racje. Pisze NIESTETY bo chetnie bym temu zaprzeczyl
            gdybym mogl. Przed wyborami parlamentarnymi, ponad rok temu, pisalem o
            zabieranej nam wolnosci przez OCZYWISTE uzaleznianie masmediow przez
            czerwonoskorych. Bylem wtedy traktowany jako panikarz. PAMIETAM TO DOSKONALE.
            Dzisiaj w milczeniu przyjmujemy afere Gudzowaty Gate, czerwoni kokietuja
            prowokatora Leppera przedtem uzywajac go jako zadla przeciwko panstwowosci
            polskiej, janczar slepowron NADAL deklaruje LOJALNOSC w stosunku do dawnych
            siepaczy..... .
            > Tak, Haszu, retoryka Twoja jest najzupelniej adekwatna.
            > Pozdrawiam Wojciech

            Absolutnie nie.
            To jest pójście na łatwiznę i zwalenie na drugiego niepowodzenia
            w próbach dotarcia do mas ze swoimi tezami.

            Andrzej
            • wojcd Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 11:40
              andrzejg napisał:
              > Absolutnie nie.
              > To jest pójście na łatwiznę i zwalenie na drugiego niepowodzenia
              > w próbach dotarcia do mas ze swoimi tezami.
              >
              > Andrzej

              Andrzeju
              jako chrzescijanin powiem - MNIE NIE WOLNO odpuscic i zwolnic sie z oczywistych
              obowiazkow. Ale musimy widziec co sie dzieje na froncie.
              Wojciech
              • andrzejg Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 11:51
                wojcd napisał:

                > Andrzeju
                > jako chrzescijanin powiem - MNIE NIE WOLNO odpuscic i zwolnic sie z
                oczywistych obowiazkow. Ale musimy widziec co sie dzieje na froncie.
                > Wojciech

                Zgazdza się Wojciechu.

                Musimy wiedzieć co sie dzieje na froncie i dlatego pilnie obserwuję
                i analizuję to co sie dzieje, a forum daje mi okazję dopytywania o zdanie
                innych.Może się wkurzają moim jednoznacznym stanowiskiem za UE ,
                ale muszę tak aby z nich coś wycisnąć poza demagogią podobną do uprawianej
                przez Wołoszańskiego.Jak pójdę do urny , to chcę być przynajmniej świadom
                wyboru.

                Zdaję sobie sprawę ,że #-a zbulwersowała informacja o mozliwości przyblokowania
                różnego rodzaju praw członkowskich , a w tym nawet tych 25% dopłat do rolnictwa,
                w razie nie spełnienia konkretnych warunków.Wystepując z pozycji euroentuzjasty
                podstawowym dla mnie pytaniem jest : dlaczego nie potrafimy spełnić tych
                warunków?Czy jesteśmy aż tak zacofani ,że nie potrafimy wprowadzić chocby
                uproszczonej księgowości na wsi , a w nastepnym kroku IACS?To gdzież ten
                dorobek polskiej wsi , skoro brak tam wykształconych ludzi?

                Andrzej
                • lady_hawk Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 11:54
                  .Wystepując z pozycji euroentuzjasty
                  > podstawowym dla mnie pytaniem jest : dlaczego nie potrafimy spełnić tych
                  > warunków?Czy jesteśmy aż tak zacofani ,że nie potrafimy wprowadzić chocby
                  > uproszczonej księgowości na wsi , a w nastepnym kroku IACS?To gdzież ten
                  > dorobek polskiej wsi , skoro brak tam wykształconych ludzi?
                  >
                  > Andrzej

                  wszyscy uciekli do miasta.
                  a co zrobia rolnicy z tymi 4-5 tys. na gospodarstwo? jaki procent zostanie
                  wykorzystany na udoskonalenie produkcji?
                  pamietacie, jak to bylo z kredytami w latach osiemdziesiatych?
                  • wojcd Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 12:03
                    lady_hawk napisała:

                    > a co zrobia rolnicy z tymi 4-5 tys. na gospodarstwo? jaki procent zostanie
                    > wykorzystany na udoskonalenie produkcji?
                    > pamietacie, jak to bylo z kredytami w latach osiemdziesiatych?

                    Polityka UE 1/4 doplat do rolnictwa BIJE w te dobre DUZE gospodastwa, ktore
                    dzialaja na zblizonych prawach jak we Francji, Holandii ... . Jedyna rozsadna
                    droga bedzie dla nich zalesienie. Kredyty sa wiec ZBEDNE.
                    Wojciech
                    • andrzejg Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 12:08
                      wojcd napisał:

                      >
                      > Polityka UE 1/4 doplat do rolnictwa BIJE w te dobre DUZE gospodastwa, ktore
                      > dzialaja na zblizonych prawach jak we Francji, Holandii ... . Jedyna rozsadna
                      > droga bedzie dla nich zalesienie. Kredyty sa wiec ZBEDNE.
                      > Wojciech

                      Jest jeszcze alternatywa pozostania poza UE.
                      Opisz mi jak one sobie poradzą w tamtej rzeczywistości.

                      Andrzej
                      • wojcd Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 12:37
                        andrzejg napisał:
                        > Jest jeszcze alternatywa pozostania poza UE.
                        > Opisz mi jak one sobie poradzą w tamtej rzeczywistości.

                        Sytuacja wyglad dosc zabawnie. Nie widzialem ZADNEGO
                        modelu rozwoju Polski poza UE. Ciekawe by bylo jak
                        analitycy widza w tym modelu takie elementy jak
                        1. gotowosc spoleczenstwa do DUZYCH wyrzeczen
                        2. wieksza zywotnosc mlodego pokolenia Polakow
                        niz mlodego pokolenia np. Niemcow
                        itp
                        Taki model powinien byc zbudowany i przedyskutowany.
                        Zagadka dla mnie jest bardzo silne poparcie dla UE
                        udzielone przez Kk. Wiedzialem, ze Kk od ZAWSZE
                        popieral wejscie, ale nie przypusczalem, ze az tak
                        mocno.
                        Wojciech
                        • andrzejg Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 12:48
                          wojcd napisał:

                          > andrzejg napisał:
                          > > Jest jeszcze alternatywa pozostania poza UE.
                          > > Opisz mi jak one sobie poradzą w tamtej rzeczywistości.
                          >
                          > Sytuacja wyglad dosc zabawnie. Nie widzialem ZADNEGO
                          > modelu rozwoju Polski poza UE. Ciekawe by bylo jak
                          > analitycy widza w tym modelu takie elementy jak
                          > 1. gotowosc spoleczenstwa do DUZYCH wyrzeczen
                          > 2. wieksza zywotnosc mlodego pokolenia Polakow
                          > niz mlodego pokolenia np. Niemcow
                          > itp
                          > Taki model powinien byc zbudowany i przedyskutowany.
                          > Zagadka dla mnie jest bardzo silne poparcie dla UE
                          > udzielone przez Kk. Wiedzialem, ze Kk od ZAWSZE
                          > popieral wejscie, ale nie przypusczalem, ze az tak
                          > mocno.
                          > Wojciech

                          Może mi nie uwierzysz ,ale podziwiam KK za dalekowzroczność.
                          Nie mówię już o UE , bo to trudno ocenić.Były inne - mniejsze i większe.
                          Zastanawiam się co będzie , gdy nie wejdziemy do UE.
                          Jedno jest pewne - ja na ulicę nie będę z tego powodu wychodził.
                          Dam sobie radę.

                          Cóż poradzimy , aby rolnictwu pomóc?Ustanowimy cła zaporowe przed tańszą
                          żywnością z zachodu i wschodu?Wtedy żywność będzie droga i takiej też
                          nie sprzedamy nigdzie.Wprowadzimy dopłaty wzorem UE i Stanów?
                          Aby te dopłaty spełniły swoje zadanie , to jest potrzebna umiejętność
                          kontroli przepływu pieniądza , bo inaczej nie trafi tam gdzie trzeba.
                          Nie mamy takiej.

                          Andrzej
                          • wojcd Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 14:22
                            andrzejg napisał:
                            > Może mi nie uwierzysz ,ale podziwiam KK za dalekowzroczność.
                            > Nie mówię już o UE , bo to trudno ocenić.Były inne - mniejsze i większe.
                            > Zastanawiam się co będzie , gdy nie wejdziemy do UE.
                            > Jedno jest pewne - ja na ulicę nie będę z tego powodu wychodził.
                            > Dam sobie radę.
                            >
                            > Cóż poradzimy , aby rolnictwu pomóc?Ustanowimy cła zaporowe przed tańszą
                            > żywnością z zachodu i wschodu?Wtedy żywność będzie droga i takiej też
                            > nie sprzedamy nigdzie.Wprowadzimy dopłaty wzorem UE i Stanów?
                            > Aby te dopłaty spełniły swoje zadanie , to jest potrzebna umiejętność
                            > kontroli przepływu pieniądza , bo inaczej nie trafi tam gdzie trzeba.
                            > Nie mamy takiej.

                            Andrzeju
                            mnie tak MOCNE poparcie Kk niepokoi. Wiedzialem doskonale co znacza slowa
                            Papieza na lotnisku w Krakowie, wiedzialem ze Kk ZAWSZE popieral wejscie do
                            UE. Zrodlem niepokoju jest fakt, ze z jednej strony Watykan ma najlepszych
                            analitykow (i zaden inny osrodek analityczny nie dorasta mu do piet). Oraz, ze
                            doskonale zna sie na tym "co drzemie w duszy" czlowieka i narodu. Z drugiej
                            jednak strony wyobrazenia Kk na temat ekonomii sa wrecz zenujace. Np. do DZIS
                            uwaza sie w zakonach, ze trzymanie pieniedzy w bankach, to jest korzystanie
                            z lichwy i inflacja to jest "psucie pieniadza". Ich wyobrazenia o ekonomii sa
                            infantylne!!! Stad moje rozdarcie.
                            Natomiast jesli chodzi o rolnitwo, to nie zrobiono nic w tej sprawie. Zakldajac, ze i tak wchodzimy do UE i to sie "samo ulozy".
                            Wojciech
                            • andrzejg Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 14:54
                              Na poziomie zakonu byc może tak jest ,że wiedza o gospodarce i finansach
                              jest mniej niż podstawowa.Jednak jestem pewien ,że wyższa hierarchia
                              choć sama nie ma może wielkiego pojęcia o tych problemach , to wynajmuje
                              specjalistów.W końcu ten KK działa i to skutecznie ponad 2000 lat.
                              Nie uwierzę ,że wspomagaja się cudami.
                              Ponadto myślę ,że nie kieruje nimi tylko ekonomia ale ogólne spojrzenie
                              na problem.Nie wiem czy ta Unia się utrzyma i jak długo.Na dzisiaj ona jest
                              a my jesteśmy za słabi aby odegrać znaczącą rolę w rozdawaniu kart.
                              # pisał o zatraceniu doswiadczeń porozbiorowych , a siedem pytał się
                              mnie , czy ci 'przyjaciele' z UE zrobią nam krzywdę.To jest polityka
                              i uważam ,że otoczenie się wrogami jest nieskorzystaniem z doświadczeń
                              porozbiorowych.Nie ma przyjaciół w polityce - sa interesy.
                              Przeniosę to na grunt mojej rzeczywistości.Znam się z przedsiębiorcami
                              tej samej branży,działamy w jednym stowarzyszeniu i wystosowujemy swoje
                              wnioski i poisma do organizacji pracodawców.To jest nasze wspólne działanie.
                              Jednak ono na tym się kończy.Na rynku nie ma sentymentów i jeden drugiemu
                              bez pardonu wchodzi w paradę , zabierając klienta ,to ceną to reklamą.
                              Powinnismy być w tym stowarzyszeniu , aby mieć choć namiastkę swojego
                              głosu , a na rynku walczmy.
                              Ja w każdym razie się nie dam i przewidując taką sytuację (może nie jestem
                              tak przewidujący jak kościół) inwestuję w firmę od kilku lat rezygnując
                              z Hawai.Dlaczego mam teraz się użalac na swoim kolegą-wypoczynkowcem,
                              który przejadł i przepił swoje fundusze?

                              Andrzej
                    • lady_hawk Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 12:08
                      wojcd napisał:

                      > lady_hawk napisała:
                      >
                      > > a co zrobia rolnicy z tymi 4-5 tys. na gospodarstwo? jaki procent zostanie
                      >
                      > > wykorzystany na udoskonalenie produkcji?
                      > > pamietacie, jak to bylo z kredytami w latach osiemdziesiatych?
                      >
                      > Polityka UE 1/4 doplat do rolnictwa BIJE w te dobre DUZE gospodastwa, ktore
                      > dzialaja na zblizonych prawach jak we Francji, Holandii ... . Jedyna rozsadna
                      > droga bedzie dla nich zalesienie. Kredyty sa wiec ZBEDNE.
                      > Wojciech

                      jedyna dla nich droga, wedlug mnie, choc niespecjalnie znam sie na rolnictwie,
                      jest chyba przestawienie sie na produkcje ekologicznej zywnosci. Wymaga to
                      wiekszego wkladu ludzkiej pracy, czyli powinno dac nowe miejsca pracy. I tworzy
                      sie dla nich droga do dotacji ze sfery walki z bezrobociem - nie mam racji?
                      • andrzejg Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 12:11
                        lady_hawk napisała:

                        >
                        > jedyna dla nich droga, wedlug mnie, choc niespecjalnie znam sie na
                        rolnictwie, jest chyba przestawienie sie na produkcje ekologicznej zywnosci.
                        Wymaga to wiekszego wkladu ludzkiej pracy, czyli powinno dac nowe miejsca
                        pracy. I tworzy sie dla nich droga do dotacji ze sfery walki z bezrobociem -
                        nie mam racji?

                        Produkcja ekologiczna też musi być wiarygodna.Kupisz zywność z napisem,
                        że jest ekologiczna?Skąd masz mieć pewność ,że nie jest ze zmutowanych,
                        zchemizowanych surowców.Kto będzie decydował o przyznawaniu koncesji
                        na ekologiczną zywność?Znów brniemy w biurokrację.

                        Andrzej
                      • wojcd Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 12:15
                        lady_hawk napisała:
                        > jedyna dla nich droga, wedlug mnie, choc niespecjalnie znam sie na
                        rolnictwie,
                        > jest chyba przestawienie sie na produkcje ekologicznej zywnosci. Wymaga to
                        > wiekszego wkladu ludzkiej pracy, czyli powinno dac nowe miejsca pracy. I
                        tworzy
                        >
                        > sie dla nich droga do dotacji ze sfery walki z bezrobociem - nie mam racji?

                        Chyba nie masz racji. Wyglada na to, ze istnieja dwa rozne podejscia do
                        rolnictwa w UE, a nie jedno ZINTEGROWANE. Podobno bardzo niekorzystne sa dla
                        nas roztrzygniecia TAKZE w rybolowstwie.
                        Wojciech
                      • pro100 Hawkowo, nie masz racji 18.11.02, 12:32
                        lady_hawk napisała:

                        > wojcd napisał:
                        >
                        > > lady_hawk napisała:
                        > >
                        > > > a co zrobia rolnicy z tymi 4-5 tys. na gospodarstwo? jaki procent zos
                        > tanie
                        > >
                        > > > wykorzystany na udoskonalenie produkcji?
                        > > > pamietacie, jak to bylo z kredytami w latach osiemdziesiatych?
                        > >
                        > > Polityka UE 1/4 doplat do rolnictwa BIJE w te dobre DUZE gospodastwa, ktor
                        > e
                        > > dzialaja na zblizonych prawach jak we Francji, Holandii ... . Jedyna rozsa
                        > dna
                        > > droga bedzie dla nich zalesienie. Kredyty sa wiec ZBEDNE.
                        > > Wojciech
                        >
                        > jedyna dla nich droga, wedlug mnie, choc niespecjalnie znam sie na
                        rolnictwie,
                        > jest chyba przestawienie sie na produkcje ekologicznej zywnosci. Wymaga to
                        > wiekszego wkladu ludzkiej pracy, czyli powinno dac nowe miejsca pracy. I
                        tworzy
                        >
                        > sie dla nich droga do dotacji ze sfery walki z bezrobociem - nie mam racji?

                        Wszędzie produkcja ekologiczna jest dla bogatszych i bardziej świadomych
                        nabywców - margines. Poza tym to żadne rozwiązanie dla gospodarstw 100-500 ha,
                        to raczej dłubanina dla hobbystów w małych gospodarstwach. Dopłaty na pozimie
                        proponowanym (25% przy plonie referencyjnym 30q/ha, np Niemcy 100% przy plonie
                        referncyjnym 70q/ha) tj 12% największych producentów UE spowodują bankructwo
                        rolnictwa towarowego w Polsce (100-500 ha) w ciągu 2-3 lat. Bez własnej bazy
                        surowcowej w efekcie upadek przemysłu przetwórstwa żywności. (po co wozić do
                        Polski pszenicę, jak można gotowe wyroby, mąka itp). Jest to jakiś sposób dla
                        UE na zlikwidowanie gór żywności swojej a dla Polski najlepszy sposób na
                        zwiększenie bezrobocia o następny milion osób i dalszą utratę niewielkiej już i
                        tak, suwerenności

                        pozdr anty
                        • lady_hawk Re: Hawkowo, nie masz racji 18.11.02, 13:33
                          >
                          > Wszędzie produkcja ekologiczna jest dla bogatszych i bardziej świadomych
                          > nabywców - margines. Poza tym to żadne rozwiązanie dla gospodarstw 100-500
                          ha,
                          > to raczej dłubanina dla hobbystów w małych gospodarstwach. Dopłaty na pozimie
                          > proponowanym (25% przy plonie referencyjnym 30q/ha, np Niemcy 100% przy
                          plonie
                          > referncyjnym 70q/ha) tj 12% największych producentów UE spowodują bankructwo
                          > rolnictwa towarowego w Polsce (100-500 ha) w ciągu 2-3 lat. Bez własnej bazy
                          > surowcowej w efekcie upadek przemysłu przetwórstwa żywności. (po co wozić do
                          > Polski pszenicę, jak można gotowe wyroby, mąka itp). Jest to jakiś sposób dla
                          > UE na zlikwidowanie gór żywności swojej a dla Polski najlepszy sposób na
                          > zwiększenie bezrobocia o następny milion osób i dalszą utratę niewielkiej już
                          i
                          >
                          > tak, suwerenności
                          >
                          > pozdr anty

                          co rozumiesz przez slowo "bogatszych"? Czy to Ci, ktorzy po swieze owoce
                          wysylaja prywatne jety na dziewicze wyspy, czy tez Polacy, ktorzy placa 30%
                          podatek?
                          • pro100 Re: Hawkowo, nie masz racji 18.11.02, 13:49
                            lady_hawk napisała:

                            > >
                            > > Wszędzie produkcja ekologiczna jest dla bogatszych i bardziej świadomych
                            > > nabywców - margines. Poza tym to żadne rozwiązanie dla gospodarstw 100-500
                            >
                            > ha,
                            > > to raczej dłubanina dla hobbystów w małych gospodarstwach. Dopłaty na pozi
                            > mie
                            > > proponowanym (25% przy plonie referencyjnym 30q/ha, np Niemcy 100% przy
                            > plonie
                            > > referncyjnym 70q/ha) tj 12% największych producentów UE spowodują bankruct
                            > wo
                            > > rolnictwa towarowego w Polsce (100-500 ha) w ciągu 2-3 lat. Bez własnej ba
                            > zy
                            > > surowcowej w efekcie upadek przemysłu przetwórstwa żywności. (po co wozić
                            > do
                            > > Polski pszenicę, jak można gotowe wyroby, mąka itp). Jest to jakiś sposób
                            > dla
                            > > UE na zlikwidowanie gór żywności swojej a dla Polski najlepszy sposób na
                            > > zwiększenie bezrobocia o następny milion osób i dalszą utratę niewielkiej
                            > już
                            > i
                            > >
                            > > tak, suwerenności
                            > >
                            > > pozdr anty
                            >
                            > co rozumiesz przez slowo "bogatszych"? Czy to Ci, ktorzy po swieze owoce
                            > wysylaja prywatne jety na dziewicze wyspy, czy tez Polacy, ktorzy placa 30%
                            > podatek?
                            Napisałem bogatszych I bardziej świadomych. Żywność wyprodukowana ekologicznie
                            w Polsce cenowo ca 30% droższa "normalnej" - dla 80% (albo i więcej) Polaków
                            długo jeszcze nie będzie dostepną alternatywą. W tym sensie "bogatsi" co
                            jeszcze pracę mają i wydatek większy będą w stanie wycenić na np brak alergii u
                            dzieci, lub inne zalety zdrowotne i swą wycenę będą w stanie zrealizować.
                            Jeśli chodzi o produkcję ma to sens przy produkcji warzyw owoców, natomiast
                            nie wyobrażam sobie przestawienia gospodarstwa 500 ha dotychczasowy kierunek
                            zboża + ew hodowla na uprawy ekologiczne. Musiały by być zyski z dotychczasowej
                            działalności + perspektywa(realna) znacznie wyższych z ekologicznej + tani
                            kredyt. Zebrać to razem do kupy to cudotwórcy trzeba ........

                            pozdr anty
                            • lady_hawk Re: Hawkowo, nie masz racji 18.11.02, 14:20
                              pro100 napisał:

                              > lady_hawk napisała:
                              >
                              > > >
                              > > > Wszędzie produkcja ekologiczna jest dla bogatszych i bardziej świadom
                              > ych
                              > > > nabywców - margines. Poza tym to żadne rozwiązanie dla gospodarstw 10
                              > 0-500
                              > >
                              > > ha,
                              > > > to raczej dłubanina dla hobbystów w małych gospodarstwach. Dopłaty na
                              > pozi
                              > > mie
                              > > > proponowanym (25% przy plonie referencyjnym 30q/ha, np Niemcy 100% pr
                              > zy
                              > > plonie
                              > > > referncyjnym 70q/ha) tj 12% największych producentów UE spowodują ban
                              > kruct
                              > > wo
                              > > > rolnictwa towarowego w Polsce (100-500 ha) w ciągu 2-3 lat. Bez własn
                              > ej ba
                              > > zy
                              > > > surowcowej w efekcie upadek przemysłu przetwórstwa żywności. (po co w
                              > ozić
                              > > do
                              > > > Polski pszenicę, jak można gotowe wyroby, mąka itp). Jest to jakiś sp
                              > osób
                              > > dla
                              > > > UE na zlikwidowanie gór żywności swojej a dla Polski najlepszy sposób
                              > na
                              > > > zwiększenie bezrobocia o następny milion osób i dalszą utratę niewiel
                              > kiej
                              > > już
                              > > i
                              > > >
                              > > > tak, suwerenności
                              > > >
                              > > > pozdr anty
                              > >
                              > > co rozumiesz przez slowo "bogatszych"? Czy to Ci, ktorzy po swieze owoce
                              > > wysylaja prywatne jety na dziewicze wyspy, czy tez Polacy, ktorzy placa 30
                              > %
                              > > podatek?
                              > Napisałem bogatszych I bardziej świadomych. Żywność wyprodukowana
                              ekologicznie
                              > w Polsce cenowo ca 30% droższa "normalnej" - dla 80% (albo i więcej) Polaków
                              > długo jeszcze nie będzie dostepną alternatywą. W tym sensie "bogatsi" co
                              > jeszcze pracę mają i wydatek większy będą w stanie wycenić na np brak alergii
                              u
                              >
                              > dzieci, lub inne zalety zdrowotne i swą wycenę będą w stanie zrealizować.
                              > Jeśli chodzi o produkcję ma to sens przy produkcji warzyw owoców,
                              natomiast
                              > nie wyobrażam sobie przestawienia gospodarstwa 500 ha dotychczasowy kierunek
                              > zboża + ew hodowla na uprawy ekologiczne. Musiały by być zyski z
                              dotychczasowej
                              >
                              > działalności + perspektywa(realna) znacznie wyższych z ekologicznej + tani
                              > kredyt. Zebrać to razem do kupy to cudotwórcy trzeba ........
                              >
                              > pozdr anty

                              No i wlasnie:
                              suszarnia ekologicznej pietruszki, ktora caly rok mozna sprzedawac, sortownia i
                              konfekcjonowanie- spokojnie 20 osob. I mozna siegnac po regionalne programy
                              walki z bezrobociem, do tego fundusz restrukturyzacji wsi. Ja wierze, ze to nie
                              jest beznadziejne. Tylko do komisarzy unii trzeba podejsc jak kiedys do
                              urzednikow skarbowego. No ale to umieli badylarze i rzemieslnicy, a ich dzieci
                              prysnely dawno na Zachod......
                              • pro100 Re: Hawkowo, nie masz racji 18.11.02, 14:40
                                lady_hawk napisała:

                                > > Napisałem bogatszych I bardziej świadomych. Żywność wyprodukowana
                                > ekologicznie
                                > > w Polsce cenowo ca 30% droższa "normalnej" - dla 80% (albo i więcej) Polak
                                > ów
                                > > długo jeszcze nie będzie dostepną alternatywą. W tym sensie "bogatsi" co
                                > > jeszcze pracę mają i wydatek większy będą w stanie wycenić na np brak aler
                                > gii
                                > u
                                > >
                                > > dzieci, lub inne zalety zdrowotne i swą wycenę będą w stanie zrealizować.
                                > > Jeśli chodzi o produkcję ma to sens przy produkcji warzyw owoców,
                                > natomiast
                                > > nie wyobrażam sobie przestawienia gospodarstwa 500 ha dotychczasowy kierun
                                > ek
                                > > zboża + ew hodowla na uprawy ekologiczne. Musiały by być zyski z
                                > dotychczasowej
                                > >
                                > > działalności + perspektywa(realna) znacznie wyższych z ekologicznej + tani
                                >
                                > > kredyt. Zebrać to razem do kupy to cudotwórcy trzeba ........
                                > >
                                > > pozdr anty
                                >
                                > No i wlasnie:
                                > suszarnia ekologicznej pietruszki, ktora caly rok mozna sprzedawac, sortownia
                                i
                                >
                                > konfekcjonowanie- spokojnie 20 osob. I mozna siegnac po regionalne programy
                                > walki z bezrobociem, do tego fundusz restrukturyzacji wsi. Ja wierze, ze to
                                nie
                                >
                                > jest beznadziejne. Tylko do komisarzy unii trzeba podejsc jak kiedys do
                                > urzednikow skarbowego. No ale to umieli badylarze i rzemieslnicy, a ich
                                dzieci
                                > prysnely dawno na Zachod......

                                To rozwiązanie dla kilku gospodarzy po 1,5, 10 hektarów. Może gdzieś na
                                Szkieletczyźnie? 500 hektarowemu to na nic, ma już uzbrojenie na produkcję
                                zbożową i co, ma w 2004 wszystko w ugór puścić na dziesięć lat? Maszyny
                                zakonserwować i folią owinąć? A młyny, kaszarnie, masarnie, mleczarstwo?
                                • lady_hawk Re: Hawkowo, nie masz racji 18.11.02, 16:34

                                  > > natomiast
                                  > > > nie wyobrażam sobie przestawienia gospodarstwa 500 ha dotychczasowy k
                                  > ierun
                                  > > ek
                                  > > > zboża + ew hodowla na uprawy ekologiczne. Musiały by być zyski z
                                  > > dotychczasowej
                                  > > >
                                  > > > działalności + perspektywa(realna) znacznie wyższych z ekologicznej +
                                  > tani
                                  > >
                                  > > > kredyt. Zebrać to razem do kupy to cudotwórcy trzeba ........
                                  > > >
                                  > > > pozdr anty
                                  > >
                                  > > No i wlasnie:
                                  > > suszarnia ekologicznej pietruszki, ktora caly rok mozna sprzedawac, sortow
                                  > nia
                                  > i
                                  > >
                                  > > konfekcjonowanie- spokojnie 20 osob. I mozna siegnac po regionalne program
                                  > y
                                  > > walki z bezrobociem, do tego fundusz restrukturyzacji wsi. Ja wierze, ze t
                                  > o
                                  > nie
                                  > >
                                  > > jest beznadziejne. Tylko do komisarzy unii trzeba podejsc jak kiedys do
                                  > > urzednikow skarbowego. No ale to umieli badylarze i rzemieslnicy, a ich
                                  > dzieci
                                  > > prysnely dawno na Zachod......
                                  >
                                  > To rozwiązanie dla kilku gospodarzy po 1,5, 10 hektarów. Może gdzieś na
                                  > Szkieletczyźnie? 500 hektarowemu to na nic, ma już uzbrojenie na produkcję
                                  > zbożową i co, ma w 2004 wszystko w ugór puścić na dziesięć lat? Maszyny
                                  > zakonserwować i folią owinąć? A młyny, kaszarnie, masarnie, mleczarstwo?

                                  A w takim razie, jaka to jest skala problemu? iel mamy takich gospodarstw?
                                  • pro100 Re: Hawkowo, nie masz racji 19.11.02, 08:28
                                    lady_hawk napisała:

                                    >
                                    > > > natomiast
                                    > > > > nie wyobrażam sobie przestawienia gospodarstwa 500 ha dotychczas
                                    > owy k
                                    > > ierun
                                    > > > ek
                                    > > > > zboża + ew hodowla na uprawy ekologiczne. Musiały by być zyski z
                                    >
                                    > > > dotychczasowej
                                    > > > >
                                    > > > > działalności + perspektywa(realna) znacznie wyższych z ekologicz
                                    > nej +
                                    > > tani
                                    > > >
                                    > > > > kredyt. Zebrać to razem do kupy to cudotwórcy trzeba ........
                                    > > > >
                                    > > > > pozdr anty
                                    > > >
                                    > > > No i wlasnie:
                                    > > > suszarnia ekologicznej pietruszki, ktora caly rok mozna sprzedawac, s
                                    > ortow
                                    > > nia
                                    > > i
                                    > > >
                                    > > > konfekcjonowanie- spokojnie 20 osob. I mozna siegnac po regionalne pr
                                    > ogram
                                    > > y
                                    > > > walki z bezrobociem, do tego fundusz restrukturyzacji wsi. Ja wierze,
                                    > ze t
                                    > > o
                                    > > nie
                                    > > >
                                    > > > jest beznadziejne. Tylko do komisarzy unii trzeba podejsc jak kiedys
                                    > do
                                    > > > urzednikow skarbowego. No ale to umieli badylarze i rzemieslnicy, a i
                                    > ch
                                    > > dzieci
                                    > > > prysnely dawno na Zachod......
                                    > >
                                    > > To rozwiązanie dla kilku gospodarzy po 1,5, 10 hektarów. Może gdzieś na
                                    > > Szkieletczyźnie? 500 hektarowemu to na nic, ma już uzbrojenie na produkcję
                                    >
                                    > > zbożową i co, ma w 2004 wszystko w ugór puścić na dziesięć lat? Maszyny
                                    > > zakonserwować i folią owinąć? A młyny, kaszarnie, masarnie, mleczarstwo?
                                    >
                                    > A w takim razie, jaka to jest skala problemu? iel mamy takich gospodarstw?

                                    Duża, zwłaszcza na Pomorzu i generalnie na terenach popegieerowskich. Tam jeśli
                                    w ogóle coś funcjonuje z rolnictwa to gospodarstwa w tym stylu. I cała zagrywka
                                    źle mi się kojarzy. Jak to połączyć z wykupem niemieckim na tych ziemiach
                                    (idzie dosyć ostro pod różnymi przykrywkami) to sytacja jest naprawdę
                                    niewesoła. Księstwo Warszawskie już na horyzoncie. Wizje może kassandryczne ale
                                    wierzaj na bliskiej znajomości realiów oparte. Stąd ma idee fix suwerenności.
                                    Jest czas kooperacji i czas konfrontacji. Kooperujmy i gotujmy się na
                                    nieuniknioną konfrontację, takie moje skromne zdanie.

                                    pozdr anty
                                    • lady_hawk Mam troche racji 19.11.02, 08:59
                                      > Duża, zwłaszcza na Pomorzu i generalnie na terenach popegieerowskich. Tam
                                      jeśli
                                      >
                                      > w ogóle coś funcjonuje z rolnictwa to gospodarstwa w tym stylu. I cała
                                      zagrywka
                                      >
                                      > źle mi się kojarzy. Jak to połączyć z wykupem niemieckim na tych ziemiach
                                      > (idzie dosyć ostro pod różnymi przykrywkami) to sytacja jest naprawdę
                                      > niewesoła. Księstwo Warszawskie już na horyzoncie. Wizje może kassandryczne
                                      ale
                                      >
                                      > wierzaj na bliskiej znajomości realiów oparte. Stąd ma idee fix suwerenności.
                                      > Jest czas kooperacji i czas konfrontacji. Kooperujmy i gotujmy się na
                                      > nieuniknioną konfrontację, takie moje skromne zdanie.
                                      >
                                      > pozdr anty


                                      Trudno Ci odmowic slusznosci. Nie wyobrazam sobie unikniecia dolaczenia do UE
                                      ale nie twierdze, ze nie ma niebezpieczenstw. I podejrzewam, ze sa i takie, z
                                      ktorych nie zdajemy sobie sprawy. Ale jakos trzeba sobie poradzic.
                                      pozdr
                                      L_h
                                      • pro100 Re: Mam troche racji 19.11.02, 09:29
                                        lady_hawk napisała:

                                        > > Duża, zwłaszcza na Pomorzu i generalnie na terenach popegieerowskich. Tam
                                        > jeśli
                                        > >
                                        > > w ogóle coś funcjonuje z rolnictwa to gospodarstwa w tym stylu. I cała
                                        > zagrywka
                                        > >
                                        > > źle mi się kojarzy. Jak to połączyć z wykupem niemieckim na tych ziemiach
                                        > > (idzie dosyć ostro pod różnymi przykrywkami) to sytacja jest naprawdę
                                        > > niewesoła. Księstwo Warszawskie już na horyzoncie. Wizje może kassandryczn
                                        > e
                                        > ale
                                        > >
                                        > > wierzaj na bliskiej znajomości realiów oparte. Stąd ma idee fix suwerennoś
                                        > ci.
                                        > > Jest czas kooperacji i czas konfrontacji. Kooperujmy i gotujmy się na
                                        > > nieuniknioną konfrontację, takie moje skromne zdanie.
                                        > >
                                        > > pozdr anty
                                        >
                                        >
                                        > Trudno Ci odmowic slusznosci. Nie wyobrazam sobie unikniecia dolaczenia do UE
                                        > ale nie twierdze, ze nie ma niebezpieczenstw. I podejrzewam, ze sa i takie, z
                                        > ktorych nie zdajemy sobie sprawy. Ale jakos trzeba sobie poradzic.
                                        > pozdr
                                        > L_h

                                        Tak, i dodaj do tego sytuację, że np Holendrzy chcieli kupować ziemię w bywszym
                                        DDR po ichnich LPG - kołchozach i kicha im z tego wyszła. Po prostu "siem nie
                                        dało" ani tak, ani owak. Osobiście wolałbym mieć tu więcej Holendrów niż
                                        innych "pod pokrywką" jeżeli sprawa nie do unikniecia.


                    • Gość: siedem a poza tym IP: 213.216.66.* 18.11.02, 12:08
                      ludzie w 13 lat po "upadku" komunizmu wciąż piszący treny na jego cześć [LH] są
                      jednocześnie najgorętszymi zwolennikami wstąpienia do ełrokibucu. ta
                      prawidłowość powinna ludzimm samodzielnie myślącym wiele mówić. moja prywatna
                      teoria na ten temat: wot mentalność sobaczo poddańcza bez Pana ani rusz.



                      5040
                      • d_nutka Re: a poza tym 18.11.02, 12:16
                        Gość portalu: siedem napisał(a):

                        > ludzie w 13 lat po "upadku" komunizmu wciąż piszący treny na jego cześć [LH]

                        >
                        > jednocześnie najgorętszymi zwolennikami wstąpienia do ełrokibucu. ta
                        > prawidłowość powinna ludzimm samodzielnie myślącym wiele mówić. moja prywatna
                        > teoria na ten temat: wot mentalność sobaczo poddańcza bez Pana ani rusz.
                        >
                        >
                        >
                        > 5040


                        7-ko;#-ku i inni
                        co można zrobić?
                        powtórzyc 13 grudnia w innym składzie?
                        • Gość: siedem nuuu! IP: 213.216.66.* 18.11.02, 12:34
                          gdakanie o wyższej dziejowej konieczności, kwikot "jeśli nie unia to co?".
                          wszystko to blednie gdy postawimy taki przykład jak Tajwan. Państwo które
                          musiało osiągnąc to co osiągneło z nożem na gardle. dziś 103 telefony komórkowe
                          na 100 mieszkańców [dzieci, starców, niesłyszących]

                          nie broń Sępowej bo to obleśny bolszewicki typ jest [komunizm wyssany z mlekiem
                          matki]

                          5040
                          • andrzejg Poczekaj jeszcze trochę 18.11.02, 12:53
                            Gość portalu: siedem napisał(a):

                            > gdakanie o wyższej dziejowej konieczności, kwikot "jeśli nie unia to co?".
                            > wszystko to blednie gdy postawimy taki przykład jak Tajwan. Państwo które
                            > musiało osiągnąc to co osiągneło z nożem na gardle. dziś 103 telefony
                            komórkowe na 100 mieszkańców [dzieci, starców, niesłyszących]
                            >
                            > nie broń Sępowej bo to obleśny bolszewicki typ jest [komunizm wyssany z
                            mlekiem
                            >
                            > matki]
                            >
                            > 5040

                            a i Tajwan będzie chiński i nie pomogą mu telefony do wuja Sama,choćby mieli
                            ich i 200 /100.Tak poza tym skąd się wzięłeś taki materialista?


                            • Gość: siedem nie będzie IP: 213.216.66.* 18.11.02, 13:37
                              tam pewnie tez nie brakowalo lewactwa skrzeczacego "jesli nie chiny to co?"

                              kurwa białorus

                              5040
                              • andrzejg Re: nie będzie 18.11.02, 13:59
                                Gość portalu: siedem napisał(a):

                                > tam pewnie tez nie brakowalo lewactwa skrzeczacego "jesli nie chiny to co?"
                                >
                                > kurwa białorus
                                >
                                > 5040

                                To myślisz ,że Stany też będą nas wspierać tak intensywnie
                                i bronić naszego wchłonięcia , jak stają w obronie Tajwanu?
                                Przecież w Euroopie mają całe NATO i na cholerę im bronić takiej Polski?
                                Weszła do NATO to i może wyjść.
                                • Gość: siedem ale ale IP: 213.216.66.* 18.11.02, 14:07
                                  andrzejg napisał:

                                  > To myślisz ,że Stany też będą nas wspierać tak intensywnie
                                  > i bronić naszego wchłonięcia , jak stają w obronie Tajwanu?
                                  > Przecież w Euroopie mają całe NATO i na cholerę im bronić takiej Polski?
                                  > Weszła do NATO to i może wyjść.

                                  ale przed kim nas mają bronić? przed śliniącą się położoną na wyciągniku
                                  inwalidzkim roślinką UE? przecież albańcy mogliby z kilkoma kałachami do paryża
                                  zajść gdyby tylko chcieli. a poza tym mumia to nasz przyjaciel nie będzie na
                                  nas napadac.

                                  5040
                                  • andrzejg Re: ale ale 18.11.02, 14:13
                                    Gość portalu: siedem napisał(a):

                                    a poza tym mumia to nasz przyjaciel nie będzie na nas napadac.
                                    >
                                    > 5040

                                    Jak będziemy w środku , a tak z czasem nie wierzę ,że sytuacja się nie zmieni.
                                    Europa w sumie ma nas gdzieś.Ona patrzy się na Rosję i Islam.
                                    Islam jest na razie daleko , ale Rosja swoja politykę będzie dalej prowadzić.
                                    Miałeś przykład korytarza przez Litwę.Miała ona coś do powiedzenia?
                                    Myślisz ,że będziemy mieć coś do powiedzenia jak dogadaja sie nad naszymi
                                    głowami?

                                    Andrzej
                                    • Gość: siedem tak, będziemy mieli coś do powiedzenia /nt IP: 213.216.66.* 18.11.02, 14:15
                                      5040
                • wojcd Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 12:09
                  andrzejg napisał:
                  > podstawowym dla mnie pytaniem jest : dlaczego nie potrafimy spełnić tych
                  > warunków?Czy jesteśmy aż tak zacofani ,że nie potrafimy wprowadzić chocby
                  > uproszczonej księgowości na wsi , a w nastepnym kroku IACS?To gdzież ten
                  > dorobek polskiej wsi , skoro brak tam wykształconych ludzi?

                  Andrzej
                  ja mam czesty kontakt z mlodzieza ze wsi (tu na scianie wschodniej). Marazm,
                  brak nadzieji jest powszechny. Brak nawet CIENIA entuzjazmu. Wladze nie zrobily
                  kompletnie nic.
                  Wojciech
                  • andrzejg Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 12:24
                    wojcd napisał:

                    > ja mam czesty kontakt z mlodzieza ze wsi (tu na scianie wschodniej). Marazm,
                    > brak nadzieji jest powszechny. Brak nawet CIENIA entuzjazmu. Wladze nie
                    zrobily kompletnie nic.
                    > Wojciech

                    Za marazm są odpowiedzialni głównie rodzice.Uczę zawodu młodych
                    ludzi i nie widzę wśród nich marazmu.Może to ja na nich tak wpływam?
                    Zauważyłem pewien drobiazg - do szkoły zawodowej bardzo często idą dzieci
                    bardzo zdolne (i takie mi sie udaje wyłapać) , tyle że w domu nikt nie
                    stawia na naukę .Ojciec tłumaczy -ja chodziłem do zawodówki i zyję -
                    to ty też ucz się konkretnego zawodu i idź do zawodówki.Kształcimy roboli.
                    Wychodząc ode mnie te dzieci przełamuja rodzinny stereotyp i idą do technikum,
                    a mam nawet dwóch na studiach (wieczorowe - ale jednak).Nie tyla marazm ,ale
                    złe nastawienie rodziców nabyte w czasach komuny , choc na wsi tego nie powinno
                    być ,bo przecież tam była prywatna gospodarka.

                    Mam rodzinę na wsi i cieszę się ,że dzieci moich kuzynów się kształcą.
                    Nie wszystko stracone.

                    Andrzej
        • andrzejg Re: W zadnym razie! To delikatne omowienie sytuac 18.11.02, 11:30
          Gość portalu: # napisał(a):

          > andrzejg napisał:
          > #:
          > > > Wystarczy posluchac o lękach zamiast rzeczowej odpowiedzi
          > > > eurodebili na jakikolwiek racjonalny argument rozsądku.
          >
          >
          > > A to jest najgorsze co może zaistnieć w celu skutecznego przekonania.
          >
          > Wiatr wydal pare zl.
          > Odsunieto od emisji nakrecone juz sloty Wołoszańskiego itp itd.
          >
          > Poniewaz nie cierpie matki nadziei bardziej niz jej corki
          > nie pokladam takowej w mlodzszym pokoleniu, ktore nie tylko nie jest
          > zdolne do zabezpieczenia mi emerytury
          > ale do zrozumienia swego beznadziejnego polozenia.
          >
          > To co moje pokolenie wywalczylo nastepne rozpirzylo
          > tak lekkomyslnie, jak nigdy zadne
          > pokolenia Polakow przez 1006 lat!
          >
          > Okres przedrozbiorowy niczego ich nie nauczyl!
          > Mamrzą jeno coś o dobrej tolerancji
          > i zlych zasadach moralnych, ktore trzeba zrelatywizowac do
          > poziomu zachowania mlodziezy na stadionach czy chocby w... autobusie!
          >
          > Po kim sie spodziewac przewidywania?
          > Po wyborcach SLD, UW i PO?
          >
          >

          Wiatr wydał i 'Przeminęło z wiatrem'
          tak debilnych reklamówek jeszcze nie widziałem , aż zacząłem się zastanawiać,
          czy aby tam nie maczali paluszków eurosceptycy.
          Rzeczywiście wychodzi na to ,że uwazaja Polaków za debili ,
          którzy polecą na demagogie i niedomówienia bądź zafałszowania.
          Tu jest rola dla przeciwników integracji i oby nie wpadali w podobne tony.

          Nie zgadzam się z Tobą ,że to następne pokolenie rozpirzyło - to nasze
          pokolenie jest u sterów władzy i ono decyduje.Posługując się Twoimi słowami
          to My rozpirzyliśmy dorobek naszych ojców.Może źle widziałem i głosowałem
          nie na tych co trzeba , ale nic więcej nie dam rady zrobić.A Ty #-u?
          Wyjdziesz na ulicę i będziesz rozpoczynał rewoltę?Z kim na czele?
          Z LPR?Przecież też się sypie.Gdzie ta siła mogaca wskazać następnemu
          pokoleniu właściwą drogę?

          Ja nie widzę.

          Andrzej
        • lady_hawk To mietoszenie oczywistosci. 18.11.02, 11:39
          >
          > Poniewaz nie cierpie matki nadziei bardziej niz jej corki
          > nie pokladam takowej w mlodzszym pokoleniu, ktore nie tylko nie jest
          > zdolne do zabezpieczenia mi emerytury
          > ale do zrozumienia swego beznadziejnego polozenia.
          >
          > To co moje pokolenie wywalczylo nastepne rozpirzylo
          > tak lekkomyslnie, jak nigdy zadne
          > pokolenia Polakow przez 1006 lat!
          >
          > Okres przedrozbiorowy niczego ich nie nauczyl!
          > Mamrzą jeno coś o dobrej tolerancji
          > i zlych zasadach moralnych, ktore trzeba zrelatywizowac do
          > poziomu zachowania mlodziezy na stadionach czy chocby w... autobusie!
          >
          > Po kim sie spodziewac przewidywania?
          > Po wyborcach SLD, UW i PO?
          >

          A co: po wyborcach LPR?
          Po nich chocby potop.

          Piszesz o emeryturach. Moja - to zupelna niewiadoma. Jedyne moje szczescie w
          tym, ze juz dzisiaj to wiem.
          Pokolenie, o ktorym piszesz, ze nazdobywalo - do dzisiaj pograzone jest w
          kombatanckich majakach, zamiast patrzec w przyszlosc i isc naprzod. Kolejne,
          jakby bylo zagubione i nie umialo znalezc kierunku. Konsumpcyjny styl zycia,
          ktoremu z luboscia oddal sie caly swiat vs. niematerialne wartosci. Dlaczego to
          tak trudno zlozyc w jedno? Przez kombatancka czkawke.
          Porownaj Czechow, ktorzy wyszli z tego samego, komunistycznego piekielka.
          Mysleli i robili swoje, kiedy ruskie gwiazdy i mloty dekorowaly im kazdy
          rozstaj drog. Jak spytasz Czecha, dlaczego mu to nie przeszkadzalo, to Ci
          odpowie: do sypialni ani stolowego nikt mi tego nie wnosil.
          Jednego dnia wszystkie te "rzezby" wywieziono na zlom. I dzieci ideologow
          praskiej wiosny nie maja rozdarcia. Wartosci sa na tyle utrwalone i
          zabezpiecone w umyslach obywateli, ze nikt nie musi poddawac ich weryfikacjom.
          Pisesz czasem bardzo madre rzeczy. Tylko po co? Nie mowi sie w kolko o tym, co
          oczywiste.
          Przeciez demokracje i ustroj ekonomiczny trzeba zbudowac na jakichs
          fundamentach. Fundamenty t cos do licha trwalego!
          I co z tym robisz? Caly czas mietosisz podstawy, jakbys chcial stukrotnego
          potwierdzenia, ze sa. Boisz sie, ze jak nastepne pietra na tym powstana, to
          czemus zaprzecza? Bzdury!
          L_h

          • Gość: # Mietoszenie oczywistosci a inaczej IP: *.wroclaw.tpsa.pl 18.11.02, 13:34
            wycisniecie sedna rzeczy z mieszanki sprzecznosci
            - na przykladzie textu L_H:


            lady_hawk napisała:

            > tak trudno zlozyc w jedno? Przez kombatancka czkawke.
            > Porownaj Czechow, ktorzy wyszli z tego samego, komunistycznego piekielka.
            > Mysleli i robili swoje, kiedy ruskie gwiazdy i mloty dekorowaly im kazdy
            > rozstaj drog. Jak spytasz Czecha, dlaczego mu to nie przeszkadzalo, to Ci
            > odpowie: do sypialni ani stolowego nikt mi tego nie wnosil.
            > Jednego dnia wszystkie te "rzezby" wywieziono na zlom. I dzieci ideologow
            > praskiej wiosny nie maja rozdarcia. Wartosci sa na tyle utrwalone i
            > zabezpiecone w umyslach obywateli, ze nikt nie musi poddawac ich weryfikacjom.
            > Pisesz czasem bardzo madre rzeczy. Tylko po co? Nie mowi sie w kolko o tym,
            co oczywiste. Przeciez demokracje i ustroj ekonomiczny trzeba zbudowac na
            jakichs fundamentach. Fundamenty t cos do licha trwalego!
            > I co z tym robisz? Caly czas mietosisz podstawy, jakbys chcial stukrotnego
            > potwierdzenia, ze sa. Boisz sie, ze jak nastepne pietra na tym powstana, to
            > czemus zaprzecza? Bzdury!
            > L_h

            Po wlozeniu do tlumacza tresci slownoctwa "wybiorczego"
            na "nasze" mamy:
            Teza wybiorcza na potrzeby rodzin czerwonej burzuazji
            co wiele razy juz wyjasnialem:

            "tak trudno zlozyc w jedno? Przez kombatancka czkawke."

            I czekamy kiedy ta smiala teza bedzie udowodniona

            > Porownaj Czechow, ktorzy wyszli z tego samego, komunistycznego piekielka.
            > Mysleli i robili swoje, kiedy ruskie gwiazdy i mloty dekorowaly im kazdy
            > rozstaj drog. Jak spytasz Czecha, dlaczego mu to nie przeszkadzalo, to Ci
            > odpowie: do sypialni ani stolowego nikt mi tego nie wnosil.

            Tutaj nie! Ale przy okazji dowiedzielismy sie jak nalezalo traktowac czerwona
            burzuazje; spolegliwie po czesku, bo przezciez oni do sypialni... itd
            Czechom nie fundowano eksperymentow gospodarczych i restrykcji takich jak
            w Polsce. Wtedy 30 koron =~ 1$ i dzis tez! Mieli pelne polki przez 45 lat!
            Lekarz zarabial wiecej niz inz. a inz. wiecej niz technik i robotnik.
            Kazdy mogl zarobic na dacze i Skode. Drobiażdżki? Czy zamierzona
            manipulacja?

            > Jednego dnia wszystkie te "rzezby" wywieziono na zlom. I dzieci ideologow
            > praskiej wiosny nie maja rozdarcia. Wartosci sa na tyle utrwalone i
            > zabezpiecone w umyslach obywateli, ze nikt nie musi poddawac ich weryfikacjom.

            Tu tez znowu brak dowodu na postesbecka teze o kombatantach rozwlajacych komune.
            a przy okazji pare ogolnikowych klamstw. Bo uchwalono co prawda 1 glosem
            przewagi lustracje i dekomunizacje na 10 lat
            i potem jeszce ja przedluzano!!! Maja prawdziwe elity bo "elytom"
            jednej nocy odebrano pistolety spod poduszki i legalnosc wladzy mocodawcow!

            > Pisesz czasem bardzo madre rzeczy. Tylko po co? Nie mowi sie w kolko o tym,
            co oczywiste. Przeciez demokracje i ustroj ekonomiczny trzeba zbudowac na
            > jakichs fundamentach. Fundamenty t cos do licha trwalego!
            > I co z tym robisz? Caly czas mietosisz podstawy, jakbys chcial stukrotnego
            > potwierdzenia, ze sa. Boisz sie, ze jak nastepne pietra na tym powstana, to
            > czemus zaprzecza? Bzdury!
            > L_h

            Rozwazania o ekonomii i demokracji
            przy manijno-rodzinnych rzadach,
            skorumpowanej do cna niepraworzadnosci nibypolskiej
            i bezrynkowej gospodarki, uwlaszczonej wybiorczo
            na majatku narodowym przez czerwona burzuazje i sluzby specjalne
            nadaja sie do rzeczowej analizy i prognozy?

            Nie buduj uczciwych pieter na fundamencie klamstwa
            i kradziezy. Jaki inny narod z wlasnej woli wybralby klamce,
            oszusta majatkowego poch. z rodziny oprawcow wlasnego narodu
            i ufnie podążał za nim z jednego podporzadkowania w Moskwie
            do nowego w Brukseli? Czesi jako maly narod tak jak np. Luksemburg
            maja inne, rozne od naszych przeslanki na temat samostanowienia,
            dostepu do rynku, polityki zywnosciowej, bankowosci itp.

            Gdybysmy odrzucili negocjatorow wspolpracujacych z wrogami tajniakow,
            gruba kreske tez mielibysmy 9% bezrobocia i piekne perpektywy
            w Unii czy poza nia.
            • Gość: siedem Re: Mietoszenie oczywistosci a inaczej IP: 213.216.66.* 18.11.02, 13:53
              Gość portalu: # napisał(a):

              > burzuazje; spolegliwie po czesku, bo przezciez oni do sypialni... itd

              naród bardziej spolegliwy. wszyscy wiedzą o najskuteczniejszym łamaczu
              społeczeństw za reżimu: rynek niedoboru. motłoch biega za mydłem i asstaśmą
              zamiast politykować. w czechosłowacji "rynek niedoboru" był zbędny.

              > Nie buduj uczciwych pieter na fundamencie klamstwa

              Ja bym powiedział to tak:
              nie gotuj makaronu jak rosól nie~gotowy jest

              albo tak:
              nie dosypuj słodzika do ciasta przed włożeniem do piekarnika. pod wpływem
              temperatury rozłoży się mn na metanol [ślepnie się od tego]

              to powinno przemowic. w przeciwnym wypadku Lejdi wyciagnie ci cytaty Prof.
              chrabąszcza i zostaniesz antysemitą.


              na koniec z notatek behawiorysty amatora: "zauważyłem wsród swoich znajomych
              taką oto prawidłowość im bardziej czerwony łeb tym większy entuzjazm względem
              czeskiego sposobu bycia*"

              5040

              *-np przezywania sovieckiej okupoacji etc
              • Gość: # Mietoszenie kłuciem w oczy IP: *.wroclaw.tpsa.pl 18.11.02, 14:21
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                .. na koniec z notatek behawiorysty amatora: "zauważyłem wsród swoich znajomych
                > taką oto prawidłowość im bardziej czerwony łeb tym większy entuzjazm względem
                > czeskiego sposobu bycia*"
                >
                > 5040
                >
                > *-np przezywania sovieckiej okupoacji etc
                Bylem se na Pradze i pagledam a tu idzie krasna mlada holka
                ze dzbankem na pywo naplnonoum wodou.
                Wylala zimna wode na ziemie i kupila w "Wyczepie" V kategorii
                5 l zimnego piwa.
                Pytam z grzecznosci bo byla niezwykle piekna zgrabna
                i pelna gracji nie tylko w ruchach
                mloda malżenkou:
                "Komu to piwo?"
                - "Malżenkouvi"

                "A czemu sam nie przyszedl kupic"
                -"Bo siedzi z kolegami w Wyczepie V kat. i pije piwo"

                "To po co jeszcze tyle piwa mu pani kupuje"?
                - "bo jak wroci to nie pojdzie od razu spac i jescze sobie pohovozymy czy cóś
                takiego... nie pamietam juz dokladnie jak to powiedziala"

                Pozdrawiam Cie 7 nieinternetowo!
                #
                • lady_hawk Re: piwo i czeski problem 18.11.02, 14:26
                  Gość portalu: # napisał(a):

                  > Gość portalu: siedem napisał(a):
                  >
                  > .. na koniec z notatek behawiorysty amatora: "zauważyłem wsród swoich
                  znajomych
                  >
                  > > taką oto prawidłowość im bardziej czerwony łeb tym większy entuzjazm wzglę
                  > dem
                  > > czeskiego sposobu bycia*"
                  > >
                  > > 5040
                  > >
                  > > *-np przezywania sovieckiej okupoacji etc
                  > Bylem se na Pradze i pagledam a tu idzie krasna mlada holka
                  > ze dzbankem na pywo naplnonoum wodou.
                  > Wylala zimna wode na ziemie i kupila w "Wyczepie" V kategorii
                  > 5 l zimnego piwa.
                  > Pytam z grzecznosci bo byla niezwykle piekna zgrabna
                  > i pelna gracji nie tylko w ruchach
                  > mloda malżenkou:
                  > "Komu to piwo?"
                  > - "Malżenkouvi"
                  >
                  > "A czemu sam nie przyszedl kupic"
                  > -"Bo siedzi z kolegami w Wyczepie V kat. i pije piwo"
                  >
                  > "To po co jeszcze tyle piwa mu pani kupuje"?
                  > - "bo jak wroci to nie pojdzie od razu spac i jescze sobie pohovozymy czy cóś
                  > takiego... nie pamietam juz dokladnie jak to powiedziala"
                  >
                  > Pozdrawiam Cie 7 nieinternetowo!
                  > #
                  >

                  Ja znam dalszy ciag tej opowiastki.
                  Wstydliwy problem czeskich mezow to siusianie w nocy wink))))

                • lady_hawk Re: Mietoszenie kłuciem w oczy 18.11.02, 16:31
                  holka hezka
                  za "krasna" moglbys miec te wode na glowe wylana smile bo po rosyjsku to nawet
                  ci, ktorzy znaja gadac nie chca, polski brzmi im grubiansko i dlatego najlepiej
                  z nimi po angielsku sie rozmawia
            • lady_hawk Re: Mietoszenie oczywistosci a inaczej 18.11.02, 14:09
              >
              > Nie buduj uczciwych pieter na fundamencie klamstwa
              > i kradziezy. Jaki inny narod z wlasnej woli wybralby klamce,
              > oszusta majatkowego poch. z rodziny oprawcow wlasnego narodu
              > i ufnie podążał za nim z jednego podporzadkowania w Moskwie
              > do nowego w Brukseli? Czesi jako maly narod tak jak np. Luksemburg
              > maja inne, rozne od naszych przeslanki na temat samostanowienia,
              > dostepu do rynku, polityki zywnosciowej, bankowosci itp.
              >
              > Gdybysmy odrzucili negocjatorow wspolpracujacych z wrogami tajniakow,
              > gruba kreske tez mielibysmy 9% bezrobocia i piekne perpektywy
              > w Unii czy poza nia.

              Toz ja o tym mowie, ze pora zaczac rozmawiac o konkretach i wtedy latwiej
              bedzie zweryfikowac i zlodziei, i powstrzymac fale "przekretow" zgodnych z
              litera prawa. Stawiam teze, ze panowie Szajby z LPR-u maja w tym interes, zeby
              utrzymywac chaos i balagan albo sa idiotami pozbawionymi pragmatyzmu.
              Pokaz mi alternatywe dla SLD. I uwierz, ze ja boleje nad tym bardzo.
              Zamiast szukac wroga w kazdym kacie mieszkania, plakac, ze kurz i roztocza,
              trzeba wziac sie za odkurzacz i po prostu wysprzatac.
              Wybacz, dla mnie wykrzykiwanie hasel narodowych, straszenie utrata
              niepodleglosci, to jak krzyk bezsilnosci, kogos, kto nie wie jak sobie z
              rzeczywistoscia poradzic. poza tym, przeciez to Narod wybral Kwasniewskiego (a
              ja na niego nie glosowalam, o co pewnie mnie posadzasz). Zastanow sie dlaczego.
              Moze wlasnie pomogla mu chora golen. Skoro prowadzona przez SLD kampania
              wygrala, to chyba znaczy, ze glosy "z szerokiego swiata" pokazujace radosc
              konsumowania, bardziej przemawiaja niz symbole narodowe. Kwasniewski podlozyl
              je sobie pod tylek, zapewnil, ze sa respektowane i wygral z tymi, ktorzy
              zawineli sie w skrwawniete krzywda Polaka sztandary. Rozumiesz, ze ludzie chca
              miec mieszkanie, garnki i co do garnka wlozyc. To sa podstawowe potrzeby. Swiat
              sie zmienia. Jak nie ma kury, to i na orle przecietny obywatel rosol by
              ugotowal. Jak Rosjanin, Austriak, czy Amerykanin.
              • Gość: # Re: Mietoszenie oczywistosci a inaczej IP: *.wroclaw.tpsa.pl 18.11.02, 14:37
                lady_hawk napisała:

                > Toz ja o tym mowie, ze pora zaczac rozmawiac o konkretach i wtedy latwiej
                > bedzie zweryfikowac i zlodziei, i powstrzymac fale "przekretow" zgodnych z
                > litera prawa. Stawiam teze, ze panowie Szajby z LPR-u maja w tym interes,
                zeby utrzymywac chaos i balagan albo sa idiotami pozbawionymi pragmatyzmu.

                > Pokaz mi alternatywe dla SLD.

                Pokazuje alernatywe dla SLD ------> PZPR.
                Albo koncesjonowana opzycja.
                B nie ma innej, prawdziwej, bez lustracji i dekomunizacji, ci to niby
                niemozliwa, nieetyczna, zbedna, zwierzeca albo po prostu za pozno!

                Gdyby bylo za pozno, nie potrzebna bylaby Samoobrona,
                odbierajaca przewazajacą czesc wyborcow anty SLD
                i... glosujaca przeciw lustracji!!!!!
                I przeciw wlasnemu zdaniu - z glosowania za lustracja,
                tydzien wczesniej!

                Czy sadzisz, ze pmozliwe bylyby alianse tajniakow odgrywajace
                rozne role na rozkaz w momencie krytycznym.
                dlatego wyborcy siedza w domu!

                To sa konkrety. Rozumiesz?

                Czy Twoj negatywny sad o LPR opiera sie na dzialaniach Gabriela Janowskiego
                przeciw utajnianiu Kaczmarka zdrady ze Stoenem, swiatlowodem
                z tajnymi informacjami, systemem zarzadzania siecia energetyczna
                i dostepem do kryzysowych procedur dla Niemcow?
                To tylko czastka! Reszte niech Ci dopowie hucpa jaka urzadzili
                synalkowie czerwonej burzuazji w Sejmie - zatkali gebe przedstawicielom
                narodu, by sie narod nie dowiedzial jak zostal sprzedany i za ile.

                Jesli tak to popierasz zdrade i dywersje Polski!
                Niemy Sejm i Targowica nie ma alternatywy?
                • Gość: # Dlaczego NIKT nie pyta o wode w dzbanie na piwo?/ IP: *.wroclaw.tpsa.pl 18.11.02, 14:41
                  • Gość: # Dlaczego NIKT nie pyta skad L_H to wie?/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 18.11.02, 14:43
                    • lady_hawk Re: Dlaczego NIKT nie pyta skad L_H to wie?/nt 18.11.02, 14:48
                      wie, bo to swiatowa kobieta ....
                    • pro100 No dobra, sie pytam skad L_H to wie?/nt 18.11.02, 14:48
                      • lady_hawk Re: No dobra, sie pytam skad L_H to wie?/nt 18.11.02, 16:23
                        Moj tata w Czechach pracowal kilka lat w latach przedstanowojennych. Stad i moj
                        entuzjazm dla tego, co zobaczylam po latach. Bo wtedy irytowalo mnie i
                        smieszylo, ze zawsze, kiedy swoj hymn narodowy grali, zaraz potem lecial i
                        soviecki, a teraz wszedzie slyszlam, ze oni nigdy naprawde czerwoni nie byli,
                        tylko w kazdym jest cos ze Szwejka. I to najwyrazniej prawda.
                  • lady_hawk to ja pytam: co oznacza ta woda w dzbanie? 18.11.02, 16:13
                    Czy chodzi o fitness, czyli w jedna strone dzban w jednym reku, w druga w
                    drugim i miesienki rowniotko pracuja?
                  • pro100 nie pyta o wode w dzbanie na piwo/ nie woda? nt 19.11.02, 08:46
                    • lady_hawk to niech bedzie o rolnictwie 19.11.02, 08:52
                      w jaki sposob zginela blondynka podczas picia mleka?
                      <
                      <
                      <
                      <
                      <<
                      <
                      <
                      <<
                      <
                      <
                      <
                      <
                      usiadla na niej krowa.


                      Milego dnia!
                      • pro100 Okrutna śmierć w udziale jej przypadła! :) 19.11.02, 09:52
                        lady_hawk napisała:

                        > w jaki sposob zginela blondynka podczas picia mleka?
                        > <
                        > <
                        > <
                        > <
                        > <<
                        > <
                        > <
                        > <<
                        > <
                        > <
                        > <
                        > <
                        > usiadla na niej krowa.
                        >
                        >
                        > Milego dnia!
                        • lady_hawk Stad moral: Z DALEKA OD ROLNICTWA! 19.11.02, 10:31
                          pro100 napisał:

                          > lady_hawk napisała:
                          >
                          > > w jaki sposob zginela blondynka podczas picia mleka?
                          > > <
                          > > <
                          > > <
                          > > <
                          > > <<
                          > > <
                          > > <
                          > > <<
                          > > <
                          > > <
                          > > <
                          > > <
                          > > usiadla na niej krowa.
                          > >
                          > >
                          > > Milego dnia!
                • lady_hawk Re: Mietoszenie oczywistosci a inaczej 18.11.02, 18:09
                  >
                  > Pokazuje alernatywe dla SLD ------> PZPR.

                  no to ja wole SLD.

                  > Albo koncesjonowana opzycja.

                  wiesz dobrze, ze najwiekszym atutem opozycji jest mozliwosc krytykowania bez
                  ponoszenia odpowiedzialnosci za slowa, bo nie opozycja wydaje ustawy i wszelkie
                  decyzje, ktore wplywaja na rzeczyistosc.
                  Moze w tym wlasnie jest problem: LPR-u, im sie wydaje, ze oni jeszcze w
                  podziemiu i sami nie wierza, ze moze im przypasc odpowiedzialnosc za kierowanie
                  panstwem, czyli potepiaja w czambul wszystko, bez szukania realnych rozwiazan.

                  > B nie ma innej, prawdziwej, bez lustracji i dekomunizacji, ci to niby

                  > niemozliwa, nieetyczna, zbedna, zwierzeca albo po prostu za pozno!
                  >

                  umknela mi lustracja z rozumowania, ale to tylko dowod, ze to, co sie dalo
                  spieprzyc, ci panowie z pierwszego Sejmu spieprzyli. Co wtedy Sejm uchwalal?
                  Najwazniejsze byly: korona dla orla i ustawa o aborcji. A i jeszcze rogatywki
                  dla wojska. A chlopcy z dawnego PZPRu zacierali i lapki i slady. I krecili
                  lody. Przygotowywali sie do tych akcji, ktore teraz przeprowadzaja. Awantura o
                  Stoen - co z tego, jesli mysle, ze Janowski ma racje. Pewnych decyzji nie da
                  sie odwrocic, zapadly kilka lat temu. AWS ze swoja ignorancja, przeoczyl albo
                  pojedyncze jednostki zostaly oplacone, zeby nie zauwazyc.

                  Ja mysle, ze pora sie otrzasnac z machania szabelka i popatrzec, co jeszcze
                  zostalo i co mozna zrobic, zeby nie bylo gorzej. A tymczasem mamy kolejne gesty
                  w rodzaju rzodzierania koszul, co nikogo na swiecie juz nie porusza, bo era nie
                  ta. Wiesz, piszac to, popadlam w pesymizm, jakbym podrozowala wglab butelki, a
                  Ciebie chcialam namawiac do wydostania sie z niej, nawet jesli szyjka jest
                  waska....


                  > Gdyby bylo za pozno, nie potrzebna bylaby Samoobrona,
                  > odbierajaca przewazajacą czesc wyborcow anty SLD
                  > i... glosujaca przeciw lustracji!!!!!
                  > I przeciw wlasnemu zdaniu - z glosowania za lustracja,
                  > tydzien wczesniej!
                  >
                  > Czy sadzisz, ze pmozliwe bylyby alianse tajniakow odgrywajace
                  > rozne role na rozkaz w momencie krytycznym.
                  > dlatego wyborcy siedza w domu!
                  >
                  > To sa konkrety. Rozumiesz?
                  >
                  > Czy Twoj negatywny sad o LPR opiera sie na dzialaniach Gabriela Janowskiego
                  > przeciw utajnianiu Kaczmarka zdrady ze Stoenem, swiatlowodem
                  > z tajnymi informacjami, systemem zarzadzania siecia energetyczna
                  > i dostepem do kryzysowych procedur dla Niemcow?
                  > To tylko czastka! Reszte niech Ci dopowie hucpa jaka urzadzili
                  > synalkowie czerwonej burzuazji w Sejmie - zatkali gebe przedstawicielom
                  > narodu, by sie narod nie dowiedzial jak zostal sprzedany i za ile.
                  >
                  > Jesli tak to popierasz zdrade i dywersje Polski!
                  > Niemy Sejm i Targowica nie ma alternatywy?
                  • Gość: # Chyba zartujesz zadnej sie to nie udalo IP: *.wroclaw.tpsa.pl 19.11.02, 09:22
                    i dalej pije z rozpaczy
                    w bezskutecznym poszukiwaniu straconego czasu.

                    Waska szyjka i szerokie gardlo -

                    w opozycji do grubych karkow i waskich gardel

                    - cechy pozadane.
                    Kupie se czeski slowniczek na temat holek i frajerow.
                    • Gość: #-> L_Z Skad teza o nocnej fizjologii Czechow? Z praktyki? IP: *.wroclaw.tpsa.pl 19.11.02, 10:07
                      • lady_hawk podstawiasz mi noge #-u. Nie. Z gazet. ntxt 19.11.02, 10:37
Inne wątki na temat:
Pełna wersja