+ Katolik a "Integracja Europejska" +

IP: 213.17.161.* 18.11.02, 12:13
Postanowiłem stworzyć wątek, w którym wytłumaczę moje stanowisko w sprawie
prób przyłączenia Polski do Unii Europejskiej. Z tym, że nie będę tu
występował jako konserwatysta (co czyniłem dotychczas) lecz jako Katolik.
Dlaczego? Otóż od pewnego czasu istnieje pewien wyjątkowo perfidny trend
europropagandy (nie tylko na Forum), który opiera się na argumentacji
pseudoreligijnej. Najdziwniejsze jest, że bronią tą walczą głównie... ludzie
zazwyczaj wrogo nastawieni do Wiary.

Wrogowie Kościoła (pragnący włączyć go w polityczne rozgrywki) mówią: KK jest
jednoznacznie prounijny więc i jego członkowie tacy muszą być (w domyśle: jak
nie - to fora ze dwora!). Mamy tu do czynienia z 2 nadużyciami:

1. Kwestia sympatii tego czy innego biskupa do UE, NAFTA, FIFA czy innego
MKOlu nie jest kwestią religijną! Pan Bóg nie napisał: XI – Unię czcić
będziesz i akces do niej poprzesz bowiem słusznym jest to. A skoro już się co
do tego zgodziliśmy to nie możemy nie wyciągnąć z tego następującego wniosku:
biskupi wypowiadając się w sprawach politycznych oddają się co najwyżej
swojemu hobby nie zaś posłudze kapłańskiej. Gdybyśmy chcieli się kierować
takimi regułami jakie proponują nam zwolennicy teokratycznej dyktatury
(Michnik, pseudoksiądz Pieronek, a na Forum Janusz czy Blong) musielibyśmy
również uznać, iż obowiązkiem Katolika jest kibicowanie AS Roma czy innej
Cracovii (bo tak kibicuje ten czy inny hierarcha)! Absurd – nieprawdaż?

2. Czy można powiedzieć, że KK jest prounijny? Jak w takim razie
interpretować słowa hierarchów, które wypowiadali kilkanaście jeszcze lat
temu: mamy nadzieję, że władze Polski Ludowej poprowadzą Naród ku dostatniej
przyszłości, itp. Czyż Papierze nie życzyli powodzenia największym nawet swym
przeciwnikom? Czy nie mamy tu do czynienia ze zwykłą dyplomatyczną kurtuazją?
Czy jeśli Jan Paweł II przyjmuje na audiencji piłkarzy AC Milan i mówi:
życzę wam zdobycia mistrzostwa Włoch – czy oznacza to, że kibicowanie
drużynie Lazio jest sprzeciwianiem się woli Papieża lub nawet grzechem? Nie!
Więcej – jaka jest w tej kwestii wola JPII nie wie nikt poza nim samym,
przecież każdej wizytującej go drużynie mówi to samo. To samo dotyczy
wizytujących Stolicę Piotrową polityków – większość usłyszy to co mile
połechce ich uszęta, taki po prostu jest styl świętej dyplomacji

Katolik w przeciwieństwie do zwichrowanych moralnie i logicznie ateistyczno-
lewicowych wielbicieli dyktatury (nawet jeśli miałaby to być teodyktatura)
rozumie, że przynależność do jakiejś organizacji, nawet tak specyficznej jak
wspólnota religijna, nie pociąga za sobą obowiązku ślepego posłuszeństwa
wobec zarządzających tą organizacją ludzi oraz traktowania każdego ich słowa
(na najbłahszy nawet temat) jako słów ziemskiego wcielenia boskiej istoty.
Ktoś, kto stoi poza KK (np. wielu publicystów GW, Polityki, Wprost czy innych
pism kryptototalitarnych) i stwierdza z satysfakcją: Ha! Wy parszywi
eurosceptycy! JP II coś powiedział i wy teraz musicie tak samo mówić; wydaje
sobie jednoznaczne świadectwo. Jest niezaprzeczalnie upośledzonym duchowo
człowiekiem, który nie potrafi wyobrazić sobie życia inaczej niż tylko jako
ciągłej relacji Pan – Niewolnik. Owi biedni postępowcy żyją w więzieniu
politycznej poprawności (nie wolno im samodzielnie myśleć a jak już jednak
pomyślą to w żadnym wypadku nie wolno im powiedzieć tego o czym myślą), która
jest najgroźniejszą odmianą współczesnego totalitaryzmu. Do głowy im nie
przyjdzie, że Kościół może być wspólnotą Wolnych Ludzi a łączącą ich cechą
nie jest wspólny stosunek do Unii czy AC Milanu lecz wiara w Boską obecność.

Niektórzy z poza- i wewnątrzkościelnych wrogów KK przedstawiają pewną
szokującą ofertę skierowaną do prawdziwie wierzących Polaków: wejdźcie do
bezbożnej Unii i nawracajcie ją! Nic bardziej bałamutnego! Czy przyzwoity
człowiek przystępuje do gangu, morduje, kradnie i gwałci wespół z szubrawcami
tylko po to by móc ich (między jednym napadem a drugim) sprowadzać na dobrą
drogę? Pozwolę sobie nie odpowiadać na to pytanie.

Wartościami wielce cenionymi przez wiernych członków KK są Wolność i Prawda.
Jak je pogodzić z postawą takich osób jak T.Pieronek (pseudoksiądz w randze
biskupa), który wezwanie do uczciwej debaty na temat Integracji skwitował
pogardliwą uwagą: Chcą debaty? Niech sobie debatują. My się w debaty bawić
nie będziemy, bo sprawa jest oczywista.???

Czy Katolik ma prawo milczeć widząc takiego łajdaka przebranego w szaty
noszone przed laty przez polskich patriotów (Skarga, Kordecki czy Wyszyński)?
Czy może uznawać takiego osobnika za swego współtowarzysza? Czy siłą ma
odsuwać od siebie skojarzenia z butnym Cyrankiewiczem AD 1956? Czy wolno mu
milczeć gdy widzi jak Koścół jego Przodków zawłaszczają szpicle na żołdzie
obcych i od 2 tysięcy lat wrogich mu żywiołów? Nie!

Powiedzmy to wreszcie głośno! Księża sukienka nie chroni przed głupotą,
pokusą i zaprzaństwem! Nie przypadkowo podczas Insurekcji Kościuszkowskiej na
rynkach polskich miast dyndali na szubienicy pospołu zdrajcy w kontuszach i
biskupich szatach! Czas to powiedzieć jasno: katolik nie tylko nie musi
uznawać zwierzchnictwa pseudobiskupów pokroju T.Pieronka – jemu ich
zwierzchności uznać nie wolno.

Galba
    • Gość: natt Re: + Katolik a 'Integracja Europejska' + IP: *.pgi.waw.pl 18.11.02, 12:42
      to co napisales brzmi nader rozsadnie, tylko powiedz mi jak sie ma np. do prawa
      kanonicznego? bo z tego co wiem, to KK nie jest luzna wspolnota wyznawcow
      polaczonych tylko wiara.
      • Gość: Galba Na pewno katolików nie łączy AS Roma IP: 213.17.161.* 18.11.02, 13:47
        Gość portalu: natt napisał(a):

        > to co napisales brzmi nader rozsadnie, tylko powiedz mi jak sie ma np. do
        > prawa
        > kanonicznego? bo z tego co wiem, to KK nie jest luzna wspolnota wyznawcow
        > polaczonych tylko wiara.

        Nie wiem - nie studiowałem KPK. Katolik nie ma takiego obowiązku, wystarczy
        Pismo Święte.

        G.
    • Gość: AdamM Rzadki głos a jak cenny!!!! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.11.02, 12:48
      Cytuję:
      Owi biedni postępowcy żyją w więzieniu
      politycznej poprawności (nie wolno im samodzielnie myśleć a jak już jednak
      pomyślą to w żadnym wypadku nie wolno im powiedzieć tego o czym myślą), która
      jest najgroźniejszą odmianą współczesnego totalitaryzmu. Do głowy im nie
      przyjdzie, że Kościół może być wspólnotą Wolnych Ludzi a łączącą ich cechą
      nie jest wspólny stosunek do Unii czy AC Milanu lecz wiara w Boską obecność.

      Nic dodać nic ująć. Choć trzeba tu zaznaczyć, że np. bp Życiński jest
      zdecydowanym wrogiem plitycznej poprawności, ktorą potępiał w duchu zblizonym
      do cytowanego wyżej.

      Ponieważ przyjąłeś jako odniesienie religię katolicka, ktorej i ja jestem
      wyznawcą, niewiele mogę dodać, gdyż w pełni utożsamiam się z całym chyba Twoim
      tekstem. Wspólnota ludzi wolnych - jak pieknie napisane!!!! I tak też jest.

      Mnie wstapienie do Unii interesuje jednak bardziej ze względow społeczno-
      ekonomicznych (wpływ na swiadomość społeczną; styl zycia; warunki pracy, handlu
      i inwestycji; pracy w rolnictwie). Parę dni temu załozylem wątek namawiający do
      glosowania na TAK. Mimo że postrzegam UE jako pewne zagrożenie to jednak nasze
      odsunięcie się widzę jeszcze gorzej. Oczywiscie argumenty o drodze a' la
      Bialoruś sa niepoważne, jednak faktem jest, iz nie wypracowalismy żadnego
      alternatynego planu rozwoju, nie ma też sily politycznej, która drogą takiego
      rozwoju moglaby nas poprowadzić. I to mnie martwi. Zwróc też uwagę, Galbo, że
      konstytucja UE jest niestety ustalana celowo własnie teraz, tak aby zamknąc
      sprawę przed naszym wstąpieniem i nam zostawić jedynie glosowanie nad nią, bez
      możliwości pracy nad tekstem (oczywiscie trzeba bedzie glosować na tak). To
      smutne.
      Pozdrawiam
      AdamM
    • andrzejg Ciekawe.Powstrzymam się od komentarza 18.11.02, 13:02
      • Gość: Galba "...od komentarza" - Negatywnego? /nt/ IP: 213.17.161.* 18.11.02, 13:05
        • andrzejg Nie 18.11.02, 13:50
          Tekst jest dość długi i wymaga przemyślenia.
          Tak na początek:
          1.kogo zaliczysz do katolików - bo wiesz jak jest z tą wiarą
          2.kogo zaliczysz do wrogów kościoła - bo wiesz jak jest z tymi wogami

          Andrzej
          • Gość: Galba Odp. na pyt. 1 i 2 IP: 213.17.161.* 18.11.02, 13:58
            > 1.kogo zaliczysz do katolików - bo wiesz jak jest z tą wiarą

            Katolik - człowiek wierzący w Boga i święte pochodzenie Ksiąg Starego i Nowego
            Testamentu, traktujący ich treść jak drogowskaz oraz uznający w Osobie Biskupa
            Rzymu następcę św. Piotra i Boskiego Namiestnika na Ziemi.

            > 2.kogo zaliczysz do wrogów kościoła - bo wiesz jak jest z tymi wogami

            Wróg KK - ktoś, kto dąży do szkody lub zniszczenia KK poprzez ustawienie go
            jako uczestnika bieżącej walki politycznej, także osoby usiłujące skłonić KK do
            działań podyktowanych ich osobistym interesem (a nie interesem KK i ludzkości
            jako takiej).

            G.
            • kimmjiki Re: Odp. na pyt. 1 i 2 18.11.02, 14:29
              Obie definicje sa, delikatnie mowiac, niewiele warte, bo oznaczaja wszystko i
              nic. Poza tym wynika z nich, ze mozna byc katolikiem i wrogiem KK jednoczesnie.
              • Gość: Galba Uściślając... IP: 213.17.161.* 18.11.02, 14:50
                kimmjiki napisał:

                > Obie definicje sa, delikatnie mowiac, niewiele warte, bo oznaczaja wszystko i
                > nic. Poza tym wynika z nich, ze mozna byc katolikiem i wrogiem KK
                jednoczesnie.

                Ściślej rzecz biorąc: można być wrogiem KK i pseudokatolikiem (np. pseudoksiądz
                Pieronek).

                G.
            • Gość: Paladium Re: Odp. na pyt. 1 i 2 ? Pytania !!!! IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.02, 14:35
              Czesc,

              >Testamentu, traktuja˛cy ich tres´c´ jak drogowskaz oraz uznaja˛cy w Osobie
              Biskupa<

              ? Acha! Teraz wiem ze moge ukamieniowac swojego sasiada bo pracuje w niedziele.

              ? Niestety nosze okulary, to znaczy mam wade zwroku. czy dalej moge sie zblizac
              oltarza i patrzec na niego.

              ? St. Testament dokladnie mowi ze nie moge sie zblizac kobietom podczas
              miesiaczki. Ale powiedz mi z kad mam to wiedziec bo kazda obca kobieta ktora o
              to najpierw spytalem nie zareagowala zbyt pozytywnie.

              ? W St. Test. pisze ze zapach ofiarowanej poprzez spalenie kobyly pociesza
              naszego pana. Niestety moj sasiad nie jest tego samego zdania. Ma zostac
              ukamieniowany w gronie rodziny czy moge zrobic to sam.

              ? Moj wujek uprawia dwa rozne rodzaje sadzonek na jednym polu co jest przecinwe
              Test. . Mam mu spalic cala posiadlosc czy wystarczy go ukamieniowac.

              ? St. testament mowi nam ze mozemy miec niewolnikow jesli pochodza z sasiednich
              krajow. Chcialbym miec wlasnie niewolnika z Czech. Niestety znajomy mowi ze
              wlasnie nie dotyczy to Czechow. Mozecz mi wytlumaczyc dlaczego nie czechow.


              Paladium
              • Gość: Galba A ja mam tylko jedno pytanie.. IP: 213.17.161.* 18.11.02, 14:55
                Czegoś się Pan, Panie Paladyn, naćpał?

                G.
                • Gość: Paladium Re: A ja mam tylko jedno pytanie.. IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.02, 15:14
                  Starego testamentu. Ale to nie ja sam. To ksierza tak mowili. Jak bumcykcyk.
                  Sam przciesz napisales. Co ty bibli ie czytasz??? Rany boskie!!!!

                  P
                  • Gość: Galba W Starym T. jest coś o Czechach? IP: 213.17.161.* 18.11.02, 15:19
                    Nie ćpaj już więcej!

                    G.
                    • Gość: paladium Re: W Starym T. jest cos´ o Czechach? IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.02, 15:23
                      Nie koniecznie o czechach. Ale dokladnie pisze, ze odnosi sie to panstw
                      sasiednich. Tak czy nie? Wiesz pacanie w ktorym miejscu to wogule jest opisane.
                      tak wspaniale opisales ta swoja teze ale o biblicystyce zero. Tak pacanie?
                      Lepiej sie odzywaj jak nie znasz sie do konca na zeczy.

                      P
                      • Gość: Galba Błagam cię! Nie ćpaj! IP: 213.17.161.* 18.11.02, 15:30
                        Ty może tego nie dostrzegasz ale z tobą naprawdę jest coraz gorzej: do
                        bzdurzenia doszły problemy z pisaniem.

                        G.
                        • Gość: Paladium Re: B?agam cie˛! Nie c´paj! IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.02, 15:31
                          A wiec poganin!!!


                          P
    • kimmjiki Katolik? 18.11.02, 14:24
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > Najdziwniejsze jest, że bronią tą walczą głównie... ludzie
      > zazwyczaj wrogo nastawieni do Wiary.

      Na przyklad?

      > Wrogowie Kościoła (pragnący włączyć go w polityczne rozgrywki)

      Rozumiem, ze Kosciol wcale nie miesza sie od ponad dekady do polityki? Wcale
      nie mowil, na kogo (nie) glosowac? To my chyba o roznych Kosciolach mowimy.

      > 1. Kwestia sympatii tego czy innego biskupa do UE, NAFTA, FIFA czy innego
      > MKOlu nie jest kwestią religijną!

      Gdyby chodzilo tylko o "tego czy innego" biskupa, to i owszem, ale wejscie
      Polski do Unii popiera takze papiez, ktory przeciez jest nieomylny...

      > pseudoksiądz Pieronek

      Skad to "pseudo"? Nie slyszalem, by ktos kwestionowal waznosc jego swiecen
      kaplanskich, wiec w czym rzecz? W jego pogladach, co? Chyba niezbyt katolicka
      to postawa...

      > Czy jeśli Jan Paweł II przyjmuje na audiencji piłkarzy AC Milan i mówi:
      > życzę wam zdobycia mistrzostwa Włoch – czy oznacza to, że kibicowanie
      > drużynie Lazio jest sprzeciwianiem się woli Papieża lub nawet grzechem?

      Tylko ze tu nie chodzi o zyczenia, lecz o wyrazne poparcie Watykanu dla UE.
      Zaraz pewnie zapytasz, co bedzie jak Watykan oficjalnie poprze Milan czy Lazio,
      wiec odpowiadam zawczasu - nie wiem. Nie ja wymyslilem dogmat o nieomylnosci
      papieza.

      > Katolik w przeciwieństwie do zwichrowanych moralnie i logicznie ateistyczno-
      > lewicowych wielbicieli dyktatury (nawet jeśli miałaby to być teodyktatura)
      > rozumie, że przynależność do jakiejś organizacji, nawet tak specyficznej jak
      > wspólnota religijna, nie pociąga za sobą obowiązku ślepego posłuszeństwa
      > wobec zarządzających tą organizacją ludzi oraz traktowania każdego ich słowa
      > (na najbłahszy nawet temat) jako słów ziemskiego wcielenia boskiej istoty.

      O ile mi wiadomo, papiez jest namiestnikiem Boga na Ziemi i wyraza Jego wole...

      > Niektórzy z poza- i wewnątrzkościelnych wrogów KK przedstawiają pewną
      > szokującą ofertę skierowaną do prawdziwie wierzących Polaków: wejdźcie do
      > bezbożnej Unii i nawracajcie ją!

      Papiez jest wrogiem KK? To juz zaszlo tak daleko? Zaraz sie okaze, ze to takze
      Zyd i mason tudziez komuch, liberal i ateista...

      > Powiedzmy to wreszcie głośno! Księża sukienka nie chroni przed głupotą,
      > pokusą i zaprzaństwem!

      Swiete slowa...

      > katolik nie tylko nie musi
      > uznawać zwierzchnictwa pseudobiskupów pokroju T.Pieronka – jemu ich
      > zwierzchności uznać nie wolno.

      To juz podchodzi pod sprzeciw wobec koscielnej hierarchii - mam wrazenie, ze
      ten Twoj katolicyzm zaczyna byc dyskusyjny...
      • indris korekta 18.11.02, 14:30
        kimmjiki pisze: "...papiez, ktory przeciez jest nieomylny..."
        Wyjaśniam, że papież jest nieomylny TYLKO w sprawach wiary i moralności a i to
        TYLKO wtedy, kiedy wypowiada się "ex cathedra".

      • Gość: pollak Re: Katolik? IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.11.02, 14:44
        kimmjiki napisał:

        > Gość portalu: Galba napisał(a):
        >
        > > Najdziwniejsze jest, że bronią tą walczą głównie... ludzie
        > > zazwyczaj wrogo nastawieni do Wiary.
        >
        > Na przyklad?

        Na przykład krzykacz piszący coś o 'klechach' a za chwilę powołujący się na papieża.

        >
        > > Wrogowie Kościoła (pragnący włączyć go w polityczne rozgrywki)
        >
        > Rozumiem, ze Kosciol wcale nie miesza sie od ponad dekady do polityki? Wcale
        > nie mowil, na kogo (nie) glosowac? To my chyba o roznych Kosciolach mowimy.

        Widocznie.

        > > 1. Kwestia sympatii tego czy innego biskupa do UE, NAFTA, FIFA czy innego
        > > MKOlu nie jest kwestią religijną!
        >
        > Gdyby chodzilo tylko o "tego czy innego" biskupa, to i owszem, ale wejscie
        > Polski do Unii popiera takze papiez, ktory przeciez jest nieomylny...

        Doczytaj o co chodzi z tą nieomylnością.

        >
        > > pseudoksiądz Pieronek
        >
        > Skad to "pseudo"? Nie slyszalem, by ktos kwestionowal waznosc jego swiecen
        > kaplanskich, wiec w czym rzecz? W jego pogladach, co? Chyba niezbyt katolicka
        > to postawa...

        > > Czy jeśli Jan Paweł II przyjmuje na audiencji piłkarzy AC Milan i mówi:
        > > życzę wam zdobycia mistrzostwa Włoch ? czy oznacza to, że kibicowani
        > e
        > > drużynie Lazio jest sprzeciwianiem się woli Papieża lub nawet grzechem?
        >
        > Tylko ze tu nie chodzi o zyczenia, lecz o wyrazne poparcie Watykanu dla UE.
        > Zaraz pewnie zapytasz, co bedzie jak Watykan oficjalnie poprze Milan czy Lazio,
        >
        > wiec odpowiadam zawczasu - nie wiem. Nie ja wymyslilem dogmat o nieomylnosci
        > papieza.

        I nie masz o nim zielonego pojęcia.

        >
        > > Katolik w przeciwieństwie do zwichrowanych moralnie i logicznie ateistyczn
        > o-
        > > lewicowych wielbicieli dyktatury (nawet jeśli miałaby to być teodyktatura)
        >
        > > rozumie, że przynależność do jakiejś organizacji, nawet tak specyficznej j
        > ak
        > > wspólnota religijna, nie pociąga za sobą obowiązku ślepego posłuszeństwa
        > > wobec zarządzających tą organizacją ludzi oraz traktowania każdego ich sło
        > wa
        > > (na najbłahszy nawet temat) jako słów ziemskiego wcielenia boskiej istoty.
        >
        > O ile mi wiadomo, papiez jest namiestnikiem Boga na Ziemi i wyraza Jego wole...

        j.w.

        >
        > > Niektórzy z poza- i wewnątrzkościelnych wrogów KK przedstawiają pewną
        > > szokującą ofertę skierowaną do prawdziwie wierzących Polaków: wejdźcie do
        > > bezbożnej Unii i nawracajcie ją!
        >
        > Papiez jest wrogiem KK? To juz zaszlo tak daleko? Zaraz sie okaze, ze to takze
        > Zyd i mason tudziez komuch, liberal i ateista...

        Obecny papież ma bardzo liberalne poględy. Ale jest to papież.

        > > Powiedzmy to wreszcie głośno! Księża sukienka nie chroni przed głupotą,
        > > pokusą i zaprzaństwem!
        >
        > Swiete slowa...
        >
        > > katolik nie tylko nie musi
        > > uznawać zwierzchnictwa pseudobiskupów pokroju T.Pieronka ? jemu ich
        > > zwierzchności uznać nie wolno.
        >
        > To juz podchodzi pod sprzeciw wobec koscielnej hierarchii - mam wrazenie, ze
        > ten Twoj katolicyzm zaczyna byc dyskusyjny...

        A to nie wolno krytykować księży?
      • Gość: Galba Katolik! IP: 213.17.161.* 18.11.02, 15:11
        > > Najdziwniejsze jest, że bronią tą walczą głównie... ludzie
        > > zazwyczaj wrogo nastawieni do Wiary.
        >
        > Na przyklad?

        Michniki, Olejniki i inne badziewniki.

        > > Wrogowie Kościoła (pragnący włączyć go w polityczne rozgrywki)
        >
        > Rozumiem, ze Kosciol wcale nie miesza sie od ponad dekady do polityki? Wcale
        > nie mowil, na kogo (nie) glosowac? To my chyba o roznych Kosciolach mowimy.

        Nie, mówimy o tym samym KK. Nawet zgadzamy się bardziej niż ci się wydaje.

        > Gdyby chodzilo tylko o "tego czy innego" biskupa, to i owszem, ale wejscie
        > Polski do Unii popiera takze papiez, ktory przeciez jest nieomylny...

        a. widać, że niczego nie zrozumiałeś z mojego wywodu (jest takie powiedzenie o
        rzucaniu pereł przed świnki)

        b. nie jest nieomylny totalnie (tzn. w każdym temacie)

        > > pseudoksiądz Pieronek
        >
        > Skad to "pseudo"?

        Z jego pseudoposługi.

        > Nie slyszalem, by ktos kwestionowal waznosc jego swiecen
        > kaplanskich,

        Ja kwestionuję jego prawo do noszenia sutanny.

        > wiec w czym rzecz? W jego pogladach, co? Chyba niezbyt katolicka
        > to postawa...

        Dlaczego?

        > Tylko ze tu nie chodzi o zyczenia, lecz o wyrazne poparcie Watykanu dla UE.
        > Zaraz pewnie zapytasz, co bedzie jak Watykan oficjalnie poprze Milan czy
        > Lazio,
        > wiec odpowiadam zawczasu - nie wiem.

        Ależ JP II wielokrotnie popierał rozmaite drużyny futbolowe!

        > Nie ja wymyslilem dogmat o nieomylnosci
        > papieza.

        I całe szczęście - bo gdybyś ty go wymyślał to byłby on znacznie bardziej
        rozległy niż jest obecnie.

        > > jako słów ziemskiego wcielenia boskiej istoty.

        > O ile mi wiadomo, papiez jest namiestnikiem Boga na Ziemi i wyraza Jego
        > wole...

        Nie widzisz różniczy między wcieleniem a namiestnikiem?

        > Papiez jest wrogiem KK? To juz zaszlo tak daleko? Zaraz sie okaze, ze
        > to takze
        > Zyd i mason tudziez komuch, liberal i ateista...

        Myślę, że zbyt daleko posuwasz się w dawaniu upustu swej nienawiści wobec JP II.

        > To juz podchodzi pod sprzeciw wobec koscielnej hierarchii - mam wrazenie, ze
        > ten Twoj katolicyzm zaczyna byc dyskusyjny...

        Jeśli hierarchia zawodzi to dół musi ją przywołać do porządku, chociaż masz
        trochę racji - coraz bliżej mi do bractwa Abp. Lefebvre'a, które kultywuje
        prawdziwy katolicyzm.

        G.
        • Gość: pollak Re: Katolik! IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.11.02, 15:47
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > > Skad to "pseudo"?
          >
          > Z jego pseudoposługi.

          Sakramentów udziela ważnych. Sprawą jego sumienia jest to co on wyprawia.

          > > To juz podchodzi pod sprzeciw wobec koscielnej hierarchii - mam wrazenie,
          > ze
          > > ten Twoj katolicyzm zaczyna byc dyskusyjny...
          >
          > Jeśli hierarchia zawodzi to dół musi ją przywołać do porządku, chociaż masz
          > trochę racji - coraz bliżej mi do bractwa Abp. Lefebvre'a, które kultywuje
          > prawdziwy katolicyzm.

          Lefebvryści to schizmatycy. W Kościele są także 'tradycjonaliści' którzy są
          jego częścią. Katolicyzm to także uznawanie prymatu biskupa Rzymu.
          • Gość: Galba Katolik! IP: 213.17.161.* 19.11.02, 09:08
            > Lefebvryści to schizmatycy. W Kościele są także 'tradycjonaliści' którzy są
            > jego częścią. Katolicyzm to także uznawanie prymatu biskupa Rzymu.

            Z tego co wiem to Bractwo uznaje ten prymat - inna sprawa, że Rzym nie chce go
            sprawować. A'propos schizmy: tak samo zapewne mówili żydzi o chrześcijanach
            (tak więc argument jest żaden).

            S.S.Galba
            • Gość: pollak Re: Katolik! IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.11.02, 17:08
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > > Lefebvryści to schizmatycy. W Kościele są także 'tradycjonaliści' którzy s
              > ą
              > > jego częścią. Katolicyzm to także uznawanie prymatu biskupa Rzymu.
              >
              > Z tego co wiem to Bractwo uznaje ten prymat - inna sprawa, że Rzym nie chce go
              > sprawować. A'propos schizmy: tak samo zapewne mówili żydzi o chrześcijanach
              > (tak więc argument jest żaden).

              Uznaję prymat, ale uważam że ten sobór (kontrowersyjny zresztą) to jednak nieważny był....


              Zresztą to wszystko nie takie proste. W niektórych kwestiach zgadzam się z
              nimi...
        • kimmjiki Re: Katolik! 19.11.02, 12:56
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Michniki, Olejniki i inne badziewniki.

          A coz to oni Kosciolowi zrobili?

          > b. nie jest nieomylny totalnie (tzn. w każdym temacie)

          Bardzo religijny znajomy mowil mi kiedys, ze totalnie. Moj blad, ze tego nie
          sprawdzilem. Przepraszam.

          > > Skad to "pseudo"?
          >
          > Z jego pseudoposługi.

          Jeszcze raz - skad to "pseudo"?

          > Ja kwestionuję jego prawo do noszenia sutanny.

          Na jakiej podstawie?

          > Chyba niezbyt katolicka to postawa...
          >
          > Dlaczego?

          Mieszanie kogos z blotem za to, ze ma inne zdanie, raczej nie kojarzy mi sie z
          katolicyzmem (chyba ze torunskim).

          > Nie widzisz różniczy między wcieleniem a namiestnikiem?

          Widze, ale akurat w tym przypadku na jedno wychodzi - wola papieza to wola Boga.

          > Myślę, że zbyt daleko posuwasz się w dawaniu upustu swej nienawiści wobec JP
          > II.

          To byla IRONIA. Znasz takie slowo?

          > Jeśli hierarchia zawodzi to dół musi ją przywołać do porządku, chociaż masz
          > trochę racji - coraz bliżej mi do bractwa Abp. Lefebvre'a, które kultywuje
          > prawdziwy katolicyzm.

          Jesli ten "prawdziwy" katolicyzm oznacza m.in. stwierdzenie, ze dziecko zmarle
          przy porodzie nie moze trafic do Nieba, bo nie bylo ochrzczone, to jakos nie
          bardzo to pasuje do twierdzen o nieskonczonym milosierdziu Bozym...
    • Gość: siedem Watykan jest w UE ma swoje buźki z drugiej strony IP: 213.216.66.* 18.11.02, 14:32
      monety ełro

      52-55
    • Gość: kami Jesteś poganinem IP: *.axelspringer.com.pl 18.11.02, 15:13
      Galba!
      Mam dla ciebie smutną nowinę: nie jesteś żadnym katolikiem; twoje wypowiedzi
      wskazują na hołdowanie pogańskiemu systemowi wartości.
      A tak poza tym jesteś oszołomem.
      Życzę miłego dnia
      • Gość: Galba A ty wielbłądem z seledynowym jęzorem! IP: 213.17.161.* 18.11.02, 15:24
        > Kamciu!
        > Mam dla ciebie smutną nowinę: nie jesteś żadną kami; twoje wypowiedzi
        > wskazują na hołdowanie wielbłądziemu systemowi wartości.
        > A tak poza tym jesteś oszołomką.
        > Życzę miłego dnia
    • Gość: doku Dodam od siebie, że ci, którzy przywołują ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 18.11.02, 15:39
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > człowiekiem, który nie potrafi wyobrazić sobie życia inaczej niż tylko jako
      > ciągłej relacji Pan - Niewolnik. Owi biedni postępowcy żyją w więzieniu
      > politycznej poprawności (nie wolno im samodzielnie myśleć a jak już jednak
      > pomyślą to w żadnym wypadku nie wolno im powiedzieć tego o czym myślą), która
      > jest najgroźniejszą odmianą współczesnego totalitaryzmu. Do głowy im nie
      > przyjdzie, że Kościół może być wspólnotą Wolnych Ludzi

      ... auturytet Papy, nieświadomie zdradzają się z wiarą w ten jego autorytet.
      Dla mnie osobiście jest niesmaczne, kiedy jakiś fanatyk podczepia się pod moje
      poglądy.

      > Niektórzy z poza- i wewnątrzkościelnych wrogów KK przedstawiają pewną
      > szokującą ofertę skierowaną do prawdziwie wierzących Polaków: wejdźcie do
      > bezbożnej Unii i nawracajcie ją! Nic bardziej bałamutnego! Czy przyzwoity
      > człowiek przystępuje do gangu, morduje, kradnie i gwałci wespół z szubrawcami
      > tylko po to by móc ich (między jednym napadem a drugim) sprowadzać na dobrą
      > drogę?

      Tu jednak coś przegapiłeś. Każdy misjonarz jest człowiekiem z gruntu złym i
      zepsutym, więc bardzo chętnie, jak np. Wojciech, bierze w lewą rękę krzyż a w
      prawą miecz, aby mordować, kraść i gwałcić. Każdy misjonarz jest przynajmniej
      gwałcicielem (duszy).


      > Nie przypadkowo podczas Insurekcji Kościuszkowskiej na
      > rynkach polskich miast dyndali na szubienicy pospołu zdrajcy w kontuszach i
      > biskupich szatach! Czas to powiedzieć jasno: katolik nie tylko nie musi
      > uznawać zwierzchnictwa pseudobiskupów pokroju T.Pieronka

      W porównaniu z Jankowskim czy Rydzykiem, to jednak anioł.
      • Gość: Galba Słynę z tolerancji i otwartego umysłu więc... IP: 213.17.161.* 19.11.02, 09:20
        > Tu jednak coś przegapiłeś. Każdy misjonarz jest człowiekiem z gruntu złym i
        > zepsutym, więc bardzo chętnie, jak np. Wojciech, bierze w lewą rękę krzyż a w
        > prawą miecz, aby mordować, kraść i gwałcić. Każdy misjonarz jest przynajmniej
        > gwałcicielem (duszy).

        ...stwierdzę tylko: przyjmuję do wiadomości a nawet poniekąd jestem w stanie
        zrozumieć twoje stanowisko.

        > W porównaniu z Jankowskim czy Rydzykiem, to jednak anioł (pseudo-bp.
        Pieronek - przyp.G.).

        Raczej powiedziałbym, że co najwyżej są siebie warci - a gdybym miał wybierać
        czyjeś towarzystwo przy stole to wybrałbym tych 2 pierwszych.

        G.
        • Gość: doku A spróbuj! Ja kiedyś byłem przy stole z takimi... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 19.11.02, 16:12
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Raczej powiedziałbym, że co najwyżej są siebie warci - a gdybym miał wybierać
          > czyjeś towarzystwo przy stole to wybrałbym tych 2 pierwszych.

          Potrafią tylko w kółko ględzić o Żydach i o tym, że Żydzi wszystkim rządzą i o
          światowym spisku (rządzie) żydowskim ... im więcej wypiją tym głośniej gadają,
          a każdą dowcipną uwagę biorą na poważnie i tylko zaperzają się coraz bardziej -
          to się w końcu robi nudne i irytujące.
          • Gość: Galba Bo brak ci poczucia humoru (autoironii?) IP: 213.17.161.* 21.11.02, 08:09
            > Potrafią tylko w kółko ględzić o Żydach i o tym, że
            > Żydzi wszystkim rządzą i o światowym spisku (rządzie) żydowskim
            > ... im więcej wypiją tym głośniej gadają,
            > a każdą dowcipną uwagę biorą na poważnie i tylko zaperzają się coraz
            > bardziej - to się w końcu robi nudne i irytujące.

            Myślę, że po prostu nie w pełni załapałeś subtelności ich wypowiedzi. Ale nie
            martw się - oni prawdopodobnie mają jeszcze gorsze zdanie na twój temat.

            G.
            • Gość: doku Co za subtelności sobie wyobraziłeś? IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 21.11.02, 09:32
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > Myślę, że po prostu nie w pełni załapałeś subtelności ich wypowiedzi.

              Coraz bardziej podniesiony głos, coraz pośpieszniej wypowiadane w zdenerwowaniu
              nieprzemyślane zlepki słów, coraz silniej wyrażane emocje, coraz obfitsze
              zaślinienie się i zapluwanie - takie są te Twoje "subtelności".
              • Gość: siedem Re: Co za subtelności sobie wyobraziłeś? IP: 213.216.66.* 21.11.02, 09:40
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > zaślinienie się i zapluwanie - takie są te Twoje "subtelności".

                dokument. przywal mu z grubej rury. Galba ma pewnikiem zarzące się źrenice z
                nienawiści i antysemityzmu.

                5040
              • Gość: Galba Nie znasz się na sztuce aktorskiej IP: 213.17.161.* 21.11.02, 10:04
                > Coraz bardziej podniesiony głos, coraz pośpieszniej wypowiadane
                > w zdenerwowaniu
                > nieprzemyślane zlepki słów, coraz silniej wyrażane emocje, coraz obfitsze
                > zaślinienie się i zapluwanie - takie są te Twoje "subtelności".

                Nie doceniłeś nie tylko ich subtelnego dowcipu ale także ich niebywałych
                zdolności aktorskich (są niebywałe skoro wciąż jesteś "pod wrażeniem").

                G.

                PS. A tak w ogóle to nie dorosłeś do właściwej percepcji współczesnej sztuki i
                obcowania z jej performerami (jak każdy "prawicowiec").

                • Gość: doku Znam się na filmie, nie na teatrze/nt IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 21.11.02, 12:33
                  • Gość: Galba "Znam się na filmie" - a który z poniższych filmów IP: 213.17.161.* 21.11.02, 13:16
                    ... lubisz najbardziej?

                    "Polska masakra deklaracją podatkową"
                    Horror, tytuł mówi wszystko.

                    "Euroentuzjasta II"
                    Horror, szatan eurosceptycyzmu dopada niewinną ofiarę, na odsiecz rusza
                    nieustraszony S.Wiatr(w tej roli S.Connery).

                    "Koszmar z ul. Świętokrzyskiej XII"
                    Horror, do spokojnego biurowca w centrum miasta po latach nieobecności powraca
                    dawny pracownik, zajmuje najwyższe stanowisko i... zaczyna się mścić za doznane
                    w przeszłości krzywdy. Scena odgryzania głowy należy do łagodniejszych w tym
                    filmie.

                    "Jeździec bez głowy III – Zemsta Pola"
                    Horror, na głębokiej prowincji zaczynają w tajemniczych okolicznościach
                    przepadać kierowcy samochodów starszych niż 36 m-cy...

                    G.
                    • Gość: doku pierwszy - masakra to jest to/nt IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 22.11.02, 17:16
    • pulbek No i bardzo dobrze! 18.11.02, 15:45
      Nareszcie jakis rozsadny i dobrze okopany poglad na temat
      "katolicyzm vs UE".

      Ludzie, ktorzy tak sie ucieszyli kiedy JPII poparl
      rozszerzenie UE zrobili to z czystej zlosliwosci. Bowiem
      przez dlugi czas to wlasnie przeciwnicy UE czynili
      argument z Papieza przypominajac ze sprzeciwial sie
      "rozpasanemu liberalizmowi". Tak wiec kto mieczem wojuje
      ten od miecza ginie.

      Teraz moze nastapi porozumienie co do tego ze z Papieza i
      w ogole z KK argumentu w sprawach UE czynic nie warto, bo
      hierachowie KK maja w tej sprawie akurat tyle rozeznania
      co kazdy inny czlowiek.

      Pulbek.


      • Gość: Galba I couldn't agree more! IP: 213.17.161.* 19.11.02, 09:31
        Dlatego zacytuję w całości:

        pulbek napisał:

        > Nareszcie jakis rozsadny i dobrze okopany poglad na temat
        > "katolicyzm vs UE".
        >
        > Ludzie, ktorzy tak sie ucieszyli kiedy JPII poparl
        > rozszerzenie UE zrobili to z czystej zlosliwosci. Bowiem
        > przez dlugi czas to wlasnie przeciwnicy UE czynili
        > argument z Papieza przypominajac ze sprzeciwial sie
        > "rozpasanemu liberalizmowi". Tak wiec kto mieczem wojuje
        > ten od miecza ginie.

        > Teraz moze nastapi porozumienie co do tego ze z Papieza i
        > w ogole z KK argumentu w sprawach UE czynic nie warto, bo
        > hierachowie KK maja w tej sprawie akurat tyle rozeznania
        > co kazdy inny czlowiek.
        >
        > Pulbek.

        ...i podpiszę się poniżej:

        Galba
    • andrzejg Re: + Katolik a 'Integracja Europejska' + 18.11.02, 16:13
      Galbo

      Pozwolisz ,że pozostawię pierszeństwo w odniesieniu się do Twojego
      widzenia KK ludziom wierzącym.

      Pozwolę sobie tylko skomentować jedno zdanie:

      >To samo dotyczy
      >wizytujących Stolicę Piotrową polityków – większość usłyszy to co mile
      >połechce ich uszęta, taki po prostu jest styl świętej dyplomacji

      Kwaśniewski działa w ten sposób , jak horagiewka.
      Czy sugerujesz ,że Solica Apostolska i sam Papież też?
      Czy mam jednak rozumieć ten tekst ,że powiedzą jedno a pomyślą drugie?

      Andrzej

      • Gość: Galba Tak IP: 213.17.161.* 19.11.02, 09:28
        > Czy mam jednak rozumieć ten tekst ,że powiedzą jedno a pomyślą drugie?

        Z tym, że nie należy tego traktować jak kłamstwa. Watykan zakłada, że ma do
        czynienia z ludźmi inteligentnymi i świadomymi zasad gry (ew. liczy na ich
        poczucie humoru). To jest tak, jak w wypadku komplementów prawionych
        najbrzydzej kobiecie świata (wiadomo, że mówimy głupstwa ale wszyscy udają, że
        w nie wierzą).

        G.

        • andrzejg Tak 19.11.02, 09:40
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > > Czy mam jednak rozumieć ten tekst ,że powiedzą jedno a pomyślą drugie?
          >
          > Z tym, że nie należy tego traktować jak kłamstwa. Watykan zakłada, że ma do
          > czynienia z ludźmi inteligentnymi i świadomymi zasad gry (ew. liczy na ich
          > poczucie humoru). To jest tak, jak w wypadku komplementów prawionych
          > najbrzydzej kobiecie świata (wiadomo, że mówimy głupstwa ale wszyscy udają,
          że w nie wierzą).
          >
          > G.
          >

          Nie ma najbrzydszej kobiety świata , to rzecz estetyki i wpojonych nam
          norm piękna , tak że znajdą się tacy , którzy wezmą te komplementy za
          prawdziwe i zgadnij-co pomyślą gdy odkryją piekny usmiech do złej gry?
          Uważam ,że Papież nie kadzi , a jego postawa będzie jednak wskazówką dla
          wielu niezdecydowanych a mniej inteligentnych i bez poczucia humoru.

          Andrzej

          P.S.
          Do tekstu zakładającego wątek odniosę się - daj mi czas.
          Na gorąco powiem Ci - jesteś blisko mnie w odnoszeniu się do hierarchów.
          • Gość: Galba Jednak co Wrocław to Wrocław! IP: 213.17.161.* 19.11.02, 09:55
            > Na gorąco powiem Ci - jesteś blisko mnie w odnoszeniu się do hierarchów.

            My Wrocławianie rozumiemy się bez słów (wszak przyświeca na wspólna Idea).

            G.
    • Gość: Ustasza Prawdziwy Rzymski-katolicyzm ,a ZSRUE IP: *.vline.pl 18.11.02, 16:28
      Prawdziwy Rzymski-katolicyzm przeszedl do podziemia juz w 1964 roku.
      Obecna masonska-synkretyczna sekta w Watykanie nie ma z jego ideami nic
      wspolnego.Np. Demokracja, Ekumenizm podobnie jak Socjalizm byl potepiony przez
      papiezy.
      ps. Jan Pawel II to taki katolik jak z Hitlera filosemita.......
      W UE legalnie mozna mordowac ludzi-nienarodzone dzieci,pedaly sie zenia i moga
      adoptowac dzieci,pluja elity UE-smanskie na religie.
      KATOLIK nie POWINIEN POPIERAC ZLA czyli UE ( w tym wypadku ).
      Za 30 euro-srebrnikow posoborowi-pseudo-katolicy zeszmaca sie poraz
      ety......JP2 popiera jak kazdy mason cywilizacje smierci. Co ma wspolnego UE z
      Uniwersalizmem Katolickiej Europy Sredniowiecznej ? NIC . Ta UE to farsa
      Europy.......

      Pozatym chec wejscia Polakow do UE swiadczy o tym,ze Polacy nie sa wstanie
      sami nic sensownego zbudowac,czyli praktycznie potwierdzaja teze np. Niemcow o
      tkzw. polnische-gesheft......
      Polacy obecni w wiekszosci to nacja glupia-wyswiechtana przez Komune,nie
      znajaca nawet Katolickiej wiary.
      • Gość: Galba Rozumiem co nie oznacza, że popieram /nt/ IP: 213.17.161.* 19.11.02, 09:32
    • Gość: Blong wydzial ds propagandy UPR IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 17:32
      stwierdzil, ze robienie z ludzi durni opowiadajac im o wspolnotach wegla i
      stali jest nieaktualne i trzeba wymyslec nowe interpretacje slow Papieza. No i
      mamy efekt, kurtuazja i kibice pilkarscy. smile
      Ciekawe, ze te argumenty jakos nie pojawialy sie wczesniej, wtedy tylko
      belkotano o tym jak Papiez mowil cos innego i nasi pismacy to durnie, bo zle
      tlumacza i rozumia. smile
      • Gość: Galba Macie jakąś uprofobię towarzyszu? IP: 213.17.161.* 21.11.02, 08:13
        Jedni wszędzie widzą białe myszki, a innym ze wszystkim kojarzy się UPR (ech...
        gdybyż tak w czasie wyborów).

        G.
        • Gość: Blong nie towarzyszu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 17:54
          Wy sam sie chetnie przyznajecie do bycia Uprowcem, czyli zadna fobia tylko
          stwierdzenie faktu
          no i caly czas nie mam wyjasnienia czemu wydzial ds propagandy UPR tak nagle
          zmienil front i argumentacja ze wczoraj byla zastapiona zupelnie nowiutka
          • Gość: Galba Uprofobia rzuca się nie tylko na mózg? IP: 213.17.161.* 22.11.02, 08:23
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > Wy sam sie chetnie przyznajecie do bycia Uprowcem, czyli zadna fobia tylko
            > stwierdzenie faktu
            > no i caly czas nie mam wyjasnienia czemu wydzial ds propagandy UPR tak nagle
            > zmienil front i argumentacja ze wczoraj byla zastapiona zupelnie nowiutka
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > Wy sam sie chetnie przyznajecie do bycia Uprowcem, czyli zadna fobia tylko
            > stwierdzenie faktu
            > no i caly czas nie mam wyjasnienia czemu wydzial ds propagandy UPR tak nagle
            > zmienil front i argumentacja ze wczoraj byla zastapiona zupelnie nowiutka

            Najwyraźniej atakuje też oczy. 1500 razy pisałem na tym forum: NIE JESTEM
            CZŁONKIEM UPRu. A to, że fobia was towarzyszu dotknęła to fakt - wątek jest
            całkowicie apartyjny... to że ktoś wszędzie widzi jakieś wydziały jakiejś
            partii to już problem tego biednego pacjenta.

            G.
            • Gość: G. Widzisz towarzyszu jak cię lubi Agora? IP: 213.17.161.* 22.11.02, 08:25
              > Gość portalu: Blong napisał(a):
              > Gość portalu: Blong napisał(a):

              Nawet podwójnie cię cytują!

              G.
            • Gość: Blong Re: Uprofobia rzuca się nie tylko na mózg? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 18:13
              nie zartuj, przeciez kazdy tutaj dobrze pamieta jak rzucales co chwila jakies
              uprowskie adresy /chyba upr.org czy jakos tam/, jesli nie jestes czlonkiem to
              wyjatkowo fanatycznym zwolennikiem - czuc to z twoich postow przez pol netu.
              Pytanie wciaz aktualne, czemu kibolowsko kurtuazyjna argumentacja pojawila sie
              dopiero teraz a przed tym byly belkoty o weglach i stali i innych wypaczeniach
              slow Papieza ?
              • Gość: Galba Proszę mnie nie rozśmieszać z samego rana! IP: 213.17.161.* 25.11.02, 07:32
                1. "Wyjątkowo fanatyczny zwolennik", który na ogół głosuje na inne ugrupowania?
                2. Jeśli już, to jestem fanatykiem: Prawdy, Rozsądku, Sprawiedliwości i Wolności
                3. Obie argumentacje pozostają w mocy (widać nie zrozumiałeś wstępu całego
                wątku).

                G.

                ---

                > nie zartuj, przeciez kazdy tutaj dobrze pamieta jak rzucales co chwila jakies
                > uprowskie adresy /chyba upr.org czy jakos tam/, jesli nie jestes czlonkiem to
                > wyjatkowo fanatycznym zwolennikiem - czuc to z twoich postow przez pol netu.
                > Pytanie wciaz aktualne, czemu kibolowsko kurtuazyjna argumentacja pojawila
                sie
                > dopiero teraz a przed tym byly belkoty o weglach i stali i innych
                wypaczeniach
                > slow Papieza ?
                • Gość: Blong oczywiscie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 17:57
                  a VC nieustannie podajacy teksty z levica.pl to tak naprawde zwolennik AWS
                  • Gość: Galba Zapomniałeś dodać "fanatyczny" IP: 213.17.161.* 26.11.02, 07:41
                    Gość portalu: Blong napisał:

                    > a VC nieustannie podajacy teksty z levica.pl to tak naprawde FANATYCZNY
                    zwolennik AWS

                    Zresztą bliżej mu do AWS niż obaj sądzicie.

                    G.

                    • Gość: Blong tak IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 17:09
                      i ja to tak naprawde jestem zwolennikiem rzeznika Pinocheta

                      i tak na marginesie ciagle nie mam wytlumaczenia zmiany pogladow, gdzie sie
                      podzialy te bajki o wspolnotach wegla i stali i informacje ze kosciol zadnego
                      rozszerzania Unii nie popiera ?
                      • _janusz.s Re: tak 26.11.02, 21:23
                        Gość portalu: Blong napisał:

                        > i ja to tak naprawde jestem zwolennikiem rzeznika Pinocheta
                        >
                        > i tak na marginesie ciagle nie mam wytlumaczenia zmiany pogladow, gdzie sie
                        > podzialy te bajki o wspolnotach wegla i stali i informacje ze kosciol zadnego
                        > rozszerzania Unii nie popiera ?
                        =============
                        Blongu! - pisałem to samo, ale Galba z braku argumentów nie odpisujesmile
                        • Gość: Blong :) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 21:41
                          moze wspolnie sie nam go uda naklonic do wyjasnienia zmiany pogladow smile)

                          2 czy 3 dni przed napisaniem tego postu ten sam Galba oskarzyl babe o klamstwo
                          kiedy ten zacytowal dziennikarzy iz Papiez popiera wejscie do UE. Jeszcze 2-3
                          dni przed tym postem nie bylo mowy o kurtuazjach i kibicach pilkarskich, ale
                          tylko i wylacznie ten sam Galba i jemu podobni glosili o klamstwach,
                          wspolnotach duchowych czy innych weglachwink Co zpowodowalo ich radykalne
                          odejscie od wczesniejszych "argumentow" ?smile

                          • _janusz.s Re: :) 26.11.02, 22:22
                            Gość portalu: Blong napisał:

                            > moze wspolnie sie nam go uda naklonic do wyjasnienia zmiany pogladow smile)
                            >
                            > 2 czy 3 dni przed napisaniem tego postu ten sam Galba oskarzyl babe o
                            klamstwo
                            >
                            > kiedy ten zacytowal dziennikarzy iz Papiez popiera wejscie do UE. Jeszcze 2-3
                            > dni przed tym postem nie bylo mowy o kurtuazjach i kibicach pilkarskich, ale
                            > tylko i wylacznie ten sam Galba i jemu podobni glosili o klamstwach,
                            > wspolnotach duchowych czy innych weglachwink Co zpowodowalo ich radykalne
                            > odejscie od wczesniejszych "argumentow" ?smile
                            =================
                            To proste. Zawłaszczali katolicyzm do własnych politycznych celów. Kiedy
                            Kościół odwrócił sie od polityki antyunionistów to przypomnieli sobie, że
                            istnieje w Polsce tradycja wieszania biskupów. Teraz na "placu boju" pozostał
                            ojciec Rydzyk i bedą go bronili do ostatniego guzikasmile
                            • Gość: Blong Re: :) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 22:51
                              _janusz.s napisał:

                              > Teraz na "placu boju" pozostał
                              > ojciec Rydzyk i bedą go bronili do ostatniego guzikasmile

                              I z tego co obserwuje, to znowu bedzie wykorzystana w obronie oszusta stara
                              sztuczka ignorowania niewygodnych faktow czy "a u was murzynow bija" smile. A tak
                              mi sie kiedys wydawalo ze prawica to zwolennik rownosci wszystkich wobec
                              prawa. smile
                              • Gość: Janusz Re: :) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 23:25
                                Gość portalu: Blong napisał:

                                > _janusz.s napisał:
                                >
                                > > Teraz na "placu boju" pozostał
                                > > ojciec Rydzyk i bedą go bronili do ostatniego guzikasmile
                                >
                                > I z tego co obserwuje, to znowu bedzie wykorzystana w obronie oszusta stara
                                > sztuczka ignorowania niewygodnych faktow czy "a u was murzynow bija" smile. A
                                tak
                                > mi sie kiedys wydawalo ze prawica to zwolennik rownosci wszystkich wobec
                                > prawa. smile
                                ================
                                Kto ma kase lub układy jest zawsze równiejszy wobec prawa. Równość wobec prawa
                                jest czysto teoretyczna i oczywiście konstytucyjna. Czy miałbyś szansę na
                                orzeczenie "pomroczności jasnej"? - tak, pod warunkiem bycia synalkiem "kogoś".
                                To przykład na układy. Przykładów na "kasę" bez liku. Mając kasę stać Ciebie na
                                najlepszego adwokata, ale wobec prawa jesteś równy z tym, co dostaje obrońcę z
                                urzedu. Jeszcze do niedawna byłem naiwny sądząc, że ludzie startujący w
                                wyborach, zakładający partie mają czyste intencje. Teraz już wiem, że to zwykły
                                zamach na kasę. Walka o przywództwo w stadzie z pieniędzmi w tle.Polityka jest
                                brudna (dzięki Luka).
                                • Gość: Galba Jednak rzucę perły przed eurotumanów IP: 213.17.161.* 04.12.02, 12:22
                                  Myślę, że ludzie małych rozumków nie zadawali by swych pozbawionych sensu pytań
                                  gdyby przeczytali to do czego się odnoszą. W tekście wprowadzającym napisałem:

                                  Nie będę tu występował jako konserwatysta (co czyniłem dotychczas) lecz jako
                                  Katolik. Dlaczego? Otóż od pewnego czasu istnieje pewien wyjątkowo perfidny
                                  trend europropagandy (nie tylko na Forum), który opiera się na argumentacji
                                  pseudoreligijnej.

                                  Trudno doprawdy zrozumieć jak można mówić w tym wypadku o jakiejkolwiek zmianie
                                  stanowiska! Poprzednie argumenty POZOSTAJĄ W MOCY, ten wątek jest jedynie
                                  odpowiedzią udzieloną tym, którzy w sposób wyjątkowo perfidny usiłują wciągnąć
                                  Kościół i Jego Przywódcę w swoją grę polityczną.

                                  Stwierdzenie Janusza, iż ONI (eurosceptycy? UPR? cykliści?) walczą z UE
                                  zawłaszczając KK i Jana Pawła II jest dziwne w ustach przedstawiciela opcji tak
                                  chętnie wmanewrującej KK w walkę okołoreferendalną. Jeśli przeciwnicy
                                  likwidacji RP nawiązują do kwestii religijnych to prawie ZAWSZE jest to
                                  odpowiedź na takie same (z tym, że nieuprawnione) zabiegi euroszaleńców.

                                  Galba

                                  PS. Po co ja to piszę? Przecież towarzysze Blong i Janusz S. i tak nie są w
                                  stanie zrzucić z oczu łusek nienawiści i politycznego doktrynerstwa.
                                  • Gość: Janusz Re: Jednak rzucę perły przed eurotumanów IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 21:27
                                    Gość portalu: Galba napisał(a):

                                    > Myślę, że ludzie małych rozumków nie zadawali by swych pozbawionych sensu
                                    pytań
                                    >
                                    > gdyby przeczytali to do czego się odnoszą. W tekście wprowadzającym napisałem:
                                    >
                                    > Nie będę tu występował jako konserwatysta (co czyniłem dotychczas) lecz jako
                                    > Katolik. Dlaczego? Otóż od pewnego czasu istnieje pewien wyjątkowo perfidny
                                    > trend europropagandy (nie tylko na Forum), który opiera się na argumentacji
                                    > pseudoreligijnej.
                                    ================
                                    Galba! - mam jakąś słabość do Ciebie. Gdyby było inaczej - nie wchodziłbym do
                                    TWOICH wątków. Jednak z wdzieczności za perły (humoru raczej) chetnie do Twojej
                                    wypowiedzi sie odniosę. Na wstepie chcę zaznaczyć, że wolę rozmawiać z Tobą
                                    jako z katolikiem niż z Tobą jako konserwatystą. Katolików mamy w Polsce wiecej
                                    niż konserwatystów i jest to siła, z którą się liczę i którą szanuję. Wracajmy
                                    zatem do trendów, które zwiesz perfidnymi, a które to trendy nawet na miano
                                    trendów nie zasługują. Bo cóż to za "trend" kiedy posługuję sie argumentacją
                                    aktualizowaną na bieżąco po wypowiedziach wysoko i najwyżej stojących
                                    hierarchów tak Ci bliskiego Kościoła. Za głowę się łapałem czytając Twoje
                                    argumenty (te o biskupach zdrajcach i o szubiennicach). Powiem Ci szczerze: Ja,
                                    bedąc ateistą nie odważyłbym się nawet na takie myślenie a cóż dopiero publiczne
                                    deklaracje. Z braku argumentów (bo nie inaczej jest) próbujesz wykorzystywanie
                                    wypowiedzi papieża w sprawie UE traktować jako zawłaszczenie cudzej własności.
                                    Cudzej znaczy Twojej. To Ty w swojej pysze (jako konserwatysta oczywiście)
                                    uzurpowywałeś sobie prawo do interpretacji słów papieża i z prawa tego
                                    NAGMINNIE korzystałeś. Kiedy okazało się, że wypowiedzi papieskie dotyczyły
                                    jednak Unii a nie wspólnoty węgla i stali - nabrałeś wody w usta i ignorowałeś
                                    posty, które Ci o tym przypominały.
                                    ==================
                                    > Trudno doprawdy zrozumieć jak można mówić w tym wypadku o jakiejkolwiek
                                    zmianie
                                    >
                                    > stanowiska! Poprzednie argumenty POZOSTAJĄ W MOCY, ten wątek jest jedynie
                                    > odpowiedzią udzieloną tym, którzy w sposób wyjątkowo perfidny usiłują
                                    wciągnąć
                                    > Kościół i Jego Przywódcę w swoją grę polityczną.
                                    =================
                                    Wyjatkowo nieperfidnie pozwolę sobie przypomnieć Ci, ze wypowiedzi hierarchów z
                                    papieżem na czele są wypowiedziami nie dotyczącymi religii a raczej polityki ze
                                    szczególnym naciskiem na zagadnienia moralności. Te wypowiedzi są skierowane do
                                    takich ludzi jak Ty bo mnie przekonywać nie potrzeba. Nie trzeba mnie również
                                    przekonywać, że papież i Jego kardynałowie i biskupi lepiej sie orietują w
                                    sprawach dla Kościoła ważnych i nie ma potrzeby "wciagać" Ich w jakiekolwiek
                                    gry polityczne i że próby rozgrywania kościoła przez polityków dla tych
                                    ostatnich zawsze źle się kończyły. Dowodem potwierdzajacym te tezę jest 2000
                                    lat trwania Kościoła. Nie przeczę, że w tym czasie były tylko wzloty. Były
                                    również upadki. Nigdy jednak nie tak duże aby fundamenty Kościoła były
                                    zagrożone.
                                    ===================
                                    > Stwierdzenie Janusza, iż ONI (eurosceptycy? UPR? cykliści?) walczą z UE
                                    > zawłaszczając KK i Jana Pawła II jest dziwne w ustach przedstawiciela opcji
                                    tak
                                    >
                                    > chętnie wmanewrującej KK w walkę okołoreferendalną. Jeśli przeciwnicy
                                    > likwidacji RP nawiązują do kwestii religijnych to prawie ZAWSZE jest to
                                    > odpowiedź na takie same (z tym, że nieuprawnione) zabiegi euroszaleńców.
                                    ===================
                                    Jaki ten Kościół naiwny. Jaki słaby. Nie lituj sie Galbo na Kościołem, że
                                    zawłaszany. Kościół przekonał się, że z prawicą w Polsce niczego nie osiągnie.
                                    Jesteście panowie prawicowcy zbyt ambitni, zbyt zapatrzeni w siebie. To Kościół
                                    w Polsce dawał Wam szansę użyczając pomieszczeń i wsparcia powiedzmy duchowego.
                                    Próbował zjednoczyć prawicę. Rezultat tych zabiegów okazał sie daleko
                                    nieskuteczny. Ambicyjki przywódców, kłótnie o detale podzieliły prawą stronę na
                                    partyjki i kanapy. Pamietam poczatki wolnego parlamentaryzmu w Polsce po
                                    przemianach. Te nie kończące sie dyskusje: Czy nad orłem w koronie ma być krzyż
                                    czy nie. Deklarowaliście panowie silne przywiązanie do religii. Tylko
                                    późniejsze praktyki polityków zdawały sie zaprzeczać wartościom deklarowanym
                                    lecz jakże słabo praktykowanym.

                                    > Galba
                                    Janusz
                                    > PS. Po co ja to piszę? Przecież towarzysze Blong i Janusz S. i tak nie są w
                                    > stanie zrzucić z oczu łusek nienawiści i politycznego doktrynerstwa.
                                    =================
                                    Po czym poznać kiepskiego polityka prawicy? - po nadużywaniu słowa "towarzysz".
                                    Kiedy argumentów nie staje - słowo wytrych: TOWARZYSZ. Towarzyszowi można nie
                                    odpowiadać. Z towarzysza można sie pośmiać. Towarzysze są głupi.
                                    A tymczasem towarzysze ZAWŁASZCZYLI Kościół dla swych niecnych celów. No tak.
                                    Zrobili to bo to towarzyszesmile
                                    Wypatruj chwili, kiedy towarzysze zaczną rozdawać wśród duchownych książeczki
                                    partyjne. Oczywiście w czerwonym kolorze...

                                    Zauważyłem Galba, że nie jesteś również dobrym katolikiem. Mianowicie brak Ci
                                    bardzo ważnej, cechującej dobrego katolika cechy.
                                    Brak Ci pokory.
                                  • Gość: Blong Re: Jednak rzucę perły przed eurotumanów IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 08:02
                                    Gość portalu: Galba napisał(a):

                                    > PS. Po co ja to piszę? Przecież towarzysze Blong i Janusz S. i tak nie są w
                                    > stanie zrzucić z oczu łusek nienawiści i politycznego doktrynerstwa.

                                    tak mi sie wydaje ze towarzysz autor patrzac w lustro przysadzil cechy odbicia
                                    komus innemu
                                    i dobrze wiedziec ze jak Papiez mowi wyraznie Unia Europejska to tak naprawde
                                    to oznacza wspolnote wegla i stali i de facto to w ogole nie mowi o Unii i
                                    oczywiscie krytykuje rozszerzenie /chcial przeciez powiedziec
                                    nieprzezwyciezajmy naturalne podzialy/. Dobrze miec kogos kto naprawde wie co
                                    Papiez mysli /i chyba lepiej od Papieza smile/.
                                    • Gość: Galba Prosiłem cię już: nie ćpaj! IP: 213.17.161.* 05.12.02, 08:43
                                      > i dobrze wiedziec ze jak Papiez mowi wyraznie Unia Europejska to tak naprawde
                                      > to oznacza wspolnote wegla i stali i de facto to w ogole nie mowi o Unii i
                                      > oczywiscie krytykuje rozszerzenie /chcial przeciez powiedziec
                                      > nieprzezwyciezajmy naturalne podzialy/. Dobrze miec kogos kto naprawde wie co
                                      > Papiez mysli /i chyba lepiej od Papieza smile/.

                                      Może z umysłem wolnym od narkowspomagania będziesz w stanie wskazeć miejsce, w
                                      którym ktoś o kim piszesz napisał coś tak szalonego.

                                      G.
                                      • Gość: Blong Re: Prosiłem cię już: nie ćpaj! IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 17:24
                                        Gość portalu: Galba napisał(a):

                                        > > i dobrze wiedziec ze jak Papiez mowi wyraznie Unia Europejska to tak napra
                                        > wde
                                        > > to oznacza wspolnote wegla i stali i de facto to w ogole nie mowi o Unii i
                                        >
                                        > > oczywiscie krytykuje rozszerzenie /chcial przeciez powiedziec
                                        > > nieprzezwyciezajmy naturalne podzialy/. Dobrze miec kogos kto naprawde wie
                                        > co
                                        > > Papiez mysli /i chyba lepiej od Papieza smile/.
                                        >
                                        > Może z umysłem wolnym od narkowspomagania będziesz w stanie wskazeć miejsce,
                                        w
                                        > którym ktoś o kim piszesz napisał coś tak szalonego.
                                        >
                                        > G.


                                        "Poprzednie argumenty POZOSTAJĄ W MOCY,"

                                        dragi uniemozliwiaja ci pamietanie tego co piszesz ?
                                        • _janusz.s Re: Prosiłem cię już: nie ćpaj! 05.12.02, 21:45
                                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                                          > Gość portalu: Galba napisał(a):
                                          >
                                          > > > i dobrze wiedziec ze jak Papiez mowi wyraznie Unia Europejska to tak
                                          > napra
                                          > > wde
                                          > > > to oznacza wspolnote wegla i stali i de facto to w ogole nie mowi o U
                                          > nii i
                                          > >
                                          > > > oczywiscie krytykuje rozszerzenie /chcial przeciez powiedziec
                                          > > > nieprzezwyciezajmy naturalne podzialy/. Dobrze miec kogos kto naprawd
                                          > e wie
                                          > > co
                                          > > > Papiez mysli /i chyba lepiej od Papieza smile/.
                                          > >
                                          > > Może z umysłem wolnym od narkowspomagania będziesz w stanie wskazeć miejsc
                                          > e,
                                          > w
                                          > > którym ktoś o kim piszesz napisał coś tak szalonego.
                                          > >
                                          > > G.
                                          >
                                          >
                                          > "Poprzednie argumenty POZOSTAJĄ W MOCY,"
                                          >
                                          > dragi uniemozliwiaja ci pamietanie tego co piszesz ?
                                          Zabawie sie w cytatorasmile
                                          • Galbo, co ty na to? adres: *.wroclaw.dialog.net.pl
                                          Gość: AndrzejG 20-08-2002 05:29 odpowiedz na list odpowiedz
                                          cytując

                                          Januszu

                                          Nie wiem jak traktować wypowiedź Nowego,
                                          ale on za źródło podał forum kraj
                                          a u Ciebie jest cytat z konkretnej wypowiedzi papieża.
                                          Galbo jak skomentujesz tą wypowiedź Papieża, którą cytował
                                          Janusz?


                                          "Odjeżdżając, te trudne sprawy Ojczyzny chcę polecić Bożej
                                          Opatrzności i
                                          zachęcić wszystkich odpowiedzialnych za stan państwa do troski o
                                          dobro
                                          Rzeczypospolitej i jej obywateli. Niech zapanuje duch
                                          miłosierdzia, bratniej
                                          solidarności, zgody i współpracy oraz autentycznej troski o
                                          dobro naszej
                                          Ojczyzny. Mam nadzieję, że pielęgnując te wartości,
                                          społeczeństwo polskie -
                                          które od wieków przynależy do Europy - znajdzie właściwe sobie
                                          miejsce w
                                          strukturach Wspólnoty Europejskiej i nie tylko nie zatraci
                                          własnej tożsamości,
                                          ale ubogaci swą tradycją ten kontynent i cały świat."

                                          Andrzej

                                          P.S.
                                          A już myślałem ,że będę musiał odciąć się od góralskich korzeni
                                          Wadowice i okolice górą nad Toruniem!!!
                                          Choćby z racji położenia.
                                          Galbo , jako góralski syn powinieneś przemyśleć to wszystko.


                                          • A ja na to: JP II ma (najwyraźniej) wątpliwości
                                          galba 20-08-2002 08:01 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                                          „Mam NADZIEJĘ (nie pewność! – G.), że pielęgnując te
                                          wartości, społeczeństwo
                                          polskie - które od wieków przynależy do Europy - znajdzie
                                          właściwe sobie
                                          miejsce w
                                          strukturach WSPÓLNOTY EUROPEJSKIEJ”

                                          Jako zdeklarowany antyunionista podpisuję się obiema rękami
                                          pod słowami Jego
                                          Świątobliwości. Także mam nadzieję, że Polska znajdzie godne
                                          i należne jej
                                          miejsce w łonie Narodów Europy. Słów „wspólnota” i „unia” nie
                                          można utożsamiać –
                                          Jan Paweł II miał (jak sądzę) na myśli jakąś bliżej
                                          nieokreśloną organizację
                                          (powrót do EWG?) lub po prostu rodzinę Narodów Europy.

                                          Galba

                                          PS. Ktoś stwierdził, że EWG to poprzednia nazwa UE –
                                          NIEPRAWDA! EWG i UE to
                                          dwie całkowicie różne organizacje! Prawica marzy o powrocie
                                          świetności EWG,
                                          która więcej wspólnego miała z NAFTA niż Unią. Swoją drogą
                                          EWG (jeśli mnie
                                          pamięć nie zawodzi) wciąż istnieje lub jej żywot zakończył
                                          się całkiem niedawno
                                          (tak jak EWWiS).
                                          Pozdrawiam cysorza!

                                          Janusz
                                          • Gość: Blong czepiasz sie :) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 21:57
                                            Papiez przeciez jak mowi cos to jest to tylko zwykla kurtuazja albo sympatia
                                            pilkarskiego kibica smile
                                            Ciekawe gdzie sie tylko teraz podzialy te slowa "Jako zdeklarowany
                                            antyunionista podpisuję się obiema rękami pod słowami Jego Świątobliwości. " wink
                                            ech zapomnialem wczoraj Papiez popieral wspolnoty, dzis ue a co
                                            jutro ........... moze nafta ? smile)))
                                        • Gość: Galba Prosiłem cię już: nie ćpaj! Part II IP: 213.17.161.* 06.12.02, 08:56
                                          > "Poprzednie argumenty POZOSTAJĄ W MOCY,"
                                          >
                                          > dragi uniemozliwiaja ci pamietanie tego co piszesz ?

                                          Dragi uniemozliwiaja ci zacytowanie jakiegoś malutkiego wyjątku z mej
                                          twórczości, który by był dowodem twych twierdzeń? Błagam, chociaż taki
                                          tyciuteńki cytacik.

                                          G.


                                          • Gość: Blong dragi spowodowaly ze czytac nie umiesz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 17:21
                                            czytac co janusz podrzucil?

                                            to jeden z tych poprzednich argumentow co POZOSTAJĄ W MOCY ?

                                            "Jako zdeklarowany antyunionista podpisuję się obiema rękami
                                            pod słowami Jego
                                            Świątobliwości. Także mam nadzieję, że Polska znajdzie godne
                                            i należne jej
                                            miejsce w łonie Narodów Europy. Słów „wspólnota” i „unia” nie
                                            można utożsamiać –
                                            Jan Paweł II miał (jak sądzę) na myśli jakąś bliżej
                                            nieokreśloną organizację
                                            (powrót do EWG?) lub po prostu rodzinę Narodów Europy."


                                            jakos nie widze to slow o kurtuazyjnych kibicach pilkarskich. A moze wczoraj
                                            Papiez popiera jakas tam wydumana wspolnote, dzis ue, jutro Nafte a pojutrze
                                            sojusz z chinami ?
                                            • Gość: Janusz Re: dragi spowodowaly ze czytac nie umiesz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 17:33
                                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                                              > czytac co janusz podrzucil?
                                              >
                                              > to jeden z tych poprzednich argumentow co POZOSTAJĄ W MOCY ?
                                              >
                                              > "Jako zdeklarowany antyunionista podpisuję się obiema rękami
                                              > pod słowami Jego
                                              > Świątobliwości. Także mam nadzieję, że Polska znajdzie godne
                                              > i należne jej
                                              > miejsce w łonie Narodów Europy. Słów „wspólnota” i „unia̶
                                              > 1; nie
                                              > można utożsamiać –
                                              > Jan Paweł II miał (jak sądzę) na myśli jakąś bliżej
                                              > nieokreśloną organizację
                                              > (powrót do EWG?) lub po prostu rodzinę Narodów Europy."
                                              >
                                              >
                                              > jakos nie widze to slow o kurtuazyjnych kibicach pilkarskich. A moze wczoraj
                                              > Papiez popiera jakas tam wydumana wspolnote, dzis ue, jutro Nafte a pojutrze
                                              > sojusz z chinami ?
                                              ================
                                              Blongu! Kulturalnie proszę! Leżących sie nie kopiesmile

                                              Pozdrawiam

                                              Janusz
    • andrzejg Obiecana wypowiedź 19.11.02, 20:34
      Marcinie

      Czytałem kilka razy Twoją deklarację polskiego katolika,
      aby ją dokładnie zrozumieć.Zrozumiałem na tyle na ile
      rozumiem otaczający mnie świat.Masz rację - katolicy to ludzie myslący.
      Pozostałe pisane wcześniej uwagi też podtrzymuję i na tym kończę-
      to nie moja rola wcielac się w obrońcę częsci polskiego kleru.

      Andrzej

      P.S.
      JP II to też góral - raz powiedział i zdania nie zmieni
      i mówi to co myśli.
      • Gość: Janusz Re: Obiecana wypowiedź IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 21:29
        andrzejg napisał:

        > Marcinie
        >
        > Czytałem kilka razy Twoją deklarację polskiego katolika,
        > aby ją dokładnie zrozumieć.Zrozumiałem na tyle na ile
        > rozumiem otaczający mnie świat.Masz rację - katolicy to ludzie myslący.
        > Pozostałe pisane wcześniej uwagi też podtrzymuję i na tym kończę-
        > to nie moja rola wcielac się w obrońcę częsci polskiego kleru.
        >
        > Andrzej
        >
        > P.S.
        > JP II to też góral - raz powiedział i zdania nie zmieni
        > i mówi to co myśli.
        ================
        Nieżyjący już ks.prof. Tischner też był góralem i jakiś czas temu (niestety
        skleroza nie pozwala mi na dokładne skojarzenie) na tym forum ktoś (moze Galba)
        niepochlebnie sie o Nim wypowiedział.(Jeśli nie Galba - to przepraszam)
        Porobiło sie jakoś dziwnie. Tak sie składa bowiem, że dający sie polubić tacy
        księża jak Pieronek, czy wspomniany ks. profesor, nagle u niektórych nie
        zasługują na noszenie sutanny.
        • Gość: Galba Januszu, to co mówisz jest bardzo ciekawe IP: 213.17.161.* 22.11.02, 08:33
          To, że tak owe osoby lubiane są w środowiskach niewierzących (często wręcz
          wrogów Wiary) też o czymś świadczy.

          G.
          • Gość: Janusz Re: Januszu, to co mówisz jest bardzo ciekawe IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 16:55
            Gość portalu: Galba napisał:

            > To, że tak owe osoby lubiane są w środowiskach niewierzących (często wręcz
            > wrogów Wiary) też o czymś świadczy.
            >
            > G.
            =================
            Są (byli) lubiani bo są (byli) ludzcy. Szkoda, że nie rozwinąłeś tego "czegoś".
            Rozumiem, ze pochwała ksiedza w ustach ateusza brzmi podejrzanie. Na marginesie
            Twojej krótkiej acz treściwej wypowiedzi przypomniało mi sie takie
            oto "wydarzenie" z czasów komuny. Kiedyś ktoś powiedział o kierowniku, ze jest
            super chłop. Inny zaś chwile później ostrzegł: jeśli chcecie miec dobrego
            kierownika to nigdy publicznie nie wypowiadajcie sie o nim w superlatywach, bo
            długo kierownikiem nie pobędzie. Należy zawsze mówić: kierownik o kawał ch..a.
            Czy analogia jest trafiona pozostawiam Twojej ocenie.
            Pozdrawiam

            Janusz
            • andrzejg Dobra.Przyznam się 22.11.02, 17:10
              Gość portalu: Janusz napisał:

              > Gość portalu: Galba napisał:
              >
              > > To, że tak owe osoby lubiane są w środowiskach niewierzących (często wręcz
              > > wrogów Wiary) też o czymś świadczy.
              > >
              > > G.
              > =================
              > Są (byli) lubiani bo są (byli) ludzcy. Szkoda, że nie rozwinąłeś
              tego "czegoś".Rozumiem, ze pochwała ksiedza w ustach ateusza brzmi podejrzanie.


              Lubię rozmawiać z ludźmi wierzącymi , czego dowodzą moje rozmowy na forum.
              To jest czysta konfrontacja postaw i zasad , a wynika ona z prostej przyczyny:
              Wy wierzący macie gotowca , a ja muszę do tego samemu dojść.
              Wy wierzący macie nad sobą siłę pilnującą , a ja musze sie sam pilnować.
              Ale przyznaję ,że korzystam z gotowca - wychowałem sie w kulturze
              chrześcijańskiej , ale mój brak wiary pozwala mi podchodzić bardzo krytycznie
              do hierarchi koscielnej i cieszę sie Galbo ,że odkryłem podobne cechy u Ciebie.


              Andrzej
    • kobietka_ Re: + Katolik a 'Integracja Europejska' + 21.11.02, 19:51
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > bezbożnej Unii i nawracajcie ją! Nic bardziej bałamutnego! Czy przyzwoity
      > człowiek przystępuje do gangu, morduje, kradnie i gwałci wespół z szubrawcami
      > tylko po to by móc ich (między jednym napadem a drugim) sprowadzać na dobrą
      > drogę? Pozwolę sobie nie odpowiadać na to pytanie.

      Z czego wywodzi sie to straszenie 'gangiem'? Ja mam wrecz przeciwne odczucia,
      bedac w Europie Zachodniej spotkalam sie z narodem otwartym, uczynnym, brakiem
      bandytyzmu i kretactw.
      Poza tym nikt nie kaze Ci robic niczego co nie jest w zgodzie z Twoim
      sumieniem.
      Pozdrawiam
      Kobietka
      • _janusz.s Re: + Katolik a 'Integracja Europejska' + 24.11.02, 15:43
        Czy kolejny biskup na "czarną listę"?

        Abp Muszyński o referendum unijnym

        Całość na:

        www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1168193.html
        Pozdrawiam

        Janusz
        • andrzejg Re: + Katolik a 'Integracja Europejska' + 24.11.02, 17:14
          _janusz.s napisał:

          > Czy kolejny biskup na "czarną listę"?
          >
          > Abp Muszyński o referendum unijnym
          >
          > Całość na:
          >
          > <a
          href="http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1168193.html"target="_blank">ww
          > w1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1168193.html</a>
          > Pozdrawiam
          >
          > Janusz


          Januszu, czyżbyś chciał zniszczyć kler rękami katolików?
          • _janusz.s Re: + Katolik a 'Integracja Europejska' + 24.11.02, 22:16
            andrzejg napisał:

            > _janusz.s napisał:
            >
            > > Czy kolejny biskup na "czarną listę"?
            > >
            > > Abp Muszyński o referendum unijnym
            > >
            > > Całość na:
            > >
            > > <a
            > href="http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1168193.html"target="_blank">ww
            > > w1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1168193.html</a>
            > > Pozdrawiam
            > >
            > > Janusz
            >
            >
            > Januszu, czyżbyś chciał zniszczyć kler rękami katolików?
            =================
            Nic podobnego! Z pewnym rozbawieniem (umiarkowanym) odnotowuję tylko z
            najnowszej historii fakty. Zaczynam wierzyć w swój instynkt polityczny i chyba
            niedługo zaczne sie przechwalać jak # (pozdrowienia). Jeszcze przed wyborami
            samorzadowymi napisałem w którymś wątku o walce wyborczej Kaczyńskiego w
            stolicy, że nawet gdyby wygrał to eseldupa nie da mu kasy a dzisiaj czytam:
            www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1168005.html
            "Nie będzie dodatkowych pieniedzy dla Warszawy"
            Wracajac do kleru, to dyskutowałem z autorem wątku (jakiś czas temu) o poparciu
            papierza dla idei rozszerzenia Unii. Galba oponował i cos tam udowadniał.
            Później były inne dyskusje (z biskupem Pieronkiem w tle) i znów "nie miałem
            racji". Teraz kolejny biskup już w formie mniej przejrzystej lecz popiera.
            Stad ta "czarna lista" Galby. Ja wprawdzie żadnych list nie tworzę, ale gdybym
            zechciał, to wymienieni kapłani otwieraliby listę w kolorze...białymsmile
            Pozdrawiam

            janusz
            • _janusz.s Re: + Katolik a 'Integracja E...ERRATA 24.11.02, 22:41
              Znowu mi sie papież odmienił przez papier. Musze sobie odmieniać przez łupież
              to nie bede więcej sie myliłsmile
              Niech żyje papież!
              Niech żyje papież!
              Niech żyje papież!
              Niech żyje łupież! - zdaje się, że sam papież nie obraziłby się...
              ze wstydem

              Janusz
      • Gość: Janusz Re: + Katolik a 'Integracja Europejska' + IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 06:58
        Kobietka - a jaka mądra...
    • d_nutka Re: + Katolik a 'Integracja Europejska' + 05.12.02, 07:15
      Jak to się stało,że ominęłam ten wątek wcześniej?
      Dzięki Januszu za jego podniesienie.
      Dzięki Galbo za interesujacy i rozważny post otwierający wątek.
      To tyle na goraco.
      Nie zapoznałam się jeszcze z treścią wpisów poza wątkiem otwarcia,ale
      niezaprzeczalnie to zrobię.
      Tylko się ja nie przynależna do KK mam prawo wypowiadać się w tym temacie?
      Wątek jest wyraźnie adresowany.
      Co na moje watpliwości powie gospodarz wątku?
      Poczekam więc na moją "inwazję" w temacie.
      • Gość: Galba Wątek jest dla wszystkich (nawet dla Blonga) /nt/ IP: 213.17.161.* 05.12.02, 07:59
        > Tylko się ja nie przynależna do KK mam prawo wypowiadać się w tym temacie?
        • Gość: d_nutka Re: Wątek jest dla wszystkich (nawet dla Blonga) IP: proxy / *.port.gdynia.pl 05.12.02, 09:27
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > > Tylko się ja nie przynależna do KK mam prawo wypowiadać się w tym temacie?

          powinno być:tylko że ja ,nie przynależna formalnie...

          ale byłam już o krok.
          mały krok,który okazał się być nad pewną przepaścią
          przeszłam indywidualnie całe szkolenie neokatehumenalne(tak to się chyba
          nazywa).zdałam wewnętrzny egzamin(bez stopnia z oceny),ale zostalam dopuszczona
          do odbycia przewidzianej celebry.
          i co?
          i STPP.
          mój "stpo".
          i teraz jako niedoszła katoliczka dalej mam STOP.
          a też i przez Unię.
          bo w Unii chyba jest więcej Protestantów.
          i mam dylemat.
          jak już mam wejśc do tej ełroby i mam wolny wybór religijny to jaki Kościół mam
          wybrać?
          Galbo i Inni.
          może pomożecie mi w podjęciu decyzji?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja