Do entuzjastów Unii Europejskiej

IP: *.torun.dialup.inetia.pl 19.11.02, 00:28
Unia Europejska miała niewątpliwy wpływ na pozytywny
rozwój państw do niej przystępujących. Ale!!! działo
się to w czasach konkurencji między blokami wschodnim i
zachodnim. Pewna inercja działań jeszcze w latach 90.
powodowała w miarę pozytywne efekty działań gospodarczych.
Obecnie, to nie jest nic innego jak BIUROKRATYCZNY
MOLOCH, którego możliwości pozotywnego działania dawno
już się wyczerpały. I to coś przypomina doktrynerskie
pierdoły RWPG, a w dziedzinie obrony Układ Warszawski.
Wystarczy porównać gospodarkę UE i USA. Głupkom z UE
wydaje się, że dekretami, przepisami, ustawami,
podaniami, wskaźnikami, dotacjami, propozycjami.... (i
tak bez końca) można spowodować rozwój gospodarczy,
zmienić coś na lepsze.
W konkurencji między regionami gospodarczymi UE zostaje
w tyle.
MOŻLIWOŚCI ROZWOJOWE UE SIE WYCZERPAŁY
a kto twierdzi inaczej, jest po prostu głupi, a
złudzenia takich głupków drogo będą kosztowały Polskę i
i 99% Polaków (ten jeden procent to urzędnicy UE)
Nowy
    • Gość: Blong 0 slowem zero argumentow /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 00:33
      • Gość: Nowy Towarzyszu Blong, a może tak była NRD IP: *.torun.dialup.inetia.pl 19.11.02, 00:43
        Wypowiedzcie się, dlaczego pomimo wpompowania tak
        wielkiej ilości szmalu, stworzenia prawa odpowiadającemu
        standardom UE. Ziemie byłej NRD dostały kwintesencje tego
        co "najlepsze" w UE. I cóż się stało towarzyszu Blong?
        To dzieje się w kraju-lokomotywie UE.
        Może potrzebujecie towarzyszu innych dowodów?
        Nowy
        • Gość: Blong znow 0 dowodow IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 00:57
          czy byla NRD to cala UE?
          i tak na marginesie porownaj sobie poziom zycia w bylej NRD i naprz. w Polsce
          • Gość: Nowy A może NRD wyłączona z UE IP: *.torun.dialup.inetia.pl 19.11.02, 01:23
            Socjal i bezrobocie, to jest NRD.
            A może jw. te ziemie są wyłączone z UE.
            Poziom życia? A może słyszałeś o tym, że Niemcy z
            zachodnich landów zaczynają mieć tego dość?
            I co takiego Unia może dać Polsce, (bo takich subwencji
            jak w NRD na pewno nie), żeby coś się zmieniło. Bo że się
            zmieni to pewne, a przykład NRD gwarancją, że zmieni się
            na lepsze?
            He, he, he, he
            Nowy
            • Gość: Blong a moze Irlandia wylaczona z UE /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 01:29
        • Gość: doku NRD to był chyba najbardziej zatruty, zdewastowany IP: *.mofnet.gov.pl 19.11.02, 11:22
          Gość portalu: Nowy napisał(a):

          > Wypowiedzcie się, dlaczego pomimo wpompowania tak
          > wielkiej ilości szmalu, stworzenia prawa odpowiadającemu
          > standardom UE. Ziemie byłej NRD dostały kwintesencje tego
          > co "najlepsze" w UE

          i wyeksloatowany kawałek Demoludu, a Niemcy stamtąd byli najbardziej
          zdemoralizowanymi socjalistami świata. A to z tej prostej przyczyny, że Rosja
          zdawała sobie sprawę z tego, że prędzej czy później musi utracić ten kawałek
          imperium, więc eksploatowała go bez skrupułów. Dlatego w NRD żyło się
          stosunkowo nieźle, bo nikt tam nie inwestował w przyszłość. Truli środowisko
          bez zachamowań, zatruli nawet nasze Karkonosze, w Górach Izerskich żadne drzewo
          nie przeżyło.

          Weź teraz te miliardy marek wsadzone w rekultywację i odbudowę wschodnich
          landów i porównaj choćby z tymi miliardami złotych, które utopiliśmy w nasze
          górnictwo bez większego efektu. Nasze górnictwo nadal jest ruiną i potrzebuje
          kolejnych miliardów, aby wyjść chociaż na prostą. Jeżeli masz trochę wyobraźni,
          to zrozumiesz, że to co zrobiono w byłej NRD, to na razie ledwie początek. Aby
          zbudować tam gospodarkę podobną do RFN, trzeba nie miliardów ale bilionów
          marek. Prosty rachunek to pokazuje: weź podziel terytorium RFN na trzy cześci i
          policz wartość majątku trwałego (fabryki, autostrady, porty, biurowce, sieć
          wodociągowa, kolejowa itd.) na takim jednym obszarze. Załóżmy teraz
          optymistycznie, że połowa tego jest już w jakiejś postaci na terytorium NRD, a
          trzeba zbudować drugą połowę. Prosty rachunek pokazuje, że trzeba tam w ciągu
          kilkudziesięciu lat zaiwestować tyle pieniędzy ile wynosi 1/7 wartości całego
          majątku narodowego Niemiec.
    • andrzejg Argument nie do zbicia 19.11.02, 11:49
      Gość portalu: Nowy napisał(a):

      > a kto twierdzi inaczej, jest po prostu głupi

      Czy to z reklamy proszku do prania?
Pełna wersja