jaceq
22.02.06, 23:37
Ekoterrorystów, chciałem powiedzieć:
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3178090.html
Niedalekie są czasy, kiedy akumulatorki niklowo-kadmowe sprzedawane będą za
specjalnym zezwoleniem i kaucją ulegającą konfiskacie w przypadku podejrzenia
ich niezutylizowania wg wytycznych grynpisu. Ale póki jeszcze nie są - to
sobie kilka tych akumulatorków wyrzucę do śmietnika (wytarłszy uprzednio
dokładnie odciski palców), a następnie spuszczę cały freon z dezodorantu
(oczywiście testowanego na zwierzętach; innych nie uznaję) do atmosfery celem
redukcji grubości warstwy ozonowej.
____