Możliwości terrorystów

22.02.06, 23:37

Ekoterrorystów, chciałem powiedzieć:

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3178090.html

Niedalekie są czasy, kiedy akumulatorki niklowo-kadmowe sprzedawane będą za
specjalnym zezwoleniem i kaucją ulegającą konfiskacie w przypadku podejrzenia
ich niezutylizowania wg wytycznych grynpisu. Ale póki jeszcze nie są - to
sobie kilka tych akumulatorków wyrzucę do śmietnika (wytarłszy uprzednio
dokładnie odciski palców), a następnie spuszczę cały freon z dezodorantu
(oczywiście testowanego na zwierzętach; innych nie uznaję) do atmosfery celem
redukcji grubości warstwy ozonowej.
____
    • andrze_n za to dla mnie to symbol urody lotniskowca, ktos z 23.02.06, 18:00
      ktos z fr. rezyserow nakrecil w latach 60 film SF z tym okretem i jego
      samolotami w roli glownej...dla mnie sa to niezapomniane obrazy i sceny do
      dzis...
    • rycho7 dziecinada 23.02.06, 18:26
      jaceq napisał:

      > Ekoterrorystów, chciałem powiedzieć:

      Ekoterrorystow nalezy wysylac na zime na Syberie bez futer. Problem sie sam
      rozwiarze.

      > Niedalekie są czasy, kiedy akumulatorki niklowo-kadmowe

      Kretynski sposob myslenia polaczka. Ja przyjezdzajac do Polski zawsze mam
      prolnem dzie mam wyrzucza segregowane smieci. Mam juz niemiecki nawyk porzadku
      segregowania. To rzaden wysilek. A z akumulatorkami niklowo-kadmowymi tio juz
      zupelny hirror. Wyobraz sobie, ze ten syf slywa do studni z ktorej pijesz.
      Jestes szalony?

      > spuszczę cały freon z dezodorantu

      To masz dezodoranty sprzed 10 lat? Chyba obecne sa na propanie?

      > (oczywiście testowanego na zwierzętach; innych nie uznaję)

      Tu masz racje. Szyneczka przy uboju tak samo cierpi jak ziarno przy mieleniu.

      > redukcji grubości warstwy ozonowej.

      Wplyw watpliwy. Najbardziej niebezpieczne sa ponoc gmerania w cieklym metanie na
      dnie oceanow.

      W ogole cala ta "ekologia" to wspolczesny Nostradamus. Pare rzeczy jest
      sensownych reszta to mity.
      • jaceq Re: dziecinada 23.02.06, 19:02

        Napisałem post z cyklu "na złość mamie odmrożę sobie uszy", bo:

        1. śmieszy mnie sposób załatwiania sprawy przez Żabojadów. Trzeba było dać
        ogłoszenie w NYT (po polsku) i podstawić samolot na JFK. W 2 tygodnie mieliby po
        problemie.

        2. Wkurza mnie rzeczywista dziecinada, ocierająca się o idiotyzm, żabojadzich
        tzw. "ekologów". Ten cały azbest może sobie fruwać po całej Francji od Marsylii
        po La Manche, byleby Hindusi nie mogli sobie zarobić.


        rycho7 napisał:
        > Ekoterrorystow nalezy wysylac na zime na Syberie bez futer.

        Popieram oburącz.


        > Kretynski sposob myslenia polaczka. Ja przyjezdzajac do Polski zawsze mam
        > prolnem dzie mam wyrzucza segregowane smieci. Mam juz niemiecki nawyk porzadku
        > segregowania. To rzaden wysilek. A z akumulatorkami niklowo-kadmowymi tio juz
        > zupelny hirror. Wyobraz sobie, ze ten syf slywa do studni z ktorej pijesz.
        > Jestes szalony?

        - patrz wyżej.
        - Oczywiście jest w Polsce problem z segregowanymi śmieciami, które potem
        śmieciarze muszą w pocie czoła na powrót mieszać razem. Nawet głupie szkło jako
        odpad segregowany przyjąć się jakoś nie chce. Ja akurat problem z bateriami mam
        rozwiązany (odkładam sobie w kuwecie takiej w piwnicy, jak się nazbiera to
        dzwonię i za tydzień, góra trzy przyjeżdża facet i je zabiera, płacąc za nie
        jakieś grosze. Oczywiście jest to prywatna inicjatywa. Zabiera także zużyte
        dyskietki, CD, tonery do drukarek itp.) Cud i tak, że żeby kupić akumulator
        samochodowy, musisz zdać stary, wzgl. wpłacić kaucję.
        - strzeliłem te Ni-Cd tak sobie. Nawet nie wiem, czy takie jeszcze chodzą.

        Off-topic: kiedyś siedziałem sobie przy ognisku na cyku, skończyły mi się
        baterie we flashu, no to je wymieniłem, a stare... nie myśląc co robię,
        machinalnie fruuu... w ogień. O mało nie zabiłem w ten sposób takiego jednego
        mojego wroga, który też siedział przy tym ognisku.


        > To masz dezodoranty sprzed 10 lat? Chyba obecne sa na propanie?

        Szczerze mówiąc, nie wiem. Nigdy nie czytałem, co jest tam napisane.


        > W ogole cala ta "ekologia" to wspolczesny Nostradamus. Pare rzeczy jest
        > sensownych reszta to mity.

        Tak. "Ekologi" przykuwające się do torów do Temelina lubią chyba emisję gazów
        cieplarnianych, wdychanie SO2 itp. Świetni byli też ci durnie wypuszczający "na
        wolność" jakieś bydlątka obce, hodowane dla futerka. Bydlątka rozpełzły się po
        naszych niszach ekologicznych, skąd wygryzły jakieś inne rodzime bydlątka.
        Ale już np. te lubelskie susły to wolałbym widzieć, jak zostawiają je w spokoju.

        Ekologów powinno się ustawić w szeregu, odliczyć co dziesiątego i tych puścić
        wolno. Resztę - ubezwłasnowolnić. Metoda losowa powinna być najlepsza. Jak mi
        żona zaczyna mówić, że za bardzo przytyłem, wystarczy mi zajrzeć na forum
        wegetarian i mi apetyt przechodzi.


        ____
        • rycho7 demoliszanci 23.02.06, 19:29
          jaceq napisał:

          > 1. śmieszy mnie sposób załatwiania sprawy przez Żabojadów. Trzeba było dać
          > ogłoszenie w NYT (po polsku) i podstawić samolot na JFK. W 2 tygodnie mieliby p
          > o
          > problemie.

          Widze, ze bogactwo zniecheca do codziennego zjadania lbow od sledzia. Co za
          upadek geszeftow. Masz racje. Z polaczkowatym wdziekiem przeoczyles TWOJ
          OSOBISTY zarobek.

          > 2. Wkurza mnie rzeczywista dziecinada, ocierająca się o idiotyzm, żabojadzich
          > tzw. "ekologów". Ten cały azbest może sobie fruwać po całej Francji od Marsylii
          > po La Manche, byleby Hindusi nie mogli sobie zarobić.

          Absolutnie sie nie zgadzam. Sa narody spedzajace wakacje na calum swiecie. Ja
          szukajac roboty wprost wale, ze nie chce byc tam gdzie USAnce strzelali
          pociskami ze zubozonego uranu. Pojade tam za miniej wiecej 0,5 miliona lat.

          > wystarczy mi zajrzeć na forum wegetarian i mi apetyt przechodzi.

          To zupelnie inny temat. Mam w rodzinie wegan. Sam ku wielkiemu zdziwieniu
          odkrylem swe uzaleznienie od diety grupu krwi. Jestem neandertalczykiem. Dobrze
          sie czuje gdy zre padline i popycham zielenina. Jestem nazarty i chudne. Weganie
          wspaniale to rozumieja. A gotuja smaczniutkie dania. Nigdy mnie jeszcze nie
          napychali rewolucja neolityczna. Oni wiedza wiecej.
          • jaceq Re: demoliszanci 23.02.06, 22:33

            > Widze, ze bogactwo zniecheca do codziennego zjadania lbow od sledzia.

            Nie gustuję w łbach od śledzia ani w azbeście. Ani codziennie, ani raz w życiu.
            Nie mam pojęcia i mieć nie chcę, jaki miałby być w tym MÓJ ZAROBEK. Mnie ten,
            który mam, zupełnie wystarcza. Nie da się mieć wszystkich pieniędzy tego świata.

            > Sa narody spedzajace wakacje na calum swiecie. Ja
            > szukajac roboty wprost wale, ze nie chce byc tam gdzie USAnce strzelali
            > pociskami ze zubozonego uranu. Pojade tam za miniej wiecej 0,5 miliona lat.

            Nie mam wprawdzie pomysłu, jak spędzisz swoje najbliższe wakacje na całym
            świecie i żadnego miejsca nie przeoczysz, ale to Twoja sprawa. Do Indii się nie
            wybieram (z wyjątkiem tych Zachodnich), ale kto wie. Jak tam pojadę, to pewnie
            po tym azbeście nie byłoby już śladu w ziemi, wodzie i powietrzu.

            Nie mam też do tego stopnia paranoicznego podejścia do otaczającej materii, co
            Twoje. Kiedyś w czasach tuż_po_Czernobylu, kiedy były wątpliwości, czy jeść
            grzyby, uległem paranoikom o tyle, że słoik marynowanych i trochę suszonych
            wysłałem zaprzyjaźnionemu dr K., dziś już na emeryturze, który miał możliwość
            sprawdzić je pod kątem, czy nie będę świecił po konsumpcji. Wysłałem i
            zapomniałem. Przypomniałem sobie po pół roku. Dzwonię do K. i pytam, jak tam
            moje grzyby. K. odpowiada: "aaa, twoje grzyby? dobre były!!! przyślij jeszcze
            trochę, wszystkim w laboratorium bardzo smakowały!"

            > To zupelnie inny temat. Mam w rodzinie wegan. Sam ku wielkiemu zdziwieniu
            > odkrylem swe uzaleznienie od diety grupu krwi. Jestem neandertalczykiem.
            > Dobrze sie czuje gdy zre padline i popycham zielenina. Jestem nazarty i
            > chudne. Weganie wspaniale to rozumieja. A gotuja smaczniutkie dania.
            > Nigdy mnie jeszcze nie napychali rewolucja neolityczna. Oni wiedza wiecej.

            Nieporozumienie. Nie mam nic przeciwko połknięciu trochę zieleniny od czasu do
            czasu a wręcz przeciwnie. Jeśli, jak piszesz, gotują, to są wegetarianami.
            Weganami nazywa się wyznawców osobliwej religii, jeśli się nie mylę. Nic
            odzwierzęcego. Nic gotowanego. Po zjedzeniu krewetki czują się "nieczyści".
            Oczywiście oni też wszystko wiedzą lepiej, jak to ma miejsce w przypadku
            wszystkich religiantów.

            Nie mam pojęcia, o co chodzi z tą dietą grupy krwi. Wampiryzm?

            ____
            • owca_czarna Wampiryzm grupy krwi :D:D 23.02.06, 22:47
              jaceq napisał:


              > Nie mam pojęcia, o co chodzi z tą dietą grupy krwi. Wampiryzm?

              hehe, nie wampiryzm, nie! Dla każdej grupy krwi ułożona jest odrębna dieta.
              Stosując się do niej człowiek będzie długo żył, cieszył się zdrowiem i tryskał
              humorem

              Jaceq`u zerknij tu brb.pl/6ea6

              owca_czarna
              • jaceq Re: Wampiryzm grupy krwi :D:D 23.02.06, 22:51

                Dzięki za informację. smile)
                A o układ planet w momencie narodzin tam nie pytają?
                ____
      • alfalfa Re: dziecinada 23.02.06, 21:13
        rycho7 napisał:

        Ja przyjezdzajac do Polski zawsze mam
        > prolnem dzie mam wyrzucza segregowane smieci. Mam juz niemiecki nawyk porzadku
        > segregowania. To rzaden wysilek.

        Żaden faktycznie i nie mam z tym problemów więc Ci Rychu zaraz pomogę: Od kilku
        lat segreguję PET, szkło i makulaturę, są np. przy marketach pojemniki i tam
        się pozbyć można (np. posegregowanego szkła) a na PET i makulaturę dostaję od
        firmy śmieciarskiej odpowiednie worki. W dzień w który wywożą widzę, że i moi
        sąsiedzi przed dom grzecznie wystawiają posegregowane. Polski nawyk jakiś musi
        być czy co?
        wink
        A.
        • jaceq Re: dziecinada 23.02.06, 22:10

          > Żaden faktycznie i nie mam z tym problemów więc Ci Rychu zaraz pomogę: Od kilku
          > lat segreguję PET, szkło i makulaturę, są np. przy marketach pojemniki i tam
          > się pozbyć można (np. posegregowanego szkła) a na PET i makulaturę dostaję od
          > firmy śmieciarskiej odpowiednie worki. W dzień w który wywożą widzę, że i moi
          > sąsiedzi przed dom grzecznie wystawiają posegregowane.

          A tak to wygląda gdzie indziej: Do marketu mam ciut daleko, by jeździć tam
          wywozić smiecie. Kiedyś, wróciwszy z Niemiec (ggdzie aby się pozbyć śmieci
          miałem do wyboru worki: przezroczyste, darmowe na posegregowane, albo
          pomarańczowe, z herbem kreisu, gdzie mogłem wrzucać co chciałem, ale za
          równowartość półtora paczki fajek za worek) chciałem to sobie wprowadzić u
          siebie i segregowałem podobnie jak Ty. Nie zrażałem się, że ludzie się pukali w
          czoło; dałem sobie spokój gdy zobaczyłem, jak moje posegregowane worki
          śmieciarze Sp-ni Mieszkaniowej rozrywają, by zmniejszyć objętość (firma
          fajansiarska kasowała wywóz śmieci od metra^3 a nie od kilograma). Jakaś tam
          segregacja rasowa śmieci ma podobno miejsce na miejskim wysypisku, ale chyba po
          ciemku, bo podobno nikt tego nie widział.

          ____
          • alfalfa Re: dziecinada 24.02.06, 01:33
            do marketu zawożę czasami bo skoro śmieci z tamtąd to i wrócić tam powinny. No,
            może nie powinny ale mogąwink

            W jakiś sposób rynek okolicznych odpadów sie zagospodarował. PET np. mielą i
            mają tworzywo na te piękne worki, które w zastęsptwie liści teraz na drzewach
            furkoczą. Problem mam z "uprzedzającymi" firmę oczyszczania prywatnymi
            przedsiębiorcami, rozgrzebują mi śmietnik w poszukiwaniu aluminium po piwie,
            dla nich też zacznę segregację jak tylko zaopatrzę się w magnes. Zresztą wolę
            butelkowe.
            A.
    • piq cześć jego pamięci,... 24.02.06, 00:29
      ...zawsze mi jest smutno, kiedy okręt się tnie na żyletki.

      Tu są zdjęcia:
      anciendesporteavions.free.fr/Photos/menu_clemenceau.htm
    • abstrakt2003 jesteś niepoprawnym optymistą 24.02.06, 07:04
      Za akumulatorki ekoterroryści będą podkładać bomby.
    • dokowski Odwaga i odporność godna podziwu 24.02.06, 13:53
      jaceq napisał:

      > kilka tych akumulatorków wyrzucę do śmietnika (wytarłszy uprzednio
      > dokładnie odciski palców), a następnie spuszczę cały freon z dezodorantu
      > (oczywiście testowanego na zwierzętach; innych nie uznaję) do atmosfery celem
      > redukcji grubości warstwy ozonowej,...

      ... potem zrobię kupę i sam ją zjem.

      Naprawde trudno mi zrozumieć ludzi, którzy chcą zamienić naszą planetą w jedno
      wielkie szambo. Albo lubią gó.., albo są bezdzietni.
    • wikul Możliwości ekoterrorystów 25.02.06, 22:06
      Ekolog aresztowany za dziecięcą pornografię

      Anna Kołakowska, Agnieszka Urazińska 24-02-2006,

      Policjanci rozbili międzynarodową siatkę pedofilską. Jeden z jej członków to
      Krzysztof W., znany łódzki społecznik i szef fundacji ekologicznej

      Funkcjonariusze i prokuratorzy w całej Europie tropili w internecie ludzi
      ściągających z sieci dziecięcą pornografię. W Polsce namierzyli 30 komputerów.
      Jeden w Łodzi. Ślady doprowadziły policjantów do siedziby łódzkiej fundacji
      ekologicznej, której szefem jest W. - Z informacji operacyjnych, które
      przekazali nam z Hiszpanii funkcjonariusze Guradia Civil, wynikało, że na
      komputerze w Łodzi jest w sumie sześć plików z dziecięcą pornografią: pięć
      zdjęć i jeden film - wylicza Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury.

      Policjanci przeszukali siedzibę fundacji i mieszkanie 29-letniego Krzysztofa W.
      Zabezpieczyli kilkanaście komputerów oraz kilkadziesiąt płyt i dyskietek. -
      Twarde dyski z odnalezionych komputerów zbadają biegli - mówi nadkomisarz
      Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji. (...)

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3183003.html
    • wikul Możliwości ekobalowiczów 25.02.06, 23:15
      "GW": Radni z Mazowsza zabalowali za 2 mln?
      (25-02-2006)

      Wcześniej się wyłączyłem, więc wróciłem zdrowy. Inni baletowali do samego końca
      i pewnie do dziś są chorzy - tak radny Samoobrony opowiada o wyprawie silnej
      grupy mazowieckich samorządowców na targi ekologiczne w Norymberdze

      Na międzynarodowe targi produktów ekologicznych BioFach sejmik Mazowsza
      wystawił dużą reprezentację. Kilkunastu urzędników plus 17 radnych: siedmioro z
      Samoobrony, pięciu z LPR, trzech z PSL i jeden z SLD. Do tego tabun
      dziennikarzy z regionalnych tygodników, kucharze z Marriotta, artyści.

      Urząd marszałkowski jeszcze nie wie, ile go będzie kosztować cała wyprawa do
      Norymbergi. - Ostatecznej kwoty jeszcze nie znamy, bo czekamy na ostatnie
      faktury z Niemiec - mówi skarbnik Miesztalski. Szacuje jednak, że jakieś 2 mln
      zł.

      źródło: Gazeta Wyborcza

      www.wyborczy.pl/index.php?akcja=artykul&id=4953&sekcja=przeglad_prasy&polecil=newsletter
    • owca_czarna Do nas też 'zadryfował' azbest ...... 27.02.06, 10:23
      jaceq napisał:

      >
      > Ekoterrorystów, chciałem powiedzieć:

      Pomarańczowe cfaniaczki z tych Holendrów. U siebie śmietnika nie zrobią, ale u
      kogoś a jakże. My mamy problem z "polskim" azbestem ocieplającym budynki
      mieszkalne i dachowym eternitem, "obcy" nam nie potrzebny.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3184713.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja