Dodaj do ulubionych

Żądajcie aktów własności na WŁASNE mieszkania!

IP: *.tele2.pl 25.11.02, 16:32
Ten post powinni przeczytać Ci, którzy myślą, że MAJĄ spółdzielcze mieszkanie
własnościowe.

Sejm głosami SLD i PSL zlikwidował część AWSowskiej Ustawy o spółdzielniach
mieszkaniowych, przywracającej normalność po PRLowskiej spółdzielczości
mieszkaniowej.
Ja rozumiem, ża większość uczestników tego forum dostaje białej gorączki
słysząc 'AWS' ale tu chodzi o co innego.
1. Ustawa dawała możliwość wydzielenia nawet jednego domu z wielodomowej
spółdzielni - jeśli przynajmniej połowa jego mieszkańców tego sobie życzyła,
uważając że lepiej zadba o swój dom i swoje kieszenie niż biurokracja
sółdzielcza
2. Spółdzielnia była zobowiązana do notarialnego przekształcenia
własnościowego prawa do lokalu w hipoteczną własność spółdzielcy,
potwierdzoną założeniem księgi wieczystej dla mieszkania (podobnie jak mają
wykupujący mieszkanie od kwaterunku). Warukiem było wyłącznie oświadczenie
woli spółdzielcy.

ad.1 Pod szczytnymi hasłami socjalizmu 'Nie dzielmy tego co nasze
wspólne',,Razem rażniej', 'Tylko my wiemy co dla mas dobre' praktycznie
uniemożliwiono likwidację korupcjogennych i kosztotwórczych wielkich
administracji, obciążających swoimi pensjami, nagrodami i pozamaterialnymi
korzyściami każde mieszkanie i każdy dom.
Na to niewiele się już poradzi.

ad 2. Sabotowane i na wszelki sposób utrudniane jest wyegzekwowanie
przeniesienie własności mieszkania na jego faktycznego właściciela. Dla
PRLowskiego w mentalności aparatu spółdzielczego zgrozą jest pozbycie się
własności mieszkań i przedmiotu - pożal się Boże: rządzenia.
Od początku PRLu mieszkania choćby i przedwojenne albo kupione od
przedwojennego właściciela były własnością spółdzielni mieszkaniowej a jego
faktyczny posiadacz miał tylko tzw. własnościowe prawo do tego mieszkania.
Sprzedaż mieszkania jest więc tylko sprzedażą prawa do mieszkania którego
właścicielem jest urząd nazywany spółdzielnią.
Jest to konstrukcja niezrozumiała dla normalnej gospodarki, ludzi Zachodu i
nawet dla tych którzy mieszkania kupili od deweloperów, nowozawiązujących się
spółdzielni, lub od kwaterunku. Spółdzielca sprzedający mieszkanie będące
cudzą własnością może być obecnie uważany przez takich ludzi za podejrzaną
postać.
Lobby spółdzielcze sabotuje przekazywanie aktów własności rzeczywistym
właścicielom ponieważ notarialny właściciel ma więcej uprawnień w stosunku do
władz spółdzielni niż 'zwykły' spoldzielca. Może korzystać w stosunkach ze
spółdzienią (o ile zechce nadal w niej pozostać) z przepisów Kodeksu
Cywilnego, ważniejszego od prawa spółdzielczego.
Jest takim samym podmiotem prawa jak cała spółdzielni 'władająca' pozostałymi
mieszkaniami bez indywidualnych ksiąg wieczystych.
Chcesz zobaczyć swoich prezesów w akcji?
Złóz wniosek do Zarządu spóldzielni o notarialne przekazanie przez Zarząd
własności swojego 'własnościowego' mieszkania na swoją rzecz. Dostaniesz je
jak rak świśnie a ryba zaśpiewa.
Ale zrób to zanim i tej nowinki nie zlikwidują.
W majestacie prawa, oczywiście.
Z pomocą posłów PSL, obrońców wsi polskiej.



Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka