CZY POLECIELIBYSCIE Z ARABEM JEDNYM SAMOLOTEM ?

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 16:25
Taka minisonda na temat obaw spolecznych. Czy wsiedlibyscie bez obaw z czlowiekiem
narodowosci arabskiej do jednego samolotu (np. do NY). Ja osobiscie nie widze przeciwskazan
bo po pierwsze nie kazdy Arab musi od razu porywac samolot, a po drugie
w tej chwili lotniska tak sa zabezpieczane ze zaden terorysta raczej by sie
nie przeslizgnal.
Jestem ciekaw ile osob odpowie NIE na postawione pytanie.
    • civic_vtec Nie -bym tylko lecialem 12.10.01, 11:01
      Od wczoraj nikt nie dopisal zadnego postu. Czy pytanie bylo zbyt oczywiste, bo
      odpowiedz TAK jest naturalna a odpowiedziec NIE nie wypada?

      Ja odpowiem nie w trybie warunkowym tylko w czasie przeszlym
      15 wrzesnia lecialem ze Sztokholmu do Warszawy w jednym samolocie z Arabem,
      ktoryprzechodzil przede mna przez kontrole graniczna.
      Smutny widok - czlowiek, ktory wyjmowal z kieszeni paszport z arabskimi
      zawijasami trzesacymi sie rekami. Od kontroli paszportowej do wejscia do
      samolotu (ok. 1/2 godziny) przepadl gdzies w niewielkiej poczekalni (toaleta?).
      Na szczescie nikt z pasazerow nie przejawial jakichkolwiek wrogich zamiarow
      wobec tego czlowieka. 47 osob (Embrayer zabiera 48 osob) z tak wysokim poziomem
      tolerancji? Nie byla to widocznie grupa odpowiadajaca przecietnej probie
      statystycznej z uczestnikow Forum - myle sie czy nie?

      Zapamietalem jeszcze jednego Araba, ktory podrozowal wowczas pierwszym rejsem
      American Airlines do Stanow. Ten czlowiek prezentowal postawe calkowicie inna,
      chociaz tez nie naturalna. Siedzial w poczekalni rozparty na fotelu i usilowal
      spojrzec w twarz kazdemu z przyszlych wspolpasazerow. Jego wzrok wyrazal
      straszliwa arogancje, ja odebralem to jako - patrzcie, JA tu jestem i sie was
      nie boje. Nikt nie dal mu szansy na kontakt wzrokowy.

      vtec
      • Gość: # Re: Nie -bym tylko lecialem IP: *.wroclaw.tpnet.pl 12.10.01, 11:21

        W koncu 1979 r przed zamachem na papieza,
        w Malmoe kontrolowano po wyjsciu z promu ( z Danii) jedynie
        pasazerow o semickim wygladzie.
        I nikt im nie robil zarzutu o antysemityzm.
        Czy jestescie w stanie ocenic mechanikow, wiek samolotu,
        stopien zuzycia wirnikow, jakosc przegladu, zabezpieczenie
        sasiednich pasow, kontrolerow lotu, pilotow itd itp.
        a wolowinka w menu ? Nawet Miriam schowala bilety do NY.

        Woli ryzykowac przebywanie w kraju osobnikow wysysajacych
        mleko polskich matek. Przeklinanych slusznie podczas modlow z prezydentem
        w Jedwabnem 10. 07 2001.

        Zachowajmy proporcje zagrozen. Zaszczepmy sie na waglika.
        • Gość: albert Re: lecialem IP: *.siemens.pl 12.10.01, 14:22
          Leciałem samolotem tylko z Arabami. Było to w kraju arabskim.
          Tam nie ma ŻADNYCH kontroli bezpieczeństwa !!!!

          Jak pisze red. Falacci w swym słynnym artykule w GW sprzed tygodnia:
          "Najbezpieczniej czuje się w samolotach arabskich !".
    • Gość: P.C. Nie bez obaw IP: *.chem.usu.edu 12.10.01, 22:30
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Taka minisonda na temat obaw spolecznych. Czy wsiedlibyscie bez obaw z czlowiek
      > iem narodowosci arabskiej do jednego samolotu (np. do NY)

      Wsiadłbym bez obaw, pod warunkiem, ze móglbym zabrac broń. I nie chodzi tylko o Arabow, ale
      generalnie. Podstawą braku obaw jest to, że w "razie czego" można się bronić.
      P.C.
      • Gość: ethanol Re: Nie bez obaw IP: 151.112.27.* 12.10.01, 23:50
        ale jakbys strzelil z pistolca na duzej wysokocci to spowodowalbys dekompresje
        samolotu smile))...moze lepiej strzelac z luku ???
        • Gość: Egon Re: Nie bez obaw IP: *.proxy.aol.com 13.10.01, 00:37
          Gość portalu: ethanol napisał(a):

          > ale jakbys strzelil z pistolca na duzej wysokocci to spowodowalbys dekompresje
          > samolotu smile))...moze lepiej strzelac z luku ???

          Najlepiej strzelac z procy w arabskie oczy,wierzcie mi,te gnoje boja sie strzalow
          z procy,miedzy zezowate oczy ,bardziej ,anizeli stonka kartoflana-Azotoxu.
        • Gość: P.C. Re: IP: *.chem.usu.edu 13.10.01, 01:43
          Gość portalu: ethanol napisał(a):

          > ale jakbys strzelil z pistolca na duzej wysokoci to
          spowodowalbys dekompresje
          > samolotu smile))

          Nie, jezeli bym trafil. smile
          A powaznie - dekompresja jest jednak zdrowsza niz
          zaparkowanie w wiezowcu. Po to sa maski tlenowe, a i
          dekompresja od dziury o srednicy dziewieciu milimetrow
          nie nastapi od razu. Lot do najblizszego lotniska mozna
          kontynuowac na malej wysokosci.

          P.C.
          • Gość: zuza Arab czy Zyd lepszym mezem dla twojej corki IP: *.ny5030.east.verizon.net 13.10.01, 02:13
            Czy wolalbys leciec samolotem z Zydem czy z Arabem i kogo bys wolal na meza dla
            swojej corki
            • Gość: Terek Re: Arab czy Zyd lepszym mezem dla twojej corki IP: 10.128.135.* / *.acn.pl 13.10.01, 02:38
              Gość portalu: zuza napisał(a):

              > Czy wolalbys leciec samolotem z Zydem czy z Arabem i kogo bys wolal na meza dla
              >
              > swojej corki

              1. Na to z kim lecę samolotem, mam żaden wpływ. Jest mi więc obojętne. Swoją
              drogą obserwowałem zachowanie Arabów i kontrolujących ich na lotniskach w
              Warszawie i w Niemczech i muszę obiektywnie stwierdzić, że położenie Arabów jest
              nieciekawe.

              Swoją jednak drogą wracałem wczoraj samolotem, którym podróżowała rodzina arabska
              (matka z czwórką dzieci) i przewozili coś o niewyraźnym kształcie. Powiem prawdę,
              miałem chwilę niepewności. Matka tych dzieci była cały czas napięta i próbowała
              zająć z rodziną nie swoje miejsca miedzy innymi podróżnymi, ale na końcu
              samolotu, lecz zostła stanowczo - wbrew jej woli - przesunięta na swoje miejsca.
              Matka unikała kontaktu wzrokowego z innymi podróżnymi.

              2. Co do męża dla mojej córki, to też nie będę miał na to żadnego wpływu.
              Wolałbym Żyda, ale jak się trafi Arab, to też przecież semita. Jej życie, jej
              wybór, jej szczęście. NB małżeństwa arabsko-żydowskie też mają miejsce!
              • Gość: # Re: Arab czy Zyd lepszym mezem dla twojej corki IP: *.wroclaw.tpnet.pl 13.10.01, 10:45
                " Jesli juz musicie się kogoś obawiać, to zwróćcie raczej uwagę na
                tych, którzy nie obnoszą się z turbanem, mają wygląd intelektualisty o nieco
                ciemniejszej karnacji i zapewne okulary w złotych, metalowych oprawkach. "

                Polacy jako narod odwazny wybieraja takich do najwyzszych urzedow. Potem z nimi walcza.
                Co 10 lat - to taka narodowa rozrywka. I tradycja.

            • Gość: Egon Re: Arab czy Zyd lepszym mezem dla twojej corki IP: *.proxy.aol.com 13.10.01, 03:05
              Gość portalu: zuza napisał(a):

              > Czy wolalbys leciec samolotem z Zydem czy z Arabem i kogo bys wolal na meza dla
              >
              > swojej corki

              Twojej corki? Murzyna,bo ona ich uwielbia,a ty gowno wiesz,z kim ona sie
              puszcza,kiedy azbesty w masce sciagasz!!!
            • Gość: P.C. Re: Arab czy Zyd lepszym mezem dla twojej corki IP: *.dorms.usu.edu 13.10.01, 05:49
              Gość portalu: zuza napisał(a):

              > Czy wolalbys leciec samolotem z Zydem czy z Arabem i kogo bys wolal na meza dla
              >
              > swojej corki

              Biorac pod uwage, ze moja narzeczona to Chinka z Singapuru, do kompletu brakuje w rodzinie Murzyna. Albo
              Hindusa.
              Towarzystwo w samolocie - nacja obojetna, byle nie komuch.
              P.C.
            • Gość: Arek Re: Arab czy Zyd lepszym mezem dla twojej corki IP: *.abo.wanadoo.fr 19.10.01, 00:56
              Zyda
            • Gość: Arek Re: Arab czy Zyd lepszym mezem dla twojej corki IP: *.abo.wanadoo.fr 19.10.01, 01:04
              Czyzby Twoja cora byla femme de menage we francji, bo jesli tak to wszystko
              jasne, w wiekszosci wypadkow widza te dziewczyny swoje szczescie w objeciach
              Arabow ( to taka odpowiedz na ciezka harowe na ktora nie maja ochoty)
              I pytanie do czesci meskiej - dlaczego One nie lubia Polakow (mezczyzn)?.
    • Gość: Abe Re: CZY POLECIELIBYSCIE Z ARABEM JEDNYM SAMOLOTEM ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.10.01, 03:48
      W czasach Baader-Meinhof często gościłam w ówczesnym RFN, w czasach Czerwonych
      Brygad pomieszkiwałam w Padwie i Bolonii. Pamiętam doskonale zamach bombowy na
      dworcu kolejowym w Bolonii w sierpniu 1980. Pamiętam co się wtedy działo na
      ulicach tych miast - działania brygad antyterrorystycznych i carrabinieri -
      i szok Włochów, którym zabrano spokojne noce, spędzane w trattoriach na
      gremialnym śpiewie. Pamietam opustoszałe nagle Abbano Terme - coś w rodzaju
      beztroskiego Baden-Baden. Przemierzałam drogi Kosova-Metochii w czasach, gdy
      kobieta nie miała się na nich prawa znaleźć bez czarczafu, szarawarów i męskiej
      obstawy. Wiem, że można dogadać się z Dogonami, Masajami i Buszmenami w sercu
      Afryki - nie znając ich dialektu. Musiałam dochodzić niejednokrotnie do
      porozumienia z polskim małomiasteczkowym i wielkomiejskim lumpem. Nie boję się
      także dzisiejszego Madrytu. Może trochę obawiałabym się Czeczenii.
      Nie uważam się za osobę szczególnie odważną. Sama znam co najmniej kilka
      odważniejszych.
      Jeśli jednak teraz chcecie mi powiedzieć, że mam się bać Araba w samolocie, to
      muszę stwierdzić, że popadacie w histerię.
      Jeśli już koniecznie musicie się kogoś obawiać, to zwróćcie raczej uwagę na
      tych, którzy nie obnoszą się z turbanem, mają wygląd intelektualisty o nieco
      ciemniejszej karnacji i zapewne okulary w złotych, metalowych oprawkach.

      Jeśli chodzi o wybór mężów dla moich dwóch córek - to zostawiam go do ich
      wyłącznej dyspozycji. Mam nadzieję, że obaj będą przystojni - bo to zawsze
      byłoby na czym wzrok zatrzymać.

      • Gość: Egon Re: CZY POLECIELIBYSCIE Z ARABEM JEDNYM SAMOLOTEM ? IP: *.proxy.aol.com 13.10.01, 23:31
        Gość portalu: Abe napisał(a):

        > W czasach Baader-Meinhof często gościłam w ówczesnym RFN, w czasach Czerwonych
        > Brygad pomieszkiwałam w Padwie i Bolonii. Pamiętam doskonale zamach bombowy na
        > dworcu kolejowym w Bolonii w sierpniu 1980. Pamiętam co się wtedy działo na
        > ulicach tych miast - działania brygad antyterrorystycznych i carrabinieri -
        > i szok Włochów, którym zabrano spokojne noce, spędzane w trattoriach na
        > gremialnym śpiewie. Pamietam opustoszałe nagle Abbano Terme - coś w rodzaju
        > beztroskiego Baden-Baden. Przemierzałam drogi Kosova-Metochii w czasach, gdy
        > kobieta nie miała się na nich prawa znaleźć bez czarczafu, szarawarów i męskiej
        >
        > obstawy. Wiem, że można dogadać się z Dogonami, Masajami i Buszmenami w sercu
        > Afryki - nie znając ich dialektu. Musiałam dochodzić niejednokrotnie do
        > porozumienia z polskim małomiasteczkowym i wielkomiejskim lumpem. Nie boję się
        > także dzisiejszego Madrytu. Może trochę obawiałabym się Czeczenii.
        > Nie uważam się za osobę szczególnie odważną. Sama znam co najmniej kilka
        > odważniejszych.
        > Jeśli jednak teraz chcecie mi powiedzieć, że mam się bać Araba w samolocie, to
        > muszę stwierdzić, że popadacie w histerię.
        > Jeśli już koniecznie musicie się kogoś obawiać, to zwróćcie raczej uwagę na
        > tych, którzy nie obnoszą się z turbanem, mają wygląd intelektualisty o nieco
        > ciemniejszej karnacji i zapewne okulary w złotych, metalowych oprawkach.
        >
        > Jeśli chodzi o wybór mężów dla moich dwóch córek - to zostawiam go do ich
        > wyłącznej dyspozycji. Mam nadzieję, że obaj będą przystojni - bo to zawsze
        > byłoby na czym wzrok zatrzymać.
        >
        >

        Z twojej wypowiedzi wynika,ze jestes swiatowa kobieta,wszystkim dawalas,oprocz
        tych,co maja okulary w zlotych oprawkach.Nie martw sie,co sie odwlecze,to nie
        uciecze,masz przeciez jeszcze dwie corki.One z pewnoscia twoje zaleglosci
        nadrobia,a przy okazji moze jeszcze Eskimosa zalicza.Jaka matka,taka corka,mowi
        stare polskie przyslowie,z pewnoscia,jak ty , polubia podroze po Swiecie,a
        nastepstwem ich wojazy,mozesz miec roznokolorowe robactwo w domu swoim- pani
        swiatowa.Zycze powodzenia w wychowywaniu wnukow z miedzynarodowki splodzonych.
        • Gość: P@P@J Re: CZY POLECIELIBYSCIE Z ARABEM JEDNYM SAMOLOTEM ? IP: *.o1.com 14.10.01, 07:14
          Gość portalu: Egon napisał(a):

          > Gość portalu: Abe napisał(a):
          >
          > > W czasach Baader-Meinhof często gościłam w ówczesnym RFN, w czasach Czerwo
          > nych
          > > Brygad pomieszkiwałam w Padwie i Bolonii. Pamiętam doskonale zamach bombow
          > y na
          > > dworcu kolejowym w Bolonii w sierpniu 1980. Pamiętam co się wtedy działo n
          > a
          > > ulicach tych miast - działania brygad antyterrorystycznych i carrabinieri
          > -
          > > i szok Włochów, którym zabrano spokojne noce, spędzane w trattoriach na
          > > gremialnym śpiewie. Pamietam opustoszałe nagle Abbano Terme - coś w rodzaj
          > u
          > > beztroskiego Baden-Baden. Przemierzałam drogi Kosova-Metochii w czasach, g
          > dy
          > > kobieta nie miała się na nich prawa znaleźć bez czarczafu, szarawarów i mę
          > skiej
          > >
          > > obstawy. Wiem, że można dogadać się z Dogonami, Masajami i Buszmenami w se
          > rcu
          > > Afryki - nie znając ich dialektu. Musiałam dochodzić niejednokrotnie do
          > > porozumienia z polskim małomiasteczkowym i wielkomiejskim lumpem. Nie boję
          > się
          > > także dzisiejszego Madrytu. Może trochę obawiałabym się Czeczenii.
          > > Nie uważam się za osobę szczególnie odważną. Sama znam co najmniej kilka
          > > odważniejszych.
          > > Jeśli jednak teraz chcecie mi powiedzieć, że mam się bać Araba w samolocie
          > , to
          > > muszę stwierdzić, że popadacie w histerię.
          > > Jeśli już koniecznie musicie się kogoś obawiać, to zwróćcie raczej uwagę n
          > a
          > > tych, którzy nie obnoszą się z turbanem, mają wygląd intelektualisty o nie
          > co
          > > ciemniejszej karnacji i zapewne okulary w złotych, metalowych oprawkach.
          > >
          > > Jeśli chodzi o wybór mężów dla moich dwóch córek - to zostawiam go do ich
          > > wyłącznej dyspozycji. Mam nadzieję, że obaj będą przystojni - bo to zawsze
          >
          > > byłoby na czym wzrok zatrzymać.
          > >
          > >
          >
          > Z twojej wypowiedzi wynika,ze jestes swiatowa kobieta,wszystkim dawalas,oprocz
          > tych,co maja okulary w zlotych oprawkach.Nie martw sie,co sie odwlecze,to nie
          > uciecze,masz przeciez jeszcze dwie corki.One z pewnoscia twoje zaleglosci
          > nadrobia,a przy okazji moze jeszcze Eskimosa zalicza.Jaka matka,taka corka,mowi
          >
          > stare polskie przyslowie,z pewnoscia,jak ty , polubia podroze po Swiecie,a
          > nastepstwem ich wojazy,mozesz miec roznokolorowe robactwo w domu swoim- pani
          > swiatowa.Zycze powodzenia w wychowywaniu wnukow z miedzynarodowki splodzonych.

          >>>>>>>>>>>>>>>>
          Egon - ty parszywy zydowski RASISTO

        • Gość: Abe Re: o Egonie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.10.01, 10:44
          Gość portalu: Egon napisał(a):
          >
          > Z twojej wypowiedzi wynika,ze jestes swiatowa kobieta,wszystkim dawalas,oprocz
          > tych,co maja okulary w zlotych oprawkach.Nie martw sie,co sie odwlecze,to nie
          > uciecze,masz przeciez jeszcze dwie corki.One z pewnoscia twoje zaleglosci
          > nadrobia,a przy okazji moze jeszcze Eskimosa zalicza.Jaka matka,taka corka,mowi
          >
          > stare polskie przyslowie,z pewnoscia,jak ty , polubia podroze po Swiecie,a
          > nastepstwem ich wojazy,mozesz miec roznokolorowe robactwo w domu swoim- pani
          > swiatowa.Zycze powodzenia w wychowywaniu wnukow z miedzynarodowki splodzonych.


          Z mojego postu w żaden sposób nie wynika wniosek o jakichkolwiek darowiznach,
          natomiast z odpowiedzi Egona wynika kilka wniosków:
          1. nie rozumie pojęcia "światowa kobieta"
          2. ma kompleks niższości - dotyczący w szczególności Eskimosów
          3. wszędzie widzi robaki (delirium tremens)
          4. nie jest w stanie zrozumieć prostego tekstu

          • Gość: Scan Re: o Egonie - Abe IP: *.home.net.pl 14.10.01, 16:45
            Problemem Egona jest to zapewne, że nosi okulary w pozłacanych oprawkach i cierpi
            na niemoce męskie - płciową i umysłową. No i jest zawistny też ( co wynika z
            powyżej). Też musi żyć taki. Jednopokoleniowo.
            Scan

            Gość portalu: Abe napisał(a):

            > Gość portalu: Egon napisał(a):
            > >
            > > Z twojej wypowiedzi wynika,ze jestes swiatowa kobieta,wszystkim dawalas,op
            > rocz
            > > tych,co maja okulary w zlotych oprawkach.Nie martw sie,co sie odwlecze,to
            > nie
            > > uciecze,masz przeciez jeszcze dwie corki.One z pewnoscia twoje zaleglosci
            > > nadrobia,a przy okazji moze jeszcze Eskimosa zalicza.Jaka matka,taka corka
            > ,mowi
            > >
            > > stare polskie przyslowie,z pewnoscia,jak ty , polubia podroze po Swiecie,a
            >
            > > nastepstwem ich wojazy,mozesz miec roznokolorowe robactwo w domu swoim- pa
            > ni
            > > swiatowa.Zycze powodzenia w wychowywaniu wnukow z miedzynarodowki splodzon
            > ych.
            >
            >
            > Z mojego postu w żaden sposób nie wynika wniosek o jakichkolwiek darowiznach,
            > natomiast z odpowiedzi Egona wynika kilka wniosków:
            > 1. nie rozumie pojęcia "światowa kobieta"
            > 2. ma kompleks niższości - dotyczący w szczególności Eskimosów
            > 3. wszędzie widzi robaki (delirium tremens)
            > 4. nie jest w stanie zrozumieć prostego tekstu
            >

            • Gość: Egon Re: do Scana IP: *.proxy.aol.com 14.10.01, 18:55
              Gość portalu: Scan napisał(a):

              > Problemem Egona jest to zapewne, że nosi okulary w pozłacanych oprawkach i cier
              > pi
              > na niemoce męskie - płciową i umysłową. No i jest zawistny też ( co wynika z
              > powyżej). Też musi żyć taki. Jednopokoleniowo.
              > Scan
              >
              > Gość portalu: Abe napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Egon napisał(a):
              > > >
              > > > Z twojej wypowiedzi wynika,ze jestes swiatowa kobieta,wszystkim dawal
              > as,op
              > > rocz
              > > > tych,co maja okulary w zlotych oprawkach.Nie martw sie,co sie odwlecz
              > e,to
              > > nie
              > > > uciecze,masz przeciez jeszcze dwie corki.One z pewnoscia twoje zalegl
              > osci
              > > > nadrobia,a przy okazji moze jeszcze Eskimosa zalicza.Jaka matka,taka
              > corka
              > > ,mowi
              > > >
              > > > stare polskie przyslowie,z pewnoscia,jak ty , polubia podroze po Swie
              > cie,a
              > >
              > > > nastepstwem ich wojazy,mozesz miec roznokolorowe robactwo w domu swoi
              > m- pa
              > > ni
              > > > swiatowa.Zycze powodzenia w wychowywaniu wnukow z miedzynarodowki spl
              > odzon
              > > ych.
              > >
              > >
              > > Z mojego postu w żaden sposób nie wynika wniosek o jakichkolwiek darowizna
              > ch,
              > > natomiast z odpowiedzi Egona wynika kilka wniosków:
              > > 1. nie rozumie pojęcia "światowa kobieta"
              > > 2. ma kompleks niższości - dotyczący w szczególności Eskimosów
              > > 3. wszędzie widzi robaki (delirium tremens)
              > > 4. nie jest w stanie zrozumieć prostego tekstu
              > >
              >

              Ty sie martw o swoje niemoce,Scanie w okularach z oprawkami zardzewialymi z
              zelaza!!!!W smietniku ghetta murzynskiego,w Harlemie po omacku ,na czworakach
              znalezionymi!!! Ot i cala prawda o Scanie!!!
              • Gość: Abe Re: do Scana - o okularach IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.10.01, 20:05
                Gość portalu: Egon napisał(a):

                > Ty sie martw o swoje niemoce,Scanie w okularach z oprawkami zardzewialymi z
                > zelaza!!!!W smietniku ghetta murzynskiego,w Harlemie po omacku ,na czworakach
                > znalezionymi!!! Ot i cala prawda o Scanie!!!


                Scanie, jeśli Egon w swoich postach zawsze tak dalece rozmija się z prawdą jak w
                sprawie Twoich okularów, to widomy znak, że należy przestać zwracać uwagę na to,
                co pisze.
                Pozdrawiam Abe smile))
                • Gość: Egon Re: do Scana - o okularach-do Abe IP: *.proxy.aol.com 14.10.01, 22:12
                  Gość portalu: Abe napisał(a):

                  > Gość portalu: Egon napisał(a):
                  >
                  > > Ty sie martw o swoje niemoce,Scanie w okularach z oprawkami zardzewialymi
                  > z
                  > > zelaza!!!!W smietniku ghetta murzynskiego,w Harlemie po omacku ,na czworak
                  > ach
                  > > znalezionymi!!! Ot i cala prawda o Scanie!!!
                  >
                  >
                  > Scanie, jeśli Egon w swoich postach zawsze tak dalece rozmija się z prawdą jak
                  > w
                  > sprawie Twoich okularów, to widomy znak, że należy przestać zwracać uwagę na to
                  > ,
                  > co pisze.
                  > Pozdrawiam Abe smile))

                  A ty Abe nie wtracaj swoich 3-ch groszy do dyskusji pana Egona z panem Scanem,
                  OK?
                  • Gość: Abe Re: do Pana Egona IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.10.01, 22:52
                    Panie Egonie.
                    Ze Scanem jestem od dawna na ty.
                    To z nim, a nie z Panem, miałam przyjemność rozmawiać.
                    Niepotrzebnie marnuje Pan czas na zaczepki, ponieważ nie mam najmniejszego
                    zamiaru Pana atakować, jak również odpowiadać na Pana kolejne ataki.



    • Gość: jurek Re: CZY POLECIELIBYSCIE Z ARABEM JEDNYM SAMOLOTEM ? IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 14.10.01, 17:05
      A na które piętro?

      pozdrawiam
    • Gość: ? TO ZALEŻY NA KTÓRE PIĘTRO BĘDZIE LECIAŁ:) IP: *.assa.wroc.pl 17.10.01, 16:28
      • Gość: WOJO!!!! Re: TO ZALEŻY NA KTÓRE PIĘTRO BĘDZIE LECIAŁ:) IP: 213.8.144.* 18.10.01, 21:46
        Gość portalu: ? napisał(a):
        Dwoch arabkow w samochodzie ,mozesz mnie wysadzic przed ambasada ??!!??


Pełna wersja