patience
01.03.06, 07:38
Oprocz odsiadki Irving przegral proces o odszkodowanie za klamstwa zawarte w
jego 'dzielach' w wysokosci zdaje sie 2,5 miliona wyborza pisze ze mu grozi
wyrok 10letni, czyli szykuja mu sie nastepne procesy. Niektorzy dyskutanci
uzywaja argumentu wolnosci slowa. A ja sie zastanawiam nad tym, jaki to bedzie
mialo wplyw na proces Milosevica i innych Serbow, winnych niekoniecznie
bezposrednio wykonania ludobojstwa, ale czynnosci ze tak powiem
towarzyszacych. A to podzeganie, a to ukrywanie sladow zbrodni... Albo na
przyklad taki Rudolf Hess, kumpel Irvinga czy inni nazisci, ze szczegolnym
uwzglednieniem tych powieszonych w Norymberdze. Nie wszyscy z nich brali
bezposrednio udzial w ludobojstwie. To co, cwiczyli swoja wolnosc slowa i
zostali nieslusznie skazani?