Gość: Blong
IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl
12.10.01, 06:19
Wielu ludzi na tym forum ma problem z zaakceptowaniem wojny z talibami.
Ale czy zauwazyli taka drobna rzecz, ze Stany Zjednoczone /i my jako ich
sojusznik/ oprocz walki z terrorystami i tymi co ich wspieraja, to de fakto
walcza przeciwko okupantowi.
Przeciez jedyne uznawane przez caly swiat legalne wladze Afghanistanu znajduja
sie pod ochrona Sojuszu Polnocnego.
Co wiecej, przeciez talibowie byli wyszkoleni za pakistanskie pieniadze, przez
pakistanski wywiad /tu wielu myli talibow z mudzahedinami i blednie twierdzi ze
amerykanie ich szkolili a to jest w wypadku talibow nieprawda/ i dla
pakistanskich celow. Kraj podbili w wiekszosci nie jakimis fenomenalnymi
operacjami wojskowymi, ale przekupili sklocone klany i watazkow znow za
pakistankie pieniadze oraz za zyski ze sprzedazy opium. A tych co sie nie dalo
przekupic pokonali i zmasakrowali jaka bronia? Ta ktora im w duzych ilosciach
dostarczal znow ten nieszczesny pakistanski wywiad.
Gdybym mocno uproscil sprawe, to ci co sa przeciwnikami ataku na talibow
powinni byc tez przeciwnikami wojny z jakimkolwiek okupantem /Hitlerem i
Stalinem rozpoczynajac a na Huseinie konczac/.