Moje smutne wrozby....

08.03.06, 05:19
Astrofizycy przewiduja, ze w nastepnym cyklu aktywnosc magnetyczna Slonca
bedzie znacznie wieksza niz w poprzednim. Czyli za pare lat powinnismy
oczekiwac, ze nie tylko atmosfera zwariuje, ale i ludzie. Wszystkie swiatowe
wojny i rewolucje wybuchaly w takich okresach. Przewiduje, ze za pare lat
wybuchnie III wojna swiatowa, bo ogromne nagromadzenie wojskowych narzedzi
masowej zaglady musi byc zutylizowane. I i II wojne swiatowa tez poprzedzaly
okresy ogromnej militaryzacji wielu panstw. Teraz mamy to samo, wiec do wojny
dojsc musi.

Bedzie ona straszna, prawdopodobnie zginie w niej pare miliardow ludzi, nikt
nikt wie kto i gdzie. Wiekszosc ziemi zostanie skazona radioaktywnoscia. Po
tej wojnie na calym swiecie zapanuje ostatecznie socjalizm, bo po kazdej
swiatowej wojnie tak bylo. Pod koniec I wojny wybuchla w Rosji rewolucja 1917
r., a po II wojnie socjalizm zapanowal w czesci Europy i Azji. Po III wojnie
socjalizm zapanuje na calym swicie i dopiero wowczas pojawi sie szansa na
dluzszy pokoj.

Prawodopodobne rowniez, ze przyspieszone mutacje na radioaktywnie skazonej
ziemi doprowadza szybko czlowieka do nastepnego etapu ewolucji, tyle ze nie
wiadomo w jakim pojdzie ona kierunku. Byc moze wstecz i wowczas ludzkosc
wroci do epoki zbieractwa, albo i wejdzie na drzewa. Tak wiec przygotujmy sie
na ostra jazde. A wszystkie partie rwace sie do zlobu i tak radioaktywnosc
pochlonie.
Przepraszam za minorowa wrozbe, ale taka mi wychodzi z gwiezdno-planetarno-
hominarnej konstelacji.

www.cnn.com/2006/TECH/space/03/07/solar.storm.ap/index.html
    • owca_czarna Re: Moje smutne wrozby.... 09.03.06, 00:22
      cassandra.corka.priama napisała:

      > Astrofizycy przewiduja, ze w nastepnym cyklu aktywnosc magnetyczna Slonca
      > bedzie znacznie wieksza niz w poprzednim. Czyli za pare lat powinnismy
      > oczekiwac, ze nie tylko atmosfera zwariuje, ale i ludzie. Wszystkie swiatowe
      > wojny i rewolucje wybuchaly w takich okresach. Przewiduje, ze za pare lat
      > wybuchnie III wojna swiatowa, bo ogromne nagromadzenie wojskowych narzedzi
      > masowej zaglady musi byc zutylizowane. I i II wojne swiatowa tez poprzedzaly
      > okresy ogromnej militaryzacji wielu panstw. Teraz mamy to samo, wiec do wojny
      > dojsc musi.
      >
      > Bedzie ona straszna, prawdopodobnie zginie w niej pare miliardow ludzi, nikt
      > nikt wie kto i gdzie. Wiekszosc ziemi zostanie skazona radioaktywnoscia. Po
      > tej wojnie na calym swiecie zapanuje ostatecznie socjalizm, bo po kazdej
      > swiatowej wojnie tak bylo. Pod koniec I wojny wybuchla w Rosji rewolucja 1917
      > r., a po II wojnie socjalizm zapanowal w czesci Europy i Azji. Po III wojnie
      > socjalizm zapanuje na calym swicie i dopiero wowczas pojawi sie szansa na
      > dluzszy pokoj.
      >
      > Prawodopodobne rowniez, ze przyspieszone mutacje na radioaktywnie skazonej
      > ziemi doprowadza szybko czlowieka do nastepnego etapu ewolucji, tyle ze nie
      > wiadomo w jakim pojdzie ona kierunku. Byc moze wstecz i wowczas ludzkosc
      > wroci do epoki zbieractwa, albo i wejdzie na drzewa. Tak wiec przygotujmy sie
      > na ostra jazde. A wszystkie partie rwace sie do zlobu i tak radioaktywnosc
      > pochlonie.
      > Przepraszam za minorowa wrozbe, ale taka mi wychodzi z gwiezdno-planetarno-
      > hominarnej konstelacji.
      >
      > www.cnn.com/2006/TECH/space/03/07/solar.storm.ap/index.html



      No tak, bardzo optymistycznie mnie to nastraja sad(. A moje futro i myśli stają
      się czarniejsze niż wykle.

      owca_czarna
      • cassandra.corka.priama Nie smuc sie owieczko na zapas, nie mamy 09.03.06, 02:13
        na to wplywu. A moze mamy? Kiedy sie czyta historie i lierature pisana przed
        wybuchem I czy II wojny swiatowej, obserwuje sie takie same nastroje spoleczne
        jak dzis i podobne napiecie politycze. Ogromny militaryzm wielu panstw,
        narastajaca agresja, a u ludzi beznadziejne oczekiwanie strasznych wojen i
        swiadomosc, ze tego szalenstwa nie da sie zatrzymac. Wiekszosc ludzi wtedy
        miala te przeczucia i nic nie mogla na to poradzic.

        Moze i daloby sie cos zrobic, zeby powstrzymac wojny, ale wiekszosc ludzi jest
        biernych i woli czekac... na wlasna smierc, albo naiwnie wierzy, ze im sie uda.
        Ludzie nie potrafia sie jednoczyc w walce o wlasne zycie i oddaja je w rece
        szalencom. Tak zawsze bylo, ludzie szli na wojny jak barany (bez urazy,
        owieczko) prowadzone przez chorych wodzow, ktorzy chceli zbic na tych wojnach
        wielkie zyski, albo byli psychopatami jak Hitler. Faktem jest, ze gdyby Hitler
        nie mial poteznej machiny wojennej, to II wojny by nie bylo.
        • owca_czarna Re: Nie smuc sie owieczko na zapas, nie mamy 09.03.06, 08:19
          cassandra.corka.priama napisała:

          > na to wplywu. A moze mamy? Kiedy sie czyta historie i lierature pisana przed
          > wybuchem I czy II wojny swiatowej, obserwuje sie takie same nastroje spoleczne
          > jak dzis i podobne napiecie politycze. Ogromny militaryzm wielu panstw,
          > narastajaca agresja, a u ludzi beznadziejne oczekiwanie strasznych wojen i
          > swiadomosc, ze tego szalenstwa nie da sie zatrzymac. Wiekszosc ludzi wtedy
          > miala te przeczucia i nic nie mogla na to poradzic.
          >
          > Moze i daloby sie cos zrobic, zeby powstrzymac wojny, ale wiekszosc ludzi jest
          > biernych i woli czekac... na wlasna smierc, albo naiwnie wierzy, ze im sie uda.
          >
          > Ludzie nie potrafia sie jednoczyc w walce o wlasne zycie i oddaja je w rece
          > szalencom. Tak zawsze bylo, ludzie szli na wojny jak barany (bez urazy,
          > owieczko) prowadzone przez chorych wodzow, ktorzy chceli zbic na tych wojnach
          > wielkie zyski, albo byli psychopatami jak Hitler. Faktem jest, ze gdyby Hitler
          > nie mial poteznej machiny wojennej, to II wojny by nie bylo.

          Cassandro, powtórka z rozrywki? Nikt nie zrobił żadnego wpisu, czyżby nie
          wierzono w Twoją przepowienię? Ja wierzę i zastanawiam się dlaczego w ludzich
          nagromadzonej jest tyle złej energii, dlaczego ciągle dąży się do samozagłady.
          Homo sapiensy więcej miłości do bliźniego i tego co nas otacza, a nie do kasy.


          A właściwie to dlaczego Hitler i Stalin cieszyli się taką popularnoscią?
          Dlaczego nawet mądrzy ludzie wykazywali względem nich posłuch? Strach?

          owca_czarna
          • cassandra.corka.priama Re: Nie smuc sie owieczko na zapas, nie mamy 10.03.06, 23:11
            Witaj Owieczko,
            Ludzie nie lubia myslec o przykrych sprawach i wola sie cieszyc dniem
            dzisiejszym, co jest zrozumiale. To jednak nie sprawi, ze problemy, ktore sie
            coraz bardziej pietrza przed ludzkoscia same odejda. One raczej skoncza sie
            tragicznie.

            Psychopaci, tacy jak Hitler czy Stalin zawsze sie rodzili i rodzic beda.
            Problemem jest to, ze oni znajduja wielkie poparcie spoleczne, dzieki czemu
            dokonuja zbrodni ludobojstwa. Mysle, ze nie wynika to z natury ludzi, tylko z
            okolicznosci. Zauwaz, ze Hitler czy Stalin uzyskali wielkie popracie w
            spoleczenstwach, ktore byly doprowadzone do rozpaczy nedza, depresja
            ekonomiczna, bezrobociem, wojnami, wyzyskiem. W takich okolicznosciach
            psychopaci albo populisci, ktorzy obiecaja ludziom poprawe bytu uzyskuja
            wielkie poparcie i dzieki temu staja sie potezni i bezkarni.

            Obecnie sytuacja na swiecie jest podobna. Agresja dzikiego kapitalizmu
            doprowadzila do potwornego wzrostu nedzy, glodu, bezrobocia, braku perpektyw,
            apatii, depresji i ogolnej gobalnej beznadziei. To rodzi bunt i wscieklosc
            ludzi, ktora musi ostatecznie przerodzic sie w rewolucje lub wojne. Tak bylo
            zawsze. Wyzysku, niesprawiedliwosci i ponizenia mas nie da sie dlugo utrzymac.
            Kasta globalnych zlodziei szykuje wiec swiatu kolejna tragedie, lecz jest zbyt
            glupia i zaslepiona chciwoscia, zeby zrozumiec, ze oni tez beda stana sie
            ofiarami. A nam brakuje woli, zeby im sie solidarnie przeciwstawic.
Pełna wersja