Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...?

05.12.02, 22:33
Co tam Matka Teresa z Kalkuty. Co tam fakt, że ci jej podopieczni, gdyby zdychali jak zwierzęta na śmietniskach i w rynsztokach Kalkuty, nie budziliby żadnego zainteresowania - ludziom w ich sytuacji nikt nie podaje żadnych leków, nie mówiąc o środkach przeciwbólowych.

Tak, jest źle, bo ktoś coś zrobił, gdzieś podał komuś rękę, powiedział dobre słowo.

Pytanie - czy z krytyki skierowanej w stronę Matki Teresy i sposobu, w jaki prowadziła finanse swoich hospicjow, coś wynika?

Wiem co nieco o tym. I jestem przekonany, że ta krytyka (w wielu aspektach uzasadniona - tak, fundacja Matki Teresy nie w pełni radziła sobie z zawiłosciami nowoczesnych metod prowadzenia księgowości i sprawozdawczosci finansowej) w niczym nie polepszy sytuacji niedotykalnych nędzarzy Kalkuty i innych miast indyjskich. Natomiast ułatwi usunięcie chrześcijan z jeszcze jednego pola działalnosci charytatywnej w Indiach. Fundusze rządowe i zagraniczne pójdą w stronę indyjskich organizacji charytatywnych, które jak dotychczas nie wykazały się żadnymi osiągnięciami na miarę Matki Teresy. I - zważywszy nastawienie wyznawców hinduizmu do niedotykalnych - jest raczej mała szansa, że osiągną. Ale dzięki nieskazitelnie prowadzonej ksiegowości w Kalkucie wyrośnie paręnaście czy parędziesiąt nowych eleganckich rezydencji.

Ale, co tam Matka Teresa z Kalkuty.

Jest tylu jeszcze ludzi, którzy coś starali się zrobić. Nadają się doskonale żeby ich zgnoić, sprowadzić do parteru, pokazać, że to zwykłe szuje, -
    • Gość: AdamM Dobrze, ze napisaleś ten post. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.12.02, 22:36
      Podpisuję się pod kazdym slowem. To rzeczy bardzo madre są, co piszesz.
      Wątpliwości nie ma.
      PZDR smile
    • inkhata Re: Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...? 05.12.02, 22:39
      > , na miarę nas samych, prawda panie Ignorant i panie Pndzelek, panie Kraken?


      panie kapral - pana Ignorant z tej paczki wyrzuc.
      To nie pan ignorant pisal a pan-pierdzielek, ktory sie podszyl
      pod pana ignoranta.
      prawdziwy pan ignorant jest z wroclawia - co widac w jego IP,
      wiec zwracaj pan na to uwage
      bo cos te zydy strasznie sie podszywaja. Pod Anie i mnie - rowniez
      • =kapral= Re: Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...? 05.12.02, 22:45
        inkhata napisał:

        > > , na miarę nas samych, prawda panie Ignorant i panie Pndzelek, panie Krake
        > n?
        >
        >
        > panie kapral - pana Ignorant z tej paczki wyrzuc.
        > To nie pan ignorant pisal a pan-pierdzielek, ktory sie podszyl
        > pod pana ignoranta.
        > prawdziwy pan ignorant jest z wroclawia - co widac w jego IP,
        > wiec zwracaj pan na to uwage
        > bo cos te zydy strasznie sie podszywaja. Pod Anie i mnie - rowniez

        Jeśli uraziłem Ignoranta - to przepraszam. Zawiłosci podszywaniowo-IPowe tego Forum raczej przekraczają granice mojej wyobraźni.

        =
        • Gość: +++IGNORANT kapralu gdy staniesz się ich celem to zrozumiesz IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.02, 23:10
          =kapral= napisał:

          > inkhata napisał:
          >
          > > > , na miarę nas samych, prawda panie Ignorant i panie Pndzelek, panie
          > Krake
          > > n?
          > >
          > >
          > > panie kapral - pana Ignorant z tej paczki wyrzuc.
          > > To nie pan ignorant pisal a pan-pierdzielek, ktory sie podszyl
          > > pod pana ignoranta.
          > > prawdziwy pan ignorant jest z wroclawia - co widac w jego IP,
          > > wiec zwracaj pan na to uwage
          > > bo cos te zydy strasznie sie podszywaja. Pod Anie i mnie - rowniez
          >
          > Jeśli uraziłem Ignoranta - to przepraszam. Zawiłosci podszywaniowo-IPowe tego
          F
          > orum raczej przekraczają granice mojej wyobraźni.
          >
          > =
      • sceptyk Re: Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...? 05.12.02, 22:48
        Lista ewentualnych celow dalszych atakow nie ma konca. Tu na F. jest grupka
        nihilistow, ktorzy wszystko opluja, wysmieja. Nie ma z niemi co dyskutowac, bo
        to zatwardzielce. Sami nic nie zrobia w zyciu. Jedyne co ich moze poruszyc to
        koniecznosc kupienia nastepnego piwa i otwarcie go. Czasem sobie dres wypiora.
        Przed 'impreza'.
    • wojcd Jakie to smutne 05.12.02, 22:45
      Jakie to smutne czytac takie rzeczy.
      Moje dwie mlodsze kolezanki ze studiow pracuja
      na misjach. Jedna jest w zgromadzeniu Matki Teresy,
      druga pracuje w dzielnicy biedy w jednym z brazyliskich
      miast.

      Wojciech
    • Gość: Kingfish Re: Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...? IP: *.dyn.optonline.net 05.12.02, 22:48


      Tak wlasnie jest ze najglosniejsi krytycy nigdy nikomu nie pomogli.
      Najlatwiejsze, z tego powodu, jest szukanie czegos niepoprawnego u osoby ktorej
      zycie powinno byc wzorem. To jest takie poprawianie wlasnego samopoczucia-jak
      nie potrafisz sie podniesc to nastepnym krokiem jest znizanie otoczenia.
      pzdr

      • Gość: +++IGNORANT To nie są krytycy ale żydo-potwarcy IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.02, 23:11
        Gość portalu: Kingfish napisał(a):

        >
        >
        > Tak wlasnie jest ze najglosniejsi krytycy nigdy nikomu nie pomogli.
        > Najlatwiejsze, z tego powodu, jest szukanie czegos niepoprawnego u osoby
        ktorej
        >
        > zycie powinno byc wzorem. To jest takie poprawianie wlasnego samopoczucia-jak
        > nie potrafisz sie podniesc to nastepnym krokiem jest znizanie otoczenia.
        > pzdr
        >
        >
        • =kapral= Żydowskość nie ma tu nic do rzeczy, 05.12.02, 23:30
          Gość portalu: +++IGNORANT napisał(a):

          > Gość portalu: Kingfish napisał(a):
          >
          > >
          > >
          > > Tak wlasnie jest ze najglosniejsi krytycy nigdy nikomu nie pomogli.
          > > Najlatwiejsze, z tego powodu, jest szukanie czegos niepoprawnego u osoby
          > ktorej
          > >
          > > zycie powinno byc wzorem. To jest takie poprawianie wlasnego samopoczucia-
          > jak
          > > nie potrafisz sie podniesc to nastepnym krokiem jest znizanie otoczenia.
          > > pzdr
          > >
          > >


          ten sposób samoidentyfikacji i poprawiania samopoczucia (jak zauważył Kingfish)jest raczej uniwersalny.

          =
          • Gość: +++IGNORANT Re: Żydowskość nie ma tu nic do rzeczy, IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.02, 03:19
            Sława!

            Wybór celów swskazuje na żydów...

            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++


            =kapral= napisał:

            > Gość portalu: +++IGNORANT napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Kingfish napisał(a):
            > >
            > > >
            > > >
            > > > Tak wlasnie jest ze najglosniejsi krytycy nigdy nikomu nie pomogli.
            > > > Najlatwiejsze, z tego powodu, jest szukanie czegos niepoprawnego u os
            > oby
            > > ktorej
            > > >
            > > > zycie powinno byc wzorem. To jest takie poprawianie wlasnego samopocz
            > ucia-
            > > jak
            > > > nie potrafisz sie podniesc to nastepnym krokiem jest znizanie otoczen
            > ia.
            > > > pzdr
            > > >
            > > >
            >
            >
            > ten sposób samoidentyfikacji i poprawiania samopoczucia (jak zauważył
            Kingfish)
            > jest raczej uniwersalny.
            >
            > =
    • pan_pndzelek Re: Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...? 05.12.02, 22:56
      =kapral= napisał:
      > fundacja Matki Teresy nie w pełni radziła sobie z zawiłosciami n
      > owoczesnych metod prowadzenia księgowości i sprawozdawczosci finansowej

      Czy tak samo sobie "nie radziła" jak ojczulek Rydzyk?
      _______________________________________
      ...pod koniec listopada, pada albo nie pada... /przysł. ludowe z okolic
      Kurpiowszczyzny/
      >>>---
      • inkhata Re: Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...? 05.12.02, 23:06
        a powiedz no pierdzielek
        jak sobie z podatkami zydzi radza w USA ???
        a przede wszystkim Kongres Zydow Amerykanskich.

        I powiedz jeszcze komu to oni pomagaja ???
      • =kapral= Re: Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...? 05.12.02, 23:09
        pan_pndzelek napisał:

        > =kapral= napisał:
        > > fundacja Matki Teresy nie w pełni radziła sobie z zawiłosciami n
        > > owoczesnych metod prowadzenia księgowości i sprawozdawczosci finansowej
        >
        > Czy tak samo sobie "nie radziła" jak ojczulek Rydzyk?

        Nie radziła sobie. Wydawała środki nie żądając pokwitowań, często w odruchu serca. Przedsiębiorcy, którym ufała, wyzyskiwali jej naiwność w tych kwestiach. Ofiarodawcy leków (także z Zachodu)przysyłali leki przeterminowane, ale mogli sobie jakieś kwoty odpisać. Itd. Na cierpieniu ludzi też mozna zarobić.

        Ale nie zarabiała ona. Widziałeś jak mieszkała? Jak zyła? Co jadła? Widziałeś nędzę ludzką i brud, w którym na codzień się poruszała, którego dotykała? Wiesz, co to znaczy monsun w Kakucie? Jeśli nie, to raczej wstrzymaj się od wypowiadania uwag tego typu.

        Kurpiowska głupio-mądra relatywizacja wszystkiego jest tu raczej nie na miejscu.

        =


        • Gość: wikul Re: Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...? IP: *.acn.waw.pl 05.12.02, 23:31
          =kapral= napisał:

          > pan_pndzelek napisał:
          >
          > > =kapral= napisał:
          > > > fundacja Matki Teresy nie w pełni radziła sobie z zawiłosciami n
          > > > owoczesnych metod prowadzenia księgowości i sprawozdawczosci finansow
          > ej
          > >
          > > Czy tak samo sobie "nie radziła" jak ojczulek Rydzyk?
          >
          > Nie radziła sobie. Wydawała środki nie żądając pokwitowań, często w odruchu
          ser
          > ca. Przedsiębiorcy, którym ufała, wyzyskiwali jej naiwność w tych kwestiach.
          O
          > fiarodawcy leków (także z Zachodu)przysyłali leki przeterminowane, ale mogli
          so
          > bie jakieś kwoty odpisać. Itd. Na cierpieniu ludzi też mozna zarobić.
          >
          > Ale nie zarabiała ona. Widziałeś jak mieszkała? Jak zyła? Co jadła? Widziałeś
          n
          > ędzę ludzką i brud, w którym na codzień się poruszała, którego dotykała?
          Wiesz,
          > co to znaczy monsun w Kakucie? Jeśli nie, to raczej wstrzymaj się od
          wypowiada
          > nia uwag tego typu.
          >
          > Kurpiowska głupio-mądra relatywizacja wszystkiego jest tu raczej nie na
          miejscu



          Napisałeś mądry przekonywujący post . Zwróć jednak uwagę jak zaraz podczepiły
          się pod niego "ofiary" Inkhata i Ignorant , które na innych wątkach obrzucają
          błotem wszystkich oponentów . Można by powiedzieć - przyczepiło się gówno do
          okretu i mówi płyniemy .
          • =kapral= Re: Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...? 05.12.02, 23:43
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            . Zwróć jednak uwagę jak zaraz podczepiły
            > się pod niego "ofiary"

            Szanowny wikulu, wszyscy jesteśmy jakos podczepieni i płyniemy z jakimis okrętami - rodzicami, małzonkami, mistrzami, środowiskami, narodami. Ważne jest, zeby nie plynąć tam, gdzie tylko mętna woda.

            Wybacz tę chwilę mędrkowania z mojej strony. Dzisiejsze Forum mnie przeraziło.


            =
          • Gość: +++IGNORANT Nie wszystkich, ale nieuczciwych, boś nieuważny IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.02, 03:20
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > =kapral= napisał:
            >
            > > pan_pndzelek napisał:
            > >
            > > > =kapral= napisał:
            > > > > fundacja Matki Teresy nie w pełni radziła sobie z zawiłosciami n
            > > > > owoczesnych metod prowadzenia księgowości i sprawozdawczosci fin
            > ansow
            > > ej
            > > >
            > > > Czy tak samo sobie "nie radziła" jak ojczulek Rydzyk?
            > >
            > > Nie radziła sobie. Wydawała środki nie żądając pokwitowań, często w odruch
            > u
            > ser
            > > ca. Przedsiębiorcy, którym ufała, wyzyskiwali jej naiwność w tych kwestiac
            > h.
            > O
            > > fiarodawcy leków (także z Zachodu)przysyłali leki przeterminowane, ale mog
            > li
            > so
            > > bie jakieś kwoty odpisać. Itd. Na cierpieniu ludzi też mozna zarobić.
            > >
            > > Ale nie zarabiała ona. Widziałeś jak mieszkała? Jak zyła? Co jadła? Widzia
            > łeś
            > n
            > > ędzę ludzką i brud, w którym na codzień się poruszała, którego dotykała?
            > Wiesz,
            > > co to znaczy monsun w Kakucie? Jeśli nie, to raczej wstrzymaj się od
            > wypowiada
            > > nia uwag tego typu.
            > >
            > > Kurpiowska głupio-mądra relatywizacja wszystkiego jest tu raczej nie na
            > miejscu
            >
            >
            >
            > Napisałeś mądry przekonywujący post . Zwróć jednak uwagę jak zaraz podczepiły
            > się pod niego "ofiary" Inkhata i Ignorant , które na innych wątkach
            obrzucają
            > błotem wszystkich oponentów . Można by powiedzieć - przyczepiło się gówno do
            > okretu i mówi płyniemy .
        • Gość: XXL Kalkuta....... IP: *.echostar.pl 05.12.02, 23:51
          Kto tego miasta nie widział to nie wie o czym mówi.
          20 mln ludzi, w miare normalne centrum otoczone
          ciągnącymi się kilometrami slamsami (stłoczonych domków z dykty i liści)
          bez wody, prądu, kanalizacji i bez nadzieji.
          Ludzie żyjący i umierający na ulicy, ludzie których
          jedynym celem życia jest przetrwać.
          I pilnować tego swojego miejsca na świecie przy hydrancie ulicznym.
          Ten tłum ciągnący non stop przez ulicę, przypominający
          ilością pochody pierwszomajowe w Moskwie, a beznamiętnie
          mijający leżących na chodnikach, tych, którym się nie udało.

          I tym ludziom Matka Teresa dawała schronienie, nadzieje
          czy prawo do godnej śmierci.

          Sporo lat mineło od mojego tam pobytu, ale często mam jeszcze
          to miasto-moloch przed oczami.

          • =kapral= Re: Kalkuta....... 05.12.02, 23:59
            Gość portalu: XXL napisał(a):

            > Kto tego miasta nie widział to nie wie o czym mówi.
            > 20 mln ludzi, w miare normalne centrum otoczone
            > ciągnącymi się kilometrami slamsami (stłoczonych domków z dykty i liści)
            > bez wody, prądu, kanalizacji i bez nadzieji.
            > Ludzie żyjący i umierający na ulicy, ludzie których
            > jedynym celem życia jest przetrwać.
            > I pilnować tego swojego miejsca na świecie przy hydrancie ulicznym.
            > Ten tłum ciągnący non stop przez ulicę, przypominający
            > ilością pochody pierwszomajowe w Moskwie, a beznamiętnie
            > mijający leżących na chodnikach, tych, którym się nie udało.
            >
            > I tym ludziom Matka Teresa dawała schronienie, nadzieje
            > czy prawo do godnej śmierci.
            >
            > Sporo lat mineło od mojego tam pobytu, ale często mam jeszcze
            > to miasto-moloch przed oczami.
            >

            I jeszcze wszechobecne robactwo. Otwarte kanały. I cuchnące ścieki miasta zatapiające część tych slamsowisk podczas monsunu. Wtedy nawet woda z miejskich wodociągów jest skażona.

            Pozdrawiam,

            =
            • Gość: XXL Re: Kalkuta....... IP: *.echostar.pl 06.12.02, 00:06
              =kapral= napisał:

              >I jeszcze wszechobecne robactwo. Otwarte kanały. I cuchnące ścieki miasta zatap
              >iające część tych slamsowisk podczas monsunu. Wtedy nawet woda z miejskich wodo
              >ciągów jest skażona.

              Tu można by dużo pisać, to miasto jest tak przygnębiające, przytłaczające
              a jednocześnie żywe i dynamiczne.
              I ci ludzie, mimo swej ciężkiej, nieraz tragicznej sytuacji uśmiechnięci,
              bez narzekania znoszą swój żebraczy los.

              Dla Polaka to SZOK. Jedźcie ta wy wszyscy malkontenci co wam wszystko
              przeszkadza. Może coś zrozumiecie.....
      • sceptyk A propos gnoju. Przypomnialo mi sie. 05.12.02, 23:22
        Pendzelek, spadaj na swoje blokowisko, dresiarzu.
        • pan_pndzelek O! Ścipek się objawił 05.12.02, 23:31
          Spadaj Ścipek...
          _______________________________________
          ...pod koniec listopada, pada albo nie pada... /przysł. ludowe z okolic
          Kurpiowszczyzny/
          >>>---
          • inkhata oj pierdzielek znowu dupa zagadal 05.12.02, 23:56
            spadaj do izraela dupku
            • pan_pndzelek O! Widzę że odezwał się u ciebie kompleks 06.12.02, 00:13
              O! Widzę że odezwał się u ciebie kompleks małego siusiaka...
              _______________________________________
              ...pod koniec listopada, pada albo nie pada... /przysł. ludowe z okolic
              Kurpiowszczyzny/
              >>>---
          • Gość: m pan_pndzelek IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.12.02, 00:14
            chyba miało być pędzelek-a tak mówi się o tym co zwisa między nogami.
            • pan_pndzelek No i następny z małym siusiakiem się objawił 06.12.02, 00:23
              No i następny z małym siusiakiem się objawił...

              No cóż, mały fiutek, duży smutek...
              • ethanol Re: No i następny z małym siusiakiem się objawił 06.12.02, 02:46
                ty pedzelek to cy o tych fiutach ciagle ?
                Marzy ci taki ?
    • Gość: Jan Dzięki kapralu IP: *.hispeed.ch 06.12.02, 02:39
      Już późno, więc bez dłuższych komentarzy.
      Jaka to ulga przeczytać post od czującego normalnie.
      I to nawet przy niku na "k" ,-)
      Salutuję, kapralu.
      Pozdrowienia dla innych.
    • Gość: Kondi Re: Kogo by tu jeszcze obrzucić gnojem...? IP: *.sgh.waw.pl 06.12.02, 02:49
      Czy sugerujesz, że działalnaść Radyja ma cokolwiek wspólnego z pracą Matki
      Teresy. Zapodaj przykłady smile

      ... bo ja mam już mocne kontry.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja