Dodaj do ulubionych

ludzie platformy ludzie z zasadami...qrwa mać...

18.03.06, 22:30
Poseł Platformy pozbył się Śląska
Sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna sprzedał
koszykarski klub Era Śląsk Wrocław, którego był właścicielem i prezesem rady
nadzorczej.
Polityk już jesienią ubiegłego roku ogłosił, że zamierza sprzedać klub. W
sierpniu 2005 r. "Newsweek Polska" zarzucił Schetynie, że w zamian za wpłatę
na jego koszykarski klub sportowy załatwił pozwolenie na budowę
niewymienionemu z nazwiska wrocławskiemu biznesmenowi. Pośrednikiem miała być
agencja reklamowa, której właścicielem była żona posła.
Inny zarzut, który pojawił się w prasie, dotyczył nieprawdziwych deklaracji
złożonych w oświadczeniu majątkowym Schetyny za 2003 rok, jeszcze inny -
nieprawidłowości przy subsydiowaniu klubu koszykarskiego Śląsk Wrocław przez
wrocławski Urząd Miejski. Publikacja stała się jednym z tematów starć w
kampanii parlamentarnej i prezydenckiej.
Na przełomie lutego i marca opolska prokuratura odmówiła wszczęcia
postępowania w tej sprawie. Uznała, że opisywane w prasie nieprawidłowości,
których miał się rzekomo dopuścić Schetyna, nie zawierają znamion
przestępstwa albo w ogóle nie zaistniały. Zaś wrocławski biznesmen -
informator "Newsweeka" - jest mało wiarygodny.
Prokuratura Krajowa przekazała jednak sprawę do ponownego zbadania
prokuraturze apelacyjnej we Wrocławiu. Ta ma zbadać, czy śledczy z Opola
wykorzystali wszystkie możliwości ustalenia danych biznesmena - rzekomego
beneficjenta płatnej protekcji.
Nie wiadomo, ile Grzegorz Schetyna mógł zarobić na sprzedaży Śląska
Wrocław. "Żaden klub sportowy nigdy w Polsce nie był wyceniany tak, jak
tradycyjna spółka. Dlatego trudno oszacować, jaką kwotę za sprzedaż swoich
udziałów mógł otrzymać dotychczasowy właściciel Śląska" - ocenia analityk
giełdowy Paweł Burzyński. "Może to być równie dobrze milion, jak i kilka albo
nawet kilkanaście milionów złotych" - dodaje. Jego zdaniem Śląsk Wrocław ma
dobrą markę.
Nabywcą klubu jest Waldemar Siemiński, wiceprezes Wrocławskiej Izby
Gospodarczej i prezes Asco - firmy ochroniarskiej, która ochraniała też mecze
Śląska Wrocław. Firma działa także w nieruchomościach. Przeciwko Siemińskiemu
od trzech lat toczy się proces karny. Według prokuratury szantażował on
policjantów przeprowadzających w jego firmie kontrolę.

Quelle PDN-NY

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka