Wysyłaliście mnie wiele razy do KRL-D...

25.03.06, 12:06
Jako rzekomego "komucha" wysyłaliście mnie na emigrację do KRL-D .

... KRL-D przybyło do Polski w postaci niewolników zakontraktowanych przez
prywatna polską spółkę i harujących w Stoczni Gdańskiej .

Oto wasz "cudowny" ustrój : ręka w rekę z najgorszym ze wspołczesnych
dyktatorów prywatny kapitał wyzyskuje robotników !

Chowajcie się do swoich dziur , p.... hipokryci !
    • v.ci Re: Wysyłaliście mnie wiele razy do KRL-D... 25.03.06, 12:11
      Jeśli ktoś jeszcze nie czytał :
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3232883.html
      • hymen Re: Wysyłaliście mnie wiele razy do KRL-D... 25.03.06, 12:19
        A kto ich tu przysłał tych robotników i kto traktuje ich jako niewolinków?
        • v.ci Re: Wysyłaliście mnie wiele razy do KRL-D... 25.03.06, 12:48
          Napisałem wyżej kto przysłał .

          Wg Ciebie cała wina leży po stronie Kim Dżong Ila ?

          A jakas wina po stronie polskiej spółki Selene jest czy nie ?

          A jakiś nadzór w Stoczni istnieje ? Kto pozwala pracowac im po 12 godzin w
          takich warunkach ?

          Polacy-biedacy nie wiedzieli co to KRL-D i czego można się po nich spodziewać ?

          • dachs A czy jest jakis powód, dla którego 25.03.06, 12:53
            firma Selene nie zatrudnia robotników z Austrii np. ?

            v.ci napisał:
            > Wg Ciebie cała wina leży po stronie Kim Dżong Ila ?
            > A jakas wina po stronie polskiej spółki Selene jest czy nie ?
          • hymen Re: Wysyłaliście mnie wiele razy do KRL-D... 25.03.06, 13:33
            v.ci napisał:

            > Napisałem wyżej kto przysłał .
            >
            > Wg Ciebie cała wina leży po stronie Kim Dżong Ila ?

            No nie, część winy leży po stronie Gomułki.

            >
            > A jakas wina po stronie polskiej spółki Selene jest czy nie ?

            Nie wiem, należy podać ją do sądu, jeśli coś w niej nie tak.

            >
            > A jakiś nadzór w Stoczni istnieje ? Kto pozwala pracowac im po 12 godzin w
            > takich warunkach ?

            Nadzór koreański.

            >
            > Polacy-biedacy nie wiedzieli co to KRL-D i czego można się po nich
            spodziewać ?

            Rasista.

            • v.ci do hymena 25.03.06, 13:53
              Ile Ty masz lat ? Bo czytając Twoje niezwykle inteligentne odpowiedzi
              zastanawiam się , czy nie jesteś jeszcze nastolatkiem . Zresztą Twój nick by o
              tym świadczył ...

              Nazywając ironicznie bezwzględnych byznesmenów "Polakami-biedakami" wykazuję
              się wg Ciebie rasizmem ? :-0
              • v.ci Praca za 60 zł/mies. 25.03.06, 14:06
                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3235533.html
                To zresztą nie odbiega od wysokości płac robotników w Bangladeszu czy
                Pakistanie , harujących dla podwykonawców produkujących np. odzież czy buty dla
                wielkich korporacji .

                Wyzysk nie jest zazwyczaj taki sam w każdym ustroju . Czy to na polach jaśnie
                pana hrabiego w XVI w. , czy na plantacjach bawełny w Georgii w 1819 r. , czy w
                angielskiej fabryce w 1870 r. , we współczesnych "socjalistycznych" KRL-D ,
                ChRL , Wietnamie , czy w kapitalistycznej Polsce , Meksyku czy Filipinach .
                • wasze_blagorodie Re: Praca za 60 zł/mies. 25.03.06, 15:44
                  v.ci napisał:

                  > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3235533.html
                  > To zresztą nie odbiega od wysokości płac robotników w Bangladeszu czy
                  > Pakistanie , harujących dla podwykonawców produkujących np. odzież czy buty
                  dla
                  >
                  > wielkich korporacji .
                  >
                  > Wyzysk nie jest zazwyczaj taki sam w każdym ustroju . Czy to na polach jaśnie
                  > pana hrabiego w XVI w. , czy na plantacjach bawełny w Georgii w 1819 r. , czy
                  w
                  >
                  > angielskiej fabryce w 1870 r. , we współczesnych "socjalistycznych" KRL-D ,
                  > ChRL , Wietnamie , czy w kapitalistycznej Polsce , Meksyku czy Filipinach .

                  A mógłbyś napisać coś o wspaniałym, dostatnim życiu robotników na twojej
                  ulubionej Kubie?
                  • dachs Nie męcz komucha 25.03.06, 16:11
                    wasze_blagorodie napisał:

                    > A mógłbyś napisać coś o wspaniałym, dostatnim życiu robotników na twojej
                    > ulubionej Kubie?


                    jakby mógł to by juz dawno odpowiedział na moje pytanie powyżej.
              • hymen Do v.ci. 25.03.06, 18:40
                v.ci napisał:

                > Ile Ty masz lat ? Bo czytając Twoje niezwykle inteligentne odpowiedzi
                > zastanawiam się , czy nie jesteś jeszcze nastolatkiem . Zresztą Twój nick by
                o
                > tym świadczył ...

                Co oznacza mój nick, sieroto komunistyczna?


                >
                > Nazywając ironicznie bezwzględnych byznesmenów "Polakami-biedakami" wykazuję
                > się wg Ciebie rasizmem ? :-0

                Sam nie wiesz co napisałeś. A napisałeś tak:
                To są Żydzi, nie wiesz czego się można po nich spodziewać?
                To są Koreańczycy, nie wiesz czego się można po nich spodziewać?
    • wikul Re: Wysyłaliście mnie wiele razy do KRL-D... 25.03.06, 18:04
      v.ci napisał:

      > Jako rzekomego "komucha" wysyłaliście mnie na emigrację do KRL-D .
      >
      > ... KRL-D przybyło do Polski w postaci niewolników zakontraktowanych przez
      > prywatna polską spółkę i harujących w Stoczni Gdańskiej .
      >
      > Oto wasz "cudowny" ustrój : ręka w rekę z najgorszym ze wspołczesnych
      > dyktatorów prywatny kapitał wyzyskuje robotników !
      >
      > Chowajcie się do swoich dziur , p.... hipokryci !



      Lepiej jakby przymierali głodem u siebie jedząc trawę ?
      Zastanów sie lepiej dlaczego oni muszą tu harowąc za pół darmo. Przecież
      w podobnej (chociaż relatywnie lepszej) sytacji są Rosjanie itp. w Polsce
      a Polacy na zachodzie. Czyżby do tych nierównosci nie doprowadził twój
      ukochany "ustrój sprawiedliwosci społecznej" ?
    • piq wysyłam cię jeszcze raz, gamoniu /nt 25.03.06, 18:20
    • felusiak1 Re: Wysyłaliście mnie wiele razy do KRL-D... 26.03.06, 18:41
      Towarzyszu VC na poczatek muszę was opieזdolić za brak wyrazów wdzięczności za
      informacje zamówione przez was w emailu. No.
      Owi koreańczycy zostali wysłani do Polski przez regime w Phenianie.
      Ich zarobki sa takie same jak innych zatrudnionych na podobnych stanowiskach z
      tym, że Kim zabiera lwią część. Korea nie ma nic do zaoferowania na eksport
      wobec czego eksportuje pracę otrzymując "cenne dewizy".
      Rzeczywiście są niewolnikami ale ich właścicielem jest nie firma Selene,
      nie stocznia lecz "Umiłowany Przywódca", "Słońce Narodu". Wysłał razem z nimi
      strażnika. "Jaskółkę"
    • oleg3 Nie rozumiem Waszego oburzenia tow. v.ci 27.03.06, 08:03
      Koreańczycy zatrudnieni w stoczni płacą państwu Wasz ulubiony podatek
      progresywny. Czym różni się ich sytuacja od sytuacji Polaków pracujących w
      Wielkiej Brytanii i zmuszanych do płacenia haraczu w Polsce? Różnica jest
      subtelna i dotyczy wyłącznie metod, istota czyli grabież jest taka sama.
      • oleg3 Polscy niewolnicy na duńskich statkach 28.03.06, 08:07
        Mieli nie płacić w Polsce, ale wyłącznie w Danii. Teraz urząd skarbowy żąda, by
        rozliczyli się z tamtejszych dochodów.


        Z duńskiego prawa wynika, że podatek od dochodu uzyskanego z pracy na statkach
        należących do Duńskiego Międzynarodowego Rejestru Statków przez osoby
        mieszkające na stałe poza granicami Danii jest objęty swoistą "ulgą". Polega
        ona na tym, że podatku nie pobiera się, przez co wynagrodzenie jest dochodem
        netto - nieopodatkowanym. Dlatego wynagrodzenia są w niższej wysokości od tej,
        która byłaby ustalona, gdyby podlegały one opodatkowaniu. W 2001 r. weszła w
        życie Konwencja między RP a Królestwem Danii w sprawie unikania podwójnego
        opodatkowania. W interpretacji z 17 kwietnia 2003 r. minister finansów
        wyjaśnił, że w wypadku marynarza mieszkającego na stałe w Polsce, a
        zarabiającego wyłącznie na statkach duńskich armatorów, jego dochód będzie w
        Polsce wolny od opodatkowania, niezależnie od tego, czy wDanii podatek został,
        czy też nie został zapłacony.

        naczelnik Urzędu Skarbowego w Pucku zażądał złożenia zeznania podatkowego i
        wykazania dochodów z pracy u armatora duńskiego

        rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060328/prawo/prawo_a_9.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja