Gość: kunce
IP: *.chello.pl
11.12.02, 17:35
w najnowszym, 12 tomie Wielkiej Encyklopedii PWN, odnajdujemy definicję hasła
Izrael. To bardzo ciekawa lektura, zwłaszcza, gdy czyta się to hasło mając w
ręce encyklopedię z roku 1965 (także PWN, tom 5). Ale to temat do innych
rozważań.
Wróćmy do 12 tomu. Otóż piszą w nim co następuje:
- Izrael ma granice z Egiptem (225 km), Libanem (79 km), Syrią (76 km),
Jordanią (238 km) i Autonomią Palestyńską (358 km)
- stolica: (cytuję) Jerozolima; wsch. część miasta od 1967 pod okupacją
Izraela; ONZ i większość państw, w tym Polska, nie uznają de iure
suwerenności Izraela nad całą Jerozolimą
powierzchnia: 21,1 tyś km (bez Autonomii Palestyńskiej, oraz okupowanych
przez Izrael syryjskich Wzgórz Golan) (...)
a więc państwo Polskie uważa obecność Izraela w autonomii za okupację.
Robienie komuś zarzutu z faktu, że krytykuje obecność Izraela w autonomii, to
zakwestionowanie pryncypiów polityki zagranicznej państwa polskiego.