abprall
02.04.06, 14:27
od dwuch dni jestem obiektem pernamentnych radio-tv-monitorowych nalotów
dywanowych przez media , natręctwem nie do zniesienia w propag-kulcie
jednego z nas , po prostu człowieka...
ponieważ odróżniam boga od człowieka , przychodzą mi na myśl różne myśli....
czy krajowi macherzy od propagandy , ideologii i indokrynacji uważają ,
że bóg jest only polakiem !??? a nasi przedstaw-dostojnicy w vatikanie
czymś nadzwyczajnym ?
dwudniowa inwazja medialna wywołała we mnie odwrotne skutki od oczekiwanych
przez szamańskich szarlatanów propagandy , stałem się sceptykiem w pewnych
sprawach ? w jakich , ? sami wiecie...
gdybym miał czas , napisałbym rozprawkę na jakimś uni-europejskim pt.:
„ czym rózni się kult jednostki w świecie politycznym , od idol-extazy
wyznawców określonych religii”....
dużo hałasu o jakąś myśl czy ideę , czyni ją zawsze niezrozumiałą...
nic fatalniej nie niszczy skutki twórczych idei jak ich przesada....
(jak pamietam to chyba stefan zweig)
dubi,schubi,duuuuu....
och , jak lubię słuchać dzwony kościółków w dolinach Tyrolu....
część świata jest jeszcze normalna....
nie wiedzieć , czy europa dalej pójdzie w stronę dodatniej czy ujemnej osi
ixów...