Zlikwidowac dopłaty dla rolnikow

15.12.02, 18:15
UE powinna dożyc do pełnej likwidacji dopłat do rolnictwa. Nierentowne
od razu padna (i bardzo dobrze), a dobrze prosperujace i madrze zarzadzane
utrzymaja sie. Trzeba sie trzymac zasad konkurencyjnosci w gospodarce
wolnorynkowej.

A tak wogle już słysze raban jaki by rolnicy podniesli, jakby takie cos
usłyszeli smile
    • Gość: babariba gospodarka wolnorynkowa i niesianie lucerny IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 19:26
      balzer napisał:

      > UE powinna dożyc do pełnej likwidacji dopłat do rolnictwa. Nierentowne
      od razu padna (i bardzo dobrze), a dobrze prosperujace i madrze zarzadzane
      utrzymaja sie. Trzeba sie trzymac zasad konkurencyjnosci w gospodarce
      wolnorynkowej.
      A tak wogle już słysze raban jaki by rolnicy podniesli, jakby takie cos
      usłyszeli smile
      ***********************************************************************

      Niestety, a moze - na szczęście - nie istnieją nigdzie na świecie (i nigdy nie
      istniały) "czyste", podręcznikowe formy ani polityczne, ani gospodarcze.
      Tak, ze mówienie o gospodarce wolnorynkowej, jest uzywaniem bardzo duzego
      uproszczenia, vide: ostatnie działania konserwatywnej administracji
      amerykańskiej w obronie krajowego rynku stali. Albo znane z całkiem niedawnej
      przeszłoci celne wojny japońsko - amerykańskie.
      A ojciec Majora Majora z "Paragrafu 22" zył z tego, ze NIE SIAŁ LUCERNY (w
      latach 30 i 40-tych ub. wieku). Za pieniądze, które dostawał za niesianie
      lucerny kupował kolejne akry ziemi, zeby móc niesiać lucerne na coraz większym
      obszarze...
      • Gość: CCCP Dzięki IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 21:11
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > A ojciec Majora Majora z "Paragrafu 22" zył z tego, ze NIE SIAŁ LUCERNY (w
        > latach 30 i 40-tych ub. wieku). Za pieniądze, które dostawał za niesianie
        > lucerny kupował kolejne akry ziemi, zeby móc niesiać lucerne na coraz większym
        > obszarze...

        Dzięki za przypomnienie, "Paragraf 22" czytałem bardzo dawno temu i jakoś sprawa z lucerną wyleciała mi z pamięci.

        Pozdrawiam,

        C.
    • alfalfa Re: Zlikwidowac dopłaty dla rolnikow 15.12.02, 19:32
      I o to chodzi!!! Zaraz po integracji Polska powinna optować za tym właśnie
      pomysłem i kierunkiem - maksymalne urunkowienie (nie wiem czy kompletnie wolny
      rynek zdaje egzaminw roalnictwie) rolnictwa i nie tylko rolnictwa. W tym
      będziemy mieli poparcie wielu krajów aktualnej "piętnastki" i nowych członków.
      Tak wogóle to pozytywne pomysły a nie "wiszenie przy cycku", to jest to co mamy
      tam wnieść! Popieram!
      pzdr.
      • bebokk dzieciaki moje drogie ! bajdurzycie ! 15.12.02, 19:42
        Przecież te dopłaty są fundamentem sojuszu niemiecko-francuskiego i ich
        zniesienie to będzie nowa wojna o Alzację i Lotaryngię.
        Te dopaty to pomysł Francuzów, którzy uważają Polaków za barbarzyńców-
        analfabetów żyjących razem z białymi niedźwiedziami i spędzających czas na
        nałogowym piciu gorzały.
        Przecież te wszystkie kontyngenty, limity itd... są po to, aby TAŃSZA POLSKA
        ŻYWNOŚĆ nie wykończyła francuskich rolników !!!!!!!!!!!!!!!!!
        • alfalfa Re: tatku kochany 15.12.02, 19:48
          Już teraz w UE są takie plany żeby stopniowo od dopłat odchodzić (np. Holandii
          i innym mniejszym krajom się to nie podoba) i że reforma finansów UE jest
          konieczna. Polski głos powinien dołączyć do tych już istniejących ale za
          słabych bo faktycznie frnacuscy rolnicy w sojuszu z niemieckimi skutecznie
          torpedują takie pomysły. Nie powinniśmy ustawiac się w kolejce do dopłat ale
          właśnie naszą konkurencyjność wykorzystać.
          • Gość: Witos "Ameryka doplaca " IP: *.dial.tor1.sprint-canada.net 15.12.02, 20:02
            Zawsze kraje ,szczegolnie te wieksze i silniejsze beda robily doplaty.
            Widizialem film o Jamajce .Sprawa dotyczyla IMF (miedzy. fundusz wal.)i Jamajki.
            IMF dal Jamajce konieczne pozyczki ,ale pod warunkiem ,ze zniesie doplaty dla
            rolnictwa .Jamajka pieniadze wziela ,przestali dotowac .W ciagu jednego sezonu
            kraj z eksportera zdrowego mleka (male gospodarstwa bez chemii) zmienil sie w
            importera zatrutego amerykanskiego mleka w proszku ,farmerzy padli .Amerykanie
            razem z krajami tzw. rozwinietymi maja w IMF wiekszosc i IMF nie reprezentuje
            interesow wszystkich krajow tylko glownie Ameryki ,przynajmniej w tym pasie
            geograficznym (Ameryka Pln. i Pld. ).USA doplaca swoim rolnikom 75 % do
            produkcji mleka .W Polsce farmerzy popaduja w Unii jak muchy ,ich ziemie
            przejmie wielki kapital Rotszildow i Rozencwajgow ,a potem wszyscy zdechniemy
            na BSE i moze wlasnie o to chodzi .
            • Gość: babariba W Ameryce nie mają "wolnego rynku"? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 20:12
              Gość portalu: Witos napisał(a):

              > Zawsze kraje ,szczegolnie te wieksze i silniejsze beda robily doplaty.
              > Widizialem film o Jamajce .Sprawa dotyczyla IMF (miedzy. fundusz wal.)i
              Jamajki.
              > IMF dal Jamajce konieczne pozyczki ,ale pod warunkiem ,ze zniesie doplaty dla
              rolnictwa .Jamajka pieniadze wziela ,przestali dotowac .W ciagu jednego sezonu
              kraj z eksportera zdrowego mleka (male gospodarstwa bez chemii) zmienil sie w
              importera zatrutego amerykanskiego mleka w proszku ,farmerzy padli .Amerykanie
              razem z krajami tzw. rozwinietymi maja w IMF wiekszosc i IMF nie reprezentuje
              interesow wszystkich krajow tylko glownie Ameryki , przynajmniej w tym pasie
              geograficznym (Ameryka Pln. i Pld. ).USA doplaca swoim rolnikom 75 % do
              produkcji mleka .W Polsce farmerzy popaduja w Unii jak muchy ,ich ziemie
              przejmie wielki kapital Rotszildow i Rozencwajgow ,a potem wszyscy zdechniemy
              na BSE i moze wlasnie o to chodzi .
              *****************************************************************

              To w Ameryce nie maja wolnego rynku???
            • Gość: Witos Re: 'Ameryka doplaca 'c.d. IP: *.dial.tor1.sprint-canada.net 15.12.02, 20:14
              Doplaca sie od wielkosci ziemi,wlasciciele wielkoobszarowi beda w Polsce
              wykupywac ziemie za pieniadze podatnikow Unii ,sami nie beda musieli nawet na
              to pracowac ,do obrobienia ziemii zatrudnia bylych wlascicieli,byle byli zdrowi
              i zdatni .A na koncu zostanie jeden pan Rotszild i magister Stolzman -
              kwasniewski do towarzystwa wszystkim polakom .To jest proces ,ktory Ameryka
              juz przeszla ,tutaj wogle nie ma wiosek ani rolnikow .Jest kilkunastu
              wlascicieli ziemii na cale USA a obrabia ja armia niewolnikow .
        • balzer Bebokk, troche wyobrazni. 15.12.02, 20:11
          Nie jest istotne co komu aktualnie sie opłaca, chodzi o to do czego trzeba
          doprowadzic. Po cholere dopłacac do nierentownego rolnictwa możesz mi
          to wytłumaczyc ?
          • bebokk Pozostanę realistą 15.12.02, 20:23
            Masz 100% racji,że dopłaty są bez sensu, ale fakty są brutalne !
            Polska to cienki Bolek i Francji nie pokona.
            Jest odwrotnie. To Francuzi rządzą w rolnictwie i mają poparcie Hiszpanów.
            • balzer Re: Pozostanę realistą 15.12.02, 20:47
              bebokk napisał:

              > Masz 100% racji,że dopłaty są bez sensu, ale fakty są brutalne !
              > Polska to cienki Bolek i Francji nie pokona.
              > Jest odwrotnie. To Francuzi rządzą w rolnictwie i mają poparcie Hiszpanów.

              Do UE wejdzie 10 nowych panstw, to skutecznie obniży siłe przebicia Francuzow.
              • bebokk Re: Pozostanę realistą 15.12.02, 21:29
                10 biedaków to nie to samo co 1 Francja !
          • Gość: Witos Re: Bebokk, troche wyobrazni. IP: *.dial.tor1.sprint-canada.net 15.12.02, 21:04
            balzer napisał:

            > Nie jest istotne co komu aktualnie sie opłaca, chodzi o to do czego trzeba
            > doprowadzic. Po cholere dopłacac do nierentownego rolnictwa możesz mi
            > to wytłumaczyc ?
            Najlepiej doprowadzic do bankructwa 3 miliony polskich rolnikow ,a potem z
            rodzinami pozwolic im umrzec na ulicy Warszawy czy Poznania .Ziemie mozemy
            oddac,tym co maja pieniadze ,oni juz wiedza ,co z nia zrobic .Powtarzam,ze
            polska ziemie beda kupowali rolnicy z Francji i Niemiec za pieniadze z dotacji
            do swoich gospodarstw .Oznacza to,ze wykup Polskiej ziemii bedzie finansowal
            budzet Unii ,bo tam ida pieniadze z podatkow .Ten proces przeszla Ameryka .Na
            przyklad w danym rejonie jest piec farm ,po roku zostaja cztery ,bo najwieksza
            farma kupila ta mala .Zostaje na koncu gruba ryba, nie dlatego ,zeby jej
            gospodarstwo bylo lepiej prowadzone ,tylko dlatego ,ze jest taki mechanizm
            dotacji ,placi sie od wielkosci ziemii.Doprowadzilo to w USA do zlikwidowania
            wiosek ,sa farmy wielkosci wojewodztw i niewielka grupa robotnikow najemnych
            z ciezkim ,technicznie wysoko zaawnsowanym sprzetem ,gdzie praca ludzka prawie
            nie ma miejsca .
            • balzer Witos 15.12.02, 21:20
              Rolnicy sami sie doprowadza do bankructwa jeżeli beda zle prowadzic swoje
              interesy. Wielu polskich rolnikow radzi sobie doskonale i osiaga pokazne
              zyski, trzeba tylko troche inwencji i konsekwencji.
              Co do wykupu polskiej ziemi, to lepiej żeby uprawiali ja obcokrajowcy, niż
              żeby miała leżec odłogiem. Polacy coraz niechetniej uprawiaja ziemie,
              przez co rosnie ilosc nieużytkow.
            • Gość: wikul Witos , troche rozsądku na litość boską ! IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 21:38
              Przestań człowieku się kompromitować . Twoje brednie nie nadaja sie nawet do
              skomentowania .
              • Gość: Witos Re: Witos , troche rozsądku na litość boską ! IP: *.dial.tor1.sprint-canada.net 15.12.02, 23:06
                Gość portalu: wikul napisał(a):

                > Przestań człowieku się kompromitować . Twoje brednie nie nadaja sie nawet do
                > skomentowania .
                To nie sa tylko moje "brednie " chamie ,ta sa analizy zachodnich niezaleznych
                obserwatorow ,ktore w Polsce ,w moim tlumaczeniu ,drukowaly najwieksze
                dzienniki .
                • bebokk wikul widział krowę na obrazku ! 15.12.02, 23:09
                  Przekonywanie wikula jest tym samym, co rozmowa ze ścianą !
                  Ściana jest jednak grzeczniejsza.
            • alfalfa Re: Mr. Witos 15.12.02, 23:19
              Pan pewnie nie zauważyłeś (lub celowo pominąłeś), że mamy 12 lat okresu
              przejściowego na zakup ziemi przez cudzoziemców. W tzw. międzyczasie rolnicy
              polscy będą już objęci pełnymi dopłatami (choć wątpię żeby do tego czasu
              dotrwały) więc pańska teoria jakby dziurawa jest. Ciekawe jeszcze dlaczego
              akurat obszarnicy o żydowskich nazwiskach mieliby polską ziemię wykupywać?
              Czyżby znowu Żydzi??? Biorąc pod uwagę pańską teorię to rolnicy z innych krajów
              z "dziesiątki" magą być zagrożeni bo u nich tylko 7 lat "przejściowego"? Też
              ich rotszildy wykupią czy może jakieś inne "złe siły"?
              • Gość: babariba Re: Mr. Witos IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 23:30
                alfalfa napisał:

                > Pan pewnie nie zauważyłeś (lub celowo pominąłeś), że mamy 12 lat okresu
                przejściowego na zakup ziemi przez cudzoziemców. W tzw. międzyczasie rolnicy
                polscy będą już objęci pełnymi dopłatami (choć wątpię żeby do tego czasu
                dotrwały) więc pańska teoria jakby dziurawa jest. Ciekawe jeszcze dlaczego
                akurat obszarnicy o żydowskich nazwiskach mieliby polską ziemię wykupywać?
                > Czyżby znowu Żydzi??? Biorąc pod uwagę pańską teorię to rolnicy z innych
                krajów z "dziesiątki" magą być zagrożeni bo u nich tylko 7 lat "przejściowego"?
                Też ich rotszildy wykupią czy może jakieś inne "złe siły"?
                *******************************************************************************

                Cała "dyskusja" o zagrożeniu wykupem polskiej ziemi przez obcokrajowców jest
                typowym puszczaniem dymu w oczy. Bo nikt jakoś nie chce zauważyć, że jakiś
                Holender czy Niemiec kupujący w Polsce gospodarstwo, będzie tak naprawdę
                POLSKIM rolnikiem i będzie funkcjonował w całym otoczeniu takim samym jak
                reszta tych co to "Zywią y bronią". Czyli - dostanie dopłaty "polskie", będzie
                się borykał ze skupem, z (nie)możliwością dostania kredytu itd.
    • Gość: razem Dopłaty dla eurofanów, zlikwidować rolników! /nt IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 20:00
    • Gość: AndrzejG nie zniosą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.12.02, 21:32
      Wytłumaczę Ci w skrócie dlaczego.
      Oczywiście gospodarka czysto rynkowa jest ideałem.
      Spójrz teraz z punktu widzenia urzędasa , z punktu widzenia Państwa.
      Dla niego nie jest istotne czy żywność będzie produkował balzer,czy andrzejg.
      Dla państwa istotne jest wyciągnięcie z tej produkcji korzyści dzieki którym
      ono się utrzyma , a tymi korzyściami są podatki.System dopłat świetnie się
      do tego nadaje.Pierwszym jego zadaniem jest obniżenie cen żywności , aby
      nie pozwolić wpływać żywności z zewnątrz.Klient i tak zapłaci swoje , bo
      w końcu te dopłaty są z jego podatków.
      Drugie zadanie to ściągnięcie podatków z samych rolników.Rolnik dostanie
      dopłaty wówczas gdy prowadzi ścisłą ewidencję , a to oznacza skuteczną
      ściągalność podatków.

      Andrzej
      • alfalfa Re: rolnicy i podatki? 15.12.02, 21:38
        To będzie nowość dla naszych rolników w takim razie. Najniższy VAT, KRUS
        dopłaty już teraz a potem PODATKI? Znaczy, jak inni prowadzący działalność
        gospodarczą? Niesamowite!
      • Gość: wikul Re: nie zniosą IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 21:42
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Wytłumaczę Ci w skrócie dlaczego.
        > Oczywiście gospodarka czysto rynkowa jest ideałem.
        > Spójrz teraz z punktu widzenia urzędasa , z punktu widzenia Państwa.
        > Dla niego nie jest istotne czy żywność będzie produkował balzer,czy andrzejg.
        > Dla państwa istotne jest wyciągnięcie z tej produkcji korzyści dzieki którym
        > ono się utrzyma , a tymi korzyściami są podatki.System dopłat świetnie się
        > do tego nadaje.Pierwszym jego zadaniem jest obniżenie cen żywności , aby
        > nie pozwolić wpływać żywności z zewnątrz.Klient i tak zapłaci swoje , bo
        > w końcu te dopłaty są z jego podatków.
        > Drugie zadanie to ściągnięcie podatków z samych rolników.Rolnik dostanie
        > dopłaty wówczas gdy prowadzi ścisłą ewidencję , a to oznacza skuteczną
        > ściągalność podatków.
        >
        > Andrzej


        O czym ty piszesz , jakie podatki płacą rolnicy ?
        • Gość: babariba Re: nie zniosą IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 21:53
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
          >
          > > Wytłumaczę Ci w skrócie dlaczego.
          > > Oczywiście gospodarka czysto rynkowa jest ideałem.
          > > Spójrz teraz z punktu widzenia urzędasa , z punktu widzenia Państwa.
          > > Dla niego nie jest istotne czy żywność będzie produkował balzer,czy
          andrzejg.
          > > Dla państwa istotne jest wyciągnięcie z tej produkcji korzyści dzieki którym
          ono się utrzyma , a tymi korzyściami są podatki.System dopłat świetnie się
          do tego nadaje.Pierwszym jego zadaniem jest obniżenie cen żywności , aby
          nie pozwolić wpływać żywności z zewnątrz.Klient i tak zapłaci swoje , bo
          w końcu te dopłaty są z jego podatków.
          > > Drugie zadanie to ściągnięcie podatków z samych rolników.Rolnik dostanie
          dopłaty wówczas gdy prowadzi ścisłą ewidencję , a to oznacza skuteczną
          ściągalność podatków.
          > >
          > > Andrzej
          >
          >
          > O czym ty piszesz , jakie podatki płacą rolnicy ?
          *************************************************************
          Rolnicy płacą: podatek rolny (wysokość zalezy od obszaru gospodarstwa i klasy
          bonitacyjnej gruntów);
          albo: podatek od specjalnych działów produkcji rolnej na zasadach zblizonych do
          zasad obowiazujacych w działalności gospodarczej
          pzdr
        • Gość: CCCP Re: nie zniosą IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 22:02
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
          >
          > > Wytłumaczę Ci w skrócie dlaczego.
          > > Oczywiście gospodarka czysto rynkowa jest ideałem.
          > > Spójrz teraz z punktu widzenia urzędasa , z punktu widzenia Państwa.
          > > Dla niego nie jest istotne czy żywność będzie produkował balzer,czy andrze
          > jg.
          > > Dla państwa istotne jest wyciągnięcie z tej produkcji korzyści dzieki któr
          > ym
          > > ono się utrzyma , a tymi korzyściami są podatki.System dopłat świetnie się
          >
          > > do tego nadaje.Pierwszym jego zadaniem jest obniżenie cen żywności , aby
          > > nie pozwolić wpływać żywności z zewnątrz.Klient i tak zapłaci swoje , bo
          > > w końcu te dopłaty są z jego podatków.
          > > Drugie zadanie to ściągnięcie podatków z samych rolników.Rolnik dostanie
          > > dopłaty wówczas gdy prowadzi ścisłą ewidencję , a to oznacza skuteczną
          > > ściągalność podatków.
          > >
          > > Andrzej
          >
          >
          > O czym ty piszesz , jakie podatki płacą rolnicy ?

          Ci wielkotowarowi płacą za niektóre elementy, te wychodzące poza podstawowe działy produkcji rolnej. Umieją sobie poradzić i z PITami i z rachunkowoscią gospodarstwa - bez odpowiedniej dokumentacji żaden bank już nie pozyczyłby im pieniędzy. Inni, ci dotychczas korzystajacy ze zwolnień, będą się musieli tego dopiero nauczyć. A to niejest łatwy kunszt. Ta zwłoka może ich drogo kosztować - Kalinowski na dzisiejszej konferencji prasowej wyraźnie mówił, że na dopłaty modernizacyjne mogą liczyć tylko te z gospodarstw nisko-towarowych (to element wsp. nowo-mowy), które spelnią warunki dokumentacyjne. Można sądzić, że takich będzie naprawdę niewiele. Na wynajęcie usług specjalisty takich rolników nie będzie stać, sami nie dadzą rady, a kolejki do Izb Rolniczych i Ośrodków Doradztwa Rolniczego na pewno nie będą małe. A i w tych ostatnich usługi tego rodzaju też chyba będą płatne. Gdzie się podzieją niewykorzystane fundusze? Wrócą do budżetu centralnego i zostaną przeznaczone na dopłaty produkcyjne dla wielko-towarowych producentów rolnych?

          Tak bym przypuszczał, ale moze się mylę.

          Czlowiek ciągle się uczy.
          • Gość: babariba Więcej optymizmu IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 22:26
            Gość portalu: CCCP napisał(a):
            (...)

            > Ci wielkotowarowi płacą za niektóre elementy, te wychodzące poza podstawowe
            działy produkcji rolnej. Umieją sobie poradzić i z PITami i z rachunkowoscią
            gospodarstwa - bez odpowiedniej dokumentacji żaden bank już nie pozyczyłby im
            pieniędzy. Inni, ci dotychczas korzystajacy ze zwolnień, będą się musieli tego
            dopiero nauczyć. A to niejest łatwy kunszt. Ta zwłoka może ich drogo kosztować -
            Kalinowski na dzisiejszej konferencji prasowej wyraźnie mówił, że na dopłaty
            modernizacyjne mogą liczyć tylko te z gospodarstw nisko-towarowych (to element
            wsp. nowo-mowy), które spelnią warunki dokumentacyjne. Można sądzić, że takich
            będzie naprawdę niewiele. Na wynajęcie usług specjalisty takich rolników nie
            będzie stać, sami nie dadzą rady, a kolejki do Izb Rolniczych i Ośrodków
            Doradztwa Rolniczego na pewno nie będą małe. A i w tych ostatnich usługi tego
            rodzaju też chyba będą płatne. Gdzie się podzieją niewykorzystane fundusze?
            Wrócą do budżetu centralnego i zostaną przeznaczone na dopłaty produkcyjne dla
            wielko-towarowych producentów rolnych?
            > Tak bym przypuszczał, ale moze się mylę.
            > Czlowiek ciągle się uczy.
            ********************************************************************

            Mam ja gdzieś w papierach księgę wydatków i wpływów prowadzoną w latach 60-tych
            i 70-tych przez dobrego (chociaz niespecjalnie kształconego - przedwojenne
            cztery klasy szkoły powszechnej) rolnika ze "ściany wschodniej".
            Księga jest bardzo szczegółowa i zawiera wszystkie wydatki gospodarstwa rolnego
            i domowego (łącznie np. z zakupem papierosów i nafty).
            Księga nie miała zadnego kontekstu fiskalnego, za jej prowadzenie rolnik
            dostawał pieniądze od któregoś z instytutów badawczych. I sobie z nią radził.
            Tak jak radzą sobie z prowadzeniem ksiąg handlowych drobni rzemieślnicy, czy
            tez bazarowi handlarze. Radzą sobie, bo muszą.
            A jak od takiego radzenia sobie będzie zalezało, czy dostanie rolnik dopłaty...
            To się nam przynajmniej chłopskie rolnictwo ucywilizuje i wejdzie na normalnych
            zasadach do obiegu gospodarczego.
            pzdr
            • Gość: CCCP Re: Więcej optymizmu IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 22:36
              Gość portalu: babariba napisał(a):

              >
              > Mam ja gdzieś w papierach księgę wydatków i wpływów prowadzoną w latach 60-tych
              >
              > i 70-tych przez dobrego (chociaz niespecjalnie kształconego - przedwojenne
              > cztery klasy szkoły powszechnej) rolnika ze "ściany wschodniej".
              > Księga jest bardzo szczegółowa i zawiera wszystkie wydatki gospodarstwa rolnego
              >
              > i domowego (łącznie np. z zakupem papierosów i nafty).
              > Księga nie miała zadnego kontekstu fiskalnego, za jej prowadzenie rolnik
              > dostawał pieniądze od któregoś z instytutów badawczych. I sobie z nią radził.
              > Tak jak radzą sobie z prowadzeniem ksiąg handlowych drobni rzemieślnicy, czy
              > tez bazarowi handlarze. Radzą sobie, bo muszą.
              > A jak od takiego radzenia sobie będzie zalezało, czy dostanie rolnik dopłaty...
              > To się nam przynajmniej chłopskie rolnictwo ucywilizuje i wejdzie na normalnych
              >
              > zasadach do obiegu gospodarczego.
              > pzdr

              Gratulacje dla dzielnego rolnika. Ale teraz takie proste zeszyty już nie wystarczą; w rachunkowości rolniczej - z tego co wiem - muszą być zawarte eszystkie elementy umozliwiajace sporządzenie bilansu gospodarstwa na kazdy dzień roku i, zarazem, analizę jego dochodowości w skali kilku lat. Są tu oczywiście jeszcze kwestie odpisów amortyzacyjnych, VATów, stawek za pracę własna i członków rodziny, ubezpieczeń, i czort wie jeszcze czego. Proste szkolenie nie pomoże.

              Ale podzielam Twoje zdanie, ze bez rachunkowosci nie ma co mówic o wejsciu rolników na normalnych zasadach do obiegu gospodarczego.


              Pozdrawiam i ja,

              C.

    • wojcd Re: Zlikwidowac dopłaty dla rolnikow 15.12.02, 23:28
      balzer napisał:
      > UE powinna dożyc do pełnej likwidacji dopłat do rolnictwa.

      Widzisz Balzer tu jest pewien problem. Idz to
      powiedz rolnikowi we Francji. On poszuka
      najblizszego drzewa i tam bedziesz dyndal.
      UE przez DLUGIE lata bedzie to brala pod uwage
      i bedziemy mieli (jesli wejdziemy do UE) dwa
      systemy rolne i dwie unie UE.

      Wojciech
      • balzer Re: Zlikwidowac dopłaty dla rolnikow 16.12.02, 07:36
        Rolnik we Francji bedzie miał teraz coraz mniej do powiedzenia, jak do UE
        wejdzie 10 nowych panstw.
        • _sorciere Re: Zlikwidowac dopłaty dla rolnikow 16.12.02, 08:12
          balzer napisał:

          > Rolnik we Francji bedzie miał teraz coraz mniej do powiedzenia, jak do UE
          > wejdzie 10 nowych panstw.


          Nie tak dawno w Belgii mowiono cos o zmniejszeniu doplat o kolka czy
          kilkanascie procent.Natychmiast rolnicy wyszli na ulice i od adresem pana
          Fiszera krzyczeli rozne brzydkie rzeczy.Uwazacie,ze ludzie w UE dadza sobie tak
          latwo cos odebrac,tylko dlatego,ze wam sie tak chce.
          Tu nie chodzi tylko o rolnikow francuskich,tu chodzi o rolnikow z 15 krajow
          panowie.Calkiem duzo luda.
          • Gość: AndrzejG Aniu , dlaczego nie chcesz NAS u siebie, w unii? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.12.02, 09:17
            _sorciere napisała:

            >Uwazacie,ze ludzie w UE dadza sobie tak
            >latwo cos odebrac,tylko dlatego,ze wam sie tak chce.
            • _sorciere Re: Aniu , dlaczego nie chcesz NAS u siebie, w un 16.12.02, 09:39
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

              > _sorciere napisała:
              >
              > >Uwazacie,ze ludzie w UE dadza sobie tak
              > >latwo cos odebrac,tylko dlatego,ze wam sie tak chce.


              Nie znaczy wcale ,ze nie chce Polski w UE.Odpowiadalam jedynie na posty
              tych,ktorzy twierdza,ze jak wejdzie nastepnych dziesiec krajow to bedzie
              latwiej zlikwidowac doplaty.
              Nieprawda.Ludzie rzadko godza sie na rezygnacje z czegos co juz maja.Czy to u
              nas czy gdzie indziej.A jak pisalam to widzialam reakcje belgijskich rolnikow
              na wzmianke o obcieciu doplat.
    • Gość: babariba Zaczynam się juz w tym watku gubić IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 08:47
      z róznych wypowiedzi wynikać by mogło, ze dopłaty do rolnictwa to jakaś magia
      powodująca wpadanie wielkich pieniędzy do bezdennej czarnej dziury.
      A przeciez jest to wspomaganie środkami zewnętrznymi lokalnych i nie tylko
      obiegów gospodarczych, które dziś cierpią na tragiczny brak środków obrotowych.
      Pod ręką mam ja przykład jednej lecznicy weterynaryjnej, która w ciągu roku
      działalności "na zeszycie" zebrała wśród obsługiwanych rolników około 40 tys.
      zł nalezności.
      Czyli - to weterynarz musiał kredytować działalność okolicznych rolników. Ale
      przeciez weterynarz blokując te środki, nie wydawał ich na inne (w tym
      konsumpcyjne i rozwój firmy) potrzeby własne. I zaczynał się w ten sposób
      pierwszy obrót błędnego koła, bo weterynarz mając tylko wirtualne, "zeszytowe"
      pieniądze, nie mógł ich wydawać na rzecz lokalnych (i nie tylko) usługodawców i
      handlowców. A ci z kolei...
      Pomijając nawet w tym miejscu aspekty społeczne (np. poziom zycia na wsi -
      "kredytowe zeszyty" w kazdym wiejskim sklepie, regulowanie nalezności po
      otrzymaniu renty przez babacię), dopłaty są waznym czynnikiem regulowania i
      doprowadzania do stanu "normalności" waznego segmentu gospodarki.
      Egoizm gospodarczy prezentowany przez inicjatora tego wątku, to strategia
      bardzo krótkowzroczna. I zapewne dlatego we wszystkich niemal krajach świata, w
      których funkcjonuje tzw. "wolny rynek", funkcjonują takze rózne formy
      subsydiowania poszczególnych działow gospodarki.
    • Gość: Galba Słuszny postulat, ale mam lepszy! IP: 213.17.161.* 16.12.02, 08:56
      Zlikwidować UE.

      G.
      • Gość: AndrzejG Mam metodę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.12.02, 09:31
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Zlikwidować UE.
        >
        > G.

        Rozsadzić ją od środka
      • balzer Re: Słuszny postulat, ale mam lepszy! 16.12.02, 10:27
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Zlikwidować UE.
        >
        > G.

        Oj Galba, Galba. Brak słow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja