Dyskryminacja wiekowa w miejscu pracy jest nieakceptowalym warholstwem

IP: 198.208.6.* 17.10.01, 07:23
Jakim cudem nasi wspaniali tworcy prawa nie kwapia sie z reakcja na
patologiczna dyskryminacje wiekowa w miejscu pracy.

Dyskryminujace ogloszenia panosza sie w gazetach, lamiac prawo za milczacym
zezwolniem spoleczenstwa i wyrzadzajac wielka krzywde spoleczna.
Zaden Polak nie powinien tego tolerowac. Nie szukaj w zyciu przywilejow, ale
sprawiedliwosci. Zbojkotuj te firmy i "przelej" swoje emocje na ich tepe twarze
pseudo-businessmen'ow von cwaniakow.

Tylko wysokie kary pieniezne rzedu 1 do ponad 10 milionow zlotych moga
wyeliminowac te zaraze.

Zabrzmij.

Janusz K.
    • Gość: puls Re: Dyskryminacja wiekowa w miejscu pracy jest nieakceptowalym warhols IP: *.208.64.49.Dial1.Chicago1.Level3.net 17.10.01, 07:42
      Gość portalu: Janusz K napisał(a):

      > Jakim cudem nasi wspaniali tworcy prawa nie kwapia sie z reakcja na
      > patologiczna dyskryminacje wiekowa w miejscu pracy.
      >
      > Dyskryminujace ogloszenia panosza sie w gazetach, lamiac prawo za milczacym
      > zezwolniem spoleczenstwa i wyrzadzajac wielka krzywde spoleczna.
      > Zaden Polak nie powinien tego tolerowac. Nie szukaj w zyciu przywilejow, ale
      > sprawiedliwosci. Zbojkotuj te firmy i "przelej" swoje emocje na ich tepe twarze
      >
      > pseudo-businessmen'ow von cwaniakow.
      >
      > Tylko wysokie kary pieniezne rzedu 1 do ponad 10 milionow zlotych moga
      > wyeliminowac te zaraze.
      >
      > Zabrzmij.
      >
      > Janusz K.

      Zajmij sie tym.To jest pole do popisu dla kogos.Masz pewne kilkasetek
      milionow .Podpowiem ci nawet jak trzeba zaczac.Zrobisz precedens.
    • Gość: Lechu Jak znajdziesz pracę, to będzie cud. IP: 10.129.136.* / *.acn.pl 17.10.01, 11:43
      Zajmij się sportem zawodowym. Tam nie ma dyskryminacji wiekowej. Liczą się
      tylko wyniki.
      • Gość: # Re: Jak znajdziesz pracę, to będzie cud. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 17.10.01, 11:59
        Gość portalu: Lechu napisał(a):

        > Zajmij się sportem zawodowym. Tam nie ma dyskryminacji wiekowej. Liczą się
        > tylko wyniki.

        Rozumujac jak mlodzi oponenci, dla symetrii w sporcie
        powinny by byc restrykcje dla mlodych.

        Bylaby pelna analogia.

        Te dwa przyklady obnazaja elementarne luki edukcji
        podstaw logiki u obu inteligentnych w innych watkach oponentow.

        Pewnie kompleks mlodosci.
        Konkurencja wyklucza dyskryminacje na starcie
        panowie znawcy sportu !!!!!!!!!!
        Chyba mieliscie wielkie fory w zupelnie innej konkurencji,
    • Gość: Greg Re: Dyskryminacja wiekowa w miejscu pracy jest nieakceptowalym warhols IP: 212.187.240.* 17.10.01, 12:05
      Masz racje to jest kompletnie chore.
      Nie licza sie kompetencje i doswiadczenie, a tylko wiek tzw. "przebojowosc"
      i "dyspozycyjnosc". Jest to wygodne dla robienia szybkich pieniedzy i zwiniecia
      interesu. Szczeniak nie bedzie podskakiwal, wypierze mu sie mozg, da komore i
      laptopa i bedzie szczesliwy zasowal 24 godziny na dobe. Te pseudokarierki juz
      sie koncza. Przeczytaj reportaz w Wyborczej:
      http://wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=471056&dzial=012001
      Mam nadziej, ze to przejdzie i pracodawcy beda chcieli miec prawdziwych
      pracownikow, a zoltodzioby wroca tam gdzie ich miejsce tzn. na staz.
      • Gość: Lechu Chyba nie zrozumiałeś, mowa o ogłoszeniu... IP: 10.129.136.* / *.acn.pl 17.10.01, 15:55
        ...prezes zarządu, wymagania:
        ...
        wiek min. 40 lat
        doświadczenie na kierowniczym stanowisku min. 5 lat
        ...

        To jest właśnie dyskryminacja nie dająca szans.

        pozdrawiam

        P.S. Sorry, zapomiałem poprzednio o "przymróżonym oczku"
        wink
        • Gość: # Re: Chyba nie zrozumiałeś, mowa o ogłoszeniu... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.10.01, 09:50
          Gość portalu: Lechu napisał(a):

          > ...prezes zarządu, wymagania:
          > ...
          > wiek min. 40 lat
          > doświadczenie na kierowniczym stanowisku min. 5 lat
          > ...
          >
          > To jest właśnie dyskryminacja nie dająca szans.
          >
          > pozdrawiam
          >
          > P.S. Sorry, zapomiałem poprzednio o "przymróżonym oczku"
          > wink

          Wydalismy przez 11 lat transformacji miliardy $ (apanaze przyznawane firmom
          consultigowym obrazaly zdrowy rozsadek) na zagranicznych nieukow.
          Zapelnilyby niejedna luke budzetowa !

          Dowcipy i legendy powstaly na ten temat. Konfrontacje zawodowe za granica
          obnazaly legende profesjonalistow - sztandarowy przyklad Sascha w Polsce.

          Firmy, ktore zainwestowaly w nowoczesna technologie, majace stabilne rynki zbytu
          na zachodzie (byly takie !) padly, jako "niewlasciwe politycznie", pod ciezarem
          "4 kotwic" i fala uderzeniowa atomowego ataku procentowego na wysokosc kredytow.

          Z "olaniem" umow, tak celebrowanych biznes-planow, utraconych korzysci
          i utrata rynkow.
          I zadnej krytyki - na tym forum sa jeszcze zagorzali fani prof. B. - EKONOMISCI !!!!!!!
          I nic - same zachwyty ! Jak po rewolucji gdy zrobiono odwrotnie
          - prywatne zamieniono na sluszne panstwowe.
          Metoda ta sama - narzedzia tak samo chamskie i okrutnie bezmyslne
          niszczace jednakowo dobrych jak i niewydolnych. A zlodziejskie firmy - wakacje podatkowe.

          Kryteria wiekowe - zasadzaja sie na takim samym pomylenczym doborze absurdalnych,
          burdelowych kryteriow.
          A nonsens logiczny rownania 40 =/= 40 + 5 ( praktyki) obrazuje
          "madrosc" firm doradczych od "zasobow ludzkich". Ten warunek nie moze byc spelniony !
          Bylem w takich w W-wie. Sami gowniarze po anglosaskich kursach. Zenujace!

          • Gość: # Re: Chyba nie zrozumiałeś, mowa o ogłoszeniu... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.10.01, 10:10
            Dodam tylko dla scislosci,

            ze NIGDY od tych ekonomistow (fanow Balcerowicza),

            nie uzyskalem zadnej odpowiedzi
            na zarzut "wytransferowania", tylko przez 3 m-ce, olbrzymich sum
            ulokowanych na 114 % za styczen, luty i marzec 1990 roku.

            To byl "przekret" tysiaclecia -nawet najglupsi na Zachodzie, majacy 10.000 $
            wyjmowali po 3 m-cach 22.000 $. Belg, ktory chcial w 1998 r kupic moje mieszkanie
            przyznal, ze w Banku Handlowym ma zarobione 100. 000 $ - przy zainwestowanej sumie
            o rzad mniejszej.
            Obdartus zostal bogaczem. A ilu nedzarzy "sprywatyzowalo"
            "upadajace" polskie przedsiebiorstwa. Wycinki z prasy opasalyby kule ziemska
            wielokrotnie ! Chwala Balcerowiczowi.
            Oglupiony narod nie rozumie absurdu - rekordu swiata, rozwartych
            na osciez nozyc stop procentowych RPP !!!!!!!!! inflacja 4,2 % kredyt 19%. !!!!
            lokaty 10,5 % !!!! Wolnoamerykanka bez zasad.
            • Gość: Lechu Nie do końca tak było IP: 10.129.136.* / *.acn.pl 18.10.01, 10:46
              Np. nowy polonez przed hiperinflacją kosztował 16 mln, kilka miesięcy później
              54 mln. Natomiast 16 mln na koncie dawało tylko 35,2 mln. Nawet Lepper, który
              pożyczył równowartość 12.5 poloneza, oddał, z wielkim hałasem o
              niesprawiedliwości, równowartość 4.8 poloneza.

              Ale całkowicie zgadzam się, że najgorszym były abstrakcyjne wydatki oraz
              sztuczne utrzymywanie zakładów i kopalń, na które szło 2/3 ówczesnego budżetu.
    • Gość: Galba Zakazać? Ale po co? IP: *.users.skanska.se 18.10.01, 10:34
      Nie rozumiem Twojego oburzenia Januszu.
      Im oczekiwania dotyczące pracownika lepiej (precyzyjniej) przedstawione tym
      mniej zawiedzionych nadziei, niepotrzebnie wydanych na znaczki (telefony)
      pieniędzy, zmarnowanego czasu itp. Po co wprowadzać regulacje zabraniające
      określania w ofertach pracy wieku (minimalnego lub maksymalnego) czy płci
      kandydata? Przecież niezależnie od tego co będzie w ogłoszeniu pracodawca
      zatrudni kogo zechce! Nawet jeśli zabronisz mu napisać, że interesują go
      wyłącznie kobiety po 70 roku życia on i tak zarchiwizuje nieinteresujące go
      podania w koszu.
      Twoja propozycja nikomu nie pomoże. No może tylko producentom papieru (na czymś
      te niepotrzebne podania trzeba pisać).
      • Gość: Greg Re: Zakazać? Ale po co? IP: 212.187.240.* 18.10.01, 11:12
        Zakaz tu nic nie pomoze. Najpierw polski biznes musi sie ucywilizowac i
        przestawic z szybkich zyskow na dlugotrwala dzialanosc. Do szybkiego zarobku
        mlodzi sa najlepsi. Sa relatywnie tani, dyspozycyjni, nie dyskutuja, robia co
        im sie kaze, i uwazaja ze robia Bog wie co.
        • Gość: # Re: Zakazać? Ale po co? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.10.01, 11:27
          Gość portalu: Greg napisał(a):

          >.... Do szybkiego zarobku
          > mlodzi sa najlepsi. Sa relatywnie tani, dyspozycyjni, nie dyskutuja, robia co
          > im sie kaze, i uwazaja ze robia Bog wie co.

          W kazdej dziedzinie potrzebne sa "harpagony" do pedu na oslep
          i doswiadczeni do wskazywania kierunku pedu.

          Oczywiscie talentami sa obdarzeni roznie, niezalenie od wieku i plci.

          Ale Ci sami, ktorzy krzycza o tolerancji, rasizmie, molestowaniu itp.
          zmieniaja front gdy mowa o oczywistych kryteriach:
          kwalifikacjach, wyksztalceniu, doswiadczeniu zawodowym, wydajnosci, obowiazkowosci
          itd.
          Co z tym ma wspolnego wiek - to Greg dostatecznie dobrze wyjasnia.

          Rasizm wiekowy nie obowiazuje tolerancyjnych ?
          Powrot do barabarzynstwa z eutanazja wlacznie ?
          Chyba nie klaniaja sie resztki opuszczonej stepowo-azjatyckiej cywilizacji ?
          Naukowo okreslanej jako turanska.

    • Gość: Lechu To nie jest do końca prawda IP: 10.129.136.* / *.acn.pl 18.10.01, 11:16
      Np. na ogłoszenie o pracy dla informatyka w pewnej małej firmie w Warszawie
      wpłynęło 120 podań. Przyjęto 1 osobę. Co pomyślało pozostałe 119 osób ?
      Ci starsi: nie przyjęli mnie, bo chcieli młodszego.
      Ci młodsi: nie przyjęli mnie, bo chcieli starszego, z doświadczeniem.
      A kogo przyjęli ? Nikt się tym nie interesował, ponieważ dla każdego ważne jest
      jego własne JA. A prawda jest taka, że po prostu nie ma miejsc pracy.
      Jeżeli na kierowcę zgłasza się 800 osób, to którego wybrać ? Takich, co znają
      język ? Zostaje 200 osób, problem wyboru pozostał. No to po studiach, zostaje
      60 osob, problem istnieje dalej. No to kawaler, zostaje 30. Pensja ? Wszyscy
      równie tani. Młodszy-bardziej wytrzymały, starszy-znający cały kraj ?
      Doświadczenie, refleks, schludny wygląd ? Jakkolwiek nie wybrać pozostanie 799
      osób, z których większość będzie uważała, że padła ofiarą dyskryminacji.
      • Gość: # Re: To nie jest do końca prawda IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.10.01, 11:35

        Wybierze najlepszego do swoich potrzeb - np.
        ukrainskiego "afganca", bratanka szefa celnikow.
        Ale tego nie napisze w ogloszeniu.
        • Gość: Lechu Re: To nie jest do końca prawda IP: 10.129.136.* / *.acn.pl 18.10.01, 11:57
          Niestety, w większości przypadków tak jest.
      • Gość: Greg Re: To nie jest do końca prawda IP: 212.187.240.* 18.10.01, 11:56
        Nie tylko oto chodzi. Chodzi o absurdalne, czy wrecz komiczne ogloszenia typu:
        "Renomowana firma znana na rynku XXXX zatrudni XXXXX. Osoba powinna posiadac
        wyzsze wyksztalcenie, znac jezyki obce, posiadac 10 lat doswiadczenia
        zawodowego, w tym 5 lat na stanowisku kierowniczym. Preferowany wiek do 30
        lat..."
        • Gość: Lechu Re: To nie jest do końca prawda IP: 10.129.136.* / *.acn.pl 18.10.01, 12:03
          Gość portalu: Greg napisał(a):

          > Nie tylko oto chodzi. Chodzi o absurdalne, czy wrecz komiczne ogloszenia typu:
          > "Renomowana firma znana na rynku XXXX zatrudni XXXXX. Osoba powinna posiadac
          > wyzsze wyksztalcenie, znac jezyki obce, posiadac 10 lat doswiadczenia
          > zawodowego, w tym 5 lat na stanowisku kierowniczym. Preferowany wiek do 30
          > lat..."

          Nie bardzo rozumiem, co jest złego w tym ogłoszeniu. Jeżeli ktoś jest na tyle
          cwany, żeby w wieku 30-lat mieć 10-letni staż pracy i 5 lat na stanowisku
          kierowniczym, to nie da nabrać się na złote słowa serwowane jego rówieśnikom.
          Może właśnie taki typek potrzebny jest firmie XXXXX. Wiem, że mało jest takich
          ludzi, którzy wcześnie zaczynali (na studiach lub w firmie ojca), tym bardziej są
          cenni.
          • Gość: Greg Re: To nie jest do końca prawda IP: 212.187.240.* 18.10.01, 12:08
            Chyba zartujesz, a gdzie czas na studia, na rzeczywista prace, na nabywanie
            doswiadczenia. To kompletna bzdura. Zaznaczam, ze nie mowie tu to o
            tzw. "studiach zaocznych", bo ta nazwa jest obrazliwa dla ludzi, ktorzy
            skonczyli uczelnie w normalnym trybie.
            • Gość: # Re: To nie jest do końca prawda IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.10.01, 12:42
              Gość portalu: Greg napisał(a):

              > tzw. "studiach zaocznych", bo ta nazwa jest obrazliwa dla ludzi, ktorzy
              > skonczyli uczelnie w normalnym trybie.

              Brawa za odwage opisania rzeczy takimi jakie sa.

              Pracowalem z takim w jednym pokoju przez caly jego licencjat
              a potem magisterium (ekonomia) lacznie z pisaniem
              pracy "magisterskiej". (8 h gra w DUM- DUM przez 3 lata !!!!)

              Moglem zweryfikowac tez jego wiedze podczas dyskusji na tygodniowym
              kursie prowadzonym przez pracownikow AE i UJ.
              Po dyplomie poszedl do W-wy na etat z podwojnie wyzsza pensja.
              Nie mial kompleksow ani wiedzy. Za to duzo tupetu - jak niektorzy na tym forum.
              • Gość: Greg Re: To nie jest do końca prawda IP: 212.187.240.* 18.10.01, 12:56
                Wlasnie # kiedys mielismy odmienne zdania na rozne tematy, teraz jakos sie
                zgadzamy. Uwazam, ze wiekszosc tych karier robionych przez mlodocianych, to
                wynik arogancji, podszytej niekompetencja i brakiem doswiadczenia.
                • Gość: Lechu Re: To nie jest do końca prawda IP: *.pl 18.10.01, 13:14
                  I ja zgadzam się z Wami w/s gówniarzy.
              • Gość: Greg Re: To nie jest do końca prawda IP: 212.187.240.* 18.10.01, 12:57
                Zapraszam na forum praca tam jest tez ciekawa dyskusja na ten temat i
                sporo "mlodych wilczkow" bez kompleksow.
    • Gość: doku Polska nie jest jeszcze państwem prawa, nie tak jak zachodnie demokrac IP: *.mofnet.gov.pl 18.10.01, 15:07
      Gazety jawnie zamieszczają ogłoszenia sutenerów, a prawnicy z Ciemnogrodu nie
      rozumieją nawet, że w Polsce kobiety sa dyskryminowane. Samochody stoją na
      chodnikach tak, że wózek z dzieckiem nie może przejechać, a policja nie karze,
      ale zamiast ścigać bandytów zajmuje się mozolnym odczytywaniem jakichś papierów
      ulicznych sprzedawców. Debilni sędziowie z socjalistycznymi dyplomami wydziałów
      prawa, którzy umieli tylko słuchać poleceń władzy i sądzić tylko
      opozycjonistów, niczego w wolnym kraju nie potrafią sami rozstrzygnąć, tylko
      latami wysłuchują coraz to nowych świadków i biegłych. Aby w Polsce działało
      prawo, trzeba wymienić całe pokolenia byłych sowieckich pachołków. Pokolenia te
      po prostu nie dorosły do ochrony praw człowieka, do walki z dyskryminacją, do
      ochrony państwa przed Kościołem, do obrony godności człowieka, do ochrony praw
      dziecka, do ochrony kobiet przed dyskryminacją. 10 lat to za mało, potrzeba
      przynajmniej 30.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja