Czy jestes w 100 % Polakiem?

IP: *.sympatico.ca 16.12.02, 22:02
A tak naprawde, to w Polsce nikt z nas nie jest w 100 % pewny, czy jest w
100% Polakiem.

Po tylu najazdach, wojnach mozemy miec jakis tam procent krwi: niemieckiej,
rosyjskiej, szwedzkiej, tureckiej, tatarskiej, zydowskiej ..itd, itp......
    • wesoly3 Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? 16.12.02, 22:06
      czy jestes w 100% zydem ????


      Aha- jeszcze jedno
      wal sie na ryj mosiek
      • Gość: baba wesoly napewno Polak: bo antysemita i debil IP: *.rdu.bellsouth.net 16.12.02, 23:33
        wesoly3 napisał:

        > czy jestes w 100% zydem ????
        >
        >
        > Aha- jeszcze jedno
        > wal sie na ryj mosiek
    • Gość: Gwendal Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 16.12.02, 22:28
      W przypadku każdej nacji grzebanie się w genealogii i "domieszkach krwi" jest
      bezsensem właśnie z powodów, o których piszesz. Wspomniałbym tu jeszcze zwykłe
      przypadki emigracji, czy to politycznej, czy ekonomicznej. Jedynym kryterium
      możliwym do przyjęcia w takim przypadku jest świadomość narodowa - jeśli
      czujesz się Polakiem, to jesteś nim w 100% i tyle.

      Gwendal
    • Gość: witold17 Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 22:33
      Gość portalu: Polak napisał(a):

      > A tak naprawde, to w Polsce nikt z nas nie jest w 100 % pewny, czy jest w
      > 100% Polakiem.
      >
      > Po tylu najazdach, wojnach mozemy miec jakis tam procent krwi: niemieckiej,
      > rosyjskiej, szwedzkiej, tureckiej, tatarskiej, zydowskiej ..itd, itp......

      Właśnie, mnie też śmieszy ten polski nacjonalizm. Myślę, że wystarczy 6-8
      pokoleń wstecz i już ilość "Prawdziwych Polaków" zmniejszy się do ilości
      bliskiej 0. Podejrzewam, że takim kretynom, jak ten co już odpowiediał na ten
      post, starczą 3-4 pokolenia- a już w rodzinie znajdzie się jakiś Żyd, Niemiec
      czy Ukrainiec.
      • stan.borys Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? 16.12.02, 22:38
        Gość portalu: witold17 napisał(a):

        > Gość portalu: Polak napisał(a):
        >
        > > A tak naprawde, to w Polsce nikt z nas nie jest w 100 % pewny, czy jest w
        > > 100% Polakiem.
        > >
        > > Po tylu najazdach, wojnach mozemy miec jakis tam procent krwi: niemieckie
        > j,
        > > rosyjskiej, szwedzkiej, tureckiej, tatarskiej, zydowskiej ..itd, itp......
        >
        > Właśnie, mnie też śmieszy ten polski nacjonalizm. Myślę, że wystarczy 6-8
        > pokoleń wstecz i już ilość "Prawdziwych Polaków" zmniejszy się do ilości
        > bliskiej 0. Podejrzewam, że takim kretynom, jak ten co już odpowiediał na
        ten
        > post, starczą 3-4 pokolenia- a już w rodzinie znajdzie się jakiś Żyd,
        Niemiec
        > czy Ukrainiec.
        Albo nie daj Boże jakiś Rydzyk ... .
        • Gość: witold17 Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 22:41
          stan.borys napisał:

          > Gość portalu: witold17 napisał(a):

          > > Właśnie, mnie też śmieszy ten polski nacjonalizm. Myślę, że wystarczy 6-8
          > > pokoleń wstecz i już ilość "Prawdziwych Polaków" zmniejszy się do ilości
          > > bliskiej 0. Podejrzewam, że takim kretynom, jak ten co już odpowiediał na
          > ten
          > > post, starczą 3-4 pokolenia- a już w rodzinie znajdzie się jakiś Żyd,
          > Niemiec
          > > czy Ukrainiec.
          > Albo nie daj Boże jakiś Rydzyk ... .

          No nie, nie strasz tylko nie to, już lecę szukać w moich rodzinnych
          pamiątkach...
          • wesoly3 Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? 16.12.02, 22:43
            wiciu - a syjonizm cie nie smieszy ???
            nie ???
            A czemu ??
            Bo chuja masz wyszczerbionego ??
            • Gość: witold17 Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 22:48
              wesoly3 napisał:

              > wiciu - a syjonizm cie nie smieszy ???
              > nie ???
              > A czemu ??
              > Bo chuja masz wyszczerbionego ??

              Śmieszy mnie, jak każdy nacjonalizm. Ty masz wyszczerbiony mózg i co, mnie to
              nie przeszkadza.
            • Gość: wikul Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 22:48
              wesoly3 napisał:

              > wiciu - a syjonizm cie nie smieszy ???
              > nie ???
              > A czemu ??
              > Bo chuja masz wyszczerbionego ??


              Jak zwykle odpowiedź wesołego3 jest rzeczowa , lapidarna i niezwykle uprzejma .
              • Gość: witold17 Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 22:50
                Gość portalu: wikul napisał(a):

                > wesoly3 napisał:
                >
                > > wiciu - a syjonizm cie nie smieszy ???
                > > nie ???
                > > A czemu ??
                > > Bo chuja masz wyszczerbionego ??
                >
                >
                > Jak zwykle odpowiedź wesołego3 jest rzeczowa , lapidarna i niezwykle
                uprzejma .

                On jest taki "wesoły inaczej".
                • Gość: wikul Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 23:07
                  Gość portalu: witold17 napisał(a):

                  > Gość portalu: wikul napisał(a):
                  >
                  > > wesoly3 napisał:
                  > >
                  > > > wiciu - a syjonizm cie nie smieszy ???
                  > > > nie ???
                  > > > A czemu ??
                  > > > Bo chuja masz wyszczerbionego ??
                  > >
                  > >
                  > > Jak zwykle odpowiedź wesołego3 jest rzeczowa , lapidarna i niezwykle
                  > uprzejma .
                  >
                  > On jest taki "wesoły inaczej".


                  No tak , jak się go czyta to raczej robi sie smutno (3 razy) .
            • Gość: Bolek Zadanie dla Wesołego! IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 22:54
              Ty, wesoły, a weź i przeprowadź taką śmieszna wyliczankę.

              Masz ojca i matkę. Każde zc nich miało ojca i matke. Każde z nich miało ojca i matkę - to już twoi pradziadkowie, musiałeś ich mieć - ilu? Ośmiu, i już szesnaścioro prapradziadków.

              A teraz, licząc po 25 lat na pokolenie - ile osób musiało sie krzątać nad pieluchami bachorów od 1000 roku, żebyś zaistniuał ty i mógł wypisywać, co ci w duszy zagra na tym Forum?

              Jest w tym oczywiscie pewien haczyk; ale już spojrzenie na własne pochodzenie jako końcówkę wielkiego prania pieluch może przynieść ciekawą odpowiedzź na pytanie o 100%.

              Bolek

              • Gość: Harry Proponuję: Pełen IGNOR dla wesołego ! IP: *.chello.pl 16.12.02, 22:56
                Gość portalu: Bolek napisał(a):

                > Ty, wesoły, a weź i przeprowadź taką śmieszna wyliczankę.
                >
                > Masz ojca i matkę. Każde zc nich miało ojca i matke. Każde z nich miało ojca
                i
                > matkę - to już twoi pradziadkowie, musiałeś ich mieć - ilu? Ośmiu, i już
                szesna
                > ścioro prapradziadków.
                >
                > A teraz, licząc po 25 lat na pokolenie - ile osób musiało sie krzątać nad
                pielu
                > chami bachorów od 1000 roku, żebyś zaistniuał ty i mógł wypisywać, co ci w
                dusz
                > y zagra na tym Forum?
                >
                > Jest w tym oczywiscie pewien haczyk; ale już spojrzenie na własne
                pochodzenie j
                > ako końcówkę wielkiego prania pieluch może przynieść ciekawą odpowiedzź na
                pyta
                > nie o 100%.
                >
                > Bolek
                >
                • Gość: Bolek To rozwiąż też Ty, Harry, jak porównacie IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 23:00
                  wyniki, to moze będziecie w stanie ze sobą rozmawiać.
    • _sorciere Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? 16.12.02, 22:45
      Gość portalu: Polak napisał(a):

      > A tak naprawde, to w Polsce nikt z nas nie jest w 100 % pewny, czy jest w
      > 100% Polakiem.
      >

      Jestem pewna.A wiesz dlaczego?Ja sie czuje Polka i identyfikuje sie z
      polskoscia.Urody typowo slowianskiej nie mam co prawda.Ciemne oczy ,ciemne
      wlisy.Ale jestem Polka i tyle.
      >




      Po tylu najazdach, wojnach mozemy miec jakis tam procent krwi: niemieckiej,
      > rosyjskiej, szwedzkiej, tureckiej, tatarskiej, zydowskiej ..itd, itp......


      Ostatnio ktos mnie pytal czy nie jestem Hiszpanka.Ale Hiszpanie nas nie
      najezdzali.
      A jak juz jestes to pozdrawiam .
      • wesoly3 Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? 16.12.02, 22:59
        i tak trzymac !!!!
        • Gość: Bolek Do Wesołego IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 23:03
          Rozwiążesz to zadanie?
          • Gość: wikul Re: Do Wesołego IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 23:08
            Gość portalu: Bolek napisał(a):

            > Rozwiążesz to zadanie?


            To stanowczo za trudne dla wesołego3 .
            • Gość: Bolek A Ty, wikul? IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 23:13
              Masz pod ręką kalkulator? W końcu to tylko 40 pokoleń?

              Jak leci?,

              Bolek
      • _sorciere Re: Do Bolka 16.12.02, 23:02
        Jak znam pana Polaka z Kanady ,a znam .To chcial wlozyc kij w mrowisko.
        No i wlozyl.To nie kwestia krwi a kwestia identyfikacji.
        Baczynski byl chyba 100 % Zydem bo byl urodzony z matki Zydowki.Czy on sie czul
        wiecej Zydem czy wiecej Polakiem?
        A o nacjonalizmie zydowskim pisal wlasnie Zyd Slonimski,cytowalam to z dziesiec
        razy na forum.Moge poszukac i zacytowac jeszcze raz ale po co?
        Skonczcie z ta poprawnscia polityczna bo obledu mozna dostac.
        • Gość: Bolek Re: Do Bolka IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 23:07
          Pani Aniu,

          To wyliczenie jest naprawdę ciekawe i coś mówi o naszych przodkach i o tym kim jesteśmy. I przede wszystkim jak wielu jest w nas ludzi.

          Niech Pani sama spróbuje. Zachęcam. Ja byłem zaskoczony.
          • _sorciere Re: Do Bolka 16.12.02, 23:15
            Gość portalu: Bolek napisał(a):

            > Pani Aniu,
            >
            > To wyliczenie jest naprawdę ciekawe i coś mówi o naszych przodkach i o tym
            kim
            > jesteśmy. I przede wszystkim jak wielu jest w nas ludzi.
            >
            > Niech Pani sama spróbuje. Zachęcam. Ja byłem zaskoczony.


            A nie sprobuje pan z drugiej strony?
            Kim sie pan czuje po prostu.
            Niemcow jakos nie lubie,za ruskimi nie przepadam,na Szwedke nie
            wygladam,Zydowskich przodkow tez chyba nie mialam tak jak Helga.
            Helga miala jednego przodka to jej do dzis zostalo,molosc do Izraela walka z
            antysemityzmem.
            Ja konsekwentnie zwalczam antypolonizmy.Temperament mam raczej poludniowy.Ale
            Hiszpanie nas nie najezdzali.No chyba,ze ktos z dworu krolowej Bony bo lubie
            wloska kuchnie...
            • Gość: Bolek Re: Do Bolka IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 23:34
              _sorciere napisała:

              > Gość portalu: Bolek napisał(a):
              >
              > > Pani Aniu,
              > >
              > > To wyliczenie jest naprawdę ciekawe i coś mówi o naszych przodkach i o tym
              >
              > kim
              > > jesteśmy. I przede wszystkim jak wielu jest w nas ludzi.
              > >
              > > Niech Pani sama spróbuje. Zachęcam. Ja byłem zaskoczony.
              >
              >
              > A nie sprobuje pan z drugiej strony?
              > Kim sie pan czuje po prostu.
              > Niemcow jakos nie lubie,za ruskimi nie przepadam,na Szwedke nie
              > wygladam,Zydowskich przodkow tez chyba nie mialam tak jak Helga.
              > Helga miala jednego przodka to jej do dzis zostalo,molosc do Izraela walka z
              > antysemityzmem.
              > Ja konsekwentnie zwalczam antypolonizmy.Temperament mam raczej poludniowy.Ale
              > Hiszpanie nas nie najezdzali.No chyba,ze ktos z dworu krolowej Bony bo lubie
              > wloska kuchnie...

              Ależ ja to robiłem i robię. A zadanie wyliczeniowe ma swój cel i nikogo nie obraża, po prostu sprzyja refleksji.

              Co do mnie to nie lubię włszczyzny, tych wszystkich porów selerów i - proszę mi wtybaczyć - szczególnie brukselek. Ale za to uwielbiam szpinak.


              Pozdrawiam
        • _sorciere I jeszcze jedno 16.12.02, 23:07
          Zaden nacjonalizm mnie nie smieszy.Tak jest urzadzony swiat.Kazdy ma prawo
          identyfikowac sie z jakas nacja.Mysle,ze tylko ci co maja problemy z
          identyfikacja ,tak atakuja te nacjonalizmy,patriotyzmy itd...
          Biedni ludzie.Takie sieroty.
          • Gość: Bolek Re: I jeszcze jedno IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 23:11
            _sorciere napisała:

            > Zaden nacjonalizm mnie nie smieszy.Tak jest urzadzony swiat.Kazdy ma prawo
            > identyfikowac sie z jakas nacja.Mysle,ze tylko ci co maja problemy z
            > identyfikacja ,tak atakuja te nacjonalizmy,patriotyzmy itd...
            > Biedni ludzie.Takie sieroty.


            Pojęcie nacjonalizmu bywa nadużywane, przez zwolenników i wrogów.

            Pani Aniu, pobawi się Pani tym wyliczeniem? Ono dokumentuj na swój sposób, że "każdy ma prawo identyfikować się z jakąś nacją".

            Pozdrawiam,

            Bolek
          • Gość: witold17 Re: I jeszcze jedno IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 23:25
            _sorciere napisała:

            > Zaden nacjonalizm mnie nie smieszy.Tak jest urzadzony swiat.Kazdy ma prawo
            > identyfikowac sie z jakas nacja.Mysle,ze tylko ci co maja problemy z
            > identyfikacja ,tak atakuja te nacjonalizmy,patriotyzmy itd...
            > Biedni ludzie.Takie sieroty.

            A mnie śmieszy, trudno. Bo to właśnie jest kwestia identyfikacji. Ale tego, że
            jestem Polakiem nie uważam za coś szczególnego. Jestem Polakiem, włosy mam
            blond (choć niestety coraz mniej), oczy brązowe...itd. no i co z tego? Mógłbym
            być Niemcem, Żydem, Zulusem czy Chińczykiem, czy byłbym czymś gorszym? Nie, bo
            nie narodowość wartościuje człowieka. A nacjonalizm i patriotyzm to coś
            zupełnie innego: patriotyzm podkreśla przywiązanie do swojego kraju, narodu,
            nacjonalizm poniża innych. Dziękuje za współczucie, ale nie czuje się sierotą.
            • _sorciere Re: I jeszcze jedno 16.12.02, 23:41
              Gość portalu: witold17 napisał(a):

              > _sorciere napisała:
              >
              > > Zaden nacjonalizm mnie nie smieszy.Tak jest urzadzony swiat.Kazdy ma prawo
              >
              > > identyfikowac sie z jakas nacja.Mysle,ze tylko ci co maja problemy z
              > > identyfikacja ,tak atakuja te nacjonalizmy,patriotyzmy itd...
              > > Biedni ludzie.Takie sieroty.
              >
              > A mnie śmieszy, trudno. Bo to właśnie jest kwestia identyfikacji. Ale tego,
              że
              > jestem Polakiem nie uważam za coś szczególnego. Jestem Polakiem, włosy mam
              > blond (choć niestety coraz mniej), oczy brązowe...itd. no i co z tego?
              Mógłbym
              > być Niemcem, Żydem, Zulusem czy Chińczykiem, czy byłbym czymś gorszym? Nie,
              bo
              > nie narodowość wartościuje człowieka.

              Iczywiscie,ze nie .Ale ludzie tak juz sobie ten swiat urzadzili i podzielili na
              narody.To nie jest nowosc.

              A nacjonalizm i patriotyzm to coś
              > zupełnie innego: patriotyzm podkreśla przywiązanie do swojego kraju, narodu,
              > nacjonalizm poniża innych.


              Zle ci sie kojarzy nacjonalizm.Pewnie widzisz Hitlera od razu.


              Dziękuje za współczucie, ale nie czuje się sierotą.


              A to i dobrze.
        • Gość: Hiacynt Aniu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 23:33
          _sorciere napisała:

          > Jak znam pana Polaka z Kanady ,a znam .To chcial wlozyc kij w mrowisko.
          > No i wlozyl.To nie kwestia krwi a kwestia identyfikacji.
          > Baczynski byl chyba 100 % Zydem bo byl urodzony z matki Zydowki.Czy on sie
          czul wiecej Zydem czy wiecej Polakiem?


          Aniu skąd masz te informacje o matce Baczyńskiego?

          Hiacynt
          • _sorciere Re: Aniu 16.12.02, 23:43
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > _sorciere napisała:
            >
            > > Jak znam pana Polaka z Kanady ,a znam .To chcial wlozyc kij w mrowisko.
            > > No i wlozyl.To nie kwestia krwi a kwestia identyfikacji.
            > > Baczynski byl chyba 100 % Zydem bo byl urodzony z matki Zydowki.Czy on sie
            >
            > czul wiecej Zydem czy wiecej Polakiem?
            >
            >
            > Aniu skąd masz te informacje o matce Baczyńskiego?
            >
            > Hiacynt

            Z forum kraj.Pisalam w watku a wiadomosc ktos podal za Midraszem.Jak mi sie uda
            to podciagne link.
            • Gość: Hiacynt Re: Aniu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 23:49
              _sorciere napisała:

              > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
              >
              > > _sorciere napisała:
              > >
              > > > Jak znam pana Polaka z Kanady ,a znam .To chcial wlozyc kij w mrowisk
              > o.
              > > > No i wlozyl.To nie kwestia krwi a kwestia identyfikacji.
              > > > Baczynski byl chyba 100 % Zydem bo byl urodzony z matki Zydowki.Czy o
              > n sie
              > >
              > > czul wiecej Zydem czy wiecej Polakiem?
              > >
              > >
              > > Aniu skąd masz te informacje o matce Baczyńskiego?
              > >
              > > Hiacynt
              >
              > Z forum kraj.Pisalam w watku a wiadomosc ktos podal za Midraszem.Jak mi sie
              uda
              > to podciagne link.


              Matka poety, Stefania z Zieleńczyków (1889 - 1953), kierowała szkołą ćwiczeń w
              jednym z prywatnych liceów warszawskich, wspólpracowała z Płomyczkiem.
              Stefania Baczyńska, w odróżnieniu od niewierzącego męża, była praktykującą i
              gorliwą katoliczką.
              Podaję te fakty za opracowaniem jego życiorysu,
              Biblioteka Narodowa Wybór poezji Krzysztof Kamil Baczyński

              trudno mi powiedzieć coś więcej, trzeba byłoby sięgnąć gdzie indziej.
              Ale te fakty, nazwisko, raczej nie wskazują na to, by matka była Żydówką.

              Hiacynt
              • _sorciere Re: Aniu 16.12.02, 23:56
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > _sorciere napisała:
                >
                > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                > >
                > > > _sorciere napisała:
                > > >
                > > > > Jak znam pana Polaka z Kanady ,a znam .To chcial wlozyc kij w mr
                > owisk
                > > o.
                > > > > No i wlozyl.To nie kwestia krwi a kwestia identyfikacji.
                > > > > Baczynski byl chyba 100 % Zydem bo byl urodzony z matki Zydowki.
                > Czy o
                > > n sie
                > > >
                > > > czul wiecej Zydem czy wiecej Polakiem?
                > > >
                > > >
                > > > Aniu skąd masz te informacje o matce Baczyńskiego?
                > > >
                > > > Hiacynt
                > >
                > > Z forum kraj.Pisalam w watku a wiadomosc ktos podal za Midraszem.Jak mi si
                > e
                > uda
                > > to podciagne link.
                >
                >
                > Matka poety, Stefania z Zieleńczyków (1889 - 1953), kierowała szkołą ćwiczeń
                w
                > jednym z prywatnych liceów warszawskich, wspólpracowała z Płomyczkiem.
                > Stefania Baczyńska, w odróżnieniu od niewierzącego męża, była praktykującą i
                > gorliwą katoliczką.
                > Podaję te fakty za opracowaniem jego życiorysu,
                > Biblioteka Narodowa Wybór poezji Krzysztof Kamil Baczyński
                >
                > trudno mi powiedzieć coś więcej, trzeba byłoby sięgnąć gdzie indziej.
                > Ale te fakty, nazwisko, raczej nie wskazują na to, by matka była Żydówką.
                >
                > Hiacynt


                www.midrasz.home.pl/2000/gru/gru00_3.html

                Tak jak mowie wiadomosc te podal ktos na forum kraj.tu jest link do Midrasza.

                I to jest to co pisalam w watku o faszyzmie.Jezeli Ty napiszesz,ze ktos tam
                jest czy byl Zydem to od razu beda Cie scigac za antysemityzm,wypominac
                nacjonalizm ,ksenofobie itd..
                Tyle,ze sami czesto lubia podkreslac,ze Rinstein to, Zyd Mickiewicz,Zyd
                Baczynski ,zyd.
                Podciagne Ci watek to przeczytasz caly kontekst.
                • _sorciere Dla Hiacynta 17.12.02, 00:00
                  www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=2616320&a=2616320
                  • Gość: Bolek Re: Dla Hiacynta IP: *.acn.waw.pl 17.12.02, 00:12
                    _sorciere napisała:

                    > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=2616320&a=
                    > 2616320"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=26
                    > 16320&a=2616320</a>

                    Wyprzedziła mnie Pani o włos. Zaczytałem się w wymianie zdań pomiedzy kapralem i Jowitem. Swoją drogą to dzwoniłem nawet wtedy do znajomej polonistki, która robiła magisterium z twórczosci Baczyńskiego. Dowiedziałem sie, że w kręgu polonistów to od dawna żadna tajemnica. Rodzice K.K. zdecydowali się być tym, kim chcieli i tyle. Natomiast teraz włąsnie pojawiaja się całkiem nowe interpretacje - w których wiąże się datę powstania niektórych utworów z ważnymi epizodami w życiu warszawskich żydów w latach 1940-1943. Klucz, który moim zdaniem niewiele otwiera. Są inne.
                    • _sorciere Re: Dla Hiacynta 17.12.02, 00:18
                      Gość portalu: Bolek napisał(a):

                      > _sorciere napisała:
                      >
                      > > <a href="<a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                      >
                      f=28&w=2616320&a="target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html
                      > ?f=28&w=2616320&a=</a>
                      > > 2616320"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f
                      > =28&w=26
                      > > 16320&a=2616320</a>
                      >
                      > Wyprzedziła mnie Pani o włos. Zaczytałem się w wymianie zdań pomiedzy
                      kapralem
                      > i Jowitem. Swoją drogą to dzwoniłem nawet wtedy do znajomej polonistki, która
                      r
                      > obiła magisterium z twórczosci Baczyńskiego. Dowiedziałem sie, że w kręgu
                      polon
                      > istów to od dawna żadna tajemnica. Rodzice K.K. zdecydowali się być tym, kim
                      ch
                      > cieli i tyle. Natomiast teraz włąsnie pojawiaja się całkiem nowe
                      interpretacje
                      > - w których wiąże się datę powstania niektórych utworów z ważnymi epizodami
                      w
                      > życiu warszawskich żydów w latach 1940-1943. Klucz, który moim zdaniem
                      niewiele
                      > otwiera. Są inne.


                      I to jest to.Niewazne jaki procent krwi.Wazna identyfikacja.I czyz nie jest
                      prawda,ze stosuje sie tu na forum podwojne kryteria?
                      Jak sie pisze o Borowskim ,ze Zyd to jest krzyk o antysemityzm.Ale Baczynskiemu
                      bez skrepowania wklada sie reke do spodni i nie ma problemu.

                • Gość: Hiacynt Re: Aniu przeczytalem w Midraszu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 00:18
                  _sorciere napisała:


                  > Tak jak mowie wiadomosc te podal ktos na forum kraj.tu jest link do Midrasza.
                  >
                  > I to jest to co pisalam w watku o faszyzmie.Jezeli Ty napiszesz,ze ktos tam
                  > jest czy byl Zydem to od razu beda Cie scigac za antysemityzm,wypominac
                  > nacjonalizm ,ksenofobie itd..
                  > Tyle,ze sami czesto lubia podkreslac,ze Rinstein to, Zyd Mickiewicz,Zyd
                  > Baczynski ,zyd.
                  > Podciagne Ci watek to przeczytasz caly kontekst.


                  nasuwają się pytania:

                  jeżeli na podstawie analizy wierszy, autor chce udowodnić, że jego matka była
                  Zydówką, to naprawdę zdumiewająca to argumentacja. Fragmenty przytoczone nei
                  przekonują mnie. Przecież to było zaledwie 60 lat temu. Wydaje mi się dziwne,
                  dlaczego nie ma żadnych pewnych dowodów. Miejsca urodzenia matki, imion i
                  nazwisk rodziców matki. Ja akurat mam to wydanie jego poezji, o którym jest
                  mowa w artykule. Nie wiem, czy wiesz kto to jest jan Błoński, taki krytyk
                  literacki i historyk literatury. Autor powołuje się na jego ustalenia, jeżeli
                  chodzi o wiarę matki, tak więc jeżeli wiemy kim on jest, a we wstępie nie ma
                  mowy o pochodzeniu (wyd. 1989), to jest to dla mnie bardzo dziwne.

                  dobranoc

                  Hiacynt
                  • _sorciere Re: Aniu przeczytalem w Midraszu 17.12.02, 00:22
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > _sorciere napisała:
                    >
                    >
                    > > Tak jak mowie wiadomosc te podal ktos na forum kraj.tu jest link do Midras
                    > za.
                    > >
                    > > I to jest to co pisalam w watku o faszyzmie.Jezeli Ty napiszesz,ze ktos ta
                    > m
                    > > jest czy byl Zydem to od razu beda Cie scigac za antysemityzm,wypominac
                    > > nacjonalizm ,ksenofobie itd..
                    > > Tyle,ze sami czesto lubia podkreslac,ze Rinstein to, Zyd Mickiewicz,Zyd
                    > > Baczynski ,zyd.
                    > > Podciagne Ci watek to przeczytasz caly kontekst.
                    >
                    >
                    > nasuwają się pytania:
                    >
                    > jeżeli na podstawie analizy wierszy, autor chce udowodnić, że jego matka była
                    > Zydówką, to naprawdę zdumiewająca to argumentacja. Fragmenty przytoczone nei
                    > przekonują mnie. Przecież to było zaledwie 60 lat temu. Wydaje mi się dziwne,
                    > dlaczego nie ma żadnych pewnych dowodów. Miejsca urodzenia matki, imion i
                    > nazwisk rodziców matki. Ja akurat mam to wydanie jego poezji, o którym jest
                    > mowa w artykule. Nie wiem, czy wiesz kto to jest jan Błoński, taki krytyk
                    > literacki i historyk literatury. Autor powołuje się na jego ustalenia, jeżeli
                    > chodzi o wiarę matki, tak więc jeżeli wiemy kim on jest, a we wstępie nie ma
                    > mowy o pochodzeniu (wyd. 1989), to jest to dla mnie bardzo dziwne.
                    >
                    > dobranoc
                    >
                    > Hiacynt


                    Nawet nie usiluje sie w to zaglebiac.Przeczytaj to co napisalam Bolkowi.
                    Bardzo lubie Baczynskiego i malee znaczenie ma fakt,czy byl Zydem czy
                    Polakiem.Dla mnie byl Polakiem ,chcialam jedynie wykazac niektore metody .
                    I wlasnie to,ze nie liczy sie krew tylko to za kogo sie uwazasz.
                    Baczynski napewno uwazal sie za Polaka.
                    • Gość: Bolek Do Ani i Hiacynta IP: *.acn.waw.pl 17.12.02, 00:44

                      Na ten temat jest już jakaś bibliografia, przebiegi między Polska, Izraelem i USA. Spór jest zacięty, bo jest o co walczyć. Mam wrażenie, że ktoś porównał te nowe interpretacje KKB do zagarnięcia fresków Schultza.

                      Krótka kwerenda w Sieci już coś dała:


                      WOKÓŁ BIOGRAFII KRZYSZTOFA KAMILA BACZYŃSKIEGO

                      #od-autora
                      Od autora: pracując nad artykułem, zwróciłem się do wybitnych znawców literatury, Konstantego A. Jeleńskiego, Czesława Miłosza i Andrzeja Vincenza z prośbą o weryfikację faktów i poglądów. Osoby, do których się zwróciłem, spełniły prośbę ponad oczekiwania. Okazało się że K. A. Jeleński i A. Vincenz byli kolegami szkolnymi Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, a pierwszy nawet przyjacielem. W rezultacie otrzymałem od wszystkich wymienionych wiele faktów i jeszcze więcej refleksji, które wzbogaciły artykuł, choć których pełne wykorzystanie rozsadziłoby jego ramy[1]. Z korespondencji wynika, że potrzeba rewizji przemilczeń i przeinaczeń wokół Baczyńskiego nie mnie jednego drążyła.

                      Korespondenci byli zgodni, że drastyczność poruszonych problemów nie powinna być przeszkodą w odkłamaniu historii i świadomości społecznej. Wyrażając im wdzięczność i zaznaczając udział w uformowaniu publikowanego tekstu, czuję się w obowiązku stwierdzić, że za wszystkie błędy i potknięcia autor sam ponosi odpowiedzialność.

                      Józef Lewandowski
                      Uppsala, 1 września 1979 roku




                      [#motto] Tylko żółty promień został między tobą a wieczną gwiazdą.
                      Krzysztof Kamil Baczyński, 30 III 1941


                      interferment.com/lewandowski/kkb.html

                      Jest też artykuł Kuncewicza pod adresem:

                      www.przeglad-tygodnik.pl/artykul.php?id=2497
                      Pozdrowienia
                      • _sorciere Re: Do Ani i Hiacynta 17.12.02, 00:59
                        Dzieki za linki .Przeczytam jutro dzis zamykaja mi sie oczy.
                        Dobranoc.
                        • Gość: Bolek Re: Do Ani i Hiacynta IP: *.acn.waw.pl 17.12.02, 10:38
                          _sorciere napisała:

                          > Dzieki za linki .Przeczytam jutro dzis zamykaja mi sie oczy.
                          > Dobranoc.

                          Widzę, że Pani już działa, więc kilka słów na marginesie wczorajszej wymiany.

                          Spotkałem kiedyś starszego już pana, żołnierza z jednostki, w której walczył Baczyński. Ten pan był najwidoczniej rozgoryczony faktem, że wyrasta obraz B. jako super-żołnierza, podczas gdy uważano go za oddziałową ofermę (no, może niezupełnie to były jego słowa, ale tak to brzmiało) a i smierć była raczej wynikiem braku kardynalnych żołnierskich umiejętności.
                          Co nie oznacza, że nie wiedzieli, że zginął poeta.
                          Ale dla nich wtedy ważniejsza była umiejetność zabijania niż pisania czy czytania wierszy.
    • wesoly3 do bolka 16.12.02, 23:12
      i jakiegos tam wikula chuja

      No to jak jestescie 100% zydami ???
      Bo mnie sie wydaje , ze wy to takie ni pies ni wydra
      cos na ksztalt swidra
      hehhehe - walcie sie na ryj parchy
      • Gość: Bolek Re: do bolka IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 23:25
        wesoly3 napisał:

        > i jakiegos tam wikula chuja
        >
        > No to jak jestescie 100% zydami ???
        > Bo mnie sie wydaje , ze wy to takie ni pies ni wydra
        > cos na ksztalt swidra
        > hehhehe - walcie sie na ryj parchy

        Widze wesoły, że chyba zaprawiłeś a w tym stanie trudno o liczenie przodkow, nie?

        Ja bracie mam te rzeczy skomplikowane. U mnie juz u dziadków są cztery rózne narodowosci. W sumie co było robić, rodzice zostali Polakami, a ja juz nawet nie musiałem się zastanawiać. Bo to jest jak powietrze nie?

        Wszystko katolicy, wiec latwo poszło. Trudno mi sobie wyobrazić jak by było, gdybym miał zupełnie inną przynależność religijną, np. muzułmąńska albo zydowską.

        Siedzę sobie teraz przy komputerze (kupiłem se wreszcie niezłą maszynę, tylko Pentium III, ale wiecej mi nie trzeba, mam satłe łącze z Webem, popijam sobie taki węgierski pięciogwiazdkowy koniak Budafok - wolę go tysiąc razy od jakichs 3 czy czterogwiazdkowych francuskich berbeluch, a przy tym tylko 30 zł za pół litra - ---

        i napewno nie dam się wytrącic z dobrego nastroju ani się nie obrażę. Bądż kolegą i już mnie więcej nie sztorcuj, OK?

        Bolek
        • wesoly3 OK bolek 16.12.02, 23:29
          na zdrowie !!!
          moj rod ma troche hiszpanskiej krwi od
          czaspw sredniowiecza
          • Gość: Bolek Re: OK bolek IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 23:39
            wesoly3 napisał:

            > na zdrowie !!!
            > moj rod ma troche hiszpanskiej krwi od
            > czaspw sredniowiecza

            Pamiętasz jak ich sukinkotów Hiszpanów opisywał Sienkiewicz w Krzyżakach, że kiedy mówili dźwieki ich jezyka były niczym dźwieczenie cynowych mis? U mnie to idzie raczej w germańsko-bałtyckość. Od Flandrii po pogranicze z Łotwą. HeHe.
    • Gość: Michał Ja tam jestem częściowy Węgier IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 23:21
      Tak mówiła mi babcia, co drzewo genealogiczne rodziny znała.
      Jej dziadek był Węgrem nad Węgrami.
      Odziedziczyłem po przodku zamiłowanie do węgierskiej kuchni.
      • wesoly3 Re: Ja tam jestem częściowy Węgier 16.12.02, 23:24
        wazne zes nie zyd
        • _sorciere Re: Bolek a jak tam u Kaszubow?? 17.12.02, 00:07
          Pamiec mi cos szwankuje.Pamietam,ze ktos mnie chcial na sile kaszubskiego
          uczyc,ktos mnie przekonywal,ze Ci Kaszubi to oni sie Kaszubami czuja.
          Tylko,ze nie pamietam kto.Dasz Bolek te Twoje zadanko jakiemus Kaszubowi do
          rozwiazania?
          Pozdrawiam.
          • Gość: Bolek Re: Bolek a jak tam u Kaszubow?? IP: *.acn.waw.pl 17.12.02, 00:25
            _sorciere napisała:

            > Pamiec mi cos szwankuje.Pamietam,ze ktos mnie chcial na sile kaszubskiego
            > uczyc,ktos mnie przekonywal,ze Ci Kaszubi to oni sie Kaszubami czuja.
            > Tylko,ze nie pamietam kto.Dasz Bolek te Twoje zadanko jakiemus Kaszubowi do
            > rozwiazania?
            > Pozdrawiam.

            Mam rozgałęzioną rodzine i coś by się znalazło. W przelocie pomiedzy Flandria i Prusami coś sie pewnie zahaczyło. Stąd pewnie wzrost w rodzinie, bywały baby w granicach od 180 do 195 cm. Tylko że wtedy nikt nie myslał o żeńskiej koszykówce czy innych fanaberiach. Biedulki musiały chodzić na płaskim obcasie, a przy nich mężowie w kapeluszach. Sam pamiętam mojego starego, jak spogladał w górę, zeby spojrzeć matce w oczy. Ale co tam, najważniejsze że się kochali. Bo i ja mogłem dzieki ich inicajtywom się urodzic i poznać kawałek świata.

            Kaszubskiego fioła (przepraszam, bzika) to mają llama i CCCP, troche interesuje sie też =kapral=, ale mu sie nie dziwie, bo wyczuwam w nim jakiegoś belfra (przepraszam nauczyciela), niekoniecznie po polonistyce. A Kaszuby są dzisiaj gorące. Bylem tam i widziałem w pewnych miejscowościach tabliczki z podwójnymi nazwami, uwierzy Pani? I jakoś Polska się jeszcze nie rozpadła. Ale Pani, Pani Aniu to chyba nikt nie przymuszał -
            • _sorciere Re: Bolek a jak tam u Kaszubow?? 17.12.02, 00:33
              Gość portalu: Bolek napisał(a):

              > _sorciere napisała:
              >
              > > Pamiec mi cos szwankuje.Pamietam,ze ktos mnie chcial na sile kaszubskiego
              > > uczyc,ktos mnie przekonywal,ze Ci Kaszubi to oni sie Kaszubami czuja.
              > > Tylko,ze nie pamietam kto.Dasz Bolek te Twoje zadanko jakiemus Kaszubowi d
              > o
              > > rozwiazania?
              > > Pozdrawiam.
              >
              > Mam rozgałęzioną rodzine i coś by się znalazło. W przelocie pomiedzy Flandria
              i
              > Prusami coś sie pewnie zahaczyło. Stąd pewnie wzrost w rodzinie, bywały baby
              w
              > granicach od 180 do 195 cm. Tylko że wtedy nikt nie myslał o żeńskiej
              koszyków
              > ce czy innych fanaberiach. Biedulki musiały chodzić na płaskim obcasie, a
              przy
              > nich mężowie w kapeluszach. Sam pamiętam mojego starego, jak spogladał w
              górę,
              > zeby spojrzeć matce w oczy. Ale co tam, najważniejsze że się kochali. Bo i ja
              m
              > ogłem dzieki ich inicajtywom się urodzic i poznać kawałek świata.
              >
              > Kaszubskiego fioła (przepraszam, bzika) to mają llama i CCCP, troche
              interesuje
              > sie też =kapral=, ale mu sie nie dziwie, bo wyczuwam w nim jakiegoś belfra
              (pr
              > zepraszam nauczyciela), niekoniecznie po polonistyce. A Kaszuby są dzisiaj
              gorą
              > ce. Bylem tam i widziałem w pewnych miejscowościach tabliczki z podwójnymi
              nazw
              > ami, uwierzy Pani? I jakoś Polska się jeszcze nie rozpadła.

              Nie rozpadla sie ,ale cos jednak jest z ta identyfikacja,ze Kaszub czuje sie
              Kaszubem a przeciez,od 1000 roku ktos tam te pieluchy zmienial.



              Ale Pani, Pani Aniu
              > to chyba nikt nie przymuszał -
              • Gość: Bolek Wspólny znajomy IP: *.acn.waw.pl 17.12.02, 00:46
                A kim on teraz jest?
                • _sorciere Re: Wspólny znajomy 17.12.02, 00:48
                  Gość portalu: Bolek napisał(a):

                  > A kim on teraz jest?


                  Pisuje czasami jako lefebrysta.Ale rzadko...
              • Gość: Bolek Poprzednie wcielenie IP: *.acn.waw.pl 17.12.02, 10:50
                _sorciere napisała:

                > Nasz wspolny znajomy z kraju,tak jakos spokojnie pisze,nie ma sie do czego
                > przyczepic.
                > I jak go porownam z pyndzlem to on byl przedszkolak.
                >
                > Pozdrawiam serdecznie.


                A może mi Pani zdradzić w jakim wcieleniu wystę[ował wczesniej pyndzel, bo chyba tu sobie polatywał - wnosząc m.in. z uwag nt. miriam, Carminy, Perły, Helgi itd. To towarzystwo trzyma się razem, ostatnio tylko wymieniają między sobą achy i ochy i przekazują z wątku na wątek dowody zdrady i podłosci. Czuję się tak, jkbym sie znalazł w samym środku jakiejs sprawy rozwodowej, której strony juz zapomniały o co im własciwie chodziło.

                Pozdrowienia
    • Gość: Piort Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? IP: *.man.polbox.pl 17.12.02, 11:19
      Polska
      była od zarania dziejów, jeszcze wieki przed uzyskaniem państwowości, na
      skrzyżowaniu wielkich szlaków handlowych i przemierzały ją rózne nacje
      krzyżując swą krew z tubylcami, stąd w Polsce trudno by szukać osoby czystej
      rasy, zresztą jakiej? To nie odległe osiedla na północy Norwegii, gdzie
      dokładnie wiadomo, jak będzie wyglądało potomstwo danej pary. Może nawet jest w
      Polsce grupa ludzi, która jest w stanie określic swoje pochodzenie od 10-ciu
      pokoleń, ale zauważ ze wędrowni handlarze i rzemieślnicy bywali naturalnymi
      ojcami dzieci szlachty i arystokratów, a ziemianie korzystali z prawa pierwszej
      nocy, dzięki czemu naród się nie zdegenerował. Nawet w brytyjskiej rodzinie
      królewskiej zauważono dziwne podobieństwo jednego z synów do koniuszego
      królowej. Najciekawsze jest to, że wśród tych krzyżówek zdarzją się, o wiele
      częściej niż wśród czystej rasy, wybitne talenty.

    • Gość: Nick Re: Czy jestes w 100 % Polakiem? IP: *.sympatico.ca 18.12.02, 03:37
      Gość portalu: Polak napisał(a):

      > A tak naprawde, to w Polsce nikt z nas nie jest w 100 % pewny, czy jest w
      > 100% Polakiem.
      >
      > Po tylu najazdach, wojnach mozemy miec jakis tam procent krwi: niemieckiej,
      > rosyjskiej, szwedzkiej, tureckiej, tatarskiej, zydowskiej ..itd, itp......

      To dlaczego w ustawie o obywatelstwie III RP jest sie obywatelem Polski do
      4-tego pokolenia gdziekolwiek sie jest na swiecie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja