Z cyklu: "Żywoty świętych" - dziś padre Rydzicco

19.12.02, 11:35
Witajcie Kochani
Zwracam się do Was z prośbą o nadsyłanie Waszym zdaniem interesujących faktów
z życia ojca Rydzyka. Warto wszak już za wczasu pomysleć o procesie
beatyfikacyjnym... Czekam na Wasze propozycje...

Pozdrawiam gorąco...

--
- Aj, waj... - Ze smutkiem zawodził tłum na korytarzu radia. Mieli powody do
smutku. Akcje Stoczni Gdańskiej spadały na łeb, na szyję...
    • kronikarz.polski Re: Z cyklu: 'Żywoty świętych' - dziś padre Rydzi 19.12.02, 11:39
      P.s.
      I pamiętajcie. Każda uwaga jest cenną...

      --
      "Do kroćset diabłów!!! On jest lepszy niż ja!!!" - pomyślał Szatan i zaklął...
      siarczyście, jak to Szatan...
      • kronikarz.polski Re: Z cyklu: 'Żywoty świętych' - dziś padre Rydzi 19.12.02, 11:45
        Wiem, że trudno Wam znaleźć chwilkę, ale to może być wiekopomne dzieło. To leży
        w naszym wspólnym interesie. Rzekłbym nawet, ze to obowiązek każdego
        prawdziwego Polaka-katalika!!!

        --
        "Z okazji 20 lat owocnej współpracy wszystkiego najlepszego życzą partnerzy".

        - Bezpretensjonalne i krótkie. Podoba mi się – powiedział z uznaniem Lucyfer.
        - Wysłać do Torunia czy do Argentyny? – Spytał diabeł-junior, pakując życzenia
        do koperty z nazwiskiem ojca prowadzącego...
        • kronikarz.polski Re: Z cyklu: 'Żywoty świętych' - dziś padre Rydzi 19.12.02, 11:59
          Kochani
          Ja rozumiem, że czasu coraz mniej, święta za progiem, itd., ale co jeśli O.
          Rydzyk zostanie nominowany do nagrody Nobla? Skąd biedne Szwedy wezmą
          obiektywne opinie???
          Pomyślcie o tym i piszcie, piszcie, piszcie...

          Miłych słów o ojcu nigdy za wiele...

          --

          Mózg kolejnego emeryta suszył się w korytarzu rozgłośni...
          • Gość: Pr.Oszołom z RM. Re: Z cyklu: 'Żywoty świętych' - dziś padre Rydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.02, 12:21
            Ojciec Dyrektor to przede wszystkim bohaterski kapelan podziemnej Solidarności.
            Odznaczony najwyższymi orderami i medalami państwowymi.
            Prawa ręka bp. Stefanka i natchnienie posłanki Anny Sobeckiej oraz najlepszego
            polskiego ekonomisty posła Wrzodaka Zygmunta.
            • kronikarz.polski Re: Z cyklu: 'Żywoty świętych' - dziś padre Rydzi 19.12.02, 12:31
              Pięknie dziękuję, drogi Oszołomie. Takie uwagi są nader cenne w pracy mej
              kronikarskiej. Czekam na więcej...

              --
              - Tadeuss, Tedeusch... - Emerytowani naziści z okolicy wciąż nie potrafili
              wymówić poprawnie imienia nowego sąsiada. Tymczasem dla Argentyny zapadał
              zmierzch...
              • belzebub-1 Re: Z cyklu: 'Żywoty świętych' - dziś padre Rydzi 19.12.02, 12:34
                "Tak dlugo, jezeli w katolickim panstwie takim jakim jest Polska, od
                wiekszosci polskich ministrow bedzie czuc maca i cebula, tak Polska nigdy nie
                bedzie Polska." Ojciec Rydzyk: "Dziekuje." Tym razem, gdy wypowiadane byly
                rasistowskie brednie, jakoby za katastrofalna sytuacje panstwa winnych bylo
                przeszlo 50% polskich ministrow, ktorzy rzekomo (w sierpniu 98 r., w czasie
                rzadow koalicji AWS-UW) byli Zydami - ojciec Rydzyk nie tylko nie skusil sie
                na rozlaczenie rozmowcy (jak sie czyni na antenie tego radia czesto), ale
                wrecz odpowiedzial "Dziekuje!" z wyraznym wzruszeniem w glosie (sic!). W
                studiu byl owczesny przewodniczacy AWS - Marian Krzaklewski. On tez nie
                zareagowal na te rasistowskie bzdury. Wypowiedz miala miejsce w nocy z
                26/27.08.1998.

                A ja czekam na Rydzyka w piekle ..
                • telewizja.trwam Re: Z cyklu: 'Żywoty świętych' - dziś padre Rydzi 19.12.02, 12:49
                  Ja ze swej strony pragnę podkreslić fakt głębokiego przysycenia postaci
                  naszego kochanego Ojca Dyrektora etosem solidarnościowym.
                  I tak jak trwał w nim nieustraszenie podczas czarnej nocy stanu wojennego,
                  niosąc bliźnim otuchę jako kapelan Solidarności Walczącej (najbardziej
                  zakonspirowany oddział zbrojny ) - tak dziś podtrzymuje ten czasem gasnący,
                  ale jakiż prześliczny płomyczek SOLIDARNOŚCIOWEGO ETOSU.
                  W wojennych wspomnieniach bohaterskiego przywódcy Solidarności - Mariana
                  Krzaklewskiego ("Moje twarde nie juncie generała", 500 stron, twarda obwoluta,
                  słowo wstępne red. Maleszko) często przewija się piękna postać naszego
                  ukochanego Ojca Dyrektora.
                  Kończę przytaczając Jego słynny okrzyk bojowy: "Raz sierpem, raz młotem -
                  masońską hołotę !".
                  • kronikarz.polski Re: Z cyklu: 'Żywoty świętych' - dziś padre Rydzi 19.12.02, 13:11
                    A może by tak zabawić się w proroka???

                    Co jeszcze może spotkać naszego padre Rydzicco?


                    - No i problem z głowy - wyszeptał z ulgą spoglądając na zwłoki ojca dyrektora.
                    Lufa pistoletu wciąż jeszcze miło ogrzewała dłonie...

                    ***

                    Ojciec dyrektor zmarł w Wielki Piątek - tak kazała tradycja. Czekali cudu,
                    jednak trzeciego dnia nie stało się nic nadzwyczajnego...

                    ***

                    - A za te 2 miliony świadectw NFI też nie da rady wejść? - spytał z nadzieją.
                    Św. Piotr przecząco kiwnął głową. Bramy raju zamykały się powoli...

                    ***

                    - A nie ma tu zbyt wielu Żydów?
                    - Bez obawy Tadziu. Oni mają własne piekło... - uspakajał Lucyfer...

                • Gość: murof 500 000 paszportow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.12.02, 14:15
                  Podajesz bardzo stare wyczyny padre Rydzyka na niwie podgrzewania
                  antysemityzmu w narodzie polskim. W Radio Maryja codziennie kazdy temat, nawet
                  sprawa wychowania, moralnosci czy mlecznosci polskiego rolnictwa znajdzie
                  swojego antysemite w postaci sluchacza, czy kogos z zaproszonych do tego chlewu
                  informacyjnego. Ostatnio nasz przyszly swiety Tadeusz, a moze nawet premier
                  przyszlego rzadu narodowo-socjalistycznego, lubi powtarzac opowiastke
                  o pieciuset tysiacach paszportow RP przygotowywanych w polskich konsulatach
                  na calym swiecie dla Polakow narodowosci zydowskiej, ktorzy swoje obywatelstwo
                  wg. naszego bohatera udowadniaja zaswiadczeniem z gminy zydowskiej. Oczywiscie
                  nasz bohater dodaje, ze Polako-Polakom konsulaty nie chca wydawac polskich
                  paszportow, bo Polako-Polakom czasami zawieruszyly sie jakies papiery w ich
                  tulaczkach spowodowanych oczwiscie przez Polakow udowadniajacych swe
                  obywatelstwo zaswiadczeniami z gmin zydowskich. Widzisz jak nasz bohater to
                  sobie wszystko pieknie wymyslil.
            • jaceq Re: Z cyklu: 'Żywoty świętych' - dziś padre Rydzi 19.12.02, 14:44
              Gość portalu: Pr.Oszołom z RM. napisał(a):

              > Ojciec Dyrektor to przede wszystkim bohaterski kapelan podziemnej Solidarności.
              > Odznaczony najwyższymi orderami i medalami państwowymi.
              > Prawa ręka bp. Stefanka i natchnienie posłanki Anny Sobeckiej oraz najlepszego
              > polskiego ekonomisty posła Wrzodaka Zygmunta.

              Prawdziwy Oszołomie! Przegięłeś. Teraz Cię rozszyfrują. Serdecznie pozdrawiam.
              • atak.spawacza Re: Z cyklu: 'Żywoty świętych' - dziś padre Rydzi 19.12.02, 14:51
                jaceq napisał:

                > Gość portalu: Pr.Oszołom z RM. napisał(a):
                >
                > > Ojciec Dyrektor to przede wszystkim bohaterski kapelan podziemnej Solidarn
                > ości.
                > > Odznaczony najwyższymi orderami i medalami państwowymi.
                > > Prawa ręka bp. Stefanka i natchnienie posłanki Anny Sobeckiej oraz najleps
                > zego
                > > polskiego ekonomisty posła Wrzodaka Zygmunta.
                >
                > Prawdziwy Oszołomie! Przegięłeś. Teraz Cię rozszyfrują. Serdecznie
                pozdrawiam.
                Taki kapelan jaka solidarność !
                • Gość: jan 180 dni i nocy IP: *.multicon.pl 19.12.02, 15:02
                  Podczas pobytu w l. 80-tych rydzyka w Niemczech gdzies sie zapodzialo pol roku
                  w jego zyciorysie.Potem on mowil swoim przelozonym ze przez ten czas przebywal
                  u jakiegos pastora (??????).... mysle ze w wersji oficjalnej podamy ze o.
                  Tadeusz byl przesladowany i dlatego byl tak gleboko zakonspirowany w
                  Niemczech...
                  • Gość: Harry Re: 180 dni i nocy IP: *.chello.pl 27.12.02, 08:08
                    Gość portalu: jan napisał(a):

                    > Podczas pobytu w l. 80-tych rydzyka w Niemczech gdzies sie zapodzialo pol
                    roku
                    > w jego zyciorysie.Potem on mowil swoim przelozonym ze przez ten czas
                    przebywal
                    > u jakiegos pastora (??????).... mysle ze w wersji oficjalnej podamy ze o.
                    > Tadeusz byl przesladowany i dlatego byl tak gleboko zakonspirowany w
                    > Niemczech...
                    Był prześladowany przez tego pastora, ponieważ ów luter nie chciał z nim spać !
                    A Tadzik strasznie boi się jak mu zgaszą światło.
    • maretina ewangelizacja bundeswery:) 27.12.02, 08:31
      mi najbardziej w pamieci utkwila ewangelizacja bundeswery z terytorium rosjismile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja