tak mi szeptała dziś na klifie , cytując Goethego

12.04.06, 21:32
Bliskość ukochanego
Gdy słońca blask nad morza lśni głębiną,
Myślę o tobie, miły.
Wzywałam cię, gdy księżyc niebem płynął
I zdroje się srebrzyły.

Widzę cię tam, gdzie skraj dalekiej drogi
Szarym zasnuty pyłem,
A nocą gdzieś wędrowiec drży ubogi
Na ścieżynie zawiłej.

Słyszę twój głoś w szumie spienionej fali
Bijącej o wybrzeże
Lub w cichy gaj przychodzę słuchać dali
W zamierającym szmerze.

I wtedy wiem, że jesteś przy mnie, blisko,
Choć oddal cię ukryła -
Przygasa dzień, wnet gwiazdy mi zabłysną
O, gdybym z tobą była!

------------------
dziś pośrod nocy nastawę se moonlight , jeszcze nie wiem bethova , yumansa,
może ravela...albo otworzę malar-artyści-CD...
borys, aleś ty dziś leniwy...jeżeli chcesz , idż do domu...
    • maureen2 Re: tak mi szeptała dziś na klifie , cytując Goet 12.04.06, 21:42
      czy to jest Goethe,toż to jakiś kicz.
      • abprall Re: tak mi szeptała dziś na klifie , cytując Goet 12.04.06, 21:46
        autenitic, ale mnie mo(rz)esz kojarzyć z kiczem...
        gdy torpedy odpalałem , przeciwnicy mieli o mnie inne zdanie....
        • maureen2 Re: tak mi szeptała dziś na klifie , cytując Goet 12.04.06, 21:50
          Erlkoenig jest ciekawszy.
          • abprall Re: tak mi szeptała dziś na klifie , cytując Goet 12.04.06, 21:52
            pewnie , to pieśń mego życia...
            choć tylko córki mam...w polsce...
            • maureen2 Re: tak mi szeptała dziś na klifie , cytując Goet 12.04.06, 22:01
              relaks przy sztuce to dobra rzecz,ale czy nie czas na strzelanie.Jako były
              żołnierz z jednostek szturmowych z przyjemnością wspominam młodość.
          • abprall Re: tak mi szeptała dziś na klifie , cytując Goet 12.04.06, 21:57
            www.moonfairye.com/library/Erlkoenig/erlkoeni.htm
            • abprall Re: tak mi szeptała dziś na klifie , cytując Goet 12.04.06, 22:01
              Kto podróżuje przez wiatr i noc?
              To ojciec syna otula w koc,
              Podaje dziecku ręke pomocną,
              Trzyma go ciepłym, trzyma go mocno.

              Mój synu, czemu odwracasz twarz?
              Elfowy król - tam ojcze patrz,
              Elfowy król w koronie, płaszczu...
              - To tylko mgły tańczą na deszczu.

              "Me drogie dziecko, pójdź ze mną, chodź!
              W piękne zabawy będziemy grać,
              Na mojej łące są piękne kwiaty,
              Ma matka da ci złociste szaty."

              Ojcze mój, ojcze! Czy ty nie słuchasz,
              Co mi Elf-król szepce do ucha?
              Nie martw się synku, tak o tej porze
              Wiatr hula, świszcze w pobliskim borze.

              "Czyż, piękny chłopcze, nie pójdziesz ze mną?
              Me córki pragną bawić się z tobą,
              Me córki tańczą nad nocnym Renem,
              Mocno cię chwycą, zabawią tanem."

              Ojcze mój, ojcze, nie widzisz tego?
              Królewskie córy na drugim brzegu?
              Nie martw się, synu, wiem doskonale,
              To wierzby tańczą w wieczornym szkwale.

              "Kocham cię bardzo i z soba biorę,
              Ma siła skruszy oporną wolę!"
              Tatko mój, tato! Chwycił mnie mocno!
              Elf-król unosi mnie w knieję nocną!

              Ojciec zakrzyknął i zaciął konia,
              Mocno przycisnął syna do łona,
              Dotarł do domu, przekracza próg,
              Lecz dziecko w jego ramionach - trup.




              • abprall Re: tak mi szeptała dziś na klifie , cytując Goet 12.04.06, 22:05
                jedno znajbardziej nieudanych pzrekładów...podam adekwatne...parcuję dziś w
                rytmie walczyk na cztery ręce..i stąd moje niektóre wpadki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja