janusz2_
20.12.02, 16:55
W "Salonie politycznym Trójki" rozmówcą był Aleksander Gudzowaty.
www.radio.com.pl/trojka/salon/
"Przemysław Barbrich : Chcę, żebyśmy poranną rozmowę rozpoczęli od tego, czy
pan się ucieszył z tego, jak usłyszał pan w sejmie , że 4,5% biopaliw będzie
się musiało znajdować w paliwach na wszystkich stacjach w Polsce ?
Aleksander Gudzowaty : Tak. Dwa razy się ucieszyłem. Jako przedsiębiorca, bo
jest to dla mnie sygnał, że będę mógł inwestować w tą dziedzinę. A mieliśmy
taki zamiar, czekaliśmy tylko na rozstrzygnięcia ustawowe.
(...)
PB: Ale lobbing paliwowy pan wytworzył bardzo mocny. Niech pan powie , pan
wymyslił Andrzeja Śmietankę, jak prezesa firmy Brasco ?
AG: Niech pan sobie daruje te tanie efekty. Żadnego lobbingu paliwowego
myśmy nie uprawiali. Myśmy czekali na ustawę paliwową i teraz, gdy wiemy, że
tak jest, to będziemy inwestować. Pan Śmietanko został przez nas nie
wymyślony, ale znaleziony. On się zajmował przez kilka lat programem
biopaliw. Myśmy stworzyli holding paliwowy Brasco i chcemy bardzo poważnie
wejść i w dziedzinę przetwórstwa biododatków , i w ogóle przetwórstwo
związane z rzepakiem. Brasco, to z łaciny rzepak, stąd nazwa tej firmy. I
panu Śmietance powierzono kilka miesięcy temu funkcję prezesa i spełnia ją
dobrze.
(...)
PB: Ja zadałem to pytanie o lobbing , juz panu mówię dlaczego. To słowo w
polskim słowniku jeszcze za dobrze nie jest zdefiniowane. Ale jak pan
Śmietanko przychodzi na posiedzenie senackiej komisji i zadaje pytania, jest
bardzo aktywny przy uchwalaniu przez senat poprawek do ustawy...
AG: A pan, jakby miał zainwestować jakieś duże pieniądze , to by pan nie
przychodził i nie zachęcał do swojego pomysłu . I z tego punktu widzenia nie
widzę nic złego. Akurat to, co ja wiem z prasy , to Śmietanko tam chodził,
jako działacz PSL i jako przedstawiciel zespołu społecznego doradców
prezydenta. Ja naprawdę nie chodzę za panem Śmietanko. Proszę mi wierzyć nie
mamy aż takich metod współpracy.
(...)
AG: (...)A poza tym proszę zobaczyć jest to właściwie pierwsza, wyraźna
dziedzina gospodarcza o takim zasadniczym interwencjonizmie rządu .
(...)
PB: To paliwo nie będzie droższe ?
AG: Moim zdaniem nie. Ja się nie znam na cenach paliw. Żeby nie chodzić w
tej białej masce mogę zapłacić nawet drożej .
PB: Jeszcze przed wyborami mówił pan, że czeka na zmianę ekipy rządzącej i
dawał pan do zrozumienia, że będzie się panu łatwiej pracować, jak się ekipa
zmieni. Ekipa się zmieniła i co , jest łatwiej ?
AG: Dawałem do zrozumienia, że będzie mi się normalnie robiło interesy.
Ponieważ tamta ekipa była bardzo selektywna, jeżeli chodzi o sympatie . I ja
akurat byłem tym negatywnym wybrańcem i przeszkadzali mi bardzo. Z
niewiadomych powodów. A teraz jest inaczej. My nie pracujemy przy pomocy
żadnej, tylko czekamy na ustawy . Ukazała się ustawa i teraz wiemy, że
możemy zainwestować 40 milionów w Aquavit i fabrykę we Wrocławiu. I to jest
sygnał pozytywny. A pan by wolał, żebym ja te pieniądze inwestował gdzieś w
Europie , bo już teraz mogę. Chcemy je inwestować w Polsce. Musimy mieć
gwarancje ustawowe i przychylność społeczną dla inwestycji w Polsce.
(...)"
A tak wogóle to w gazetach piszą, że mamy wolny rynek

)))