wikul
24.04.06, 22:55
newsa dodał Maciej Rewucki
Amerykański sąd zakazał noszenia odzieży z napisami obrażającymi
homoseksualistów. - To atak na wolność słowa - twierdzą przeciwnicy tej
decyzji.
Federalny sąd apelacyjny w San Diego, w którego jurysdykcji znajduje się
zachodnia część USA, zakwestionował prawo licealisty do potępiania gejów na
terenie szkoły.
W kwietniowy poranek przed dwoma laty Tyler Harper pojawił się na pierwszej
lekcji w koszulce ozdobionej własnoręcznie wypisanymi
hasłami. "Homoseksualizm to wstyd" - głosił tekst na plecach. "Wstydźcie się,
nasza szkoła popiera to, co potępił Bóg" - grzmiał napis z przodu.
W ten sposób ten wzorowy uczeń chciał zaprotestować przeciw obchodom Dnia
Milczenia. Ta doroczna akcja prowadzona w setkach szkół w Stanach
Zjednoczonych ma być wyrazem solidarności z gejami i lesbijkami. Dla Harpera
była atakiem na jego poglądy religijne. Dyrektor liceum uznał jednak, że
chłopak narusza strojem szkolne przepisy, i resztę dnia kazał mu spędzić w
sekretariacie.
Całość:
www.rzeczpospolita.pl
U nas (w Ameryce) nie do pomyślenia, kłócił się kiedyś cs137(świnia137,tg0),
mając na myśli m.in.Nieznalską. Nie przewidział biedaczek że rosną im
nowe "święte krowy".