__**__Dobre Oczy Aleksandra Malachowskiego__**__

01.01.03, 02:39
Aleksander Małachowski - nawet jako hrabia nie jest prawdziwy (Polskie Jutro
com) - Romuald Bury

Z dziennikarza zrobił się na starość polityk; z nieźle egzystującego
dziennikarza prasy i telewizji komunistycznej - cierpiętnik, jakoby
prześladowany przez reżim; z solidarnościowego "etosiarza" wykluł się
wreszcie SLD-owski kolaborant i poplecznik Aleksandra Kwaśniewskiego. Stare
porzekadło mówi, że ludzie się zmieniają. Ale nie Aleksander Małachowski - on
zawsze, w każdej sytuacji jest taki sam.
..
[[Tu by sie przydal jeszcze jakis zapluty karzel, jaczejki Kwasniewskiego
itp. Byloby wiecej piany. Czy mozna robic czlowiekowi zarzut z tego, ze ma
poukladane w glowie a nie jest jakims kretynskim oszolomem z ZCh-N czy UPR?
Bo jesli tak to sam autor, Romuald Bury, tez musi byc niezly glup]]
*
Urodził się we Lwowie, w 1924 roku, jest więc w wieku, w którym od dawna
powinien być na emeryturze - i politycznej, i zawodowej. Nic z tego:
startował do Sejmu z listy postkomunistów, czyli SLD, która przygarnęła pod
swe opiekuńcze skrzydełka kandydatów efemerycznej Unii Pracy, licząc na ich
lojalność i wdzięczność. I kierownictwo SLD nie pomyliło się: już jako
marszałek-senior Małachowski osławił się tym, że inaugurując obrady Sejmu IV
kadencji, wystąpił z czołobitnymi "przeprosinami" Józefa Oleksego, za rzekome
krzywdy, jakie spotkały go w związku ze sprawą "Olina" oraz kłopotami z
lustracją.
..
[[Czy miejsce i data urodzenia takze nalezy traktowac jako “manie za zle”? Bo
ten zawod, ze jeszcze dziadyga funkcjonuje zamiast dawno gryzc ziemie, jak na
porzadnego nieboszczyka przystalo, jest tak czytelny, ze az uszy swidruje. A
z ktorej listy mial niby startowac zwolennik demokracji z UPR proponujacej
reakcyjny zamordyzm, czy z ZCh-N proponujacej panstwo skorporowane i rzadzone
przez sitwe zwiazkowa? Co to znaczy “rzekome krzywdy”?]]
*
Niejasny życiorys

Małachowski kilkakrotnie publikując elementy swego życiorysu sugerował, że ma
nieprzeciętne zasługi dla Polski. Z tego tytułu przypisuje sobie co jakiś
czas prawo występowania jako ojciec narodu, czy mąż opatrznościowy. Niestety,
robi to na łamach prasy jawnie komunistycznej, co łącznie daje niesmaczną
mieszankę.
Podaje bowiem, że już latem 1940 roku, jako członek jakiejś grupy
konspiracyjnej, wioząc tajne materiały ze Lwowa do Warszawy (która była pod
okupacją niemiecką), został aresztowany przez Sowietów... w Białymstoku.
Trochę to daleko, jak na kurs Lwów-Warszawa, ale, niech tam. Pamiętajmy -
miał wówczas zaledwie 15 lat. Co to była za konspiracja, która posługiwała
się dziećmi, nie wiemy. Ale jakoś sobie poradził, jak zresztą zawsze w życiu.
W niejasnych okolicznościach - mimo, że był jakoby oskarżony o szpiegostwo -
już jesienią 1940 roku był na wolności. Ot, Sowieci przecież wypuszczali
dorodną polską młodzież, prawda? Niestety, innych nie wypuszczali.
..
[[Nigdy nie slyszalem by A.M. przypisywal sobie prawo wystepowania jako
ojciec narodu czy maz opatrznosciowy. Autorowi cos sie popieprzylo. A.M.
zostal wybrany w wolnych wyborach na senatora i wypowiada sie on z tej
wlasnie pozycji. Ojcowie narodu mieli byc wybierani (czy tez mianowani przez
kogos, kogo?, cholera ich wie w programach partii konfesyjnych. Bo tak mialo
byc godnie i a jakze. Ponadto ciekaw jestem ktora to prase nazywa autor
jawnie komunistyczna? Bo o ile mi wiadomo UP czy SLD programowo nic z
komunizmem nie maja wspolnego. Dalej to juz czysty brud i chamstwo na jakie
stac tylko jakiegos zasmarkanca. Bo podrwiwac mozna ze wszystkiego, takze z
trasy przez Bialystok ale podwazanie w ten sposob czyjegos zyciorysu jest juz
szkalowaniem. Dalszy ciag obfituje w nadmiar insynuacji oraz brak konkretow
mogacych swiadczyc na niekorzysc Malachowskiego, przy czym te arystokratyczne
kretynizmy nie wciagaly mnie nigdy. Znam wielu wiecej hrabiow “herbu mlotek”,
ktorzy obnosza sie z tymi kretynizmami, a jakos nie przypominam sobie by
brylowal z tym Malachowski.]]
..
Aleksander Malachowski to dla mnie przede wszystkim rzeczowy facet. To
pierwszy wspolczesny polski maz stanu, z prawdziwego zdarzenia. Zwlaszcza
korzystnie wygladajacy na tle narodowo-katolickiej koltunerii - od ZCh-N po
UPR. Starzec ktory, dzieki swej niebywalej jasnosci umyslu oraz zdolnosci
formulowania mysli, zapedzal w kozi rog i obnazal glupote poszczegolnych
przedstawicieli narodowo-katolickiej koltunerii, oraz/ub groteskowosc ich
politycznych ugrupowan. Ich intelektualna mialkosc. Malachowski to dla mnie
maz stanu jakich w Polsce niestety jak na lekarstwo. Czlowiek majacy
wielokrotnie odwage wstac i powiedziec co mysli na tematy ktorych
inni “politycznie” woleli nie poruszac.
....Przyznam, ze nigdy nie przyszlo mi na mysl zastanawianie sie nad jego
przeszloscia, ale tez zawsze wystarczalo mi to co mial do zaoferowania na
przestrzeni minionych 22 lat. Nawet jego przywiazanie do socjalistycznych
pogladow (mam inne) - a moze wlasnie to. Bo podczas owczego pedu ZCh-Nowcow
i totalnego potepienia wszystkiego co z socjalizmem moglo sie kojarzyc trzeba
bylo miec jaja i kregoslup by wstac i powiedziec: “a wlasnie, ze ja tez tak
uwazam”. A ja cenie ludzi z kregoslupem w przeciwienstwie do tej hordy
gnojkow i zasmarkancow ktora przeleciala przez Wiejska w ciagu ostatnich 12
lat. Wraz z towarzyszacymi jej moralnymi autorytetami.
Zdaje sobie sprawe, z tego, jak bardzo musi mierzic obecnosc kogos tej miary
po niewlasciwej stronie. Podczas gdy po wlasciwej - no, rozejrzyjmy sie
uwaznie – coz to? relatywna pustka? Kupa karlow, gluptakow i roznych
podejrzanie wygladajacych ciemnych indywiduow. Nawet tzw. moralne autorytety
siadaja na dupach przy tym cholernym Malachowskim. W dodatku ow – toz to
usiasc i wyc - nie ma lepkich lapek. Przy tych wszystkich TKMach, przy
szabrowaniu Polski na lewo i prawo, przy pasozytujacym na panstwie i
podatniku Kosciele zostal sie taki (czysty w dodatku) dinozaur - i to nie z
Bogiem! W dodatku, o zgrozo, dla wielu mlodych stal sie wzorcem osobowym oraz
(!!) autorytetem moralnym.
Zgadza sie. To musi bolec jak cholera.
..
K.P.
..
PS....Odnoscie zwiazkow z SLD mam pytanie - na jaka partie powinien postawic
krytyczny wobec kleru (czyli myslacy) demokrata oraz socjalista z
przekonania?

    • Gość: hahaah Smierdzacy brodacz IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 01.01.03, 12:16
      krzys52 napisał:

      > Aleksander Małachowski - nawet jako hrabia nie jest prawdziwy (Polskie
      Jutro
      > com) - Romuald Bury
      >
      > Z dziennikarza zrobił się na starość polityk; z nieźle egzystującego
      > dziennikarza prasy i telewizji komunistycznej - cierpiętnik, jakoby
      > prześladowany przez reżim; z solidarnościowego "etosiarza" wykluł się
      > wreszcie SLD-owski kolaborant i poplecznik Aleksandra Kwaśniewskiego. Stare
      > porzekadło mówi, że ludzie się zmieniają. Ale nie Aleksander Małachowski -
      on
      > zawsze, w każdej sytuacji jest taki sam.
      > ..
      > [[Tu by sie przydal jeszcze jakis zapluty karzel, jaczejki Kwasniewskiego
      > itp. Byloby wiecej piany. Czy mozna robic czlowiekowi zarzut z tego, ze ma
      > poukladane w glowie a nie jest jakims kretynskim oszolomem z ZCh-N czy UPR?
      > Bo jesli tak to sam autor, Romuald Bury, tez musi byc niezly glup]]
      > *
      > Urodził się we Lwowie, w 1924 roku, jest więc w wieku, w którym od dawna
      > powinien być na emeryturze - i politycznej, i zawodowej. Nic z tego:
      > startował do Sejmu z listy postkomunistów, czyli SLD, która przygarnęła pod
      > swe opiekuńcze skrzydełka kandydatów efemerycznej Unii Pracy, licząc na ich
      > lojalność i wdzięczność. I kierownictwo SLD nie pomyliło się: już jako
      > marszałek-senior Małachowski osławił się tym, że inaugurując obrady Sejmu IV
      > kadencji, wystąpił z czołobitnymi "przeprosinami" Józefa Oleksego, za
      rzekome
      > krzywdy, jakie spotkały go w związku ze sprawą "Olina" oraz kłopotami z
      > lustracją.
      > ..
      > [[Czy miejsce i data urodzenia takze nalezy traktowac jako “manie za zle&
      > #8221;? Bo
      > ten zawod, ze jeszcze dziadyga funkcjonuje zamiast dawno gryzc ziemie, jak
      na
      > porzadnego nieboszczyka przystalo, jest tak czytelny, ze az uszy swidruje. A
      > z ktorej listy mial niby startowac zwolennik demokracji z UPR proponujacej
      > reakcyjny zamordyzm, czy z ZCh-N proponujacej panstwo skorporowane i
      rzadzone
      > przez sitwe zwiazkowa? Co to znaczy “rzekome krzywdy”?]]
      > *
      > Niejasny życiorys
      >
      > Małachowski kilkakrotnie publikując elementy swego życiorysu sugerował, że
      ma
      > nieprzeciętne zasługi dla Polski. Z tego tytułu przypisuje sobie co jakiś
      > czas prawo występowania jako ojciec narodu, czy mąż opatrznościowy.
      Niestety,
      > robi to na łamach prasy jawnie komunistycznej, co łącznie daje niesmaczną
      > mieszankę.
      > Podaje bowiem, że już latem 1940 roku, jako członek jakiejś grupy
      > konspiracyjnej, wioząc tajne materiały ze Lwowa do Warszawy (która była pod
      > okupacją niemiecką), został aresztowany przez Sowietów... w Białymstoku.
      > Trochę to daleko, jak na kurs Lwów-Warszawa, ale, niech tam. Pamiętajmy -
      > miał wówczas zaledwie 15 lat. Co to była za konspiracja, która posługiwała
      > się dziećmi, nie wiemy. Ale jakoś sobie poradził, jak zresztą zawsze w
      życiu.
      > W niejasnych okolicznościach - mimo, że był jakoby oskarżony o szpiegostwo -
      > już jesienią 1940 roku był na wolności. Ot, Sowieci przecież wypuszczali
      > dorodną polską młodzież, prawda? Niestety, innych nie wypuszczali.
      > ..
      > [[Nigdy nie slyszalem by A.M. przypisywal sobie prawo wystepowania jako
      > ojciec narodu czy maz opatrznosciowy. Autorowi cos sie popieprzylo. A.M.
      > zostal wybrany w wolnych wyborach na senatora i wypowiada sie on z tej
      > wlasnie pozycji. Ojcowie narodu mieli byc wybierani (czy tez mianowani przez
      > kogos, kogo?, cholera ich wie w programach partii konfesyjnych. Bo tak mialo
      > byc godnie i a jakze. Ponadto ciekaw jestem ktora to prase nazywa autor
      > jawnie komunistyczna? Bo o ile mi wiadomo UP czy SLD programowo nic z
      > komunizmem nie maja wspolnego. Dalej to juz czysty brud i chamstwo na jakie
      > stac tylko jakiegos zasmarkanca. Bo podrwiwac mozna ze wszystkiego, takze z
      > trasy przez Bialystok ale podwazanie w ten sposob czyjegos zyciorysu jest
      juz
      > szkalowaniem. Dalszy ciag obfituje w nadmiar insynuacji oraz brak konkretow
      > mogacych swiadczyc na niekorzysc Malachowskiego, przy czym te
      arystokratyczne
      > kretynizmy nie wciagaly mnie nigdy. Znam wielu wiecej hrabiow “herbu mlot
      > ek”,
      > ktorzy obnosza sie z tymi kretynizmami, a jakos nie przypominam sobie by
      > brylowal z tym Malachowski.]]
      > ..
      > Aleksander Malachowski to dla mnie przede wszystkim rzeczowy facet. To
      > pierwszy wspolczesny polski maz stanu, z prawdziwego zdarzenia. Zwlaszcza
      > korzystnie wygladajacy na tle narodowo-katolickiej koltunerii - od ZCh-N po
      > UPR. Starzec ktory, dzieki swej niebywalej jasnosci umyslu oraz zdolnosci
      > formulowania mysli, zapedzal w kozi rog i obnazal glupote poszczegolnych
      > przedstawicieli narodowo-katolickiej koltunerii, oraz/ub groteskowosc ich
      > politycznych ugrupowan. Ich intelektualna mialkosc. Malachowski to dla mnie
      > maz stanu jakich w Polsce niestety jak na lekarstwo. Czlowiek majacy
      > wielokrotnie odwage wstac i powiedziec co mysli na tematy ktorych
      > inni “politycznie” woleli nie poruszac.
      > ....Przyznam, ze nigdy nie przyszlo mi na mysl zastanawianie sie nad jego
      > przeszloscia, ale tez zawsze wystarczalo mi to co mial do zaoferowania na
      > przestrzeni minionych 22 lat. Nawet jego przywiazanie do socjalistycznych
      > pogladow (mam inne) - a moze wlasnie to. Bo podczas owczego pedu ZCh-Nowcow
      > i totalnego potepienia wszystkiego co z socjalizmem moglo sie kojarzyc
      trzeba
      > bylo miec jaja i kregoslup by wstac i powiedziec: “a wlasnie, ze ja tez t
      > ak
      > uwazam”. A ja cenie ludzi z kregoslupem w przeciwienstwie do tej hordy
      > gnojkow i zasmarkancow ktora przeleciala przez Wiejska w ciagu ostatnich 12
      > lat. Wraz z towarzyszacymi jej moralnymi autorytetami.
      > Zdaje sobie sprawe, z tego, jak bardzo musi mierzic obecnosc kogos tej miary
      > po niewlasciwej stronie. Podczas gdy po wlasciwej - no, rozejrzyjmy sie
      > uwaznie – coz to? relatywna pustka? Kupa karlow, gluptakow i roznych
      > podejrzanie wygladajacych ciemnych indywiduow. Nawet tzw. moralne autorytety
      > siadaja na dupach przy tym cholernym Malachowskim. W dodatku ow – toz to
      > usiasc i wyc - nie ma lepkich lapek. Przy tych wszystkich TKMach, przy
      > szabrowaniu Polski na lewo i prawo, przy pasozytujacym na panstwie i
      > podatniku Kosciele zostal sie taki (czysty w dodatku) dinozaur - i to nie
      z
      > Bogiem! W dodatku, o zgrozo, dla wielu mlodych stal sie wzorcem osobowym
      oraz
      > (!!) autorytetem moralnym.
      > Zgadza sie. To musi bolec jak cholera.
      > ..
      > K.P.
      > ..
      > PS....Odnoscie zwiazkow z SLD mam pytanie - na jaka partie powinien postawic
      > krytyczny wobec kleru (czyli myslacy) demokrata oraz socjalista z
      > przekonania?


      Ten brodacz wyjatkowo smierdzi- byliscie na wycieczce w Sejmi. Brodacz
      strasznie wali moczem i staroscia. Wiekszosc poslow sie z niego smieje hahah
      my tez bo bardzo nie lubimy smierdzacych brodaczow ktorzy przepraszaja w
      naszym imieniu łysych szpiegow takich jak Oleksy.
      • Gość: babariba tu coś tez zaśmierdziało IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 01.01.03, 12:34
        paszczę otwarłeś, czy jak???
        *****************************************************************************

        Gość portalu: hahaah napisał(a):
        (...)
        > Ten brodacz wyjatkowo smierdzi- byliscie na wycieczce w Sejmi. Brodacz
        strasznie wali moczem i staroscia. Wiekszosc poslow sie z niego smieje hahah
        my tez bo bardzo nie lubimy smierdzacych brodaczow ktorzy przepraszaja w
        naszym imieniu łysych szpiegow takich jak Oleksy.
        • Gość: hahahah Brodacz smiedzi IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 01.01.03, 14:53
          Gość portalu: babariba napisał(a):

          > paszczę otwarłeś, czy jak???
          > *****************************************************************************
          >
          > Gość portalu: hahaah napisał(a):
          > (...)
          > > Ten brodacz wyjatkowo smierdzi- byliscie na wycieczce w Sejmi. Brodacz
          > strasznie wali moczem i staroscia. Wiekszosc poslow sie z niego smieje
          hahah
          > my tez bo bardzo nie lubimy smierdzacych brodaczow ktorzy przepraszaja w
          > naszym imieniu łysych szpiegow takich jak Oleksy.


          Malochowski smierdzi. Te jego tluste wlosy i ciagle pierdolenie o swoejej
          legendzie.Przykro Tobie ze nie wszyscy w Polsce szanuja smierdzacych brodaczy
          ktorzy liza dupe komuchom??? Ojej smierdzacy starzec juz niedlugo odejdzie i
          bedzie fajnie.
          • Gość: babariba znowu paszczę otwarłeś??? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 01.01.03, 15:34
            Gość portalu: hahahah napisał(a):

            > Gość portalu: babariba napisał(a):
            >
            > > paszczę otwarłeś, czy jak???
            > > **************************************************************************
            > ***
            > >
            > > Gość portalu: hahaah napisał(a):
            > > (...)
            > > > Ten brodacz wyjatkowo smierdzi- byliscie na wycieczce w Sejmi. Brodac
            > z
            > > strasznie wali moczem i staroscia. Wiekszosc poslow sie z niego smieje
            > hahah
            > > my tez bo bardzo nie lubimy smierdzacych brodaczow ktorzy przepraszaja w
            >
            > > naszym imieniu łysych szpiegow takich jak Oleksy.
            >
            >
            > Malochowski smierdzi. Te jego tluste wlosy i ciagle pierdolenie o swoejej
            > legendzie.Przykro Tobie ze nie wszyscy w Polsce szanuja smierdzacych
            brodaczy
            > ktorzy liza dupe komuchom??? Ojej smierdzacy starzec juz niedlugo odejdzie i
            > bedzie fajnie.
    • Gość: hahaha Czlowiek pachnacy moczem -autorytet?? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 01.01.03, 15:02
      krzys52 napisał:

      >> ten zawod, ze jeszcze dziadyga funkcjonuje zamiast dawno gryzc ziemie, jak
      na
      > porzadnego nieboszczyka przystalo, jest tak czytelny, ze az uszy swidruje. A
      > z ktorej listy mial niby startowac zwolennik demokracji z UPR proponujacej
      > reakcyjny zamordyzm, czy z ZCh-N proponujacej panstwo skorporowane i
      rzadzone
      > przez sitwe zwiazkowa? Co to znaczy “rzekome krzywdy”?]]
      > *
      > Niejasny życiorys
      >
      > Małachowski kilkakrotnie publikując elementy swego życiorysu sugerował, że
      ma
      > nieprzeciętne zasługi dla Polski. Z tego tytułu przypisuje sobie co jakiś
      > czas prawo występowania jako ojciec narodu, czy mąż opatrznościowy.
      Niestety,
      > robi to na łamach prasy jawnie komunistycznej, co łącznie daje niesmaczną
      > mieszankę.
      > Podaje bowiem, że już latem 1940 roku, jako członek jakiejś grupy
      > konspiracyjnej, wioząc tajne materiały ze Lwowa do Warszawy (która była pod
      > okupacją niemiecką), został aresztowany przez Sowietów... w Białymstoku.
      > Trochę to daleko, jak na kurs Lwów-Warszawa, ale, niech tam. Pamiętajmy -
      > miał wówczas zaledwie 15 lat. Co to była za konspiracja, która posługiwała
      > się dziećmi, nie wiemy. Ale jakoś sobie poradził, jak zresztą zawsze w
      życiu.
      > W niejasnych okolicznościach - mimo, że był jakoby oskarżony o szpiegostwo -
      > już jesienią 1940 roku był na wolności. Ot, Sowieci przecież wypuszczali
      > dorodną polską młodzież, prawda? Niestety, innych nie wypuszczali.
      > ..
      > [[Nigdy nie slyszalem by A.M. przypisywal sobie prawo wystepowania jako
      > ojciec narodu czy maz opatrznosciowy. Autorowi cos sie popieprzylo. A.M.
      > zostal wybrany w wolnych wyborach na senatora i wypowiada sie on z tej
      > wlasnie pozycji. Ojcowie narodu mieli byc wybierani (czy tez mianowani przez
      > kogos, kogo?, cholera ich wie w programach partii konfesyjnych. Bo tak mialo
      > byc godnie i a jakze. Ponadto ciekaw jestem ktora to prase nazywa autor
      > jawnie komunistyczna? Bo o ile mi wiadomo UP czy SLD programowo nic z
      > komunizmem nie maja wspolnego. Dalej to juz czysty brud i chamstwo na jakie
      > stac tylko jakiegos zasmarkanca. Bo podrwiwac mozna ze wszystkiego, takze z
      > trasy przez Bialystok ale podwazanie w ten sposob czyjegos zyciorysu jest
      juz
      > szkalowaniem. Dalszy ciag obfituje w nadmiar insynuacji oraz brak konkretow
      > mogacych swiadczyc na niekorzysc Malachowskiego, przy czym te
      arystokratyczne
      > kretynizmy nie wciagaly mnie nigdy. Znam wielu wiecej hrabiow “herbu mlot
      > ek”,
      > ktorzy obnosza sie z tymi kretynizmami, a jakos nie przypominam sobie by
      > brylowal z tym Malachowski.]]
      > ..
      > Aleksander Malachowski to dla mnie przede wszystkim rzeczowy facet. To
      > pierwszy wspolczesny polski maz stanu, z prawdziwego zdarzenia. Zwlaszcza
      > korzystnie wygladajacy na tle narodowo-katolickiej koltunerii - od ZCh-N po
      > UPR. Starzec ktory, dzieki swej niebywalej jasnosci umyslu oraz zdolnosci
      > formulowania mysli, zapedzal w kozi rog i obnazal glupote poszczegolnych
      > przedstawicieli narodowo-katolickiej koltunerii, oraz/ub groteskowosc ich
      > politycznych ugrupowan. Ich intelektualna mialkosc. Malachowski to dla mnie
      > maz stanu jakich w Polsce niestety jak na lekarstwo. Czlowiek majacy
      > wielokrotnie odwage wstac i powiedziec co mysli na tematy ktorych
      > inni “politycznie” woleli nie poruszac.
      > ....Przyznam, ze nigdy nie przyszlo mi na mysl zastanawianie sie nad jego
      > przeszloscia, ale tez zawsze wystarczalo mi to co mial do zaoferowania na
      > przestrzeni minionych 22 lat. Nawet jego przywiazanie do socjalistycznych
      > pogladow (mam inne) - a moze wlasnie to. Bo podczas owczego pedu ZCh-Nowcow
      > i totalnego potepienia wszystkiego co z socjalizmem moglo sie kojarzyc
      trzeba
      > bylo miec jaja i kregoslup by wstac i powiedziec: “a wlasnie, ze ja tez t
      > ak
      > uwazam”. A ja cenie ludzi z kregoslupem w przeciwienstwie do tej hordy
      > gnojkow i zasmarkancow ktora przeleciala przez Wiejska w ciagu ostatnich 12
      > lat. Wraz z towarzyszacymi jej moralnymi autorytetami.
      > Zdaje sobie sprawe, z tego, jak bardzo musi mierzic obecnosc kogos tej miary
      > po niewlasciwej stronie. Podczas gdy po wlasciwej - no, rozejrzyjmy sie
      > uwaznie – coz to? relatywna pustka? Kupa karlow, gluptakow i roznych
      > podejrzanie wygladajacych ciemnych indywiduow. Nawet tzw. moralne autorytety
      > siadaja na dupach przy tym cholernym Malachowskim. W dodatku ow – toz to
      > usiasc i wyc - nie ma lepkich lapek. Przy tych wszystkich TKMach, przy
      > szabrowaniu Polski na lewo i prawo, przy pasozytujacym na panstwie i
      > podatniku Kosciele zostal sie taki (czysty w dodatku) dinozaur - i to nie
      z
      > Bogiem! W dodatku, o zgrozo, dla wielu mlodych stal sie wzorcem osobowym
      oraz
      > (!!) autorytetem moralnym.
      > Zgadza sie. To musi bolec jak cholera.
      > ..
      > K.P.
      > ..
      > PS....Odnoscie zwiazkow z SLD mam pytanie - na jaka partie powinien postawic
      > krytyczny wobec kleru (czyli myslacy) demokrata oraz socjalista z
      > przekonania?


      Hahaha Brodacz smierdzacy moczem jest dla Ciebie autorytetem. Hhahahahaha.
      Chyba tez smierdzisz moczem. Malachowski myslacy hahaah -oksymoron. Hahahaha
      Malochowski powinien zostac wyrzucony z naszego kraju za to ze jest frajerem i
      ma glupi ryj. Kocha socjalizm?? To niech wypierdala na Kube. Zwolennikom
      Brodacza w nowym 2003 zycze zapachu moczu.
      • Gość: babariba o człowieku, któremu z paszczy... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 01.01.03, 15:37
        cuch z paszczy
        • Gość: hahaha Smierdzacy brodacz IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 01.01.03, 16:23
          Gość portalu: babariba napisał(a):

          > cuch z paszczy



          Mowisz ze w miescie Sokolce smierdzacy klamliwy brodacz lizacy dupe komuchom
          jest Bogiem. Hahahah no tak macie przeciez tak blisko na wschod a tam takie
          dziadygi maja posluch.
    • Gość: okulista Re: __**__Dobre Oczy Aleksandra Malachowskiego__* IP: *.visp.energis.pl 01.01.03, 15:18
      Oczy Małachowskiego są dobre, piękne i pełne żaru. Podobne oczy mają (kolejność
      przypadkowa): Ojciec Dyrektor, Dawid Warszawski, Osama ibn Laden, Fidel
      Castro...
      • krzys52 Re: __**__Dobre Oczy Aleksandra Malachowskiego__* 01.01.03, 17:17
        Gość portalu: okulista napisał(a):

        > Oczy Małachowskiego są dobre, piękne i pełne żaru. Podobne oczy mają
        (kolejność
        >
        > przypadkowa): Ojciec Dyrektor, Dawid Warszawski, Osama ibn Laden, Fidel
        > Castro...
        ..
        ::::::
        Nie wydaje mi sie kolego Okulisto, ale tez jest to kwestia patrzenia i
        widzenia. Do wymienionych mozna dorzucic chocby Walendziaka, Macierewicza,
        Artura Zawisze...
        ..
        Te "dobre oczy" w tytule to czysty przypadek. Odpowiadalem na prowokujacy post
        na ten sam temat zamieszczony na F. Kraj. Tamten ma w tytule "Zle oczy
        Aleksandra Malachowskiego" a autor bazuje glownie na artykule ktorego
        poczatkowymi fragmentami zajalem sie i ja.
        ..
        Pzdr.
        K.P.
        • Gość: Okulista Re: __**__Dobre Oczy Aleksandra Malachowskiego__* IP: *.visp.energis.pl 01.01.03, 18:25
          krzys52 napisał:

          > Gość portalu: okulista napisał(a):
          >
          > > Oczy Małachowskiego są dobre, piękne i pełne żaru. Podobne oczy mają
          > (kolejność
          > >
          > > przypadkowa): Ojciec Dyrektor, Dawid Warszawski, Osama ibn Laden, Fidel
          > > Castro...
          > ..
          > ::::::
          > Nie wydaje mi sie kolego Okulisto, ale tez jest to kwestia patrzenia i
          > widzenia. Do wymienionych mozna dorzucic chocby Walendziaka, Macierewicza,
          > Artura Zawisze...
          > ..
          > Te "dobre oczy" w tytule to czysty przypadek. Odpowiadalem na prowokujacy
          post
          > na ten sam temat zamieszczony na F. Kraj. Tamten ma w tytule "Zle oczy
          > Aleksandra Malachowskiego" a autor bazuje glownie na artykule ktorego
          > poczatkowymi fragmentami zajalem sie i ja.
          > ..
          > Pzdr.
          > K.P.

          Tak! W kategorii "dobre oczy i słodki głos" A. Maciarewicz byłby bardzo wysoko.




          • krzys52 Re: __**__Dobre Oczy Aleksandra Malachowskiego__* 02.01.03, 04:40
            Gość portalu: Okulista napisał(a):

            > krzys52 napisał:
            >
            > > Gość portalu: okulista napisał(a):
            > >
            > > > Oczy Małachowskiego są dobre, piękne i pełne żaru. Podobne oczy mają
            > > (kolejność
            > > >
            > > > przypadkowa): Ojciec Dyrektor, Dawid Warszawski, Osama ibn Laden, Fid
            > el
            > > > Castro...
            > > ..
            > > ::::::
            > > Nie wydaje mi sie kolego Okulisto, ale tez jest to kwestia patrzenia i
            > > widzenia. Do wymienionych mozna dorzucic chocby Walendziaka, Macierewicza,
            >
            > > Artura Zawisze...
            > > ..
            > > Te "dobre oczy" w tytule to czysty przypadek. Odpowiadalem na prowokujacy
            > post
            > > na ten sam temat zamieszczony na F. Kraj. Tamten ma w tytule "Zle oczy
            > > Aleksandra Malachowskiego" a autor bazuje glownie na artykule ktorego
            > > poczatkowymi fragmentami zajalem sie i ja.
            > > ..
            > > Pzdr.
            > > K.P.
            >
            > Tak! W kategorii "dobre oczy i słodki głos" A. Maciarewicz byłby bardzo
            wysoko.
            >
            >::::
            A gdzie, Twoim zdaniem, uplasowalby sie Jan Lopuszanski?
            >
            >
    • Gość: krytyk Re: __**__Dobre Oczy Aleksandra Malachowskiego__* IP: *.am.poznan.pl 02.01.03, 11:28
      krzys52 napisał:

      > Aleksander Małachowski - nawet jako hrabia nie jest prawdziwy (Polskie Jutro
      > com) - Romuald Bury
      >
      > Z dziennikarza zrobił się na starość polityk; z nieźle egzystującego
      > dziennikarza prasy i telewizji komunistycznej - cierpiętnik, jakoby
      > prześladowany przez reżim; z solidarnościowego "etosiarza" wykluł się
      > wreszcie SLD-owski kolaborant i poplecznik Aleksandra Kwaśniewskiego. Stare
      > porzekadło mówi, że ludzie się zmieniają. Ale nie Aleksander Małachowski - on
      > zawsze, w każdej sytuacji jest taki sam.
      > ..
      > [[Tu by sie przydal jeszcze jakis zapluty karzel, jaczejki Kwasniewskiego
      > itp. Byloby wiecej piany. Czy mozna robic czlowiekowi zarzut z tego, ze ma
      > poukladane w glowie a nie jest jakims kretynskim oszolomem z ZCh-N czy UPR?
      > Bo jesli tak to sam autor, Romuald Bury, tez musi byc niezly glup]]
      [[ [Panie Krzys52, głupiś Pan , autor wyzej wcale nie pisał ,że niejaki
      Małachowski ma poukładane w głowie,jest członkiem jakieś tam partii, coś się
      panu pomieszało ]]]*
      > *
      > Urodził się we Lwowie, w 1924 roku, jest więc w wieku, w którym od dawna
      > powinien być na emeryturze - i politycznej, i zawodowej. Nic z tego:
      > startował do Sejmu z listy postkomunistów, czyli SLD, która przygarnęła pod
      > swe opiekuńcze skrzydełka kandydatów efemerycznej Unii Pracy, licząc na ich
      > lojalność i wdzięczność. I kierownictwo SLD nie pomyliło się: już jako
      > marszałek-senior Małachowski osławił się tym, że inaugurując obrady Sejmu IV
      > kadencji, wystąpił z czołobitnymi "przeprosinami" Józefa Oleksego, za rzekome
      > krzywdy, jakie spotkały go w związku ze sprawą "Olina" oraz kłopotami z
      > lustracją.
      > ..
      > [[Czy miejsce i data urodzenia takze nalezy traktowac jako “manie za zle&
      > #8221;? Bo
      > ten zawod, ze jeszcze dziadyga funkcjonuje zamiast dawno gryzc ziemie, jak na
      > porzadnego nieboszczyka przystalo, jest tak czytelny, ze az uszy swidruje. A
      > z ktorej listy mial niby startowac zwolennik demokracji z UPR proponujacej
      > reakcyjny zamordyzm, czy z ZCh-N proponujacej panstwo skorporowane i rzadzone
      > przez sitwe zwiazkowa? Co to znaczy “rzekome krzywdy”?]]
      [[[ Panie Krzys52, czego tak kręcisz, autor nie pisał z jakiej listy gnida ma
      startować ]]]*
      > *
      > Niejasny życiorys
      >
      > Małachowski kilkakrotnie publikując elementy swego życiorysu sugerował, że ma
      > nieprzeciętne zasługi dla Polski. Z tego tytułu przypisuje sobie co jakiś
      > czas prawo występowania jako ojciec narodu, czy mąż opatrznościowy. Niestety,
      > robi to na łamach prasy jawnie komunistycznej, co łącznie daje niesmaczną
      > mieszankę.
      > Podaje bowiem, że już latem 1940 roku, jako członek jakiejś grupy
      > konspiracyjnej, wioząc tajne materiały ze Lwowa do Warszawy (która była pod
      > okupacją niemiecką), został aresztowany przez Sowietów... w Białymstoku.
      > Trochę to daleko, jak na kurs Lwów-Warszawa, ale, niech tam. Pamiętajmy -
      > miał wówczas zaledwie 15 lat. Co to była za konspiracja, która posługiwała
      > się dziećmi, nie wiemy. Ale jakoś sobie poradził, jak zresztą zawsze w życiu.
      > W niejasnych okolicznościach - mimo, że był jakoby oskarżony o szpiegostwo -
      > już jesienią 1940 roku był na wolności. Ot, Sowieci przecież wypuszczali
      > dorodną polską młodzież, prawda? Niestety, innych nie wypuszczali.
      > ..
      > [[Nigdy nie slyszalem by A.M. przypisywal sobie prawo wystepowania jako
      > ojciec narodu czy maz opatrznosciowy. Autorowi cos sie popieprzylo. A.M.
      > zostal wybrany w wolnych wyborach na senatora i wypowiada sie on z tej
      > wlasnie pozycji. Ojcowie narodu mieli byc wybierani (czy tez mianowani przez
      > kogos, kogo?, cholera ich wie w programach partii konfesyjnych. Bo tak mialo
      > byc godnie i a jakze. Ponadto ciekaw jestem ktora to prase nazywa autor
      > jawnie komunistyczna? Bo o ile mi wiadomo UP czy SLD programowo nic z
      > komunizmem nie maja wspolnego. Dalej to juz czysty brud i chamstwo na jakie
      > stac tylko jakiegos zasmarkanca. Bo podrwiwac mozna ze wszystkiego, takze z
      > trasy przez Bialystok ale podwazanie w ten sposob czyjegos zyciorysu jest juz
      > szkalowaniem. Dalszy ciag obfituje w nadmiar insynuacji oraz brak konkretow
      > mogacych swiadczyc na niekorzysc Malachowskiego, przy czym te arystokratyczne
      > kretynizmy nie wciagaly mnie nigdy. Znam wielu wiecej hrabiow “herbu mlot
      > ek”,
      > ktorzy obnosza sie z tymi kretynizmami, a jakos nie przypominam sobie by
      > brylowal z tym Malachowski.]]
      [[[ Krzys52 , z kim ty się przez ścianę macałeś ? mało tego po tym macaniu
      wiesz, że SLD i UP z komunizmem nie mają nic wspólnego]]]*
      > Aleksander Malachowski to dla mnie przede wszystkim rzeczowy facet. To
      > pierwszy wspolczesny polski maz stanu, z prawdziwego zdarzenia. Zwlaszcza
      > korzystnie wygladajacy na tle narodowo-katolickiej koltunerii - od ZCh-N po
      > UPR. Starzec ktory, dzieki swej niebywalej jasnosci umyslu oraz zdolnosci
      > formulowania mysli, zapedzal w kozi rog i obnazal glupote poszczegolnych
      > przedstawicieli narodowo-katolickiej koltunerii, oraz/ub groteskowosc ich
      > politycznych ugrupowan. Ich intelektualna mialkosc. Malachowski to dla mnie
      > maz stanu jakich w Polsce niestety jak na lekarstwo. Czlowiek majacy
      > wielokrotnie odwage wstac i powiedziec co mysli na tematy ktorych
      > inni “politycznie” woleli nie poruszac.
      > ....Przyznam, ze nigdy nie przyszlo mi na mysl zastanawianie sie nad jego
      > przeszloscia, ale tez zawsze wystarczalo mi to co mial do zaoferowania na
      > przestrzeni minionych 22 lat. Nawet jego przywiazanie do socjalistycznych
      > pogladow (mam inne) - a moze wlasnie to. Bo podczas owczego pedu ZCh-Nowcow
      > i totalnego potepienia wszystkiego co z socjalizmem moglo sie kojarzyc trzeba
      > bylo miec jaja i kregoslup by wstac i powiedziec: “a wlasnie, ze ja tez t
      > ak
      > uwazam”. A ja cenie ludzi z kregoslupem w przeciwienstwie do tej hordy
      > gnojkow i zasmarkancow ktora przeleciala przez Wiejska w ciagu ostatnich 12
      > lat. Wraz z towarzyszacymi jej moralnymi autorytetami.
      > Zdaje sobie sprawe, z tego, jak bardzo musi mierzic obecnosc kogos tej miary
      > po niewlasciwej stronie. Podczas gdy po wlasciwej - no, rozejrzyjmy sie
      > uwaznie – coz to? relatywna pustka? Kupa karlow, gluptakow i roznych
      > podejrzanie wygladajacych ciemnych indywiduow. Nawet tzw. moralne autorytety
      > siadaja na dupach przy tym cholernym Malachowskim. W dodatku ow – toz to
      > usiasc i wyc - nie ma lepkich lapek. Przy tych wszystkich TKMach, przy
      > szabrowaniu Polski na lewo i prawo, przy pasozytujacym na panstwie i
      > podatniku Kosciele zostal sie taki (czysty w dodatku) dinozaur - i to nie z
      > Bogiem! W dodatku, o zgrozo, dla wielu mlodych stal sie wzorcem osobowym oraz
      > (!!) autorytetem moralnym.
      > Zgadza sie. To musi bolec jak cholera.
      [[[ Krzys52 , nie boli , że dla ciebie autorytem stała się gnida ! , boli że
      gnida uchodzi za autorytet postępowy, przez co obraza się demokrację i
      socjalizm a zwłaszcza jego papieża Kaustskiego ]]]*
      > ..
      > K.P.
      > ..
      > PS....Odnoscie zwiazkow z SLD mam pytanie - na jaka partie powinien postawic
      > krytyczny wobec kleru (czyli myslacy) demokrata oraz socjalista z
      > przekonania?
      [[[ Biedny Krzys52 , aby by być krytycznym durniu wobec kleru, niekoniecznie
      trzeba być demokratą i socjalistą z przekonania palancie jeden. nie wiesz, że
      religia z polityką nie ma nic wspólnego . chociaż na twoim poziomie może to
      jedno i to samo ]]]*
      >
Pełna wersja