d_nutka
02.01.03, 08:39
czegoś pożytecznego i użytecznego a tu nic.
w pracy zastój
na naukę nowych zawodów raczej już za późno,ten co już mam nie za bardzo jest
już wykorzystywany(zastój gospodarczy)
a czas płynie i nie zamienia się w pieniądz a wprost przeciwnie
mój czas teraz pochłania tylko przetwarzaną przez innych energię
jestem wiec życiowo nieużyteczna
i co z tym począć/
dalej przyczyniać się swoim bezużytecznym bytem do pochłaniania energii
innych?
czy to racjonalne postępowanie?
a przecież w godzinach pracy powinnam postępować racjonalnie
podobno za tę racjonalność własnie płaci mi pracodawca
on mi płaci a ja zużywam jego zasoby bez pomnażania ich
co ja mówię,że bez pomnażania
JA JE TRACĘ BEZPOWROTNIE