rambonoff
06.05.06, 00:44
Winę za ten stan ponoszą wszystkie Sejmy, Senaty, Rządy i "elyty" tzw. nowej Polski. Ich za przeproszeniem "działalność" i kolejne nie spełnione obietnice wyniosły tego prostaka na piedestał. To że jego partia utrzymuje tak wysokie notowania, to akt desperacji mniej wyrobionego elektoratu.
... a to Polska właśnie.