Dziekuje Panie Malachowski

IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 17:24
Powiedzial Pan to, co powinno bylo byc powiedziane juz dawno. Przypomnial Pan
cala sprawe i byc moze uswiadomil niektorym potrzebe postawienia
Milczanowskiego przed Trybunalem Stanu. Jesli jest bez winy, wygra. Jesli nie,
no coz, teraz mu kolesie nie pomoga i nie zatuszuja jego obrzydliwej prowokacji.
Nic mu nie udowodniono? Domniemanie niewinnosci?
Oleksemu tez nic nie udowodniono. Wiec chyba tez mu przysluguje domniemanie
niewinnosci? A moze czerwony jest winny bo jest czerwony i dowody nie potrzebne?
Tylko po jaka cholere wtedy mowimy o panstwie prawa? Rowni i rowniejsi?
    • Gość: kitek Re: Dziekuje Panie Malachowski IP: *.opole.dialup.inetia.pl 21.10.01, 17:36
      nie robmy z ludzi idiotow, przeciez kazdy, kto nalezal do PZPR dawal milczace
      przyzwolenie na wszystkie zbrodnie komunizmu ,komunisci uwazali za winnych i
      rodziny ideowych odszczepiencow; pewnie, ze nie bedziemy stosowac regul ich
      prawa, ale nawet komunistom wybaczajac, nie zapominajmy, ze wlasnie oni /w tym
      wszyscy czlonkowie bylej PZPR/ byli najwiekszymi zbiorowymi zbrodniarzami XX
      w./
      • Gość: Blong Re: Dziekuje Panie Malachowski IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 17:47
        Gość portalu: kitek napisał(a):

        > nie robmy z ludzi idiotow, przeciez kazdy, kto nalezal do PZPR dawal milczace
        > przyzwolenie na wszystkie zbrodnie komunizmu ,komunisci uwazali za winnych i
        > rodziny ideowych odszczepiencow; pewnie, ze nie bedziemy stosowac regul ich
        > prawa, ale nawet komunistom wybaczajac, nie zapominajmy, ze wlasnie oni /w tym
        > wszyscy czlonkowie bylej PZPR/ byli najwiekszymi zbiorowymi zbrodniarzami XX
        > w./

        to co piszesz jest piekne, ale nijak sie nie odnosi do sprawy. To, ze ktos komus
        20 lat temu ukradl kure nie oznacza, ze dzis kiedy sie chwalimy demokracja i
        panstwem prawa, gdzie nie ma rownych i rowniejszych, mozna bezkarnie robic rozne
        swinstwa.


        • Gość: kitek Re: Dziekuje Panie Malachowski IP: *.opole.dialup.inetia.pl 21.10.01, 17:53
          w taki sposob sie odnosi, ze p.Malachowski nie powinien powiedziec tego, co
          powiedzial
          • Gość: Blong Re: Dziekuje Panie Malachowski IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 18:03
            Gość portalu: kitek napisał(a):

            > w taki sposob sie odnosi, ze p.Malachowski nie powinien powiedziec tego, co
            > powiedzial

            Czyli u nas mozna bezkarnie kogokolwiek pomowic?

    • Gość: fnoll Re: to juz mozna znowu biesiadowac z agentami obcego wywiadu? IP: *.ds.uj.edu.pl 21.10.01, 17:54
      nawet jak sie przyczepia - to potem przeprosza

      i spoko
      • Gość: Blong Re: masz dowody? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 18:02
        j.w.
        czy jak napisze na forum, ze jestes agentem to czy bez dowodow staje sie to
        prawda?
        • Gość: fnoll Re: jakie? puste kufle i brudne talerzyki? ;-) IP: *.ds.uj.edu.pl 21.10.01, 18:11
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > czy jak napisze na forum, ze jestes agentem to czy bez dowodow staje sie to
          > prawda?

          drogi Blongu

          prosze cie bardzo - polemizuj z tym co widzisz na ekranie, a nie ze stereotypami
          w swojej glowie

          nie oskarzam oleksego o bycie agentem, tylko stwierdzam, ze biesiadowal z
          agentami obcego wywiadu, co jest faktem dowiedzionym

          i mial z tego powodu przykrosci

          ale juz go przeprosili

          i spoko

          (tylko paroweczki juz wystygly)

          pzdr!

          fnoll
          • Gość: Blong Re: hmm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 18:18
            Czy jak siadasz z kims na piwie to jestes pewny, ze on nie jest agentem obcego
            wywiadu? Jesli tak to skad ta pewnosc? Powiedzial ci? smile
            Jesli siadasz swiadomie z agentem do obiadu i nie przekazujesz mu zadnych
            informacji czy jest w tym cos nagannego? Czy agenci maja dzume czy innego syfa?

            Pozdrawiam
            • Gość: fnoll Re: czy agenci maja dzume czy innego syfa... IP: *.ds.uj.edu.pl 21.10.01, 18:30
              nie wiem - trzeba by zapytac agentow

              ale - nigdy nic nie wiadomo

              i w tym rzecz

              a grozba zarazenia i rozniesienia zarazy jest na tyle powazna kwestia, ze
              podejrzanych delikwentow powinno objac sie kwarantanna i dobrze przebadac

              ze wzgledu na to ze sporo wirusow pozostaje w uspieniu przez wiele lat, czasem
              wskazane jest uzywanie jakis dodatkowych zabezpieczen dozywotnio

              higiena to podstawa

              pzdr!

              fnoll
              • Gość: Blong Re: hmm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 18:35
                Powtorze pytanie a czy ty wiesz, ze nie siedziales gdzies kiedys z jakims
                zadzumionym? A czy ktokolwiek wie? Czy wszystkich obywateli ma obejmowac
                kwarantanna bo mogli sie kiedys z kims takim nieswiadomie spotkac?
                A jesli uwazasz, ze spotkanie bylo swiadome, to gdzie masz dowody?

                Pozdrawiam
                • Gość: fnoll Re: fnoll czy oleksy - co za roznica? IP: *.ds.uj.edu.pl 21.10.01, 19:17
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > Powtorze pytanie a czy ty wiesz, ze nie siedziales gdzies kiedys z jakims
                  > zadzumionym?

                  ten rodzaj dzumy przyjmuje sie tym lepiej im bardziej odpowiedzialne, wplywowe
                  stanowisko zajmuje sie w danym panstwie - fnolle jako stojace nisko w hierarchii,
                  calkiem nizutko, sa na niego nawet nie tyle, ze odporne, co dzuma je po prostu
                  olewa - woli bardziej utuczone okazy wink takze nawet jakbym siedzial na
                  przystanku obok agenta, ba, nawet jakbym z nim wychylil kielicha, to najpewniej
                  by mnie nie zarazilo - no, chociaz w NRD byla taka mutacja dzumy, ze zarazala
                  wszystkich

                  > Czy wszystkich obywateli ma obejmowac
                  > kwarantanna bo mogli sie kiedys z kims takim nieswiadomie spotkac?

                  z wymienionych wyzej powodow - naklad srodkow bylby niewspolmierny do
                  osiagnietych korzysci

                  > A jesli uwazasz, ze spotkanie bylo swiadome, to gdzie masz dowody?

                  zdaje sie, ze sam oleksy przyznal, ze wiedzial, i sie tlumaczyl, ze jak sie
                  dowiedzial, to zerwal kontakty, czy jakos tak

                  ale nie jest to dla mnie najistotniejsze

                  choroba jest na tyle niebezpieczna, ze trzeba zachowac najwyzsze srodki
                  ostroznosci jesli sie jest czlowiekiem szczegolnie narazonym (czyli wplywowym
                  etc.) - lacznie ze szczepieniami, kwarantanna i dlugoletnia terapia

                  nie mozna sprawy bagatelizowac

                  czy sad lustracyjny przeprasza podejrzanych, ktorych w postepowaniu dowodowym
                  oczyszczono z zarzutow?

                  nie, bo higiena jest wazniejsza niz interes pojedynczego polityka

                  poza tym powinnismy oddzielic kwestie zagrozenia dzuma od nieuczciwych dzialan
                  tych, ktorzy chca na niej zbic interes

                  pzdr!

                  fnoll
                  • Gość: Blong Re: hmm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 19:28
                    W cywilizowanych panstwach roznica miedzy fnollem i Oleksym jest zadna. Wszystcy
                    sa rowni wobec prawa.
                    W cywilizowanych panstwach jest funkcjonuje zasada domniemania niewinnosci.
                    Oleksy nie zostal za nic skazany wiec jest niewinny.
                    W cywilizowanych panstwach plucie na niewinnego czlowieka konczy sie przed sadem.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: XXL Re: hmm IP: *.echostar.pl 21.10.01, 19:51
                      Gość portalu: Blong napisał(a):


                      >W cywilizowanych panstwach plucie na niewinnego czlowieka konczy sie przed sadem.

                      Ciekawe, cały cywilizowany świat pluje na bin Ladena a dowodów
                      jakoś nikt nie widział ...... ( tym bardziej sąd)

                      Ja też uważam sprawe Oleksego za błąd, przecież w tamtych
                      czasach to członkowie jedynie słusznej Partii na wyścigi
                      jeździli się spowiadać na wschód. Przecież agenci nie
                      musieli ich szukać, sami latali i jeszcze piwo im stawiali.
                      To dla NICH było normalne.

                      Pozdrowienia
                    • Gość: fnoll Re: czuje sie pokrzepiony - fnoll tez moze byc olinem :-) IP: *.ds.uj.edu.pl 21.10.01, 19:53
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > W cywilizowanych panstwach roznica miedzy fnollem i Oleksym jest zadna.

                      czyli ze w cywilizowanych panstwach agenci werbuja kogo popadnie, jak leci? to ja
                      tez mam szanse sobie dorobic? ojej

                      hej! jest tu jakis agent? chetnie nawiaze wspolprace - moge zdradzic pare
                      poufnych informacji dotyczacych pracownikow mojego instytutu, a takze naklonic, i
                      to od zaraz, paru znajomych do spozycia piwa i wyjawienia paru sekretow

                      cena do uzgodnienia (w tym zwrot kosztow operacyjnych)

                      > Wszystcy sa rowni wobec prawa.

                      teoretycznie - w zyciu jak to w zyciu - roznie bywa, np. jednego stac na dobrego
                      adwokata, a drugiego nie, i to juz robi roznice; sady to nie zegarki, nie sa
                      mechanistyczne i precyzyjne

                      > W cywilizowanych panstwach jest funkcjonuje zasada domniemania niewinnosci.

                      no

                      > Oleksy nie zostal za nic skazany wiec jest niewinny.

                      no - i moze spokojnie biesiadowac dalej

                      przeciez to na samym wstepie napisalem

                      > W cywilizowanych panstwach plucie na niewinnego czlowieka
                      > konczy sie przed sadem.

                      zawsze? no to trudno, to zdanie obala podstawy moich poprzednich wywodow i
                      radosci, bo, chlip, nie jestesmy cywilizowanym panstwem! bo tu pluja i pluja, i w
                      radiu pluja i w telewizji pluja i w gazetach pluja, chary smigaja w powietrzu ze
                      wszystkich stron, nawet dzis jakas staruszka przy mnie oplula ekspedientke! ze ja
                      oszukala! a nie oszukala wcale...

                      ale, ale - wracajac do oleksego, co innego plucie, a co innego zachowanie srodkow
                      ostroznosci wobec agenturalnej dzumy i syfa

                      obawiam sie, ze ta cala sprawa odwrocila uwage od innych potencjalnych zarazonych

                      i moze o to chodzilo?

                      pzdr!

                      fnoll
                  • witekjs Re: fnoll czy oleksy - co za roznica?_________żona_________Cezara...__ 21.10.01, 20:45
                    ...musi być wolna nawet od cienia podejrzeń.
                    Pozdrawiam.Witek
                • Gość: Bezrobot Re: hmm nie pije z obywatelami wnp a z sowietami to napewno IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 01:37
    • Gość: Blong Re: Oskarzam IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 20:54
      Wszystkich parlamentarzystow PO, PiS i LPR jako zlodzieji i agentow Sovieckiego
      wywiadu.
      Rzucilem podjerzenie a zasada zony Cezara chyba dziala na wszystkie strony.
      Myslac jak duza czesc uczestnikow, ja nie potrzebuje dowodow i orzeczenia sadu
      by szerzyc taka informacje.
      Udowodnijcie, ze tak nie jest.
      Jesli nie udowodnicie, to co? Maja zlozyc mandat, bo jakistam Blong ich
      oskarzyl? Utracili prawo do uczestniczenia w zyciu publicznym z tego samego
      powodu?
      • Gość: kitek Re: Oskarzam IP: *.opole.dialup.inetia.pl 21.10.01, 20:57
        to sa juz tzw. urojenia przesladowcze, nie ma przymusu leczenia tego, ale
        zastanow sie nad tym , co piszesz
        • Gość: Blong Re: ..... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 20:59
          Gość portalu: kitek napisał(a):

          > to sa juz tzw. urojenia przesladowcze, nie ma przymusu leczenia tego, ale
          > zastanow sie nad tym , co piszesz

          Moze masz trudnosci ze zrozumieniem tekstu? Nie zauwazasz, ze robie dokladnie to
          samo czego jestes ty zwolennikiem?
      • Gość: jolka Re: Oskarżasz - a jakie masz przesłanki ? IP: 213.76.59.* 21.10.01, 21:19
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > Wszystkich parlamentarzystow PO, PiS i LPR jako zlodzieji i agentow Sovieckiego
        > wywiadu.
        > Rzucilem podjerzenie a zasada zony Cezara chyba dziala na wszystkie strony.
        > Myslac jak duza czesc uczestnikow, ja nie potrzebuje dowodow i orzeczenia sadu
        > by szerzyc taka informacje.
        > Udowodnijcie, ze tak nie jest.
        > Jesli nie udowodnicie, to co? Maja zlozyc mandat, bo jakistam Blong ich
        > oskarzyl? Utracili prawo do uczestniczenia w zyciu publicznym z tego samego
        > powodu?

        Czy wymienieni przez Ciebie parlamentarzyści spotykali się z Mr Ałganowem; czy
        uprzedzałeś ich żeby nie biesiadowali z Mr A. będącym agentem KGB - bo może im
        się "urwać film" ?
        Masz jakieś przesłanki - czy tylko gołosłownie pomawiasz ?

        Ta symulacja jest nadużyciem - obrażasz w tej chwili wielu przyzwoitych ludzi -
        BEZPODSTAWNIE.

        Zastanów się - nie brnij w slepą uliczkę ?

        pozdr.
        • Gość: Blong Re: mam IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 21:27
          wlasnie ide pisac ich lojalki /tak jak u Oleksego/ wiec za chwile powinienem
          miec smile
          a oprocz tego, to jakie masz dowody, ze nie jest tak jak napisalem?
          Nic udowadniac nie musze, w tym kraju wystarcza tylko opluc.

          Pozdrawiam
          • Gość: jolka Re: Nie masz prawa obrażać posłów IP: 213.76.59.* 21.10.01, 21:45
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > wlasnie ide pisac ich lojalki /tak jak u Oleksego/ wiec za chwile powinienem
            > miec smile
            > a oprocz tego, to jakie masz dowody, ze nie jest tak jak napisalem?

            Blongu !
            To nie są tematy do żartów.
            Twoje spojrzenie jest bardzo tendencyjne i jednostronne wymieniłeś jedynie trzy
            partie opozycyjne - dlaczego nie wymieniłeś partii koalicyjnych ?

            > Nic udowadniać nie muszę, w tym kraju wystarcza tylko opluc.
            >
            A prokurator Gorzkiewicz co robił ? Nie przesadzaj - szklanka zimnej wody i
            chwilę namysłu Ci proponuję przed następnym postem.

            pozdr.
            • Gość: Blong Re: nie obrazam, ale oskarzam tak samo jak oskarzano premiera RP IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 21:59
              > Blongu !
              > To nie są tematy do żartów.
              > Twoje spojrzenie jest bardzo tendencyjne i jednostronne wymieniłeś jedynie trzy
              > partie opozycyjne - dlaczego nie wymieniłeś partii koalicyjnych ?

              Celowo tak robie.
              Dowody? A czy u premiera byly potrzebne dowody? Czy do dzisiaj, po mimo tego, ze
              nie stwierdzono faktu jego wspolpracy nie masz na tym forum i w calej Polsce
              ludzi, ktorzy twierdza ze byl wspolpracownikiem? A czy ich pytasz o dowody?
              Przejrzalem posty o tej tematyce. Jakos twoich wypowiedzi nie zauwazam. Czy nie
              jest to tendencyjne? Czy premiera mozna bylo opluc, ale po stwierdzeniu nie
              prawdziwosci tych oskarzen, nie mozna go przeprosic?
              Dlaczego moje oskarzenie jest oburzajace a tamto cie jakos nie rusza?
              Wypowiedz sie jasno. U Oleksego nie stwierdzono faktu wspolpracy. Czy nie naleza
              mu sie przeprosiny?
              Do tego oskarzenie jest celowa prowokacja, ktorej cel po ponownym przeczytaniu
              zrozumiesz. Jesli nie to trudno.
              Pozdrawiam
              • Gość: jolka Re: nie obrazam, ale oskarzam tak samo jak oskarzano premiera RP IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 22:31
                Gość portalu: Blong napisał(a):
                > Celowo tak robie.
                Dowody? A czy u premiera byly potrzebne dowody? Czy do dzisiaj, po mimo tego, ze
                > nie stwierdzono faktu jego wspolpracy nie masz na tym forum i w calej Polsce
                > ludzi, ktorzy twierdza ze byl wspolpracownikiem?

                Były przesłanki biesiadował z agentem KGB. Jeśli ktoś z nas znajduje się w
                pomieszczeniu, w którym zaistniała kradzież musi się liczyć z tym, że będzie
                przesłuchiwany i mimo że postępowanie będzie się toczyło " sprawie"- w jego
                środowisku zawodowym może być odsunięty np. od kasy.
                Sprawa Olina nie została do dziś wyjaśniona - jednoznacznie - to niepokoi ludzi.

                A czy ich pytasz o dowody?
                > Przejrzalem posty o tej tematyce. Jakos twoich wypowiedzi nie zauwazam. Czy nie
                jest to tendencyjne? Czy premiera mozna bylo opluc, ale po stwierdzeniu nie
                > prawdziwosci tych oskarzen, nie mozna go przeprosic?

                Moje milczenie w tym zakresie jest tylko moją sprawą - nie możesz tego
                interpretować napewno jako protestu przeciw przeproszeniom smile.

                > Dlaczego moje oskarzenie jest oburzajace a tamto cie jakos nie rusza?
                Wypowiedz sie jasno. U Oleksego nie stwierdzono faktu wspolpracy. Czy nie naleza
                > mu sie przeprosiny?

                Oskarżenie,o którym wspominasz to zaszłość dyskusja toczy się na temat przeprosin.
                Wypowiadam się jasno chociaż nie muszę :
                - po pierwsze mam szacunek dla Marszałka Seniora z uwagi na sędziwy wiek - nie
                mam uznania jako do kontrowersyjnego moim zdaniem polityka;
                - po drugie nie jestem zwolennikiem pustych gestów i odgrzewania starych spraw -
                temat przeprosin mógł przecież wnieść SLD w poprzednim Sejmie i poddać dyskusji;
                - po trzecie to kolejny precedens lewicy.

                > Do tego oskarzenie jest celowa prowokacja, ktorej cel po ponownym przeczytaniu
                > zrozumiesz. Jesli nie to trudno.

                Nie możesz oskarżać posłów, którzy nie mieli kontaktów z agentami KGB - kto ich
                za to przeprosi ? Za cztery lata Marszałek Senior ?
                Niestety Sąd uniewinnając nie przeprasza. sad

                Pozdr.
                • Gość: Blong Re: twoje slowa IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 22:47
                  ", iż precedensowe rozwiązania
                  zastosowane przez lewicę w poprzednich latach nabierają charakteru obyczaju
                  politycznego,"

                  zamienie lewice na prawice i masz proste wyjasnienie mojego postu twoimi slowami.
                  Cel byl inny, ale w sumie tez wystarcza smile

                  > Były przesłanki biesiadował z agentem KGB. Jeśli ktoś z nas znajduje się w
                  > pomieszczeniu, w którym zaistniała kradzież musi się liczyć z tym, że będzie
                  > przesłuchiwany i mimo że postępowanie będzie się toczyło " sprawie"- w jego
                  > środowisku zawodowym może być odsunięty np. od kasy.
                  > Sprawa Olina nie została do dziś wyjaśniona - jednoznacznie - to niepokoi ludzi
                  > .

                  W tym kraju chyba nigdy nic dotyczace lewicy nie bedzie wyjasnione tak by
                  zadowolilo prawice. Taka jest smutna rzeczywistosc. Co do wagi spotkania to
                  odsylam cie do postu Vista oraz dyskusji z fnollem.

                  > Moje milczenie w tym zakresie jest tylko moją sprawą - nie możesz tego
                  > interpretować napewno jako protestu przeciw przeproszeniom smile.

                  Tak samo jak nie mozna interpretowac mojego postu wyrywajac go z kontekstu i
                  przypisujac mu inne zamiary niz mial smile

                  > Oskarżenie,o którym wspominasz to zaszłość dyskusja toczy się na temat przepros
                  > in.
                  > Wypowiadam się jasno chociaż nie muszę :
                  > - po pierwsze mam szacunek dla Marszałka Seniora z uwagi na sędziwy wiek - nie
                  > mam uznania jako do kontrowersyjnego moim zdaniem polityka;
                  > - po drugie nie jestem zwolennikiem pustych gestów i odgrzewania starych spraw
                  > -
                  > temat przeprosin mógł przecież wnieść SLD w poprzednim Sejmie i poddać dyskusji
                  > ;
                  > - po trzecie to kolejny precedens lewicy.

                  Precedens ustanowila prawica oskarzajac i popierajac oskarzenia premiera RP. A po
                  udowodnieniu falszywosci tych oskarzen /UOP wyprodukowal niektore dowody/, jakos
                  nikt do przeprosin sie nie mial.

                  > Nie możesz oskarżać posłów, którzy nie mieli kontaktów z agentami KGB - kto ich
                  > za to przeprosi ? Za cztery lata Marszałek Senior ?

                  Zapytam ponownie w stylu prawicy. A skad wiesz ze nie mieli?

                  > Niestety Sąd uniewinnając nie przeprasza. sad

                  Niestety.
                  Dla mnie orzeczenie sadu jest wystarczajace by oczyscic kogos. Ale oprocz tego
                  powinien sie znalezc ktos odwazny, kto pozniej tez przeprosi /przypomne Ci, ze
                  naprz. A. Michnik przeprosil za swoj udzial w tej obrzydliwej nagonce/

                  Pozdrawiam
                • Gość: Kazio Re: nie obrazam, ale oskarzam tak samo jak oskarzano premiera RP IP: *.ibch.poznan.pl 22.10.01, 07:58
                  Gość portalu: jolka napisał(a):

                  > Gość portalu: Blong napisał(a):
                  > > Celowo tak robie.
                  > Dowody? A czy u premiera byly potrzebne dowody? Czy do dzisiaj, po mimo tego, z
                  > e
                  > > nie stwierdzono faktu jego wspolpracy nie masz na tym forum i w calej Pols
                  > ce
                  > > ludzi, ktorzy twierdza ze byl wspolpracownikiem?
                  >
                  > Były przesłanki biesiadował z agentem KGB. Jeśli ktoś z nas znajduje się w
                  > pomieszczeniu, w którym zaistniała kradzież musi się liczyć z tym, że będzie
                  > przesłuchiwany i mimo że postępowanie będzie się toczyło " sprawie"- w jego
                  > środowisku zawodowym może być odsunięty np. od kasy.
                  > Sprawa Olina nie została do dziś wyjaśniona - jednoznacznie - to niepokoi ludzi
                  > .
                  >
                  > A czy ich pytasz o dowody?
                  > > Przejrzalem posty o tej tematyce. Jakos twoich wypowiedzi nie zauwazam. Cz
                  > y nie
                  > jest to tendencyjne? Czy premiera mozna bylo opluc, ale po stwierdzeniu nie
                  > > prawdziwosci tych oskarzen, nie mozna go przeprosic?
                  >
                  > Moje milczenie w tym zakresie jest tylko moją sprawą - nie możesz tego
                  > interpretować napewno jako protestu przeciw przeproszeniom smile.
                  >
                  > > Dlaczego moje oskarzenie jest oburzajace a tamto cie jakos nie rusza?
                  > Wypowiedz sie jasno. U Oleksego nie stwierdzono faktu wspolpracy. Czy nie nalez
                  > a
                  > > mu sie przeprosiny?
                  >
                  > Oskarżenie,o którym wspominasz to zaszłość dyskusja toczy się na temat przepros
                  > in.
                  > Wypowiadam się jasno chociaż nie muszę :
                  > - po pierwsze mam szacunek dla Marszałka Seniora z uwagi na sędziwy wiek - nie
                  > mam uznania jako do kontrowersyjnego moim zdaniem polityka;
                  > - po drugie nie jestem zwolennikiem pustych gestów i odgrzewania starych spraw
                  > -
                  > temat przeprosin mógł przecież wnieść SLD w poprzednim Sejmie i poddać dyskusji
                  > ;
                  > - po trzecie to kolejny precedens lewicy.
                  >
                  > > Do tego oskarzenie jest celowa prowokacja, ktorej cel po ponownym przeczy
                  > taniu
                  > > zrozumiesz. Jesli nie to trudno.
                  >
                  > Nie możesz oskarżać posłów, którzy nie mieli kontaktów z agentami KGB - kto ich
                  >
                  > za to przeprosi ? Za cztery lata Marszałek Senior ?
                  > Niestety Sąd uniewinnając nie przeprasza. sad
                  >
                  > Pozdr.


                  Gwoli scislosci, sprawa Oleksego nigdy nie trafila do sadu. Prowadzacy sledztwo
                  prokurator chyba Gorzkiewicz uznal, ze dowody sa zbyt nikl azeby skierowac sprawe
                  do sadu. Nie nan akt sprawy, ktore utajniono. Jednakze ten pan jakos znajdywal
                  dowody winy dla ludzi noszacych ulotki w stanie wojennym i zawsze zadal kar
                  wieloletniego wiezienia.

          • Gość: fnoll Re: zainwestuj w przemysl husteczkowy! IP: *.ds.uj.edu.pl 21.10.01, 22:32
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > Nic udowadniac nie musze, w tym kraju wystarcza tylko opluc.

            Blongu, nie badz taki skrajny jak zraniona nastolatka wink

            pzdr!
        • Gość: Vist Re: Oskarżasz - a jakie masz przesłanki ?______per__analogiam ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 22:23
          Gość portalu: jolka napisał(a):

          > Czy wymienieni przez Ciebie parlamentarzyści spotykali się z Mr Ałganowem; czy
          > uprzedzałeś ich żeby nie biesiadowali z Mr A. będącym agentem KGB - bo może im
          > się "urwać film" ?
          > Masz jakieś przesłanki - czy tylko gołosłownie pomawiasz ?
          >

          Jolu smile

          Nie znam sprawy Oleksego, ale jesli spotkanie ma byc dowodem, to oskarżmy
          też Busha o popieranie terroryzmu smile

          "Rzeczniczka G. Busha Seniora, Jean Becker powiedziała, że odbył on tylko jedno
          spotkanie z bin Ladenami, w listopadzie 98 r. Przyznała jednak, że miało miejsce
          drugie spotkanie w styczniu 2000 r., kiedy jej przeczytano jej własną
          wcześniejszą wypowiedź: "Prezydent Bush nie utrzymuje kontaktów z rodziną bin
          Ladenów. Spotkał się z nimi tylko dwa razy". Pytanie, co ma do ukrycia były
          prezydent, stwierdzając nieprawdę, pozostaje na razie bez odpowiedzi."

          Prawda ?
          /Cytat z wątku w "Świat" Bush & bin Laden - wspolne interesy !/

          Czy takie oskarżenie potraktują poważnie ?

          > Zastanów się - nie brnij w slepą uliczkę ?
          >

          smile)


          Vist__________________________/
          • Gość: jolka Re: Oskarżasz - a jakie masz przesłanki ?______per__analogiam ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 23:10
            Gość portalu: Vist napisał(a):
            > Jolu smile
            >
            > Nie znam sprawy Oleksego, ale jesli spotkanie ma byc dowodem, to oskarżmy
            > też Busha o popieranie terroryzmu smile
            >
            Nieoceniony Viście !
            Mam takie dziwne wrażenie, że już dziś z Tobą rozmawiałam. smile
            Casus piernik a wiatrak (nie viatr).
            Spotkania Mr Busha miały charakter OFICJALNY; biesiady Mr Oleksego nieformalny -
            istotny niuans. Spotkanie to nie dowód ale przesłanka. Mój udział w tym wątku ma
            na celu oprotestowanie bezpodstawnego obrażania przez Blonga posłów opozycji
            sejmowej.

            >"Rzeczniczka G. Busha Seniora, Jean Becker powiedziała, że odbył on tylko jedno
            spotkanie z bin Ladenami, w listopadzie 98 r. Przyznała jednak, że miało miejsce
            > drugie spotkanie w styczniu 2000 r., kiedy jej przeczytano jej własną
            > wcześniejszą wypowiedź: "Prezydent Bush nie utrzymuje kontaktów z rodziną bin
            > Ladenów. Spotkał się z nimi tylko dwa razy". Pytanie, co ma do ukrycia były
            > prezydent, stwierdzając nieprawdę, pozostaje na razie bez odpowiedzi."
            > Prawda ?

            Czy uważasz, że można oskarżyć także np. Mr Reagana wg metodyki blongowskiej ?

            > /Cytat z wątku w "Świat" Bush & bin Laden - wspolne interesy !/

            > Czy takie oskarżenie potraktują poważnie ?

            Sprawdzą napewno ! smile

            Pozdrawiam Brutusa.
            • Gość: Vist __ Oskarżasz - a__ przesłanki ?________ to__spisek__światowy !__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 23:41
              Gość portalu: jolka napisał(a):

              > Nieoceniony Viście !

              Mh... to dopiero początek !

              1. Skoro Ałganow spotkał Olina
              2. Olin spotkał Papieża
              3. Papież - Busha
              4. Bush (2x!) Bin Ledena
              5. Stąd wniosek, że Osama jest też agentem KGB !!

              I teraz widać globalny zasięg tej operacji.

              Pozostaje jeszcze wyjasnić role:
              1. Milczanowskiego
              2. Małachowskiego (sic!)
              3. Blonga
              4. Twoją
              5. I Ligi Rodzin Polskich


              Pozdrawiam skromnie...

              Vist____________________/
              • Gość: jolka Re: Spiskowa teoria dziejów według Vista IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 00:02
                Gość portalu: Vist napisał(a):
                > Mh... to dopiero początek !
                >
                > 1. Skoro Ałganow spotkał Olina
                > 2. Olin spotkał Papieża
                > 3. Papież - Busha
                > 4. Bush (2x!) Bin Ledena
                > 5. Stąd wniosek, że Osama jest też agentem KGB !!
                >
                > I teraz widać globalny zasięg tej operacji.
                >
                > Pozostaje jeszcze wyjasnić role:
                > 1. Milczanowskiego
                > 2. Małachowskiego (sic!)
                > 3. Blonga
                > 4. Twoją
                > 5. I Ligi Rodzin Polskich
                >
                Nie znałam ani zasięgu tejże operacji ani szczegółów - gdyby nie Ty smile.
                Przyznaję się do braków w mojej postawie obywatelskiej - nie oglądałam tego
                wiekopomnego wg Ciebie wystąpienia Marszałka Seniora; nie mam żadnego
                usprawiedliwienia na swoją obronę. Niestety.

                Ustalmy wobec tego grafik przeprosin. Uważam, że sprawa już do tego dojrzała.
                Okazuje się, że coraz częściej spotykamy się z przejawami protestów przeciw
                stosowaniu zwrotów grzecznościowych - należy wobec tego usankcjonować prawnie kto
                kiedy i w czyim imieniu kogo może i powinien przepraszać. Należałoby to
                uregulować także wobec zwrotów :
                - proszę,
                - dziękuję. Całościowo i systematycznie.

                Pozdrawiam konstruktywnie;
                i przepraszam za wszystko, wszystkich i na wszelki wypadek. smile.
    • Gość: P.C. Czerwony jest winny bo jest czerwony i dowody nie potrzebne IP: *.dorms.usu.edu 21.10.01, 21:56
      Gość portalu: Blong napisał(a):

      > A moze czerwony jest winny bo jest czerwony i dowody nie potrzebne ?

      Dokladnie tak. Cala historia czerwonych to historia dranstwa, zdrady i zbrodni.

      > Tylko po jaka cholere wtedy mowimy o panstwie prawa? Rowni i rowniejsi?

      I tak sie wesolo sklada, ze czerwoni nagle przypominaja sobie o panstwie prawa, jak krzywda IM sie dzieje (dopoki
      dranstwa popelniaja bezkarnie sami, to panstwo prawa jest dla nich wynalazkiem zgnilej demokracji).
      P.C.

      • Gość: Blong Re: Czerwony jest winny bo jest czerwony i dowody nie potrzebne IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 22:02
        Wszystcy sa rowni wobec prawa, nie mowi ci to cos?
        Ciekawe, ze miedzy przeciwnikami tzw. komuny mamy o wiele wiecej
        nietolerancyjnych bolszewikow nie szanujacych prawa niz miedzy bylymi czlonkami
        PZPR.
        • Gość: P.C. Re: Czerwony jest winny bo jest czerwony i dowody nie potrzebne IP: *.dorms.usu.edu 22.10.01, 00:50
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > Ciekawe, ze miedzy przeciwnikami tzw. komuny mamy o wiele wiecej
          > nietolerancyjnych bolszewikow nie szanujacych prawa niz miedzy bylymi czlonkami

          Tak, panstwo prawa, ale nie czerwonym o tym szczekac i sie dopominac, bo to jakby nazista wykladal o tolerancji
          albo wlasciciel niewolnikow o rownosci.

          Jeszcze co do panstwa prawa: w szczegolnych okolicznosciach zasady panstwa prawa zostaja zawieszone. Tak
          bylo przy okazji denazyfikacji w powojennych Niemczech, tak bylo w Japonii, dziwnym jednak trafem komuch ma
          szczegolne przywileje i chrzani teraz o praworzadnosci i nie budzi to zdziwienia wsrod publicznosci. Moje jednak
          budzi.
          P.C.
    • Gość: macedon Re: Małachowski - panu już dziękujemy! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 23:21
      Jak wyżej
      • Gość: Bezrobot Re: Milczanowski panu bardzo dziekuje IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 02:01
        i kochani czekamy na to co powinien oleksy zrobic dawno podac Milczanowskiego
        do sądu i tu schody oleksy przez latek pare nie wnosi sprawy a gdy sld wygrywa
        wybory to ktos go przeprasza to sa jaja
        Pana Milczanowskiego miałem okazje widziec osobiście pare razy w czasie
        strajku w porcie szczecinskim 1988r pozatym pomagał mojej siostrze w czasie
        stanu wojennego kiedy wywalono ja z pracy za zwiazki zawodowe jak ktoś żył w
        tamtych czasach to wie jak było trudno a moja siostra po prawnej interwencji
        powróciła do pracy, na to somo stanowisko ,do tej samej brygady i za tą sama
        forse i jeszcze ja przepraszali , cuda powiecie - nie znajomość prawa i
        bezkompromisowość tego człowieka .Wierze mu i w sprawie oleksego i
        sam ,,poszkodowany,, dobrze wie czemu nie podał go do sadu po prostu szydło
        może wyjść z worka a mecenas da sobie rade w sądzie i tam powinna sie wyjaśnic
        sie ta sprawa a nie przeprosiny w imieni Rzeczypospolitej chyba ludowej a moze
        to gazeta go o cos obmazała
        lepiej wrućmy do projektu dekomunizacji i nie bedzie takich problemów
        • Gość: # Bezczelnosc i tupet... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.10.01, 08:52

          Centralne Twierdzenie # -a:
          =================================================================
          || Bezczelnosc, tupet i rozwydzrzenie nierozliczonych i nieosądzonych rosnie ||
          || proporcjonalnie do czasu bezkarnosci. ||
          =================================================================
          Dowod:

          1. Jeszcze niedawno komunistom chodzilo o wybranie przyszlosci i zapomnieniu o przeszlosci,
          by uniknac kary za nieprzedawniajace sie zbrodnie.

          Mordy np. ksiezy odbywaly sie calkiem niedawno.

          2. Po nierozliczeniu, nie tylko zadaja przeprosin, ale "obrazeni" nagle, na tak upragniony niedawno
          tytul - "bolszewik", sami traktuja go jak najohydniejszy epitet i obrzucaja nim swe byle ofiary.
          Przypominajac sobie, po wygraniu, nagle mimo wybrania PRZYSZLOSCI ,
          tak niechciana - PRZESZLOSC.

          Patrz chociazby na zdanie Blonga:
          " Ciekawe, ze miedzy przeciwnikami tzw. komuny mamy o wiele wiecej
          nietolerancyjnych bolszewikow nie szanujacych prawa niz miedzy bylymi czlonkami
          PZPR."
          # - owi oberwalo sie "bolszewikiem tez pare razy od "nawroconych" .

          Co Bylo Do Udowodnienia.

          Zadziwiajace czasy - tego nie znajdziesz nawet w "science fiction" !!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Blong Re: Publiczny wrog IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.01, 18:33

            Nagonka na wrogow, braki dowodow, publiczne szkalowanie oj skad my to znamy.
            Kiedys to bylo be, bo robili to ONI. Teraz robimy to MY IM i jest wszystko w
            najlepszym porzadku. I niech nas nikt nie nazywa bolszewikami, bo my demokraty
            jestesmy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja