Urban o sobie

IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 22.10.01, 20:28
Wchodzac na strone www.nie.com.pl a nastepnie klikajac na "WYBRANE"
znajdziecie na samym koncu felieton Urbana.Polecam w calosci!
Oto jego fragmenty;

"Ja w 1948 r. wstąpiłem do ZMP z pobudek właśnie niskich, bo kontestacyjnych.
Przeciwko rodzicom, szkole, wakacjom w Sopocie, łacinie, legendzie AK, zakazowi
palenia na lekcjach, Sienkiewiczowi, Żeromskiemu, rządowi londyńskiemu,
codziennemu zmienianiu gaci, kawiarniom, jazzowi, zupie pomidorowej, religii,
dominującym poglądom narodu i otoczenia, skautingowi, algebrze, honorowi i
ojczyźnie, hiperpolskości, polszczyźnie, Andersowi, buraczkom do mięsa, nożowi,
widelcowi i domowym lekcjom angielskiego."

Czekam na Wasze komentarze.Tylko przeczytajcie w calosci! (www.nie.com.pl)
    • Gość: DM Re: Urban o sobie IP: 12.15.16.* 22.10.01, 20:44
      Skurwysyn zawsze bedzie skurwysynem. Ale taki jest swiat - ludzie lubia czytac
      skurwysynow. Pewnie licza, ze czegos sie od nich naucza, no i w zyciu im sie w
      koncu powiedzie. Tak jak urbanowi. Wystarczy przyjac jego wartosci i widzenie
      swiata. Sukces gwarantowany.
      • Gość: gomez Re: Urban o sobie IP: 62.46.28.* 22.10.01, 20:47
        urban to facet wybitnie inteligetny szkoda ze swinia
        • Gość: gratka Re: Urban o sobie IP: *.interkom.pl 22.10.01, 21:05
          Gość portalu: gomez napisał(a):

          > urban to facet wybitnie inteligetny szkoda ze swinia

          No właśnie. Uwielbiał zawsze wsadzać kij w mrowisko. Skumał się z komunistami i
          mógł to już robić bezpiecznie. Facet bez zahamowań. Ale i nie chcę go czytać i
          słuchać. Na szczęście nie muszę.
        • Gość: siedem Re: Urban o sobie IP: *.tgory.pik-net.pl 25.10.01, 14:02
          oto przykład wybitnie ilustrujacy moje w/w tezy

          Gość portalu: gomez napisał(a):

          > urban to facet wybitnie inteligetny szkoda ze swinia

        • Gość: eeeee Urban is the best!!!! IP: *.gw.ip.pl 28.10.01, 10:12
          Urban is the best!!!!
          Szkoda że nie został rzecznikiem rządu Leszka Millera...byłoby zabawnie....
      • Gość: lovers U Re: Urban o sobie IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.01, 15:28
        A tobie tez nie wyszlo? Czyzby bylo to juz zaleta / a moze wada / Narodowa?
    • Gość: Hiacynt Urban - ucieczka w satyrę i socjotechnika, żerowanie na instynktach IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 22.10.01, 21:21
      Gość portalu: niewazne napisał(a):

      > Wchodzac na strone www.nie.com.pl a nastepnie klikajac na "WYBRANE"
      > znajdziecie na samym koncu felieton Urbana.Polecam w calosci!
      > Oto jego fragmenty;
      >
      > "Ja w 1948 r. wstąpiłem do ZMP z pobudek właśnie niskich, bo kontestacyjnych.
      > Przeciwko rodzicom, szkole, wakacjom w Sopocie, łacinie, legendzie AK, zakazowi
      >
      > palenia na lekcjach, Sienkiewiczowi, Żeromskiemu, rządowi londyńskiemu,
      > codziennemu zmienianiu gaci, kawiarniom, jazzowi, zupie pomidorowej, religii,
      > dominującym poglądom narodu i otoczenia, skautingowi, algebrze, honorowi i
      > ojczyźnie, hiperpolskości, polszczyźnie, Andersowi, buraczkom do mięsa, nożowi,
      > widelcowi i domowym lekcjom angielskiego."
      > Czekam na Wasze komentarze.Tylko przeczytajcie w calosci! (www.nie.com.pl)


      Pióro miał sprawne i ma w dalszym ciągu. Uciekł w satyrę, bo cóż mu pozostało.
      Treści w pisaniu nie dostrzegam.
      Dla mnie Urban jest rzecznikiem rządu Jaruzelskiego. I takim pozostanie.
      Zbyt dobrze pamiętam jego cynizm ze stanu wojennego, i to co się działo.
      Gdybym miał jednym słowem go określić jego pisanie, bym napisał - gnidzie.
      • perla! Re: O Urbanie jest 22.10.01, 22:58
        Urban jako rzecznik rządu nie ostrzegł w porę społeczeństwa przed skutkami
        awarii w Czarnobylu. Zrobił to dopiero po pochdzie 1-majowym. Byłem wtedy w
        Mediolanie i czytałem w barze Corlierre della Sera gdzie były już nawet mapy z
        zasięgiem promieniowania. Wieczorem przyleciałem do Warszawy i w dzienniku
        Urban uspokajał, że nic się nie stało. Być może teraz umierają ludzie przez
        jego słowa. Urban powinniem być za ten czyn sądzony jako przestępca winny
        śmierci. Kto wie, czy niektórzy z tych co kupują NIE też nie umrą przez to, że
        mu wtedy uwierzyli. - Perła
        • Gość: JB Re: O Urbanie jest IP: *.inetia.pl 23.10.01, 11:36
          perla! napisał(a):

          > Urban jako rzecznik rządu nie ostrzegł w porę społeczeństwa przed skutkami
          > awarii w Czarnobylu. Zrobił to dopiero po pochdzie 1-majowym. Byłem wtedy w
          > Mediolanie i czytałem w barze Corlierre della Sera gdzie były już nawet mapy z
          > zasięgiem promieniowania. Wieczorem przyleciałem do Warszawy i w dzienniku
          > Urban uspokajał, że nic się nie stało. Być może teraz umierają ludzie przez
          > jego słowa. Urban powinniem być za ten czyn sądzony jako przestępca winny
          > śmierci. Kto wie, czy niektórzy z tych co kupują NIE też nie umrą przez to, że
          > mu wtedy uwierzyli. - Perła

          Cos ty Perla. Gnide to trzeba iskac, a ty z siekiera?!

        • Gość: Hiacynt Re: O Urbanie jest jako rzeczniku rządu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.10.01, 13:00
          perla! napisał(a):

          > Urban jako rzecznik rządu nie ostrzegł w porę społeczeństwa przed skutkami
          > awarii w Czarnobylu. Zrobił to dopiero po pochdzie 1-majowym. Byłem wtedy w
          > Mediolanie i czytałem w barze Corlierre della Sera gdzie były już nawet mapy z
          > zasięgiem promieniowania. Wieczorem przyleciałem do Warszawy i w dzienniku
          > Urban uspokajał, że nic się nie stało. Być może teraz umierają ludzie przez
          > jego słowa. Urban powinniem być za ten czyn sądzony jako przestępca winny
          > śmierci. Kto wie, czy niektórzy z tych co kupują NIE też nie umrą przez to, że
          > mu wtedy uwierzyli. - Perła


          Urban, odkrywał też, arsenały broni w mieszkaniach księży.
          Konkretnie w mieszkaniu księdza Popiełuszki.
          Komisja Rokity, do dzisiaj nie wyjaśniła 100 tajemniczych wypadków śmierci.

          Hiacynt

          • Gość: komodor Re: O Urbanie jest jako rzeczniku rządu IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.10.01, 13:08
            nie wyjaśniła i nie wyjaśni. Jak można wyjaśniać coś czego nie było?Te
            wszystkie "tajemnice" pozostaną tam gdzie powstały - w chorych umysłach.
            • Gość: Janusz2 Re: Do komodora IP: 194.92.234.* 23.10.01, 14:04
              Gość portalu: komodor napisał(a):

              > nie wyjaśniła i nie wyjaśni. Jak można wyjaśniać coś czego nie było?Te
              > wszystkie "tajemnice" pozostaną tam gdzie powstały - w chorych umysłach.

              Ty nadal wierzysz, że górnicy z "Wujka" zastrzelili się sami, ksiądz Popiełuszko
              popełnił samobójstwo, a Grzegorza Przemyka zamordowali pielegniarze?
              • Gość: komodor Re: Do komodora IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.10.01, 07:39
                komentarz w ewidentny sposób odnosił się do wyników pracy komisji Rokity.Co do
                Popiełuszki sprawa jest chyba oczywista i wyjaśniona.Przemyk to dla mnie
                tragiczny przypadek na który złożyła się głupota milicjantów i alkohol ofiary.
                Podejrzewam, ze gdyby to nie był Przemyk ale np.Kowalski to nie byłoby wokół
                tego takiego szumu medialnego.
                Jeżeli chodzi o Wujka to mam uczucia mieszane. Jeżeli prawdą jest, że górnicy
                zaatakowali policję i wojsko to uważam, że atakowani mieli prawo użyć broni.
                Czy to sie komuś podoba czy nie policja jest od tego aby w uzasadnionych
                przypadkach strzelac.
                • Gość: Janusz2 Re: Do komodora IP: 194.92.234.* 25.10.01, 15:59
                  Gość portalu: komodor napisał(a):

                  > komentarz w ewidentny sposób odnosił się do wyników pracy komisji Rokity.
                  Przypomniałem powszechnie znane zbrodnie władzy z czasów PRL, ponieważ ich
                  istnienie uprawdopodabnia istnienie innych, lepiej zakamuflowanych. Stąd Twoja
                  uwaga o "chorych umysłach" w których tylko te zbrodnie istnieją była całkowicie
                  nie na miejscu.


                  > Co do Popiełuszki sprawa jest chyba oczywista i wyjaśniona.

                  Oczywiście. Został z przyczyn politycznych zamordowany przez funkcjonariuszy
                  słuzb specjalnych, podlegających w kraju totalitarnym, jakim była PRL, władzom
                  partyjnym (a to, której wówczas frakcji, to inna sprawa).

                  > Przemyk to dla mnie
                  > tragiczny przypadek na który złożyła się głupota milicjantów i alkohol ofiary.
                  > Podejrzewam, ze gdyby to nie był Przemyk ale np.Kowalski to nie byłoby wokół
                  > tego takiego szumu medialnego.

                  Upaszczasz. Poza tym, czy pamietasz proces pracowników pogotowia ratunkowego
                  oskarżonych o zamordowanie Grzegorza Przemyka? Przecież nikt normalnie myślący
                  nie uwierzy, że niezawisły sąd mógłby skazać "pielegniarzy" w tak absurdalnej
                  sprawie.
                  Ówcześni włodarze wiele uczynili, aby zatuszować tę sprawę.
                  A w spontaniczną akcję milicjantów, mordujacych nastolatka na komisariacie ot,
                  tak sobie, nie uwierzę. Tym bardziej, że żaden z tych milicjantów nie został
                  później ukarany pod żadnym pretekstem. Wszak, gdyby z własnej woli narobili
                  wierchuszce tyle kłopotów, to nie wierzę, aby im tak po prostu to podarowano.

                  > Jeżeli chodzi o Wujka to mam uczucia mieszane. Jeżeli prawdą jest, że górnicy
                  > zaatakowali policję i wojsko to uważam, że atakowani mieli prawo użyć broni.
                  > Czy to sie komuś podoba czy nie policja jest od tego aby w uzasadnionych
                  > przypadkach strzelac.

                  Żartujesz, czy piszesz poważnie? Strajkujący w kopalni górnicy na której teren
                  wdzierają się oddziały wspierane przez czołgi muszą być mordowani w "obronie
                  własnej" przez zomowców?

                  Człowieku, czy Ty pamietasz tamte czasy czy jesteś młodym człowiekiem, który
                  pogląd na nie wyrobił sobie za pomocą niezbyt mądrych gazet?
                  A jeżeli wówczas byłeś świadomym, dorosłym człowiekiem, to gdzie Ty żyłeś, że
                  wypisujesz takie dziwactwa? Za żółtymi firankami?
                  • Gość: komodor Re: Do komodora IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.10.01, 12:06
                    zbrodni w PRL było tyle co w II Rzeczpospolitej. A nie powinno ich być
                    wcale.Nie można jednych rozgrzeszać a drugich nie.
                    Co do Popiełuszki - pełna zgodność poglądów.
                    Przemyk - patrząc na wyroku dzisiejszych sądów myślę, że niewiele się zmieniło.
                    Kopalnia Wujek - piszę poważnie. Tak myślę. I pamiętam bardzo dobrze oglądane w
                    tv relacje z pacyfikacji strajków w angielskich kopalniach i działania
                    angielskiej policji.
                    Tyle tylko, że tam państwo było silne a u nas nie.
                    Widziałeś zółte firanki - opisz co za nimi było.
                    • Gość: Janusz2 Re: Do komodora IP: 194.92.234.* 26.10.01, 12:24
                      Gość portalu: komodor napisał(a):

                      > zbrodni w PRL było tyle co w II Rzeczpospolitej. A nie powinno ich być
                      > wcale.Nie można jednych rozgrzeszać a drugich nie.

                      Komodor! Co za idiotyczne argumenty. Oczywiście, że zbrodnia to zbrodnia,
                      niezależnie przez kogo popełniona. Przypominam, że to Ty pisałeś, że komisja
                      Rokity zajmuje się zbrodniami "istniejacymi tylko w chorych umysłach".
                      Stąd wzięła się dyskusja, której celem było przypomnieć zbrodnie PRL.

                      Nie wystawiasz sobie najlepszeg swiadectwa używając prymitywnych chwytów typu:
                      "zbrodni w PRL było tyle co w II Rzeczpospolitej".

                      > Co do Popiełuszki - pełna zgodność poglądów.

                      Cieszę się niezmiernie.

                      > Przemyk - patrząc na wyroku dzisiejszych sądów myślę, że niewiele się zmieniło.

                      Mógłbys to rozszerzyć? obawiam się, że nie dokońca rozumiem, co chcesz powiedzieć.

                      > Kopalnia Wujek - piszę poważnie. Tak myślę. I pamiętam bardzo dobrze oglądane w
                      >
                      > tv relacje z pacyfikacji strajków w angielskich kopalniach i działania
                      > angielskiej policji.
                      > Tyle tylko, że tam państwo było silne a u nas nie.

                      Patrz komentarz nt. punktu pierwszego.
                      W Polsce był wówczas totalitaryzm. Mozliwosci wyrazania sprzeciwu wobec władzy
                      poprzez głosowanie na opozycję nie było. Strajki, które wówczas miały miejsce
                      były jedną z niewielu wyraźnych form sprzeciwu wobec "jedynie słusznej władzy".

                      > Widziałeś zółte firanki - opisz co za nimi było.

                      Poczytaj sobie opisy tych, którzy znają to lepiej ode mnie. Ja również znam to
                      tylko z ksiażek.
                      • Gość: komodor Re: Do komodora IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.10.01, 11:44
                        Szanowny Adwersarzu,
                        stwierdzam fakt,że powołanie komisji Rokity spowodowane było oskarżeniem pod
                        adresem władz PRL o dokonanie przeszło 100 morderstw z przyczyn politycznych.
                        Mimo kilkuletniej działalności komisja nie była w stanie udowodnić ani 1
                        przypadku.
                        Uważam,że tworzenie wrażenia,że nie ma żadnej różnicy pomiędzy tym co się
                        działo w naszym kraju w latach czterdziestych czy też pięćdziesiątych a tym co
                        po roku 1956 jest po prosty nadużyciem.
                        Moim zdaniem - bez względu na to co się działo, Polska nigdy nie była krajem
                        totalitarnym.
                        Dzisiaj tworzymy legendy i chcemy w nie uwierzyć a jeszcze bardziej chcemy żeby
                        wszyscy w nie wierzyli.Jak słucham 25 letniego człowieka, który opowiada
                        o "mrocznych chwilach stanu wojennego" to zbiera mi sie na wymioty. Jak słyszę
                        o kombatantach stanu wojennego to mój Dziadek legionista przewraca się w
                        grobie. Jak widzę co co kombatanci zrobili z krajem mając gębę pełną frazesów i
                        haseł to przypomina mi sie komentarz mądrego człowieka po podpisaniu porozumień
                        sierpniowych:"teraz dostaną gabinety, samochody służbowe i sekretarki i sami
                        się skurwia". I tak sie stało.
                        To nie ja wprowadziłem relatywizm porównawczy.Filozofowanie w stylu Kalego jest
                        ulubionym zajęciem prawicy.
                        Żyjemy w tym samym kraju ale mamy różne obrazy teraźniejszości i przeszłosci.
                        Może każdy z nas widział coś innego albo chciał widzieć coś innego?
                        Pozdrawiam.
                        • Gość: Janusz2 Re: totalitaryzm IP: 194.92.234.* 29.10.01, 15:49
                          Gość portalu: komodor napisał(a):

                          > Szanowny Adwersarzu,
                          > stwierdzam fakt,że powołanie komisji Rokity spowodowane było oskarżeniem pod
                          > adresem władz PRL o dokonanie przeszło 100 morderstw z przyczyn politycznych.
                          > Mimo kilkuletniej działalności komisja nie była w stanie udowodnić ani 1
                          > przypadku.
                          > Uważam,że tworzenie wrażenia,że nie ma żadnej różnicy pomiędzy tym co się
                          > działo w naszym kraju w latach czterdziestych czy też pięćdziesiątych a tym co
                          > po roku 1956 jest po prosty nadużyciem.
                          > Moim zdaniem - bez względu na to co się działo, Polska nigdy nie była krajem
                          > totalitarnym.

                          Dlaczego uważasz, że uznawanie ciągłosci PRL od 1944 do 1989 jest nadużyciem?

                          Jak Ty definiujesz totaltaryzm, skoro wg. Ciebie Polska ngdy nie była krajem
                          totalitarnym?

                          > Dzisiaj tworzymy legendy i chcemy w nie uwierzyć a jeszcze bardziej chcemy żeby
                          >
                          > wszyscy w nie wierzyli.Jak słucham 25 letniego człowieka, który opowiada
                          > o "mrocznych chwilach stanu wojennego" to zbiera mi sie na wymioty.

                          No popatrz, ja jestem trochę starszy i naprawdę niexle pamietam mroczne chwile
                          stanu wojennego.
                          Ba, w przeciwieństwie do Ciebie, uważam, że każdy ma prawo się na ten temat
                          wypowiadać.
                          Wszak wiedzę czerpie sie nie tylko z własnych doświadczeń.

                          Tak przy okazji, zdarza Ci się czasem wypowiadać swoje opinie nt. I lub II Wojny
                          Światowej?

                          > Jak słyszę
                          > o kombatantach stanu wojennego to mój Dziadek legionista przewraca się w
                          > grobie.

                          Proponuję nie mieszać do tego Twojego Dziadka, być może On się w grobie
                          przewraca, widząc, co Ty wypisujesz.
                          Najlepiej zostawmy Go w spokoju.


                          > Jak widzę co co kombatanci zrobili z krajem mając gębę pełną frazesów i
                          >
                          > haseł to przypomina mi sie komentarz mądrego człowieka po podpisaniu porozumień
                          >
                          > sierpniowych:"teraz dostaną gabinety, samochody służbowe i sekretarki i sami
                          > się skurwia". I tak sie stało.

                          I tu się z Tobą zgadzam.

                          > To nie ja wprowadziłem relatywizm porównawczy.Filozofowanie w stylu Kalego jest
                          >
                          > ulubionym zajęciem prawicy.

                          Według mnie sztyt hipokryzji prezentuje lewica.
                          Sam pisałeś o karierach działaczy związku zawodowego i ja się z Tobą zgodziłem.
                          A to przecież czysta lewica. Zresztą po lewej stronie sceny próżno szukać
                          uczciwych.
                          Sami karierowicze z gębami pełnymi frazesów nt. "wrażliwości społecznej".

                          > Żyjemy w tym samym kraju ale mamy różne obrazy teraźniejszości i przeszłosci.
                          > Może każdy z nas widział coś innego albo chciał widzieć coś innego?
                          > Pozdrawiam.

                          Fakt. Twoje widzenie świata jest dla mnie przykładem tego, że jeżeli fakty nie
                          zgadzają się z tym, co sobie założyłeś, tym gorzej dla faktów.
                  • Gość: eeeee Re: Do komodora IP: *.gw.ip.pl 28.10.01, 10:30
                    kościołowi katolickiemu przebaczyliśmy morderstwa popełniane w czasie tzw.
                    inkwizycji więc przebaczmy też grzechy lewicy i zacznijmy doceniać ich
                    terażniejsze działania.....
      • Gość: tete Sprawna gnida - ze spóźnionym komentarzem IP: *.matrixnet.pl 23.10.01, 17:03
        Kto widział i słyszał Urbana w roli rządowego rzecznika - nie może przecież
        udawać, że nie pamięta !!! Budził tyle negatywnych emocji - ludzie z oburzeniem
        przyjmowali każde jego wystąpienie.

        Jego sukces (tzn. NIE ???) - przyjmuję podobnie jak oszałamiające sukcesy
        finasowe dawnych aparatczyków lub esbeków - bez żadnego podziwu. Podziwiać to
        ja mogę okoliczną fryzjerkę, która z byle budki w ciągu kilku lat ciężką pracą
        stworzyła gustowny salon kosmetyczny.

        Nawiasem mówiąc - przerażają mnie schludne staruszki, które kupują NIE (jakie
        ich potrzeby zaspokaja to pisemnko ??!!). Takie biedne kobieciny - a chcą wydać
        na to pieniądze ...

        pozdrawiam serdecznie smile)tete
    • Gość: thorsten Re: Urban o sobie IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.01, 15:20
      Jerry Urbach Super Star I LOve U
    • Gość: doku Takie marnotrastwo! IP: *.mofnet.gov.pl 23.10.01, 16:07
      Jak zwykle błyskotliwy, dowcipny, inteligentny, ale jak zawsze w służbie zła.
      Jaka szkoda! Ale uwaga! Ktoś kiedyś mądrze napisał: "nigdy nie szanuj swojego
      wroga - to pierwszy krok żeby zacząć się go bać, a strach osłabia". Pamiętam
      strach zagranicznych dziennikarzy na jego konferencjach prasowych - potrafił
      okrutnie ośmieszyć każdą niezręczność. Czy teraz, kiedy lewica ma rząd i
      prezydenta, nie grozi nam jego powrót? Uzbrójmy się więc na wszelki wypadek w
      pogardę.
    • Gość: HSPS Re: Urban w muzeum IP: *.cai.com 23.10.01, 16:43
      Urban w muzeum. Oprowadza go kustosz: -to Rembrant, to Wyspianski -A to chyba
      Picasso? -O nie, to lustro
    • Gość: Balzer Urban jako pozyteczna gnida IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.01, 18:23
      Bez watpienia Jerzy Urban jest oblesnym czerwonym komuchem, reliktem dawnych
      czasow gorszacym wszystkich swoim Tygodnikiem NIE.
      Jednak jego rola jest bardzo wazna gdyz stanowi znakomita przeciwwage dla
      czarnych faszystow spod znaku LPR i Radia Maryja. Bez niego zachwiana
      zostalaby rownowaga w srodowisku ideologicznym.
      • Gość: Wladek Re: Urban jako pozyteczna gnida IP: *.dll.se 23.10.01, 19:57
        Lubie Urbana, tak jak lubilem Kibica. Budzi emocje u nielubianych przeze mnie
        ludzi. Powinien wiecej pisac, bo naprawde umie. Lem w "Pamietniku znalezionym w
        wannie" opisal jak wiele sie mozna dowiedziec analizujac szpiegowsko wydaliny.
        Byc moze jest Urban blisko szamba ale dziala skutecznie jak sprawny asenizator
        (jesli ktos jeszcze pamieta co to za zawód). Niech wiec zyje wiecznie. Pozdr.
        • Gość: siedem Re: Urban jako pozyteczna gnida IP: *.tgory.pik-net.pl 25.10.01, 08:15
          musze sie tutaj wypowiedziec bo zenuje mnie ten falszywy spiew wokol urbana.
          Jego fani dawniej dzierzac czerwone flagi w pochodach. Dzis masturbujac sie
          przy lekturze "nie" obrzucaja go teraz gównem ale takim gównem rekwizytem
          filmowym a to tylko po to by sie uwiarygodnic jacy to oni nie sa postepowi i
          europejscy.
          co do jurka
          Jest to osobnik kloaczny prowadzi pismo bedace organem, SLD tak naprawde na
          poziomie dolnych warstw szamba dotygnilnego.
          ...........i pozradny czlowiek nie powinien nawet tego komentowac
          [tu robie sobie przykrosc]
          • Gość: Walek Re: Urban jako czerwona plachta IP: 213.98.114.* 25.10.01, 16:05
            Ja bym tak chcial!Ale w porownaniu z Urbanem to omnie nawet moja byla zona(ta
            pierwsza)nie wspomni.Sam sobie ,w swojej gazecie ,o swoim zawodowym zyciu-ot
            tak sobie powierzchownienapisal.znane to i zadne rewelacje.Delikatnie to
            napisal!I tak jak przewidzial stado debilnych pawianow ruszylo do boju!uczcili
            jego jubileusz z pompa i przytupem.Coz za epitety,jakie zarzuty:jeden sie
            chwali jak o czernobylu czytal bedac za granica-w gazecie ,ktorej nazwy do dzis
            nie umie poprawnie napisac(!) A Urban to specjalnie opoznil informacje.Inny
            znowu zarzuca mu ,ze wlasnorecznie zastrzelil gornikow.Ktos tam porownal go do
            fryzjerki(fryzjerka -pozytywna,urban negatywny)I tak dalej.A Urban sobie ma sie
            dobrze.Interes kwitnie,wyglada zdrowo.Durnie bez znaczenia,ktorych nawet wlasna
            zona nie moze juz wysluchiwac,na nikomu niepotrzebnym i nic nie znaczacym
            forum,chca byc madrzy i oceniac czlowieka ,ktory ich OFICJALNIE olewal i olewac
            bedzie.Na to sobie zasluzyli.Urban jest najlepszym przykladem na realizm tego
            swiata.Komu to sie nie podoba moze go w dupe pocalowac.Jak bym mial tak wesole
            zycie i tyle szmalu to bym oficjalnie wam pozwolil mnie lzyc.Wy byscie to
            robili o suchym pysku a ja wysluchiwal tego z e szklaneczka "chivas Regal 24"w
            reku.a jak wam sie moj post nie podoba To trudno NIECH ZYJE URBAN ! ! !
    • Gość: karol w. urban gora IP: 65.93.4.* 27.10.01, 17:13
      ten sam ton wszystkich powyzszych wypowiedzi dowodzi glebi glupoty narodu znad
      odrowisly. jerzy urban bez trudnosci te glupote wykpiwa i zycze mu jeszcze
      trzydziestu lat takiego pisania - co jest bardzo prawdopodobne bo pochodzi w
      dlugowiecznej rodziny.

      polacy sa zanurzeni po uszy w idiotycznych mitach i w hipokryzji. trzeba bedzie
      ze dwa lub trzy pokolenia aby sie otrzasnac z tych bzdur. a trzeba bylo urbana
      sluchac w latach osiemdziesiatych, to byscie nie mieli pazernych
      ciercinteligentow w rzadzie w latach i okupacji kraju przez czarnych agentow z
      watykanu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja