dzisiaj w Europie powstało nowe państwo ....

21.05.06, 23:43
dzisiaj w Europie powstało nowe państwo ....
Podgorica - 56,3 procent (Montenegro) czarnogóran zdecydowało dziś o
pożegnaniu Serbii....
Czarnogóra uzyskała niepodlegość..
55 procent było wymagane.

www.mopo.de/bilder/dpa/2006/20060521/montenegro1_11736818_onlineBild.jpg

    • jaceq Re: dzisiaj w Europie powstało nowe państwo .... 22.05.06, 00:07

      Dodajmy: państwo turystycznie bardzo atrakcyjne i niedrogie. Wypijmy zdrowie!
      ____
      • abprall Re: dzisiaj w Europie powstało nowe państwo .... 22.05.06, 00:15
        Dżek ,
        starczy !?...
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ae/Sekt-im-supermarkt.jpg
        • jaceq O to chodzi! 22.05.06, 00:21
      • v.ci Re: dzisiaj w Europie powstało nowe państwo .... 22.05.06, 00:49
        Owszem ma trochę atrakcyjnego wybrzeża Adriatyku (Albania też je ma...) , ale
        czy ma odpowiednią infrastrukturę ?

        Czy np. Bułgaria żyje z samej turystyki ? Nie .
        • jaceq Re: dzisiaj w Europie powstało nowe państwo .... 22.05.06, 01:28

          Wjeżdżając do Czarnogóry pietra nie miałem. Wjazd do Albanii nawet nie przyszedł
          mi do łba. I tym się różni Albania od Czarnogóry. I nie tylko tym.

          Nie wiem, czy ma "odpowiednią". Tę, o którą mi chodziło - ma.

          Bułgaria żyje też m.in. z eksportu pielęgniarek do Libii. O turystyce
          bułgarskiej szczęśliwie prawie udało mi się już zapomnieć. Sposób, w jaki ten
          kraik "żyje" z turystyki wybitnie mi nie odpowiada.
          ____
    • v.ci To bardzo źle 22.05.06, 00:21
      To będzie rachityczny twór skazany na pomoc UE .

    • stormy_weather Re: dzisiaj w Europie powstało nowe państwo .... 22.05.06, 10:02
      ftd.de/politik/europa/75608.html?imgpopup=1
      • jaceq Re: dzisiaj w Europie powstało nowe państwo .... 22.05.06, 22:01

        Patrzę sobie na mapkę. Trzeba jeszcze Kosovo włączyć do Mazedonien. I już da się
        drogą lądową dotrzeć do Grecji.

        ____
        • v.ci Re: dzisiaj w Europie powstało nowe państwo .... 23.05.06, 22:03
          A do tej pory się nie dało ? :-0

          Bodajże 6 lat temu dotarłem z wycieczką bez żadnych problemów , jadąc przez
          całą Serbię i Macedonię wygodną autostradą .

          Zdumiewa mnie łatwośc przesuwania przez Ciebie granic . Nie sadzę , żeby
          Macedończycy - prawosławni Słowanie byli szczęśliwi z przyłączenia
          zamieszkanego przez muzułmańskich Albańczyków Kosowa .

          Widziałem film dokumentalny o Kosowie . Możliwe , że niedługo tamtejsi
          bojownicy chwycą za broń , żeby przepędzić stamtąd wojska ... ONZ . Pewien
          bogaty Amerykanin pochodzenia albańskiego przerzuca ją tam całymi samolotami ...

          Jak sam widzisz byłeś w Czarnogorze , było tanio i bezpiecznie i nie trzeba
          było do tego rozwodu z Serbią . Krajem zamieszkanym przez ludzi mówiących tym
          samym językiem , wyznających tę samę religię i mającej z Montenegro szmat
          wspólnej historii .

          A propos Serbii . Chodziłem sobie w 2000 r. po Belgradzie i też sie nie bałem .
          Uderzył mnie pewna rzecz . W parku , zamiast pijaczków sączacych tanie winko
          (jak to w naszym cudnym kraju) zauważyłem sporo nobliwych starszych panów
          zajętych graniem w ... szachy .





          • jaceq Re: dzisiaj w Europie powstało nowe państwo .... 24.05.06, 00:03
            v.ci napisał:

            > A do tej pory się nie dało ? :-0

            Nie. Nie dało się. Trzeba by najpierw wybić do nogi nigdy nienasyconą policję
            bułgarską.

            > Bodajże 6 lat temu dotarłem z wycieczką bez żadnych problemów , jadąc przez
            > całą Serbię i Macedonię wygodną autostradą .

            6 lat temu. I z wycieczką. A dziś byś pojechał, własnym samochodem?

            > Zdumiewa mnie łatwośc przesuwania przez Ciebie granic

            Już się statkuję. Żadnych granic więcej przesuwał nie będę.

            > Nie sadzę , żeby Macedończycy - prawosławni Słowanie byli szczęśliwi z
            > przyłączenia zamieszkanego przez muzułmańskich Albańczyków Kosowa .

            Ja też nie sądzę. Sądzę, że mają wyżej uszu problemów z Albańczykami u siebie.

            > Widziałem film dokumentalny o Kosowie . Możliwe , że niedługo tamtejsi
            > bojownicy chwycą za broń , żeby przepędzić stamtąd wojska ... ONZ . Pewien
            > bogaty Amerykanin pochodzenia albańskiego przerzuca ją tam całymi samolotami ..

            Następny kandydat do Hagi. O ile go wcześniej nie sprzątnie Rosja.

            > Jak sam widzisz byłeś w Czarnogorze , było tanio i bezpiecznie i nie trzeba
            > było do tego rozwodu z Serbią . Krajem zamieszkanym przez ludzi mówiących tym
            > samym językiem , wyznających tę samę religię i mającej z Montenegro szmat
            > wspólnej historii .

            Do Czarnogóry wjechałem przez Chorwację. Tam też się mówi tym samym językiem
            (nie licząc niuansów). Katolików i prawosławnych w Czarnogórze (co to za głupia
            moda z tym Montenegro?) spotkałem pół na pół. Trudno o region o bardziej
            poplątanej (albo posplatanej) historii; wliczając w to i Wenecjan i Turków i
            innych diabłów; w końcu przecież np. Kosowo jest "zdziadapradziada" serbskie.
            Mnie rozwód nie dziwi.

            > A propos Serbii . Chodziłem sobie w 2000 r. po Belgradzie i też sie nie bałem.

            A czego miałbyś się bać? Nie sądzę, że chodziłeś w koszulce w białoczerwoną
            szachownicę.

            > Uderzył mnie pewna rzecz . W parku , zamiast pijaczków sączacych tanie winko
            > (jak to w naszym cudnym kraju) zauważyłem sporo nobliwych starszych panów
            > zajętych graniem w ... szachy .

            Ja takich panów widziałem kilka godzin temu. Trzy, cztery szachownice. W Polsce.
            A co do picia wina w parku: w knajpie jest o niebo wygodniej, knajpa przeważnie
            ma taras i parasole, uprzejmego kelnera albo urodziwą kelnerkę, wino (które
            trzeba) jest schłodzone. Oczywiście TAM. Giertychowi by to się bardzo nie podobało.
            To po co pić w parku? Na niewygodnych łakwkach, z bylejakiego szkła (o ile)? No,
            chyba, że w knajpach wprowadzą ten kretyński zakaz palenia. To wtedy będziemy
            pić w parkach.
Pełna wersja