O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul

23.01.03, 02:00
Dziesięcioro przykazań

Sekretarz generalny SLD Marek Dyduch oraz przewodniczący Unii Pracy
wicepremier Pol wyrazili pogląd, że w drugiej połowie przyszłego roku
zmierzać należy do liberalizacji ustawy antyaborcyjnej.

Kościół oczywiście zgłosił sprzeciw. Prezydent dał głos przeciw zmianom w
istniejącej ustawie. To samo uczynił premier powiadając, że rząd nie
zainicjuje nowelizacji ani jej nie poprze. Obaj skarcili sekretarza
generalnego – bagatela.

W parlamencie zaczęły się wstępne prace. Inicjatywę ustawodawczą podejmie
Senat. Zamiar złagodzenia zakazów aborcji nie ma jednak dostatecznego
poparcia w Sejmie. Zwolenników ocenia się na 216. Potrzeba zaś 231 głosów,
ale przy założeniu, że wszyscy przeciwnicy zmian w istniejącej ustawie stawią
się na głosowanie i żadna ich grupa nie wstrzyma się od głosu.

Na przeszkodzie liberalizacji, która by dopuszczała przerywanie ciąży z
powodu trudnej sytuacji materialnej kobiety, staje zapadłe już orzeczenie
Trybunału Konstytucyjnego uznającego taki przepis za sprzeczny z konstytucją.
Interpretacja konstytucji została w nim naciągnięta jak guma w procy. Po
odpowiednim przeredagowaniu ustawy można więc wywołać ponowne, odmienne
orzeczenie po zmianach w składzie Trybunału.

Obie strony, to znaczy działacze SLD, których program przewiduje nowelizację
ustawy, i Kościół, który się temu sprzeciwia, zgodni są w jednej kwestii:
sprawa niebawem powróci na wokandę życia politycznego i parlamentarnego.

Szanse na obalenie istniejących teraz nieludzkich zakazów wzrosną, jeżeli
opinia publiczna, w szczególności wyborcy lewicy, Platformy Obywatelskiej i
chociaż po części Samoobrony, wywierać będą nacisk. Zwolennicy klerykalnych
zakazów są bowiem głośni, sprzymierzeńcy kobiet – cisi i wystraszeni.

Sądzę, że skuteczne poparcie prawa kobiet do częściowego chociaż decydowania
o ich macierzyństwie nie powinno mieć formy wojowania z kościelnymi
uprzedzeniami. Ogłośmy dialog z Kościołem w tej sprawie. Pozwoli on
spopularyzować i uzasadnić wolnościowe argumenty. Dyskusja z klerem na temat
tego, kiedy płód jest tylko zespołem komórek, a kiedy w grę wchodzić zaczyna
ochrona życia człowieka, byłaby beznadziejna. Proponujemy przedyskutowanie
dziesięciorga przykazań skrobankowych:

I

Nikt nie będzie zmuszał ani nakłaniał nikogo do skrobanki, ani w ogóle
nieposłuszeństwa wobec kościelnych zakazów. Chodzi przecież tylko o to, żeby
państwo nie karało za coś, czego Kościół zabrania pod sankcją kar
religijnych. Już dawno temu kler zrezygnował z wymuszania religijnego
posłuchu poprzez represje sądowe. Nie żąda więzienia za cudzołóstwo czy za
żarcie kotleta w post. Niech więc będzie konsekwentny w szanowaniu własnej,
konstytucyjnej i konkordatowej autonomii od państwa i wpływa na owieczki
perswazją, a nie karami więzienia.

II

Gdyby ludzkie życie naprawdę było dla Kościoła nienaruszalne, księża nie
chodziliby w strojach organizacji zabójców i nie brali od niej sutej pensji.
Mamy na myśli wojsko, które istnieje po to, żeby zabijać, uczą tam tej sztuki
i gromadzi się instrumenty potrzebne do jej uprawiania. Nie jesteśmy
pacyfistami, ale nazywamy rzecz po imieniu.

Kościół katolicki w każdym kraju zawsze popierał i błogosławił wojny, czyli
zabijanie, niezależnie od racji tych, którzy wojnę wszczynali. Nie należy też
do bojowników przeciwko karze śmierci w krajach, gdzie ona istnieje, np. w
USA. Sprzyja on śmierci ludzi na AIDS zwalczając prezerwatywy. Kościołowi
chodzi więc o władzę nad państwem i poprzez nią nad ludźmi, a nie o ochronę
zasady nienaruszalności ludzkiego życia. Kler bardziej bowiem troszczy się o
nienaruszalność płodu niż o trwanie i jakość życia istot bezspornie ludzkich.
Sprzyja przeludnieniu w Afryce, które prowadzi do masowej śmierci z głodu.

III

Wbrew wieloletniej, drastycznej w swych przejawach kampanii kleru, większość
ludzi w Polsce jest za prawem do usuwania wczesnego płodu, gdy sytuacja
materialna matki jest zła. Wedle badań CBOS z listopada 2002 r., 54 proc.
Polaków obojga płci uważa, że kobieta w ogóle powinna mieć prawo decydowania
o tym, czy urodzi, jeśli podejmuje decyzję w pierwszych tygodniach ciąży. 65
proc. jest za prawem do usuwania płodu, jeśli dziecko urodzi się upośledzone.
44 proc. – gdy kobieta jest w ciężkiej sytuacji materialnej. 38 proc. – gdy w
ciężkiej sytuacji życiowej (te wartości chyba się sumują). Mniejszość
katolików podziela więc poglądy Kościoła. Dlaczego więc państwo ma się im
podporządkowywać?

IV

Skrobanki są złym i anachronicznym sposobem regulowania dzietności. Kościół
zwalcza zaś współczesne środki przeciwciążowe i wczesnoporonne. Ich finansowa
niedostępność, brak odpowiednich lekcji szkolnych i swobodnej propagandy
metod regulowania poczęć, nierefundowanie do tej pory przez państwo drogich
środków antykoncepcyjnych – wszystko to bardziej zmusza kobiety do stosowania
aborcji, niż utrudniają je prawne zakazy. Kościół jest więc zakłamany, bo
wojuje ze skrobankami, zarazem skazując na nie część kobiet.

V

Aborcje są realnie dostępne, podobnie jak nowoczesne środki antykoncepcyjne
dla wszystkich kobiet, które stać na związane z nimi wydatki. Prawne zakazy
godzą więc tylko w kobiety biedne, niewykształcone i nieporadne. Kościół
miłuje maluczkich, a znęca się nad nimi.

VI

Większość rodzin wielodzietnych jest w nędzy, którą ta wielodzietność
potęguje i czyni potem dziedziczną. Kler propaguje posiadanie dużej liczby
dzieci nie troszcząc się o los tych, którzy go posłuchają. A rozmnażają się
obficie niewykształceni biedacy prowadzący indolentne życie.

VII

Zgodnie z doktryną kościelną człowiek ma wolną wolę i prawo wyboru.
Wymuszając prawne restrykcje antyskrobankowe Kościół postępuje wbrew własnej
doktrynie a też zasadom wolności obywatelskiej.

VIII

Kościół popiera system demokratyczny w Polsce i zarazem sprzeciwia się jego
stosowaniu. Lewica uważa, że decyzja o rodzeniu dziecka, także już poczętego,
powinna być zawsze przedmiotem swobodnego wyboru kobiety lub partnerów
mających zostać rodzicami. Przystaje jednak na niepełne stosowanie tych
wartości ograniczone tylko do ciąż wczesnych i kobiet w trudnych warunkach
materialnych. Czyli w taki sposób, na jaki zgadza się większość. Czemu
Kościół nie przystaje na kompromis, którego kształt podyktowałaby większość,
np. w referendum? Dlaczego jeden punkt widzenia ma być narzucany, i to pod
groźbą kar? Jak partie, które żądają dla kobiet pełnego udziału w rządzeniu
państwem, przedsiębiorstwami, gminami, mogą odmawiać im bycia paniami
własnego ciała?

IX

Kościół zmienia swe zakazy, dostosowuje się do współczesności, jej obyczajów
i norm, ale zawsze z fatalnym opóźnieniem. Jest prawie pewne, że niebawem, po
zmianie pontyfikatu, dopuści stosowanie wszelkich środków przeciwciążowych.
Uczyni to rozumiejąc oczywiste problemy być albo nie być ludności krajów
ubogich. Pójdzie śladem innych zachodnich Kościołów chrześcijańskich. Z
czasem da też religijne przyzwolenie na aborcje, na poczęcia in vitro,
sztuczne zapłodnienie przez obcego dawcę nasienia, wreszcie klonowanie ludzi.
Dlaczego więc biedne, wielodzietne Polki mają się męczyć z tego powodu, że
kościelne normy zmieniają się opieszale? Katolicki – jak twierdzi kler –
naród polski po prostu antycypuje przyszłe poglądy swego Kościoła.

X

To Kościół chciał konkordatu i podpisał w nim we własnym interesie autonomię
mającą cechować swoje własne funkcjonowanie, a także państwa. Czemu więc
przestrzega tylko połowy tej zasady, czyli własnej autonomii, państwu zaś
chce dyktować niektóre regulacje prawne?

* * *

Jeżeli lewica skłoni Kościół do spokojnego publicznego dyskutowania tych
dziesięciu problemów, wzmocni się lub osłabnie społeczne poparcie dla
nowelizacji ustawy antyskrobankowej, a referendum obywateli zmierzy wyn
    • krzys52 O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul, dok. 23.01.03, 02:02


      X

      To Kościół chciał konkordatu i podpisał w nim we własnym interesie autonomię
      mającą cechować swoje własne funkcjonowanie, a także państwa. Czemu więc
      przestrzega tylko połowy tej zasady, czyli własnej autonomii, państwu zaś chce
      dyktować niektóre regulacje prawne?

      * * *

      Jeżeli lewica skłoni Kościół do spokojnego publicznego dyskutowania tych
      dziesięciu problemów, wzmocni się lub osłabnie społeczne poparcie dla
      nowelizacji ustawy antyskrobankowej, a referendum obywateli zmierzy wynik
      dyskusji i zadecyduje w zależności od niego. Lub też, gdy frekwencja byłaby
      zła, da odpowiednie rekomendacje parlamentowi do decydowania. Niewiele klubów
      poselskich zdecyduje się wówczas głosować na przekór woli wyrażonej
      bezpośrednio przez wyborców. Żądajmy od Kościoła, żeby przystał na referendum w
      sprawie przerywania ciąży. Przecież przy urnach staną jego własne owce, a tylko
      5 proc. cudzych.


      Autor : J.U.
      • Gość: ana Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul, do IP: 217.11.142.* 23.01.03, 10:26
        nie sadze aby kosciol sie zgodzil na referendum, przeciez kler sam chyba nie
        wierzy w moc swych "owieczek" za wiele sposrod nich glosowaloby za
        wprowadzeniem ustawy, pozostalyby tylko dewotki ktore przeciez nie maja nic do
        stracenia, dzieci tez juz miec nie moga, a maja najwiecej do powiedzenia.

        w sprawie aborcji panuje zklamanie,tak samo jak w kwestii stosunku do osob
        zakazonych czy naromanow czy alkoholikow.
        mami sie spoleczenstow pokazujac tylko jedna strone: zdjecia plodow, zdjecia z
        zabiegow, a nie pokazuje patologii spolecznych (rodziny z 12 dzieci zyjacych za
        300pln miesiecznie, gdzie maz pije)lub sierot porzucanych na smietnikach lub
        pozostawianych w plastikowych workach na klatkach. dzieci bitych i
        molestowanych, dzieci niechcianych.
        to powinno chyba budzic w sumieniach milosierdzie.

        popieram w 100% kwestie ze decyzje powinna podejmowac kobieta i jej partner. w
        koncu to oni beda musieli sie opiekowac dzieckiem i je utrzymac (a nie panstwo
        czy kosciol!!!).i to oni beda "bili sie z myslami" i swoim sumieniem. nikt tego
        za nich nie zrobi.
        oczywiscie ze chodzi o uswiadomienie. ale zacznijmy od lekarzy w malych
        miasteczkach i wsiach, ktorzy czesto sami nie chca przepisywac pigiulek, a za
        najlepsza metode antykoncepcyjna uwazaja kalendarzyk. o pigulkach
        wczesnoporonnych pewnie w ogole nie slyszeli. a przeciez niezaleznie od miejsca
        zamieszaknia dziewczynki (14- 15 latki) tak samo wczesnie zaczynaja zycie
        seksulane.
        uswiadommy tez rodzicow.



        • pollak Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul, do 23.01.03, 10:35
          Gość portalu: ana napisał(a):

          > nie sadze aby kosciol sie zgodzil na referendum, przeciez kler sam chyba nie
          > wierzy w moc swych "owieczek" za wiele sposrod nich glosowaloby za
          > wprowadzeniem ustawy, pozostalyby tylko dewotki ktore przeciez nie maja nic do
          > stracenia, dzieci tez juz miec nie moga, a maja najwiecej do powiedzenia.

          Nie ma jak nowoczesna, młoda kobieta z prawem do własnego brzucha i możliwością usunięcia kawałka mięsa jak pójdzie z kimś w tango, nie biorąc wcześniej pigułek (latawica jedna).

          > w sprawie aborcji panuje zklamanie,tak samo jak w kwestii stosunku do osob
          > zakazonych czy naromanow czy alkoholikow.

          Co to ma wspólnego z degeneratami?

          > mami sie spoleczenstow pokazujac tylko jedna strone: zdjecia plodow, zdjecia z
          > zabiegow, a nie pokazuje patologii spolecznych (rodziny z 12 dzieci zyjacych za
          >
          > 300pln miesiecznie, gdzie maz pije)lub sierot porzucanych na smietnikach lub
          > pozostawianych w plastikowych workach na klatkach. dzieci bitych i
          > molestowanych, dzieci niechcianych.
          > to powinno chyba budzic w sumieniach milosierdzie.


          Dlatego lepiej 'zajebać' dzieciaka zanim się narodzi.

          > popieram w 100% kwestie ze decyzje powinna podejmowac kobieta i jej partner.

          partner - to brzmi dumnie.

          w
          > koncu to oni beda musieli sie opiekowac dzieckiem i je utrzymac (a nie panstwo
          > czy kosciol!!!).i to oni beda "bili sie z myslami" i swoim sumieniem. nikt tego
          >
          > za nich nie zrobi.

          Ale zabiją dziecko, nie siebie, obłudnicy.

          > oczywiscie ze chodzi o uswiadomienie. ale zacznijmy od lekarzy w malych
          > miasteczkach i wsiach, ktorzy czesto sami nie chca przepisywac pigiulek, a za
          > najlepsza metode antykoncepcyjna uwazaja kalendarzyk. o pigulkach
          > wczesnoporonnych pewnie w ogole nie slyszeli. a przeciez niezaleznie od miejsca
          >
          > zamieszaknia dziewczynki (14- 15 latki) tak samo wczesnie zaczynaja zycie
          > seksulane.
          > uswiadommy tez rodzicow.

          Hehehe! Jakież to społeczeństwo nieuświadomione. Chociaż może to i prawda, biorąc pod uwagę fakt obecnego przyrostu w Polsce. Zawsze możemy później ściągnąć arabów, oni go nadrobią, jak będzie trzeba ludzi do pracy (na emerytury dla starych). Zresztą, obejdzie się i bez tego bo tych starych się wtedy zabije. Wiwat nowoczesne społeczeństwo. Precz ze staruchami i małomiasteczkowymi lekarzami! Niech żyje wyzwolona kobieta i jej brzuch (byle tylko brzuch nie urósł ponad normę). Niech żyje jej partner!
          • Gość: info Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul, do IP: w3cache:* / 192.168.0.* 26.01.03, 11:27
            kosciol i panstwo maja nauczac i pokazywac co jest dobre a co zle zostawiajac
            wybor obywatelom.a u nas jest tak ze ani nie nauczaja i ani nie zostawiaja
            miejsca innym rozwiazaniom.ogolnie rzecz biorac jedna opcja.niby wszyscy sa
            swieci nie ma prawie aborcjii ,lekarze tez sa wierzacy szkoda ze tylko dopoki
            gdy sa w panstwowym szpitalu,po jego opuszczeniu przeliczaja tylko
            banknoty.jesli kobieta chce usunac ciaze i chce zaplacic to powinno byc toi
            robione profesjonalnie a teraz mamy 2 tragedie usuniecie dziecka i bardzo
            czesto okaleczenie kobiet.uwazam ze jak kobieta nie ma kasy na wychowanie
            dizecka to po urodzeniu powinna miec zapewniony komfort psychiczny ,odpowiednie
            warunki przy tym gdy te dziecko oddaje np rodzinnie ktora nie moze miec
            potomstwa.u nas najpierw dewoty dra sie ze chce zabic dzieciaka w ciazy,jak go
            urodzi i odda to juz jest wyrodna matka.tak zle i tak nie dobrze.caly czas
            glowny problem to zapobieganie ciazy,kosciol lansuje tzw kalendarzyk.naprawde
            jest on najbardziej zawodny ze wszystkich metod gdyz dzis kobiety zyja zupelnie
            inaczej.stres,zmeczenie,zmiana miejsca,papierosy i masa innych czynnikow wplywa
            na nieregularnosc cykli i co z tym idzie na wielekie szanse na zajscie w
            niepozadana ciaze.z tych koscielnych metod moze najlepsza jest metoda
            rozpoznawania sluzu czy metoda termiczna ale to wszystko wymaga super
            skrupulatnosci,poswiecenia a w dzisiejszym zyciu ktore ma ostre tempo nie daje
            takiej mozliwosci.naprawde cala polska to nie wies gdzie kobieta rodzi
            dzieciaki,gotuje obiat i ma takie pojecie o antykoncepcji jak 100 lat
            temu.dzisiejsze zycie to
            szybkosc,zmiana ,dyspozycyjnosc,stres ,nieprzewidywanie.ciekawe czy wyonrazaci
            sobie kobiete latajaca z termometrem,wstajaca o odpowiedniej godzinie-dzieciak
            chce jesc,maz szuka skarpetek ,zona sie maluje i gdzie ten czas na takie
            metody.styl zycia kobiet ulegl zmianie ale myslenie wielu ludzi nie
        • pollak A żesz sobie przypomniałem jeszcze coś 23.01.03, 10:45
          Gość portalu: ana napisał(a):

          > w sprawie aborcji panuje zklamanie,tak samo jak w kwestii stosunku do osob
          > zakazonych czy naromanow czy alkoholikow.

          Powinnaś jeszcze dodać 'pedałów'.

          > mami sie spoleczenstow pokazujac tylko jedna strone: zdjecia plodow, zdjecia z
          > zabiegow, a nie pokazuje patologii spolecznych (rodziny z 12 dzieci zyjacych za
          >
          > 300pln miesiecznie, gdzie maz pije)lub sierot porzucanych na smietnikach lub
          > pozostawianych w plastikowych workach na klatkach.

          Żaden argument. Dziecko zawsze jest gdzie oddać. A rodziny czekają na adopcję.

          > dzieci bitych i
          > molestowanych, dzieci niechcianych.

          Serce się kraje, tylko co to ma do aborcji?

          > to powinno chyba budzic w sumieniach milosierdzie.

          Budzi. Pedofili i sadystów powywieszać.
    • Gość: Kosa Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul IP: *.netvigator.com 23.01.03, 11:05
      co z ciebie za Polaksmile
      ze podbijasz temu zydowi B52 wątek.
      niech sie sam buja.
      to zwykła kurwa
      pzdr.
      kosa na kretyna52
    • jacek#jw Powinienieś zrobić to tak: 23.01.03, 11:08
      www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=1487
      ---------------------------------------------------

      Całość oparta na bardzo specyficznej logice, w której fakty nagina się do
      rzeczywistości a interpretacje przyjmuje jako rzeczywistość.
      • Gość: Krzys52 Re: Powinienieś zrobić to tak: Albo tak IP: *.proxy.aol.com 24.01.03, 05:36
        jacek#jw napisał:

        > Całość oparta na bardzo specyficznej logice, w której fakty nagina się do
        > rzeczywistości a interpretacje przyjmuje jako rzeczywistość.
        >
        :::::
        No teraz to juz zupelnie nie wiem jak "powinienem" zrobic. Jeden zaleca tak a
        drugi zupelnie inaczej...
        ..
        A swoja droga zamiast uzywac jakichs mialkich ogolnikow moglbys sprobowac
        porwac sie na jakies konkrety, dla poparcia swych zawoalowanych stwierdzen. Na
        przyklad: jaka jest ta rzeczywistosc ktora Ty znasz lepiej.
        ..
        K.P.
        • jacek#jw Re: Powinienieś zrobić to tak: Albo tak 24.01.03, 20:23
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > jacek#jw napisał:
          >
          > > Całość oparta na bardzo specyficznej logice, w której fakty nagina się do
          > > rzeczywistości a interpretacje przyjmuje jako rzeczywistość.
          > >
          > :::::
          > No teraz to juz zupelnie nie wiem jak "powinienem" zrobic. Jeden zaleca tak a
          > drugi zupelnie inaczej...

          Kopiowanie całych artykułów bez słowa komentarza to spamerstwo.

          > ..
          > A swoja droga zamiast uzywac jakichs mialkich ogolnikow moglbys sprobowac
          > porwac sie na jakies konkrety, dla poparcia swych zawoalowanych stwierdzen.
          Na
          > przyklad: jaka jest ta rzeczywistosc ktora Ty znasz lepiej.

          Opinia odnosiła się do artykułu. Nie jesteś J. Urban, więc w czym rzecz?

          > ..
          > K.P.
          • Gość: krzys52 Re: Powinienieś zrobić to tak: Albo tak IP: *.proxy.aol.com 25.01.03, 05:22
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > jacek#jw napisał:
            >
            > > Całość oparta na bardzo specyficznej logice, w której fakty nagina się do
            > > rzeczywistości a interpretacje przyjmuje jako rzeczywistość.
            > >
            > :::::
            > No teraz to juz zupelnie nie wiem jak "powinienem" zrobic. Jeden zaleca tak a
            > drugi zupelnie inaczej...

            Kopiowanie całych artykułów bez słowa komentarza to spamerstwo.
            ..
            ::::
            K.P.) Komentowalem - zle. Przestalem komentowac by nie narzucac swego zdania -
            tez niedobrze. Ludzie! coscie tacy skwaszeni (nie jestes jedynym malkontentem).
            Ponadto skomentowales jednak co raczej swiadczyloby na korzysc mojego
            aktualnego podejscia.
            ::::

            > ..
            > A swoja droga zamiast uzywac jakichs mialkich ogolnikow moglbys sprobowac
            > porwac sie na jakies konkrety, dla poparcia swych zawoalowanych stwierdzen.
            Na przyklad: jaka jest ta rzeczywistosc ktora Ty znasz lepiej.

            Opinia odnosiła się do artykułu. Nie jesteś J. Urban, więc w czym rzecz?
            :::
            Ale artykul Urbana nie odnosil sie do Ciebie wiec.. w czym rzecz? surprised)
            > ..
            > K.P.
            • jacek#jw Re: Powinienieś zrobić to tak: Albo tak 30.01.03, 12:02
              Gość portalu: krzys52 napisał(a):


              > Opinia odnosiła się do artykułu. Nie jesteś J. Urban, więc w czym rzecz?
              > :::
              > Ale artykul Urbana nie odnosil sie do Ciebie wiec.. w czym rzecz? surprised)

              Ale został umieszczony na forum przez ciebie. Skoro uzgodniliśmy, że nie odnosi
              się on do mnie to w jaki sposób odnosi się on do ciebie... w czym rzecz?

              ----------------
              "Czy to znaczy, ze kk (biskup czy tp.) nie zabieral glosu na temat odnosnej
              wypowiedzi? Bo z Twojego stanowiska wynika, ze kk zignorowal Dyducha i Pola
              oraz (czyli) nie komentowal... Czy mozesz to potwierdzic(?)"

              Przy okazji uwaga: powyższy fragment jest częścią wyciętej wypowiedzi z okienka
              odpowiedzi (coś nie tak z forum).
              Nie słyszałem takiej wypowiedzi. O samej sprawie słyszałem w TVP1, radiowej
              trójce, radiu zet i kilku innych miejscach. O komentarzu kk nigdzie. Sama
              aborcja potraktowana jest tu nie podmiotowo a instrumentalnie. Z przytaczanych
              wypowiedzi wynika, że panowie mają podobne zdanie na jej temat, różnią się
              natomiast zdaniem, kiedy należy podnieść temat. Dyduch mówi, że pora inni, że
              jeszcze nie teraz. Sprawa jest na tym etapie sprawą wewnętrzną SLD. JU
              wykorzystał ją pisząc tego gniota i adresując go do jełopów reagująch na
              prymitywne skojarzania. Jest w nim zawarta podręcznikowa wręcz manipulacja.
              Faktem w artukule jest wypowiedź opisana w jednym zdaniu, cała reszta to
              otoczka mająca sprawić wrażenie, że sprawcą zamieszania jest kk. Podobne metody
              stosuje np TVP1, która fakt zakończenia rozmów akcesyjnych przedstawiła jako
              wielki sukces negocjacyjny Polski, choć z samego faktu wcale on nie wypływał.
              Jednym słowem dałeś się złapać, co wcale nie jest zaskoczeniem.
              • Gość: Krzys52 Re: Powinienieś zrobić to tak: Albo tak IP: *.proxy.aol.com 30.01.03, 17:27
                jacek#jw napisał:

                > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
                >
                >
                > > Opinia odnosiła się do artykułu. Nie jesteś J. Urban, więc w czym rzecz?
                > > :::
                > > Ale artykul Urbana nie odnosil sie do Ciebie wiec.. w czym rzecz? surprised)
                >
                > Ale został umieszczony na forum przez ciebie. Skoro uzgodniliśmy, że nie
                odnosi się on do mnie to w jaki sposób odnosi się on do ciebie... w czym rzecz?
                >
                > ----------------
                > "Czy to znaczy, ze kk (biskup czy tp.) nie zabieral glosu na temat odnosnej
                > wypowiedzi? Bo z Twojego stanowiska wynika, ze kk zignorowal Dyducha i Pola
                > oraz (czyli) nie komentowal... Czy mozesz to potwierdzic(?)"
                >
                Przy okazji uwaga: powyższy fragment jest częścią wyciętej wypowiedzi z okienka
                odpowiedzi (coś nie tak z forum).
                Nie słyszałem takiej wypowiedzi. O samej sprawie słyszałem w TVP1, radiowej
                trójce, radiu zet i kilku innych miejscach. O komentarzu kk nigdzie. Sama
                aborcja potraktowana jest tu nie podmiotowo a instrumentalnie. Z przytaczanych
                wypowiedzi wynika, że panowie mają podobne zdanie na jej temat, różnią się
                natomiast zdaniem, kiedy należy podnieść temat. Dyduch mówi, że pora inni, że
                jeszcze nie teraz. Sprawa jest na tym etapie sprawą wewnętrzną SLD. JU
                wykorzystał ją pisząc tego gniota i adresując go do jełopów reagująch na
                prymitywne skojarzania. Jest w nim zawarta podręcznikowa wręcz manipulacja.
                ::::
                K.P.) Na szczescie Ty nie jestes jelop i nie dales sie zlapac na
                lep "podrecznikowej wrecz manipulacji". Czuj Duch! Gratuluje.
                ..
                ::::
                Faktem w artukule jest wypowiedź opisana w jednym zdaniu, cała reszta to
                otoczka mająca sprawić wrażenie, że sprawcą zamieszania jest kk. Podobne metody
                stosuje np TVP1, która fakt zakończenia rozmów akcesyjnych przedstawiła jako
                wielki sukces negocjacyjny Polski, choć z samego faktu wcale on nie wypływał.
                Jednym słowem dałeś się złapać, co wcale nie jest zaskoczeniem.
                ::::
                K.P.) Czy Ty aby nie za bardzo przewrazliwiony jestes oraz uwrazliwiony na
                knucia Urbana. Zarowno z tekstu jak i wszystkich innych doniesien prasowych
                jasno wynika, ze, w tym konkretnym przypadku, sprawe nakrecaja kola zblizone do
                wymienionego Dyducha. Czy aby nie stales sie lekko paranoiczny w trosce o ten
                swoj zlodziejsko pedofilski kosciolek? Bo widzisz, byc moze pisuje ten Urban do
                jelopow - ale nie az takich jak Ty, no i zdrowych na umysle.
                ..
                Pzdr. surprised)
                K.P.


                >
                >
                >
                • jacek#jw Re: Powinienieś zrobić to tak: Albo tak 31.01.03, 08:38
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > K.P.) Czy Ty aby nie za bardzo przewrazliwiony jestes oraz uwrazliwiony na
                  > knucia Urbana. Zarowno z tekstu jak i wszystkich innych doniesien prasowych
                  > jasno wynika, ze, w tym konkretnym przypadku, sprawe nakrecaja kola zblizone
                  do
                  >
                  > wymienionego Dyducha.

                  W takim razie poc co umieściłeś ten artykuł na forum? Skoro jest to
                  intryganctwo samego SLD i kk wogóle tam nie ma to temat dla ciebie powinien być
                  mało interesujący.

                  > Czy aby nie stales sie lekko paranoiczny w trosce o ten
                  > swoj zlodziejsko pedofilski kosciolek? Bo widzisz, byc moze pisuje ten Urban
                  do
                  >
                  > jelopow - ale nie az takich jak Ty, no i zdrowych na umysle.

                  Jeżeli tak bardzo interesuje cię czy pedofilski kościółek jest mój, możemy
                  rostrzygnąć ten problem, ale obawiam się, że bez specjalistycznej pomocy
                  lekarskiej nie da się pozbyć tego typu fobii.
    • Gość: Piort Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul IP: *.man.polbox.pl 23.01.03, 11:35
      W oparciu o konstytucyjną zasadę równości kosciołów, Kościół Świadków Jechowy
      powinien wyastąpić o penealizację zbrodni przetaczania krwi. W Piśmie Świętym
      jest wyraźnie powiedziane "a krew wylejesz na ziemię, nie będziesz jej
      spożywać". W końcu zakaz transfuzji wynika z interpretacji Pisma Świętego
      podobnie jak zakaz aborcji. Jakim prawem jedna interpretacja jest respektowana
      przez prawodawcę, a druga nie?
      • Gość: mino Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul IP: *.acn.waw.pl 23.01.03, 17:38
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > W oparciu o konstytucyjną zasadę równości kosciołów, Kościół Świadków Jechowy
        > powinien wyastąpić o penealizację zbrodni przetaczania krwi. W Piśmie Świętym
        > jest wyraźnie powiedziane "a krew wylejesz na ziemię, nie będziesz jej
        > spożywać". W końcu zakaz transfuzji wynika z interpretacji Pisma Świętego
        > podobnie jak zakaz aborcji. Jakim prawem jedna interpretacja jest
        respektowana
        > przez prawodawcę, a druga nie?


        Kto wymyśla takie argumenty?

        Zostawmy w spokoju kościoły i pisma święte.
        Natomiast zastanówmy się nad skutkami działania lekarza w jednym
        i drugim przypadku:
        1. Ciąża i aborcja
        2. Choroba i przetoczenie krwi

        Jeśli lekarz nie będzie robił nic, to w pierwszym przypadku urodzi się
        człowiek, w drugim człowiek pewnie umrze.
        A w przypadku podjęcia działania?
        Aborcja to przerwanie procesu życia, przetoczenie krwi, to uratowanie życia.
        Interpretacja może być tu tylko jedna.


        Natomiast jest faktem, że prawo stanowi większość (parlamentarna), co nie
        znaczy, że większość ma rację, bo bardzo często tak nie jest. Większość ma
        tylko zawsze przewagę głosów.

      • pollak Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul 23.01.03, 17:46
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > W oparciu o konstytucyjną zasadę równości kosciołów, Kościół Świadków Jechowy
        > powinien wyastąpić o penealizację zbrodni przetaczania krwi. W Piśmie Świętym
        > jest wyraźnie powiedziane "a krew wylejesz na ziemię, nie będziesz jej
        > spożywać".

        Transfuzja to nie spożywanie (bo jej nie trawisz) tylko raczej przeszczep, a tych się jehowici nie wystrzegają. Zresztą z tą krwią też u nich do końca nie wiadomo. Ponadto, czekać tylko na nowe światło z Brooklinu.

        W końcu zakaz transfuzji wynika z interpretacji Pisma Świętego
        > podobnie jak zakaz aborcji.

        W Piśmie jest wyraźnie napisane - nie morduj.

        Jakim prawem jedna interpretacja jest respektowana
        > przez prawodawcę, a druga nie?

        Odwiecznym prawem natury.
      • Gość: krzys52 Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul IP: *.proxy.aol.com 26.01.03, 07:52
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > W oparciu o konstytucyjną zasadę równości kosciołów, Kościół Świadków Jechowy
        > powinien wyastąpić o penealizację zbrodni przetaczania krwi. W Piśmie Świętym
        > jest wyraźnie powiedziane "a krew wylejesz na ziemię, nie będziesz jej
        > spożywać". W końcu zakaz transfuzji wynika z interpretacji Pisma Świętego
        > podobnie jak zakaz aborcji. Jakim prawem jedna interpretacja jest
        respektowana przez prawodawcę, a druga nie?
        ..
        ::::
        Piotrze,
        to sa debile ktorym swiecona wode w pecynach jedynie czarownik umie mieszac. I
        jak zamiesza tak oni klepia. No i widzisz takiego kretyna ktory zarowno
        intelektualnie nie potrafi objac grozy sytuacji niejednej kobiety ani tez
        emocjonalnie nie nie jest w stanie do niej sie zblizyc - o jakiejkolwiek
        empatii lepiej zapomnij. W zamian empatuje taki kretyn z embrionem czy pierwsza
        komorka w stanie pierwszego podzialu. Dla tego idioty otumanionego przez kler
        owa jedna komorka jest dzieckiem albo czlowiekiem. Niejednokrotnie tragiczna
        sytuacja danej kobiety nie ma najmniejszego znaczenia bo przeciez od tego sa
        kobiety by chodzily w ciazy. Ten typ tak przecie ma, i ciaza nie powinna w
        niczym babie przeszkadzac. Wazniejsze jest jednokomorkowe dziecko. To sa
        debile, Piotrze.
        ..
        Pozdrawiam
        K.P.
        • Gość: Krzys 51 1/2 Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul IP: *.dialup.mindspring.com 26.01.03, 08:29
          Gość portalu: krzys52 napisał(a):

          > Gość portalu: Piort napisał(a):
          >
          > > W oparciu o konstytucyjną zasadę równości kosciołów, Kościół Świadków Jech
          > owy
          > > powinien wyastąpić o penealizację zbrodni przetaczania krwi. W Piśmie Świę
          > tym
          > > jest wyraźnie powiedziane "a krew wylejesz na ziemię, nie będziesz jej
          > > spożywać". W końcu zakaz transfuzji wynika z interpretacji Pisma Świętego
          > > podobnie jak zakaz aborcji. Jakim prawem jedna interpretacja jest
          > respektowana przez prawodawcę, a druga nie?
          > ..
          > ::::
          > Piotrze,
          > to sa debile ktorym swiecona wode w pecynach jedynie czarownik umie mieszac.
          I
          > jak zamiesza tak oni klepia. No i widzisz takiego kretyna ktory zarowno
          > intelektualnie nie potrafi objac grozy sytuacji niejednej kobiety ani tez
          > emocjonalnie nie nie jest w stanie do niej sie zblizyc - o jakiejkolwiek
          > empatii lepiej zapomnij. W zamian empatuje taki kretyn z embrionem czy
          pierwsza
          >
          > komorka w stanie pierwszego podzialu. Dla tego idioty otumanionego przez kler
          > owa jedna komorka jest dzieckiem albo czlowiekiem. Niejednokrotnie tragiczna
          > sytuacja danej kobiety nie ma najmniejszego znaczenia bo przeciez od tego sa
          > kobiety by chodzily w ciazy. Ten typ tak przecie ma, i ciaza nie powinna w
          > niczym babie przeszkadzac. Wazniejsze jest jednokomorkowe dziecko. To sa
          > debile, Piotrze.
          > ..
          > Pozdrawiam
          > K.P.

          Szkoda, ze nic nie umiesz oprocz przeklenstw i inwektyw. Dlaczego nie stac cie
          na dyskusje oparta na argumentach, racjach itd. To niby ma byc forum, a nie
          blonie czy targ na ktorym przekupka krzyczy aby tylko ona byla slyszana.

          Jezeli chodzi o jednokomorkowe dziecko, to masz racje, jest ono wazniejsze niz
          to, ze "baba" chodzi w ciazy. Bo to, jak sam przyznajesz jednokomorkowe
          stworzenie jest DZIECKIEM (SAM NAPISALES). I jego zyci nie powinno zalezec od
          woli jego matki, czesto zbyt mlodej, przestraszonej aby podjac "poinformowana"
          decyzje. Pozniej, po aborcji, odbija sie to na ich zdrowiu psychicznym. A
          wtedy co dla nich masz. Wiem co-alkohol, narkotyki, itd. Pierw dajesz im
          rzekoma wolnosc, typu "robta co chceta", a potem za darmoche aborcje, a jak juz
          bedzie prawie calkiem na dnie to alkohol i narkotyki. No i masz juz idealny
          wizerunek "matki polki."
          No zapomnialem, krzykniesz jeszcze, ze teraz to juz Kosciol sie nia powinien
          zajac, bo to przeciez jego podstawowa funkcja.
          • Gość: Piort Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 26.01.03, 12:20
            Pragne wyjasnić, że ja nie zamierzam zajmowac stanowiska w sprawie aborcji, bo
            jest mala szansa abym zaszedł w ciążę, ale w sprawie narzucania swoich wartości
            innym. To mnie przeraża, gdy ktos w imie własnych przekonań chce karać innych,
            którzy maja inne przekonania. Nie chciałbym straszyć katolików, ale picie
            alkoholu jest u muzułmanow grzechem i gdy oni tu zaczną rządzić to mogą karac
            więzieniem, chłostą lub okaleczeniem za kieliszek wódki. Niech każdy postepuje
            w zgodzie z własnym, danym od Boga, sumieniem i nie karze innych za ich
            postępowanie, dopuki mu to osobiście nie szkodzi. Tylko idiota jest
            zwolennikiem skrobanek, ale zbrodniarzem jest ten, kto ściga i penealizuje
            aborcję.
            • pollak Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul 26.01.03, 18:10
              Gość portalu: Piort napisał(a):

              > Tylko idiota jest
              > zwolennikiem skrobanek, ale zbrodniarzem jest ten, kto ściga i penealizuje
              > aborcję.

              Skrobanka to morderstwo.


              • Gość: krzys52 Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul IP: *.proxy.aol.com 26.01.03, 21:54
                pollak napisał:

                > Gość portalu: Piort napisał(a):
                >
                > > Tylko idiota jest
                > > zwolennikiem skrobanek, ale zbrodniarzem jest ten, kto ściga i penealizuje
                >
                > > aborcję.
                >
                > Skrobanka to morderstwo.
                ..
                ::::
                Na szczescie jedynie w opinii kretynow.
                ..
                K.P.
                >
                >
                • xiazeluka Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul 27.01.03, 08:15
                  Nachal portalu kretyn52 nasikał:

                  > Na szczescie jedynie w opinii kretynow.

                  Panie Kretynie, proszę ujawnić swoje powody tak niezłomnej postawy
                  proaborcyjnej: jest Pan w ciąży i przeraża Pana komplikacja życia osobistego?
                  • Gość: Krzys52 __**__Alez z Ciebie Debil, Xiakretynie :(((__**__ IP: *.proxy.aol.com 28.01.03, 00:20
                    ........
          • Gość: Krzys52 Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul IP: *.proxy.aol.com 26.01.03, 17:26
            Gość portalu: Krzys 51 1/2 napisał(a):

            > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Piort napisał(a):
            > >
            > > > W oparciu o konstytucyjną zasadę równości kosciołów, Kościół Świadków
            > Jech
            > > owy
            > > > powinien wyastąpić o penealizację zbrodni przetaczania krwi. W Piśmie
            > Świę
            > > tym
            > > > jest wyraźnie powiedziane "a krew wylejesz na ziemię, nie będziesz je
            > j
            > > > spożywać". W końcu zakaz transfuzji wynika z interpretacji Pisma Świę
            > tego
            > > > podobnie jak zakaz aborcji. Jakim prawem jedna interpretacja jest
            > > respektowana przez prawodawcę, a druga nie?
            > > ..
            > > ::::
            Piotrze,
            to sa debile ktorym swiecona wode w pecynach jedynie czarownik umie mieszac.
            I jak zamiesza tak oni klepia. No i widzisz takiego kretyna ktory zarowno
            intelektualnie nie potrafi objac grozy sytuacji niejednej kobiety ani tez
            emocjonalnie nie nie jest w stanie do niej sie zblizyc - o jakiejkolwiek
            empatii lepiej zapomnij. W zamian empatuje taki kretyn z embrionem czy pierwsza
            komorka w stanie pierwszego podzialu. Dla tego idioty otumanionego przez kler
            owa jedna komorka jest dzieckiem albo czlowiekiem. Niejednokrotnie tragicz
            na sytuacja danej kobiety nie ma najmniejszego znaczenia bo przeciez od tego
            sa kobiety by chodzily w ciazy. Ten typ tak przecie ma, i ciaza nie powinna w
            niczym babie przeszkadzac. Wazniejsze jest jednokomorkowe dziecko. To sa
            debile, Piotrze.
            ..
            Pozdrawiam
            K.P.
            >

            Gość portalu: Krzys 51 1/2 napisał(a):

            (...)

            Jezeli chodzi o jednokomorkowe dziecko, to masz racje, jest ono wazniejsze niz
            to, ze "baba" chodzi w ciazy. Bo to, jak sam przyznajesz jednokomorkowe
            stworzenie jest DZIECKIEM (SAM NAPISALES).
            ..
            ::::
            K.P.) Dla scislosci napisalem co nastepuje: "Dla tego idioty otumanionego przez
            kler owa jedna komorka jest dzieckiem albo czlowiekiem.".
            Wychodzi wiec na to, ze nie rozumiesz tego co czytasz choc sam tekst jest
            wyjatkowo jasny. To o tobie pisalem - nie o sobie. Ci debile o ktorych mowie,
            to, miedzy innymi, ty - jak sie okazalo.
            W zwiazku z powyzszym zaleca sie debilowi podpisujacemu sie krzys51 1/2 by
            zaczal uzywac nicka "1/2", jako ze ten polglowkowi lepiej przystoi.
            ..
            K.P.
            • Gość: Krzys 51 1/2 Krzys 52 IP: *.dialup.mindspring.com 26.01.03, 17:39
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > Gość portalu: Krzys 51 1/2 napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Piort napisał(a):
              > > >
              > > > > W oparciu o konstytucyjną zasadę równości kosciołów, Kościół Świ
              > adków
              > > Jech
              > > > owy
              > > > > powinien wyastąpić o penealizację zbrodni przetaczania krwi. W P
              > iśmie
              > > Świę
              > > > tym
              > > > > jest wyraźnie powiedziane "a krew wylejesz na ziemię, nie będzie
              > sz je
              > > j
              > > > > spożywać". W końcu zakaz transfuzji wynika z interpretacji Pisma
              > Świę
              > > tego
              > > > > podobnie jak zakaz aborcji. Jakim prawem jedna interpretacja jes
              > t
              > > > respektowana przez prawodawcę, a druga nie?
              > > > ..
              > > > ::::
              > Piotrze,
              > to sa debile ktorym swiecona wode w pecynach jedynie czarownik umie mieszac.
              > I jak zamiesza tak oni klepia. No i widzisz takiego kretyna ktory zarowno
              > intelektualnie nie potrafi objac grozy sytuacji niejednej kobiety ani tez
              > emocjonalnie nie nie jest w stanie do niej sie zblizyc - o jakiejkolwiek
              > empatii lepiej zapomnij. W zamian empatuje taki kretyn z embrionem czy
              pierwsza
              > komorka w stanie pierwszego podzialu. Dla tego idioty otumanionego przez kler
              > owa jedna komorka jest dzieckiem albo czlowiekiem. Niejednokrotnie tragicz
              > na sytuacja danej kobiety nie ma najmniejszego znaczenia bo przeciez od tego
              > sa kobiety by chodzily w ciazy. Ten typ tak przecie ma, i ciaza nie powinna w
              > niczym babie przeszkadzac. Wazniejsze jest jednokomorkowe dziecko. To sa
              > debile, Piotrze.
              > ..
              > Pozdrawiam
              > K.P.
              > >
              >
              > Gość portalu: Krzys 51 1/2 napisał(a):
              >
              > (...)
              >
              > Jezeli chodzi o jednokomorkowe dziecko, to masz racje, jest ono wazniejsze
              niz
              > to, ze "baba" chodzi w ciazy. Bo to, jak sam przyznajesz jednokomorkowe
              > stworzenie jest DZIECKIEM (SAM NAPISALES).
              > ..
              > ::::
              > K.P.) Dla scislosci napisalem co nastepuje: "Dla tego idioty otumanionego
              przez
              >
              > kler owa jedna komorka jest dzieckiem albo czlowiekiem.".
              > Wychodzi wiec na to, ze nie rozumiesz tego co czytasz choc sam tekst jest
              > wyjatkowo jasny. To o tobie pisalem - nie o sobie. Ci debile o ktorych mowie,
              > to, miedzy innymi, ty - jak sie okazalo.
              > W zwiazku z powyzszym zaleca sie debilowi podpisujacemu sie krzys51 1/2 by
              > zaczal uzywac nicka "1/2", jako ze ten polglowkowi lepiej przystoi.
              > ..
              > K.P.

              Dzieki za komplement i rady. Nie wiem czy skorzystam. Jak widzisz moj nick
              to "51 1/2" bo nawet nie mam smialosci siegac twojego poziomy inteligencji z
              testu, ktory chyba wziales i sie tak nim obnosisz, tj. 52 IQ-gratuluje.
              >
    • Gość: Piort Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul IP: *.man.polbox.pl 27.01.03, 08:07
      Drodzy dyskutanci, wzajemne ubliżanie nie zbliży Waszych stanowisk. Rozumiem,
      że każdy przyzwoity człowiek widząc ślepe dziecko biegnace ku przepasci użyje
      nawet przemocy, aby je zatrzymać i tak chyba należy widziec stanowisko
      zwolenników karania więzieniem za aborcję. Nie da się walczyć z czyjąś wiarą,
      bo wiara tym się różni od wiedzy, że nie wymaga racjonalnych argumentów, ale
      przecież tolerujemy fakt, ze istnieją ludzie, których wiara różni się od
      naszej. Trzeba przyjąć do wiadomości, ze są i tacy ludzie dla których
      zapłodniona komórka jajowa jest tylko komórką, a nienarodzony człowiek jest
      takim samym fragmentem kobiety, jak kurzajka czy wyrostek robaczkowy. Ich nie
      przekona nawet więzienie, po prostu bedą się uważali za ofiary fanatyków
      religijnych. Dajcie spokój wzajemnym obelgom. Z dzieciństwa pamiętam takie
      powiedzenie "pilnuj siebie - będziesz w niebie".
      • Gość: siedem Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - artykul IP: 213.216.66.* 27.01.03, 08:19
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > Drodzy dyskutanci, wzajemne ubliżanie nie zbliży Waszych stanowisk. Rozumiem,
        > że każdy przyzwoity człowiek widząc ślepe dziecko biegnace ku przepasci użyje
        > nawet przemocy, aby je zatrzymać i tak chyba należy widziec stanowisko
        > zwolenników karania więzieniem za aborcję. Nie da się walczyć z czyjąś wiarą,
        > bo wiara tym się różni od wiedzy, że nie wymaga racjonalnych argumentów, ale
        > przecież tolerujemy fakt, ze istnieją ludzie, których wiara różni się od
        > naszej. Trzeba przyjąć do wiadomości, ze są i tacy ludzie dla których
        > zapłodniona komórka jajowa jest tylko komórką, a nienarodzony człowiek jest
        > takim samym fragmentem kobiety, jak kurzajka

        dla mnie ty jesteś taką kurzajką. mam nadzieje, że gdy cie jakiś antyesbecki
        sąd wytnie to się nie obrazisz i nie będziesz walczył z faktami...

        5040
        • Gość: Piort o kulturze dyskusji IP: *.man.polbox.pl 27.01.03, 10:26
          Staram się miec szacunek dla ludzi broniących innych niż moje poglądy, ale nie
          mam szacunku dla chamstwa. Anonimowość forum ujawnia prwadziwą naturę jego
          uczestników.
          • Gość: siedem a co powiesz na to? IP: 213.216.66.* 27.01.03, 10:30
            spierdalaj bolszewicki polipie!

            5040
            • pollak Re: a co powiesz na to? 27.01.03, 10:35
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > spierdalaj bolszewicki polipie!

              To jakiś esteta, któremu jednak nie przeszkadzają kulturalne teksty kretyna52.
              • Gość: siedem Re: a co powiesz na to? IP: 213.216.66.* 27.01.03, 11:19
                pollak napisał:

                > Gość portalu: siedem napisał(a):
                >
                > > spierdalaj bolszewicki polipie!
                >
                > To jakiś esteta, któremu jednak nie przeszkadzają kulturalne teksty kretyna52.

                dokładnie tak. mengele tez byl kulturalny. nie bedzie u mnie poblazania dla
                gangreny czerwonej.

                5040
    • Gość: Piort o kulturze IP: *.man.polbox.pl 27.01.03, 11:17
      Przed wojną f-ma Ericsson wymieniła w Warszawie ręczną centrale telefoniczna na
      automatyczną. Plagą się stały anonimowe telefony, ktoś wykręcał numer na chybł-
      trafił i ublżiał odbiorcy. Gdy dyrekcja telefonów zwróciła się do f-my
      Ericsson, jakby temu zaradzić, usłyszała - najpierw dać ludziom kulturę,
      telefony później. Obawiam się że z internetem jest podobnie.
    • Gość: Kraken Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - do Krzys52 IP: *.ipt.aol.com 27.01.03, 17:13
      I po co dyskutujesz z tymi nawiedzonymi???Wszak znasz chyba powiedzenie-GDZIE
      TRZECH POLAKOW-TAM PIEC ZDAN!!!???
      Nie rozumiem stanowiska tych ultrakatolskich Polaczkowatych,ktorzy chca
      robic "dobrze" naweet wbrew woli zainteresowanych-kosciol juz od samego
      poczatku "transformacji" majatkowej doskonale wpasowal sie w nisze pozostawiona
      przez PZPR zywcem skopiowal metody ustroju "jedynie slusznego"
      Do NIKOGO nie trafia,ze wg. wskaznikow demograficznych Polakow jest ok. 10
      mln. ZA DUZO!!!!Wiec dla aborcji powinno byc"zielone swiatlo"-inaczej czeka
      Polakow los Chinczykow,gdzie przyrost naturalny jest SCISLE regulowany przez
      panstwo!
      • Gość: Piort Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - do Krzys52 IP: *.man.polbox.pl 28.01.03, 07:59
        Doskonale rozumiem stanowisko katolików w sprawie aborcji. Jestem z ogromnym
        szacunkiem dla Kościoła za jego rolę społeczną pełnioną przez wieki. Jestem
        przeciwnikiem wszelkiej aborcji. Uważam, że penealizacja aborcji jest takim
        samym wynaturzeniem, jak inkwizycja. I tyle.
        • Gość: Krzys52 O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - do Piotra IP: *.proxy.aol.com 31.01.03, 05:57
          Gość portalu: Piort napisał(a):

          > Doskonale rozumiem stanowisko katolików w sprawie aborcji. Jestem z ogromnym
          > szacunkiem dla Kościoła za jego rolę społeczną pełnioną przez wieki. Jestem
          > przeciwnikiem wszelkiej aborcji. Uważam, że penealizacja aborcji jest takim
          > samym wynaturzeniem, jak inkwizycja. I tyle.
          ....
          ::::
          Piotrze,
          precyzyjniej byloby, "czesci katolikow" pod przywodztwem kleru. Ci katolicy
          ktorych "doskonale rozumiesz" sa w mniejszosci.
          Kolejnym nieporozumieniem sa Twoje deklaracje jako "przeciwnika wszelkiej
          aborcji". Rozumiem, ze idealizujesz. Jest tylko jeden drobiazg, otoz nawet ja
          nie spotkalem ani jednego zwolennika aborcji (na podobnej do Twojej zasadzie -
          aborcji jako takiej). O aborcji mowimy wtedy gdy mamy do czynienia z
          indywidualna tragedia ludzka. Aborcja to nie jest zagadnienie teoretyczne.
          Kolejnym udziwnieniem jest omowiona wlasnie deklaracja przy jednoczesnym,
          diametralnie roznym od koscielnego, stanowisku w kwestiach legalnosci
          (penalizacji). Przeciez koscielne stanowisko sprowadza sie do narzucania
          zakazow i penelizacji, zatem "drobnym" nieporozumieniem jest dla mnie
          Twoje "zrozumienie" stanowiska kk. Jesli bowiem obstajesz przy legalizacji
          aborcji to staraj sie nie podcinac galezi na ktorej siedzisz. Chyba, ze ty tak
          sobie tylko - i Muzom.
          ..
          K.P.
          • Gość: Piort Re: O Zmianie Ustawy Antyaborcyjnej - do Piotra IP: *.man.polbox.pl 31.01.03, 08:14
            Katolik to członek kościoła katolickiego przestrzegający praw tej dobrowolnej
            organizacji. Można być chrześcianinem nie będąc katolikiem i ja się takim
            czuję, gdyż nie ze wszystkim czego ten kościół (ostatnio) wymaga od swoich
            członków, się zgadzam. Ale są ludzie, którzy ściśle przestrzegają wszelkich
            nauk kościoła, dla których duchowny jest autorytetem i mam dla nich szacunek.
            Aborcja jest tragedią niezleżnie od pobudek z jakich została dokonana i dobrze
            by było, gdyby kazda ciąża była witana z radością. Ale tak nie jest i uważam że
            karanie za aborcje jest wynaturzeniem, podobnie jak mandat nakładany na
            kierowcę, który uderzył w drzewo, poranił się i doszczętnie rozbił swój
            samochód.
Pełna wersja