Niech ktoś spróbuje odpowiedzieć!

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 23.01.03, 10:15
www.funpic.hu/fun-bin/picviewe.cgi?pic=ot55&kateg=othergfx
    • Gość: Hiacynt odpowiedziedż IP: 195.205.252.* 23.01.03, 11:54
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > <a href="www.funpic.hu/fun-bin/picviewe.cgi?
      pic=ot55&kateg=othergfx"targ
      > et="_blank">www.funpic.hu/fun-bin/picviewe.cgi?pic=ot55&kateg=othergfx</a>


      trójkąt ciemnozielony nie jest podobny do trójkąta czeronego

      Hiacynt
      • Gość: AndrzejG Re: odpowiedziedż IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.03, 19:17
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        >
        >
        > trójkąt ciemnozielony nie jest podobny do trójkąta czeronego
        >
        > Hiacynt

        Zgadza się.
        Wysokość czerwonego trójkąta na górnym rysumku jest 3.2,podczas gdy na dolnym 3.
        Zielonego na górnym 2 , a na dolnym 1.875.
        To nie są te same trójkąty.

        Andrzej
        • Gość: AdamM Brawo, brawo!!!!!!! nt IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 23.01.03, 19:38
        • nurni Andrzejowi zgryzliwe podziekowania 23.01.03, 19:47
          patrze i patrze
          no i dalej patrze....i tak jeszcze troche patrze
          no nie tak znowu dlugo
          w koncu b madry jestem

          wiec jeszcze troche patrze
          paluchem na monitorze mierze
          szukam pulapki wenatrz pulapki i juz prawie wiem
          /to w koncu dla mnie bulka z maslem/

          wiec jak pisalem juz wiem

          potem jeszcze chyba tylko z nudow patrze
          na trojkacik pelen coraz to nowych lini papilarnych
          i... !!!!

          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

          > Zgadza się.


          juz zaczalem sie cieszyc...zobaczylem szanse

          dziekuje Ci za wyjasnienie

          na post Hiacynta
          w ktorym moglbym sie z nim nie zgodzic
          poklocic zarzucic wysmiac zwyzywac uragac
          a na koniec obsobaczyc
          przyjdzie mi jeszcze poczekac...

          nurni zrezygnowany
          • Gość: Hiacynt Nurni & all IP: 195.205.252.* 23.01.03, 20:32
            nurni napisał:

            > patrze i patrze
            > no i dalej patrze....i tak jeszcze troche patrze
            > no nie tak znowu dlugo
            > w koncu b madry jestem
            >
            > wiec jeszcze troche patrze
            > paluchem na monitorze mierze
            > szukam pulapki wenatrz pulapki i juz prawie wiem
            > /to w koncu dla mnie bulka z maslem/
            >
            > wiec jak pisalem juz wiem
            >
            > potem jeszcze chyba tylko z nudow patrze
            > na trojkacik pelen coraz to nowych lini papilarnych
            > i... !!!!
            >
            > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
            >
            > > Zgadza się.
            >
            >
            > juz zaczalem sie cieszyc...zobaczylem szanse
            >
            > dziekuje Ci za wyjasnienie
            >
            > na post Hiacynta
            > w ktorym moglbym sie z nim nie zgodzic
            > poklocic zarzucic wysmiac zwyzywac uragac
            > a na koniec obsobaczyc
            > przyjdzie mi jeszcze poczekac...
            >
            > nurni zrezygnowany

            nie chciałem Wam psuć zabawy
            dlatego też, nie napisałem wprost smile)

            trójkąty podobne - stosunki odpowiednich boków są równe
            na rysunku widać - stosunek przyprostokątnych,
            zielony 2 : 5, czerwony 3 : 8

            wniosek, trójkąty nei są podobne, a więc mają różne kąty
            czyli to nei jest trójkąt lecz czworokąt

            (mówiąc inaczej - bok który wydaje się przeciwprostokątną, nie jest odcinkiem)

            pozdrawiam

            Hiacynt

            • Gość: snajper Re: Hiacynt IP: *.acn.waw.pl 24.01.03, 01:34
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > nie chciałem Wam psuć zabawy
              > dlatego też, nie napisałem wprost smile)

              Mnie to wystarczyło. Mnie zepsułeś. sad(

              > trójkąty podobne - stosunki odpowiednich boków są równe
              > na rysunku widać - stosunek przyprostokątnych,
              > zielony 2 : 5, czerwony 3 : 8
              >
              > wniosek, trójkąty nei są podobne, a więc mają różne kąty
              > czyli to nei jest trójkąt lecz czworokąt
              >
              > (mówiąc inaczej - bok który wydaje się przeciwprostokątną, nie jest odcinkiem)
              >
              > pozdrawiam

              Najpierw napisalem, potem dopiero przeczytałem Twój post.

              Pozdrawiam.
          • Gość: AndrzejG Re: Andrzejowi zgryzliwe podziekowania:)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.03, 04:43
            nurni napisał:

            > patrze i patrze
            > no i dalej patrze....i tak jeszcze troche patrze
            > no nie tak znowu dlugo
            > w koncu b madry jestem
            >
            > wiec jeszcze troche patrze
            > paluchem na monitorze mierze
            > szukam pulapki wenatrz pulapki i juz prawie wiem
            > /to w koncu dla mnie bulka z maslem/
            >

            Ja używam korektora przy pisaniu po monitorze.
            Ułatwia to sprawę.

            Pozdr. Andrzej
        • Gość: snajper Będę polemizował. IP: *.acn.waw.pl 24.01.03, 01:30
          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

          > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
          >
          > > trójkąt ciemnozielony nie jest podobny do trójkąta czeronego
          >
          > Zgadza się.
          > Wysokość czerwonego trójkąta na górnym rysumku jest 3.2,podczas gdy na dolnym
          > 3. Zielonego na górnym 2 , a na dolnym 1.875.
          > To nie są te same trójkąty.

          To są oczywiście takie same trójkąty. Oba zielone mają wysokość 2, a oba
          czwerwone mają wysokość 3. Takie są założenia zadania. Hiacyntowi nie o to
          chodziło. Z braku podobieństw trójkątów: zielonego i czerwonego wynika jedynie,
          że figura na pierwszym rysunku NIE JEST TRÓJKĄTEM, bo kąty ostre w obu
          trójkątach (czerwoym i zielonym) nie są takie same. Tak więc pola figury górnej
          ie wolno nam obliczać ze wzoru na pole trójkąta.

          Pozdrawiam.
          • Gość: Ania Re: Nie lubie trojkatow!!!!!!!!!!N/t IP: *.upc.chello.be 24.01.03, 01:38
            • Gość: AndrzejG A Hiacynt pisał o czworokątach!!!nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.03, 04:40
          • Gość: AndrzejG Re: Niech ktoś spróbuje odpowiedzieć! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.03, 04:39
            Hiacynt:
            wniosek, trójkąty nei są podobne, a więc mają różne kąty
            czyli to nei jest trójkąt lecz czworokąt



            Snajper:
            To są oczywiście takie same trójkąty. Oba zielone mają wysokość 2, a oba
            czwerwone mają wysokość 3. Takie są założenia zadania. Hiacyntowi nie o to
            chodziło. Z braku podobieństw trójkątów: zielonego i czerwonego wynika jedynie,
            że figura na pierwszym rysunku NIE JEST TRÓJKĄTEM, bo kąty ostre w obu
            trójkątach (czerwoym i zielonym) nie są takie same. Tak więc pola figury górnej
            nie wolno nam obliczać ze wzoru na pole trójkąta


            ----------------------------------------------------------------------
            1.Ta figura może być czworokątem i różnica pól wynika z umieszczenia
            w innym miejscu tego czwartego wierzchołka.

            2.Ta figura może być trójkątem, ale wtedy występują różne wysokości
            w trójkątach czerwonym i zielonym.

            Andrzej
            • Gość: snajper Re: Niech ktoś spróbuje odpowiedzieć! IP: stin:* / 172.20.40.* 24.01.03, 13:18
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

              > Hiacynt:
              > wniosek, trójkąty nei są podobne, a więc mają różne kąty
              > czyli to nei jest trójkąt lecz czworokąt
              >
              >
              >
              > Snajper:
              > To są oczywiście takie same trójkąty. Oba zielone mają wysokość 2, a oba
              > czwerwone mają wysokość 3. Takie są założenia zadania. Hiacyntowi nie o to
              > chodziło. Z braku podobieństw trójkątów: zielonego i czerwonego wynika
              jedynie,
              >
              > że figura na pierwszym rysunku NIE JEST TRÓJKĄTEM, bo kąty ostre w obu
              > trójkątach (czerwoym i zielonym) nie są takie same. Tak więc pola figury
              górnej
              >
              > nie wolno nam obliczać ze wzoru na pole trójkąta
              >
              >
              > ----------------------------------------------------------------------
              > 1.Ta figura może być czworokątem i różnica pól wynika z umieszczenia
              > w innym miejscu tego czwartego wierzchołka.
              >
              > 2.Ta figura może być trójkątem, ale wtedy występują różne wysokości
              > w trójkątach czerwonym i zielonym.
              >
              > Andrzej

              Poprawnba odpowiedź to 1. Jest to rzeczywiście wielobok. W pierwszym przypadku
              czworokąt o >wklęsłej< krawędzi czerwono-ciemnozielonej. W drugim przypadku
              wielobok o >wypukłej< krawędzi czerwono-ciemnozielonej. Stą różnica w polu w
              innym miejscu.

              2 jest zła, ponieważ wysokości SĄ takie same. Wynika to z identyczności
              wieloboków brązowego i jasnozielonego.

              Pozdrawiam.
              • Gość: AndrzejG Re: Niech ktoś spróbuje odpowiedzieć! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.03, 14:04
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                >
                > Poprawnba odpowiedź to 1. Jest to rzeczywiście wielobok. W pierwszym
                przypadku czworokąt o >wklęsłej< krawędzi czerwono-ciemnozielonej. W drugim
                przypadku wielobok o >wypukłej< krawędzi czerwono-ciemnozielonej. Stąd
                różnica w polu w innym miejscu.
                >
                > 2 jest zła, ponieważ wysokości SĄ takie same. Wynika to z identyczności
                > wieloboków brązowego i jasnozielonego.
                >
                > Pozdrawiam.


                Ad.2
                Nigdzie nie jest napisane ,że wysokości sa takie same.
                Stwierdzenie ,że wierzchołki na odcinkach przyprostokątnych
                łączymy linią prostą(odcinkiem) , jest również poprawne.
                Na rysunku grubość prowadzonych lini uniemozliwia poprawny odczyt.
                Stąd wyciągam wniosek ,że odpowiedź 2 tez może być poprawna,
                choć bardziej pasuje 1.

                A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja