Ciekawy komentarz w "Trybunie" !

23.01.03, 12:52
23.01.2003 w stałej rubryce "Zdziwienia pana K" tak oto skomentowano słynną
już wypowiedź Cimoszewicza na posiedzeniu sejmowej Komisji Spraw
Zagranicznych (tę o poparciu ataku na Irak nawer bez zgody ONZ):

" - A przecież nasz pan prezydent obiecał publicznie, że przed zakończeniem
kadencji nie będzie się starał o posadę sekretarza generalnego NATO ani
uprawiał lobbingu w tej sprawie - dziwi się pan K".

Ten komentarz niedwuznacznie sugeruje, że to co powiedział Cimoszewicz nie
było przypadkowym trzaśnięciem jego niewyparzonym dziobem, ale działaniem na
zamówienie prezydenta.
Warto też dodać, że ten sam numer "Trybuny" zamieszcza również inne bardzo
krytyczne wobec cimoszewiczowego stanowiska materiały. A zamieszczone opinie
czytelników - wszystkie w tym samym duchu - żądają m.in. natychmiastowego
odwołania min. Cimoszewicza.
Czy więc "walka buldogów" w SLD zaczyna definitywnie wychodzić spod
przysłowiowego dywanu ?
    • Gość: Janusz Re: Ciekawy komentarz w 'Trybunie' ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 13:23
      indris napisał:

      > 23.01.2003 w stałej rubryce "Zdziwienia pana K" tak oto skomentowano słynną
      > już wypowiedź Cimoszewicza na posiedzeniu sejmowej Komisji Spraw
      > Zagranicznych (tę o poparciu ataku na Irak nawer bez zgody ONZ):
      >
      > " - A przecież nasz pan prezydent obiecał publicznie, że przed zakończeniem
      > kadencji nie będzie się starał o posadę sekretarza generalnego NATO ani
      > uprawiał lobbingu w tej sprawie - dziwi się pan K".
      >
      > Ten komentarz niedwuznacznie sugeruje, że to co powiedział Cimoszewicz nie
      > było przypadkowym trzaśnięciem jego niewyparzonym dziobem, ale działaniem na
      > zamówienie prezydenta.
      > Warto też dodać, że ten sam numer "Trybuny" zamieszcza również inne bardzo
      > krytyczne wobec cimoszewiczowego stanowiska materiały. A zamieszczone opinie
      > czytelników - wszystkie w tym samym duchu - żądają m.in. natychmiastowego
      > odwołania min. Cimoszewicza.
      > Czy więc "walka buldogów" w SLD zaczyna definitywnie wychodzić spod
      > przysłowiowego dywanu ?
      =============
      Indrysie - pod dywan zamiata sie raczej smieci a nie buldogi. Nawet jak są z SLD
      smile)
      • bykk Re: do Indrisa 23.01.03, 13:38
        Witaj.
        Indris, dobrze, że podczytujesz "trybunę", tylko jak wiesz, to ona
        nigdy prawdy nie napisze, przepraszam, prawie, bo czasem jak się pomyli?!
        Jednak masz rację, buldogi wyłażą już od pół roku spod dywanu SLD!
        Jeszcze się zabawimy, hehehe!
        pozdrawiam
        hej!
    • Gość: Tomasz Re: Ciekawy komentarz w 'Trybunie' ! IP: *.ibch.poznan.pl 23.01.03, 13:43
      Niewątpliwie oddzwierciedlają one frustracje tej częsci SLD, dla której
      zachowanie prezydenta i jego obozu w bardzo małym stopniu kojarzy
      się z postawą lewicową. Jeżeli przesledzi się zachowanie Kwasniewskiego
      w jego drugiej kadencji to mozna dojsć do wniosku, że zwycięzcą wyborów
      został reprezentujący zamożną częsć społeczeństwa Andrzej Olechowski,
      a nie "lewicowy" Kwasniewski.
      Drugą zapewne jeszcze bardziej irytującą "tradycyjny" elektorat
      SLD jest ostentacja jaka wiąże się z naszym "amerykańskim" zbliżeniem,
      oraz całkowity brak jakichkolwiek prób wyjasnienia tej bardziej rozgarniętej
      częsci publicznisci jakie tak naprawdę cele się z tym wiążą- czego nasi
      władcy po tej polityce oczekują, mając oczywiscie na uwadze interesy Polski, a nie
      własne kariery.

      Mnie prezydent ubawił, jak w jednym z wywiadów skonstatował, że "mysmy
      od zawsze marzyli o wejsciu do Unii i NATO". W tym samym czasie "Polityka"
      pokazała młodego Kwasniewskiego stojącego obok Edwarda Gierka, co
      w tamtych czasach poczytywane było przez działaczy młodzieżowych za niemały zaszczyt.

      Amerykanie wolą jednak kukiełki, które same nie zrywają się ze sznurka...
    • Gość: Tomasz Re: Ciekawy komentarz w 'Trybunie' ! IP: *.ibch.poznan.pl 23.01.03, 17:39
      W SLD jest niewątpliwe rozdarcie, gdyż zachodzą w nim podobne procesy
      jak kiedys w AWS. Rządzące elity reprezentują interesy "beneficjentów"
      przemian, czyli w porywach 20% społeczeństwa. Pozostała częsć
      elektoratu czuje się oszukana.
      Co prawda ostatni wynik badania opinii publicznej przyniósł SLD niezłe, 38%
      poparcie, ale należy pamietać że inne badania przeprowadzone w tym samym
      czasie pokazały, że aż 62% nie odmawia poparcia istniejącym partiom. Tak więc
      owe 38% jakie ma obecnie SLD oznacza w istocie mniej niż 15% jeżeli liczy
      się wszystkich dorosłych obywateli.
      Jest prawie pewne, że Kwasniewski będzie "patronował' jakiejs inicjatywie po
      zakończeniu kadencji. Już teraz widać wyraźnie, że bliżej mu do GW niż do
      Trybuny. Nie sądzę jednak żeby chciał zostać premierem gdyby jego nowa
      partia zdobyła władzę. Jest na to za leniwy, a ponadto premierostwo to tylko
      kłopoty.
      • etos.solidarnosci Ja wam koorwa poczytam Trybunę, bydlaki !!! nt 23.01.03, 23:13
      • mulka Re: Ciekawy komentarz w 'Trybunie' ! 24.01.03, 08:40
        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        >
        > Jest prawie pewne, że Kwasniewski będzie "patronował' jakiejs inicjatywie po
        > zakończeniu kadencji. Już teraz widać wyraźnie, że bliżej mu do GW niż do
        > Trybuny. Nie sądzę jednak żeby chciał zostać premierem gdyby jego nowa
        > partia zdobyła władzę. Jest na to za leniwy, a ponadto premierostwo to tylko
        > kłopoty.Zgodnie , by tak rzec , z logiką jego życiorysu.

        Kwaśniewski przyszedł do polityki nie z biznesu czy z uczelni
        toteż , po zakończeniu prezydentury, nie ma dokąd wrócić. Mówiąc
        brutalnie smile - poza uprawianiem polityki, nie umie nic.

        Będzie zatem szukał sobie miejsca w tym otoczeniu, w którym najlepiej się
        czuje. Nie wydaje mi się jednak, by udało mu się sięgnąc po
        wysokie stanowisko w strukturach międzynarodowych, takie jak funkcja sekretarza
        generalnego NATO. Tam mają wystarczająco dużo swoich kandydatów , którzy pewnie
        już tkwią w dołkach startowych. Niby dlaczego mieliby dawać fory ubogiemu
        kuzynowi z Polski ?
        Mam wrażenie , że ta pogłoska o jego ewentualnym sekretarzowaniu, była raczej
        produktem myślenia życzeniowego smile

        Być może zdecyduje się na działalność krajową.
        Zgadzam się z poglądem , że premierowania się nie podejmie. To nie
        jego ''genre'', że tak powiem. On tego nie umie. Z drugiej strony: kto u nas
        umie ? smile))

        Nie zgadzam się natomiast z dość rozpowszechnionym twierdzeniem, że jest
        leniwy. W końcu SDRP, która powstała po nieboszczce PZPR, a następnie jej
        sukcesy wyborcze, to w dużym stopniu efekt pracy Kwasniewskiego. Samo się nie
        zrobiło. Myślę, że jeśli chodzi o zabiegi wokół dalszej kariery pokaże, że
        jest człowiekiem wybitnie pracowitym smile
        m.


        • Gość: Tomasz Kto będzie naczelnym rabinem... IP: *.ibch.poznan.pl 24.01.03, 10:40
          mulka napisała:


          > Kwaśniewski przyszedł do polityki nie z biznesu czy z uczelni
          > toteż , po zakończeniu prezydentury, nie ma dokąd wrócić. Mówiąc
          > brutalnie smile - poza uprawianiem polityki, nie umie nic.
          >
          > Będzie zatem szukał sobie miejsca w tym otoczeniu, w którym najlepiej się
          > czuje. Nie wydaje mi się jednak, by udało mu się sięgnąc po
          > wysokie stanowisko w strukturach międzynarodowych, takie jak funkcja sekretarza
          >
          > generalnego NATO. Tam mają wystarczająco dużo swoich kandydatów , którzy pewnie
          >
          > już tkwią w dołkach startowych. Niby dlaczego mieliby dawać fory ubogiemu
          > kuzynowi z Polski ?
          > Mam wrażenie , że ta pogłoska o jego ewentualnym sekretarzowaniu, była raczej
          > produktem myślenia życzeniowego smile
          >
          > Być może zdecyduje się na działalność krajową.
          > Zgadzam się z poglądem , że premierowania się nie podejmie. To nie
          > jego ''genre'', że tak powiem. On tego nie umie. Z drugiej strony: kto u nas
          > umie ? smile))
          >
          > Nie zgadzam się natomiast z dość rozpowszechnionym twierdzeniem, że jest
          > leniwy. W końcu SDRP, która powstała po nieboszczce PZPR, a następnie jej
          > sukcesy wyborcze, to w dużym stopniu efekt pracy Kwasniewskiego. Samo się nie
          > zrobiło. Myślę, że jeśli chodzi o zabiegi wokół dalszej kariery pokaże, że
          > jest człowiekiem wybitnie pracowitym smile
          > m.

          Premierostwo to nie to samo co przewodniczenie partii. Przede wszystkim
          to same klopoty, gdyż Polską z roku na rok jest rządzić coraz trudniej. Kto
          pamięta zmęczoną twarz Buzka (czy obecnie Millera) to się ze mną zgodzi.
          Przewodniczenie partii politycznej to zajęcie znacznie lżejsze. Nie bez powodu
          Kwasniewski tak chętnie w 93 r zgodził się na to żeby Pawlak objął tę rolę.
          Kwasniewski jest sprytny. W bardzo młodym wieku wybił się jako działacz
          młodzieżowy- niedawno "Polityka" pokazała jego zdjęcie jak stoi obok Edwarda
          Gierka. Dla takich działaczy jak on to był wówczas spory zaszczyt. Warto
          pamiętać, że ówczesne organizacje młodzieżowe niczym innym jak promowaniem
          działaczy się nie zajmowały. Sądzę, że tajemnica jego obecnego sukcesu w polityce
          leży w umiejętnosciach jakie wówczas nabył, a które sprowadzają się do
          dbania o własną karierę.
          Stąd mój sceptycyzm odnosnie naszych relacji z Ameryką- podejrzewam,
          że jest to jeszcze jedynie dalszy etap kariery prezydenta Kwasniewskiego,
          nic ponadto.
          Jeżeli Kwasniewski będzie tak nadal się "rozwijał" to za 20 lat ujrzymy go zapewne w
          roli naczelnego rabina Nowego Jorku, gdyż z powodu Jolanty papieżem to
          on chyba nie zostanie.

    • marcus_crassus niestety,"trybunie ludki" nie mialy tyle rozumu 24.01.03, 11:38
      co gora SLD i nadal zyja w czasach brezniewa...no i efekt tego jest taki ze
      ten historyczny tytulik czeka taki sam los jak "zycie" swego czasu Wolka(dzis
      nie wiadomo za bardzo czyje)wink)...ot,kapitalizmwink))
      • Gość: Tomasz Re: niestety,'trybunie ludki' nie mialy tyle rozu IP: *.ibch.poznan.pl 24.01.03, 12:02
        "Trybuna" pada z tych samych powodów, dla których padają inne pisma.
        To oznaczać będzie jedynie monoplo na informację, czyli to czego chciano
        uniknąć tworząc nową ustawę o mediach.
        Monopol na informację był jednym z kardynalnych grzechów dawnej komuny.
        Jak widać nowi władcy szybko zapomnieli o co kiedys walczyli.
Pełna wersja