sceptyk
25.01.03, 02:05
Nielatwo mi to przychodzi, ale wiem, ze musze tak postapic. Przyzwoitosc
nakazuje mi ten gest. Zbyt daleko zagalopowalem sie w krytyce Krzysia52. Tak
nie mozna. Przykro jest mi z tego powodu. I obiecuje, ze juz nie bede tak
postepowal.
Niezorientowanym wyjasniam, ze w jednym z watkow nazwalem Kira - Kretyn52.5.
Przyznaje, ze to niegodziwosc, a moze nawet swinstwo. Tym bardziej, ze w
koncu nie masz tu, Krzysiu, zaprzysiezonych zwolennikow (nie mowie tu
oczywiscie o partnerach za oceanem), ktorzy by staneli za Toba natychmiast w
obronie Twego dobrego imienia. Setki, ba, pewno nawet tysiace, postow
Krzysia52 nie moga przeciez zostac wymazane z naszej pamieci, a Krzys52
pozbawiony palmy pierwszenstwa na Forum z tego li tylko powodu, ze Kir
napisal pare postow jeszcze glupszych. Wstyd mi, powiem szczerze.
Chcialbym zatem wycofac ten swoj niefortunny post pod adresem Kira, a
zwlaszcza wycofac nadany mu zbyt pochopnie liczebnik porzadkowy (52.5),
przewyzszajacy o 0.5 punkta poziom antyintelektu prezentowany przez mego,
niezrownanego moznaby - i powinno sie - rzec, adwersarza. Przyjmij zatem
Krzysiu52 przeprosiny. Niepotrzebnie sie unioslem. Jestes nadal najwiekszym
Kretynem na Forum, a Kir, jesliby chcial pojsc w Twoje slady jesli chodzi o
nicka, to moze miec prawo do uzywania wielkosci kretynizmu najwyzej rzedu 25-
30. No, gora 35. Choc chlop wykazuje spora ambicje i sadze, ze w najblizszym
czasie moze zebrac pare kolejnych punktow, zblizajac sie do Ciebie. Mysle, ze
powinienes znowu cos ciekawego napisac, aby odskoczyc na bezpieczna odleglosc.
Jesli zas chodzi o pozegnanie z Forum, to chcialem powiedziec, ze nic nie
chcialem powiedziec. Zauwazylem jedynie, ze wiele osob tak robi, a watki tego
typu uwazane sa za atrakcyjne i rozwijaja sie zazwyczaj bardzo szybko. W tym
wlasnie celu uzylem tego sformulowania w tytule. W koncu wszyscy mamy jakies
tam ambicje.
Pozdrawiam wszystkich, a zwlaszcza dwojke bohaterow mego listu. Oczywiscie,
jak zwykle, serdecznie.
sceptyk