Trudności K52 z komputerem

IP: *.acn.waw.pl 25.01.03, 02:23
Rozmowa telefoniczna wstawionego K52 z punktem pomocy technicznej .

- Dzien dobry. W czym moge pomoc ?

- Mam problem z Wordem.

- Jakiego rodzaju problem ?

- Pisalem na komputerze, i nagle pisane slowa gdzies sobie poszly.

- Poszly sobie ?

- Znikly !

- Hmm, jak teraz wyglada panski ekran ?

- Nic.

- Nic ?

- Jest pusty. Nic sie nie dzieje gdy pisze.

- Dalej pan jest w Wordzie, czy juz pan z niego wyszedl ? -

- Skad mam to wiedziec ?

- Czy widzi pan C: prompt [nieprzetlumaczalna gra slów] na ekranie ?

- Co to takiego - sea-prompt [nieprzetlumaczalna gra slów]?

- Mniejsza z tym. Moze pan poruszac kursorem ?

- Ale tu nie ma zadnego kursora! Juz mówilem, ze on nie reaguje na zadne moje
dzialania.

- Panski monitor jest podlaczony do pradu ?

- Monitor ? Co to takiego ?

- To przedmiot stojacy przed panem. Ma duzy ekran wygladajacy prawie jak
telewizor.

Swieci sie na nim male swiatelko informujace o tym, ze jest podlaczony do
pradu ?

- Nie wiem.

- Cóz, w takim razie niech pan spojrzy na tyl monitora i znajdzie kabel.
Widzi
pan go ?

- Tak, chyba tak.

- Wspaniale. Niech pan za nim podaza i powie mi czy jest wcisniety do dziury
w
scianie.

- Jest.

- Gdy patrzyl pan na tyl monitora czy zauwazyl pan, ze tam sa dwa kable ?

- Nie.

- Cóz, niech mi pan uwierzy, ze jednak sa. Niech pan zerknie tam jeszcze raz
i
znajdzie ten drugi kabel.

- Ok, mam go.

- Jest wcisniety w dziure w komputerze ?

- Nie moge dosiegnac...

- Uh huh. A nie moze pan po prostu zobaczyc ?

- Nie.

- Dlaczego ?

- Bo tu jest calkiem ciemno.

- Ciemno ?

- Tak - swiatlo w biurze jest wylaczone. A z okna slonce tu prawie nie
dociera.

- Niech wiec pan wlaczy swiatlo.

- Nie moge.

- Nie moze pan ? Dlaczego ?

- Poniewaz nie ma pradu.

- Nie ma... nie ma pradu ? Aha, ok, to wiele tlumaczy. Czy zachowal pan
pudelko, instrukcje i inne rzeczy z

którymi kupil pan komputer ?

- Tak. Mam to wszystko w szafce.

- Dobrze. Niech pan zapakuje to wszystko i odniesie do sklepu, w którym pan
kupil komputer.

- Jest az tak zle ?

- Niestety tak.

- A wiec dobrze. Co mam powiedziec w sklepie ?

- Ze tacy kretyni jak pan nie powinni miec dostepu do komputera!"







    • Gość: EIROMIR Re: Trudności K52 z komputerem IP: *.cm-upc.chello.se 25.01.03, 03:01
      Panie Wikul,

      ja Pana bardzo prosze...... ! Litosci, odrobine (dla Krzysia) litosci...

      Pozdrawiam Pana :

      Euromir
      • Gość: wikul Re: Trudności K52 z komputerem IP: *.acn.waw.pl 25.01.03, 20:18
        Gość portalu: EIROMIR napisał(a):

        > Panie Wikul,
        >
        > ja Pana bardzo prosze...... ! Litosci, odrobine (dla Krzysia) litosci...
        >
        > Pozdrawiam Pana :
        >
        > Euromir


        Sz.Panie EUROMIRZE ,
        jest Pan b.domyślnym człowiekiem .A już myślałem że nikt sie nie domyśli o kogo
        chodzi .
        Pozdrawiam również .
        • Gość: J.v.T. Re:Panie Wikul!!. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 21:32
          Jak widzę,po pewnym okresie polepszenia,znowu się panu pogorszyło.Przykro mi i
          jestem zmartwiony z tego powodu,ale nie mam dla pana dobrych wiadomości.Ten
          stan będzie sie pogłębiał i jest niestety nieodwracalny.Jeżeli będzie to dla
          pana jakimś pocieszeniem,wątpliwym jak przypuszczam,to poinformuję pana
          szanownego iż ta przypadłośc dotyka większość osób będących w bliskim
          kontakcie z klerem.Jest to coś w rodzaju infekcji, na którą dotychczas nie
          znaleziono lekarstwa.Życzę sz. panu wytrwałośći w znoszeniu tej choroby i
          godnego zachowania się na zewnątrz. Z poważaniem J.von Trotta.
          • Gość: wikul Do b.funcjonariusza UB towarzysza J.v.T. IP: *.acn.waw.pl 26.01.03, 00:17
            Gość portalu: J.v.T. napisał(a):

            > Jak widzę,po pewnym okresie polepszenia,znowu się panu pogorszyło.Przykro mi
            i
            > jestem zmartwiony z tego powodu,ale nie mam dla pana dobrych wiadomości.Ten
            > stan będzie sie pogłębiał i jest niestety nieodwracalny.Jeżeli będzie to dla
            > pana jakimś pocieszeniem,wątpliwym jak przypuszczam,to poinformuję pana
            > szanownego iż ta przypadłośc dotyka większość osób będących w bliskim
            > kontakcie z klerem.Jest to coś w rodzaju infekcji, na którą dotychczas nie
            > znaleziono lekarstwa.Życzę sz. panu wytrwałośći w znoszeniu tej choroby i
            > godnego zachowania się na zewnątrz. Z poważaniem J.von Trotta.



            Skąd ta wiedza towarzyszu J.v.T. ? Od towarzyszy z wydziału do zwalczania
            kościoła UB czy z lektoratu KW ? Niech zgadnę , a może od towarzysza
            Gadzinowskiego czy od Waszego guru towarzysza Urbana . Tak , z pewnościa od
            Urbana . Moje gratulacje , to niepodważalny autorytet (dla Was) .
            • Gość: Ania Re: Panie Wikul IP: *.upc.chello.be 26.01.03, 02:19
              Czasami sie z panem nie zgadzam ,ale za ten watek duza buzka i w gore go!
              Usmialam sie strasznie,a do K52 pasuje jak ulal.I na dodatek obronil sie pacyna
              glupek .
              hihihihi
              Teraz juz wiemy kto to JvT
              • Gość: wikul Re: Panie Wikul IP: *.acn.waw.pl 26.01.03, 02:38
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Czasami sie z panem nie zgadzam ,ale za ten watek duza buzka i w gore go!
                > Usmialam sie strasznie,a do K52 pasuje jak ulal.I na dodatek obronil sie
                pacyna
                >
                > glupek .
                > hihihihi
                > Teraz juz wiemy kto to JvT


                Dziękuję za uznanie . Pozdrawiam .
              • tore.andre.flo Re: Panie Wikul 27.01.03, 00:13
                kim jest JvT?
                pzdr
                tore
                • Gość: J.v.T. Re: Panie Wikul IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 21:49
                  tore.andre.flo napisała:

                  > kim jest JvT?
                  > pzdr
                  > tore
                  >Jest człowiekiem,którego nie udało się czarnym złodziejom zeszmacić głupimi
                  obietnicami o życiu wiecznym za pobieranymi za tą "usługę" datkami.Gdyby
                  rzeczywiście Bóg istniał,toby tym nierobom torby urwał za to co wyprawiają i
                  że występują w dodatku w Jego imieniu.
                • Gość: wikul Re: Panie Wikul IP: *.acn.waw.pl 28.01.03, 03:02
                  tore.andre.flo napisała:

                  > kim jest JvT?
                  > pzdr
                  > tore


                  Już sam się przedstawił .
              • Gość: Ania Re: Panie Wikul IP: *.acn.waw.pl 28.06.03, 22:41
                Czasami sie z panem nie zgadzam ,ale za ten watek duza buzka i w gore go!
                Usmialam sie strasznie,a do K52 pasuje jak ulal.I na dodatek obronil sie pacyna
                glupek .
                hihihihi
                Teraz juz wiemy kto to JvT
    • Gość: wikul Trudności K52 z komputerem IP: *.acn.waw.pl 27.01.03, 00:07
      Rozmowa telefoniczna wstawionego K52 z punktem pomocy technicznej .
      - Dzien dobry. W czym moge pomoc ?
      - Mam problem z Wordem.
      - Jakiego rodzaju problem ?
      - Pisalem na komputerze, i nagle pisane slowa gdzies sobie poszly.
      - Poszly sobie ?
      - Znikly !
      - Hmm, jak teraz wyglada panski ekran ?
      - Nic.
      - Nic ?
      - Jest pusty. Nic sie nie dzieje gdy pisze.
      - Dalej pan jest w Wordzie, czy juz pan z niego wyszedl ? -
      - Skad mam to wiedziec ?
      - Czy widzi pan C: prompt [nieprzetlumaczalna gra slów] na ekranie ?
      - Co to takiego - sea-prompt [nieprzetlumaczalna gra slów]?
      - Mniejsza z tym. Moze pan poruszac kursorem ?
      - Ale tu nie ma zadnego kursora! Juz mówilem, ze on nie reaguje na zadne moje
      dzialania.
      - Panski monitor jest podlaczony do pradu ?
      - Monitor ? Co to takiego ?
      - To przedmiot stojacy przed panem. Ma duzy ekran wygladajacy prawie jak
      telewizor. Swieci sie na nim male swiatelko informujace o tym że jest
      podłączone do prądu ?
      - Nie wiem.
      - Cóz, w takim razie niech pan spojrzy na tyl monitora i znajdzie kabel.
      Widzi pan go ?
      - Tak, chyba tak.
      - Wspaniale. Niech pan za nim podaża i powie mi czy jest wcisniety do dziury w
      scianie.
      - Jest.
      - Gdy patrzyl pan na tyl monitora czy zauwazyl pan, ze tam sa dwa kable ?
      - Nie.
      - Cóz, niech mi pan uwierzy, ze jednak są . Niech pan zerknie tam jeszcze raz i
      znajdzie ten drugi kabel.
      - Ok, mam go.
      - Jest wcisniety w dziure w komputerze ?
      - Nie moge dosiegnac...
      - Uh huh. A nie moze pan po prostu zobaczyc ?
      - Nie.
      - Dlaczego ?
      - Bo tu jest calkiem ciemno.
      - Ciemno ?
      - Tak - swiatlo w biurze jest wylaczone. A z okna slonce tu prawie nie dociera.
      - Niech wiec pan wlaczy swiatlo.
      - Nie moge.
      - Nie moze pan ? Dlaczego ?
      - Poniewaz nie ma pradu.
      - Nie ma... nie ma pradu ? Aha, ok, to wiele tlumaczy. Czy zachowal pan
      pudelko, instrukcje i inne rzeczy z którymi kupil pan komputer ?
      - Tak. Mam to wszystko w szafce.
      - Dobrze. Niech pan zapakuje to wszystko i odniesie do sklepu, w którym pan
      kupil komputer.
      - Jest az tak zle ?
      - Niestety tak.
      - A wiec dobrze. Co mam powiedziec w sklepie ?
      - Ze tacy kretyni jak pan nie powinni miec dostepu do komputera!"
      • Gość: wikul Trudności K52 z drukowaniem IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 03:33
        Pewnego razu dzwoni K52 do pomocy technicznej i mówi:

        K52 : Coś mi drukarka wolno drukuje, wczoraj drukowała szybciej.
        Informatyk: Co pan teraz drukuje?
        K52 : Obrazek.
        I: A wcześniej co?
        K52 : Pracę w Wordzie.
        I: To jest tak, że tekst jest drukowany szybciej niż grafika.
        K52 : Nie, kolega mi powiedział, że to jest tylko wina drukarki.

        Po czym następuje dalsza rozmowa, podczas której K52 upiera się przy
        swoim i prosi o pomoc...
        I: No dobrze, może ma pan rację - spróbujemy. Niech pan sprawdzi, czy nie
        ma węzłów na kablu łączącym drukarkę z komputerem.
        K52 : Sprawdzę...

        Po 2 minutach...
        K52 : Nie ma.
        I: To proszę postawić drukarkę niżej od komputera - dane będą szybciej
        spływały do drukarki i będzie szybciej
        drukować...
    • _helga Re: Wikul? 29.01.03, 04:16
      Najuprzejmiem przepraszam, ze sie wtracam. Jakis czas temu
      dolnoslaska "Solidarnosc" opublikowala ksiazke, w ktorej po prostu zebrali
      nazwiska ludzi z terenu Dolnego Slaska skazywanych za opozycje w latach 1981-
      1989. Mialam ja kilka dni temu w rekach. Wlasciwie wstrzasajaca lektura, bo jak
      sie porownuje ta liste z lista osob w klasie politycznej, reprezentujacych oboz
      posolidarnosciowy, to sie okazuje, ze wlasciwie ich tam nie ma. Mowiac
      skrotowo, ten tak zwany polityczny "styropian" to jedna wielka bujda, banda
      tchorzy u wladzy z przyszytymi zyciorysami. Mysle, ze ci ktorzy w tamtych
      czasach siedzieli, a ktorzy okazali sie "niegodni" zeby polska prawica o nich
      pamietala, musieli sie wyrozniac odwaga, determinacja, poczuciem godnosci
      osobistej oraz postawa etyczna. Mysle ze nalezy im sie podstawowy szacunek za
      te prawdziwe, niefalszowane zyciorysy, oraz za to, ze robili to, co robili, nie
      dla zaszczytow i pieniedzy, a dlatego, ze tak trzeba. Szacunek, nawet jesli
      maja inne poglady. Krzysiu siedzial. Rozumiem klotnie czy wyzywanie sie w
      dyskusji, ale to zdaje sie idzie za daleko, takie odnosze mgliste wrazenie.
      Dyskusji nie ma, tylko przerabianie na imbecyla, i to od dluzszego czasu. A jak
      siedzial w pudle to tez byl imbecylem?

      Ten twoj tekst oczywiscie wcale nie jest taki okropny, wlasciwie jest nawet
      dowcipny i dobry. Sadze ze gdybys go napisal na przyklad pod moim adresem w
      trakcie jakiegos sporu, to bym kwiczala radosnie. Ale tych tekstow pod adresem
      Krzysia sie zrobilo za duzo i chyba juz nie maja zwiazku z dyskutowaniem tylko
      pojawiaja sie ot, tak? Nie mam pojecia czy przypadkiem nie pisze metnie, pewnie
      tak, ale sie w jakims sensie poczuwam do odezwania sie zeby troche odpuscic. A
      pewnie teraz wszyscy mnie op...la, z Krzysiem na czele. Za wtracanie sie. Ech.
      • Gość: wikul Do _helgi IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 23:36
        Przeczytałem z zainteresowaniem Twój post i jestem trochę zakłopotany . Myślę
        jednak że jesteś troszeczkę przewrażliwiona . Ale do rzeczy . Po pierwsze
        zatytułowalem go (świadomie)tak jak zatytułowałem i właściwie niewielu wie o
        kogo chodzi a i sam zainteresowny może udawać że to go nie dotyczy , co
        potwierdza fakt że nie zainteresował się nim (werbalnie). Odpada więc zarzut
        koniukturalnosci .
        Zainteresowanie osobą o której piszemy jest na forum wprost proprcjonalne do
        jej aktywności we wiadomej sprawie . Zresztą , z satysfakcją stwierdziłem że są
        sprawy w których mamy zbieżne poglądy . Tym bardziej zdumiewa mnie i drażni
        taka monotematyczna jednostronność . Być może związana z jakimiś krzywdami ze
        strony przedstawicieli KK w czasach na które się powołałaś , wszak ruch
        Solidarności był zawsze w wielkiej symbiozie z KK . Osobiście nie darzę
        sympatią ludzi widzących świat w czarno - białych barwach . Gdyby jednak te
        parę zdań wydały Ci się nieprzekonywujące , zajrzyj na stosowne wątki a chyba
        mnie tam nie znajdziesz . Napisałem chyba , bo a nuż .
        Pozdrawiam serdecznie .
        • _helga Re: Do _helgi 29.01.03, 23:51
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Przeczytałem z zainteresowaniem Twój post i jestem trochę zakłopotany . Myślę
          > jednak że jesteś troszeczkę przewrażliwiona . Ale do rzeczy . Po pierwsze
          > zatytułowalem go (świadomie)tak jak zatytułowałem i właściwie niewielu wie o
          > kogo chodzi a i sam zainteresowny może udawać że to go nie dotyczy , co
          > potwierdza fakt że nie zainteresował się nim (werbalnie). Odpada więc zarzut
          > koniukturalnosci .
          > Zainteresowanie osobą o której piszemy jest na forum wprost proprcjonalne do
          > jej aktywności we wiadomej sprawie . Zresztą , z satysfakcją stwierdziłem że

          >
          > sprawy w których mamy zbieżne poglądy . Tym bardziej zdumiewa mnie i drażni
          > taka monotematyczna jednostronność . Być może związana z jakimiś krzywdami ze
          > strony przedstawicieli KK w czasach na które się powołałaś , wszak ruch
          > Solidarności był zawsze w wielkiej symbiozie z KK . Osobiście nie darzę
          > sympatią ludzi widzących świat w czarno - białych barwach . Gdyby jednak te
          > parę zdań wydały Ci się nieprzekonywujące , zajrzyj na stosowne wątki a chyba
          > mnie tam nie znajdziesz . Napisałem chyba , bo a nuż .
          > Pozdrawiam serdecznie .

          Wiem, lubie czytac twoje posty bo sa lekkie i dowcipne, na pewno do
          nawiedzonych sie nie zaliczaszsmile Tylko dlatego zreszta te metne wywody do
          ciebie napisalam, nawiedzony czlowiek by do nich zwyczajnie nie mial
          cierpliwosci. Albo olal. Dziekuje za cierpliwosc i pozdrawiamsmile
      • Gość: Ania Re Helga IP: *.upc.chello.be 29.01.03, 23:43
        Mozesz podac jakies blizsze informacje na temat martyrologii,k52 ?
        a skoro taki z niego patriota jak twierdzisz to dlaczego tak pluje na Polakow?
        • _helga Re: Re Helga 29.01.03, 23:57
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Mozesz podac jakies blizsze informacje na temat martyrologii,k52 ?
          > a skoro taki z niego patriota jak twierdzisz to dlaczego tak pluje na Polakow?


          Trzeba bylo czytac odpowiednie watki powstale z okazji 13 XII to bys wiedziala.
          Tak to jest z tymi internetowymi znajomosciami, niby sie znamy, a tu sie
          okazuje ze plytko. I ze nawet wydawaloby sie osoby dobrze znane potrafia
          zaskoczyc.

          Co do plucia na Polakow. Ja nie wiem, jak ci sie wydaje ze ktos cos pluje to mu
          napyskuj i tyle. Mi raczej chodzilo tylko o to zeby nie robic tego "na zapas".
          Sama przeszlas ten etap "materacowych" napasci to wiesz, jakie to przyjemne.
          Normalny czlowiek jest w takiej systuacji bezradny, bo nie bedzie latal i sie
          tlumaczyl czy jest materacem albo imbecylem czy nie. Mozesz sie tlumaczyc czy
          dyskutowac o pogladach, a nie na takim poziomie, no nie? Co innego wyzywanie w
          trakcie jakiegos sporu a co innego, jak kogos atakujesz zamiast sporu.
          • Gość: Ania Re: Re Helga IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 00:04
            _helga napisała:

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Mozesz podac jakies blizsze informacje na temat martyrologii,k52 ?
            > > a skoro taki z niego patriota jak twierdzisz to dlaczego tak pluje na Pola
            > kow?
            >
            >
            > Trzeba bylo czytac odpowiednie watki powstale z okazji 13 XII to bys
            wiedziala.
            >

            Nie mam czasu czytac wszystkiego.Ale jak juz piszesz to chyba jakies pewne
            zrodlo masz?

            > Tak to jest z tymi internetowymi znajomosciami, niby sie znamy, a tu sie
            > okazuje ze plytko. I ze nawet wydawaloby sie osoby dobrze znane potrafia
            > zaskoczyc.
            >
            No zaraz,ale to wlasciwie powiedz mi od kogo ta informacja.



            > Co do plucia na Polakow. Ja nie wiem, jak ci sie wydaje ze ktos cos pluje to
            mu
            >
            > napyskuj i tyle. Mi raczej chodzilo tylko o to zeby nie robic tego "na
            zapas".
            > Sama przeszlas ten etap "materacowych" napasci to wiesz, jakie to przyjemne.
            > Normalny czlowiek jest w takiej systuacji bezradny, bo nie bedzie latal i sie
            > tlumaczyl czy jest materacem albo imbecylem czy nie. Mozesz sie tlumaczyc czy
            > dyskutowac o pogladach, a nie na takim poziomie, no nie? Co innego wyzywanie
            w
            > trakcie jakiegos sporu a co innego, jak kogos atakujesz zamiast sporu.


            .Helga mnie chodzi o jedno skad ta informacja o tych przesladowaniach.

            • _helga Re: Re Helga 30.01.03, 23:37
              Gość portalu: Ania napisał(a):
              >
              > Nie mam czasu czytac wszystkiego.Ale jak juz piszesz to chyba jakies pewne
              > zrodlo masz?

              Naprawde nie czytalas? 13 XII Krzysiu napisal post w ktorym nawet podal numer
              celi. Dla mnie dorocznie okolice tej daty to taki depresyjny czas, kiedy mysle
              o roznych nieprzyjemnych rzeczach i pewnie juz zawsze tak bedzie, to nie chce
              wracac do tego rodzaju przemyslen. Jak masz watpliwosci to po prostu zajrzyj do
              archiwum, zreszta nie wykluczam zetobie by to nawet lepiej poszlo niz mi, bo
              moja "wprawa" ogranicza sie do odgrzebywania postow najwyzej sprzed tygodnia.
              Albo sie sama go spytaj, skoro raz powiedzial to teraz tez moze bedzie chcial
              cos powiedziec.

              Tam wyzej napisalam do Wikula o tej ksiazce "S" z nazwiskami aresztowanych i
              skazanych ludzi na terenie D. Slaska. nie wiem jak w innych regionach, ale mnie
              uderzylo, ze ich po prostu wlasciwie nie ma w polskim zyciu publicznym. To juz
              nie tylko o Krzysia chodzi. No pomysl, co to znaczylo wiezienie w stalinowskich
              czasasch. Jak ludzie niszczyli dobrowolnie swoje indywidualne zycie dla dobra
              Polski. I pomysl ile bylo posolidarnosciowych rzadow. Czy to taka sztuka, dac
              kazdemu dyplomik z podziekowaniem, zeby sobie mogl na scianie zawiesic?
              Zmarnowanych lat zycia nikt nie odda, ale przynajmniej to podziekowanie im sie
              nalezy. A jeszcze jak sie widzi liste tych nazwisk i zastanawia, co ci ludzie
              robia teraz... Za to miedzy innymi nie cierpie polskiej prawicy. Geby sobie
              patriotyzmem wycieraja, a patriotow maja w dupie, czyli w tym samym miejscu, co
              postkomuna. Nawet jednego projektu poselskiego nie bylo w tej sprawie. Mozna
              sie podniecac ta Paltforma Obywatelska zalozona przez bylego agenta wywiadu
              albo Prawem i Sprawiedkiwoscia w wydaniu Kaczuchow. Tez mi prawo i
              sprawiedliwoscsad Predzej mi reka uschnie niz takie partie kiedykolwiek w zyciu
              popre. Albo ktoregokolwiek gnojka z geba pelna frazesow na temat patriotyzmu i
              Ojczyzny. Ech, zaczynam popadac w grudniowa depresjesad
        • Gość: T-11. Re: Re Helga IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:44
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Mozesz podac jakies blizsze informacje na temat martyrologii,k52 ?
          > a skoro taki z niego patriota jak twierdzisz to dlaczego tak pluje na
          Polakow?
          >On nie pluje na Polaków,skąd ci to przyszło do łba,on pluje na
          idiotów,sprzedawczyków i kolaborantów.
      • nurni wszyscy mnie op...la??____alez skad!____ ja nie :) 29.01.03, 23:43
        _helga napisała:
        > Ale tych tekstow pod adresem
        > Krzysia sie zrobilo za duzo i chyba juz nie maja zwiazku z dyskutowaniem
        tylko
        > pojawiaja sie ot, tak? Nie mam pojecia czy przypadkiem nie pisze metnie,
        pewnie
        >
        > tak, ale sie w jakims sensie poczuwam do odezwania sie zeby troche odpuscic.
        A
        > pewnie teraz wszyscy mnie op...la, z Krzysiem na czele. Za wtracanie sie.
        Ech.

        Helgu
        predzej czy pozniej bys nie wytrzymala

        pozdrow swoich przyjaciol
        serdecznie
      • pollak Re: Wikul? 29.01.03, 23:47
        _helga napisała:

        > A
        > pewnie teraz wszyscy mnie op...la, z Krzysiem na czele. Za wtracanie sie. Ech.

        Niniejszym Cię uroczyście opierdalam. Nie wtrącaj się, Kretyn ma tutaj i tak całkiem nieźle. Nikt go po mordzie nie leje, chociaż powinien.
        • pollak PS. 29.01.03, 23:53
          Ponadto zauważ, że nawet na ogół nie rozmawia się z nim językiem do którego Kretyn przywykł. No może czasem...
        • _helga Re: Wikul? 30.01.03, 00:00
          pollak napisał:

          > _helga napisała:
          >
          > > A
          > > pewnie teraz wszyscy mnie op...la, z Krzysiem na czele. Za wtracanie sie.
          > Ech.
          >
          > Niniejszym Cię uroczyście opierdalam. Nie wtrącaj się, Kretyn ma tutaj i tak
          ca
          > łkiem nieźle. Nikt go po mordzie nie leje, chociaż powinien.


          hihih. Sama go opierdolilam za to gowno na scianie, ale to bylo dawno. Wiecej
          sie rzeczywiscie nie bede wtracac bo w tych dyskusjach nie uczestnicze, to moge
          czegos nie wiedziec. Czuje sie opierdolona nalezyciesmile
          • Gość: wikul Jak skorzystać z pomocy technicznej w przypadku IP: *.acn.waw.pl 30.01.03, 00:28
            Jak skorzystać z pomocy technicznej w przypadku awarii sprzętu
            komputerowego ?
            Najpierw wypełnij prosty formularz obsługi technicznej zamieszczony poniżej :

            F O R M U L A R Z O B S Ł U G I T E C H N I C Z N E J

            1. Opisz swój problem:
            ______________________________

            2. Teraz opisz swój problem dokładniej:
            ______________________________

            3. Opisz szeroko przypuszczalną przyczynę problemu:
            ______________________________

            4. Pilność problemu:

            A. Niezbyt pilny__
            B. Niezbyt pilny__
            C. Niezbyt pilny__
            D. Bardzo pilny__

            5. Natura problemu:

            A. Zablokował się__
            B. Zamarzł__
            C. Zawisł__
            D. Dziwny zapach__

            6. Czy komputer jest podpięty do gniazdka?
            Tak__ Nie__

            7. Czy jest włączony?
            Tak__ Nie__

            8. Próbowałeś to naprawić samemu?
            Tak__ Nie__

            9. Pogorszyłeś?
            Tak__

            10. Czy masz "przyjaciela" który wie "wszystko o komputerach"?
            Tak__ Nie__

            11. Czy on jeszcze bardziej pogorszył?
            Tak__

            12. Przeczytałeś podręcznik?
            Tak__ Nie__

            13. Jesteś pewien że przeczytałeś podręcznik?
            Moze__ Nie__

            14. Czy jesteś absolutnie pewien, że przeczytałeś?
            Nie__

            15. Jeśli przeczytałeś czy go rozumiesz?
            Tak__ Nie__

            16. Jeśli tak to opisz dlaczego nie możesz naprawić tego sam.
            _________________________________

            17. Co robiłeś z komputerem kiedy wystąpił problem?

            _________________________________

            18. Jeśli odpowiedziałeś "nic" to dlaczego byłeś w logach?
            __________________________________

            19. Jesteś pewien że nie wymyśliłeś problemu?
            Tak__ Nie__

            20. Czy zegar na twoim magnetowidzie ciągle miga wyświetlając 12:00?
            Tak__
            Co to jest magnetowid?__

            21. Czy masz egzemplarz "Komputer dla (t)opornych"?
            Tak__ Nie__

            22. Czy masz niezależnego świadka problemu?
            Tak__ Nie__

            23. Czy masz jakiś elektroniczny wyrób który działa?
            Tak__ Nie__

            24. Czy znasz kogoś kto miał podobny problem?
            Tak__ Nie__

            25. Czy dałeś swojej maszynie porządnego kopa?
            Tak__ Nie__

            26. Czy komputer płonie?
            Tak__ Jeszcze nie__

            27. Czy możesz zrobić coś poza bezustannym nachodzeniem nas?
            Nie sądze__ Nie_


            Proszę o informację czy problem został rozwiązany .
            • Gość: wikul Trudności K52 z nowym komputerem IP: *.acn.waw.pl 30.01.03, 23:13
              Dział Pomocy Technicznej :

              K52 : Proszę pana, niech mi pan pomoże. Ja już nie wiem, co mam zrobić.Kupiłem
              nowy komputer i nic. Chyba jest popsuty - działać nie chce. Co ja mam teraz
              zrobić, kupiłem chyba jakąś tandetę...
              Serwis: Proszę się uspokoić. Wszystko będzie w porządku. Proszę mi
              powiedzieć, co pan dokładnie robi.
              K52 : No, próbuję uruchomić i nic.
              S: A może jest źle podłączony?
              K52 : No, nie wiem. Nie za bardzo się na tym znam.
              S: A jak go pan próbował uruchomić?
              K52: No, wciskam ten pedał i nie ma żadnych oznak, żeby coś działało...
              • Gość: wikul Dobre rady dla ... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 03:45
                Nigdy nie pozostawiaj dyskietek w stacji dysków, jako ze dane mogą wycieknąć z
                dyskietki powodując korozję mechanizmów stacji dysków.
                Dyskietki należy przechowywać zwinięte w pojemnikach na ołówki.
                Dyskietki powinny być czyszczone i woskowane raz na tydzień.
                Mikroskopijne opiłki metalu (które mogły nagromadzić się na powierzchni
                dyskietki) można
                usunąć przesuwając silny magnes tuż nad powierzchnia dyskietki. Opiłki
                wbite
                w powierzchnie można usunąć proszkiem do czyszczenia i mydłem.
                Przy woskowaniu dyskietek należy dbać, aby ich powierzchnia była gładka.
                Pozwoli to na szybsze obracanie się dyskietki (mniejsze opory powietrza) i
                tym samym szybszy dostęp do danych.
                Nigdy nie wkładaj dyskietek "do góry nogami" do stacji. Dane mogą spaść z
                powierzchni dyskietki i zablokować precyzyjne mechanizmy stacji dysków.
                Nie można wykonać back-up'u dyskietki przy pomocy maszyny kserograficznej.
                Jeśli potrzebujesz back-up'u (kopia bezpieczeństwa) swoich danych po prostu
                włóż dwie dyskietki do stacji. Ilekroć będziesz nagrywać swój dokument,
                zapisze się on na obu dyskietkach.
                Nie należy wkładać bądź wyjmować dyskietek ze stacji kiedy mruga na niej
                czerwone światełko. Mogło by to spowodować rozmazanie tekstu, w skrajnych
                przypadkach czyniąc go nieczytelnym. Czasami czerwona lampka mruga pomimo,
                że stacja nie pracuje. Jest to tak zwany stan "zawieszenia" lub prościej
                "zawieszenie". Jeśli twój system się zawiesi, będziesz zapewne musiał
                wrzucić kilka monet zanim odzyskasz dostęp do niego.
                Jeśli twoja dyskietka jest pełna danych, a potrzebujesz więcej miejsca, to
                wyjmij ją ze stacji dysków i
                energicznie wstrząsaj przez około dwie minuty. Ubije to dane (kompresja
                danych) pozwalając na zapisanie większej ich ilości. Nie zapomnij o
                zaklejeniu taśma klejąca wszystkich otworów w dyskietce, aby dane nie
                wypadły nimi w trakcie kompresji.
                Prędkość dostępu do danych można wydatnie zwiększyć wycinając więcej
                otworów
                w koszulce dyskietki. Umożliwi to stacji dostęp do dysku w większej liczbie
                miejsc jednocześnie.
                Dyskietek można używać jako podstawek pod szklanki z piwem (lub innymi
                napojami) o ile zostały poprawnie nawoskowane. Pamiętaj, aby potem wytrzeć
                dyskietkę do sucha.
                Nigdy nie używaj nożyczek i kleju do ręcznej edycji tekstu na dyskietkach.
                Dane na dyskietkach sa zbyt małe, aby można je było zobaczyć gołym okiem, i
                tak postępując możesz niechcący wkleić kawałek całkiem innego dokumentu w
                sam środek twojego tekstu. W takich przypadkach można używać żyletek i
                taśmy
                klejącej, o ile jesteś wyposażony w mikroskop elektronowy.
                Okresowo należy spryskiwać dyskietki środkiem owadobójczym, aby zapobiec
                rozmnażaniu się wirusów.
                Jeśli wkładasz dyskietki do szafy i nie bedą one używane przez dłuższy czas
                - nie zapomnij o przesypaniu ich
                naftaliną.
                • Gość: Prof. Wikuliński. Re: Dobre rady dla ... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 20:09
                  OOOOOOOOOOOO!,znowu Wikul się inteligentnie produkuje.Jakiż on błyskotliwy i
                  dowcipny.Pewnie jest po Kul-u,tam fałdują w/g sprawdzonych wzorców korę
                  mózgową.
                  • Gość: wikul Re: Dobre rady dla ... IP: *.acn.waw.pl 03.02.03, 01:57
                    Stawszy się J.v.T. kamienicznikiem
                    Z nawyków pozostał bolszewikiem
                    Bluźnił na wszystko i kradł
                    Na głos smrodził nim
                    siadł
                    I ubeków był wiernym zwolennikiem
                    • Gość: Wikuliński. Wikulu!. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 12:25
                      SS,NKWD i UB,były to organizacje szlachetne w porównaniu z tą której ty jesteś
                      reprezentantem.W propagandzie,jaka usiłujesz dla swojej "słusznej" sprawy
                      stosować wykazujesz się wysoką fachowością,może nawet przewyższasz w tym
                      Goebelsa.Powiedz wszystkim,które uczelnie produkują takich zaangażowanych
                      fachowców,może zyskasz współtowarzyszy dla tej sprawy.
                      • Gość: wikul Czerwone robactwo wyłazi z nor ! IP: *.acn.waw.pl 04.02.03, 01:30
                        Gość portalu: Wikuliński. napisał(a):

                        > SS,NKWD i UB,były to organizacje szlachetne w porównaniu z tą której ty
                        jesteś
                        > reprezentantem.W propagandzie,jaka usiłujesz dla swojej "słusznej" sprawy
                        > stosować wykazujesz się wysoką fachowością,może nawet przewyższasz w tym
                        > Goebelsa.Powiedz wszystkim,które uczelnie produkują takich zaangażowanych
                        > fachowców,może zyskasz współtowarzyszy dla tej sprawy.


                        Tu masz patrona tych swoich szlachetnych organizacji :

                        dzikieswinie.w.interia.pl/images/starpigs.jpg









                    • Gość: wikul Re: Dobre rady dla ... IP: *.acn.waw.pl 13.02.03, 01:19
                      Stawszy się J.v.T.
                      kamienicznikiem
                      Z nawyków pozostał bolszewikiem
                      Bluźnił na wszystko i kradł
                      Na głos smrodził nim
                      siadł
                      I ubeków był wiernym zwolennikiem .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja