Ania ___SPRAWIEDLIWA

25.01.03, 13:37
Aniu,Polko zamieszkała w Belgii

To mój następny monolog do ciebie o tobie.
Wybrałaś bardzo trudną pozycję dyskutanta.
Ustawiłaś się w "pośrodku " PRAWDY.
A czy jesteś pewna,że taki "środek"istnieje?
A czy nie pomyliłaś ZŁOTEGO ŚRODKA ze środkiem" na skali prawda-fałsz?
Na skali prawda-fałsz środkiem zawsze będzie zero(brak działania lub
działanie po jednej ze stron takiej skali).
ZERO działań do poszukania ZŁOTEGO ŚRODKA.
Przemyśl jeszcze raz swoje patrzenie na biegunowość twojej skali.
mOŻE POWINNAŚ ZOBACZYĆ I

antysemityzm-antypolonizm
terroryzm-antyterroryzm
wojna-pokój
wiara-ateizm
kapitalizm-socjalizm
zimno-gorąco
kat-ofiara
prawo-bezprawie
.....
itd.

i ty chcesz być pomiędzy.
Szukasz racji po obydwu stronach biegunowości
Wychodzi z tego,że obydwa bieguny są potrzebne,bo jakie miałabyś wtedy
zajęcie?
Jaką herbatę lubisz?
Ja gorącą bo rozgrzewa.
Dzieciom nie podaje się gorącej herbaty,bo mogą się oparzyć.
I ty dyskutujesz podobnie jak dziecko.
Na pytanie głupich osób do małego dziecka :kogo bardziej kochasz? Tatusia czy
mamusię?
Dobre dziecko odpowiada-OBYDWOJE.
Ty w dyskusji robisz tak samo wg zasady już dla dorosłych aby wilk był głodny
a owca nadal go drażniła swoim istnieniem.

To już nie monolog do ciebie.
Odeprzyj postawione zarzuty

Pozdrawiam wilka w owczej skórze czy też owieczkę z maską wilka.
A może węża co to pogubił się w swoich poprzednich skórach?

Danka



    • d_nutka Re: Ania ___SPRAWIEDLIWA 25.01.03, 13:42
      d_nutka napisała:

      > Aniu,Polko zamieszkała w Belgii
      >
      > To mój następny monolog do ciebie o tobie.
      > Wybrałaś bardzo trudną pozycję dyskutanta.
      > Ustawiłaś się w "pośrodku " PRAWDY.
      > A czy jesteś pewna,że taki "środek"istnieje?
      > A czy nie pomyliłaś ZŁOTEGO ŚRODKA ze środkiem" na skali prawda-fałsz?
      > Na skali prawda-fałsz środkiem zawsze będzie zero(brak działania lub
      > działanie po jednej ze stron takiej skali).
      > ZERO działań do poszukania ZŁOTEGO ŚRODKA.
      > Przemyśl jeszcze raz swoje patrzenie na biegunowość twojej skali.

      MOŻE POWINNAŚ ZOBACZYĆ PRZESTRZEŃ W JAKIEJ USTAWIŁAŚ SWOJĄ SKALĘ WIDZENIA!

      >
      > antysemityzm-antypolonizm
      > terroryzm-antyterroryzm
      > wojna-pokój
      > wiara-ateizm
      > kapitalizm-socjalizm
      > zimno-gorąco
      > kat-ofiara
      > prawo-bezprawie
      > .....
      > itd.
      >
      > i ty chcesz być pomiędzy.
      > Szukasz racji po obydwu stronach biegunowości
      > Wychodzi z tego,że obydwa bieguny są potrzebne,bo jakie miałabyś wtedy
      > zajęcie?
      > Jaką herbatę lubisz?
      > Ja gorącą bo rozgrzewa.
      > Dzieciom nie podaje się gorącej herbaty,bo mogą się oparzyć.
      > I ty dyskutujesz podobnie jak dziecko.
      > Na pytanie głupich osób do małego dziecka :kogo bardziej kochasz? Tatusia czy
      > mamusię?
      > Dobre dziecko odpowiada-OBYDWOJE.
      > Ty w dyskusji robisz tak samo wg zasady już dla dorosłych aby wilk był głodny
      > a owca nadal go drażniła swoim istnieniem.
      >
      > To już nie monolog do ciebie.
      > Odeprzyj postawione zarzuty
      >
      > Pozdrawiam wilka w owczej skórze czy też owieczkę z maską wilka.
      > A może węża co to pogubił się w swoich poprzednich skórach?
      >
      > Danka
      >
      >
      >


      ps.
      coś mi komp zrobił co nie miałam w zamierzeniu
    • Gość: J.K. przepraszam D_Nutko... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 13:47
      ze moze Ci w tym watku nie pomoge...
      a moze nawet zaszkodze...

      a pisze to bez zwiazku z tym Twoim postem do Ani...

      Jestes jedna z madrzejszych dyskutantek (i dyskutantow) na tym Forum...


      Pozdraviam
      • Gość: AdamM Wazelina!!!!!! nt IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 25.01.03, 13:53
        • Gość: J.K. Pewnie... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 14:09
          ale zysku z tego nie mam zadnego...
          dzisiaj pracuje spolecznie.
          • =kapral= Re: Pewnie... 25.01.03, 14:15
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > ale zysku z tego nie mam zadnego...
            > dzisiaj pracuje spolecznie.


            Ja natomiast charytatywnie.

            I dlatego zauważam, że nie wszystkie wymienione przez d-nutkę pary


            "antysemityzm-antypolonizm
            terroryzm-antyterroryzm
            wojna-pokój
            wiara-ateizm
            kapitalizm-socjalizm
            zimno-gorąco
            kat-ofiara
            prawo-bezprawie"

            stanowią pary opozycji.

            Stąd i dalsze wnioski Autorki są jakby trochę oklapłe.

            =
            • Gość: J.K. Fakt... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 14:20
              Zauwaz jednak, ze dziewczyna jest "poszukujaca"...
              Nie stoi w miejscu...
              I za to wlasnie ja lubie...
              • Gość: ktos Re: Fakt... IP: *.acn.pl 25.01.03, 14:22
                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                > Zauwaz jednak, ze dziewczyna jest "poszukujaca"...

                No tak, jak filozofowie. Szkoda, ze maly z nich pozytek...
    • wild danger [ANT-Woman] vs poison [Beligian WOLF] 2003 25.01.03, 14:01
      www.wowe.com/


      wspominki! z 2002 :]

      danger [ANT-Woman] vs dire [Israelic BOA-trance]


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2155235&a=2155405


      PS. o któej Wrestling? w błotku? :] to ja po ćipsy skocze! :>
      • Gość: Ania Re: danger [ANT-Woman] vs poison [Beligian WOLF] IP: *.upc.chello.be 25.01.03, 14:10
        Odpowiedzialam w drugim watku.Wild cipsy nie pomoga ,lepiej skocz po cos
        mocniejszego.
    • d_nutka Re: Ania ___SPRAWIEDLIWA 25.01.03, 14:56
      A niu
      Odpowiadasz mi nie w temacie moich uwag do ciebie.
      To twoja stała metoda.
      Spróbuję jednak nawiązać z tobą dialog.



      A. " Istnieje jedno i drugie z tym,ze gdy powrocisz do postu Ryszarda to
      doczytasz
      sie,ze antysemityzm jest podsycany przez samych Zydow.
      Antypolonizmu Bismarcka nikt nie podsycal D-anutko."

      D.Na ten temat porozmawiaj z Ryszardem na którego się powołujesz.Nie jestem
      adresatem twoich poglądów.to


      ________________________


      terroryzm-antyterroryzm

      A."Terroryzm istnieje .Istnieje terroryzm islamski,terroryzm
      baskijski,terroryzm
      Czerwonych Brygad,teroryzm IRA ,wreszcie istnial terroryzm zydowski
      Ingur i
      Hagana "

      D. też uważam,że na świecie istnieje terroryzm.

      A."Antyterroryzm -bardzo potrzebny bo terroryzm jest wymierzony we
      wszystkich bez
      wyjatku ,kazdy moze sie stac jego ofiara."

      D. i tu też jesteśmy zgodne

      _______________________


      wojna-pokój

      A." Atak na Afganistan -wojna z terroryzmem uzasadniona tam ukrywal sie
      Saudyjczyk
      Bin Laden,ktorego Talibowie nie chcieli wydac.
      Atak na Irak wojna o rope pod przykrywka walki z terroryzmem."

      D. to twoja prywatna opinia Busch i Kwasniewski mówią inaczej Im bardziej
      wierzę,bo oni mają dostęp do tajnych akt wywiadu.

      A."Zadna wojna nie rozwiazuje problemow stwarza tylko nowe."

      D. chyba nie zawsze tak jest,że nic nie rozwiązuje ale zawsze stwarza nowe
      problemy.
      Niektórych nowych można by uniknąć gdyby wojny były doprowadzone do KOŃCA.
      A czy któraś była?

      _________________________-

      wiara-ateizm

      A." Kazda wiare nalezy uszanowac ,nie wolno opluwac zadnych symboli i
      zostawic
      wolnosc wyznania kazdemu nawet ateistom nalezy powolic nie wierzyc."

      D. wolność wiary -TAK
      nrzucanie swojej wiary-NIE

      ________________________

      > kapitalizm-socjalizm

      A." Kapitalizm taki jak w USA w innych normalnych krajach nie taki jak
      w Polsce
      dzis i sto lat temu.O socjalizmie Ty mozesz napisac wiecej ponoc Twoj
      ojciec
      byl ideowcem ja odczuwalam tylko skutki tych idei-oplakane."

      D. skutki tych idei ja też odczuwam. Skutki ideii wprowadzania kapitalizmu bez
      kapitału też odczuwam.
      __________________________________-


      A. " A jest tylko jeden biegun?Jest tylko jedna strona medalu?Jest tylko jedna
      barwa?"

      D.tu mi "enter" poszedł bez kontroli.miał być dodatek,że przestrzeń to nie
      tylko 2 bieguny.
      Bieguny bywają też sprawą umowną.


      A."Jezeli sobie zyczysz to zmienie podejscie i bede pisala tylko
      jednostronnie.Wszyscy Zydzi sa zli,wszystkie zlo pochodzi od Zydow
      itd..itd...
      To Cie z pewnoscia ucieszy bedziesz miala dowod,ze wszyscy Polacy to
      antysemici,ktorzy nienawidza Zydow bo wyssali antysemityzm z mlekiem
      matki.
      Ja bylam karmiona z butelki wiec rozciagniesz swoja teorie na polskie
      antysemickie krowy,moze nawet prace naukowa napiszesz,ktos zbada ile
      antysemityzmu zawiera polska trawa,ktora zra polskie krowy,moze nawet
      za to byc
      Nobel."

      D. to już złośliwość z twojej strony.Po co?



      D. > To już nie monolog do ciebie.
      > Odeprzyj postawione zarzuty
      >
      > Pozdrawiam wilka w owczej skórze czy też owieczkę z maską wilka.
      > A może węża co to pogubił się w swoich poprzednich skórach?
      >
      > Danka
      >
      To już nie cytat ze mnie/ A. > Pamietaj kto sieje wiatr ten zbiera
      burze,a Ty nic nie robisz tylko ,siejesz
      i siejesz .

      A." Prawda nie jest czarno biala ma jeszcze kilka odcieni ,ktorych nie
      chcesz
      dostrzec.Widziala te odcienie Hannah Arendt ale ona byla inteligentna
      wybitnie
      a nie inteligentna inaczej.Jej tez nie chcieli sluchac.Podrzuce Ci
      pozniej
      linka z eseju Michnika o Arendt."

      D.znowu jesteś tylko złośliwa. Esej Michnika czytałam już i pozwól,że sama
      wyciągnę dla siebie wnioski.
      Ten wątek to mił być z założenia dialog z tobą a nie z Arent "przesianą" przez
      Michnika.
      Masz coś przeciw dyskusji ZE MNĄ?

      Pozdrawiam
      Danka

      Ps.odpowiadam tobie w wątku otwartym nie przez przypadkowy klik na klawiaturze.



      • Gość: Ania Re: Ania ___SPRAWIEDLIWA IP: *.upc.chello.be 25.01.03, 15:33
        d_nutka napisała:

        ) A niu
        ) Odpowiadasz mi nie w temacie moich uwag do ciebie.
        ) To twoja stała metoda.
        ) Spróbuję jednak nawiązać z tobą dialog.
        )
        ) Odpowiadam nie w temacie ,czy odpowiadam nie tak jak sobie zyczysz?
        ) ___________________________________
        ) A. " Istnieje jedno i drugie z tym,ze gdy powrocisz do postu Ryszarda to
        ) doczytasz
        ) sie,ze antysemityzm jest podsycany przez samych Zydow.
        ) Antypolonizmu Bismarcka nikt nie podsycal D-anutko."
        )
        ) D.Na ten temat porozmawiaj z Ryszardem na którego się powołujesz.Nie jestem
        ) adresatem twoich poglądów.to
        )
        )******* Alez rozmawiam z Toba gdyz przenioslam to z innego watku i zarzucilam
        Ci wprost ,ze podsycasz antysemityzm ,oskarzajac Polakow o wszystko co mozliwe
        i niemozliwe nawet o nieudany zwiazek malzenski .Podsycasz w sobie nienawisc do
        Polakow a na forum podsycasz antysemityzm.
        ) ________________________
        )
        )
        ) terroryzm-antyterroryzm
        )
        ) A."Terroryzm istnieje .Istnieje terroryzm islamski,terroryzm
        ) baskijski,terroryzm
        ) Czerwonych Brygad,teroryzm IRA ,wreszcie istnial terroryzm zydowski
        ) Ingur i
        ) Hagana "
        )
        ) D. też uważam,że na świecie istnieje terroryzm.
        )
        *******Ale zwalczac chcesz tylko jeden terroryzm inne juz Cie nie interesuja.
        ______________________________________________-
        ) A."Antyterroryzm -bardzo potrzebny bo terroryzm jest wymierzony we
        ) wszystkich bez
        ) wyjatku ,kazdy moze sie stac jego ofiara."
        )
        ) D. i tu też jesteśmy zgodne
        )
        ) _______________________
        )
        )
        ) wojna-pokój
        )
        ) A." Atak na Afganistan -wojna z terroryzmem uzasadniona tam ukrywal
        sie
        )
        ) Saudyjczyk
        ) Bin Laden,ktorego Talibowie nie chcieli wydac.
        ) Atak na Irak wojna o rope pod przykrywka walki z terroryzmem."
        )
        ) D. to twoja prywatna opinia Busch i Kwasniewski mówią inaczej Im bardziej
        ) wierzę,bo oni mają dostęp do tajnych akt wywiadu.
        )
        *******AAAAA to dlaczego nie udostepnia tych akt opinii publicznej?Dlaczego juz
        dzis zastanawia sie Bush jak zarzadzac iracka ropa?
        A co do wiary ,to twoja prywatna sprawa ,nie zmuszaj mnie jednak bym te wiare
        podzielala .Skoro tak mocno wierzysz to pewnie twoj syn pojedzie jako ochotnik
        do Iraku ,nie zmuszaj mnie jednak bym wyslala swojego,tylko dlatego,ze Ty
        wierzysz.Dla mbie to Ty mozesz wierzyc nawet w ufoludki.
        ___________________________________________________


        ) A."Zadna wojna nie rozwiazuje problemow stwarza tylko nowe."
        )
        ) D. chyba nie zawsze tak jest,że nic nie rozwiązuje ale zawsze stwarza nowe
        ) problemy.
        ) Niektórych nowych można by uniknąć gdyby wojny były doprowadzone do KOŃCA.
        ) A czy któraś była?
        )
        ********* A kiedy wg.Ciebie jest koniec wojny?Wtedy gdy ulegnie zagladzie
        calkowitej przeciwnik?Wtedy gdy nie pozostanie kamien na kamieniu?
        Wiesz ktos madry kiedys napisal,ze w III wojnie swiatowej ludzie uzyja broni
        jadrowej.A jakiej broni uzyje ludzkosc w nastepnej wojnie?Otoz IV wojna to
        bedzie wojna -na maczugi Danusiu.
        ) _________________________-
        )
        ) wiara-ateizm
        )
        ) A." Kazda wiare nalezy uszanowac ,nie wolno opluwac zadnych symboli i
        ) zostawic
        ) wolnosc wyznania kazdemu nawet ateistom nalezy powolic nie wierzyc."
        )
        ) D. wolność wiary -TAK
        ) nrzucanie swojej wiary-NIE
        )
        ) ________________________
        )
        ) ) kapitalizm-socjalizm
        )
        ) A." Kapitalizm taki jak w USA w innych normalnych krajach nie taki
        jak
        ) w Polsce
        ) dzis i sto lat temu.O socjalizmie Ty mozesz napisac wiecej ponoc
        Twoj
        ) ojciec
        ) byl ideowcem ja odczuwalam tylko skutki tych idei-oplakane."
        )
        ) D. skutki tych idei ja też odczuwam. Skutki ideii wprowadzania kapitalizmu
        bez
        )
        ) kapitału też odczuwam.
        ) __________________________________-
        )
        )
        ) A. " A jest tylko jeden biegun?Jest tylko jedna strona medalu?Jest tylko
        jedna
        ) barwa?"
        )
        ) D.tu mi "enter" poszedł bez kontroli.miał być dodatek,że przestrzeń to nie
        ) tylko 2 bieguny.
        ) Bieguny bywają też sprawą umowną.
        )
        **********Teraz to juz naprawde nie wiem o co chodzi.Biegun sprawa umowna?Dwa
        bieguny ,jeden biegun?Wiec dlaczego wymagasz ode mnie bym pisala tylko
        jednostronnie?Ja staram sie ogladac jedna sprawe pod roznymi katami a Ty
        widzisz tylko jedna strone ciagle -Twoja strone i chcesz zebym ja widziala
        swiat Twoimi oczami ale tak sie nie da.Ja jestem Ania Ty D-anutka.

        ___________________)
        ) A."Jezeli sobie zyczysz to zmienie podejscie i bede pisala tylko
        ) jednostronnie.Wszyscy Zydzi sa zli,wszystkie zlo pochodzi od Zydow
        ) itd..itd...
        ) To Cie z pewnoscia ucieszy bedziesz miala dowod,ze wszyscy Polacy to
        ) antysemici,ktorzy nienawidza Zydow bo wyssali antysemityzm z mlekiem
        ) matki.
        ) Ja bylam karmiona z butelki wiec rozciagniesz swoja teorie na
        polskie
        ) antysemickie krowy,moze nawet prace naukowa napiszesz,ktos zbada ile
        ) antysemityzmu zawiera polska trawa,ktora zra polskie krowy,moze
        nawet
        ) za to byc
        ) Nobel."
        )
        ) D. to już złośliwość z twojej strony.Po co?
        )
        )******** A czego oczekiwalas,ze padne na kolana zaloze worek na glowe i bede
        bic czolem przed Toba oraz przepraszac za to,ze zyje?
        ) __________________________________
        ) D. ) To już nie monolog do ciebie.
        ) ) Odeprzyj postawione zarzuty
        ) )
        ) ) Pozdrawiam wilka w owczej skórze czy też owieczkę z maską wilka.
        ) ) A może węża co to pogubił się w swoich poprzednich skórach?
        ) )
        ) ) Danka
        ) )
        ) To już nie cytat ze mnie/ A. ) Pamietaj kto sieje wiatr ten zbiera
        ) burze,a Ty nic nie robisz tylko ,siejesz
        ) i siejesz .
        )
        ) A." Prawda nie jest czarno biala ma jeszcze kilka odcieni ,ktorych
        nie
        ) chcesz
        ) dostrzec.Widziala te odcienie Hannah Arendt ale ona byla
        inteligentna
        ) wybitnie
        ) a nie inteligentna inaczej.Jej tez nie chcieli sluchac.Podrzuce Ci
        ) pozniej
        ) linka z eseju Michnika o Arendt."
        )
        ) D.znowu jesteś tylko złośliwa. Esej Michnika czytałam już i pozwól,że sama
        ) wyciągnę dla siebie wnioski.
        ) Ten wątek to mił być z założenia dialog z tobą a nie z Arent "przesianą"
        przez
        ) Michnika.
        ) Masz coś przeciw dyskusji ZE MNĄ?
        )
        ********Alez nie mam ,ale moze ustosunkuj sie do tego co pisala Arendt jej
        stanowisko bylo podobne do mojego,nie ma narodu skladajacego sie z samych ofiar
        i z samych bohaterow.

        Przyklady.

        Polak Karski
        Polak Dzierzynski

        Czy obydwoch ocenisz tak samo?Czy na przykladzie Dzierzynskiego wyciagniesz
        opinie o wszystkich Polakach?I odwrotnie czy na przykladzie Karskiego
        napiszesz,ze wszyscy Polacy byli tacy podczas wojny?

        Zyd Keller
        Zyd Hemar
        Czy ja tez mam osadzac wszystkich Zydow na podstawie dzialalnosci Kellera?
        Czy pisac peany i wszedzie pokazywac przyklad Hemara?
        Byli i tacy i tacy w kazdym narodzie sa bohaterowie i sa kanalie,sa ludzie
        uczciwi i sa zlodzieje .Jezeli w Belgii ktos mnie okradnie,nie moge pisac,ze
        Belgowie to narod zlodziei.

        Na razie pozdrawiam,chociaz slaba mam nadzieje na to,ze cos do Ciebie dotrze.


        ) Pozdrawiam
        ) Danka
        )
        ) Ps.odpowiadam tobie w wątku otwartym nie przez przypadkowy klik na
        klawiaturze.
        )
        )
        )
        • d_nutka Re: Ania ___SPRAWIEDLIWA 25.01.03, 16:14

          Aniu
          Znasz to powiedzenie "strzyżono-golono"
          a to
          "gadał dziad do obrazu"
          podobnie przebiega moja rozmowa z tobą.

          A.)"******* Alez rozmawiam z Toba gdyz przenioslam to z innego watku i
          zarzucilam
          Ci wprost ,ze podsycasz antysemityzm ,oskarzajac Polakow o wszystko co mozliwe
          i niemozliwe nawet o nieudany zwiazek malzenski .Podsycasz w sobie nienawisc do
          Polakow a na forum podsycasz antysemityzm. "

          D.podaj mi przykład mojej wypowiedzi w której "podsycam antysemityzm"
          Jak to robię?
          Może nieświadomie?
          Wykaż mi moje błędy.


          A."*******Ale zwalczac chcesz tylko jeden terroryzm inne juz Cie nie
          interesuja."

          D. ponownie się pytam.
          Gdzie napisałam,że inne terroryzmy mnie nie interesują?

          )
          A.*******AAAAA to dlaczego nie udostepnia tych akt opinii publicznej?Dlaczego
          juz
          dzis zastanawia sie Bush jak zarzadzac iracka ropa?

          D. zapytaj się ich nie mnie.ja nie mam tych akt.

          A."A co do wiary ,to twoja prywatna sprawa ,nie zmuszaj mnie jednak bym te
          wiare
          podzielala .Skoro tak mocno wierzysz to pewnie twoj syn pojedzie jako ochotnik
          do Iraku ,nie zmuszaj mnie jednak bym wyslala swojego,tylko dlatego,ze Ty
          wierzysz.Dla mbie to Ty mozesz wierzyc nawet w ufoludki."

          D. o swojej wierze napisałam tylko,że uznaję dekalog i jeszcze coś. O tym co to
          jest to "coś" nie napisałaam. A ty co mi tu zarzucasz?
          Dekalog jest moją prywatną sprawą?
          Czy na podstawie tego dekalogu(może ty masz inny,swój) mój syn ma być
          "ochotnikiem w Iranie".Czy tu jeszcze kontrolujesz co piszesz?
          ___________________________________________________



          A."********* A kiedy wg.Ciebie jest koniec wojny?Wtedy gdy ulegnie zagladzie
          calkowitej przeciwnik?Wtedy gdy nie pozostanie kamien na kamieniu?
          Wiesz ktos madry kiedys napisal,ze w III wojnie swiatowej ludzie uzyja broni
          jadrowej.A jakiej broni uzyje ludzkosc w nastepnej wojnie?Otoz IV wojna to
          bedzie wojna -na maczugi Danusiu. "

          D.z natury jestem pacyfistką


































          A."**********Teraz to juz naprawde nie wiem o co chodzi.Biegun sprawa
          umowna?Dwa
          bieguny ,jeden biegun?Wiec dlaczego wymagasz ode mnie bym pisala tylko
          jednostronnie?Ja staram sie ogladac jedna sprawe pod roznymi katami a Ty
          widzisz tylko jedna strone ciagle -Twoja strone i chcesz zebym ja widziala
          swiat Twoimi oczami ale tak sie nie da.Ja jestem Ania Ty D-anutka."

          D.jak chcesz posługiwać się określeniami z nauk przyrodniczych i technicznych
          to powinnaś te nauki trochę poznać.
          Jako ciekawostkę ci podam,że bieguny elektryczne nadal funkcjonują jako umowne
          co do znaków. A jak chcesz prześć na kąty widzenia,to powinnaść wiedziec coś
          więcej o kątach nie tylko tych do zamiatania.


          ) Masz coś przeciw dyskusji ZE MNĄ?
          )

          A."********Alez nie mam ,ale moze ustosunkuj sie do tego co pisala Arendt jej
          stanowisko bylo podobne do mojego,nie ma narodu skladajacego sie z samych ofiar
          i z samych bohaterow.
          Przyklady.

          Polak Karski
          Polak Dzierzynski

          Czy obydwoch ocenisz tak samo?Czy na przykladzie Dzierzynskiego wyciagniesz
          opinie o wszystkich Polakach?I odwrotnie czy na przykladzie Karskiego
          napiszesz,ze wszyscy Polacy byli tacy podczas wojny?
          Zyd Keller
          Zyd Hemar
          Czy ja tez mam osadzac wszystkich Zydow na podstawie dzialalnosci Kellera?
          Czy pisac peany i wszedzie pokazywac przyklad Hemara?
          Byli i tacy i tacy w kazdym narodzie sa bohaterowie i sa kanalie,sa ludzie
          uczciwi i sa zlodzieje .Jezeli w Belgii ktos mnie okradnie,nie moge pisac,ze
          Belgowie to narod zlodziei."

          D.co z tego co napisałaś wyżej jest tożsame z myślą Arent?
          Wybacz.Pogubiłam się w tym co już nie jest myślą Arent a już tylko twoją.

          Możesz mi powtórzyć już wyraźniej.No wiesz,tak jak krowie na miedzy.
          Danka




          • Gość: Ania Re: Ania ___SPRAWIEDLIWA IP: *.upc.chello.be 25.01.03, 17:23
            d_nutka napisała:

            >
            > Aniu
            > Znasz to powiedzenie "strzyżono-golono"
            > a to
            > "gadał dziad do obrazu"
            > podobnie przebiega moja rozmowa z tobą.
            >
            ******** i vice versa

            __________________
            > A.)"******* Alez rozmawiam z Toba gdyz przenioslam to z innego watku i
            > zarzucilam
            > Ci wprost ,ze podsycasz antysemityzm ,oskarzajac Polakow o wszystko co
            mozliwe
            > i niemozliwe nawet o nieudany zwiazek malzenski .Podsycasz w sobie nienawisc
            do
            >
            > Polakow a na forum podsycasz antysemityzm. "
            >
            > D.podaj mi przykład mojej wypowiedzi w której "podsycam antysemityzm"
            > Jak to robię?
            > Może nieświadomie?
            > Wykaż mi moje błędy.
            >
            >Piszac np.,ze Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki bo kolega powiedzial
            ci na podworku "ty Zydowko" -wiec uogolniasz piszesz,ze wszyscy Polacy to
            zoologiczni antysemici.
            W watku o Zydach w wemachcie twoj kolega kretyn napisal,ze polski katolik jest
            gorszy od esesmana ,pisal,ze Niemcy zabijali umiarkowanie a Ty go poparlas nie
            zaprzeczylas ani jednym slowem.Czy Polacy wymordowali 6 milionow Zydow?
            Czy takie wypowiedzi przysparzaja sympatii Zydom czy wrogow?
            Jak mam oceniac Zydow po takich wypowiedziach?Mam ich kochac?A za co ?
            Jak ma oceniac to reszta Polakow na tym forum i nioe tylko.
            __________________________________
            A."*******Ale zwalczac chcesz tylko jeden terroryzm inne juz Cie nie
            > interesuja."
            >
            > D. ponownie się pytam.
            > Gdzie napisałam,że inne terroryzmy mnie nie interesują?
            >
            >******* A co napisalas na temat innych terroryzmow?Gdzie proponujesz by
            zwalczac terroryzm Baskow?Byc moze w Warszawie bedziesz przechodzic kolo
            ambasady hiszpanskiej i zabije Cie albo jedno z Twoich dzieci samochod
            pulapka,dlaczego nie proponujesz zwalczania tego terroryzmu? Dlaczego
            interesuje Cie tylko terroryzm islamski?A glownie palestynski?Ja wiem dlaczego
            bo on jest skierowany przeciw Zydom a Ty czujesz sie Zydowka a wiadomo,ze
            blizsza cialu koszula..
            >__________________
            A.*******AAAAA to dlaczego nie udostepnia tych akt opinii publicznej?Dlaczego
            > juz
            > dzis zastanawia sie Bush jak zarzadzac iracka ropa?
            >
            > D. zapytaj się ich nie mnie.ja nie mam tych akt.
            >
            ******To skad wiesz,ze w ogole istnieja jakies akta?Piszesz,ze wierzysz
            Kwasniewskiemu,a na jakiej podstawie?Ten facet jeszcze kilkanascie lat temu za
            najwazniejsze zagrozenie uwazal imperializm amerykanski dzis jest wielkim
            przyjacielem Amerykanow.
            _____________________________

            > A."A co do wiary ,to twoja prywatna sprawa ,nie zmuszaj mnie jednak bym te
            > wiare
            > podzielala .Skoro tak mocno wierzysz to pewnie twoj syn pojedzie jako
            ochotnik
            > do Iraku ,nie zmuszaj mnie jednak bym wyslala swojego,tylko dlatego,ze Ty
            > wierzysz.Dla mbie to Ty mozesz wierzyc nawet w ufoludki."
            >
            > D. o swojej wierze napisałam tylko,że uznaję dekalog i jeszcze coś. O tym co
            to
            >
            > jest to "coś" nie napisałaam. A ty co mi tu zarzucasz?
            > Dekalog jest moją prywatną sprawą?
            > Czy na podstawie tego dekalogu(może ty masz inny,swój) mój syn ma być
            > "ochotnikiem w Iranie".Czy tu jeszcze kontrolujesz co piszesz?
            >

            *********Nie zalapalas to sie odnosilo do Twojej wiary w to co mowia politycy a
            skoro tak chetnie chcesz zwalczac terroryzm,i popierasz te wojne to wyslij na
            nia swojego syna.To bedzie Twoj wklad w walke z terroryzmem.
            Oczywiscie,ze kontroluje to co pisze.

            ___________________________________________________
            >
            >
            >
            > A."********* A kiedy wg.Ciebie jest koniec wojny?Wtedy gdy ulegnie zagladzie
            > calkowitej przeciwnik?Wtedy gdy nie pozostanie kamien na kamieniu?
            > Wiesz ktos madry kiedys napisal,ze w III wojnie swiatowej ludzie uzyja broni
            > jadrowej.A jakiej broni uzyje ludzkosc w nastepnej wojnie?Otoz IV wojna to
            > bedzie wojna -na maczugi Danusiu. "
            >
            > D.z natury jestem pacyfistką
            >
            >Wiesz ja nie jestem z natury pacyfistka,uwazam,ze czasami trzeba sie zbroic by
            byc przygotowanym na atak ale wojen zaborczych nie popieram,Ty tak,jeden
            falszywy pretekst wystarczy bys podpisala wyrok smierci na tysiace ludzi.Ja
            przynajmniej staram sie poznac rozne opinie na ten temat.Czytam watki,sama
            zalozylam watek,ludzie pisza,jeden ma takie zdanie drugi inne wiekszosc jest
            zdania,ze chodzi o rope. Ale ja staram sie sluchac ludzi a Ty na podstawie
            oswiadczen dwoch politykow ,ktorzy klamia zawodowo,wyciagnelas wnioski i nie
            chcesz zmienic zdania nawet o wlos i jeszcze masz pretensje,ze inni sie z Toba
            nie zgadzaja.
            ______________
            .
            > .
            > A."**********Teraz to juz naprawde nie wiem o co chodzi.Biegun sprawa
            > umowna?Dwa
            > bieguny ,jeden biegun?Wiec dlaczego wymagasz ode mnie bym pisala tylko
            > jednostronnie?Ja staram sie ogladac jedna sprawe pod roznymi katami a Ty
            > widzisz tylko jedna strone ciagle -Twoja strone i chcesz zebym ja widziala
            > swiat Twoimi oczami ale tak sie nie da.Ja jestem Ania Ty D-anutka."
            >
            > D.jak chcesz posługiwać się określeniami z nauk przyrodniczych i technicznych
            > to powinnaś te nauki trochę poznać.
            > Jako ciekawostkę ci podam,że bieguny elektryczne nadal funkcjonują jako
            umowne
            > co do znaków. A jak chcesz prześć na kąty widzenia,to powinnaść wiedziec coś
            > więcej o kątach nie tylko tych do zamiatania.
            >
            >
            > ) Masz coś przeciw dyskusji ZE MNĄ?
            > )
            >
            > A."********Alez nie mam ,ale moze ustosunkuj sie do tego co pisala Arendt jej
            > stanowisko bylo podobne do mojego,nie ma narodu skladajacego sie z samych
            ofiar
            >
            > i z samych bohaterow.
            > Przyklady.
            >
            > Polak Karski
            > Polak Dzierzynski
            >
            > Czy obydwoch ocenisz tak samo?Czy na przykladzie Dzierzynskiego wyciagniesz
            > opinie o wszystkich Polakach?I odwrotnie czy na przykladzie Karskiego
            > napiszesz,ze wszyscy Polacy byli tacy podczas wojny?
            > Zyd Keller
            > Zyd Hemar
            > Czy ja tez mam osadzac wszystkich Zydow na podstawie dzialalnosci Kellera?
            > Czy pisac peany i wszedzie pokazywac przyklad Hemara?
            > Byli i tacy i tacy w kazdym narodzie sa bohaterowie i sa kanalie,sa ludzie
            > uczciwi i sa zlodzieje .Jezeli w Belgii ktos mnie okradnie,nie moge pisac,ze
            > Belgowie to narod zlodziei."
            >
            > D.co z tego co napisałaś wyżej jest tożsame z myślą Arent?
            > Wybacz.Pogubiłam się w tym co już nie jest myślą Arent a już tylko twoją.
            >
            > Możesz mi powtórzyć już wyraźniej.No wiesz,tak jak krowie na miedzy.
            > Danka
            >
            > Co do Arendt wytlumaczylam tak jak sobie zyczylas."Jak chlop krowie na
            miedzy" twierdzisz,ze to ja nie rozumiem,wiec to ja prosze o tlumaczenie.
            >
            > Anka
            • d_nutka Re: Ania ___SPRAWIEDLIWA 25.01.03, 18:06
              d_nutka napisała:

              >
              > Aniu
              > Znasz to powiedzenie "strzyżono-golono"
              > a to
              > "gadał dziad do obrazu"
              > podobnie przebiega moja rozmowa z tobą.
              >
              A."******** i vice versa"

              D.czy jest sens dalszej dyskusji?

              __________________
              A."Piszac np.,ze Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki bo kolega
              powiedzial
              ci na podworku "ty Zydowko" -wiec uogolniasz piszesz,ze wszyscy Polacy to
              zoologiczni antysemici."

              D. gdzie tak napisałam? Skłamałaś.

              A."W watku o Zydach w wemachcie twoj kolega kretyn napisal,ze polski katolik
              jest
              gorszy od esesmana ,pisal,ze Niemcy zabijali umiarkowanie a Ty go poparlas nie
              zaprzeczylas ani jednym slowem."

              D. od kiedy to brak zaprzeczenia(nie byłam pytana) jest dowodem
              potwierdzającym? Znowu fałszywe wnioski.


              A."Czy Polacy wymordowali 6 milionow Zydow?"

              D. Gdzieś to wyczytała? ZGINĘLO 6 mln obywateli polskich w czasie IIWŚ.Ja znam
              taką wersję.Znowu coś ci się pomieszało.

              A."Czy takie wypowiedzi przysparzaja sympatii Zydom czy wrogow?"

              D.sprawdź wyżej kto tak napisał!

              A."Jak mam oceniac Zydow po takich wypowiedziach?Mam ich kochac?A za co ?
              Jak ma oceniac to reszta Polakow na tym forum i nioe tylko."

              D.Wnioski oparte o fałszywe przesłanki.Patrz wyżej.


              A.">******* A co napisalas na temat innych terroryzmow?Gdzie proponujesz by
              zwalczac terroryzm Baskow?Byc moze w Warszawie bedziesz przechodzic kolo
              ambasady hiszpanskiej i zabije Cie albo jedno z Twoich dzieci samochod
              pulapka,dlaczego nie proponujesz zwalczania tego terroryzmu? Dlaczego
              interesuje Cie tylko terroryzm islamski?A glownie palestynski?Ja wiem dlaczego
              bo on jest skierowany przeciw Zydom a Ty czujesz sie Zydowka a wiadomo,ze
              blizsza cialu koszula.."

              D. czy ja ciebie najęłam na swojego adwokata albo myśliciela za mnie?
              Co ty tam wyżej wypisujesz? Moje to czy twoje? Piszesz jak od siebie ale o tym
              co ja myślę i co jest mi bliższe.
              A wiesz jaką koszulkę mam teraz,a może bez koszulki teraz jestem?


              _____________________________



              A."********Nie zalapalas to sie odnosilo do Twojej wiary w to co mowia politycy
              a
              skoro tak chetnie chcesz zwalczac terroryzm,i popierasz te wojne to wyslij na
              nia swojego syna.To bedzie Twoj wklad w walke z terroryzmem.
              Oczywiscie,ze kontroluje to co pisze."

              D.?????? czy aby na pewno kontrolujesz to co piszesz?
              A może liczysz na to,że ja nie kontroluję tego co czytam?

              ___________________________________________________
              A"Wiesz ja nie jestem z natury pacyfistka,uwazam,ze czasami trzeba sie zbroic
              by
              byc przygotowanym na atak ale wojen zaborczych nie popieram,Ty tak,jeden
              falszywy pretekst wystarczy bys podpisala wyrok smierci na tysiace ludzi."

              D. Ania znowu wie lepiej co ja uważam i co podpisuję.
              Znasz Aniu już teraz co ja podpiszę na końcu tego postu?


              A."Ja
              przynajmniej staram sie poznac rozne opinie na ten temat.Czytam watki,sama
              zalozylam watek,ludzie pisza,jeden ma takie zdanie drugi inne wiekszosc jest
              zdania,ze chodzi o rope. Ale ja staram sie sluchac ludzi "

              D.to według ciebie ja chyba już nie ludź tylko ten obraz co patrzy na dziada
              (patrz inwokacja)

              A."a Ty na podstawie
              oswiadczen dwoch politykow ,ktorzy klamia zawodowo,wyciagnelas wnioski i nie
              chcesz zmienic zdania nawet o wlos i jeszcze masz pretensje,ze inni sie z Toba
              nie zgadzaja."

              D. jakie wyciągnęłam wnioski? Ggdzież one są napisane? Znowu coś kłamiesz
              kłamczuszko.
              ______________
              .
              >
              A." Co do Arendt wytlumaczylam tak jak sobie zyczylas."Jak chlop krowie na
              miedzy" twierdzisz,ze to ja nie rozumiem,wiec to ja prosze o tlumaczenie. "
              >

              D. a czy to ja przywołałam tu ducha Arent? Czy ja ciebie prosiłam o
              wytłumaczenie mi Arent?
              Ja prosiłam żebyś ty mi napisałaś gdzie w tym poscie kończy się myśl Arent a
              zaczyna myśl Ani Z Belgi

              Danka


              • Gość: Ania Re: Ania ___SPRAWIEDLIWA IP: *.upc.chello.be 25.01.03, 18:26
                d_nutka napisała:

                > d_nutka napisała:
                >
                > >
                > > Aniu
                > > Znasz to powiedzenie "strzyżono-golono"
                > > a to
                > > "gadał dziad do obrazu"
                > > podobnie przebiega moja rozmowa z tobą.
                > >
                > A."******** i vice versa"
                >
                > D.czy jest sens dalszej dyskusji?
                >
                > _Rzeczywiscie z takim kretaczem jak ty nie ma sensu.Dzis skonczyl mi sie
                czas.Na razie wiec sprostuje jedno twoje przeklamanie a jutro reszte .Nie
                pierwszy raz zarzucasz mi klamstwo,choc sa posty na potwierdzenie twoich
                slow.To jest podlosc z twojej strony ale juz sie przyzwyczailam.

                _________________
                > A."Piszac np.,ze Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki bo kolega
                > powiedzial
                > ci na podworku "ty Zydowko" -wiec uogolniasz piszesz,ze wszyscy Polacy to
                > zoologiczni antysemici."
                >
                > D. gdzie tak napisałam? Skłamałaś.
                >
                Jutro ci pokaze.
                __________________________

                > A."W watku o Zydach w wemachcie twoj kolega kretyn napisal,ze polski katolik
                > jest
                > gorszy od esesmana ,pisal,ze Niemcy zabijali umiarkowanie a Ty go poparlas
                nie
                > zaprzeczylas ani jednym slowem."
                >
                > D. od kiedy to brak zaprzeczenia(nie byłam pytana) jest dowodem
                > potwierdzającym? Znowu fałszywe wnioski.
                >
                > A poparcie takiego stwierdzenia to malo,kretaczko?Nie dosc,ze nie
                zaprzeczylas to jeszcze napisalas,ze popierasz.
                >_________________________-
                A."Czy Polacy wymordowali 6 milionow Zydow?"
                >
                > D. Gdzieś to wyczytała? ZGINĘLO 6 mln obywateli polskich w czasie IIWŚ.Ja
                znam
                > taką wersję.Znowu coś ci się pomieszało.
                >
                >
                "Następstwa polityki Holocaustu
                Łącznie (tj. w obozach i poza nimi) hitlerowcy zamordowali w czasie II wojny
                światowej ok. 6 mln Żydów, w tym wielu wybitnych uczonych, artystów, pisarzy.
                Największe straty poniosła ludność żydowska na okupowanych terenach ZSRR
                (blisko 99%) i Polski (89%), znacznie mniejsze w Niemczech i Austrii (ok. 30%),
                we Francji (ok. 22%) oraz we Włoszech (ok. 17%), stosunkowo niewielkie (poniżej
                1%) były one wśród Żydów bułgarskich, fińskich i duńskich."


                Informacja z encyklopedii Wiem sprawdz cos czasem za nim napiszesz idiotyzm.

                Do jutra.Z tym,ze odpowiem na reszte zarzutow i czesc brzydze sie kretaczami
                twojego pokroju.

                .



                A."Czy takie wypowiedzi przysparzaja sympatii Zydom czy wrogow?"
                >
                > D.sprawdź wyżej kto tak napisał!
                >
                > A."Jak mam oceniac Zydow po takich wypowiedziach?Mam ich kochac?A za co ?
                > Jak ma oceniac to reszta Polakow na tym forum i nioe tylko."
                >
                > D.Wnioski oparte o fałszywe przesłanki.Patrz wyżej.
                >
                >
                > A.">******* A co napisalas na temat innych terroryzmow?Gdzie proponujesz by
                > zwalczac terroryzm Baskow?Byc moze w Warszawie bedziesz przechodzic kolo
                > ambasady hiszpanskiej i zabije Cie albo jedno z Twoich dzieci samochod
                > pulapka,dlaczego nie proponujesz zwalczania tego terroryzmu? Dlaczego
                > interesuje Cie tylko terroryzm islamski?A glownie palestynski?Ja wiem
                dlaczego
                > bo on jest skierowany przeciw Zydom a Ty czujesz sie Zydowka a wiadomo,ze
                > blizsza cialu koszula.."
                >
                > D. czy ja ciebie najęłam na swojego adwokata albo myśliciela za mnie?
                > Co ty tam wyżej wypisujesz? Moje to czy twoje? Piszesz jak od siebie ale o
                tym
                > co ja myślę i co jest mi bliższe.
                > A wiesz jaką koszulkę mam teraz,a może bez koszulki teraz jestem?
                >
                >
                > _____________________________
                >
                >
                >
                > A."********Nie zalapalas to sie odnosilo do Twojej wiary w to co mowia
                politycy
                >
                > a
                > skoro tak chetnie chcesz zwalczac terroryzm,i popierasz te wojne to wyslij na
                > nia swojego syna.To bedzie Twoj wklad w walke z terroryzmem.
                > Oczywiscie,ze kontroluje to co pisze."
                >
                > D.?????? czy aby na pewno kontrolujesz to co piszesz?
                > A może liczysz na to,że ja nie kontroluję tego co czytam?
                >
                > ___________________________________________________
                > A"Wiesz ja nie jestem z natury pacyfistka,uwazam,ze czasami trzeba sie zbroic
                > by
                > byc przygotowanym na atak ale wojen zaborczych nie popieram,Ty tak,jeden
                > falszywy pretekst wystarczy bys podpisala wyrok smierci na tysiace ludzi."
                >
                > D. Ania znowu wie lepiej co ja uważam i co podpisuję.
                > Znasz Aniu już teraz co ja podpiszę na końcu tego postu?
                >
                >
                > A."Ja
                > przynajmniej staram sie poznac rozne opinie na ten temat.Czytam watki,sama
                > zalozylam watek,ludzie pisza,jeden ma takie zdanie drugi inne wiekszosc jest
                > zdania,ze chodzi o rope. Ale ja staram sie sluchac ludzi "
                >
                > D.to według ciebie ja chyba już nie ludź tylko ten obraz co patrzy na dziada
                > (patrz inwokacja)
                >
                > A."a Ty na podstawie
                > oswiadczen dwoch politykow ,ktorzy klamia zawodowo,wyciagnelas wnioski i nie
                > chcesz zmienic zdania nawet o wlos i jeszcze masz pretensje,ze inni sie z
                Toba
                > nie zgadzaja."
                >
                > D. jakie wyciągnęłam wnioski? Ggdzież one są napisane? Znowu coś kłamiesz
                > kłamczuszko.
                > ______________
                > .
                > >
                > A." Co do Arendt wytlumaczylam tak jak sobie zyczylas."Jak chlop krowie na
                > miedzy" twierdzisz,ze to ja nie rozumiem,wiec to ja prosze o tlumaczenie. "
                > >
                >
                > D. a czy to ja przywołałam tu ducha Arent? Czy ja ciebie prosiłam o
                > wytłumaczenie mi Arent?
                > Ja prosiłam żebyś ty mi napisałaś gdzie w tym poscie kończy się myśl Arent a
                > zaczyna myśl Ani Z Belgi
                >
                > Danka
                >
                >
      • rycho7 Re: Ania ___SPRAWIEDLIWA 27.01.03, 10:49
        d_nutka napisała:

        > A. " Istnieje jedno i drugie z tym,ze gdy powrocisz do postu Ryszarda to
        > doczytasz
        > sie,ze antysemityzm jest podsycany przez samych Zydow.
        > Antypolonizmu Bismarcka nikt nie podsycal D-anutko."

        Jest to niezgodne z faktami historycznymi. Bismarck byl ofiara tak zwanego
        Ostflucht. Juz wtedy Niemcy (a takze Polacy i inne nacje) uciekali ze wschodu
        glownie nad Ren. Bismarck chcial sprzedac swoj majatek ziemski w Prusach
        Wschodnich ale wsrod ewentualnych nabywcow nie bylo zadnego Niemca. Bismarck
        jako wyznawca mlodego nacjonalizmu niemieckiego nie mogl sie pogodzic z
        realiami. Totez zapoczatkowal kilka nacjonalistycznych hec. Wiadomo, ze
        ilosciowo Polacy dorownywali Niemcom wiec byli glownym "przeciwnikiem".
        Bismarck byl "ofiara" powstania nacjonalizmow w 19 wieku i Ostflucht. Brakowalo
        mu 2 wiekow doswiadczen z nacjonalizmami totez zostal polakozerca.

        Antypolonizm Bismarcka byl wiec podsycany przez brak wiedzy i doswiadczenia.

        Pozdrawiam
    • Gość: Abe Re: Moje wcięcie do Danutki IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 15:38

      Danutko.
      Mam przykre wrażenie, że atakujesz Anię nie całkiem z sensem.

      d_nutka napisała:

      > Ustawiłaś się w "pośrodku " PRAWDY.
      > A czy jesteś pewna,że taki "środek"istnieje?

      A skąd u Ciebie ta pewność, że wiesz z góry gdzie jest sama PRAWDA?
      Ty nie tylko wiesz, Ty nawet wyznaczasz jej środek.
      Ania przynajmniej próbuje tej prawdy poszukiwać, czego nie da się zrobić,
      gdy człowiek ustawia się na z góry ustalonej pozycji.


      > A czy nie pomyliłaś ZŁOTEGO ŚRODKA ze środkiem" na skali prawda-fałsz?
      > Na skali prawda-fałsz środkiem zawsze będzie zero(brak działania lub
      > działanie po jednej ze stron takiej skali).
      > ZERO działań do poszukania ZŁOTEGO ŚRODKA.

      Wiesz Danutko, często odnoszę wrażenie, że pojęcia prawdy i fałszu mają
      zastosowanie tylko w matematyce. W swoich dyskusjach na tematy społeczne możemy
      się tylko do tej prawdy zblizać lub od niej oddalać.
      Dobrze jest mieć świadomość, że proponowana przez Ciebie dychotomiczna wizja
      świata bardzo rzadko daje się zastosować w praktyce, a najczęściej generuje
      myślenie klaustrofobiczne, owocujące fobiami, "-izmami" i niemożnoscią
      odnalezienia wspólnego języka z tzw "obcymi"(i nie mam tu niestety na myśli
      przybyszy z kosmosu).

      Nie wszystko da się sprowadzić do prostego przykładu:

      > Jaką herbatę lubisz?
      > Ja gorącą bo rozgrzewa.

      Ja też lubię gorącą, ale latem dla odmiany zmrożoną.
      A czasem piję z rozsądku, bo nie lubię słodkiej, z miodem i cytryną, albo
      z sokiem malinowym.

      Przykład nie trafiony - dotyczy naszych gustów i upodobań,
      a one - jak wiadomo - nie podlegają dyskusji.
      Nie przypuszczam także, by w istotny sposób mogły nam utrudniać porozumienie.

      Reasumując.
      Nie podzielam większości poglądów Ani, co nie przeszkadza mi z uwagą czytać jej
      postów. Przynajmniej próbuje być obiektywna. Czasami. Często bywa też bardzo
      uparta i odporna na argumenty innych. Czy ta jej odsłona całkiem umknęła Twojej
      uwadze? Ja akurat wolę jej wyważone posty - te, w których dostrzegam ślady
      empatii, za co zresztą niejednokrotnie już zebrała cięgi.
      Zapewne wynika to z faktu, że i ja próbuję zrozumieć obie strony, zanim
      zacznę wydawać werdykty, o ile w ogóle je wydaję.
      Może wszystkie Anie tak mają (ja też jestem Ania).
      Czy to naprawdę aż takie naganne?

      Pozdrawiam, zdaje się, że ustawiona "na zerze" smile
      Abe
      • d_nutka Re: Moje wcięcie do Danutki 25.01.03, 16:47

        Danutko.
        Abe
        "A skąd u Ciebie ta pewność, że wiesz z góry gdzie jest sama PRAWDA?
        Ty nie tylko wiesz, Ty nawet wyznaczasz jej środek.
        Ania przynajmniej próbuje tej prawdy poszukiwać, czego nie da się zrobić,
        gdy człowiek ustawia się na z góry ustalonej pozycji."

        D,z "góry nie wiem" ale po analizie pewnych faktów czasem wiem gdzie jest
        prawda.
        Pisałam o "złotym środku" a to określenie jest raczej alegoryczne a nie z
        natury faktów materialnych.

        Abe
        "Wiesz Danutko, często odnoszę wrażenie, że pojęcia prawdy i fałszu mają
        zastosowanie tylko w matematyce. W swoich dyskusjach na tematy społeczne możemy
        się tylko do tej prawdy zblizać lub od niej oddalać.
        Dobrze jest mieć świadomość, że proponowana przez Ciebie dychotomiczna wizja
        świata bardzo rzadko daje się zastosować w praktyce, a najczęściej generuje
        myślenie klaustrofobiczne, owocujące fobiami, "-izmami" i niemożnoscią
        odnalezienia wspólnego języka z tzw "obcymi"(i nie mam tu niestety na myśli
        przybyszy z kosmosu)."

        D.ot i problem!
        Prawda i fałsz tylko w matematyce!
        No to fałszujmy i kłammy.
        Życie to nie matematyka

        Abe
        "Nie wszystko da się sprowadzić do prostego przykładu:"

        > Jaką herbatę lubisz?
        > Ja gorącą bo rozgrzewa.

        D. przykład był,wbrew pozorom, nie z serii co kto lubi tylko co czasem może być
        jak lekarstwo.

        Abe
        "Ja też lubię gorącą, ale latem dla odmiany zmrożoną.
        A czasem piję z rozsądku, bo nie lubię słodkiej, z miodem i cytryną, albo
        z sokiem malinowym."

        d. jak sama piszesz herbata to nie tylko jakaś przyjemność.zależy od
        okoliczności.nadmiar też może zaszkodzić (teina i coś tam jeszcze).Inaczej pije
        herbatę z malinami małe chore dziecko a inacze przestępca w celi taką prawie
        że czarną.


        Abe
        "Przykład nie trafiony - dotyczy naszych gustów i upodobań,
        a one - jak wiadomo - nie podlegają dyskusji.
        Nie przypuszczam także, by w istotny sposób mogły nam utrudniać porozumienie."

        D. a jednak czasem może.Musiałabym się "przełamać" pijąc zieloną herbatę np. w
        Japoni w pozycji pewnego nienaturalnego mi przykurczu nóg.

        Abe
        "Reasumując.
        Nie podzielam większości poglądów Ani, co nie przeszkadza mi z uwagą czytać jej
        postów. Przynajmniej próbuje być obiektywna. Czasami. Często bywa też bardzo
        uparta i odporna na argumenty innych. Czy ta jej odsłona całkiem umknęła Twojej
        uwadze? Ja akurat wolę jej wyważone posty - te, w których dostrzegam ślady
        empatii, za co zresztą niejednokrotnie już zebrała cięgi.
        Zapewne wynika to z faktu, że i ja próbuję zrozumieć obie strony, zanim
        zacznę wydawać werdykty, o ile w ogóle je wydaję.
        Może wszystkie Anie tak mają (ja też jestem Ania).
        Czy to naprawdę aż takie naganne?"

        D.osobiste sympatie czy antypatie w dyskusji gdzie jest fałsz-prawda są
        typowym zjawiskiem w dyskusji z kobietami. Kobieta "musi" wiele lat spędzić na
        dyskusjach z mężczyznami,by się "uwolnić" od patrzenia sercem tam gdzie muszą
        liczyć się tylko fakty.
        Ale nich TO cię nie przeraża Abe.
        Kobieta (i nie tylko) nie musi,i nie powinna, zapominać,że ma serce i
        emocje.Sprawa tylko w tym by w"wiedziała" kiedy te emocje dochodzą do głosu.
        Serce też jest potrzebne-NIE MNIEJ NIŻ ROZUM.

        Abe
        "Pozdrawiam, zdaje się, że ustawiona "na zerze" smile"

        D.ale chyba nie zerze uczuć smile))

        Danka





        • Gość: Abe Re:do Danutki-juz nie wcięcie, ale odpowiedź na... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 11:54

          Danutko.
          Dopiero dzisiaj, bo wczoraj obowiazywał układ z moimi corkami, na mocy którego
          to one miały wyłączny dostęp do komputera.
          Widzę, że moja wcześniejsza wypowiedź wymaga doprecyzowania.

          d_nutka napisała:


          > D,z "góry nie wiem" ale po analizie pewnych faktów czasem wiem gdzie jest
          > prawda.

          Dobrze, że dodałaś słówko "czasem". To pozwala na uzgodnienie, że moje "czasem"
          zdarza się rzadziej niż Twoje "czasem". Widocznie masz szczęście dysponować
          daleko doskonalszym aparatem poznawczym niż ja czy Ania.


          > Abe
          > "Wiesz Danutko, często odnoszę wrażenie, że pojęcia prawdy i fałszu mają
          > zastosowanie tylko w matematyce. W swoich dyskusjach na tematy społeczne
          możemy się tylko do tej prawdy zblizać lub od niej oddalać.


          > D.ot i problem!
          > Prawda i fałsz tylko w matematyce!

          Rzeczywiście. Wciąż nie roztrzygnięty na gruncie filozofii, odwieczny problem
          epistemologiczny, którego ani Ty, ani ja z pewnością nie będziemy na siłach
          rozwiązać.


          > No to fałszujmy i kłammy.
          > Życie to nie matematyka


          Wyciągasz błędne wnioski, powodując się emocjami i nawet nie próbujesz
          racjonalizować. Mi nie chodziło o przerzucanie się słówkami.
          Dwa powyższe zdania nie implikują się wzajemnie. Powiedziałabym nawet, że
          pozostają bez związku. Ja jestem po prostu zwolenniczką koncepcji relatywizmu
          poznawczego. Nie w klasycznym wydaniu kantowskim i nie w bełkotliwym
          postmodernistycznym. Moze najbardziej w rozumieniu Leszka Kołakowskiego
          filozoficznej reinterpretacji epistemologii Kanta.
          Możliwosci ludzkiego poznania są niestety ograniczone. Właśnie ci, którzy zwykli
          wydawać pryncypialne osądy, z reguły nie zdają sobie sprawy, że prócz czystych
          faktów biorą pod uwagę także emocje i nie dokonują rozróżnienia między wiedzą
          a wiarą.

          D: > Jaką herbatę lubisz?
          > > Ja gorącą bo rozgrzewa.

          > Abe
          > "Przykład nie trafiony - dotyczy naszych gustów i upodobań,
          > a one - jak wiadomo - nie podlegają dyskusji.
          > Nie przypuszczam także, by w istotny sposób mogły nam utrudniać porozumienie."
          >
          > D. a jednak czasem może.Musiałabym się "przełamać" pijąc zieloną herbatę np.
          w
          > Japoni w pozycji pewnego nienaturalnego mi przykurczu nóg.


          I tu się różnimy - nawet na tak prostym przykładzie.
          Być może z racji mojego kierunkowego wykształcenia (nieprzypadkowego, bo ściśle
          powiązanego z zainteresowaniami), ja nie musiałabym się "przełamywać"
          (przynajmniej psychicznie), a jeśli nawet nie uważam tego przykurczu za dla
          mnie najwygodniejszy to i tak, jesli służy lepszemy zrozumieniu, a co za tym
          następuje, takze porozumieniu, to pewnie warto zaryzykować.


          > D.osobiste sympatie czy antypatie w dyskusji gdzie jest fałsz-prawda są
          > typowym zjawiskiem w dyskusji z kobietami.

          To stwierdzenie w tej akurat konkretnej rozmowie ma się jak piernik do wiatraka.
          Gdzie w moim tekscie wyczytałaś, że domagam się takiego podejścia do dyskusji
          lub gdzie dostrzegłaś, że prywatne animozje uniemożliwiaja mi rozmowę z drugą
          osobą. A może zmyliło Cię użycie słowa empatia. Empatia, to jeszcze nie
          współczucie, choc tak rozumie to większość ludzi. Empatia to współodczuwanie,
          a to wielka różnica. Można z kimś współodczuwać w sytuacjach, które nie wymagają
          współczucia rozumianego jako miłosierdzie. Empatia to przede wszystkim
          rozumienie, a więc PROCES MYŚLOWY wspomagany przez umiejętność "wczucia się"
          w potrzeby i tok myślenia innej osoby. Serce ma tu niewiele do roboty.
          Moze bardziej tolerancja i otwarcie na innych.


          >Kobieta "musi" wiele lat spędzić na
          > dyskusjach z mężczyznami,by się "uwolnić" od patrzenia sercem tam gdzie muszą
          > liczyć się tylko fakty.
          > Ale nich TO cię nie przeraża Abe.

          Doprawdy? Więc tylko my kobiety mamy serce? I tylko my podlegamy emocjom?
          My je tylko częściej uzewnętrzniamy. Jesteśmy natomiast znacznie bardziej
          drobiazgowe od mężczyzn, co w analizowaniu faktów powinno być raczej zaletą
          niż przeszkodą.
          A jeśli chodzi o przerażenie, to niewiele mnie przeraża poza bezmyślną agresją,
          msciwością, zawiścią, nienawiścią i niepohamowaną pazernością - to zawsze były
          źródła wszelkich konfliktów. Tak na marginesie, dotyczy to nawet zbliżającej
          się wojny z Irakiem. Nikt tam nie będzie walczył z terroryzmem, wręcz przeciwnie
          - ta wojna tylko spotęguje falę terroryzmu na świecie.
          W tej chwili raczej na farmie Bushów dokonuja się ustalenia, który z lobbujących
          na rzecz wojny koncernów amerykańskich (czy ten majacy zająć się "na sucho"
          restrukturyzacją grabieżczo eksploatowanych przez Saddama szybów, czy raczej
          ten, któremu zależy na ich podpaleniu, bo tę technologię stosują) więcej zyska
          na tej wojnie. Tak czy siak, Wielka Brytania też ma w tym swój interes w
          postaci 20% akcji tych koncernów. Natomiast Francja i Niemcy nie.
          W tej sytuacji trudno mi dyskutować nad wyższością jednych interesów nad
          drugimi. I nie chcę dyskutować o wiekopomnej roli, jaką ta wojna odegra w walce
          z terroryzmem. Myślę raczej o tysiącach ofiar po stronie irackiej i
          amerykańskiej (i wybacz - nie robię różnicy między życiem ludzi o odmiennym
          pochodzeniu etnicznym) i o trumnach, które z woli naszego prezydenta będziemy
          z honorami witać w Polsce.


          > Kobieta (i nie tylko) nie musi,i nie powinna, zapominać,że ma serce i
          > emocje.Sprawa tylko w tym by w"wiedziała" kiedy te emocje dochodzą do głosu.
          > Serce też jest potrzebne-NIE MNIEJ NIŻ ROZUM.

          I tu kłania się kantowski imperatyw kategoryczny. Miód mi lejesz w serce smile))

          Abe


      • Gość: Ania Re: Do Abe IP: *.upc.chello.be 25.01.03, 18:08
        Jeszcze raz dzieki za mile slowa ,ja niestety znam Cie z kilku postow ,ktore
        wymienilas z Carmina i z tych kilku ze mna,te kilka ,ktore przelecialam w
        archiwum nic mi o Tobie nie powiedzialy.Co do pogladow,czasami pod wplywem
        jakichs czynnikow ewoluuja,czasami lagodnieja a czasami pozostaja niezmienne.
        Z jedna osoba zgadzam sie w jednym watku sie nie zgadzamy i tyle.
        Czy jestem uparta?Chyba raczej tak,szczegolnie wtedy gdy jestem przekonana,ze
        mam racje.Gdy ktos umie mnie przekonac,ze sie myle rezygnuje.
        Zdaje sobie sprawe,ze nie jestem nieomylna ,czasami za szybko wciskam "wyslij"
        z tym,ze stac mnie na to zeby przyznac sie do bledu.
        Z tym,ze czasami natrafiam na mur ,a z murem nie pogadasz,mur rosnie i tylko
        dorzuca nowych cegiel.
        Probowalam usilnie z Danutka na wszystkie strony ale ona co rusz doklada cegiel.
        Wiec nie wiem czy dalsza dyskusja ma sens,bo skoro nie zmieni sie nic na lepsze
        tylko na gorsze to po co to kontynuowac?
        Strata czasu ,a ja w koncu nie wytrzymam i wybuchne wiec mysle,ze niedlugo ten
        watek sie zakonczy.
        Pozdrawiam serdecznie.
    • puls Ania-to znany powszechnie materac islamski zawsze 25.01.03, 15:58
      proarabski , tak jak jej kaze jej islamski wlasciciel.
      Nigdy nie krytykowala mordercow arabskich bo jak materac arabski moze myslec
      samodzielnie ?
      • Gość: Abe Re: No i widzisz Danutko.... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 16:03

        to jeden z tych, którzy nigdy nie mają wątpliwosci.
        • puls Ja tez pytam naszego dyzurnego materaca arabskiego 25.01.03, 16:09

          • ))))CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEKAJA__??(( arabki-muzulmany ze swojego
          smrodu-raju???????????????????????????????????????????????????????????????
          wojo!!!! 15-09-2002 06:49

          V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat .
          Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza zaraze
          do nas.
          Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia.
          Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!!

          Dlaczego uciekaja ze
          swojego "raju islamskiego " ??????

          CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA
          CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM ,
          BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH ,
          PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY
          KAMIENIOWANIE MORDOWANIE

          TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH
          MUZULMANSKICH))))))))))))
          I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!!

          WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON
          ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



          • Re: ))))CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEK adres: *.proxy.aol.com
          Gość: jojo 15-09-2002 06:57 odpowiedz na list odpowiedz cytując

          wojo!!!! napisał:

          ) V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat .
          ) Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza
          zaraze
          ) do nas.
          ) Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia.
          ) Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!!
          )
          ) Dlaczego uciekaja ze
          ) swojego "raju islamskiego " ??????
          )
          ) CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA
          ) CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM ,
          ) BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH ,
          ) PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY
          ) KAMIENIOWANIE MORDOWANIE
          )
          ) TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH
          ) MUZULMANSKICH))))))))))))
          ) I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!!
          )
          ) WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON
          ) ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          )
          Won robaki zeschniete,won skurwysyny zylaste,won psy
          niedozywione,won
          smierdziele ,won nieLUDZIE !!!


          • arabki pytanie do was-Dlaczego nie chcecie zyc
          wojo!!!! 15-09-2002 07:30 odpowiedz na list odpowiedz cytując

          U siebie ????????????????????????????????

          • Gość: abiter WoWe trenerze Puls prosze opuscic ring (gwizd publiki) IP: 209.234.157.* 25.01.03, 16:17
            www.wowe.com/
            ma sie te wyczucie komu nabic punktów nie? smile
            • Gość: Ania Re:Zaczynam od konca Danusiu IP: *.upc.chello.be 25.01.03, 16:43
              : Arendt ___SPRAWIEDLIWA dla Danusi
              .
              .Po przenikliwej analizie różnych form asymilacji nieudanej - poprzez mimikrę,
              pieniądze, wysługiwanie się władzy - Arendt stwierdza: "Nowoczesna historia
              żydowska skłonna jest zapominać o innym wątku tradycji żydowskiej, wątku, do
              którego należą Heine, Rahel Varnhagen [od 1791 r. prowadziła w Berlinie salon
              literacki, gdzie spotykało się wielu twórców romantycznych - red.], Szolem
              Alejchem [1859-1916, prozaik żydowski, autor cyklu opowieści o Tewje Mleczarzu,
              które po latach stały się kanwą musicalu "Skrzypek na dachu" - red.], Bernard
              Lazare [dziennikarz francuski, w broszurze z 1896 r. oskarżył Sztab Generalny o
              spreparowanie dowodów winy w sprawie kapitana Dreyfusa - red.], Franz Kafka.
              Jest to tradycja mniejszości Żydów, którzy nie dążyli do sukcesu, nie chcieli
              się wybić, woleli status świadomych pariasów. Wszystkie cenne, lubiane cechy
              żydowskie - »żydowskie serce «, ludzkość, humor, bezinteresowna inteligencja -
              to cechy pariasów. Wszystkie wady żydowskie - brak taktu, polityczna głupota,
              kompleksy niższości, zachłanność na pieniądze - to cechy parweniuszy. Zawsze
              byli Żydzi, którzy sądzili, że nie warto wyrzekać się ludzkości i naturalnego
              wglądu w istotę rzeczywistości na rzecz kastowej ciasnoty i nieuniknionej
              nierzeczywistości finansowych transakcji".

              W środowiskach żydowskich te słowa musiałyby wzbudzić gorycz i gniew, gdyby
              były uważnie przeczytane. Któż jednak w 1943 r., w chwili apogeum Zagłady,
              czytał takie artykuły?

              *******Jak widzisz Arendt nie traktowala Zydow jako calosci,jak widzisz
              widziala tych z zaletami i tych z wadami,ja staram sie pisac to samo.Zaden
              narod nie jest monolitem,kazdy narod sklada sie z ludzi dobrych i zlych -Polacy
              z Dzierzynskich i Karskich a Zydzi z Hemarow i Hellerow-tu korekta w poprzednim
              poscie pomylilam nazwisko napisalam Keller co niektorym moze skojarzyc sie z
              Kaganem za co go przepraszam.
              Mam nadzieje Danusiu,ze wiesz kto to byl Heller jak nie wiesz to Ci wyjasnie.

              ______________________________


              Natomiast 20 lat później przeczytano uważnie książkę "Eichmann w Jerozolimie.
              Rzecz o banalności zła". W książce tej Hannah Arendt rozprawiła się z mnóstwem
              żydowskich mitów i stereotypów, postawiła też kilka pytań nader kłopotliwych
              dla społeczności żydowskiej. Poddała krytyce samą filozofię procesu Eichmanna i
              podjęła wątek współpracy żydowskich judenratów z administracją nazistowską.

              Książka wywołała burzę, której echa słychać jeszcze dziś, po 40 latach. Nie
              podejmując tej tematyki, warto zauważyć tylko to, co bezsporne. Przede
              wszystkim, krytykując bezceremonialnie instytucje Państwa Izrael i podejmując
              temat mrocznych kart żydowskiej historii, Arendt zaświadczała, na czym polega
              jej żydowska duma - wcielenie kondycji niezależnego humanisty - i jej
              rozumienie statusu "pariasa". To był dar jasnowidzenia i odwaga mówienia prawdy
              w oczy wszystkim - także żydowskim - możnym tego świata. Jak niezwykła mądrość
              serca kryła się za tymi sądami, pełnymi odwagi i przenikliwości.


              Czy znasz Danusiu mroczne karty zydowskiej historii?Czy masz odwage przyznac,ze
              w ogole takie byly?

              • d_nutka Re:Zaczynam od konca Danusiu 25.01.03, 16:49
                Aniu
                to przejdź do początku
                Arent jest dla ciebie jeszcze za trudna do zrozumienia
                • Gość: Ania Re:Zaczynam od konca Danusiu IP: *.upc.chello.be 25.01.03, 16:57
                  d_nutka napisała:

                  > Aniu
                  > to przejdź do początku
                  > Arent jest dla ciebie jeszcze za trudna do zrozumienia


                  Skoro dla mnie jest za trudna to mi wytlumacz ,jak Ty ja rozumiesz podziel sie
                  wiedza.
                  Dlaczego to Arendt dzielila Zydow na "parweniuszy" i "pariasow",dlaczego jej
                  ksiazka spotkala sie z oburzeniem?O jakich mrocznych kartach pisala?Co wiesz na
                  ten temat?
                  • d_nutka Re:Zaczynam od konca Danusiu 25.01.03, 17:35
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > d_nutka napisała:
                    >
                    > > Aniu
                    > > to przejdź do początku
                    > > Arent jest dla ciebie jeszcze za trudna do zrozumienia
                    >
                    >
                    > Skoro dla mnie jest za trudna to mi wytlumacz ,jak Ty ja rozumiesz podziel
                    sie
                    > wiedza.
                    > Dlaczego to Arendt dzielila Zydow na "parweniuszy" i "pariasow",dlaczego jej
                    > ksiazka spotkala sie z oburzeniem?O jakich mrocznych kartach pisala?Co wiesz
                    na
                    >
                    > ten temat?


                    Aniu
                    ile książek Arent przeczytałaś?
                    czy pamiętasz końcowe fragmenty z eseju Michnika?
                    może tamten koniec zacytujesz?
                    Arent w końcówce zwracała się tylko do Żydów?
                    do ciebie już nie?

                    "co ja wiem o mrocznych kartach"
                    moich czy Arent?
                    uściślaj mi pytania.
                    • Gość: Ania Re:Zaczynam od konca Danusiu IP: *.upc.chello.be 25.01.03, 17:52
                      d_nutka napisała:

                      > Gość portalu: Ania napisał(a):
                      >
                      > > d_nutka napisała:
                      > >
                      > > > Aniu
                      > > > to przejdź do początku
                      > > > Arent jest dla ciebie jeszcze za trudna do zrozumienia
                      > >
                      > >
                      > > Skoro dla mnie jest za trudna to mi wytlumacz ,jak Ty ja rozumiesz podziel
                      >
                      > sie
                      > > wiedza.
                      > > Dlaczego to Arendt dzielila Zydow na "parweniuszy" i "pariasow",dlaczego j
                      > ej
                      > > ksiazka spotkala sie z oburzeniem?O jakich mrocznych kartach pisala?Co wie
                      > sz
                      > na
                      > >
                      > > ten temat?
                      >
                      >
                      > Aniu
                      > ile książek Arent przeczytałaś?
                      > czy pamiętasz końcowe fragmenty z eseju Michnika?
                      > może tamten koniec zacytujesz?
                      > Arent w końcówce zwracała się tylko do Żydów?
                      > do ciebie już nie?
                      >
                      > "co ja wiem o mrocznych kartach"
                      > moich czy Arent?
                      > uściślaj mi pytania.

                      Czy mozesz raz sie zdyscyplinowac i dac konkretne odpowiedzi na konkretnie
                      postawione pytania?Zacytowalam Ci fragment eseju,dopisalam swoj komentarz
                      postawilam pytanie i co?Zero odpowiedzi ,nastepnie zarzut ,ze nic nie rozumizm
                      i dalej znowu nic.
                      Czy ja rozmawiam ze sciana?Raz odpowiedz prosto ustosunkuj sie w poscie z
                      fragmentem Arendt albo wcale.Ja sie nie pytam do kogo sie zwracala dalam Ci
                      konkretny fragment i prosze bys sie ustosunkowala do niego.
                      Albo sie tlumaczysz,ze nie rozumiesz albo,ze ja nie rozumiem.Nie odpowiadasz na
                      pytania tylko zadajesz nastepne.Po kolei.
                      • d_nutka Re:Zaczynam od konca Danusiu 25.01.03, 18:10
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Czy mozesz raz sie zdyscyplinowac i dac konkretne odpowiedzi na konkretnie
                        > postawione pytania?Zacytowalam Ci fragment eseju,dopisalam swoj komentarz
                        > postawilam pytanie i co?Zero odpowiedzi ,nastepnie zarzut ,ze nic nie
                        rozumizm
                        > i dalej znowu nic.
                        > Czy ja rozmawiam ze sciana?Raz odpowiedz prosto ustosunkuj sie w poscie z
                        > fragmentem Arendt albo wcale.Ja sie nie pytam do kogo sie zwracala dalam Ci
                        > konkretny fragment i prosze bys sie ustosunkowala do niego.
                        > Albo sie tlumaczysz,ze nie rozumiesz albo,ze ja nie rozumiem.Nie odpowiadasz
                        na
                        >
                        > pytania tylko zadajesz nastepne.Po kolei.


                        Aniu
                        sama napisałaś w tytule postu "zaczynam od końca"

                        a ja Aniu
                        znając koniec zaczynam od początku.
                        no i tym sposobem jesteśmy na dwóch końcach.
                        ty końcowym a ja początkowym
                        i się nie słyszymy bo widać kijek tych końców długi jest.
          • puls Re: Ja tez pytam naszego dyzurnego materaca arabs 25.01.03, 17:07
            puls napisał:

            >
            > • ))))CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEKAJA__??(( arabki-muzulmany ze swojego
            > smrodu-raju???????????????????????????????????????????????????????????????
            > wojo!!!! 15-09-2002 06:49
            >
            > V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat .
            > Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza zaraze
            > do nas.
            > Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia.
            > Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!!
            >
            > Dlaczego uciekaja ze
            > swojego "raju islamskiego " ??????
            >
            > CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA
            > CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM ,
            > BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH ,
            > PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY
            > KAMIENIOWANIE MORDOWANIE
            >
            > TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH
            > MUZULMANSKICH))))))))))))
            > I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!!
            >
            > WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON
            > ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            >
            >
            >
            > • Re: ))))CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEK adres: *.proxy.aol.com
            > Gość: jojo 15-09-2002 06:57 odpowiedz na list odpowiedz cytując
            >
            > wojo!!!! napisał:
            >
            > ) V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat .
            > ) Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza
            > zaraze
            > ) do nas.
            > ) Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia.
            > ) Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!!
            > )
            > ) Dlaczego uciekaja ze
            > ) swojego "raju islamskiego " ??????
            > )
            > ) CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA
            > ) CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM ,
            > ) BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH ,
            > ) PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY
            > ) KAMIENIOWANIE MORDOWANIE
            > )
            > ) TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH
            > ) MUZULMANSKICH))))))))))))
            > ) I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!!
            > )
            > ) WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON
            > ) ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            > )
            > Won robaki zeschniete,won skurwysyny zylaste,won psy
            > niedozywione,won
            > smierdziele ,won nieLUDZIE !!!
            >
            >
            > • arabki pytanie do was-Dlaczego nie chcecie zyc
            > wojo!!!! 15-09-2002 07:30 odpowiedz na list odpowiedz cytując
            >
            > U siebie ????????????????????????????????
            >
            • Gość: krzys52 Przeczytaj Moj Post o Smierduszce, Ponizej, a .... IP: *.proxy.aol.com 26.01.03, 17:08
              ...dowiesz sie z jakim to sprytnym stworkiem masz do czynienia.
              ..
              Pzdr.
              K.P.
        • Gość: Ania Re: Do Abe i D-anutki IP: *.upc.chello.be 25.01.03, 16:46
          Abe dzieki za cieple slowa,odezwe sie troche pozniej.Na razie przerwa na gary.
    • Gość: krzys52 Smierduszka to Koscielna i Antyzydowska ku... IP: *.proxy.aol.com 25.01.03, 18:32
      ...rwa. Przy czym tu akurat musisz wybaczyc mi Danusiu to grubianskie
      okreslenie, jako ze jednak najlepiej pasuje ono do osob uprawiajacych
      Wallenrodyzm. Smierduszka bowiem, udajac w dodatku ateistke (jak Kretyn Luka)
      rowno tnie swymi kretynskimi (na ogol bez sensu, ale jakie to ma znaczenie dla
      branego pod but)wstawkami. Ona nie szuka zadnej sprawiedliwosci, Danusiu. W
      ogromnym bledzie jestes twierdzac, ze jej typowe "a u was bija Murzynow" wynika
      z checi poszukiwania zlotego srodka. Bo jesli u "nas bija Murzynow" to jest
      dodatkowa okazja by mowic o biciu Murzynow u nas, a nie jak chcialaby
      Smierduszka by przestac mowic o "Murzynach waszych".
      Notorycznie uzywajac starego numeru Nikity Chruszczowa, ma Smierduszka na celu
      jedynie napasc na danego uczestnika, zbicie go z pantalyku, rozwodnienie
      problemu, zbanalizowanie. Z tym jednak, ze jej ofiara zawsze jest uczestnik
      antyklerykalny czy tez nie-antyzydowski. Czy Nikicie cokolwiek zalezalo na
      amerykanskich Murzynach - jest retorycznym pytaniem.
      Do tego jest Smierduszka stworkiem ktoremu absolutnie nie przeszkadza, iz co i
      rusz wychodzi na kompletna idiotke - ona kontynuuje swoje. Jak Chruszczow.
      ..
      I jeszcze jedno Danusiu. Otoz kurtuazja w stosunku do Pan takze ma swoje
      granice. Na tego typu forach, gdzie orezem jest slowo zatarte sa granice
      pomiedzy plciami. Innymi slowy nie ma najmniejszego znaczenia od ktorej z plci
      doswiadczylo sie klapsa w zeby, czy chamskiego kopania po kostkach. Tak jak nie
      ma znaczenia w jakim wieku jest wrog ktory do Ciebie akurat strzela. Odpowiada
      sie tym samym. Tym bardziej, ze tak naprawde nie wiadomo czy rzeczywiscie ma
      sie do czynienia z kobieta, jako ze niektorzy mezczyzni wola udawac kobiety dla
      uzyskania lagodniejszego traktowania.
      W moim przypadku Smierduszka przekroczyla granice ochrony kobiet - pierwsza i
      bez powodu wulgarnie na mnie napadla, gdy zorientowala sie, ze na F.
      Aktualnosci zyska tym sobie poklask wiekszosci.
      Tak czy owak Smierduszka to koscielna i wredna kurwa.
      ..
      K.P.
      • Gość: Towarzysz Szmaciak Łubu dubu... IP: *.czajen.pl / 192.168.3.* 25.01.03, 18:43
        Zrozumiałem wszystko, d_nutka jest z Kielc.
        • Gość: Krzys52 Łubu dubu... IP: *.proxy.aol.com 26.01.03, 07:43
          Gość portalu: Towarzysz Szmaciak napisał(a):

          > Zrozumiałem wszystko, d_nutka jest z Kielc.
          ..
          ::::
          Jestes wrecz zdumiewajacy. Gratuluje surprised)
          ..
          K.P.
          • Gość: Kosa Re: Łubu dubu...to ja prezes pedalskiego klubu IP: *.netvigator.com 26.01.03, 08:21
            toja toja kretyn52
            pedał nad pedały
            gównoliz52 oszalały

            Kosa na kretyna52 i jeFa
    • Gość: Kosa Re: Ania ___SPRAWIEDLIWA IP: *.netvigator.com 25.01.03, 20:02
      ty gównozjadzie kretynie o nr.52
      wylazłeś z szamba ????
      źle tam było ci
      pokarmu zbyt mało
      szukasz ciepłego ????
      sie ty anka nie przejmój
      tkim skurwysynem gównolizem52
      biedaczysko szuka oparcia
      liże dupe danki
      jemu każde gówno smakuje

      Kosa na kretyna52 i jeFa
      • Gość: Ania Re: Do Abe IP: *.upc.chello.be 26.01.03, 23:35
        Re: W samotnosci opłakuję swoich zmarłych
        Autor: d_nutka@NOSPAM.gazeta.pl
        Data: 26-01-2003 08:47 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując


        .
        Moi mili
        Często wypowiedzi forumowiczów rozpoczynają się w ten sposób:"ja nie znam
        żadnego Żyda. Ani mnie oni ziębią ani grzeją" i dalej następuje wypowiedź co u
        Żydów im przeszkadza. W ten sposób swoją wypowiedź rozpoczął i Andrzej i dalej
        napisał jak mu się nie podoba sposób modlitwy Żyda.
        Nie mam zamiaru nikogo przekonywać ani do miłości do Żydów, ani szukać winnych
        tego że ich obecnie w Polsce jest tak mało, a przed wojną było ich pokoło 3 mln.
        Ktoś jednak powinien zapłakać nad ich tragiczną śmiercia i wspomnieć,że
        istnieli.
        Też mieli pewnie jakieś swoje marzenia, plany na przyszłość. Też pewnie chcieli
        w swojej dojrzałości cieszyć się swoimi dziećmi a potem wnukami.Moje babcie i
        moi dziadkowie nie doczekali tych radosci. Nie doczekali nie dlatego,że los tak
        chciał. Nie doczekali, bo w ich dojrzałość wkroczyli ludzie ,którzy ich nie
        lubili bo ( los tak zdarzył) byli Żydami od któregoś pokolenia. Czy nie należy
        im się moje wspomnienie?
        Czy tylko raz w roku?
        Może gdyby mnie poznali a ja ich może to "raz w roku" by wystarczyło.
        A ponieważ nie znam nawet ich grobów to "głos ich krwi woła do mnie z ziemi".
        Czy nie czas się pojednać?
        Ja nie stawiam żadnych warunków i wymagań .
        Proszę tylko o jedno. Współuczestnictwo w modlitwie za spokój ich duszy z
        przemknięciem myśli :szkoda że was tu już nie ma,szkoda że nie widzicie jak
        piękne wnuki wam wyrosły i jak pięknie jest dookoła. To też i wasz udział.Wy
        byliście przed nami i wy uczyliscie nas jak pięknie można żyć.Tylko tyle.
        Danka

        Powiedz mi Abe czy ktos kto nie wie jeszcze dokladnie kogo obciazyc za smierc
        swoich bliskich,jest partnerem do jakiejkolwiek dyskusji?Ta kobieta ma ponad
        piecdziesiat lat,czy ona nie wie kto to byl Hitler?Jak mozna miec jakiekolwiek
        watpliwosci i napisac wspanialomyslnie"ze "nie chce sie szukac winnych"?
        Moje starania o jakiekolwiek porozumienie Scan okreslil rozdwojeniem jazni.Ten
        watek mowi sam za siebie.Kto tu chce porozumienia?
        Pozdrawiam serdecznie.
        Do Danki juz w tym watku wiecej nie napisze.Szkoda,ze w ogole zaczynalam,coz
        czlowiek sie uczy na bledach.
        Nie bedzie rozdwojenia jazni,nie bedzie zlotego srodka,klient placi klient
        wymaga.Zostane po jednej stronie.

        • Gość: Abe Re: Do Ani IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 00:18
          Aniu.
          To dziwne jak dwie inteligentne i wiedzące czego chcą od życia kobiety
          mogą się tak bardzo mijać.
          Chyba opacznie zrozumiałaś słowa Danutki.
          Można znać winowajców, a zarazem ich nie szukać.
          To tylko pozorny paradoks.
          Nie chciałabym dyskutować o tym poza jej plecami.
          Jakoś nie uchodzi.
          Nie bardzo nadaję się na mediatora, ale wolałabym trafić na inna wymianę
          Waszych postów. I mam nadzieję, że nie jest to niemożliwe.
          Pozdrawiam także.
          Abe smile
          • Gość: Ania Re: Do Abe IP: *.upc.chello.be 27.01.03, 00:35
            Gość portalu: Abe napisał(a):

            > Aniu.
            > To dziwne jak dwie inteligentne i wiedzące czego chcą od życia kobiety
            > mogą się tak bardzo mijać.
            > Chyba opacznie zrozumiałaś słowa Danutki.
            > Można znać winowajców, a zarazem ich nie szukać.
            > To tylko pozorny paradoks.
            > Nie chciałabym dyskutować o tym poza jej plecami.
            > Jakoś nie uchodzi.
            > Nie bardzo nadaję się na mediatora, ale wolałabym trafić na inna wymianę
            > Waszych postów. I mam nadzieję, że nie jest to niemożliwe.
            > Pozdrawiam także.
            > Abe smile


            Abe ,tu nie ma zadnego paradoksu,winni zostali osadzeni w Norymberdze,kogo
            jeszcze szukac?Albo wspanialomyslnie oswiadczac,ze sie szukac winnych nie
            bedzie.Piszemy na otwartym forum ,a wiec nic za jej plecami.Z tym,ze
            zrozumialam,ze temat jest zamkniety.
            Teraz sie Dance nie chce szuka winnych ale po jakims czasie ona sie zmobilizuje
            i znajdzie w koncu winnego.Jak nie ona to jej dzieci,a jak nie dzieci to wnuki.
            Pozdrawiam serdecznie jak zwykle
        • Gość: Krzys52 W dodatku niedorozwinieta jestes, Smierduszko IP: *.proxy.aol.com 27.01.03, 00:22
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Re: W samotnosci opłakuję swoich zmarłych
          > Autor: d_nutka@NOSPAM.gazeta.pl
          > Data: 26-01-2003 08:47 + odpowiedz na list
          >
          > + odpowiedz cytując
          >
          >
          > .
          > Moi mili
          > Często wypowiedzi forumowiczów rozpoczynają się w ten sposób:"ja nie znam
          > żadnego Żyda. Ani mnie oni ziębią ani grzeją" i dalej następuje wypowiedź co
          u
          > Żydów im przeszkadza. W ten sposób swoją wypowiedź rozpoczął i Andrzej i
          dalej
          > napisał jak mu się nie podoba sposób modlitwy Żyda.
          > Nie mam zamiaru nikogo przekonywać ani do miłości do Żydów, ani szukać
          winnych
          > tego że ich obecnie w Polsce jest tak mało, a przed wojną było ich pokoło 3
          mln
          > .
          > Ktoś jednak powinien zapłakać nad ich tragiczną śmiercia i wspomnieć,że
          > istnieli.
          > Też mieli pewnie jakieś swoje marzenia, plany na przyszłość. Też pewnie
          chcieli
          >
          > w swojej dojrzałości cieszyć się swoimi dziećmi a potem wnukami.Moje babcie i
          > moi dziadkowie nie doczekali tych radosci. Nie doczekali nie dlatego,że los
          tak
          >
          > chciał. Nie doczekali, bo w ich dojrzałość wkroczyli ludzie ,którzy ich nie
          > lubili bo ( los tak zdarzył) byli Żydami od któregoś pokolenia. Czy nie
          należy
          > im się moje wspomnienie?
          > Czy tylko raz w roku?
          > Może gdyby mnie poznali a ja ich może to "raz w roku" by wystarczyło.
          > A ponieważ nie znam nawet ich grobów to "głos ich krwi woła do mnie z ziemi".
          > Czy nie czas się pojednać?
          > Ja nie stawiam żadnych warunków i wymagań .
          > Proszę tylko o jedno. Współuczestnictwo w modlitwie za spokój ich duszy z
          > przemknięciem myśli :szkoda że was tu już nie ma,szkoda że nie widzicie jak
          > piękne wnuki wam wyrosły i jak pięknie jest dookoła. To też i wasz udział.Wy
          > byliście przed nami i wy uczyliscie nas jak pięknie można żyć.Tylko tyle.
          > Danka
          >
          > Powiedz mi Abe czy ktos kto nie wie jeszcze dokladnie kogo obciazyc za smierc
          > swoich bliskich,jest partnerem do jakiejkolwiek dyskusji?Ta kobieta ma ponad
          > piecdziesiat lat,czy ona nie wie kto to byl Hitler?Jak mozna miec
          jakiekolwiek watpliwosci i napisac wspanialomyslnie"ze "nie chce sie szukac
          winnych"?
          ..
          ::::
          Ona, Smierduszko, nie szuka winnych jak i nikogo nie obciaza. Co sie stalo to
          sie stalo. Ona jedynie prosi o chwile refleksji - wspolna modlitwe jesli to
          komus odpowiada. W calkowitym oderwaniu od oskarzen. Dla Danki kwestie
          odpowiedzialnosci nie maja tu najmniejszego znaczenia - nie jest zainteresowana
          porachunkami. I tak wiadomo kto odpowiedzialny jest za Zaglade, wiec po coz o
          tym mowic. Jej jest jedynie zal tych co odeszli.
          Naucz sie czytac i rozumiec to co czytasz, kretynko.
          ..
          K.P.
          ..
          ..
          ..
          > Moje starania o jakiekolwiek porozumienie Scan okreslil rozdwojeniem
          jazni.Ten
          > watek mowi sam za siebie.Kto tu chce porozumienia?
          > Pozdrawiam serdecznie.
          > Do Danki juz w tym watku wiecej nie napisze.Szkoda,ze w ogole zaczynalam,coz
          > czlowiek sie uczy na bledach.
          > Nie bedzie rozdwojenia jazni,nie bedzie zlotego srodka,klient placi klient
          > wymaga.Zostane po jednej stronie.
          >
    • d_nutka Re: Abe ___dyskutantka 27.01.03, 09:55


      Abe
      "Wiesz Danutko, często odnoszę wrażenie, że pojęcia prawdy i fałszu mają
      zastosowanie tylko w matematyce. W swoich dyskusjach na tematy społeczne
      możemy się tylko do tej prawdy zblizać lub od niej oddalać".

      D.Napisałaś,że w naszych dyskusjach na tematy społeczne możemy się tylko do
      prawdy zbliżać lub od niej oddalać. I chodzi właśnie o to , by się do niej
      ZBLIŻAĆ a nie oddalać.
      Czy jest to możliwe? Wydaje mi się,że tak. Jeśli w dyskusjach "odrzucimy" swoją
      prywatę choć na chwilę, na chwilę chociaż taką ,aby wysłuchać argumentów
      drugiej strony.
      I druga strona zrobi dokładnie to samo, to wtedy można zobaczyć w czym tak
      naprawdę się różnimy i jakie mamy różne interesy własne. Inaczej wszelkie
      dyskusje nie mają sensu.
      A jak już "zobaczymy" te nasze różnice, to jest już szansa dochodzić do jakiejś
      prawdy.
      Cały czas mówię o prawdzie dochodzenia na tematy społeczne, ze swojej natury
      są ciągle ewolucyjne tak jak i my. My też dojrzewamy w poglądach wraz z
      poszerzaniem swojej wiedzy społecznej. I tu czai się duże niebezpieczeństwo.
      Mamy zwyczaj swoje doświadczenia globalizować. I często "wychodzi", że ta
      globalna większość ma rację,bo jest większością.
      A to już nie musi być PRAWDĄ obiektywną . To jest tylko "prawda " większości w
      określonych warunkach.TEŻ BARDZO WAŻNA .Ale nie o taką prawdę mi chodzi,bo taka
      prawda nie rozwiązuje problemów tylko je transformuje na inne. I tak wkoło.
      Ktoś powie i dobrze. To jest właśnie TAK.To jest właśnie rozwój cywilizacyjno-
      kulturowy.
      Odpowiem na to, że OCZYWIŚCIE TAK, ale...
      Ale jak już napisałam w ten sposób następuje tylko ciągła transformacja
      problemów i powinniśmy już jako cywilizacja szukać innych rozwiazań. Kto ma ich
      szukać/
      My wszyscy. Kto chce. Kto "widzie", że tak dalej to idziemy tylko ku wzajemnej
      samozagładzie lub panowania garstki nad całą resztą.

      Abe
      "Rzeczywiście. Wciąż nie roztrzygnięty na gruncie filozofii, odwieczny problem
      epistemologiczny, którego ani Ty, ani ja z pewnością nie będziemy na siłach
      rozwiązać."

      D.Abe, musimy ten problem rozwiązać.Musimy znaleźć na to siły. Nie mówię, że ty
      i ja. Ale każda z nas może dać chociaż okruszek swoich przemyśleń. Przecież
      rozmawiamy tu i teraz czyli coś próbujemy, coś nam się nie podoba przecież. Na
      coś nie godzimy się. Szukamy.
      I to jest mim zdaniem ważne, bardzo ważne, bo jak już się szuka, to już czegoś
      innego się już nie robi.A to inne mogłoby być dla przyszłości gorsze. Ty
      szukasz, to może i twoje dzieci też będą szukać i może któreś pokolenie
      znajdzie to co potrzeba.

      Abe
      " Wyciągasz błędne wnioski, powodując się emocjami i nawet nie próbujesz
      racjonalizować. Mi nie chodziło o przerzucanie się słówkami.
      [...]. Ja jestem po prostu zwolenniczką koncepcji relatywizmu
      poznawczego. Nie w klasycznym wydaniu kantowskim i nie w bełkotliwym
      postmodernistycznym. Moze najbardziej w rozumieniu Leszka Kołakowskiego
      filozoficznej reinterpretacji epistemologii Kanta."

      D. A ja już przestałam czytać filozofów. Własnie zatrzymał mnie Leszek
      Kołakowski.
      Przepraszam jego i wszystkich co go czytają, ale dla mnie to już intelektualno-
      filozoficzny bełkot, który nic nie wnosi nowego i postępowego do świadomości-
      mojej świadomosci.
      Gwoli prawdy,to nigdy nie "siedziałam" w żadnym filozofie. Ja ich tylko
      "przeglądałam" tak jak przeglądam nieraz magazyny mody.Pieknie ten przegląd
      został opisany w książce"Świat Zofii".
      (autora nie pamiętam)

      Abe
      "Możliwosci ludzkiego poznania są niestety ograniczone. Właśnie ci, którzy
      zwykli
      wydawać pryncypialne osądy, z reguły nie zdają sobie sprawy, że prócz czystych
      faktów biorą pod uwagę także emocje i nie dokonują rozróżnienia między wiedzą
      a wiarą."

      D. czy to zarzut do mnie? Powątpiewam czy do końca prawdziwy. Ja wiem kiedy u
      mnie do głosu dochodzą emocje i kiedy wygłaszam swoje "sądy pryncypialne".
      Cechuje mnie jednak jeszcze coś. Do większosci tak wygłaszanych sadów nie
      jestem przywiązana, bo wiem, że one są "przejściowe" na poziomie aktualnej
      mojej wiedzy.
      Co naprawdę jest dla mnie pryncypium? Nawet z dekalogiem mam problemy.

      Abe
      "I tu się różnimy - nawet na tak prostym przykładzie.
      Być może z racji mojego kierunkowego wykształcenia (nieprzypadkowego, bo ściśle
      powiązanego z zainteresowaniami), ja nie musiałabym się "przełamywać"
      (przynajmniej psychicznie), a jeśli nawet nie uważam tego przykurczu za dla
      mnie najwygodniejszy to i tak, jesli służy lepszemy zrozumieniu, a co za tym
      następuje, takze porozumieniu, to pewnie warto zaryzykować."

      D. w swoim zawodzie ja też nie muszę się "przełamywać" i poszerzanie mojej
      wiedzy zawodowej nigdy nie było, bo być nie mogło, powiązane z ryzykiem. Ryzyko
      bywało innej natury. Zawodowo własnie nie mogłam stosować "przykurczów" ze
      względu wtedy na ryzyko dla innych.

      Abe
      "[...]
      Gdzie w moim tekscie wyczytałaś, że domagam się takiego podejścia do dyskusji
      lub gdzie dostrzegłaś, że prywatne animozje uniemożliwiaja mi rozmowę z drugą
      osobą. A może zmyliło Cię użycie słowa empatia. Empatia, to jeszcze nie
      współczucie, choc tak rozumie to większość ludzi. Empatia to współodczuwanie,
      a to wielka różnica. Można z kimś współodczuwać w sytuacjach, które nie wymagają
      współczucia rozumianego jako miłosierdzie. Empatia to przede wszystkim
      rozumienie, a więc PROCES MYŚLOWY wspomagany przez umiejętność "wczucia się"
      w potrzeby i tok myślenia innej osoby. Serce ma tu niewiele do roboty.
      Moze bardziej tolerancja i otwarcie na innych.

      D. Rzeczywiście coś musiało mnie zmylić. Twoje powyższe wyjaśnienie przyjmuję z
      z większym zadowoleniem niż mogę to tu wyrazić.

      Abe
      "Doprawdy? Więc tylko my kobiety mamy serce? I tylko my podlegamy emocjom?
      My je tylko częściej uzewnętrzniamy. Jesteśmy natomiast znacznie bardziej
      drobiazgowe od mężczyzn, co w analizowaniu faktów powinno być raczej zaletą
      niż przeszkodą."

      D. smile)) Na szczęście mężczyźni też mają serce.
      Abe
      "A jeśli chodzi o przerażenie, to niewiele mnie przeraża poza bezmyślną agresją,
      msciwością, zawiścią, nienawiścią i niepohamowaną pazernością - to zawsze były
      źródła wszelkich konfliktów. Tak na marginesie, dotyczy to nawet zbliżającej
      się wojny z Irakiem. Nikt tam nie będzie walczył z terroryzmem, wręcz przeciwnie
      - ta wojna tylko spotęguje falę terroryzmu na świecie."

      D. Niestety. Obawiam się tego samego, ale nie mam lepszego pomysłu.

      Abe
      "W tej chwili raczej na farmie Bushów dokonuja się ustalenia, który z
      lobbujących
      na rzecz wojny koncernów amerykańskich (czy ten majacy zająć się "na sucho"
      restrukturyzacją grabieżczo eksploatowanych przez Saddama szybów, czy raczej
      ten, któremu zależy na ich podpaleniu, bo tę technologię stosują) więcej zyska
      na tej wojnie. Tak czy siak, Wielka Brytania też ma w tym swój interes w
      postaci 20% akcji tych koncernów. Natomiast Francja i Niemcy nie.
      W tej sytuacji trudno mi dyskutować nad wyższością jednych interesów nad
      drugimi. I nie chcę dyskutować o wiekopomnej roli, jaką ta wojna odegra w walce
      z terroryzmem. Myślę raczej o tysiącach ofiar po stronie irackiej i
      amerykańskiej (i wybacz - nie robię różnicy między życiem ludzi o odmiennym
      pochodzeniu etnicznym) i o trumnach, które z woli naszego prezydenta będziemy
      z honorami witać w Polsce."

      D. Na sprawy "interesów" roponośnych mam podobne zdanie.
      A co do reszty. Brzmi ta reszta strasznie,ale 'interesy" tak patrzą na tą "
      resztę" kosztów.
      Dla mnie jest różnica KTO ginie. Dla mnie jest różnica KTO JEST OFIARĄ.
      Straszne? Z pozoru tylko. Naturalne z cywilizacyjn-ewolucyjnego punktu widzenia.
      Ale to już trochę inna bajka.

      Dziękuję za pouczającą rozmowę
      Danka






Pełna wersja