Osiadły tryb prezydentury.

21.06.06, 23:49

Dlaczego nasz prezydent nigdzie nie wyjeżdża i nikt go nie zaprasza na
bardziej lub mniej oficjalne wizyty. Do tej pory był jedynie w juesa i ... no
gdzie jeszcze był bo juz zapomniałam.

owca_czarna
    • hasz0 Osiadły tryb prezydentury. Owczaniłaś go na czarno 22.06.06, 00:06
      Jedzie jutro do Budapesztu.W USA Wizy...
      Na Ukrainie 01.03.2006 Kijów
      w Izraelu W dniach 1-4 marca
      Prezydent Lech Kaczyński, przebywał we wtorek z jednodniową wizytą na Litwie
      w Watykanie
      I w wielu wielu innych stolicach Gnieźnie Krakowie Wtocławiu (stolica DŚl
      • hasz0 miałżeby też wyemigrować jako neopatriota? 22.06.06, 00:11
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=43906925&a=43979828
      • owca_czarna Re: Osiadły tryb prezydentury. Owczaniłaś go na c 22.06.06, 00:18
        hasz0 napisał:

        > Jedzie jutro do Budapesztu.W USA Wizy...
        > Na Ukrainie 01.03.2006 Kijów
        > w Izraelu W dniach 1-4 marca
        > Prezydent Lech Kaczyński, przebywał we wtorek z jednodniową wizytą na Litwie
        > w Watykanie


        O! widocznie były to cichutkie wizyty smile))))))


        > I w wielu wielu innych stolicach Gnieźnie Krakowie Wtocławiu (stolica DŚl

        smile)))) o takie za miedzą województwa mi nie chodzi.

        owca_czarna
    • sz0k Owieczce nie pokazali w TiVieN i nie napisali w 22.06.06, 00:53
      Koszernej na 1 stronie, znaczy nie był. I jak tu nie mówić, że media sterują
      tłuszczą? Kwachu do tej pory to w TiVi był już pewnie w 349 państwach na 200
      pare istniejących...
      • owca_czarna Re: Owieczce nie pokazali w TiVieN i nie napisali 22.06.06, 06:34
        sz0k napisał:

        > Koszernej na 1 stronie, znaczy nie był. I jak tu nie mówić, że media sterują
        > tłuszczą? Kwachu do tej pory to w TiVi był już pewnie w 349 państwach na 200
        > pare istniejących...

        I z pomocą przyszedł mi onet smile))

        wiadomosci.onet.pl/1343668,11,item.html

        To się od razu rzuca w oczy, czyli jak? Tłuszczą kieruje także internet.

        owca_czarna
    • sz0k To ja przypomne: 22.06.06, 01:06
      2006-01-25,26 - Rzym, Watykan
      2006-02-08-11 - USA
      2006-02-16,17 - Czechy
      2006-02-23,24 - Francja
      2006-02-28 - 2006-03-01 - Ukraina
      2006-03-08,09 - Niemcy
      2006-03-13,14 - Litwa
      2006-03-22 - Słowacja
      2006-03-24 - Węgry
      2006-04-01 - Ukraina
      2006-04-06 - Irak
      2006-05-03/04 - Litwa
      2006-05-19 - Bułgaria
      2006-05-22 - Ukraina
      • owca_czarna Re: To ja przypomne: 22.06.06, 06:31
        sz0k napisał:

        > 2006-01-25,26 - Rzym, Watykan
        > 2006-02-08-11 - USA
        > 2006-02-16,17 - Czechy
        > 2006-02-23,24 - Francja
        > 2006-02-28 - 2006-03-01 - Ukraina
        > 2006-03-08,09 - Niemcy
        > 2006-03-13,14 - Litwa
        > 2006-03-22 - Słowacja
        > 2006-03-24 - Węgry
        > 2006-04-01 - Ukraina
        > 2006-04-06 - Irak
        > 2006-05-03/04 - Litwa
        > 2006-05-19 - Bułgaria
        > 2006-05-22 - Ukraina

        Eeeetam, to wizyty prawie u samych byłych demoludów.

        A tam gdzie jest najwięcej naszych rodaków olali go.

        A ta wizyta miała być szczególna, bo 17 czerwca w Londynie prezydent Kaczyński
        wraz z małżonką mieli być przyjęci na audiencji przez obchodzącą 80. urodziny
        królowa Elżbietę II. Dłoń brytyjskiej monarchini w jej rezydencji ściskali dwaj
        poprzednicy Kaczyńskiego. Prezydent Lech Wałęsa w 1991 r. i prezydent Aleksander
        Kwaśniewski w 2006 r. W 1966 r. obaj podejmowali ją w Polsce - przypomina
        "Dziennik". Lech Kaczyński będzie musiał jeszcze poczekać. Przygotowywaną od
        wielu miesięcy czerwcowa wizytę Kaczyńskiego odwołał brytyjski premier.
        Poprosił, by przełożyć ją na koniec czerwca - już po uroczystościach związanych
        z urodzinami królowej. Ta data nie spodobała się stronie polskiej. Wizyta
        została więc odwołana. "Przełożona" - prostuje szefowa gabinetu prezydenta
        Elżbieta Jakubiak. Ale termin następnego spotkania nie został określony.

        Zdaniem rozmówcy "Dziennika", zawodowego dyplomaty Brytyjczycy dali wyraźny
        sygnał Polakom, że coś zgrzyta między naszymi państwami.

        wiadomosci.onet.pl/1343668,11,item.html
        • sz0k Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 10:50
          totalnie kompromitującymi się wątkami miały takie persony jak rysiek, vicek,
          czy ewunia ósma. Tym wątkiem pobiłaś ich ostatecznie.
          • ewa8a Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 11:12
            Jestem w szOku z powodu tego oświadczenia. Powiedz mi przynajmniej krynico
            mądrości, jakim wątkiem tak strasznie się skompromitowałam, bo już teraz płonę
            na wszelki wypadek ze wstydu.
            A Ty Owco też się wstydź. Prezydent kursuje stale po świecie, a Ty tu na forum
            taką ciemnotę ludziom wciskasz. Albo śledź na bieżąco wydarzenia, albo zamilcz !
            • sz0k Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 11:16
              > Jestem w szOku z powodu tego oświadczenia. Powiedz mi przynajmniej krynico
              > mądrości, jakim wątkiem tak strasznie się skompromitowałam, bo już teraz płonę
              >
              > na wszelki wypadek ze wstydu.

              Nie pamiętam teraz dokładnie, ale chyba coś o księżach tam było.

              > A Ty Owco też się wstydź. Prezydent kursuje stale po świecie, a Ty tu na
              forum
              > taką ciemnotę ludziom wciskasz. Albo śledź na bieżąco wydarzenia, albo
              zamilcz
              > !

              Wciskanie ciemnoty jest dewizą tego forum, po mnie to spływa jak po... hmmm...
              kaczce, ale lubie jak od czasu do czasu się widowiskowo kompromitujecie.
              • ewa8a Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 11:24
                Szkoda, że pamiętasz tego wątku dokładnie. Może mogłabym jakoś poprawić swój
                wizerunek.

                > Wciskanie ciemnoty jest dewizą tego forum, po mnie to spływa jak po...
                hmmm...
                > kaczce, ale lubie jak od czasu do czasu się widowiskowo kompromitujecie.

                Chyba jednak nie spłynęło, najwyraźniej jesteś wzburzony. Tez chciałabym być
                świadkiem jakiegoś kompromitującego widowiska, tylko jakoś nie mogę się
                dopatrzyć tej kompromitacji.
                Jesteś bez wątpienia znacznie bardziej bystry niz ja.
                • sz0k Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 11:42
                  > Chyba jednak nie spłynęło, najwyraźniej jesteś wzburzony.

                  To u mnie naturalny stan smile Złaszcza jak zaczynam rozmawiać o mediach.

                  > Tez chciałabym być
                  > świadkiem jakiegoś kompromitującego widowiska, tylko jakoś nie mogę się
                  > dopatrzyć tej kompromitacji.

                  Nawet mnie to nie dziwi, podobnie było w tym wątku, co to sobie go nie moge
                  przypomnieć.

                  > Jesteś bez wątpienia znacznie bardziej bystry niz ja.

                  Cóż za samokrytyka... przez grzeczność nie zaprzecze...
          • owca_czarna Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 16:45
            sz0k napisał:

            > totalnie kompromitującymi się wątkami miały takie persony jak rysiek, vicek,
            > czy ewunia ósma. Tym wątkiem pobiłaś ich ostatecznie.

            Szoku z doskoku, gdzie widzisz tę moją kompromitację? Bardziej Ty się
            kompromitujesz skacząc mi do gardła.
            • ewa8a Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 16:51
              owca_czarna napisała:

              > Do tej pory był jedynie w juesa i ... no
              gdzie jeszcze był bo juz zapomniałam.

              Tym zapomnieniem skompromitowałaś się totalnie. Jak mogłaś nie wiedzieć, że
              prezydent bywa w świecie ? Ja też nie wiedziałam. ale byłam sprytniejsza,
              wygooglowałam sobie i podesłałam Ci stosowny link.
              • owca_czarna Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:05
                ewa8a napisała:

                > owca_czarna napisała:
                >
                > > Do tej pory był jedynie w juesa i ... no
                > gdzie jeszcze był bo juz zapomniałam.
                >
                > Tym zapomnieniem skompromitowałaś się totalnie. Jak mogłaś nie wiedzieć, że
                > prezydent bywa w świecie ? Ja też nie wiedziałam. ale byłam sprytniejsza,
                > wygooglowałam sobie i podesłałam Ci stosowny link.

                Dzięki Ewo, już przeczytałam wszystkie zlinkowane załaczniki. Zostałam
                wyprowadzona z błedu. Zaczne teraz głosic teorię, że nasz prezio to istna
                powsinoga big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin Ale czy tak szybko można zmieniać zdanie? Pomyślę nad
                tym smile

                pzdr upalne smile

                owca_czarna
            • sz0k Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:09
              > Szoku z doskoku, gdzie widzisz tę moją kompromitację?

              Napisałaś 2 zdania, mam Ci wskazać palcem, które jest kompromitujące??

              PS. To oczywiście nie jest to, które napisała Ewa. Wy chyba celowo udajecie
              takie głupiutkie, bo ja już naprawde nie wiem...
              • owca_czarna Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:19
                sz0k napisał:

                > > Szoku z doskoku, gdzie widzisz tę moją kompromitację?
                >
                > Napisałaś 2 zdania, mam Ci wskazać palcem, które jest kompromitujące??

                Noooo smile

                > PS. To oczywiście nie jest to, które napisała Ewa. Wy chyba celowo udajecie
                > takie głupiutkie, bo ja już naprawde nie wiem...

                Szoku, kompromitacja byłaby wtedy, gdybym nie wiedziała jak nazywa się głowa
                naszego państwa, a nie to, że stwierdziłam, że prezio jest przyrośniety do
                fotela smile))))))
                • ewa8a Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:24
                  Daj spokój Owieczko, on i tak wie lepiej. Będzie do upadłego bronił nonsensu,
                  który wypuścił. Szkoda czasu.
                  • sz0k Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:35
                    Hihi i w ten oto sposób w pokrętnej, kobiecej retoryce, to ja koniec końców tak
                    naprawdę tutaj się skompromitowałem smile)))
                    I jak tu was nie kochać moje drogie Panie.
                • sz0k Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:33
                  > Szoku, kompromitacja byłaby wtedy, gdybym nie wiedziała jak nazywa się głowa
                  > naszego państwa, a nie to, że stwierdziłam, że prezio jest przyrośniety do
                  > fotela smile))))))

                  Kompromitacja jest wtedy kiedy stwierdza się w pierwszym zdaniu, że prezydent
                  nigdzie nie wyjeżdża i nikt go nie zaprasza, po czym:
                  a) w kolejnym pisze się, że tak na dobrą sprawę to się nie pamięta;
                  b) po podsunięciu pod nos "gołych" faktów, zaczyna się coś w stylu: "e tam,
                  przecież to same demoludy, to tak jakby nigdzie nie był ergo miałam racje, o i
                  popatrz jeszcze ta Wielka Brytania i bla, bla, bla"
                  c) idzie się w zaparte i udaje głupa, że nie wie co się za głupstwo palnęło
              • ewa8a Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:22
                Podejrzewam, że wszyscy są głupiutcy, oprócz ciebie oczywiście. Dyskusja z
                ludźmi twojego pokroju wygląda właśnie w ten sposób, że zbacza w kierunku stanu
                umysłu, gładkości zwojów mózgowych, braku umiejętności czytania ze zrozumieniem
                no oczywistej głupoty twojego rozmówcy. Typowe zachowanie osobnika zapędzonego
                w kozi róg, wytrzepanego z argumentów.
                • sz0k Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:40
                  Zieeew, czy każda dyskusja z wami musi się tak samo kończyć? Jak ktoś z uporem
                  maniaka udaje, że nie wie o czym mowa i twierdzi, że białe to czarne, to musi
                  się liczyć z zarzutem, że chyba ma coś nie tak z głową. No bo tutaj moje Panie
                  to dziecko z przedszkola by wam powiedziało, że owieczka walnęła tęgą głupote.
                  Cała wasza dalsza, nieudolna obrona to tylko jeszcze większe pogrążanie się...
                  • ewa8a Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:46
                    Następna sztuczka – uporczywe wmawianie dyskutantowi, że plecie głupoty, bez
                    podania argumentów, do tego wszystkiego dochodzi w następnym etapie
                    triumfowanie, że się go kompletnie pokonało, choć nic na to nie wskazuje. Miłym
                    urozmaiceniem dyskusji bywa dodatkowo nazywanie przeciwnika towarzyszem. Tanie
                    i zgrane chwyty.
                    Teraz idę podlać ogród. Cześć i nie rób więcej z siebie balona.
                    • sz0k Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:51
                      Ewuniu jakie argumenty? Jak ktoś mówi, że śnieg jest czarny, to jakie ja moge
                      argumenty mu przedstawić? Albo ktoś śpiewa i fałszuje. Ja mówie: fałszujesz. A
                      on: nie skądże znowu. I co jakie argumenty mam mu przedstawić?
                      Ja mówie, że owieczka się skompromitowała i wyliczam dlaczego. Wy twierdzicie,
                      że nie bo? Bo nie? Bo mogła "nie wiedzieć"? No gdzie są te wasze "argumenty"?
                  • owca_czarna Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:49
                    sz0k napisał:

                    > Zieeew,

                    Szoku, dotleniasz mózg? big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                    • sz0k Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 17:52
                      Nie, po prostu mnie nudzicie. Jak zwykle zresztą. Dlatego ani ja, ani
                      praktycznie już nikt sensowny tutaj za często nie pisze... zawsze kończy się
                      tak samo. Jak gadanie do obrazu...
                      • owca_czarna Re: Owieczko kiedyś patent na podkładanie się 22.06.06, 18:57
                        sz0k napisał:

                        > Nie, po prostu mnie nudzicie. Jak zwykle zresztą.

                        To po co wlazłeś do mojego wątku.


                        Dlatego ani ja, ani
                        > praktycznie już nikt sensowny tutaj za często nie pisze... zawsze kończy się
                        > tak samo. Jak gadanie do obrazu...

                        Skoro tak bardzo się skompromitowałam niewiedzą o eskapadach big_grinbig_grinbig_grin naszego
                        prezia to zapytaj kogoś ze swojego otoczenia, ze swoich znajomych, ile
                        pamiętają lub jakie znają oficjalne zagraniczne wizyty naszego prazydenta?
                        Wymienią na pewno:

                        USA - bo dała się zapamiętać ze względu na nierozwiązaną sprawę wiz, a przede
                        wszystkim z niedotrzymania obietnicy przedwyborczej i wyrażenie zgody na
                        przedłużeniem misji wojsk polskich w Iraku.

                        Francja - kłótnia i nieudzielenie wywiadu jakiemus tam redaktorowi z
                        ichnniejszej telewizji big_grinbig_grinbig_grin:

                        Niemcy - śmieszność w obliczu pani Merkel - problemy z podaniem ręki.

                        Ukraina - bo tam znowu się przepraszali



                        Wizyta w Watykanie, to żadna wizyta. Nas przyjmują tam jak swoich ziomali. O
                        innych wizytach mało kto wie. Sam przyznałeś, że zajrzałeś na stornę prezydenta,
                        aby mnie i siebie dokształcić a jednocześnie przypinajać mi łatę niedouczonej
                        owcy. I widzisz, nie tylko podróże kształcą, ale i owcza niewiedza. Dowiedziałeś
                        się przynajmniej, jak to Kaczka buszuje po byłych krajach demoludów.

                        owca_czarna
                        • sz0k Ile się można jeszcze pograżąć? 23.06.06, 11:16
                          > Skoro tak bardzo się skompromitowałam niewiedzą o eskapadach big_grinbig_grinbig_grin naszego
                          > prezia to zapytaj kogoś ze swojego otoczenia, ze swoich znajomych, ile
                          > pamiętają lub jakie znają oficjalne zagraniczne wizyty naszego prazydenta?

                          Kurrr..., czy wy umiecie czytać ze zrozumieniem co się do was pisze??? Nie
                          skompromitowałaś się niewiedzą o "eskapadach", 3/4 osób zapytanych na ulicy nie
                          miałoby o nich zielonego pojęcia - bo tak jak napisałem media o to zadbały.
                          Skompromitowałaś się stwierdzeniem, że prezydent nigdzie nie wyjeżdża i nikt go
                          nie zaprasza, bo tak sobie założyłaś, żeby mu celowo dokopać, mimo że nie
                          posiadałaś na ten temat żadnej wiedzy i nie wysiliłaś się nawet żeby wykonać
                          trzy kliknięcia w internecie. Wykopałaś pod sobą dół jednocześnie pięknie
                          pokazując w jaki sposób media sterują rzeczywistością i postrzeganiem jej przez
                          tłuszczę.
                          Żeby jeszcze bardziej rozjaśnić ci w tej kosmatej główce, mimo porażki
                          poprzedniej, przedstawię ci kolejną scenkę rodzajową:

                          - Dlaczego ta cholerna Polska reprezentacja nie wygrywa żadnych meczy. Co
                          prawda wogóle nie interesuje się piłką nożną, a jedyne co pamiętam to jakiś
                          mecz na Wembley (i to remis był!), no ale kurna mogliby zacząć coś wreszcie
                          wygrywać. Bo na razie to widziałem jakieś porażki z Anglią, z Niemcami, co za
                          dno ta drużyna...
                          - Nieprawda, wygraliśmy ostatnio z Kostaryką, w grupie eliminacyjnej do MŚ
                          wygraliśmy z wszystkimi oprócz Anglii, większość meczy sparingowych
                          zakończyliśmy zwycięstwem...
                          - Nie no, ale litości, co to były za drużyny, pewnie jakieś ogony rankingu
                          FIFA, toć nawet ja z kumplami mógłbym ich ograć. Kiedy my wreszcie zaczniemy
                          grać z jakimiś potęgami piłkarskimi, zaczną nas do siebie zapraszać...
                          - No graliśmy i wygraliśmy z Serbią, z Chorwacją, a nawet zwycięstwo z Włochami
                          się trafiło.
                          - A tam, to pewnie jakieś trzecie składy rezerwowe były i jeszcze ten
                          potykający się ciągle Rasiak...
                          I tak do usranej śmierci...
                          I prosze nie karz mi tego pisać drukowanymi...

                          > USA - bo dała się zapamiętać ze względu na nierozwiązaną sprawę wiz, a przede
                          > wszystkim z niedotrzymania obietnicy przedwyborczej i wyrażenie zgody na
                          > przedłużeniem misji wojsk polskich w Iraku.
                          >
                          > Francja - kłótnia i nieudzielenie wywiadu jakiemus tam redaktorowi z
                          > ichnniejszej telewizji big_grinbig_grinbig_grin:
                          >
                          > Niemcy - śmieszność w obliczu pani Merkel - problemy z podaniem ręki.
                          >
                          > Ukraina - bo tam znowu się przepraszali
                          > Wizyta w Watykanie, to żadna wizyta. Nas przyjmują tam jak swoich ziomali. O
                          > innych wizytach mało kto wie. Sam przyznałeś, że zajrzałeś na stornę
                          prezydenta
                          > ,
                          > aby mnie i siebie dokształcić a jednocześnie przypinajać mi łatę niedouczonej
                          > owcy. I widzisz, nie tylko podróże kształcą, ale i owcza niewiedza.
                          Dowiedziałe
                          > ś
                          > się przynajmniej, jak to Kaczka buszuje po byłych krajach demoludów.

                          No i ciągle potwierdzasz to o czym mówiłem... "scenka rodzajowa" była jednak za
                          trudna...

    • babariba-babariba jeżdzi tam tylko, gdzie po... 22.06.06, 09:11
      ...polskiemu rozumią. Albo po kaczemu
    • ewa8a Re: Osiadły tryb prezydentury. 22.06.06, 10:16
      Też mi się tak wydawało, a popatrz jaki z niego globtroter.

      tiny.pl/tw84

      Widocznie złośliwi dziennikarze nagłaśniają tylko te wizyty, kiedy żona żegna
      go z reklamówką na lotnisku.
      A zobacz jakie sukcesy odnosi na arenie międzynarodowej :

      ,,Niewątpliwym sukcesem Lecha Kaczyńskiego było otwarcie drogi do polepszenia
      stosunków Polski z Rosją. Za udane można uznać m.in. wizyty prezydenta w
      Stanach Zjednoczonych, we Francji i w Niemczech.’’

      Ha, ha, nie wiedziałam o tym wcześniej.
      • owca_czarna Re: Osiadły tryb prezydentury. 22.06.06, 17:13
        ewa8a napisała:

        > Też mi się tak wydawało, a popatrz jaki z niego globtroter.
        >
        > tiny.pl/tw84
        >
        > Widocznie złośliwi dziennikarze nagłaśniają tylko te wizyty, kiedy żona żegna
        > go z reklamówką na lotnisku.

        Kiedyś , bardzo dawno temu reklamówka była krzykiem mody. Najbardziej szpanowate
        były takie z reklamą papierosów lub jeansów. Szkoda, że nie napisali jaką
        raklamówkę dzierżyła Pierwsza Dama, może z Biedronki. big_grinbig_grin: Pismaki nie
        zrozumieli, że chciała stworzyć rodzinną atmosferę smile))))))




        > A zobacz jakie sukcesy odnosi na arenie międzynarodowej :
        >
        > ,,Niewątpliwym sukcesem Lecha Kaczyńskiego było otwarcie drogi do polepszenia
        > stosunków Polski z Rosją. Za udane można uznać m.in. wizyty prezydenta w
        > Stanach Zjednoczonych, we Francji i w Niemczech.’’


        > Ha, ha, nie wiedziałam o tym wcześniej.


        Hehehe widzisz, jesteśmy razem "niedoczytane" big_grinbig_grinbig_grin

        owca_czarna
      • babariba-babariba za torbę, nie reklamówkę kiedyś mania... 22.06.06, 20:14
        ...swojego lecha aleksandra łapała w okoliczności publicznej.
        Kiedyś to nawet w sygnaturce miałem...
    • sz0k Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 10:47
      Czyli klasyczny przykład w jaki sposób działają media i oddziałują na bezmyślną
      tłuszczę, a już w szczególności tłuszczę, która i tak już z góry wie swoje (no
      a przecież wiadomo, że Kaczor jest be). A wygląda to mniej więcej tak:

      - Zobaczcie ten Kaczor to nigdzie nie jeździ i nikt go nie zaprasza

      - Wręcz przeciwnie był już w kilku krajach, w sumie 14 wyjazdów w ostatnim
      półroczu

      - Eee no, ale co to były za wyjazdy, jakieś nic nie znaczące państwa, Watykan
      jakiś, gdzie to wogóle jest?

      - Wręcz przeciwnie, był u praktycznie wszystkich naszych sąsiadów, największych
      państw Unii, w USA...

      - Dobra, dobra, ale to napewno były jakieś nic nieznaczące wizyty, pewnie
      przelatywał akurat przez Niemcy jak leciał na Kanary

      - Wręcz przeciwnie było wiele istotnych spotkań, kwiaty, przeprosiny...

      - I tak nie wierze, ale jeśli nawet to napewno Kaczor się zbłaźnił dukając coś
      po polsku i nie umiejąc ani be ani me w obcym języku

      - Wręcz przeciwnie, mówił płynną angielszczyzną, a to druga strona musiała
      zawsze używać tłumacza.

      - AHA! No tak, wiedziałem(am), można tego się było spodziewać od początku!!
      Czyli nie mówił po francusku, czesku, słowacku, czy ukraińsku, a mówił do nich
      po angielsku!!! I musieli używać tłumacza!! Coż za kompromitacja na arenie
      międzynarodowej, co za wstyd...
      • ewa8a Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 11:19
        Jako przedstawicielka bezmyślnej tłuszczy kajam się w tym momencie. Pozwolę
        sobie jednak na małe sprostowanie – moja niewiedza nie była spowodowana
        oddziaływaniem mediów, bo takowe nie mają na mnie wpływu, lecz niezbyt duzym
        zainteresowaniem wojażami pana prezydenta. Stąd też moje zdziwienie i PODZIW,
        że zdołał już złozyć tyle owocnych wizyt.

        > Wręcz przeciwnie, mówił płynną angielszczyzną, a to druga strona musiała
        zawsze używać tłumacza.

        W tym wypadku, przyznaję – media mnie kompletnie skołowały.
        • sz0k Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 11:38
          > Jako przedstawicielka bezmyślnej tłuszczy kajam się w tym momencie. Pozwolę
          > sobie jednak na małe sprostowanie – moja niewiedza nie była spowodowana
          > oddziaływaniem mediów, bo takowe nie mają na mnie wpływu, lecz niezbyt duzym
          > zainteresowaniem wojażami pana prezydenta. Stąd też moje zdziwienie i PODZIW,
          > że zdołał już złozyć tyle owocnych wizyt.

          Skąd wiesz, że nie mają na ciebie wpływu? "Nie interesowałaś się wizytami" -
          super, tyle że właśnie nie o to tu chodzi, czy ktoś się interesował czy nie,
          tylko jak to było przedstawiane. Ani owieczka się nie interesowała, ani (co
          może Panią zaskoczyć) ja się nie interesowałem. Z tym, że jak w chorobliwie
          antykaczorowych mediach wizyta w USA była przedstawiona jako 15 sekundowa
          migawka zaraz po kluczowej wiadomości, że "pies pogryzł Pana", tudzież na 14
          stronie, po reklamie odżywki do włosów, a reszta wizyt została solennie
          pominięta podobnym "milczeniem", to czemu tu się dziwić, że potem wchodzi
          owieczka i zakłada wątek ze świętym oburzeniem jak to "prezydent nigdzie nie
          jeździ i nikt go nie zaprasza". I tak samo nie dziwi mnie, że Ty byłaś
          zaskoczona ilością jego wyjazdów, z tym że czy aby na pewno wynika to
          z "niezbyt dużego zainteresowania"? Mnie np. takie pedały kompletnie nie
          interesują, a wystarczy, że włączę TiVi raz na tydzień i wiem o nich wszystko z
          mijającego i na najbliższy miesiąc...

          > W tym wypadku, przyznaję – media mnie kompletnie skołowały.

          O czyli jednak coś tam się interesujesz?
          • ewa8a Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 11:44
            "? Mnie np. takie pedały kompletnie nie
            interesują, a wystarczy, że włączę TiVi raz na tydzień i wiem o nich wszystko z
            mijającego i na najbliższy miesiąc...

            No przecież napisałam, że jestes bardziej bystry niż ja. Ja też włączam TV raz
            na tydzień i kompletnie nie wiem, gdzie ON składał wizytę, a Ty juz byś
            wszystko, co trzeba wyłapał.

            A Owca ? No coż, sieje jakąś wrogą propagandę, robi wszysko, by przedstawić
            prezydenta w niekorzystnym świetle. Ona musi być z kimś w zmowie.
            PROWOKUJE !
            • sz0k Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 11:50
              > No przecież napisałam, że jestes bardziej bystry niż ja. Ja też włączam TV
              raz
              > na tydzień i kompletnie nie wiem, gdzie ON składał wizytę, a Ty juz byś
              > wszystko, co trzeba wyłapał.

              Nie wyłapałbym, bo tak jak napisałem - nie mówili o tym. Info wziąłem ze strony
              prezydenta...

              > A Owca ? No coż, sieje jakąś wrogą propagandę, robi wszysko, by przedstawić
              > prezydenta w niekorzystnym świetle. Ona musi być z kimś w zmowie.
              > PROWOKUJE !

              Nazwij to sobie jak chcesz, ale jeśli ktoś ma problemy z kliknięciem na stronę
              prezydenta i sprawdzeniem faktów, a podkłada się w tak piękny sposób jak owca,
              to ja się mogę tylko cieszyć (bo to jest podany jak na tacy obraz działania i
              oddziaływania mediów, szczególnie elektronicznych).
              • ewa8a Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 11:52
                I co ta biedna Owca teraz zrobi po takiej strasznej KOMPROMITACJI ??!

                lookon.pl/data/media/132/anime.gif
                • sz0k Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 11:55
                  Istotniejsze pytanie jest:
                  Ile będę musiał czekać na kolejną??
                  • ewa8a Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 11:57
                    Spokojnie sobie poczekamy na nastepną.

                    www.gify.amor.pl/koty/koty6.gif
                • hasz0 Od "Strasznej Kompromitacji" jezdem ja #!/n 22.06.06, 11:55
                  • hasz0 _________I od "przegrywania" wszystkich polemik!/n 22.06.06, 11:55
                    • hasz0 _________Nawet przycinków do przecinków! :-)/n 22.06.06, 11:56
                      • hasz0 abprallu przestań!/n 22.06.06, 12:45
                        • ewa8a Re: abprallu przestań!/n 22.06.06, 16:27
                          W szczycie góry wielki dom średniowieczny - zamek
                          Fosa, kraty, ostry ton, białe drzwi bez klamek
                          Mięśniogłowi pielęgniarze żądni nowych wydarzeń
                          Pełzną cichym korytarzem - znów ktoś podległ karze

                          Ale za to w ogrodzie zwykły dzień jak co dzień
                          Napoleon gra w karty z Chrystusem obdartym
                          Dwie przemiłe panie tłuką pana w kaftanie
                          Niepoprawny Franz Kafka maże węglem po ławkach
                      • hasz0 Re: _________Nawet przycinków do przecinków! :-)/ 22.06.06, 12:47
                        • Taka co już zna ptaka mniej na niego gdaka - hasz0 21.06.06, 22:22
                        • A taka co jeszcze nie zna ptaka bez ustanku kraka - hasz0 21.06.06, 22:24
                        • Duża klata mały ptak choć trenuje czegoś brak - hasz0 21.06.06, 22:29
                        • a chudzina nie trenuje klatka mała a raduje - hasz0 21.06.06, 22:33
                        • kusi bawi uciechę wnosi myślą samą się unosi - hasz0 21.06.06, 22:38
                        • takie braki nie dla draki kurczaki to nie ptaki - hasz0 21.06.06, 22:43
                        • nieodlatujptaszku mój chociaż z ciebie wielki zbój - hasz0 21.06.06, 22:49
                • owca_czarna Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 19:18

                  > I co ta biedna Owca teraz zrobi po takiej strasznej KOMPROMITACJI ??!
                  >
                  > lookon.pl/data/media/132/anime.gif

                  Ewo8a idem siem okopac smile)))))

                  owca_czarna
      • owca_czarna Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 17:25
        sz0k napisał:

        >
        > - Dobra, dobra, ale to napewno były jakieś nic nieznaczące wizyty, pewnie
        > przelatywał akurat przez Niemcy jak leciał na Kanary


        O własnie Kanary!! Najgłośniejsza podróż. smile)


        > - Wręcz przeciwnie było wiele istotnych spotkań, kwiaty, przeprosiny...


        Łzy i uściski dłoni. Kwiaty łodygami do góry smile))))


        > - I tak nie wierze, ale jeśli nawet to napewno Kaczor się zbłaźnił dukając coś
        > po polsku i nie umiejąc ani be ani me w obcym języku
        >
        > - Wręcz przeciwnie, mówił płynną angielszczyzną, a to druga strona musiała
        > zawsze używać tłumacza.

        Nie przesadzaj, przecie Kaczor nie umie po angielsku smile)


        owca_czarna
        • ewa8a Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 17:28
          > Nie przesadzaj, przecie Kaczor nie umie po angielsku smile)


          To tylko ta szmatława prasa nam wmówiła.
          Od paru miesięcy bierze lekcje.
          • owca_czarna Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 17:35
            ewa8a napisała:

            > > Nie przesadzaj, przecie Kaczor nie umie po angielsku smile)
            >
            >
            > To tylko ta szmatława prasa nam wmówiła.
            > Od paru miesięcy bierze lekcje.


            No i do tego dojdą podróże celem doszlifowania języka i będzie ok. smile

            pozdr

            owca_czarna
        • sz0k Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 17:42
          > Nie przesadzaj, przecie Kaczor nie umie po angielsku smile)

          A poza tym niezwykle błyskotliwym spostrzeżeniem zrozumiałaś o co chodziło w
          tej "scence rodzajowej"?
          • owca_czarna Re: Owieczka, Ewunia i babciaryba 22.06.06, 18:01
            sz0k napisał:

            > A poza tym niezwykle błyskotliwym spostrzeżeniem zrozumiałaś o co chodziło w
            tej "scence rodzajowej"?

            Nikt mnie nie chcwali chwalmy się sami. Piękna ta scenka, z życia Szoka wzięta.
            Czy zawsze tak stajesz okoniem i wszystko jest na nie?
    • karlin Der Dziennik mija się z prawdą? 22.06.06, 11:21
      22 czerwca 2006 r. o godz. 14:00 w Pałacu Prezydenckim odbędzie się briefing
      podsekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzeja Krawczyka w związku z
      nieprawdziwymi informacjami „Dziennika” na temat przełożenia terminu wizyty
      Prezydenta RP w Wielkiej Brytanii."
      ---------------------------------------------

      A tylu zachwycało się "konkurencją" na rynku prasowym.
      • hasz0 ________Lubię R7 i Evę8a choćby nie wiem co pisali 22.06.06, 11:38
        KwaKwaKwa mi się śni
        z "końcówką" na ski
        Umie na drabinie
        na cmentarzu
        i w kinie
        za flagą u Busza
        w bagazniku też
        go rusza
        rura mu nie zmięknie
        choć umowa z gazem pęknie
        on na dnie Bałtyku
        upije z niej po łyku!




        • ewa8a Re: ________Lubię R7 i Evę8a choćby nie wiem co p 22.06.06, 11:47
          Nie kłam, bo widzę, jak wydłuża Ci się nos.
        • hasz0 Część2_____Lubię R7 i Evę8a choćby nie wiem co PiS 22.06.06, 11:47
          Kwakwakwa
          kaczka zła
          chocby wizy
          do USA
          mnie ino
          długie
          kwa rusa
      • jaceq Re: Der Dziennik mija się z prawdą? 22.06.06, 18:09
        > na temat przełożenia terminu wizyty
        > Prezydenta RP w Wielkiej Brytanii.

        Podczas bryfingu poinformuje się PT pismaków, że Premier Marcinkiewicz
        zadecydował o przełożeniu terminu urodzin Królowej. Jej Wysokość jest w wieku, w
        którym kilka miesięcy wte czy wewte nie powinno grać roli. Dowiedziałem się o
        tym od jak zwykle dobrze poinformowanych źródeł na Pomorzu.
        • karlin Minął 22.06.06, 20:53
          Swąd został, niektórym się zdawało, że to fiołki pachną, a to czosnkiem ziało?
    • jaceq Re: Osiadły tryb prezydentury. 22.06.06, 18:03
      Obsiadły prezio prowadzi osiadły tryb. W Niemczech był i powiedzieli, że więcej
      go tam nie chcą. Widocznie usłyszeli o tym w UK.
      • owca_czarna Re: Osiadły tryb prezydentury. 22.06.06, 19:20
        jaceq napisał:

        > Obsiadły prezio prowadzi osiadły tryb. W Niemczech był i powiedzieli, że więcej
        > go tam nie chcą. Widocznie usłyszeli o tym w UK.

        W UK dali mu czas na podszkolenie języka smile Wpierw teoria a potem praktykasmile

        owca_czarna
        • babariba-babariba jako doktór państwowy, ma on zdany egzamin... 22.06.06, 20:23
          ...z języka. Rosyjskiego najpewniej, bo po angielsku nie kuma.
          Ja się swojej znajomości rosyjskiego nie wstydzę, bojęzyk jest prześliczny
          • jaceq Re: jako doktór państwowy, ma on zdany egzamin... 22.06.06, 20:40
            babariba-babariba napisała:

            > ...z języka.

            Wielki Romano chciał, aby i jego Połowica nie była gorsza. Robił, co mógł.
            • hasz0 Nie chce mi się wierzyć zeby Anglia wzór tolerancj 22.06.06, 20:59
              i dawała taki zły przykład zachodniej ksenofobii nowym członkom!

              W TVP w dzienniku pokazano dziennikarza w Anglii
              który zapewniał, ze po poprostu terminy nie pasowały Blairowi
              i Kaczyńskiemu.

              Pobiliscie mnie w teorii spiskowej?
              • jaceq Re: Nie chce mi się wierzyć zeby Anglia wzór tole 22.06.06, 21:08
                Ja tam, Haszu, gotów jestem się założyć, że nawet jak się już naumie, to będzie
                miał okropny akcent, gorszy nawet niż Gosiewski. Dyzmę brali za oxfordczyka, ku
                uciesze pewnego hrabiego. Z Kaczora ów hrabia za bardzo by się nie pośmiał.
                • owca_czarna Re: Nie chce mi się wierzyć zeby Anglia wzór tole 22.06.06, 21:47
                  jaceq napisał:

                  > Ja tam, Haszu, gotów jestem się założyć, że nawet jak się już naumie, to będzie
                  > miał okropny akcent, gorszy nawet niż Gosiewski. Dyzmę brali za oxfordczyka, ku
                  > uciesze pewnego hrabiego. Z Kaczora ów hrabia za bardzo by się nie pośmiał.
                  >

                  Już nawet wiadomo od czego powinien zacząć edukację.

                  wiadomosci.onet.pl/1343987,69,item.html

                  owca_czarna
            • babariba-babariba słucham sobie dziś cały dzień... 22.06.06, 21:10
              ...na zmianę: jedną z wersji po rosyjsku 'Protopi ty mnie banku...', a po
              katalońsku chyba (???) Lluisa Llachatongue_out 'L'Estaca.
              Llacha jeszcze w tłumaczeniu 'Zespołu Reprezantycjnego' sobie co jakiś czas
              słucham i chyba lepsze to jest tłumaczenie niż Kaczmarskiego
              • hasz0 Ja tam nie dam Wam nic złego powiedzieć na mojego 22.06.06, 22:10
                prezydenta!

                Jest naturalny, nie wywyższa się, mówi zrozumiale i bez zbędnego pośpiechu,
                nie dał sobie w kaszę napluć nawet Czajkowskiej a nawet sprowokował
                ją do bardzo niezręcznego zachowania i nie dał po sobie poznać, że popełniała
                gafę za gafą na oczach milionów zachowując się nie jak gość u przeydenta
                ale zmanierowany gospodarz...
                Naprawdę trzeba mieć klasę by bez zmrużenia oka nie dając się wyprowadzić
                z równowagi, zachować spokój, godność i spokojnie acz zdecydowanie skończyc
                kwestie ważne, językiem prostym i lakonicznym.

                Gdy zaś wystepuje zmałżonką to serce mięknie najbardziej zatwardziałym
                cynikom, obytym dylomatom i wysoko urodzonym majestatom.
                Proste bezpretensjonalne gesty ani krzty sztuczności i nieszczerosci.
                No po prostu saper na dyplomatów najwyższej półki!!!
                • haszszachmat Nie wyglada na ochlaptusa, Europa mu nie podskoczy 22.06.06, 22:17
                  Miko Kovacz kiwa wszystkich obrońców i strzelaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                  w 56 min
                  pilnuje interesu Polski w Unii
                  a nie odwrotnie jak reszta prezydentów

                  No i nie zlekceważy go ani Blair ani Bush ani Putin
                  ani Merkel czy jakiś żabojad z poczekalnią ...
                  wzrok ma twardy i kazdy to widzi w jego oczach
                  • haszszachmat Może sobie pozwolić na każde zachowanie i odmowę 22.06.06, 22:21
                    terminu który mu nie pasuje!

                    Kwach czy Wałesa by zaraz przyklepał proponowany dzień
                    a ON nie! Odtad Blair i Królowa będą wiedzieć
                    kiedy było Powstanie Poznańskie (nie "wypadki")
                    przeciw Imperium Zła gdy Zachód trząsł portkami!
                    • hasz0 Wyjeżdżajcie nikt Was nie trzyma 22.06.06, 22:29
                      natura nie znosi próżni.
                      Deregulacja powoduje regulację pod warunkiem, ze nie jest wymuszona
                      sztucznie.
                      Brak wymusi cenę. Nie tylko towaru...
                      I Niemiec z Irlandczykiem przyjada na saksy tfu sarmaksy
                      a skuteczny lekarz zarobi pensję 10 miernych.

                      Czy lepiej się drogo wyleczyć u fachmana czy umrzeć tanio u konowała?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja