Gość: bacca
IP: *.acn.pl / 10.71.9.*
26.01.03, 11:21
Zbulwersowany spieszę podzielić się z wami moim wczorajszo nocnym
spostrzeżeniem - Na ursynowie, w miejscu gdzie pare dni temu policja
zastrzeliła dwóch bandytów, stoją znicze. Co to do cholery jest - w
strzelaninie tylko przez przypadek nie zgineli niewinni przechodnie,ci
bandyci mieli na sumieniu nie jedną śmierć i nie jednemu człowiekowi
wyrządzili krzywde a teraz ktoś zapala im lampki...ja wiem - albo dobrze albo
wcale - tak mówi przysłowie - ale nie moge obojętnie przejść obok i muszę wam
sie przyznać, mało brakowało a w furii podeptał bym to miejsce...