czym sie rozni w j. angielskim 55% od 25%?

IP: 213.216.66.* 28.01.03, 11:49
to musi byc jakis bizzare detal dla szekspirologów chyba bo Nasi Prawdziwi
Prawicowcy i Profesjonaliści z Panem Jajko Zamiast Łba mysleli ze beda
dopłaty 55% a są 25% i to oblozone zastrzezeniami.

5040
    • karlin To przecież w zupełności wystarczy 28.01.03, 13:47
      "Polska i Węgry walczą też o doprecyzowanie wprowadzanych do Traktatu
      Akcesyjnego klauzul ochronnych, dających Komisji Europejskiej prawo do
      wyłączania nowych członków z pewnych dziedzin wspólnej polityki UE, jeżeli nie
      dostosują się oni w pełni do reguł unijnych w tych dziedzinach."
      ------------------------------------------------------
      Pełna swoboda w "wyłączaniu" przez KE wspólnej polityki. Aha, będziemy mogli
      protestować. Na jedną dwudziestą piątą, przepraszam, na jedną dwudziestą.

      biznes.interia.pl/main/info.html?nid=349364

      pozdr
      k
      • bykk Re: do Siódemki:) 28.01.03, 13:56
        Witaj Siódemka.
        Nie bój, już dzisiaj polecieli "nasi" super negocjatorzy i dadzą
        tym z junii popalić! Nie po to Miller chodził na kursa j.a., żeby
        jakieś nieuki źle tłumaczyły jego sukces kopenhaski!
        A miały być tak pięknie wynegocjowane warunki i dla chłopa, i dla robola,
        i dla młodych, nie licząc rencistów i emerytów.
        pozdrawiam
        hej!
        jeszcze się dowiemy ciekawszych rzeczysad
    • karlin Tak lekko licząc (z rodzinami) parę milionów 28.01.03, 14:16
      "Przedstawiciele UE zgodnie twierdzą, że od początku w stanowiskach
      negocjacyjnych Unii dopuszczano wypłatę dodatkowego wsparcia bezpośredniego
      tylko tym polskim rolnikom, którzy produkują towary dotowane w Unii (zboża,
      rośliny oleiste i wysokobiałkowe, bydło i owce).

      Zgodnie z tą interpretacją, producenci innych płodów rolnych, na przykład
      ziemniaków czy buraków cukrowych, mogliby otrzymywać tylko tę część dopłat
      bezpośrednich, która jest finansowana prosto z budżetu unijnego.

      Strona polska twierdzi, że wynegocjowała zastosowanie uproszczonego systemu
      wypłaty całego wsparcia bezpośredniego na podstawie powierzchni gospodarstw,
      niezależnie od rodzaju produkcji."
      --------------------------------------
      ...wystawionych do wiatru.
      Tak, Bykku, miało być po "ełropejsku" i chyba będziesad

      fakty.interia.pl/news?inf=349603
      pozdr
      k
      • bykk Re: do Karlina 28.01.03, 14:25
        Witaj!
        Karlin, ale te pajace wówczas podali w dzienniku z Kopenhagi, że jest
        wszystko o co walczyła Polska!
        To były i są brednie! Słyszałeś chyba, że niektórzy już się przymierzali
        do kupna jakiegoś tam "hektarostwa", bo mieli dostać, obojętnie czy cosik
        produkują czy nie, byleby "mnieli" hektary, coś ok. 420 zł do ha!!!
        Teraz słyszę, że nie 420 a 325, i nie dla "bele" kogo tylko dla produkujących
        jak piszesz wyżej!
        O co kurwa chodzi?
        Ja wiem, ale np. Jondruś dalej jest zachwyconysmile)! (Jondruś, tylko się nie bocz)
        pozdrawiam
        hej!
        • Gość: snajper O co chodzi. IP: stin:* / 172.20.40.* 28.01.03, 15:14
          bykk napisał:

          > Witaj!
          > Karlin, ale te pajace wówczas podali w dzienniku z Kopenhagi, że jest
          > wszystko o co walczyła Polska!
          > To były i są brednie! Słyszałeś chyba, że niektórzy już się przymierzali
          > do kupna jakiegoś tam "hektarostwa", bo mieli dostać, obojętnie czy cosik
          > produkują czy nie, byleby "mnieli" hektary, coś ok. 420 zł do ha!!!
          > Teraz słyszę, że nie 420 a 325, i nie dla "bele" kogo tylko dla produkujących
          > jak piszesz wyżej!
          > O co kurwa chodzi?
          > Ja wiem, ale np. Jondruś dalej jest zachwyconysmile)!(Jondruś, tylko się nie bocz
          > )
          > pozdrawiam
          > hej!

          Jak to o co chodzi ? Chodzi o to, aby dopłaty nie były przejadane przez tych,
          co są dla społeczeństwa zbędni, czyli nic nie produkują. Jedną z funkcji dopłat
          jest utrzymanie niskich cen żywności, na których korzystają wszyscy, choć ci
          bedniejsi bardziej. Dlatego dopłaty powinny być do produkcji, a nie do ziemi.
          To, że ktoś ma ileś hektarów nie jest wszak powodem, aby nu kabzę nabijać.
          Niech się weźnie do roboty, coś wyprodukuje, na dopłaty zasłuży. Według mnie
          całę dopłaty powinny być do produkcji, a nie jedynie ich część. Niestety, do
          tego potrzebny jest system IACS, którego jak na razie nie byliśmy w stanie
          wdrożyć.

          Snajper.
          • Gość: ts nie myslisz po UEropejsku IP: 195.94.204.* 28.01.03, 15:26
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > Dlatego dopłaty powinny być do produkcji, a nie do ziemi.

            Widać, że nie myślisz po ueropejsku. Unia właśnie planuje reformę, gdzie:

            "Dopłaty bezpośrednie
            - likwidacja subsydiów zależnych od wielkości produkcji. "

            www.rp.pl/gazeta/wydanie_030123/ekonomia/ekonomia_a_2.html
            To mataczenie Unii w negocjacjach z nami to przejaw filozofii Kalego w czystej
            formie. Unia kombinuje: Jeśli my mieć większe dopłaty niż wy, to dobrze (100%
            ᡑ%), ale jeśli wy mieć większe dopłaty niż my (w systemie uproszczonym), to
            bardzo niedobrze i tzeba to zablokować.
            • Gość: snajper Re: nie myslisz po UEropejsku IP: stin:* / 172.20.40.* 28.01.03, 15:45
              Gość portalu: ts napisał(a):

              > Gość portalu: snajper napisał(a):
              >
              > > Dlatego dopłaty powinny być do produkcji, a nie do ziemi.
              >
              > Widać, że nie myślisz po ueropejsku. Unia właśnie planuje reformę, gdzie:
              >
              > "Dopłaty bezpośrednie-likwidacja subsydiów zależnych od wielkości produkcji. "
              >
              > <a ref="www.rp.pl/gazeta/wydanie_030123/ekonomia/ekonomia_a_2.html"targ
              > et="_blank">www.rp.pl/gazeta/wydanie_030123/ekonomia/ekonomia_a_2.html</a>

              Oczywiście. Najlepiej, gdyby dopłat wogóle nie było. Jednak jeśli są, toniech
              będą do produkcji, a nie do ziemi.

              > To mataczenie Unii w negocjacjach z nami to przejaw filozofii Kalego w czystej
              > formie. Unia kombinuje: Jeśli my mieć większe dopłaty niż wy, to dobrze (100%
              > ᡑ%), ale jeśli wy mieć większe dopłaty niż my (w systemie uproszczonym), t
              > o bardzo niedobrze i tzeba to zablokować.

              Nie mamy mieć wyższych dopłat niż UE, więc nie o to chodzi.

              Snajper.
              • karlin Re: nie myslisz po UEropejsku 28.01.03, 16:02
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > Oczywiście. Najlepiej, gdyby dopłat wogóle nie było. Jednak jeśli są, toniech
                > będą do produkcji, a nie do ziemi.
                -----------------------------------------------
                Snajper, czy ty musisz się wypowiadać na temat, na którym się kompletnie nie
                znasz?

                Jeśli jest coś najbardziej krytykowanego, nieetycznego w systemach dopłat do
                rolnictwa, to właśnie dopłaty do produkcji. Prowadzą one do powstawania
                ogromnych nadwyżek, z którymi nie wiadomo co robić. A raczej wiadomo - w Unii
                przed laty setki tysięcy ton żywności rocznie było niszczone, a miliony (w
                dalszym ciągu) trafiają z kolejnymi dopłatami na światowy rynek, by handel na
                nim dezorganizować.

                Dopłaty do ziemi to obok wspierania dochodów rolników ochrona środowiska,
                krajobrazu, obrona przed nadmierną urbanizacją. To także niższe ceny żywności,
                bo dopłaty do produkcji są realizowane poprzez system cen
                minimalnych, "podbijających" ceny rynkowe.

                Zgadzam się, że docelowo wszelkie dotacje do rolnictwa, może poza tymi, które
                chronią przed zbyt intesywną, wyniszczającą środowisko nadprodukcją, powinny
                zniknąć.

                Ale co to ma wspólnego z oszustwem kopenhaskim? Albo Unia nas oszukała, albo
                Miller - innego wyjścia nie ma.

                k
              • Gość: ts i nie czytales IP: 195.94.204.* 28.01.03, 16:28
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > Oczywiście. Najlepiej, gdyby dopłat wogóle nie było. Jednak jeśli są, toniech
                > będą do produkcji, a nie do ziemi.

                Widze, ze nie przeczytales tego artykulu z Rzeczpospolitej, gdzie podano:

                "Wczoraj KE zaproponowała jednak, aby już od przyszłego roku pomoc w UE była
                wypłacana niezależnie od produkcji. Wielkość wsparcia byłaby obliczona na
                podstawie otrzymywanych subwencji w latach 2000 - 2002. W ten sposób Bruksela
                chce skłonić rolników do wytwarzania tego, czego rzeczywiście oczekują
                konsumenci, a nie koncentrowania się na produktach dotowanych przez Unię.
                Reforma ma także poprawić jakość żywności i ograniczyć przemysłowe metody
                produkcji. Obecny system sprzyja tym ostatnim, bo wielkość subwencji jest
                uzależniona od wielkości produkcji."

                Czyli, UE tez planuje oderwanie doplat od produkcji. Chlop bedzie dostawal
                ciacki niezaleznie od tego co tam sobie hoduje. I tak jest wlasnie lepiej, a
                nie gorzej.

                > Nie mamy mieć wyższych dopłat niż UE, więc nie o to chodzi.

                Alez jak najbardziej bedziemy mieli doplaty wyzsze niz UE - w systemie
                uproszczonym platnosci bezposrednich (to te od hektara). Bowiem w Polsce bedzie
                placic sie za hektar czegokolwiek, np. ziemniakow, a w Unii za hektar
                ziemniakow juz nie. Dlatego Unia probuje teraz ograniczyc nam zakres systemu
                uproszczonego doplat, zeby polscy producenci upraw w Unii niedotowanych nie
                mieli przewagi konkurencyjnej nad unijnymi. Bo jeśli unijni miec wieksze
                platnosci to dobrze, ale jesli polscy miec wieksze, to zle.
                • karlin Następny ekspert 28.01.03, 16:43
                  Gość portalu: ts napisał(a):

                  > Alez jak najbardziej bedziemy mieli doplaty wyzsze niz UE - w systemie
                  > uproszczonym platnosci bezposrednich (to te od hektara). Bowiem w Polsce
                  bedzie
                  >
                  > placic sie za hektar czegokolwiek, np. ziemniakow, a w Unii za hektar
                  > ziemniakow juz nie. Dlatego Unia probuje teraz ograniczyc nam zakres systemu
                  > uproszczonego doplat, zeby polscy producenci upraw w Unii niedotowanych nie
                  > mieli przewagi konkurencyjnej nad unijnymi. Bo jeśli unijni miec wieksze
                  > platnosci to dobrze, ale jesli polscy miec wieksze, to zle.
                  ----------------------------------------------------------
                  A o tym, że w Polsce dopłaty bezpośrednie (a więc do hektara) będą wynosiły
                  przez ładnych kilka lat ledwie kilkadziesiąt procent tego, co w Unii, słyszałeś?

                  Dopłaty w Polsce, nawet jeśli byłyby realizowane w tej wersji, o której
                  opowiadał Miller, byłyby MNIEJSZE od tych, które dostają i będą dostawali
                  rolnicy w krajach, będących obecnie członkami Unii.

                  pozdr
                  k

                  • Gość: ts eeee tam .... IP: 195.94.204.* 28.01.03, 17:38
                    Unia dotuje "do produkcji":

                    zboza (zyto, pszenica, jeczmien, itd.)
                    oleiste (rzepak, soja)
                    wysokobialkowe (bob, bobik, itd.)

                    Dotacje wynosza 63 EUR/t dla zboz i oleistych, 72,5 EUR/t dla wysokobialkowych.
                    Te liczby to nasze slynne 100%.

                    Na razie Unia nie dotuje "do hektara", ale planuje to, co jest opisane w
                    artykule, ktory pokazalem.

                    Unia NIE DOTUJE ani "do produkcji", ani tym bardziej "do hektara":
                    ziemniakow
                    burakow
                    trawy (lak)
                    i in. uzytkow rolnych.

                    Polska dostala na poczatek doplaty 25% + max. 30% = max. 55%.
                    To znaczy dostała PRAWO do wypłacenia tych sum. Wyplacenia w jaki sposob - do
                    produkcji czy do hektara - o to idzie wlasnie spor.

                    W przypadku zboz i innych upraw w UE dotowanych, max. 55% to mniej niz 100% w
                    UE.

                    Jednak w przypadku upraw w UE niedotowanych, takich jak ziemniaki, trawa,
                    polscy producenci dostaliby te swoje ulamkowe doplaty (25%?) w systemie
                    uproszczonym (to ten do kazdego hektara, takze trawy, burakow czy ziemniakow).
                    Jednoczesnie unijni producenci tych produktow nie dostawaliby nic, jak to
                    zwykle na uprawy w UE niedotowane.

                    Dlatego ponownie opisuje filozofie UE na tym przykladzie:

                    za zboże w PL 25-55% < w UE 100% = w UE więcej = dobrze
                    za buraki w PL 25% > 0 w UE = w PL więcej = źle

                    W ktorym to roku Sienkiewicz "W pustyni i w puszczy" napisał?
                    • karlin "ekspert" w stuporze 28.01.03, 17:55

                      Unijne dopłaty bezpośrednie są wyznaczane "na tonę", ale wypłacane "na hektar".
                      Dlaczego? Bo dla każdego producenta (gospodarstwa) są przeliczane w oparciu o
                      tzw. plon referencyjny - wyznaczany dla każdego kraju (a nawet regionów w danym
                      kraju) oddzielnie. Wypłaty = Plon r. X obszar uprawy X dopłata b.

                      Dotacją "do produkcji" są gwarantowane ceny minimalne.

                      Radzę Ci poczytaj sobie więcej na ten temat, bo bzdury pleciesz straszne.

                      pozdr
                      k
                      • Gość: ts zagraj w chinczyka IP: 195.94.204.* 28.01.03, 18:23
                        Skup sie karlin.

                        1. Tu jest Polska, po negocjacjach z UE, ale przed podpisaniem traktatu.

                        2. Jest dyskusja tu, w Polsce, czy dla całości wynegocjowanego poziomu dopłat
                        (55%) przyjąć system uproszczony ich wypłacania, czy standardowy jak w UE.

                        3. Polska twierdzi, ze dla calosci uproszczony, UE twierdzi, ze tylko dla 25%
                        uproszczony, a dla reszty standardowy.

                        4. Tu, w Polsce, na system uproszczony mówimy "do hektara", a na
                        standardowy "do produkcji".

                        5. Owszem, w UE w systemie stndardowym w uprawie roslin doplaty liczy sie jako
                        plon referencyjny x doplata x powierzchnia uprawy. Dlatego przy ustalonym
                        plonie referencyjnym i ustalonej doplacie platnosci zalezy tylko od powierzchni
                        uprawy, co mozna nazwac platnoscia od hektara. Nie robimy tego jednak w Polsce.

                        6. Lecz platnosci bezposrednie to nie tylko uprawy, ale i zwierzeta. Tu
                        platnosci zaleza od liczby zwierzat i stawek doplat. Nie zaleza od hektarow i
                        nie sa nigdy nazywane hektarowymi. A rowniez sa doplatami bezposrednimi.

                        7. Ceny, nawet minimalne, nie sa i nie byly dopłatami "do produkcji".

                        8. W odbywajacej sie teraz dyskusji w mediach i na forach, pojecie "do
                        hektarow" jest synonimem uproszczonego systemu doplat bezposrednich, zas
                        pojecie "do produkcji" synonimem standardowego systemu doplat bezposrednich.

                        9. Tymczasem Ty powyzej nazwales standardowy system jako "na hektar", a ceny
                        okresliles jak dotacja "do produkcji", wprowadzajac zupelne pomieszanie pojec.

                        10. I nie wiem, czy sam masz tak w glowie pomieszane, czy innym chcesz
                        pomieszac. No chyba, ze jestes plcia wrecz przeciwna, wtedy mow co chcesz.




                        Aha, zagraj w chinczyka i nie irytuj sie.
                        • karlin Nudzisz 28.01.03, 18:43
                          linki dla tych, którzy chcą się czegoś dowiedzieć:


                          europa.eu.int/comm/agriculture/markets/index_en.htm

                          www.minrol.gov.pl/Publikacje/ocena-KE_pl.pdf

                          www.minrol.gov.pl/Publikacje/negocjacje_rolnictwo.html


                          • bykk Re: do Karlina 28.01.03, 18:58
                            Karlino, nie ma sensu podawanie linków!
                            Przecie wiadomo co jest grane. Ktoś, kto chce widzieć "normalnie"
                            wie o co chodzi! Miller oszwabił Polaków i to jest pewne.
                            Myslał, że zrobi z niektórych idiotów, niestety są tacy co się dali nabrać!!!
                            Dzisiaj mamy tego przykład.
                            hej!
                    • karlin do ts - sorry 28.01.03, 20:38
                      Gość portalu: ts napisał(a):

                      >
                      > za zboże w PL 25-55% < w UE 100% = w UE więcej = dobrze
                      > za buraki w PL 25% > 0 w UE = w PL więcej = źle
                      ---------------------------------------------------------
                      Z tym - zgoda. Poprzednio nie doczytałem tego postu do końca, co było skutkiem
                      poplątania "produkcji" z "hektarami" w Twoim poprzednim poście. A także Twojego
                      ogólnikowego stwierdzenia, że w Polsce będą większe dopłaty niż w Unii. Będą,
                      ale tylko w wypadku opisanym powyżej. Potraktowałem Ciebie jak kolejnego
                      przygłupa z eurogwiazdką na czole - przepraszam. A wygląda na to że jesteśmy po
                      tej samej stronie.

                      pozdr
                      k
                      • bykk Re: do Jondrusia 28.01.03, 20:45
                        Jondruś, wiadomo, że komuś wierzyć trza!
                        Ja wierzę sobie, nikomu innemu, nawet PiS-owi nie wierzę!
                        Mam swoje zdanie i tyle!
                        Takie zdanie moje.
                        hej!
    • karlin Ciekawe 28.01.03, 16:55
      "Nieco więcej o spornych kwestiach powiedział dziennikarzom również obecny w
      Brukseli wiceminister rolnictwa Jerzy Plewa. Według niego absolutnie nie
      zgodzimy się na odejście od uproszczonego systemu dopłat dla rolników, choć
      Unia proponuje inne rozwiązania."
      -------------------------------------
      Mocno powiedzianesmile

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=428254&kat=1342
      pozdr
      k
    • Gość: AndrzejG spokojnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.03, 19:27
      Czytam tu głosy (bykku spokojnie) ,że Miller dał 'ciała' i zresztą
      reszta ekipy też.Przecież to są negocjacje i gdyby im kompletnie
      wszystko zwisało , to machnęliby ręką na to wszystko i powiedzieli,
      a niech juz będzie.Pojechali wyjasniac - to dobrze , bo pojechali
      przed podpisaniem umowy przedakcesyjnej.Jeszcze nie jeden diabeł
      wyskoczy ze szczegółów - tylko nie dajcie się zwariować.
      Do Uni trzeba wejść ,bo jak widzicie jest ona w trakcie budowy i nalezy
      ją umodelować troche pod siebie i wymościć sobie wygodne gniazdko.

      Andrzej
      • bykk Re: do Jondrusia:) 28.01.03, 19:55
        Andrzej, nie bądź taki bezkrytyczny!
        Nie widzisz, że te czerwońce krecą? Chyba dla Ciebie nie trzeba
        tłumaczyć?
        Nie widzisz jak chcą z Polaków zrobić wała?
        pozdrawiam
        hej!
        • Gość: AndrzejG Re: do Jondrusia:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.03, 20:07
          Hej bykku

          Ostatnio PiS zdecydował się popierać nasze wejście do UE
          (pisałem ,że tak będzie po chwilowym wahnięciu się )
          i powiedzieli między innymi ,że sami nic więcej nie wytargowaliby.
          Bykku ,komuś musze zawierzyć.

          A.
          • pollak Re: do Jondrusia:) 28.01.03, 20:14
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Bykku ,komuś musze zawierzyć.

            Nie. Lepiej nikomu nie wierzyć, jak wierzyć kłamcom. Przynajmniej się nie rozczarujesz.
        • Gość: snajper Re: do Jondrusia:) IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 12:41
          bykk napisał:

          > Andrzej, nie bądź taki bezkrytyczny!
          > Nie widzisz, że te czerwońce krecą? Chyba dla Ciebie nie trzeba
          > tłumaczyć?
          > Nie widzisz jak chcą z Polaków zrobić wała?
          > pozdrawiam
          > hej!

          Bykku, sam z siebie robisz wała tak pisząc.

          Snajper.
          • pollak Re: do Jondrusia:) 29.01.03, 12:45
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > Bykku, sam z siebie robisz wała tak pisząc.

            No tak, jak można nie wierzyć czerwonym, Bykku!
            • Gość: snajper Kolorowy rasizm :) IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 17:17
              pollak napisał:

              > Gość portalu: snajper napisał(a):
              >
              > > Bykku, sam z siebie robisz wała tak pisząc.
              >
              > No tak, jak można nie wierzyć czerwonym, Bykku!

              A Ty, Pollaku, jakiego koloru jesteś ? Jednobarwny jesteś, czy może w jakiś
              gustowny rzucik ? I czy takim, o Twojej maści, można wierzyc ??? wink))

              Pozdrawiam.
              • pollak Re: Kolorowy rasizm :) 29.01.03, 21:08
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > pollak napisał:
                >
                > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                > >
                > > > Bykku, sam z siebie robisz wała tak pisząc.
                > >
                > > No tak, jak można nie wierzyć czerwonym, Bykku!
                >
                > A Ty, Pollaku, jakiego koloru jesteś ? Jednobarwny jesteś, czy może w jakiś
                > gustowny rzucik ?

                Mówią że przejawiam najbardziej czarny rodzaj katolicyzmu.... wink


                > I czy takim, o Twojej maści, można wierzyc ??? wink))


                Jak najbardziej. Nawet nie ma porównania do czerwonych.
      • pollak Re: spokojnie 28.01.03, 20:11
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Do Uni trzeba wejść ,bo jak widzicie jest ona w trakcie budowy i nalezy
        > ją umodelować troche pod siebie i wymościć sobie wygodne gniazdko.

        Bożesz jedyny, co za naiwność...
        • Gość: AndrzejG Re: spokojnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.03, 21:08
          pollak napisał:

          > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
          >
          > > Do Uni trzeba wejść ,bo jak widzicie jest ona w trakcie budowy i nalezy
          > > ją umodelować troche pod siebie i wymościć sobie wygodne gniazdko.
          >
          > Bożesz jedyny, co za naiwność...

          Naiwnością jest sądzić ,że nie będziemy mieli zadnego wpływu na przyszłość UE.
          Użyłem tego typu słów , aby głebiej trafić.Zauwazyłem ,że forum charakteryzuje
          się tym ,że trzeba pewne sprawy przejaskrawiać.Dla mnie nieodpowiedzialnością
          jest głoszenie tez , jakie usłyszałem tu w trakcie dyskusji ,że 'jestem przeciw
          wejściu do unii , bo to zapewni sukces SLD'.W tym wątku bykk , też wytyka mi
          te czerwieńce.Mi to lata kto nas tam wprowadza , mogę jedynie ubolewać ,że
          nie jest to ta formacja ,którą bym chciał widzieć przy tej robocie.Napisałem
          już wcześniej ,że PiS poparł ostatecznie naszą integrację i przyznał ,że
          prawdobodobnie sam by niewiele więcej wywalczył.Tyle jestesmy warci , a teraz
          mamy tam wejść i walczyć o swoje.Przecież kształt UE nie jest przesądzony i
          jedni są za superpaństwem , a inni za federacją państw.Możemy być waznym
          sojusznikiem W.Brytani , która nie jest chętna wizji ponadpaństwa.Przecież
          będzie tam 25 państw , które mogą stac się wielkim rynkiem.
          Róbcie jak chcecie , ale ja się nie boję tego wyzwania.

          Andrzej

          P.S.
          Pollaku 'nie wzywaj nadaremno...' ON też jest za unią.
          • pollak Re: spokojnie 29.01.03, 09:28
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Naiwnością jest sądzić ,że nie będziemy mieli zadnego wpływu na przyszłość UE.

            Ale co nam po 'jakimś tam' wpływie.

            > Tyle jestesmy warci , a teraz
            > mamy tam wejść i walczyć o swoje.

            Jak to jest u licha, że płacąc składkę (jak to dumnie brzmi) będziemy musieli
            walczyć o swoje (nie licząc kosztów manipulacyjnych - bo ktoś tą składkę będzie
            musiał zebrać, policzyć, wypłacić sobie pensję, kupić kserokopiarkę, spinacze
            do papieru na umowy, długopisy, wypłacić trzynastkę, chorobowe pani Zosi,
            komputer, kalkulator, papier, a i strażnik będzie musiał być żeby tego
            pilnować...). Wspaniała perspektywa. Może uda się coś wywalczyć.

            Przecież kształt UE nie jest przesądzony i
            > jedni są za superpaństwem , a inni za federacją państw.Możemy być waznym
            > sojusznikiem W.Brytani , która nie jest chętna wizji ponadpaństwa.Przecież
            > będzie tam 25 państw , które mogą stac się wielkim rynkiem.

            Tak mniej więcej 1/25 głosów? Dobra niech będzie 1/15 (już się cieszę).

            > Róbcie jak chcecie , ale ja się nie boję tego wyzwania.

            Ja po prostu nie chcę. Nie będę w imię jakichś tam ambicji kładł na szali moją
            Ojczyznę.


            > Pollaku 'nie wzywaj nadaremno...'

            Przepraszam Boga za to.

            > ON też jest za unią.

            Za tą spedaloną junią? No coś mi się wierzyć nie chce.
            • Gość: siedem biwak IP: 213.216.66.* 29.01.03, 09:39
              jedzie sobie 25 "przyjaciół" na biwak. to może być nawet klasa 7c. solidarnie i
              demokratycznie ustalają składkę w wysokości 10PLN na prowiant. nie ma zmiłuj
              się. rodzice kazia nie pracują od 14 lat ale kazio tez musi wybulic swoją
              dyche. godzina dwunasta, ludziska głodne a stefek bruksel dzieli kanapkami: tu
              masz cztery pajdy i ty też masz 4 kromki i tak 15 razy rozdaje. przychodzi
              kazio a stefek bruksel rzecze tak: ty skurwensenu dostaniesz jedna, co prawda
              skladales sie jak wszyscy ale ty masz "mniejsze koszty". po dluzszych
              profesjonalnych negocjacjach kazio wywalczyl sobie pozwolenie od gestapo stefka
              na zakup drugiej kanapki za swoje. kazio nie wie jeszcze czy ma w kieszeni
              niezbedne 2,5 na druga pajdę bo chyba wszystko dal stefkowi...

              tg styczen 2003
              "komuchom o bardzo małych rozumkach modele w skali jeden do 40 milionów ku
              przestrodze"

              5040
              • Gość: ts takie zycie IP: 195.94.204.* 29.01.03, 09:53
                Takie zycie. Prawo naturalne czyli prawo dzungli, w tych okolicach zwane prawem
                piesci. Ale nic to, teraz zaplacimy frycowe, potem wyzyjemy sie w rewanzu na
                Bulgarii, Rumunii i moze Turcji, to nam sie humory poprawia. Sfora wilkow tez
                sie gryzie miedzy soba, ale lepiej byc czlonkiem sfory niz jej ofiara.

                Poza tym nie nalezy zapominac zwlaszcza w Polsce, ze Unia jaka jest to jest,
                ale jest sposobem na unikniecie wojny pomiedzy jej czlonkami. A wojna to
                najgorsze co sie moze zdarzyc narodom, wiec Unia nam sie oplaca. Tu po prostu
                idzie o zycie.
                • Gość: siedem Re: takie zycie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 11:26
                  Gość portalu: ts napisał(a):


                  > Poza tym nie nalezy zapominac zwlaszcza w Polsce, ze Unia jaka jest to jest,
                  > ale jest sposobem na unikniecie wojny pomiedzy jej czlonkami. A wojna to
                  > najgorsze co sie moze zdarzyc narodom, wiec Unia nam sie oplaca. Tu po prostu
                  > idzie o zycie.

                  jugosławia też miała unie. kołchoz przed niczym nie chroni. szklarnia
                  socjalistyczna moze nast tylko uczynic jeszcze słabszymi i mniej odpornymi na
                  porywy wiatru. wyjscie kompromisowe jest. norwegia, lichtensztajn = zwiazki
                  gospodarcze tak! sovchoz komisarzy ludowych NIE! to jest jedyna rozsadna droga.

                  5040
                  • Gość: AndrzejG Re: takie zycie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.03, 13:07
                    Jest istotna róznica pomiędzy Jugosławią , a UE.
                    Do UE wchodzisz dobrowolnie i do tego sama UE musi zaakceptować nasze
                    tam wstapienie.Jugosławia była tworem nad którym czuwał sam Tito,
                    a jak go brakło to wszystko się rozleciało.
                    Gdzie masz ten przymus wstapienia do UE,kto zastapi Tito?

                    Andrzej
                    • pollak Re: takie zycie 29.01.03, 13:11
                      Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                      > Jest istotna róznica pomiędzy Jugosławią , a UE.
                      > Do UE wchodzisz dobrowolnie i do tego sama UE musi zaakceptować nasze
                      > tam wstapienie.Jugosławia była tworem nad którym czuwał sam Tito,
                      > a jak go brakło to wszystko się rozleciało.
                      > Gdzie masz ten przymus wstapienia do UE,kto zastapi Tito?

                      Co za różnica czy pogonią batem czy wmówią że nie masz wyjścia i postraszą Łukaszenką/Lejcynem/Putinem... (jest i Tito i dużo więcej).
                    • Gość: siedem Re: takie zycie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 13:11
                      Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                      > Jest istotna róznica pomiędzy Jugosławią , a UE.
                      > Do UE wchodzisz dobrowolnie i do tego sama UE musi zaakceptować nasze
                      > tam wstapienie.Jugosławia była tworem nad którym czuwał sam Tito,
                      > a jak go brakło to wszystko się rozleciało.
                      > Gdzie masz ten przymus wstapienia do UE,kto zastapi Tito?
                      >
                      > Andrzej

                      komunistyczny reżim Tow. Stolzmana und Myllera za moje pieniadze i moich
                      rodaków a sa to juz setki milionów złotych, bez mojej zgody, pod przymusem
                      urzadza kampanie reklamowa tak jak "cipsów" albo "ariela" [<-to bardziej na
                      rzeczy jest]. ciemne rózowe i czerwone bydlo w liczbie 4~5 milionow [wystarczy]
                      przyklepie 5 rozbiór Polski. mamy chyba rożne wyobrazenia o
                      słówku "dobrowolność".

                      5040
                      • Gość: AndrzejG Jaki rozbiór??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.03, 13:29
                        Gość portalu: siedem napisał(a):

                        >
                        > komunistyczny reżim Tow. Stolzmana und Myllera za moje pieniadze i moich
                        > rodaków a sa to juz setki milionów złotych, bez mojej zgody, pod przymusem
                        > urzadza kampanie reklamowa tak jak "cipsów" albo "ariela" [<-to bardziej na
                        > rzeczy jest]. ciemne rózowe i czerwone bydlo w liczbie 4~5 milionow
                        > [wystarczy] przyklepie 5 rozbiór Polski. mamy chyba rożne wyobrazenia o
                        > słówku "dobrowolność".
                        >
                        > 5040

                        Czy dla ciebie "dobrowolność" byłaby wtedy , gdy zamiast tych 4-5 milionów
                        5 rozbiór przyklepałby tylko jeden?
                        Po drugie trzymaj się znaczenia słów i nie pisz o rozbiorze , tylko prędzej o
                        wchłonięciu, jak to tak tragicznie odbierasz.

                        A.
                        • Gość: siedem Re: Jaki rozbiór??? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 13:35
                          za dwa lata breslau zostane przylaczony do rzeszy [po przeprosinach polskiego
                          narodu rzecz jasna] i zaloze sie, ze krecąc numer w tamten rejon bede musial
                          wybic dwa zera. rozumiem tez twoje przywiazanie do detalu i iscie pruska
                          skrupulatnosc ->niech ci bedzie anszlus a nie rozbior!

                        • pollak Re: Jaki rozbiór??? 29.01.03, 13:49
                          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                          > Po drugie trzymaj się znaczenia słów i nie pisz o rozbiorze , tylko prędzej o
                          > wchłonięciu, jak to tak tragicznie odbierasz.

                          Siedem, powinieneć, wiecie, bardziej otpymistycznie to postrzegać. Zobacz jakie ciekawe wyzwanie przed nami.






                          Rozmontujemy to od środka.
                          • Gość: siedem Re: Jaki rozbiór??? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 13:52
                            pollak napisał:

                            > Rozmontujemy to od środka.

                            od tej chwilni nie bedzie juz konia trojanskiego bedzie KON POLSKI smile
                            5040
                            • pollak Re: Jaki rozbiór??? 29.01.03, 14:02
                              Gość portalu: siedem napisał(a):

                              > od tej chwilni nie bedzie juz konia trojanskiego bedzie KON POLSKI smile


                              Pytanie tylko ileż razy można rozmotowywać totalitarne systemy?
                              • Gość: AndrzejG Re: Jaki rozbiór??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.03, 15:08
                                Taak.
                                Spokojnie sobie gadacie , bo Tarnowskie Góry i Zielona Góra będą w UE,
                                w razie ewentualnego rozbioru - gdy pozostaniemy poza unią.
                                Czy pomysleliście o bykku?Przecież jakby chciał się z nami napić,
                                to przez granicę spiryt będzie musiał przemycać, a do tego żeby miał
                                jeszcze szansę na Galicję.Nie, bo Austria też w unii.

                                A.
                                • pollak Re: Jaki rozbiór??? 29.01.03, 16:06
                                  Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                  > Taak.
                                  > Spokojnie sobie gadacie , bo Tarnowskie Góry i Zielona Góra będą w UE,
                                  > w razie ewentualnego rozbioru - gdy pozostaniemy poza unią.
                                  > Czy pomysleliście o bykku?Przecież jakby chciał się z nami napić,
                                  > to przez granicę spiryt będzie musiał przemycać, a do tego żeby miał
                                  > jeszcze szansę na Galicję.Nie, bo Austria też w unii.


                                  Kpij sobie z losów Ojczyzny. Lepiej ją zaprzedać, co?
                          • Gość: snajper Na pohybel małżeństwu. IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 17:23
                            pollak napisał:

                            > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                            >
                            > > Po drugie trzymaj się znaczenia słów i nie pisz o rozbiorze , tylko prędze
                            > j o
                            > > wchłonięciu, jak to tak tragicznie odbierasz.
                            >
                            > Siedem, powinieneć, wiecie, bardziej otpymistycznie to postrzegać. Zobacz
                            > jakie ciekawe wyzwanie przed nami.
                            >
                            > Rozmontujemy to od środka.

                            Ślub brałeś też, żeby od środka swoje stadło rozmontowywać ? Przecież według
                            siódemki ślub, to anszlus. wink)

                            Pozdrawiam.
                            • pollak Re: Na pohybel małżeństwu. 29.01.03, 21:06
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              > Ślub brałeś też, żeby od środka swoje stadło rozmontowywać ? Przecież według
                              > siódemki ślub, to anszlus. wink)

                              Piękna instytucja małżeństwa i spedalona, totalitarna junia? Hm, nie pasuje mi.... wink
              • pollak Re: biwak 29.01.03, 12:44
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > tg styczen 2003
                > "komuchom o bardzo małych rozumkach modele w skali jeden do 40 milionów ku
                > przestrodze"

                Ale za to jakie ciekawe wyzwanie przed Kaziem i jego rodzicami.
                • Gość: siedem te wszystkie pomyłki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 12:48
                  to przez tłumaczy i maszynistki. no ale co sie dziwić przy takiej drodze:

                  polski>hebrajski>angielski> verchujgen > angielski>hebrajski>polski

                  toż to głuchy telefon jest

                  5040
                  • pollak Re: te wszystkie pomyłki 29.01.03, 13:02
                    Gość portalu: siedem napisał(a):

                    > polski>hebrajski>angielski> verchujgen > angielski>hebrajski>
                    > polski

                    Ciii, tak nawet myśleć nie wolno.


                    bardziej już tak:

                    polski>jidysz>niemiecki>angielski>vechujgen>angielski>niemiecki>jidysz>polski

                    wink
    • Gość: aga Re: czym sie rozni w j. angielskim 55% od 25%? IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.03, 15:54
      ...a jeszcze dwa lata temu Buzek mowil, ze ne przerobimy tych pieniedzy, ktore
      otrzymamy od Uni. Mowil bodajze o 40 mld zl.rocznie.
    • bykk Re: do Snajpera i Jondrusia:) 29.01.03, 20:54
      Snajper, nie mogę zrozumieć jakim co ja takiego napisałem, że robię
      ze siebie wała?
      Nigdy nie wierzyłem czerwonym i nie wierzę, wolno mi?
      Mało jest przykładów na kłamstwa czerwonych?
      Jestem przeciw junii, mogę być? O co więc? Pojechali do Brukseli, wrócili,
      wiesz co uzgodnili? Gówno! Dalej kręcą.
      Ty jesteś za, Twoja sprawa, Ty lubisz swoichsmile, Twoja rzecz, wolno Ci.
      A czerwoni kłamali, kłamią i kłamać będą!
      Ostatnie kłamstwa na temat publicznego radia i TVP słyszałeś?
      pozdrawiam Cię
      hej!
      Ps. do Jondrusia
      Andrzeju, gdzie ja Ci wytykam "czerwieńce"smile, coś Ty z bykka spdał?smile)))
      Jak się zechcę napić z "junionistami" m.in. z Tobą, to Cie znajdę, spokojna
      Twoja rozczochrana, hahaha!
      hej! dla Cie
      • Gość: siedem no i właśnie IP: 213.216.66.* 30.01.03, 06:46
        bykk napisał:

        > Snajper, nie mogę zrozumieć jakim co ja takiego napisałem, że robię
        > ze siebie wała?
        > Nigdy nie wierzyłem czerwonym i nie wierzę, wolno mi?
        > Mało jest przykładów na kłamstwa czerwonych?
        > Jestem przeciw junii, mogę być? O co więc? Pojechali do Brukseli, wrócili,
        > wiesz co uzgodnili? Gówno! Dalej kręcą.
        > Ty jesteś za, Twoja sprawa, Ty lubisz swoichsmile, Twoja rzecz, wolno Ci.
        > A czerwoni kłamali, kłamią i kłamać będą!

        kradną, mordują etc. w unii socjał nie ma już kogo okradać i wała z niego robić
        to sie wzieli za naszych Prawdziwych Prawicowców. Dupsko Millerowi rozwiercili
        aż miło patrzeć. socjał wyjebał socjała i to na wielkie pieniadze tyle tylko że
        te bałwany naszą Polskę w szmaty zrobili a to juz nie cieszy.

        5040
Inne wątki na temat:
Pełna wersja