nie lubicie nas katolików

IP: 193.0.74.* 18.03.01, 14:35
- Musimy tworzyć polskie, katolickie środki przekazu. Mamy świetnie redagowane
tygodniki katolickie i mamy oczywiście "Nasz Dziennik". Ja czytam "Nasz
Dziennik" codziennie i uważam, że kto nie czyta "Naszego Dziennika" jest
niedoinformowany. Kto nie słucha Radia Maryja jest niedoinformowany. Oczywiście
można mieć krytyczne stanowisko do tych mediów, bo mogą zdarzać się w nich
błędy, ale jednak ich linia jest prawa - powiedział ks. biskup Albin Małysiak,
podczas spotkania zorganizowanego przez Dekanalny Oddział Akcji Katolickiej w
krakowskiej parafii Najświętszej Marii Panny z Lourdes.
Ks. Biskup, podejmując w zastępstwie prof. Anny Raźny problematykę wykładu "Czy
globalizm i Unia Europejska prowadzą do ateizmu?", skoncentrował się na
zagadnieniach dotyczących polskiego życia społeczno-politycznego. Nawiązując do
nasilających się tendencji globalizacyjnych, stwierdził, że choć proces ten
potrwa jeszcze przynajmniej kilka lat, to jednak już w tej chwili trzeba
zajmować w tej sprawie stanowisko. - Nie możemy milczeć, i dlatego musimy się
tym problemem interesować, czytać na ten temat, dyskutować, pytać się o co
chodzi w tej globalizacji. Jeśli więc ma to być cywilizacja ogólnoeuropejska,
czy ogólnoświatowa, to my musimy mieć wpływ na tworzenie się tej cywilizacji i
kultury, albowiem jesteśmy ludźmi wierzącymi i wiemy, że tylko ci, którzy
wierzą w Boga i praktykują swoją wiarę, mogą wpłynąć na losy świata pozytywnie.
No bo co zrobił Hitler, co zrobił Stalin? - pytał ks. biskup.
- Gdy zaś chodzi o Unię Europejską, to chociaż jedni mówią "tak" a
drudzy "nie", jedno jest pewne, że za darmo nikt nic nam nie da: ani Niemcy,
ani Amerykanie. Czasami czyta się w prasie, jak to dobrze będzie, gdy te
pieniążki z UE popłyną. Ale musimy pamiętać, że będziemy zdani na własne siły.
A każdy teraz widzi jak szalenie trudną sytuację mamy w polskim rolnictwie, że
zamykane są fabryki i ciągle rośnie nam bezrobocie - kontynuował mówca.
Ks. biskup zajął także stanowisko w sprawie rzetelności polskich mediów. -
Telewizja zdążyła tak ludzi zbałamucić i ogłupić, że nawet ci, którzy chodzą do
kościoła nie biorą często udziału w wyborach. Tak nasi wierzący dali się
zbałamucić, że polityka to coś brudnego. Gdyby katolicy w Polsce naprawdę
zrozumieli wołanie Papieża i byli mu posłuszni, to bylibyśmy w stanie zmienić
losy Polski i zagospodarować tę Polskę. Dziękuję wam za to, że interesujecie
się życiem politycznym, bo inaczej to będą rządzić nami bezbożnicy, ateiści,
różni bigamiści czyli po prostu ludzie gardzący Ewangelią - mówił do
zgromadzonych arcypasterz.
Ks. biskup zajął się problemem ateizacji. - Środki masowego są teraz pierwszą
władzą, bo się tak powszechnie uznaje, że istnieją trzy władze: ustawodawcza,
wykonawcza i sądownicza. A teraz wszyscy widzą, że ponad tymi trzema władzami
jest władza czwarta (a w zasadzie pierwsza): środki przekazu. Odpowiednio
ustawione, nakręcone zyskują to co chcą. Mogą nawet obalić Sejm i rząd.
Wystarczy tylko, że zacznie się propaganda przeciwko konkretnym ludziom. Mamy
więc obowiązek tworzyć media katolickie, polskie: radio, prasę i telewizję. I
musimy wpływać na istniejące media, aby one nie atakowały naszych wartości
katolickich, religijnych. A nasze wartości jak są przedstawiane w prasie, radiu
i telewizji? Ile my mamy tych audycji i transmisji? Bardzo mało, a są
przeważnie laickie. Ja nie jestem przeciwnikiem telewizji w ogóle, ale niech
nam nie atakują dekalogu! Przed Polakami stoi ważne zadanie, by w Polsce, w
której jest ponoć większość katolików, przestali rządzić ateiści. Daliśmy się
zbałamucić telewizji, która mówi tak: "nie zajmujcie się polityką". Dotychczas
Polacy spali, jeśli chodzi o problemy polityczne. No to wreszcie wejdźmy w to
życie polityczne i wybierzmy uczciwych ludzi do Sejmu - apelował ks. biskup.
    • Gość: Ploo Re: nie lubicie nas katolików IP: 195.94.211.* 18.03.01, 16:17
      Nasz Dziennik to faszyści, Rydzyk sie bedzie smażył w piekle.
      • Gość: on Chur skurwysynskich zydow swe piesni zaczol. IP: *.orlando-05rh16rt.fl.dial-access.att.net 05.04.01, 21:52

        Tylko slowo katolik padlo na Internet
        i chur skurwysynskich zydow swe piesni
        zaczol. Cztaj ponizej.

        I jak to nie zyczyc im nowego holokastu??
        • Gość: Slawek.R Re: Chur skurwysynskich zydow swe piesni zaczol. IP: 212.179.158.* 06.04.01, 00:00
          Gość portalu: on napisał(a):

          >
          >" Tylko slowo katolik padlo na Internet
          > i chur skurwysynskich zydow swe piesni
          > zaczol. Cztaj ponizej.
          >
          > I jak to nie zyczyc im nowego holokastu??"

          Biedny psyhopato,Hans,zapomniales zazyc tabletki,a to nie wplywa dobrze na zdro-
          wie.

        • Gość: dope Re: Chur skurwysynskich zydow swe piesni zaczol. IP: 216.104.228.* 09.04.01, 16:56
          Prawdziwemu Polakowi gratuluje znajomosci jezyka
          ojczystego....
          No i pozdrowienia dla polonii amerykanskiej!
        • Gość: Mem Re: Chur skurwysynskich zydow swe piesni zaczol. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.04.01, 18:43
          Gość portalu: on napisał(a):

          >
          > Tylko slowo katolik padlo na Internet
          > i chur skurwysynskich zydow swe piesni
          > zaczol. Cztaj ponizej.
          >
          > I jak to nie zyczyc im nowego holokastu??


          Katolik ? z Orlando ?
        • Gość: TheEaGle Odpowiedz prawdziwego katolika j.w IP: *.radom.dialup.inetia.pl 09.04.01, 19:40
          Mysle ze to wlasnie jest charakterystyczne dla ludzi ktorzy sluchaja RM i
          czyaja Nasz dziennik maja po prostu tak "na je ba ne" ze nic im nie pomoze.
          Nie wiedza co to jest tolerancja i zydom zycza smierci...a Bog przeciez
          wybaczal... ale oni nie bo to zwykli prosci glupi ludzie. Jak w sredniowieczu
          wieza w bajki i sa z tego dumni... wspolczuje
        • Gość: Luzer Re: Brawo! Wyślij to, katoliku papieżowi. Na pewno się ucieszy. IP: *.opole.dialup.inetia.pl 09.04.01, 21:26
          Gość portalu: on napisał(a):

          >
          > Tylko slowo katolik padlo na Internet
          > i chur skurwysynskich zydow swe piesni
          > zaczol. Cztaj ponizej.
          >
          > I jak to nie zyczyc im nowego holokastu??

          Ucieszy się i pomyśli: "Nie wiedziałem, czy wszystkie moje słowa i nauki
          docierają do serc i umysłów moich polskich owieczek. Ziarno rzucone zostało na
          dobrą glebę, ale czy wyda plon? Nie wiedziałem. A teraz wiem. Bo teraz wiem, że
          jest i nawóz. Czuję go."



        • Gość: maurycy Re: Chur skurwysynskich zydow swe piesni zaczol. IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 05.05.01, 01:40
          "chur" sie pisze przez "Ó"
          Dalej bez komentarzy, bo do takiej odpowiedzi to sie można tylko ustosunkować.
    • Gość: Luzer Re: nie lubicie nas katolików IP: *.opole.dialup.inetia.pl 18.03.01, 16:27
      Na Twoim miejscu az tak bardzo bym sie tym nie przejmowal. Skoro jest Was 95%
      spoleczenstwa, spokojnie mozecie sobie odpuscic te pozostale 5%. W takiej masie
      kochajacych sie osob naprawde trudno Wam bedzie sie natknac na kogos kto Was
      nie lubi smile))
    • Gość: Bra Re: nie lubicie nas katolików IP: *.csc.dk 18.03.01, 16:39
      Panstwo wyznaniowe, totalitarne, czarna dyktatura?

      Dziekujemu, NIE!
    • Gość: gorliwy Re: nie lubicie nas katolików IP: 193.0.74.* 18.03.01, 16:54
      i tylko tyle możecie na ten temat powiedzieć ojcze dyrektorze pół Polski jest z
      tobą "niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze DZIEWICA"
      • Gość: Luzer Re: nie lubicie nas katolików IP: *.opole.dialup.inetia.pl 18.03.01, 17:03
        Gość portalu: gorliwy napisał(a):

        ojcze dyrektorze pół Polski jest z
        >
        > tobą "niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze DZIEWICA"

        Tak jest!!! I niech moc bedzie z Toba!!! smile))
        • Gość: Al Re: nie lubicie nas katolików -zaczynów IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 19.03.01, 09:41

          I temat wraca jak bumerang, w jednej cześci forum kończy się, w innej odżywa.

          To co zaczyn przedstawia jako jedyne źródło dobrej informacji (Nasz Dziennik i
          Radio M.)z pewnością nim nie jest. Z ciekawości zapoznawłem się swojego czasu z
          wartościami propagowanymi przez te media i - jak to wyraziłem we wcześniejszych
          dyskusjach- zieją one nienawiścią do wszystkiego co inne, niekatolickie,
          propagują polsko-patriotyczny katolicyzm przepełniony nietolerancją dla innych
          wyznań, odmienności itp. Be jest wszystko co niekatolickie. Nawoływanie do
          budowy tego typu mediów jest grubym nieporozumieniem. Jeżeli zaczyn mówi "mamy
          świetnie radagowane tygodniki" to po licho mu jeszcze więcej. Chce - to ma
          czego słuchać, ma co czytać i ma co oglądać. Jeżeli w najbliższym czasie mamy
          budować nowoczesne państwo, będące czescią cywilizowanego świata to bez tego
          typu myślenia. Na coś takiego nie będzie miejsca we wspólnej Europie i nie da
          się ksieżom dobrodziejom odgrodzić nas od pozostałej cześci świata, stwarzając
          enklawę "jedynie słuszej wiary", enklawy która służyłaby tylko i wyłacznie
          celom kleru i ludzi z nimi związanych i pozostawiała w ryzach masy wiernych.
          mamy w Polsce nadprodukcję księży i nawet eksport na misje nie wystarcza.
          Gdzieś do licha trzeba ich upchnąć!
          Papież propaguje w większości wartości ze wszech miar pozytywne. W Polsce
          dołączają sie do tego "czynniki" patriotyczne i wychodzi z tego wredna czarna
          propaganda kleru, wskazującego dodatkowo kolejnych wrogów medialnych - z czymś
          przecież trzeba walczyć, kazdy totalitaryzm - także ten kościelny, musi
          zajdować sobie coraz to jakiś wrogi cel i zwalczać go, jest to podstawą
          istnienia takich scentralizowanych dyktatur, kościelnej też. To co przedstawia
          soba taka "mieszanka" wartości powoduje z nas pośmiewisko w Europie. A już
          próbowanie udzielania naszych, polsko-katolickich wartości pozostałej cześci "
          niewiernej i ateistycznej" Europy to katastrofa i jest zwylke pomijana wymownym
          milczeniem lub wiele znaczącymi usmiechami polityków i ludzi z innych państw.
          A ksiądz biskup jest raczej nie arcykapłanem a arcyagitatorem i nie powinien
          wychylać głowy poza kosciół i posłannictwo do jakiego został zaangażowany.
          Typowego polskiego katolika, wyznawcy wspomnianych na początku mediów
          rzeczywiście trudno lubić i cenić za jego poglądy wsączone przez Rydzyka & Co.
          Dla tych którzy nawoływanie aby w Polsce przestali rządzić - do których i ty
          należysz zorganizowałbym wycieczki do Iranu lub Afganistanu aby mogli zapoznać
          się z "wartościami" jakie niesie państwo wyznaniowe.
          • Gość: leszek Re: nie lubicie nas katolików -zaczynów IP: *.toronto107.dialup.canada.psi.net 21.03.01, 14:07
            90% polakow to katolicy,ha,ha,ha,ha,ha.Rydzyk to kurwa.
            • Gość: Al Re: nie lubicie nas katolików -zaczynów IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 22.03.01, 08:26
              I nie lubię klących dyskutantów. Jak masz z tym problemy idź do łazienki,
              poklnij sobie a potem siadaj do klawiatury i napisz coś madrego. Kląć potrafi
              każdy dureń!
            • Gość: JB Re: nie lubicie nas katolików -zaczynów IP: *.theramp.net 22.03.01, 16:15
              Gość portalu: leszek napisał(a):

              > 90% polakow to katolicy,ha,ha,ha,ha,ha.Rydzyk to kurwa.

              Ty chamie z Kanady. Jezeli jestes tak ograniczony umyslowo i nie potrafisz
              napisaz nic innego to przynajmniej nie przeklinaj.
        • Gość: Róża Re: nie lubicie nas katolików IP: 212.160.135.* 09.04.01, 16:56
          Gość portalu: Luzer napisał(a):

          > Gość portalu: gorliwy napisał(a):
          >
          > ojcze dyrektorze pół Polski jest z
          > >
          > > tobą "niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze DZIEWICA"
          >


          > Tak jest!!! I niech moc bedzie z Toba!!! smile))


          Trochę przeholowałeś w swojej ironii. Czy do obrażania Islamu to też będziesz
          taki gotowy? Czy też Dżihad Cię przestraszy.
          Luzer to frywolna odmiana Lucyfer?

          • Gość: Luzer Re: nie lubicie nas katolików IP: *.opole.dialup.inetia.pl 09.04.01, 21:15
            Gość portalu: Róża napisał(a):

            > Gość portalu: Luzer napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: gorliwy napisał(a):
            > >
            > > ojcze dyrektorze pół Polski jest z
            > > >
            > > > tobą "niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze DZIEWICA
            > "
            > >
            >
            >
            > > Tak jest!!! I niech moc bedzie z Toba!!! smile))
            >
            >
            > Trochę przeholowałeś w swojej ironii. Czy do obrażania Islamu to też będziesz
            > taki gotowy? Czy też Dżihad Cię przestraszy.


            Przepraszam, a kogo ja obraziłem? Religię? W jaki sposób? Czy użyłem jakichś
            inwektyw? To, że "wynanie wiary" Gorliwego w "Ojca Dyrektora" mnie rozśmieszyło,
            to nie moja wina. Był tak nieodparcie zabawny.
            Poza tym, gdybym chciał kogoś obrażać to na pewno Islam byłby na szarym końcu,
            nie z przyczyny Dżihadu, ale z tej prostej, że islamiści niczego złego mnie
            osobiście nie zrobili. Nie znam tej religii, to nie ona plecie do mnie bzdury z
            radiowej anteny, nie ona obraża ludzi, których szanuję, a oszołomów islamskich
            potępiam na równi z katolickimi.

            > Luzer to frywolna odmiana Lucyfer?

            No nie, tak bezczelny to ja nie jestem, żeby się od razu podszywać pod samego
            szefa. "Luzer", czego może nie zauważyłaś, czytane wspak (stara diabelska
            sztuczka) daje "Rezul" - jest to imię jednego z pomniejszych szatanów, chociaż
            znowu nie aż tak małych (podsekretarz stanu w Ministerstwie Bluźnierstw,
            Prowokacji i Szargania). Będę myślał o Tobie. Z diabelskim pozdrowieniem.

            • Gość: Róża Re: Luzer - Rezul IP: 212.160.135.* 10.04.01, 08:23
              Gość portalu: Luzer napisał(a):

              > Gość portalu: Róża napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Luzer napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: gorliwy napisał(a):
              > > >
              > > > ojcze dyrektorze pół Polski jest z
              > > > >
              > > > > tobą "niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze DZI
              > EWICA
              > > "
              > > >
              > >
              > >
              > > > Tak jest!!! I niech moc bedzie z Toba!!! smile))
              > >
              > >
              > > Trochę przeholowałeś w swojej ironii. Czy do obrażania Islamu to też będzi
              > esz
              > > taki gotowy? Czy też Dżihad Cię przestraszy.
              >
              >
              > Przepraszam, a kogo ja obraziłem? Religię? W jaki sposób? Czy użyłem jakichś
              > inwektyw? To, że "wynanie wiary" Gorliwego w "Ojca Dyrektora" mnie rozśmieszyło
              > ,
              > to nie moja wina. Był tak nieodparcie zabawny.
              > Poza tym, gdybym chciał kogoś obrażać to na pewno Islam byłby na szarym końcu,
              >
              > nie z przyczyny Dżihadu, ale z tej prostej, że islamiści niczego złego mnie
              > osobiście nie zrobili. Nie znam tej religii, to nie ona plecie do mnie bzdury z
              >
              > radiowej anteny, nie ona obraża ludzi, których szanuję, a oszołomów islamskich
              > potępiam na równi z katolickimi.
              >
              > > Luzer to frywolna odmiana Lucyfer?
              >
              > No nie, tak bezczelny to ja nie jestem, żeby się od razu podszywać pod samego
              > szefa. "Luzer", czego może nie zauważyłaś, czytane wspak (stara diabelska
              > sztuczka) daje "Rezul" - jest to imię jednego z pomniejszych szatanów, chociaż
              > znowu nie aż tak małych (podsekretarz stanu w Ministerstwie Bluźnierstw,
              > Prowokacji i Szargania). Będę myślał o Tobie. Z diabelskim pozdrowieniem.
              >

              Diabełku,
              a rogi masz? Czy może trzeba Ci je dopiero przyprawić?
              • Gość: Luzer Re: Luzer - Rezul IP: *.opole.dialup.inetia.pl 10.04.01, 12:29
                Gość portalu: Róża napisał(a):

                > Gość portalu: Luzer napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Róża napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Luzer napisał(a):
                > > >
                > > > > Gość portalu: gorliwy napisał(a):
                > > > >
                > > > > ojcze dyrektorze pół Polski jest z
                > > > > >
                > > > > > tobą "niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsz
                > e DZI
                > > EWICA
                > > > "
                > > > >
                > > >
                > > >
                > > > > Tak jest!!! I niech moc bedzie z Toba!!! smile))
                > > >
                > > >
                > > > Trochę przeholowałeś w swojej ironii. Czy do obrażania Islamu to też
                > będzi
                > > esz
                > > > taki gotowy? Czy też Dżihad Cię przestraszy.
                > >
                > >
                > > Przepraszam, a kogo ja obraziłem? Religię? W jaki sposób? Czy użyłem jakic
                > hś
                > > inwektyw? To, że "wynanie wiary" Gorliwego w "Ojca Dyrektora" mnie rozśmie
                > szyło
                > > ,
                > > to nie moja wina. Był tak nieodparcie zabawny.
                > > Poza tym, gdybym chciał kogoś obrażać to na pewno Islam byłby na szarym k
                > ońcu,
                > >
                > > nie z przyczyny Dżihadu, ale z tej prostej, że islamiści niczego złego mni
                > e
                > > osobiście nie zrobili. Nie znam tej religii, to nie ona plecie do mnie bzd
                > ury z
                > >
                > > radiowej anteny, nie ona obraża ludzi, których szanuję, a oszołomów islams
                > kich
                > > potępiam na równi z katolickimi.
                > >
                > > > Luzer to frywolna odmiana Lucyfer?
                > >
                > > No nie, tak bezczelny to ja nie jestem, żeby się od razu podszywać pod sam
                > ego
                > > szefa. "Luzer", czego może nie zauważyłaś, czytane wspak (stara diabelska
                > > sztuczka) daje "Rezul" - jest to imię jednego z pomniejszych szatanów, cho
                > ciaż
                > > znowu nie aż tak małych (podsekretarz stanu w Ministerstwie Bluźnierstw,
                > > Prowokacji i Szargania). Będę myślał o Tobie. Z diabelskim pozdrowieniem.
                > >
                >
                > Diabełku,
                > a rogi masz? Czy może trzeba Ci je dopiero przyprawić?

                I rogi, i kopyta, i ogon. Słowem - wszystko na miejscu. Było mi diabelnie miło.
                • Gość: Perła Do ROGACZA he, he IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.01, 22:44
                  Gość portalu: Luzer napisał(a):

                  > > >
                  > > > Przepraszam, a kogo ja obraziłem? Religię? W jaki sposób? Czy użyłem
                  > jakic
                  > > hś
                  > > > inwektyw? To, że "wynanie wiary" Gorliwego w "Ojca Dyrektora" mnie ro
                  > zśmie
                  > > szyło
                  > > > ,
                  > > > to nie moja wina. Był tak nieodparcie zabawny.
                  > > > Poza tym, gdybym chciał kogoś obrażać to na pewno Islam byłby na sza
                  > rym k
                  > > ońcu,
                  > > >
                  > > > nie z przyczyny Dżihadu, ale z tej prostej, że islamiści niczego złeg
                  > o mni
                  > > e
                  > > > osobiście nie zrobili. Nie znam tej religii, to nie ona plecie do mni
                  > e bzd
                  > > ury z
                  > > >
                  > > > radiowej anteny, nie ona obraża ludzi, których szanuję, a oszołomów i
                  > slams
                  > > kich
                  > > > potępiam na równi z katolickimi.
                  > > >
                  > > > > Luzer to frywolna odmiana Lucyfer?
                  > > >
                  > > > No nie, tak bezczelny to ja nie jestem, żeby się od razu podszywać po
                  > d sam
                  > > ego
                  > > > szefa. "Luzer", czego może nie zauważyłaś, czytane wspak (stara diabe
                  > lska
                  > > > sztuczka) daje "Rezul" - jest to imię jednego z pomniejszych szatanów
                  > , cho
                  > > ciaż
                  > > > znowu nie aż tak małych (podsekretarz stanu w Ministerstwie Bluźniers
                  > tw,
                  > > > Prowokacji i Szargania). Będę myślał o Tobie. Z diabelskim pozdrowien
                  > iem.
                  > > >
                  > >
                  > > Diabełku,
                  > > a rogi masz? Czy może trzeba Ci je dopiero przyprawić?
                  >
                  > I rogi, i kopyta, i ogon. Słowem - wszystko na miejscu. Było mi diabelnie miło.


                  To koledze różki "przyprawiono"? Współczuć trzeba.

                  • Gość: Luzer Re: Do PERŁY - ZAKOMPLEKSIONEGO EROTOMANA, he, he IP: *.opole.dialup.inetia.pl 11.04.01, 01:29
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > To koledze różki "przyprawiono"? Współczuć trzeba.

                    To koledze "rogi" tylko z d..ą się kojarzą? Współczuć
                    trzeba. (ubóstwa wyobraźni). No, ale może nie o
                    wyobraźnię wcale tu idzie (choć zapewne i jej znikomość
                    gra tu swoją rolę) tylko o utajone obsesje i kompleksy.
                    Może tu, właśnie, koledze Zygmuś Freud się kłania i
                    mówi: "pójdź dziecię, ja cię leczyć każę". Wobec takiej
                    perspektywy jaśniejsze teraz wydają się, irracjonalne,
                    jak przedtem moglibyśmy sądzić, uprzedzenia kolegi wobec
                    imigrantów, Żydów i im podobnych, tzw. "OBCYCH".
                    Wszystko to ma zapewne źródło w mrocznym dzieciństwie
                    kolegi, gdy za każde nieposłuszeństwo permanentnie
                    straszono kolegę zapewne tzw. "Czarnym Ludem" albo
                    stresowano możliwością sprzedania tzw. "Cyganom" czy
                    też "Żydom" (tym ostatnim, oczywiście, w celu
                    przerobienia na macę), co wywoływało w koledze paniczny
                    lęk, który z biegiem lat przemieniał się w niezwykle
                    trwały i nawarstwiający się uraz.
                    Proszę jednak się nie załamywać, kolego, dziś nie takie
                    zespoły uprzedzeń się leczy, choć terapia do prostych
                    nie należy, a co za tym idzie, długa zapewne jest i
                    wyczerpujaca. Myślę, że jednak warto. Powodzenia!
                    • Gość: Perła Re: Do Luzera- ZAKOMPLEKSIONEGO FILOSEMITY IP: 213.76.64.* 12.04.01, 07:16
                      Pisząc "różki" miałem na myśli diabełka właśnie. I mnie się to kojarzyło
                      aseksualnie. To kolega z d..ą skojarzył. No i ten zarzut antysemityzmu. Skąd
                      się to koledze wzieło? Ponieważ kolega tu na formu drapie w szaty Woltera i
                      przybiera postawę Kantona, to proszę mi kolego znaleść chociaż JEDNĄ
                      antysemicką wypowiedź moją. No proszę, czekam. Czy to właśnie wasza taka
                      lewicowa poza. Nie myślisz jak ja, to antysemitą musisz być. A może kolega zbyt
                      czesto czyta psychopatów typu Berg lub Hans i wszystkich tak postrzega? A niby
                      kolega tak inteligenta rżnie. To może koledze praktyki Freuda są potrzebne? Ja
                      jestem prostym programistą, chodź z nie prostym dorobkiem (i w Izraelu coś tam
                      chodzi). I parę dyplomów też by się znalazło. Ale choć prostym jest to nie
                      smucę tutaj w duchu dialektyki Marksa czy "romantyzmu" Galibardiego tylko piszę
                      o POWAŻNYCH PROBLEMACH. Kolega się uczepił tekstu o OBCYCh. I wnioski snuje z
                      tego żem rasista jest. To tak jakby temu co o Aids pisze zarzucić zarażanie
                      innych. Bo problem imigrantów poważnym jest. I trzeba pisać teraz o tym. Bo jak
                      będziemy tych tematów unikać to za 20 lat do rzezi w Europie dojdzie. Co kolega
                      o mnie wie i mojej rodzinie? Czy kolega był kiedyś w sytuacji ekstremalnej?
                      Kolega siedzi sobie przed klawiaturką herbatkę popija i koledze wydaje się, że
                      bohaterem jest, bo innym antysemityzm zarzuca. Czy kolega postawił by życie
                      swoje i rodziny aby Żyda ratować? Nie chcę o pewnych sprawach pisać ale wiem,
                      że szybciej pomogliby Ci co tu czasem i coś złego o nich bąkną niż takie
                      wysmykłane inteligenciki jak kolega. I SĄSIEDZI nie zdradzili, choć dwóch
                      draniów się znalazło.
                      Czekam na dowody mego "antysemityzmu". Prześlę je do mojej Cioci z... Izraela.
                      • Gość: Luzer Re: Do Perły IP: *.opole.dialup.inetia.pl 13.04.01, 01:56
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > Pisząc "różki" miałem na myśli diabełka właśnie. I mnie się to kojarzyło
                        > aseksualnie.

                        Trutu, tutu, "aseksualnie" - "różki przyprawiono" jest to, widzisz, kolega, stały
                        związek frazeologiczny, używany tylko w jednym kontekście. Nie słyszałem, żeby
                        ktoś używał wyrażenia "przyprawić rogi" w innym kontekście. No, ale może, kolega,
                        wskazujesz nowe drogi rozwoju polszczyzny. Powodzenia.

                        > A niby kolega tak inteligenta rżnie.

                        A, co to niby ma znaczyć? Co, kolega przez to rozumiesz? Że nie robię błędów
                        ortograficznych i gramatycznych czy, że nie używam wulgaryzmów? Proszę o
                        wyjaśnienie, co znaczy "rżnięcie inteligenta". Czy to znowu jakiś podtekst
                        seksualny (i teraz w dodatku: homoseksualny)??

                        > To może koledze praktyki Freuda są potrzebne? Ja jestem prostym programistą...

                        I to ma być rękojmia zdrowia psychicznego? Prości też chorują, podobnie jak
                        skomplikowani, choć przyznaję, że może rzadziej.

                        > I parę dyplomów też by się znalazło.

                        No, to jednak było trochę kokieterii z tą prostotą. A może to próba
                        dowartościowania?

                        > Kolega się uczepił tekstu o OBCYCh. I wnioski snuje z tego żem rasista jest. To
                        tak jakby temu co o Aids pisze zarzucić zarażanie innych.

                        Tuś, kolega, przesadził. Porównywanie imigrantów do śmiertelnego wirusa nie
                        świadczy o dobrym smaku.

                        > Bo problem imigrantów poważnym jest. I trzeba pisać teraz o tym.

                        Owszem, ale nie w tragicznym tonie: "CZY CHCECIE OBCYCH W POLSCE?". To mi właśnie
                        pobrzmiewa rasizmem. (i, sądzę, nie tylko mnie).

                        > Bo jak będziemy tych tematów unikać to za 20 lat do rzezi w Europie dojdzie.

                        At, szczo, Perła, budesz OBCYCH rezaty??!!

                        Co kolega o mnie wie i mojej rodzinie? Czy kolega był kiedyś w sytuacji
                        ekstremalnej?

                        A skąd, kolega, wiesz, że nie byłem?


                        > Kolega siedzi sobie przed klawiaturką herbatkę popija i koledze wydaje się, że
                        > bohaterem jest, bo innym antysemityzm zarzuca.

                        Nic mi się nie wydaje. Skąd u kolegi takie posądzenia o chciejstwo bycia
                        bohaterem? Wydaje mi się, że kolega nie lubisz "OBCYCH" tylko za to, że
                        są "OBCYMI", (skąd inaczej wziąłby się ten temat?), podobnie jak antysemici nie
                        lubią Żydów za to, że są Żydami. Podobna motywacja?

                        Czy kolega postawił by życie swoje i rodziny aby Żyda ratować?

                        Dla czego kolega, piszesz o Żydzie? Co to za róznica dla kogo się naraża? Owszem
                        naraziłbym życie, żeby ratować człowieka. Parę razy mi się to w górach zdarzyło.
                        I co z tego?

                        >Nie chcę o pewnych sprawach pisać ale wiem, że szybciej pomogliby Ci co tu
                        >czasem i coś złego o nich bąkną niż takie wysmykłane inteligenciki jak kolega.

                        Po pierwsze: skąd w koledze ta pewność?
                        Po drugie: "wysmykłane inteligenciki" - cóż to za określenie? Znowu kompleksy z
                        kolegi wyłażą, prosty programisto?
                        Po trzecie: te "wysmykłane inteligenciki" jakoś nieźle sobie dawały radę i
                        w "Żegocie", i w Powstaniu Warszawskim, prawda?

                        > Czekam na dowody mego "antysemityzmu". Prześlę je do mojej Cioci z... Izraela.

                        Perła, teraz poważnie. Nie uważam Cię za psychicznego Żydożercę w rodzaju Berga,
                        Szlomcia czy Hansa. Uważam, że Twoje poglądy mają cechy rasistowskie (
                        uogólniająca negacja zbiorowości, mania na punkcie tzw. "OBCYCH") i nie uważam
                        ich za zbieżne z moimi (delikatnie mówiąc). To wszystko, co napisałem w
                        poprzednim poście było wygłupem, podobnie jak żartem był Twój post
                        o "przyprawianiu rogów". Jeśli, przypadkiem, uraziłem Twoje uczucia rodzinne, to
                        przepraszam. Nie miałem takiej intencji. Swego zdania na temat Twoich poglądów w
                        kwestii tzw. "OBCYCH" nie zmieniam.

                        • Gość: Perła Re: Do Luzera IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.01, 22:51
                          Oczywiście przesadziłem w poprzednim poście (z dyplomami to była już plama),
                          ale Luzer szlag mnie trafia jak mi się antysemityzm zarzuca. Ja jednak
                          troszeczkę inaczej widzę sprawy imigracji. Nie wiem czy czytałeś moją odpowiedź
                          dla Banana właśnie w tekście "Czy chcecie OBCYCH...". A to, że piszę
                          takim "językiem" to taka forma i nic więcej. Jak miałbym zatytułować
                          tekst? "Czy chcecie SWOICH..."? To co nas różni w sprawach narodowościowych to
                          to, że ja wszystkich TRAKTUJĘ jednakowo. Bez przywilejów. A niestety zauważam u
                          sympatyków lewicy cechy filosemityzmu. A to już zachowania rasistowskie są. No
                          bo jak się jakiś naród preferuje... Dlatego to ja "Uważam, że Twoje poglądy
                          mają cechy rasistowskie". Jednym słowem za nieeleganckie słowa również
                          przepraszam. WESOŁYCH śWIĄT.
                          ps. najbardziej żałuję "wysmykłane inteligenciki". Tu masz rację. Nie wolno
                          szargać imienia Andrzeja Moro chociażby.
                          Ale z tym wojującym antykatolicyzmem to mnie jednak wkurzasz. Pozdrawiam.
                          • Gość: Perła Re: Do Luzera-Jeszcze jedno IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.01, 00:23
                            Co do imigrantów nie zmieniam zdania. Uważam, że polityka imigracyjna powinna
                            być bardzo restrykcyjna. A ponieważ mieszkamy w jednym kraju to powinieneś i
                            innych zapytać co o tym sądzą. A ja zapytałem. I wielu też wyraziło obawę.
                            Co się tyczy "rzezi" to ja akurat miałem na myśli ewentualność, że dokonają ją
                            OBCY. I nie myślałem o tym w sensie dosłownym (chociaż biorąc pod uwagę
                            Ruandę...). Charakterystyczne jest, że Ty skojarzyłeś, że to biali rżnąć będą.
                            No tak, dla lewicy zły może być tylko biały.
                          • Gość: Luzer Re: Do Perły IP: *.opole.dialup.inetia.pl 14.04.01, 01:16
                            Dzięki, Perła, za Twego posta. Miło mi było skonstatować, że można sympatycznie
                            pogadać, nawet bardzo znacznie różniąc się w poglądach. A skoro już wspomniałem o
                            tych różnicach to... Napisałeś, co następuje:

                            >A niestety zauważam u sympatyków lewicy cechy filosemityzmu. A to już zachowania
                            >rasistowskie są. No bo jak się jakiś naród preferuje... Dlatego to ja "Uważam,
                            >że Twoje poglądy mają cechy rasistowskie".

                            I tu pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Otóż, jak mniemam, czym innym jest
                            postawa "filo-", a zupełnie czym innym postawa "anty-". Nie dostrzegasz różnicy?
                            Pierwsza postawa jest pozytywna. Jeśli ktoś nawet wyróżnia "coś", to jednak nie
                            potępia całej reszty. Wszak nawet postawienie "czegoś" (lub "kogoś") na
                            piedestale nie oznacza negatywnych uczuć do tego, co na piedestale nie stoi.
                            Natomiast postawa "anty-" jest na ogół negatywna (na ogół: nie mówię tu akurat o
                            antyfaszystach czy antykomunistach), oznacza potępianie "czegoś" lub "kogoś",
                            uważanie za zjawisko gorsze, godne pogardy. Ten mój wywód akurat mnie nie bardzo
                            dotyczy - zarzuciłeś mi filosemityzm - akurat nie jestem filosemitą (ale
                            polonofilem też nie), nie zachwycam się bezkrytycznie ani tzw. "żydowskością",
                            ani też tzw. "polskością". Cenię poszczególnych ludzi (niektórych nawet bardzo),
                            ale, jak mogę, tak uciekam od uogólnień, nie rozciągam ani szacunku, ani niechęci
                            na całe nacje.

                            > Ale z tym wojującym antykatolicyzmem to mnie jednak wkurzasz.

                            Przepraszam, muszę zaprotestować. Nigdy nie byłem, nie jestem ani nie będę
                            wojującym antyklerykałem. Jak mogłeś przeczytać w kilku moich postach, bardzo
                            cenię księży o otwartych umysłach i sercach pełnych miłości i tolerancji. Uważam,
                            że polski kościół wydał wielu wspaniałych księży - powtórzę się - jak chociażby
                            księża: Tischner, Zieja, Boniecki, Oszajca, Nowak, Musiał, Luter (Andrzej, nie
                            Marcin), którzy to księża są prawdziwym dobrodziejstwem dla polskiego
                            katolicyzmu. Niestety, oni są w mniejszości. W swej większości polski katolicyzm
                            (właśnie, czy jeszcze katolicyzm?) jest na ogół wyprany ze śladów głębszej
                            refleksji, ograniczający się jedynie do sfery obrzędowości, stosujący
                            neopogańskie praktyki ("święte miejsca", kult obrazów i figur - co m.in. skutkuje
                            w ludzkiej swiadomości multyplikacją osób Matek Boskich - każdy niemal modli się
                            do innej) pielęgnujący bzdurne mity (jak ten o zamordowaniu Chrystusa przez
                            Żydów - a, niby po co Chrystus przyszedł na Ziemię? Żeby żyć długo i
                            szczęśliwie?!!), utrwalający niskie uczucia. Na pewno słyszałeś o
                            kolejnej "demonstracji na Grobie Pańskim" ks. H. Jankowskiego, którą to
                            demonstrację potępili niektórzy polscy biskupi (Życiński, Gocłowski). Dla mnie
                            jednak potępienie to byłoby bardziej wiarygodne, gdyby wreszcie ów siejący
                            nienawiść prałat został radykalnie przywołany do porządku. Wygląda na to, że nic
                            sobie nie robi z krytyki swych przełożonych i cieszy się swoim statusem "świętej
                            krowy". To jest dla mnie patologia zachowań i, uważam, że krytykując takie
                            zjawiska jak wyżej opisane, nie spełniam kryterium "wojującego antyklerykała".

                            > Pozdrawiam.

                            Pozdrawiam również i życzę Ci wszystkiego najlepszego z okazji Świąt
                            Wielkanocnych, spokojnych dni światecznych i pogody ducha na dni pozostałe.


    • Gość: Sławek Re: nie lubicie nas katolików IP: *.artcom.pl 21.03.01, 20:32
      Gość portalu: zaczyn napisał(a):
      Drogi słuchaczu Radia M :skoro jesteś taki oczytany i osłuchany (ubolewam,że
      nigdy Ci nie dorównam)powiedz nam:1. Co O.dyrektor Rydzyk zrobił z pieniędzmi
      które zbierał na ratowanie Stoczni Gdańskiej?!!!!!!!!2. Dlaczego twój idol kupuje
      ziemie za 1% !!!!!! JEJ WARTOŚCI?!!!!!
      > - Musimy tworzyć polskie, katolickie środki przekazu. Mamy świetnie redagowane
      > tygodniki katolickie i mamy oczywiście "Nasz Dziennik". Ja czytam "Nasz
      > Dziennik" codziennie i uważam, że kto nie czyta "Naszego Dziennika" jest
      > niedoinformowany. Kto nie słucha Radia Maryja jest niedoinformowany. Oczywiście
      >
      > można mieć krytyczne stanowisko do tych mediów, bo mogą zdarzać się w nich
      > błędy, ale jednak ich linia jest prawa - powiedział ks. biskup Albin Małysiak,
      > podczas spotkania zorganizowanego przez Dekanalny Oddział Akcji Katolickiej w
      > krakowskiej parafii Najświętszej Marii Panny z Lourdes.
      > Ks. Biskup, podejmując w zastępstwie prof. Anny Raźny problematykę wykładu "Czy
      >
      > globalizm i Unia Europejska prowadzą do ateizmu?", skoncentrował się na
      > zagadnieniach dotyczących polskiego życia społeczno-politycznego. Nawiązując do
      >
      > nasilających się tendencji globalizacyjnych, stwierdził, że choć proces ten
      > potrwa jeszcze przynajmniej kilka lat, to jednak już w tej chwili trzeba
      > zajmować w tej sprawie stanowisko. - Nie możemy milczeć, i dlatego musimy się
      > tym problemem interesować, czytać na ten temat, dyskutować, pytać się o co
      > chodzi w tej globalizacji. Jeśli więc ma to być cywilizacja ogólnoeuropejska,
      > czy ogólnoświatowa, to my musimy mieć wpływ na tworzenie się tej cywilizacji i
      > kultury, albowiem jesteśmy ludźmi wierzącymi i wiemy, że tylko ci, którzy
      > wierzą w Boga i praktykują swoją wiarę, mogą wpłynąć na losy świata pozytywnie.
      >
      > No bo co zrobił Hitler, co zrobił Stalin? - pytał ks. biskup.
      > - Gdy zaś chodzi o Unię Europejską, to chociaż jedni mówią "tak" a
      > drudzy "nie", jedno jest pewne, że za darmo nikt nic nam nie da: ani Niemcy,
      > ani Amerykanie. Czasami czyta się w prasie, jak to dobrze będzie, gdy te
      > pieniążki z UE popłyną. Ale musimy pamiętać, że będziemy zdani na własne siły.
      > A każdy teraz widzi jak szalenie trudną sytuację mamy w polskim rolnictwie, że
      > zamykane są fabryki i ciągle rośnie nam bezrobocie - kontynuował mówca.
      > Ks. biskup zajął także stanowisko w sprawie rzetelności polskich mediów. -
      > Telewizja zdążyła tak ludzi zbałamucić i ogłupić, że nawet ci, którzy chodzą do
      >
      > kościoła nie biorą często udziału w wyborach. Tak nasi wierzący dali się
      > zbałamucić, że polityka to coś brudnego. Gdyby katolicy w Polsce naprawdę
      > zrozumieli wołanie Papieża i byli mu posłuszni, to bylibyśmy w stanie zmienić
      > losy Polski i zagospodarować tę Polskę. Dziękuję wam za to, że interesujecie
      > się życiem politycznym, bo inaczej to będą rządzić nami bezbożnicy, ateiści,
      > różni bigamiści czyli po prostu ludzie gardzący Ewangelią - mówił do
      > zgromadzonych arcypasterz.
      > Ks. biskup zajął się problemem ateizacji. - Środki masowego są teraz pierwszą
      > władzą, bo się tak powszechnie uznaje, że istnieją trzy władze: ustawodawcza,
      > wykonawcza i sądownicza. A teraz wszyscy widzą, że ponad tymi trzema władzami
      > jest władza czwarta (a w zasadzie pierwsza): środki przekazu. Odpowiednio
      > ustawione, nakręcone zyskują to co chcą. Mogą nawet obalić Sejm i rząd.
      > Wystarczy tylko, że zacznie się propaganda przeciwko konkretnym ludziom. Mamy
      > więc obowiązek tworzyć media katolickie, polskie: radio, prasę i telewizję. I
      > musimy wpływać na istniejące media, aby one nie atakowały naszych wartości
      > katolickich, religijnych. A nasze wartości jak są przedstawiane w prasie, radiu
      >
      > i telewizji? Ile my mamy tych audycji i transmisji? Bardzo mało, a są
      > przeważnie laickie. Ja nie jestem przeciwnikiem telewizji w ogóle, ale niech
      > nam nie atakują dekalogu! Przed Polakami stoi ważne zadanie, by w Polsce, w
      > której jest ponoć większość katolików, przestali rządzić ateiści. Daliśmy się
      > zbałamucić telewizji, która mówi tak: "nie zajmujcie się polityką". Dotychczas
      > Polacy spali, jeśli chodzi o problemy polityczne. No to wreszcie wejdźmy w to
      > życie polityczne i wybierzmy uczciwych ludzi do Sejmu - apelował ks. biskup.

      • Gość: Ghq Re: nie lubicie nas katolików IP: 62.148.92.* 22.03.01, 13:05
        Gość portalu: Sławek napisał(a):
        > Drogi słuchaczu Radia M :skoro jesteś taki oczytany i osłuchany (ubolewam,że
        > nigdy Ci nie dorównam)powiedz nam:1. Co O.dyrektor Rydzyk zrobił z pieniędzmi
        > które zbierał na ratowanie Stoczni Gdańskiej?!!!!!!!!2. Dlaczego twój idol kupu
        > je ziemie za 1% !!!!!! JEJ WARTOŚCI?!!!!!

        Tak się rozmawiać nie powinno. Skąd masz takie dane? Powinieneś dla porządku
        podać źródła swoich wątpliwości. Wiem, że o. Rydzyk zabierał staruszkom
        świadectwa udziałowe i inne dobra rodzinne na "ratowanie" Stoczni. Nie mam
        pojęcia co z tymi pieniążkami zrobił - ogólnie sam proceder takiej formy
        ratowania jest żałosny i w pełni się z nim nie zgadzam. Nie mam natomiast żadnej
        wiarygodnej podstawy by sądzić, że o. Rydzyk kupował ziemie za 1% jej wartości.

        Za jego radiostacją nie przepadam (to tak delikatnie mówiąc), nie rozumiem całego
        ruchu jaki tworzy wokół siebie jego radio. Czasami nachodzi mnie myśl, że o.
        Rydzyk ma za zadanie ośmieszać katolików, pokazywać ich jako największą zakałę,
        ciemnotę kraju i niestety muszę przyznać, że on doskonale realizuje swój plan.

        Jestem katolikiem, za takiego się uważam, ale moim zdaniem kościół nie ma prawa
        decydować za mnie na kogo mam głosować, kogo lubić a kogo nie, a tym bardziej
        uważam że nie wolno mi jako katolikowi decydować o czyimś życiu prywatnym!!!
        Dlatego też jak najbardziej nie jestem przeciw aborcji i eutanazji. Prawo wyboru
        powinien mieć każdy i każdy sam powinien postępować wg swej wiary i sumienia.
        Katolik, prawdziwy katolik może tylko dać swoim zachowaniem przykład do
        naśladowania - nic więcej.
        • Gość: Al Re: nie lubicie nas...niektorych tak IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 22.03.01, 14:30
          Otóż to. Dzięki.Pozdrawiam
        • Gość: Sławek Re: nie lubicie nas katolików IP: *.artcom.pl 22.03.01, 14:55
          Gość portalu: Ghq napisał(a):

          > Gość portalu: Sławek napisał(a):
          > > Drogi słuchaczu Radia M :skoro jesteś taki oczytany i osłuchany (ubolewam,
          > że
          > > nigdy Ci nie dorównam)powiedz nam:1. Co O.dyrektor Rydzyk zrobił z pienięd
          > zmi
          > > które zbierał na ratowanie Stoczni Gdańskiej?!!!!!!!!2. Dlaczego twój idol
          > kupu
          > > je ziemie za 1% !!!!!! JEJ WARTOŚCI?!!!!!
          >
          > Tak się rozmawiać nie powinno. Skąd masz takie dane? Powinieneś dla porządku
          > podać źródła swoich wątpliwości. Wiem, że o. Rydzyk zabierał staruszkom
          > świadectwa udziałowe i inne dobra rodzinne na "ratowanie" Stoczni. Nie mam
          > pojęcia co z tymi pieniążkami zrobił - ogólnie sam proceder takiej formy
          > ratowania jest żałosny i w pełni się z nim nie zgadzam. Nie mam natomiast żadne
          > j
          > wiarygodnej podstawy by sądzić, że o. Rydzyk kupował ziemie za 1% jej wartości.
          >>>>Chodzi o ziemie w Toruniu.
          >
          > Za jego radiostacją nie przepadam (to tak delikatnie mówiąc), nie rozumiem całe
          > go
          > ruchu jaki tworzy wokół siebie jego radio. Czasami nachodzi mnie myśl, że o.
          > Rydzyk ma za zadanie ośmieszać katolików, pokazywać ich jako największą zakałę,
          >
          > ciemnotę kraju i niestety muszę przyznać, że on doskonale realizuje swój plan.
          >
          > Jestem katolikiem, za takiego się uważam, ale moim zdaniem kościół nie ma prawa
          >
          > decydować za mnie na kogo mam głosować, kogo lubić a kogo nie, a tym bardziej
          > uważam że nie wolno mi jako katolikowi decydować o czyimś życiu prywatnym!!!
          > Dlatego też jak najbardziej nie jestem przeciw aborcji i eutanazji. Prawo wybor
          > u
          > powinien mieć każdy i każdy sam powinien postępować wg swej wiary i sumienia.
          > Katolik, prawdziwy katolik może tylko dać swoim zachowaniem przykład do
          > naśladowania - nic więcej.

          >>>>Powiem Ci szczerze-gdybym miał do czynienia z takimi ludzmi jak ty częściej
          to pewnie dalej byłbym katolikiem.A,że nie mam to trudno.
          pozdro

    • Gość: fili Re: nie lubicie nas katolików IP: 212.244.10.232, 212.244.10.* 22.03.01, 14:47
      Nie lubimy bufonów.
      • Gość: Rumun Re: nie lubicie nas katolików IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 05.04.01, 21:39
        Jestem katolikiem,ale zdaje sobie sprawe z ogromu zla
        jakie kosciol katolicki wyrzadzil w swojej
        historii.Bardzo ubolewam z tego powodu. Obecnie wielu
        synow kosciola (np.Rydzyk,Jankowski) zamiast jezyka
        milosierdzia uzywa jezyka nienawisci.Nie toleruje
        faktu uczestnictwa kosciola w zyciu politycznym i jego
        uzurpatorskiego stylu.Nie tego chcial Jezus
        (...oddajcie cesarzowi co cesarskie...).Mysle,ze
        tolerancja to to czego kosciolowi brakuje najbardziej.
    • anmal Re: nie lubicie nas katolików 05.04.01, 22:46
      Panie Zaczyn, może trzeba spróbować się leczyć? Kto wie, może nie jest jeszcze
      za późno? A może poczyta Pan także coś innego? W ramach terapii. Ciekawe czy
      dużo jest takich jak Pan?
    • Gość: - Re: nie lubicie nas katolików IP: *.150.200.217.cm-upc.chello.se 05.04.01, 23:17
      Ksiądz Biskup Edward Frankowski
      Przez prawie dwa wieki wrogowie Polski okładali nas batami kłamstw, aby w
      ciemnościach odzierać nas z godności i wolności, z mienia i sumienia. Dzisiaj
      nie ma pilniejszej i bardziej powszechnej potrzeby jak szeroko otworzyć drzwi
      umysłów na światło prawdy, a serca na żar miłości.

      Właśnie Instytut Edukacji Narodowej gorliwie i rzetelnie, pokornie i ofiarnie
      podejmuje się tego zadania i tworzy dziesiątki ośrodków edukacyjnych w całej
      Polsce. Czerpie prawdę z czystych, ewangelicznych i klasycznych źródeł. Uczy
      myśleć logicznie i odpowiedzialnie porządkować Ojczysty dom.

      Angażuje w to przede wszystkim entuzjastów życia czystego i godnego.

      Trzeba z radością i wdzięcznością podjąć pomocną dłoń Instytutu Edukacji
      Narodowej do nas wyciągniętą i włączyć się w zespoły słuchaczy, w ich wykłady i
      spotkania z nimi. Pomagać im, głosić prawdę i dzielić ją z wszystkimi, którzy
      chcą ratować Polskę i rodzinę, zakłady i ziemię naszą.

      "Niech żywi nie tracą nadziei lecz niosą oświaty kaganiec, a jeżeli trzeba
      niech idą po kolei jak kamienie rzucane na szaniec".

      Ksiądz Arcybiskup Kazimierz Majdański
      Chciałbym powiedzieć uczestnikom Studium Instytutu Edukacji Narodowej,
      organizatorom i wykładowcom oraz tym wszystkim, którzy w tym roku włączą się w
      to dzieło: "Duc in altum" - "Wypłyń na głębię". To Instytut zamierza czynić i
      to czyni w zakresie wysiłków formacyjnych na rzecz wartości duchowo-
      intelektualnych, których tak ogromnie w Polsce brak. Pewnie z reguły było brak,
      ponieważ jesteśmy ludźmi dość powierzchownymi, jednakże w tej chwili te braki
      dają się odczuć w sposób szczególny wobec deformacji, jaka w społeczeństwie
      zajmuje miejsce koniecznej formacji.

      "Duc in altum" - warto sobie zdać sprawę z konieczności pogłębienia i
      intelektualno-wolitywnego i religijnego, szczególnie w przypadku częstej dziś
      powierzchowności religijnej. Konieczne jest tu pogłębienie. Należy ono nie
      tylko do osób duchownych, ale i do _świeckich, jak wyraźnie uczy Jan Paweł II
      w "Christi fideles laicii".

      Jednakże są również inne dziedziny, w których wołanie "Duc in altum" jest
      bardzo aktualne. Np. zastraszający brak świadomości historycznej narodu, który
      jeszcze tak niedawno przechodził niesłychane zmagania, które kształtowały jego
      własną historię i historię innych narodów, co jest w gruncie rzeczy nieznane.
      To są sprawy kultury narodowej polskiej i chrześcijańskiej jednocześnie. Jak
      bowiem podkreśla Jan Paweł II kultura polska ma korzenie chrześcijańskie. Np.
      również sprawy wartościowania dóbr materialnych, wśród których pierwszorzędne
      miejsce powinien zajmować nie doraźny zysk, ale miłość do ziemi i do tak bardzo
      niszczonych w przeszłości i obecnie owoców kultury narodowej wypracowanych
      przez pokolenia.

      A także, a może nade wszystko, troska o fundament i prawa rozwoju narodu w
      rodzinie polskiej i poprzez rodzinę. Ta pierwsza naturalna wspólnota - rodzina -
      jest dziś atakowana w sposób niebywały w całym świecie i w Polsce, poczynając
      od zjawiska tzw. wychowania seksualnego dzieci aż po rozbicie małżeństwa.

      I tu stoją przed całym narodem, podobnie jak przed Kościołem, który jest
      wychowawcą narodu, zadania najpoważniejsze. Skoro jak uczy Ojciec Święty
      rodzina jest pierwszą drogą Kościoła, a wśród zagadnień szczegółowych w tej
      dziedzinie jest nie tylko formacja przyszłych małżonków i rodziców, a nawet nie
      tylko problematyka wychowawcza, ale samo życie, o którym mówi Papież, że świat
      współczesny jest areną walki o życie, a szerzej areną zmagań między
      cywilizacjami życia i śmierci. Po pozornych zwycięstwach cywilizacji śmierci,
      tak obecnie potężnej, również w dziedzinie formacji intelektualnej, współczesny
      człowiek w dzisiejszym postępowym świecie nie wie, czy prawo jest po to, by
      bronić życia ludzkiego czy nie. A nawet czy medycyna jest po to, by leczyć i
      ratować, czy po to, żeby zabijać itd. Tą właśnie problematyką zajmował się
      ostatnio Instytut Studiów nad Rodziną w Łomiankach, a także Instytut Edukacji
      Narodowej, który realizuje swoją posługę myślenia obowiązek powszechnej
      formacji w oparciu o fundament klasycznych rozwiązań.
      Ojciec Profesor Mieczysław A. Krąpiec OP
      Jaki jest sens istnienia i działalności Instytutu Edukacji Narodowej? Przede
      wszystkim wskazanie, jaka jest pozycja człowieka w świecie: należy uświadomić
      sobie siebie w świecie. Człowiek żyje w świecie. Chce i musi, wobec tego,
      rozumieć świat i rozumieć siebie.

      Pierwszą sprawą jest odpowiedź na pytanie: czy żyjemy w świecie absurdów czy
      raczej w świecie, który jest racjonalny? Instytut Edukacji Narodowej poprzez
      przekazanie pewnych zalążków filozofii ukazuje podstawę racjonalności świata.
      Zwraca uwagę, że naszą prawdę czerpiemy z poznania rzeczywistości. W świecie, w
      przyrodzie odkrywamy prawdę. Naukowcy, ludzie dnia codziennego, "czytają"
      rzeczywistość, widzą rośliny, widzą zwierzęta, widzą drugich ludzi. Rozumieją
      to. Przyroda jest źródłem wiedzy, ale pojawia się pytanie: "czy przyroda jest
      bogiem?" - jak chcą niektórzy, "czy jest pochodna od Boga?". Dlaczego jest
      inteligibilna? Dlaczego jest ona źródłem racjonalności?

      Jest źródłem racjonalności dlatego właśnie, że jest od Boga pochodna jako
      realizacja Bożych idei, od Boga, który chciał, by świat został stworzony jako
      wyraz myśli Bożej i wyraz Bożej miłości. Podstawowe rozumienie świata - czy my
      żyjemy w świecie absurdów, czy w świecie prawdy, a ponieważ prawda niekiedy
      jest tajemnicą, trzeba zgłębiać i odkrywać jej sens, doszukiwać się prawdy - to
      jest rzecz podstawowa, aby człowiek był jako tako normalny.

      Sprawa druga: "kim jestem ja jako człowiek?". Czy jestem np. jakimś bóstwem,
      nadętym siłami kosmicznymi balonem, który wystarczy tylko przekłuć, aby te siły
      kosmiczne z człowieka wyciekły. Bardzo dużo dzisiaj jest rozważań, które czynią
      człowieka "czystą świadomością", czy "bogiem kosmicznym, który włada światem",
      albo "cząstką materii"; aby zobaczyć, że jest to kłamstwem, trzeba poznać
      klasyczne rozumienie człowieka. Człowiek nie jest ani tym nadętym przez
      kosmiczne siły balonem, ani nie jest zwierzęciem gromadnym, który realizując
      się poprzez kolektyw, swoje spełnienie ma w partii czy jakieś innej
      organizacji.

      Człowiek jest osobą, osobą rozumną, jest tym "ja", które jest świadomym siebie.
      A świadomość siebie rodzi się z odczytania rzeczywistości. Człowiek jest
      otwarty na kosmos, a przez cały kosmos, przez przyrodę, otwarty na Boga.
      Człowiek "czytając" rzeczywistość interioryzuje ją w siebie, a tym samym
      realizuje swoją zdolność do poznania prawdy. Osoba, byt osobowy świadomy
      siebie, ciągle pogłębiający tą świadomość przez coraz głębsze poznanie całego
      świata, transcenduje równocześnie cały świat. Przekracza wszystkie systemy
      społeczne, polityczne, z których żaden go nie wyczerpuje i nie zamyka.

      Ponadto człowiek jest osobą potencjalną, czyli taką, która się spełnia w aktach
      decyzyjnych. Odkrywamy w tym miejscu wspólne elementy i wspólne podłoże dla
      wszystkich ludzi. Wszyscy ludzie są równi w jednej sprawie, w tym, że są zdani
      na decyzję, poprzez którą człowiek spełnia się jako byt osobowy. Możność
      decydowania, możność wyboru dobra, płynie z faktu transcendencji człowieka
      wobec świata, płynie z transcendencji człowieka wobec samego siebie, czy
      uwarunkowań społecznych. A jednocześnie człowiek jest istotą społeczną. Nigdy
      by się nie wykształcił bez społeczeństwa, bez rodziny, bez gminy, bez narodu,
      czyli bez tego, co jest dla człowieka warunkiem jego samospełnienia się. Ojciec
      Święty nazywa to "samostanowieniem w decyzjach". Owo samostanowienie człowieka
      w decyzjach, też Ojciec Święty zwraca uwagę, dokonuje się poprzez partycypację
      w życiu społecznym, czyli uczestnictwo w różnych grupach społecznych, od
      których człowiek czerpie siłę i zdolności do decyzji.

      I dalej, co jest ogromnie ważne, człowiek - o czym się
      • Gość: + Re: nie lubicie nas katolików IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.01, 00:05
        Gdyby Ksiądz Biskup podpisał się jako "DJ BoBo RMF Z i JUŻ" to biedny czerwony
        elektroniczny motłoch nawet nie wyczułby sensu tego przesłania i nie
        zareagowałbuy w żaden sposób.
        (Nie słucham RM i nie czytam ND)
      • Gość: EaGle nie, lubicie nas katolików IP: *.radom.dialup.inetia.pl 09.04.01, 20:19
        Stary ale sie napociles...czytalem chyba z 20 min. smile
        Problem w tym ze ty kwestionujesz naukowe dogmaty a ja sie tym nie moge zgodzic.
        Twierdzisz ze czlowiek jest kims szczegolnym, wybranym, istota rozumna itd
        Ja natomiast twierdze ze czlowiek nie jest niczym szczegolnym, jest zwyklym
        zbiorem atomow z jakiejs mglawicy ktora 5mld lat temu zaczela sie obracac,
        zageszczac i to z niej powstalo wszystko co nas otacza. A czlowiek...to tylko
        kolejne ZWIERZE na naszej pieknej planecie, istniejemy od 2mln lat a nasz
        gatunek Homo Sapiens od 400tys to sekundy w zyciu Ziemi. I nagle okolo 30-40tys
        lat temu czlowiek zaczol zastanawiac sie nad calym swiatem, zaczol zadawac
        sobie pytania...skad sie wziolem, skad sa inne zwierzeta, jak to wszystko
        dziala. Myslal i nic nie mogl pojac wiec sobie pomyslal...musial to stworzyc
        ktos tak potezny za az wszechmogacy...Dokladnie to bylo inaczej bo z poczatku
        czlowiek zaczol czcic sily natury: ogien, wode, ziemie, slonce a pozniej
        przerodzilo sie to w uosobione bostwa. Kilka tysiecy lat temu w Egipcie podczas
        pracy niewolniczej powstalo nowe wierzenie i przez 2 tys nie rozprzestrzenilo
        sie po za Jerozolime az do czasu gdy Rzymianie podbili ten kraj. Poczatkowo
        zwalczali ta wiare ale Rzymianie byli raczej sklonni przejmowac wierzenia,
        kulture niz ja niszczyc...przeciez do tego czasu asymilowali juz Grekow z ich
        wierzeniami, i kultura hellenistyczna...Rzym i tym razem nie oparl sie nowej
        wierze ...jednak nie przejol jej calej...cesarz wybral sobie te ksiegi ktore mu
        bardziej odpowiadaja a z Jezusa niczego nie swiadomego uzdrowicela zrobil RZYM
        uosobienie bostwa...jak w kulurze Grekow. Od tego czasu katolicy zaczeli
        rozprzestrzeniac sie po swiecie i stad mamy ich az tyle. Prawda jest taka ze
        czy ktos wierzy w Boga czy nie to najwazniejsze jest to iz BOG to nic wiecej
        jak proba ogarniecia calego swiata, proba zrozumienia jego zlozonosci. Bog jest
        niczym wiecej jak tylko wymyslem ludzkiej fantazji, zauwaz ze kazde plemie
        mialo swojego Boga a z badan nad indianami wynika ze przetrwala wiara
        najsilniejszych i zapewne gdyby nie Rzym wiara katolikow nie byla by niczym
        szczegolnym. Zaginela by jak tysiace innych w tym czasie. Mozna zrozumiec ze
        ludzie wierza w Boga, w ten sposob zyje sie latwiej zawsze mozna sie do czegos
        zwrocic,pomodlic. Zawsze ma sie wrazenie ze jest cos co nad nami czuwa. Problem
        w tym ze jezeli ktos w XXI wieku probuje kwestionowac naukowe dowody na
        powstanie zycia a w zamian probuje nam wcisnac ciemnote, zabobony i poprostu
        glupoty jakich Kosciol sie naopowiadal juz w wiekach poprzendich to u kazdego
        zdrowo myslacego czlowieka wywola to oburzenie. Prawda jest taka ze katolikow
        wcale nie jest coraz wiecej. Ludzie co widac w naszym internecie coraz czesciej
        nasmiewaja sie KK i Watykanu za ich "prawa moralne". Problem polega na tym ze
        w Europie ilosc ludzi praktykujacych jest zalosnie niska. Coraz mniej juz
        chodzi do kosciolow, w coraz wiekszej rezerwie wychowuja swoje dzieci i coraz
        wieksza daja im swobode wyboru. Mnie jak kazdego wychowano w wierze
        katolickiej, biegalem do kosciola i co z tego. Teraz jestem w 100% ateista.
        Mysle ze podobnych do mnie ludzi w Polsce sa juz miliony!
        student Politechniki Warszawskiej




    • Gość: Asik Re: Biskupie- odpocznij! IP: *.kielce.ppp.tpnet.pl 05.04.01, 23:31
      Biskupie Małysiak!!!
      Jesteś od dawna emerytem, więc odpocznij po troskach życia, jedż na ryby,
      zbieraj grzyby, a nie zabieraj głosu w sprawie prawdy w mass-mediach. Akurat te
      wymienione i popierane przez Ciebie są tak pełne nienawiści i obłudy, że
      stawiając na nie ośmieszasz się. To że mienią się one być katolickimi to tylko
      przykrywka dla ksenofobii . Więc drogi Albinie, odpocznij.
      • Gość: Al Re: Biskupie- koniec służby. IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 06.04.01, 14:48
        Swojego czasu żądano ode mnie w którymś z wątków podania przykładów na
        wciskanie się kleru w życie . Nawet tam gdzie go nie trzeba. Otóż własnie
        poprzez takie instytucje jak Instytut Studiów nad Rodziną czy Instytut Edukacji
        Narodowej kosciół i kler chce zrealizować swoje cele i obejmować nimi jak
        największą część społeczeństwa, czy ono tego chce czy nie, wierząc w jakieś
        swoje "posłannictwo". Propagując przy okazji poglądy najmniej tolewrancyjnej i
        drapieznej części kleru. Szkoda, że poglądy co światlejszych jednostek wśród
        ksieży giną w oparach poglądów Rydzyka i spółki.
        • Gość: czerwony Re: Biskupie- koniec służby. IP: 216.172.6.* 06.04.01, 18:39
          Gość portalu: Al napisał(a):

          > Swojego czasu żądano ode mnie w którymś z wątków podania przykładów na
          > wciskanie się kleru w życie . Nawet tam gdzie go nie trzeba. Otóż własnie
          > poprzez takie instytucje jak Instytut Studiów nad Rodziną czy Instytut Edukacji
          >
          > Narodowej kosciół i kler chce zrealizować swoje cele i obejmować nimi jak
          > największą część społeczeństwa, czy ono tego chce czy nie, wierząc w jakieś
          > swoje "posłannictwo". Propagując przy okazji poglądy najmniej tolewrancyjnej i
          > drapieznej części kleru. Szkoda, że poglądy co światlejszych jednostek wśród
          > ksieży giną w oparach poglądów Rydzyka i spółki.

          Czy Al to tow. Albin Siwak? Takich nam trzeba towarzyszu! Nalezy zwalczac
          ten drapiezny kler wasza inteligencja. Z braterskim pozdrowieniem,

          Czerwony

          • Gość: Eagle Re: Biskupie- koniec służby. IP: *.radom.dialup.inetia.pl 09.04.01, 20:33
            Gość portalu: czerwony napisał(a):

            > Czy Al to tow. Albin Siwak? Takich nam trzeba towarzyszu! Nalezy zwalczac
            > ten drapiezny kler wasza inteligencja. Z braterskim pozdrowieniem,

            Ale ty jestes prosty...jak Gomulka 20 lat temu gadal glupsta tak i ty teraz
            wygladasz podobnie...szkoda ze jeszce nikt filmu o glupocie katolkow nie
            nakrecil...chetnie bym obejrzal.
            • Gość: Intelige Re: Biskupie- koniec służby. IP: 216.172.6.* 14.04.01, 00:39
              Gość portalu: Eagle napisał(a):

              > Gość portalu: czerwony napisał(a):
              >
              > > Czy Al to tow. Albin Siwak? Takich nam trzeba towarzyszu! Nalezy zwalczac
              > > ten drapiezny kler wasza inteligencja. Z braterskim pozdrowieniem,
              >
              > Ale ty jestes prosty...jak Gomulka 20 lat temu gadal glupsta tak i ty teraz
              > wygladasz podobnie...szkoda ze jeszce nikt filmu o glupocie katolkow nie
              > nakrecil...chetnie bym obejrzal.

              Kto jest glupi to jest! Szczegolnie jak generalizuje.
    • Gość: Indris Re: nie lubimy CIEMNOTY a NIE katolików IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 06.04.01, 18:56
      Instytut Edukacji Narodowej promowany i przez Radio Maryja i przez "Nasz Dziennik" promuje
      autentyczną ciemnotę. Kto nie wierzy - niech odwiedzi stronę:

      http://www.ien.pl/index.php3?x=artykuly/obrona

      Może tam znaleźć apoteozę... Inkwizycji. Na innych linkach tegoż Instytutu - apologia Inkwizycji
      hiszpańskiej, opluskwianie br. Roberta z Taize i podobne kwiatki.

      Takie rzeczy bardziej szkodzą obrazowi Kościoła niż Urban !
    • Gość: Radek Re: nie lubicie nas katolików IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.01, 14:42
      Na wstepie:
      Nie jestem Zydem, Rosjaninem etc., coc do nich nic nie mam.
      Jestem etnicznym Kaszuba, czyli pochodze z jednej z najbardziej fanatycznych
      i fundamentalistycznych spolecznosci w tym kraju.
      Jestem pragmatykiem niwerzacym. Wiara nie jest dla mnie niczym zlym.
      Zlo zaczyna sie, kiedy to wiara staje sie narzedziem wladzy. Kosciol katolicki
      w swej historii (co sie stalo to sie nie odstanie) dorobil sie, wierzac
      historycznym statystykom, tytulu Mistrza swiata w zabijaniu , bo w jego imieniu
      wymordowano najwiecej ludzi ( na drugim miejscu jest Imperium Brytyjskie, a na
      trzecim ex-equo III Rzesza i ZSRR.

      Przytacza pani wypowiedz Arcybiskupa o tym, ze bezbozni rzadza swiatem..., co
      zrobil Stalin, co zrobil Hitler.
      Otoz Hitler chetnie korzystal z blogoslawienst Kosciola Katolickiego, kiedy to
      bron wyrustzajaca na mordy narodow byla swicona przez niemieckich biskupow za
      przyzwoleniem Papieza Piusa, nie pamietam ktorego.

      Prosze zauwazyc to, ze gdzie pelniejsze koscioly, tam gorzej z gospodarka, czyli
      im bardziej sie wierzy, tym bardziej zatraca sie pocucie odpowiedzialnosci
      polegajaca na skrupulatnym trzymaniu sie faktow, a nie do tej pory jeszcze
      niczym nie potwierdzonych w swej autentycznosci mrzonek (Ewangelia).

      Na poczytku 21.wieku czas najwyzszay, aby raz na zawsze odsunac Kosciol od
      mieszania sie w polityke.
      Jak na razie mamy sytuacje, ze wierni Polacy sa juz do tego stopnia omamieni,
      ze za posrednictwem Papieza, Polaka!, jak to sie chetnie podkresla (Ewangelia
      przecie gardzi podzialami na narody i rasy), religia Katolicka urosla do rangi
      czegos w rodzaju wlasnosci narodowej polakow.
      Niech wiec Czarnoksieznik Rydzyk i jego nietolerancyjna banda zabobonow
      wreszcie zrobia ten krok i zazadaja wprowadzenia miedzynarodowego tantiem
      (placone Sejmowi, nie Radiu Maryja) za uzywanie religii katolickiej przez inne
      wierne narody..., albo niech sie nie mieszaja w sprawy spoleczne.

      Narzcanie dogmatow koscielnych do polityki, to chec stworzenia Panstwa
      wyznaniowego. Taka nieodpowiedzialnosc powinna byc karana i to wiezieniem min.
      5 lat, dla inicjatorow takiej krucjaty.
      Niech mi Pani wsaze jakiekolwiek Panstwo Wyznaniowe na swiecie, w ktorym dzieje
      sie bobrze, pluralistycznie i dostatio dla wszystkich bez wzgledu na prekonania
      religijne poszczegolnych obywateli. Znam tylko jedno , Watykan, ktory oprocz
      omamiania i psychicznego terroru ubezwlasnowalniania swych wiernych, para sie
      takimi interesami jak: handel bronia (np.w latach 80-tych niemieckie czolgi
      sprzedawano Iranowi za posrednictwem instytucji finansowych podlegajacych
      Papiezowi , Polakowi) ; utrzymywanioem serwerow internetowych, przez ktore
      przeplywaja rowiez tresci faszystowske, ponograficzne itd., bo technicznie nie
      ma mozliwosci filtrowania rodzaju tresci na akceptowale i czy nie.
      Na dowod prosze wejsc na portal Wirtualna Polska (ktory jest zainstalowany na
      serwerze nalezacym do Watykanu) i w wyszukiwarce wpisac haslo: "porno".
      Zdziwi sie Pani, jak pomocny rzekomym zboczencom i zwyrodnialcom jest Watykan.

      Kosciol katolicki glosi milosierdzie, a zarazem nawoluje do antysemityzmu (
      Radio Maryja, ks. Jankowski) i nietolerancji na zasadzie "kto nie z nami ten
      przeciw nam" . Jest wiec jedyna legalnie dzialajaca organizacja faszystowska o
      strukturach globalnych.

      Nikt wam nie proponuje, abyscie nie wierzli w swoje, ale przestancie sie
      narzucac swickim sprawom, do ktorych nie macie za grosz podejscia opartego na
      pragmatycznych faktach, ale zywiscie sie historyjkami, ktore maja 2000 lat i po
      drodze byly tak czesto wypaczane (przez sobory i ksiezy na calym swicie, zawsze
      wedlug aktualnych potrzeb politycznych kosciola) - chodzilo wiec i nadla chodzi
      tylko o wladze. Z Chrystusem to juz dawno przestalo miec cokolwiek wspolnego.

      Dlaczego np. w 13. wieku wprowadzono spowiedz? Przeciez Chrystus juz dawno byl
      z powrotem w niebie, kiedy ktos doszedl do wniosku, ze aby wiedziec najwiecej
      (nie mozna odmowic owczesnym wladzom kosciola bystrosci, co do uznania
      dziedziny informacji juz w tamtych czasach za istotne do skuteczego sprawowania
      wladzy i terroru), nalezy wmowic wszystkm wiernym koniecznosc spowiadania
      sie ...zwyklemu smiertelnikowi-capo.

      Wreszcie, dlaczego wierni katoliccy, szczegolnie w naszym Kraju, zaliczaja sie
      do szumowin:
      zazdrosnych, obgadujacych sie wzajemnie, kazirodcow, brutali rodzinnych itp...,
      To proste. Sakrament spowiedzi jest idealnym narzedziem, kiedy to nie chodzi o
      pilnowanie cnot wrod wiernych, a jedynie o ich nominalna ilosc ("jest nas
      preciez tylu). Dla szumowin to przeciez gratka, bo oni rzeczywiscie wierza, ze
      przez caly tydzien mga bic swe zony i gwqalcic corki, jesli przecie poja do
      spowiedzi. Dla bardziej problematycznych grzechow, gdzie istaialoby
      niepezpieczenstwo odmowy rozgrzeszenia przez tu i owdzie zdarzajacego sie
      rzetelnego ksiedza, wymyslono odpusty.
      I wlasnie za ten cynizmy mowie Wam: odwalcie sie od polityki albo idzcie wszycy
      do Lucyfera, waszego prawdziwego Pana!!!
      • Gość: jansen Re: nie lubicie nas katolików IP: 62.98.64.* 09.04.01, 16:05
        bravo!!!!!!!!!!!!dla radka
        podpisuje sie pod tym !
        pozdrowienia
      • Gość: czerwony Re: nie lubicie nas katolików IP: 216.172.6.* 09.04.01, 19:32
        Gość portalu: Radek napisał(a):

        > Na wstepie:
        > Nie jestem Zydem, Rosjaninem etc., coc do nich nic nie mam.
        > Jestem etnicznym Kaszuba, czyli pochodze z jednej z najbardziej fanatycznych
        > i fundamentalistycznych spolecznosci w tym kraju.
        > Jestem pragmatykiem niwerzacym. Wiara nie jest dla mnie niczym zlym.
        > Zlo zaczyna sie, kiedy to wiara staje sie narzedziem wladzy. Kosciol katolicki
        > w swej historii (co sie stalo to sie nie odstanie) dorobil sie, wierzac
        > historycznym statystykom, tytulu Mistrza swiata w zabijaniu , bo w jego imieniu
        > wymordowano najwiecej ludzi ( na drugim miejscu jest Imperium Brytyjskie, a na
        > trzecim ex-equo III Rzesza i ZSRR.

        Skad Ty wziales te statystyke. Gdyby Tow. Albin Siwak ja mial to juz dawno
        wykonczylibysmy kosciol katolicki.



        > Przytacza pani wypowiedz Arcybiskupa o tym, ze bezbozni rzadza swiatem..., co
        > zrobil Stalin, co zrobil Hitler.
        > Otoz Hitler chetnie korzystal z blogoslawienst Kosciola Katolickiego, kiedy to
        > bron wyrustzajaca na mordy narodow byla swicona przez niemieckich biskupow za
        > przyzwoleniem Papieza Piusa, nie pamietam ktorego.

        Probowalismy uzywac tego argumentu, ale "blogoslawienstwo" zostalo
        zmontowane przez Goebelsa (tj. zdjecia), i nigdy nie mialo miejsca. Prawda, ze
        te zdjecia Goebelsa byly bardzo pomocne w umacnianiu wladzy ludowej
        ale niestety nie nadaja sie do frontalnego ataku.


        > Prosze zauwazyc to, ze gdzie pelniejsze koscioly, tam gorzej z gospodarka, czyl
        > i
        > im bardziej sie wierzy, tym bardziej zatraca sie pocucie odpowiedzialnosci
        > polegajaca na skrupulatnym trzymaniu sie faktow, a nie do tej pory jeszcze
        > niczym nie potwierdzonych w swej autentycznosci mrzonek (Ewangelia).

        Najlepiej wyedukowana i prezna ekonomia prezentuje Irlandia i Ameryka
        ktore maja pelne koscioly. Puste koscioly sa w Anglii ale dlatego chyba
        zmienili zdanie nt. Irlandczykow ze juz nie sa barbarzyncami.

        > Na poczytku 21.wieku czas najwyzszay, aby raz na zawsze odsunac Kosciol od
        > mieszania sie w polityke.

        Zgadza sie!!!! Gdyby ten reakcyjny papiez nie mieszal sie w polityke
        to ciagle mielibysmy socjalizm!!!!


        > Jak na razie mamy sytuacje, ze wierni Polacy sa juz do tego stopnia omamieni,
        > ze za posrednictwem Papieza, Polaka!, jak to sie chetnie podkresla (Ewangelia
        > przecie gardzi podzialami na narody i rasy), religia Katolicka urosla do rangi
        > czegos w rodzaju wlasnosci narodowej polakow.

        Oni mieli alternatywe: materializm dialektyczny i nie wzieli!!!

        > Niech wiec Czarnoksieznik Rydzyk i jego nietolerancyjna banda zabobonow
        > wreszcie zrobia ten krok i zazadaja wprowadzenia miedzynarodowego tantiem
        > (placone Sejmowi, nie Radiu Maryja) za uzywanie religii katolickiej przez inne
        > wierne narody..., albo niech sie nie mieszaja w sprawy spoleczne.

        Tow. Rydzyk mi sie podoba. To jedyna sila w kosciele katolickim
        ktora daje nam nadzieje na przyszlosc.

        > Narzcanie dogmatow koscielnych do polityki, to chec stworzenia Panstwa
        > wyznaniowego. Taka nieodpowiedzialnosc powinna byc karana i to wiezieniem min.
        > 5 lat, dla inicjatorow takiej krucjaty.
        > Niech mi Pani wsaze jakiekolwiek Panstwo Wyznaniowe na swiecie, w ktorym dzieje
        > sie bobrze, pluralistycznie i dostatio dla wszystkich bez wzgledu na prekonania

        Arabia Saudyjska, Kuwejt. Problem z tym ze Islam tam ma prawdziwa wladze
        a kosciow katolicki opiera sie na reakcyjnym stwierdzeniu Chrystusa
        "oddajcie cesarzowi co cesarskie a co boskie bogu" Mohamed nie mial
        takich problemow.

        > religijne poszczegolnych obywateli. Znam tylko jedno , Watykan, ktory oprocz
        > omamiania i psychicznego terroru ubezwlasnowalniania swych wiernych, para sie
        > takimi interesami jak: handel bronia (np.w latach 80-tych niemieckie czolgi
        > sprzedawano Iranowi za posrednictwem instytucji finansowych podlegajacych
        > Papiezowi , Polakowi) ; utrzymywanioem serwerow internetowych, przez ktore
        > przeplywaja rowiez tresci faszystowske, ponograficzne itd., bo technicznie nie
        > ma mozliwosci filtrowania rodzaju tresci na akceptowale i czy nie.
        > Na dowod prosze wejsc na portal Wirtualna Polska (ktory jest zainstalowany na
        > serwerze nalezacym do Watykanu) i w wyszukiwarce wpisac haslo: "porno".
        > Zdziwi sie Pani, jak pomocny rzekomym zboczencom i zwyrodnialcom jest Watykan.

        Ja w to wierze ze Watykan to sami zwyrodnialcy. My towarzysze jestesmy
        wszyscy czysci. Ale jak udowodnic zwyrodnialstwo Watykanu? Papiez jest
        naszym wrogiem klasowym i chetnie bym go zalatwil. Niestety, wszyscy
        mysla ze jest swietym.


        > Kosciol katolicki glosi milosierdzie, a zarazem nawoluje do antysemityzmu (
        > Radio Maryja, ks. Jankowski) i nietolerancji na zasadzie "kto nie z nami ten
        > przeciw nam" . Jest wiec jedyna legalnie dzialajaca organizacja faszystowska o
        > strukturach globalnych.

        Niestety tu na zachodzie nazywaja Wojtyle "zydowskim papiezem". Trudno
        nam towarzysze udowodnic ze postepowe sily z radia Maryja i tow. Jankowski
        to awangarda katolicyzmu.



        > Nikt wam nie proponuje, abyscie nie wierzli w swoje, ale przestancie sie
        > narzucac swickim sprawom, do ktorych nie macie za grosz podejscia opartego na
        > pragmatycznych faktach, ale zywiscie sie historyjkami, ktore maja 2000 lat i po
        > drodze byly tak czesto wypaczane (przez sobory i ksiezy na calym swicie, zawsze
        > wedlug aktualnych potrzeb politycznych kosciola) - chodzilo wiec i nadla chodzi
        > tylko o wladze.

        Mocno powiedziane. Ale jak to udowodnic. Nawet protestanci i ateisci
        mysla ze idealy katolicyzmu sa bliskie idealom Chrystusa. Dajcie nam lepsza
        bron propagandowa!!!!!!


        >Z Chrystusem to juz dawno przestalo miec cokolwiek wspolnego.

        Oczywiscie ze nie. Gdyby Chrystus sie dzisiaj urodzil, bylby marksista
        i riezal wszystkich reakcjonistow!!!

        > Dlaczego np. w 13. wieku wprowadzono spowiedz? Przeciez Chrystus juz dawno byl
        > z powrotem w niebie, kiedy ktos doszedl do wniosku, ze aby wiedziec najwiecej
        > (nie mozna odmowic owczesnym wladzom kosciola bystrosci, co do uznania
        > dziedziny informacji juz w tamtych czasach za istotne do skuteczego sprawowania

        Reakcjonisci twierdza ze wczesniej byla spowiedz powszechna. Ja zawsze wolalem
        spowiadac przy pomocy SB!!!!

        > wladzy i terroru), nalezy wmowic wszystkm wiernym koniecznosc spowiadania
        > sie ...zwyklemu smiertelnikowi-capo.

        Oczywiscie, kosciol marnowal te informacje na jakies tam przebaczanie. My bysmy
        wiedzieli co z tym zrobic!!!

        > Wreszcie, dlaczego wierni katoliccy, szczegolnie w naszym Kraju, zaliczaja sie
        > do szumowin:
        > zazdrosnych, obgadujacych sie wzajemnie, kazirodcow, brutali rodzinnych itp...,
        > To proste. Sakrament spowiedzi jest idealnym narzedziem, kiedy to nie chodzi o
        > pilnowanie cnot wrod wiernych, a jedynie o ich nominalna ilosc ("jest nas
        > preciez tylu). Dla szumowin to przeciez gratka, bo oni rzeczywiscie wierza, ze
        > przez caly tydzien mga bic swe zony i gwqalcic corki, jesli przecie poja do
        > spowiedzi. Dla bardziej problematycznych grzechow, gdzie istaialoby
        > niepezpieczenstwo odmowy rozgrzeszenia przez tu i owdzie zdarzajacego sie
        > rzetelnego ksiedza, wymyslono odpusty.
        > I wlasnie za ten cynizmy mowie Wam: odwalcie sie od polityki albo idzcie wszycy
        > do Lucyfera, waszego prawdziwego Pana!!!

        Jak juz mowilem wszyscy katolicy to szumowiny. Jedynie czysci jestesmy my
        ktorzy ich mieszamy z blotem. Cudowna bron propagandowa. Gratuluje Towarzyszu!!!

        Czerwony

        • Gość: Radek Re: nie lubicie nas katolików IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.01, 21:14
          Czesc Towarzyszu!

          Niestety sa w tym kraju tak oraniczone stereotypy mysli, ze jest tylko tak albo
          nie, czyli dwie skrajnosci, a to niebezpieczne.
          Musze Cie rozczarowac. Naleze do ludzi, co podpalalo w Gdansku suki i lodowy
          ZOMO, a mimo to mam takie, a nie inne zdanie na temat Was katolickich
          barbarzyncow!

          R.
    • jas Re: nie lubicie nas katolików 09.04.01, 16:37
      czytajac podobne wynurzenia przychodzi mi wspomnienie starych �dobrych� czasow komunistycznych.
      Funkcjonariusze KOsciola katloickiego posluguja sie dokladnie takim samym jezykiem jak komuchy.
      Nienawisc, szukanie wyimaginowanego wroga, poczucie zagrozenia itp. Komuchy mieli takie tez oto
      powiedzenie : pisarze do pior, studenci do nauki. A wiec kochani biskupi emerytowani i Ci czynni
      zawodowo - wezcie sie za zbawianie dusz, poszukiwanie dobroci, czy tez Wasze ulubione zajecie w
      postaci sprzedawaniu odpustow, budowanie boisk do gry np. w koszykowke dla mlodziezy by tam
      dawala upust swej energi miast pic piwo pod budka czy tez bic palami do bejsbola. Mniej kosciolow,
      garazy dla luksusowych bryczek w ramach plebani, bujania sie do Watykanu po wytyczne (kiedys I
      sekretarze KC jezdzili po instrukcje do Moskwy) dzis kierunek sie nieco zmienil.....bo bardziej na
      poludnie. Jestescie po prostu zenujacy. Ilekroc wlaczam przekaznik obrazow telewizyjnych i widze
      relacje z obrad Episkopatu to zywcem widze obrazy wyjete z posiedzen KC PZPR. Nawet spasione
      brzuchy takie same. Ech...dobrze bylo Wam Misie za komuny, co? Tesknicie za dyktatura
      komunistycznym stulu. Wladza koscielna niczym Wielki Brat stanowi prawo i je interpretuje, tworzy
      rzeczywistosc, ktora stado owieczek w postaci wyimaginowanych 95% katolikow akceptuje bez
      szemrania. Ech zakute lby z Was.
      • Gość: Mem Nie lubie katolików IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.04.01, 18:41
        Myślę o nich: zacięci, nienawidzący, walczący.
        - czarni -
        • Gość: Czarny Re: Nie lubie katolików IP: 216.172.6.* 09.04.01, 21:06
          Gość portalu: Mem napisał(a):

          > Myślę o nich: zacięci, nienawidzący, walczący.
          > - czarni -

          Zdrowia zycze,

          Czarny
          • Gość: Junsen Re: Nie lubie katolików IP: 216.172.6.* 09.04.01, 23:33
            Jansen, ty jestes taki Kaszuba jak ja Junsen. Takiej nienawisci te nie widzialem
            od czasu jak bylem przesluchiwany na UB w latach 70, podejrzany o wspoprace
            z klerem. Gdybys chociaz trzymal sie jakichs faktow a nie bicia piany.
            Ja wiem ze duzo UBekow stracilo robote. Ale zaloz byznes albo zrob cos
            uzytecznego.

            Junsen
            • Gość: Radek Re: Nie lubie katolików IP: 213.76.24.* 10.04.01, 12:01
              ...nie pisze sie "taki Kaszbuba", tylko "takim Kaszuba" (troche wyobrazni,
              to "a" oczywiscie ma niewidoczny akcent).
              Skoro UB cie przesluchiwalo, to chyba sie z nimi dogadales, ze jeszcze masz
              sile pisac.
              Ja zas rzcalem Molotowy na ZOMO w Gdansku, po stronie grupy, ktorym chodzilopo
              prostu o pluralizm, a niekolejna faszystowska oraganizacje (Papa+Co.)
              • Gość: Junsen Re: Nie lubie katolików IP: 216.172.6.* 14.04.01, 00:51
                Gość portalu: Radek napisał(a):

                > ...nie pisze sie "taki Kaszbuba", tylko "takim Kaszuba" (troche wyobrazni,
                > to "a" oczywiscie ma niewidoczny akcent).
                > Skoro UB cie przesluchiwalo, to chyba sie z nimi dogadales, ze jeszcze masz
                > sile pisac.
                > Ja zas rzcalem Molotowy na ZOMO w Gdansku, po stronie grupy, ktorym chodzilopo
                > prostu o pluralizm, a niekolejna faszystowska oraganizacje (Papa+Co.)

                A we wojne to byly takie mrozy ze gwozdzie wychodzily z desek. A jak Niemce
                przyszly to my fuk do zyta i tak lezelismy w tym blocie.

                Czy ty mozesz odpowiadac na argumenty zamiast bajowac i ublizac???

                Czekam na nastepna obelge!!!
              • Gość: Kaszbuba Re: Nie lubie katolików IP: *.cvx7-bradley.dialup.earthlink.net 14.04.01, 03:06
                Gość portalu: Radek napisał(a):

                > ...nie pisze sie "taki Kaszbuba", tylko "takim Kaszuba" (troche wyobrazni,
                > to "a" oczywiscie ma niewidoczny akcent).
                > Skoro UB cie przesluchiwalo, to chyba sie z nimi dogadales, ze jeszcze masz
                > sile pisac.
                > Ja zas rzcalem Molotowy na ZOMO w Gdansku, po stronie grupy, ktorym chodzilopo
                > prostu o pluralizm, a niekolejna faszystowska oraganizacje (Papa+Co.)

                Niezle mi to wyszlo chociaz nie zamierzalem. Ale tak jest lepiej bo nie chce atakowac
                Kaszubow tylko Bubow. A ty Radek (alias Indris) jestes troche jak ten z Orlando.
    • Gość: Symeon Re: nie lubicie nas katolików IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.01, 00:02
      Rozbawił mnie do łez tow. Czerwony. Napisał on:
      "Nawet protestanci i ateisci mysla ze idealy katolicyzmu sa bliskie idealom
      Chrystusa."
      Więcej pokory, towarzyszu, ktoś was chyba wprowadził w błąd.
      Akurat protestanci uważają już od czasów M.Lutra, iż Kościół Rzymski jest
      wielką nierządnicą jadącą na zwierzęciu, pijana krwią świętych, siedzącą nad
      siedmioma pagórkami, która opisana jest w 17 rozdziale Apokalipsy Św.Jana.
      • Gość: czerwony Re: nie lubicie nas katolików IP: 216.172.6.* 10.04.01, 00:46
        Gość portalu: Symeon napisał(a):

        > Rozbawił mnie do łez tow. Czerwony. Napisał on:
        > "Nawet protestanci i ateisci mysla ze idealy katolicyzmu sa bliskie idealom
        > Chrystusa."
        > Więcej pokory, towarzyszu, ktoś was chyba wprowadził w błąd.
        > Akurat protestanci uważają już od czasów M.Lutra, iż Kościół Rzymski jest
        > wielką nierządnicą jadącą na zwierzęciu, pijana krwią świętych, siedzącą nad
        > siedmioma pagórkami, która opisana jest w 17 rozdziale Apokalipsy Św.Jana.

        Symeon, Symeon. Nim kur 3 razy zapieje, wy cos pieprzniecie.
        Wasze informacje sa kilkuwiekowe. Gdybyscie czytali biezace informacje
        to zobaczylibyscie ostatnie porozumienie miedzy kosciolami katolickim
        i luteranskim. Oczywiscie jest troche drobnych sekt od Swiadkow Jehowy
        do ultrafundamentalistow ktorzy jak wy, trzymaja sie przestarzalych przesadow.

        My, na pierwszej linii walki z kosciolem, pilnie sledzimy swieze zmiany
        a nie wielowiekowa stechlizne dyskutowana na tej liscie.

        Z ateistycznym pozdrowieniem,

        Czerwony
        • Gość: czerwony Re: nie lubicie nas katolików IP: 216.172.6.* 10.04.01, 01:01
          Gość portalu: czerwony napisał(a):

          > Gość portalu: Symeon napisał(a):
          >
          > > Rozbawił mnie do łez tow. Czerwony. Napisał on:
          > > "Nawet protestanci i ateisci mysla ze idealy katolicyzmu sa bliskie idealo
          > m
          > > Chrystusa."
          > > Więcej pokory, towarzyszu, ktoś was chyba wprowadził w błąd.
          > > Akurat protestanci uważają już od czasów M.Lutra, iż Kościół Rzymski jest
          > > wielką nierządnicą jadącą na zwierzęciu, pijana krwią świętych, siedzącą n
          > ad
          > > siedmioma pagórkami, która opisana jest w 17 rozdziale Apokalipsy Św.Jana
          > .
          >
          > Symeon, Symeon. Nim kur 3 razy zapieje, wy cos pieprzniecie.
          > Wasze informacje sa kilkuwiekowe. Gdybyscie czytali biezace informacje
          > to zobaczylibyscie ostatnie porozumienie miedzy kosciolami katolickim
          > i luteranskim. Oczywiscie jest troche drobnych sekt od Swiadkow Jehowy
          > do ultrafundamentalistow ktorzy jak wy, trzymaja sie przestarzalych przesadow.
          >
          > My, na pierwszej linii walki z kosciolem, pilnie sledzimy swieze zmiany
          > a nie wielowiekowa stechlizne dyskutowana na tej liscie.
          >
          > Z ateistycznym pozdrowieniem,
          >
          > Czerwony

          I jeszcze jedno: ostatnio bylem w kosciele luteranskim w Szwecji i nagle
          slysze "Ave Maria" jakby to byli katolicy, tfu! Popatrzcie do jakiego
          stopnia oni zaczynaja sie przymilac do czarnych. Musimy jak najszybciej
          dzialac w mysl leninowskiej zasady dzielenia od gory i od dolu.
          Inaczej, mozemy miec duzo problemow.

          Z antykoscielnym pozdrowieniem,

          Czerwony
          • Gość: Al Re: Nie lubimy obłudy IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 10.04.01, 12:57
            Wcześniej wyrażałem fragmentaryczne opinie i dawałem przykłady na....dokładnie
            na to co opisał Radek. Zgadzam się z nim w 100%. Mój antyklerykalizm wywołało
            postępowanie samego kleru na przestrzeni lat.
            Powtórzę raz jeszcze: chwała kościołowi za działania przed i w czasie stanu
            wojennego ale do licha znajdźcie swoje miejsce tam gdzie trzeba i nie starajcie
            się być "moralną" podporą wszystkich Polaków.
            Ta podpora została dawno zespsuta przez godną pożałowania świętoszkowatość
            większości ulomnych pośredników Boga.
            I słów parę do Czerwonego: cóż w tym złego, że ma się lekko lewicowe poglądy.
            Współczesna lewica demokratyczna jest w stanie rządzić przy udziale partii
            centrowych bez zbędnego balastu kłótliej prawicowej hałastry, na gwałt
            szukającej nowych stołeczków w obliczu zmiany władzy. Twoja ironia może mieć
            niedługo wyjątkowo gorzki smak. Myślę, ze się o tym przekonasz prędzej niż
            myślisz, razem z Radiem M., ksiedzem redaktorem, księdzem biznesmenem, GP, itd,
            itp.Czego życzę sobie i niezakłamanym i niezepsutym na czarno dyskutantom.
          • Gość: jansen Re: nie lubicie nas katolików IP: 62.98.67.* 10.04.01, 15:07
            > >
            > > My, na pierwszej linii walki z kosciolem, pilnie sledzimy swieze zmiany
            > > a nie wielowiekowa stechlizne dyskutowana na tej liscie.
            > >
            > > Z ateistycznym pozdrowieniem,
            > >
            > > Czerwony
            >
            > I jeszcze jedno: ostatnio bylem w kosciele luteranskim w Szwecji i nagle
            > slysze "Ave Maria" jakby to byli katolicy, tfu! Popatrzcie do jakiego
            > stopnia oni zaczynaja sie przymilac do czarnych. Musimy jak najszybciej
            > dzialac w mysl leninowskiej zasady dzielenia od gory i od dolu.
            > Inaczej, mozemy miec duzo problemow.
            >
            > Z antykoscielnym pozdrowieniem,
            >
            > Czerwony

            ty nic nie rozumiesz.-luteranie nie sa tak drobiazgowi i zakompleksieni
            ze moga sobie pozwoloc na zagranie "ave maria"
            i tylko tacy jak ty odbieraja pewne rzeczy w taki
            a nie inny sposob.a ponadto daj boze zeby polacy byli
            podobni do tych szwedow -luteranow w uczciwosci,
            tolerancji...jedyna wspolna cecha-to milosc do
            wody ognistej a to za malo.

            • Gość: goral Re: nie lubicie nas katolików IP: *.cvx19-bradley.dialup.earthlink.net 10.04.01, 16:41
              Gość portalu: jansen napisał(a):

              > > >
              > > > My, na pierwszej linii walki z kosciolem, pilnie sledzimy swieze zmia
              > ny
              > > > a nie wielowiekowa stechlizne dyskutowana na tej liscie.
              > > >
              > > > Z ateistycznym pozdrowieniem,
              > > >
              > > > Czerwony
              > >
              > > I jeszcze jedno: ostatnio bylem w kosciele luteranskim w Szwecji i nagle
              > > slysze "Ave Maria" jakby to byli katolicy, tfu! Popatrzcie do jakiego
              > > stopnia oni zaczynaja sie przymilac do czarnych. Musimy jak najszybciej
              > > dzialac w mysl leninowskiej zasady dzielenia od gory i od dolu.
              > > Inaczej, mozemy miec duzo problemow.
              > >
              > > Z antykoscielnym pozdrowieniem,
              > >
              > > Czerwony
              >
              > ty nic nie rozumiesz.-luteranie nie sa tak drobiazgowi i zakompleksieni
              > ze moga sobie pozwoloc na zagranie "ave maria"
              > i tylko tacy jak ty odbieraja pewne rzeczy w taki
              > a nie inny sposob.a ponadto daj boze zeby polacy byli
              > podobni do tych szwedow -luteranow w uczciwosci,
              > tolerancji...jedyna wspolna cecha-to milosc do
              > wody ognistej a to za malo.

              Jansen, ja patrze z boku. Czerwony zdaje sie rozumiec duzo wiecej
              niz ty co sie dzieje w kosciele. Ty mieszasz 2 pojecia: kosciol i zdeprawowany
              narod polski ktory nie mial normalnego rozwoju przez blisko
              200 lat (w przeciwienstwie do Szwedow). I tak cud ze ten narod przezyl te
              rosyjsko-niemieckie dobrodziejstwa. Co do "Ave Maria", to istnieje
              oficjalne podejscie ekumeniczne wsrod luteran ktorzy miedzy innymi
              doceniaja role Marii w kosciele (w przeciwienstwie do Lutra). Czerwony
              dal to w kontekscie jeszcze innej interpretacji Lutra ktory ongis widzial
              kosciol jako apokaliptyczna bestie. Zaden szanujacy sie luteranin nie
              podtrzymuje tego stanowiska. Widzialem nawet swieze spekulacje
              ktore sadzaja te bestie raz w Jerozolimie raz w Bagdadzie. Zastanawiam
              sie czy Czerwony to naprawde "czerwony" jesli tak dokladnie rozumie
              sytulacje. Co do twojej wpadki w propagandowe Gebbelsa to juz nawet
              nie komentuje.

              Goral



            • Gość: buzi Pius12 i Zydzi IP: 216.172.6.* 11.04.01, 02:54
              Cos dla Jansena, ale watpie ze on mowi po angielsku:

              www.ewtn.com/library/ISSUES/PIUS12GS.HTM

              Buzi
              • Gość: jansen Re: Pius12 i Zydzi IP: 62.98.67.* 13.04.01, 06:09
                Gość portalu: buzi napisał(a):

                > Cos dla Jansena, ale watpie ze on mowi po angielsku:
                >
                > www.ewtn.com/library/ISSUES/PIUS12GS.HTM
                >
                > Buzi

                dobrze ze nie mieszkam w polsce i cie nie spotkam he,he,he
                • Gość: buzi Re: Pius12 i Zydzi IP: *.cvx7-bradley.dialup.earthlink.net 14.04.01, 02:49
                  Gość portalu: jansen napisał(a):

                  > Gość portalu: buzi napisał(a):
                  >
                  > > Cos dla Jansena, ale watpie ze on mowi po angielsku:
                  > >
                  > > www.ewtn.com/library/ISSUES/PIUS12GS.HTM
                  > >
                  > > Buzi
                  >
                  > dobrze ze nie mieszkam w polsce i cie nie spotkam he,he,he

                  Dobrze ze sie boisz. W dyskusji sie nie popisales wiedze masz plytka
                  Nienawidzisz tak jak wszyscy co to im w szkole nie szlo i musza sie odeg
                  rac. He He He
                  • Gość: jansen Re: Pius12 i Zydzi IP: 62.98.99.* 18.04.01, 12:25
                    Gość portalu: buzi napisał(a):

                    > Gość portalu: jansen napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: buzi napisał(a):
                    > >
                    > > > Cos dla Jansena, ale watpie ze on mowi po angielsku:
                    > > >
                    > > > www.ewtn.com/library/ISSUES/PIUS12GS.HTM
                    > > >
                    > > > Buzi
                    > >
                    > > dobrze ze nie mieszkam w polsce i cie nie spotkam he,he,he
                    >
                    > Dobrze ze sie boisz. W dyskusji sie nie popisales wiedze masz plytka
                    > Nienawidzisz tak jak wszyscy co to im w szkole nie szlo i musza sie odeg
                    > rac. He He He
                    jestes przesmieszny-nie boje sie ciebie-chodzilo mi o to,ze mieszkam na stale
                    poza polska i znam nie tylko angielski-ze szkola znowu trafiles kula w plot-
                    ale ty na lekcjach logiki spales albo zastanawiales sie kogo zaczac nienawidzic
                    i stad ten twoj belkot i chwalenie sie znajomoscia jezyka angielskiego-jakby w
                    obecnych czasach to byl wyczyn

    • Gość: kulmer Re: nie lubicie nas katolików IP: 62.67.93.* 11.04.01, 23:43
      Gość portalu: zaczyn napisał(a):

      > - Musimy tworzyć polskie, katolickie środki przekazu. Mamy świetnie redagowane
      > tygodniki katolickie i mamy oczywiście "Nasz Dziennik". Ja czytam "Nasz
      > Dziennik" codziennie i uważam, że kto nie czyta "Naszego Dziennika" jest
      > niedoinformowany. Kto nie słucha Radia Maryja jest niedoinformowany. ,
      >
      > Az sie noz otwiera kmiedy czyta sie te bzdury.Malo macie srodkow przekazu?
      Nie bede wyliczal,bo chyba komputer by nie wytrzymal.Od kiedy Polska jest krajem
      katolickim?Jestescie pruderyjni.Chrystus to by sie w grobie przewrocil.
      Jakim trzeba byc debilem intelektualnym,zeby Rydzyka i jego Maryjna Mafie stawiac
      za wzor Polakom.
      Polsce jest potrzebny ruch antyklerykalny.Polska w ostatnich czasach cofnela sie
      do spolecznego sredniowiecza.
      Nietolerancja,klerykalizm,balwochwalczy stosunek do papieza,panoszenoe sie kleru.
      Tu nie chodzi o walke z religia,ale o bezwzgledna walke z klerykalizmem.
      Tak nie lubimy katolikow.bo sa ekspansywni w dzialaniu,ale nieprawdziwi w wierze.
      Zapomnieli o Bogu i czesc oddaja swoim bozkom-papiezowi,swietym,ktorych
      produkuja tasmowo.Katolicyzm to sekta,ktora sprywatyzowala sobie Boga na wlasny
      uzytek.YA takie Matoly jak ten,ktorego cytuje,sa podpora tej sekty.
      Nie jestem sekciarzem wierze w Boga Jedynego.Wszechmocnego.Dlatego -Wybacz im
      Panie bo nie wiedza co czynia!
      • Gość: Radek Re: nie lubicie nas katolików IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 12.04.01, 18:06
        Brawo!!

        Po kilku dniach sledzenia tej dyskusji dostrzegam jednak, wsrod nas Polakow
        swiatelko w tunelu.

        pozdrawiam, Radek
        • Gość: Uff Re: nie lubicie nas katolików IP: 216.172.6.* 14.04.01, 00:37
          Gość portalu: Radek napisał(a):

          > Brawo!!
          >
          > Po kilku dniach sledzenia tej dyskusji dostrzegam jednak, wsrod nas Polakow
          > swiatelko w tunelu.
          >
          > pozdrawiam, Radek

          Uwazaj Radek bo cie przejedzie to swiatelko.
        • Gość: Uff Re: nie lubicie nas katolików IP: 216.172.6.* 14.04.01, 00:38
          Gość portalu: Radek napisał(a):

          > Brawo!!
          >
          > Po kilku dniach sledzenia tej dyskusji dostrzegam jednak, wsrod nas Polakow
          > swiatelko w tunelu.
          >
          > pozdrawiam, Radek

          Uwazaj Radek bo cie przejedzie to swiatelko.
          • Gość: Radek Re: nie lubicie nas katolików IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 15.04.01, 02:21
            moze bys wyjasnil troche bardziej, no chyba, ze twoj proboszcz ci zabronil
    • Gość: kaczka Re: nie lubicie nas katolików IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 12.04.01, 09:34
      wyznaje buddyzm z islamem ,ale jestem ewangelikiem jak nasz Małyszwink
    • Gość: stan najbardzej totalitarny kosciol IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.01, 15:25
      Myslalem ze to bedze dyskusja a to agitka. Nie lubie kosciola katolickiego. Najbardziej zchierarchizowany, wrecz
      totalitarna organizacja na swiecie! Wole protestantow !!!
      • Gość: hierarch Re: najbardzej totalitarny kosciol IP: *.cvx7-bradley.dialup.earthlink.net 12.04.01, 17:29
        Gość portalu: stan napisał(a):

        > Myslalem ze to bedze dyskusja a to agitka. Nie lubie kosciola katolickiego. Naj
        > bardziej zchierarchizowany, wrecz
        > totalitarna organizacja na swiecie! Wole protestantow !!!

        Nie lubie Twojej ortografii!!!!
      • Gość: Buzi Re: najbardzej totalitarny kosciol IP: *.cvx7-bradley.dialup.earthlink.net 14.04.01, 03:02
        Gość portalu: stan napisał(a):

        > Myslalem ze to bedze dyskusja a to agitka. Nie lubie kosciola katolickiego. Naj
        > bardziej zchierarchizowany, wrecz
        > totalitarna organizacja na swiecie! Wole protestantow !!!

        Hej Stan alias Krzemo alias Pank. To naprawde agitka!!!
        • Gość: Pank Re: najbardzej totalitarny kosciol IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 15.04.01, 00:49
          do Buzi (nie dosłownie) - to nie agitka . Jedynymi ludźmi których ewentualnie
          można by czcić jak bogów byli Ozyrys , Wirakocza , Quetzalcoatl. Reszta tworów
          religii monoistycznych to tylko trybiki maszynki wkręcania jednych ludzi w
          system zarządzania wymyślony przez innych ludzi . I tyle. Jestem pewien , że
          głowy obecnego Kościoła Watykańskiego doskonale wiedzą o tym i znają
          faktografię uwierzytelniającą fikcyjność całego tego bajzlu . Ale to jest
          przecież tylko świat a my jesteśmy tylko ludźmi . Więc nie ma się czemu
          dziwić . To o co w tym wszystkim chodzi to za wysokie progi dla jakichkolwiek
          religii . System zmian postrzegany przez nas przez pryzmat ewolucji (ewolucja
          jest tylko niedokładnym równaniem opisującym obserwowaną krzywą zmian w szeroko
          rozumianej biologii) , dąży do czegoś dalej .Co to ma być i dlaczego ? A co ma
          być potem ?
          • Gość: Buzi Re: najbardzej totalitarny kosciol IP: 192.168.10.* / *.cvx19-bradley.dialup.earthlink.net 15.04.01, 01:08
            Gość portalu: Pank napisał(a):

            > do Buzi (nie dosłownie) - to nie agitka . Jedynymi ludźmi których ewentualnie
            > można by czcić jak bogów byli Ozyrys , Wirakocza , Quetzalcoatl. Reszta tworów
            > religii monoistycznych to tylko trybiki maszynki wkręcania jednych ludzi w
            > system zarządzania wymyślony przez innych ludzi . I tyle. Jestem pewien , że
            > głowy obecnego Kościoła Watykańskiego doskonale wiedzą o tym i znają
            > faktografię uwierzytelniającą fikcyjność całego tego bajzlu . Ale to jest
            > przecież tylko świat a my jesteśmy tylko ludźmi . Więc nie ma się czemu
            > dziwić . To o co w tym wszystkim chodzi to za wysokie progi dla jakichkolwiek
            > religii . System zmian postrzegany przez nas przez pryzmat ewolucji (ewolucja
            > jest tylko niedokładnym równaniem opisującym obserwowaną krzywą zmian w szeroko
            >
            > rozumianej biologii) , dąży do czegoś dalej .

            >Co to ma być i dlaczego ? A co ma być potem ?

            Uczciwie mie wiem. Ignoramus et ignorabimus. Ty tez nie wiesz. Roznica taka ze Ty jestes
            zamkniety na innych przez swoja nienawisc.
            • Gość: Pank Re: najbardzej totalitarny kosciol IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 16.04.01, 22:53
              Przyznam ,że Ciebie nie zrozumiałem . Czy chodziło Ci
              tylko o przesunięcie ciężaru sporu na Twoją ocenę
              mojej relacji do ważnej dla Ciebie części
              rzeczywistości czyli o Twój zagrożony egoizm czy o coś
              więcej ?
    • Gość: Krzemo Re: nie lubicie nas katolików IP: *.ipartners.pl 14.04.01, 02:15
      Nie lubię Was
      • Gość: Pank Re: nie lubicie nas katolików IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 14.04.01, 02:23
        Nie wiem czy lubię katolików.Jeszcze nigdy nie spotkałem katolika , same
        podróby.
      • Gość: Buzi Re: nie lubicie nas katolików IP: *.cvx7-bradley.dialup.earthlink.net 14.04.01, 02:59
        Gość portalu: Krzemo napisał(a):

        > Nie lubię Was

        Ja tu jestem sam "and couldn't care less"
    • Gość: gosc Re: nie lubicie nas katolików IP: *.dialup.xtra.co.nz 17.04.01, 11:15
      Zabawnie jest poczytac tych wszystkich nawiedzonych,
      walczacych po obu stronach oltarza.
      Prymitywizm nie kojarzy mi sie tylko z tymi ktorzy
      wyruszaja na krucjate z Radiem M..
      Wielu tych, ktorzy stoja w opozycji do "polsko
      katolickiej" postawy tez popelnia grzechy, choc moze
      do tego nie chca sie przyznac. Wystarczy poczytac ich
      listy, tak jak te zamieszczone w tej dyskusji.
      Moze czasem lepiej nic nie powiedziec niz blyszczec
      inteligentna papka z pod budki z piwem. Jesli to miala
      by byc lepsza Polska od narodowo katolickiej to ja
      raczej bede sluchal Rac=dia Maryja niz czytal "nie".
      Gosc
    • Gość: KC Re: nie lubicie nas katolików - ja was nie rozumiem IP: *.e-eng.hull.ac.uk 04.05.01, 21:38
      Gość portalu: zaczyn napisał(a):

      > - Musimy tworzyć polskie, katolickie środki przekazu. Mamy świetnie redagowane
      > tygodniki katolickie i mamy oczywiście "Nasz Dziennik". Ja czytam "Nasz
      > Dziennik" codziennie i uważam, że kto nie czyta "Naszego Dziennika" jest
      > niedoinformowany. Kto nie słucha Radia Maryja jest niedoinformowany.
      Niedoinformowany? Jaka informacje niesie ze soba mowienie ze tylko Kosciol ma racje?
      Informacja to fakty, a nie gloszenie wlasnych osadow.
      >Oczywiście
      > można mieć krytyczne stanowisko do tych mediów, bo mogą zdarzać się w nich
      > błędy, ale jednak ich linia jest prawa - powiedział ks. biskup Albin Małysiak,
      >. - Nie możemy milczeć, i dlatego musimy się
      > tym problemem interesować, czytać na ten temat, dyskutować, pytać się o co
      > chodzi w tej globalizacji. Jeśli więc ma to być cywilizacja ogólnoeuropejska,
      > czy ogólnoświatowa, to my musimy mieć wpływ na tworzenie się tej cywilizacji i
      > kultury
      Tu sie z Toba zgadzam.
      > albowiem jesteśmy ludźmi wierzącymi i wiemy, że tylko ci, którzy
      > wierzą w Boga i praktykują swoją wiarę, mogą wpłynąć na losy świata pozytywnie.
      A tu juz nie. Co z ludzmi ktorzy mysla racjonalnie? Nie uwazam, ze tylko wiara pozwala na pozytywne
      myslenie. A co ze zdrowym rozsadkiem, edukacja, wiedza, prawem itp.
      > No bo co zrobił Hitler, co zrobił Stalin? - pytał ks. biskup.
      > - Gdy zaś chodzi o Unię Europejską, to chociaż jedni mówią "tak" a
      > drudzy "nie", jedno jest pewne, że za darmo nikt nic nam nie da: ani Niemcy,
      > ani Amerykanie. Czasami czyta się w prasie, jak to dobrze będzie, gdy te
      > pieniążki z UE popłyną. Ale musimy pamiętać, że będziemy zdani na własne siły.
      > A każdy teraz widzi jak szalenie trudną sytuację mamy w polskim rolnictwie, że
      > zamykane są fabryki i ciągle rośnie nam bezrobocie - kontynuował mówca.
      To rowniez sa wazne problemy i kazdy kto ma poukladane w glowie zdaje sobie z tego sprawe.
      Znowu wiara nie jest jedynym rozwiazaniem
      > Ks. biskup zajął także stanowisko w sprawie rzetelności polskich mediów. -
      > Telewizja zdążyła tak ludzi zbałamucić i ogłupić, że nawet ci, którzy chodzą do
      > kościoła nie biorą często udziału w wyborach. Tak nasi wierzący dali się
      > zbałamucić, że polityka to coś brudnego.
      Czy rzetelne informowanie spoleczenstwa o sytuacji w kraju oraz za granica jest balamuceniem i
      oglupianiem? Oczywiscie nie mowie tu o wszystkich mediach. Czlowiek myslacy potrafi odfiltrowac
      prawdziwe informacje od 'przekreconych'. W tym momencie mozna sie dowiedziec wszystkiego z kilku
      niezaleznych zrodel. A moze chodzi o to ze tylko RM ma racje i ze jestem niedoinformowany? A moze
      chodzi o to ze kosciol traci wiernych bo niepodoba sie im to co wyrabiaja ksieza? Niektorzy ksieza to
      chyba maja gleboko gdzies to co o nich mysla ludzie.
      A tak przy okazji to polityka (szczegolnie w Polsce) nigdy nie byla calkowicie czysta i nigdy nie bedzie.
      Mozna sie tylko starac zeby byla, ale wiara w Boga tez nie jest jedynym rozwiazaniem.
      > Gdyby katolicy w Polsce naprawdę
      > zrozumieli wołanie Papieża i byli mu posłuszni, to bylibyśmy w stanie zmienić
      > losy Polski i zagospodarować tę Polskę. Dziękuję wam za to, że interesujecie
      > się życiem politycznym, bo inaczej to będą rządzić nami bezbożnicy, ateiści,
      > różni bigamiści czyli po prostu ludzie gardzący Ewangelią - mówił do
      > zgromadzonych arcypasterz.
      A teraz nalezy rozgraniczyc kosciol od panstwa!!! Kilka lat temu nie mialem nic przeciwko wspolpracy
      kosciola z panstwem. Teraz widze ze to byl blad. Koscol powinien sie calkowicie odizolowac od polityki.
      Nie mam nic przeciwko wierze w Boga, tylko dlaczego kler jest taki zaborczy? Dlaczego czlowiek
      niewierzacy jest gorszy?
      > Ks. biskup zajął się problemem ateizacji. - Środki masowego są teraz pierwszą
      > władzą, bo się tak powszechnie uznaje, że istnieją trzy władze: ustawodawcza,
      > wykonawcza i sądownicza. A teraz wszyscy widzą, że ponad tymi trzema władzami
      > jest władza czwarta (a w zasadzie pierwsza): środki przekazu. Odpowiednio
      > ustawione, nakręcone zyskują to co chcą. Mogą nawet obalić Sejm i rząd.
      > Wystarczy tylko, że zacznie się propaganda przeciwko konkretnym ludziom. Mamy
      > więc obowiązek tworzyć media katolickie, polskie: radio, prasę i telewizję. I
      > musimy wpływać na istniejące media, aby one nie atakowały naszych wartości
      > katolickich, religijnych. A nasze wartości jak są przedstawiane w prasie, radiu
      > i telewizji? Ile my mamy tych audycji i transmisji? Bardzo mało, a są
      > przeważnie laickie. Ja nie jestem przeciwnikiem telewizji w ogóle, ale niech
      > nam nie atakują dekalogu! Przed Polakami stoi ważne zadanie, by w Polsce, w
      > której jest ponoć większość katolików, przestali rządzić ateiści. Daliśmy się
      > zbałamucić telewizji, która mówi tak: "nie zajmujcie się polityką". Dotychczas
      > Polacy spali, jeśli chodzi o problemy polityczne. No to wreszcie wejdźmy w to
      > życie polityczne i wybierzmy uczciwych ludzi do Sejmu - apelował ks. biskup.

      Na razie tyle.............
      • Gość: Sen Re: nie lubicie nas katolików - ja was nie rozumiem IP: *.lse.ac.uk 04.05.01, 21:58
        Zgadzam sie absolutnie - rozdzial kosciola od panstwa jest podstawowym
        fundamentem dobrze funkcjonujacego demokratycznego panstwa. Religia jest
        rzecza prywatna, polityka publiczna. Z drugiej strony Kosciol w Polsce przez
        wieki odgrywal role polityczna za ktora wiekszosc Polakow powinna byc
        wdzieczna. To oczywiscie nie moze sie zmienic z dnia na dzien, takze troche
        zrozumienia dla pozycji kosciola tez jest na miejscu.
        • Gość: PAWEŁ Re: nie lubicie nas katolików - ja was nie rozumiem IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.01, 02:47
          OSOBISCIE JESTEM KATOLIKIEM ALE UWAZAM ZE SLD URBAN I WYBORCZA DO KUPY WZIETE
          NIE MOGŁYBBY ZROBIC WIECEJ ZLEGO DLA KOSCIOLA NIZ ZROBIL ZCHN I RADIO OJCA
          DYREKTORA
          • Gość: Vist nie lubie katolików !!!!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.05.01, 12:40
            Bieda, nienawiść, kłamstwo, strach.

            Z tymi zjawiskami kojarzy mi się katolicyzm.
            • Gość: Sue Re: nie lubie katolików !!!!!!! IP: 216.172.6.* 06.05.01, 06:31
              Gość portalu: Vist napisał(a):

              > Bieda, nienawiść, kłamstwo, strach.
              >
              > Z tymi zjawiskami kojarzy mi się katolicyzm.

              Jestem katoliczka, nigdy nie nienawidzilam (moze za malo kochalam).
              O tak czasami sie boje albo martwie (dobrze ze anty-katolicy nie).
              Co do klamstwa, oklamywalam meza jak umieral na raka ze z tego
              wyjdzie. Wiem ze go to trzymalo przy zyciu a ja liczylam na cud
              ktory sie nie zdarzyl. To byl jeden z nielicznych przykladow
              kiedy swiadomie klamalam i jest mi ciezko z tego powodu.

              Poza tym na polskie warunki jestem bogata z majatkiem ponad $3,000,000,
              i do wziecia. Ale na pewno nie wyjde za nie-katolika, bylego katolika
              albo anty-katolika. Cenie moja religie za to ze przez cale zycie pozwolila
              mi szukac i rozwijac sie duchowo, co bylo trudne za czasow PRLu.

              Serdecznie pozdrawiam,

              Sue
Inne wątki na temat:
Pełna wersja