Europo wybacz, Polacy tak nie myślą.......

IP: 212.126.7.* 30.01.03, 15:35
......jak SLD-owskie sługusy.
To tyko ich nabyta skłonność do czołgania się przed
kimś ważniejszym i silniejszym
-----------------------------------------------------------------------------

Premierzy Polski, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Włoch, Portugalii, Węgier,
Danii oraz prezydent Czech Vaclav Havel podpisali artykuł, w którym wyrażają
solidarność ze Stanami Zjednoczonymi, przygotowującymi się do konfrontacji z
Irakiem. Artykuł został opublikowany w czwartkowym wydaniu brytyjskiego "The
Times", włoskiego "Il Giornale", "Gazecie Wyborczej" oraz kilku innych
gazetach europejskich.
    • Gość: AdamM Dobrze - IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 30.01.03, 15:42
      można przyjąć jak najlepsze intencje Twoje w związku z tym listem, ale czy
      zadałes sobie pytanie o to, kogo masz na mysli pisząc "Europo"? Czy chodzi Ci o
      francuskich politykow (firmy francuskie), ktorzy podpisali (lub pomagali w
      podpisaniu) kontrakty z Irakiem, a faktycznie z reżimem Husseina, na zakup lub
      wydobycie ropy i teraz boją się, ze ewentualny demokratyczny rzad Iraku te
      kontrakty unieważni? Przed nimi się usprawiedliwiasz? Jesli tak to wzywam do
      opamiętania.

      A.
      • Gość: borsuk Re: Dobrze - IP: 217.7.62.* 30.01.03, 15:48
        do tego dodajmy te kilkadziesiat niemieckich firm, ktore zaopatrywaly hussajna
        m. in. w urzadzenia sluzace do produkcji broni chemicznej.
      • Gość: borsuk Re: Dobrze - IP: 217.7.62.* 30.01.03, 15:48
        do tego dodajmy te kilkadziesiat niemieckich firm, ktore zaopatrywaly hussajna
        m. in. w urzadzenia sluzace do produkcji broni chemicznej.
        • Gość: Ania Re: Dobrze - IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 15:56
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > do tego dodajmy te kilkadziesiat niemieckich firm, ktore zaopatrywaly
          hussajna
          > m. in. w urzadzenia sluzace do produkcji broni chemicznej.


          Rozumiem,ze jak zaopatrywali Amerykanie to bylo,ok i jak Amerykanie beda
          zarzadzac iracka ropa to tez bedzie ok.Nie mowiac ile zarobia na odbudowywaniu
          Iraku po zniszczeniach jakich tam dokonaja.
          Tak koniecznie trzeba zrobic dobrze Amerykanom.Niech biedaki zarobia troche.My
          ponoc wstepujemy do UE ale co tam wspolna kasa,lepiej martwic sie o cudza
          sakiewke,kiedys bylo to ZSRR ,dzis USA.
          • Gość: borsuk Re: Dobrze - IP: 217.7.62.* 30.01.03, 16:21
            delikatna roznica polega na tym, ze Niemcy zaoptarywali ich ju po ogloszeniu
            embarga zatwierdzonego przez ONZ, po tym jak bylo wiadomo ze Hussajn truje
            wlasnych obywateli.
            USA dostarczaly broni wtedy, kiedy jeszcze widzialy w Saddamie sojusznika.
            Widzenie swiata tylko przez pryzmat interesow i ropy naftowej nma wprawdzie
            swoje podstawy, ale jezeli jest to jedyna forma widzenia, nie jest o wiele
            lepsza od slepoty.
            Nawiasem mowiac, jednym z argumentow na to, ze Saddam ukrywa bron jest fakt, ze
            nie znaleziono calej broni dostarczonej mu kiedys przez Amerykanow, a calej jej
            zuzyc nie mogl.
            • Gość: Tomasz Udowodnij, że nie jestes wielbłądem! IP: *.ibch.poznan.pl 30.01.03, 16:59
              Cały absurd tej sytuacji polega na tym, że Amerykanie chcą żeby Irak
              udowodnił że czegos tam nie posiada. Jest to zaiste logika Busha, czyli
              prostaka, który nie tylko ma kłopoty z formułowaniem zdań, ale najwyraźniej
              z podstawową logiką, zwaną czasem zdrowym rozsądkiem. Jesli nadal
              masz kłopoty ze zrozumieniem w czym problem, to postaraj się sam
              udowodnić, że nie posiadasz broni masowego rażenia, np. w kiblu
              zamiast zacieru hodujesz wąglika.

              Różnica między państwami, które optują za tą wojną i tymi, które są jej
              przeciwne polega własnie na tym. Zdaniem większosci trzeba Irakowi
              udowodnić, że ten posiada zakazaną broń, a dopiero potem uderzyć,
              lub wymusić ustępstwa sankcjami. Póki co, niczego trefnego tam nie znaleziono.
              Państwa będące satelitami Ameryki i "wielki intelektualista" Havel najwyraźniej
              godzą się na to szaleństwo.
              Warto też przypomnieć, że Amerykanie powołując się na łamanie rezolucji
              ONZ sami grożą, że złamią rezolucję Rady Bezpieczeństwa tejże ONZ.
          • Gość: J.K. Smieszne zlosliwosci... IP: *.de / 192.120.171.* 30.01.03, 17:11
            "wczoraj ZSRR, dzisiaj USA..."
            a gdzie argumenty...?
            1. Kwestie bezpieczenstwa, to co innego, niz wspolna polityka gospodarcza UE.
            Europa nie predko bedzie miala wspolna Armie...
            Oparcie sie na kwestiach bezpieczenstwa na USA lezy jak najbardziej
            w Polskm Interesie Narodowym...

            2. Jezeli sie Pani, Pani Aniu nie podoba chec USA uporzadkowania calej sceny
            politycznej na Bliskim Wschodzie, to niech Pani napisze to wyraznie...

            Mnie sie podoba...
            • Gość: XXL Re: Smieszne zlosliwosci... IP: 212.126.7.* 30.01.03, 17:48
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > Oparcie sie na kwestiach bezpieczenstwa na USA lezy jak najbardziej
              > w Polskm Interesie Narodowym...

              Nie bądź naiwny, przecież tu nie chodzi o bezpieczeństwo ani USA
              ani tym bardziej Polski.

              > 2. Jezeli sie Pani, Pani Aniu nie podoba chec USA uporzadkowania calej sceny
              > politycznej na Bliskim Wschodzie, to niech Pani napisze to wyraznie...

              W Polsce też porządkowano scenę polityczną przez ostatnie 50 lat.
              Podobało się ?????

              • Gość: J.K. Do XXL... IP: *.de / 192.120.171.* 31.01.03, 17:19
                Nie jestem naiwny...
                W polityce i politologii "siedze" 30 lat...
                USA to nie ZSRR...
                Amerykanie tez nie Aniolki (na tym swiecie nie ma takich)...

                HEY

                PS. To juz tak dla zartu...
                Kupujac kalesony, zawsze mam trudny wybor miedzy XL,
                a XXL... czasami pasuja te, czasami tamte...

          • Gość: H Re: Dobrze - IP: *.ccp.cc.pa.us 31.01.03, 16:41
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Gość portalu: borsuk napisał(a):
            >
            > > do tego dodajmy te kilkadziesiat niemieckich firm, ktore zaopatrywaly
            > hussajna
            > > m. in. w urzadzenia sluzace do produkcji broni chemicznej.
            >
            >
            > Rozumiem,ze jak zaopatrywali Amerykanie to bylo,ok i jak Amerykanie beda
            > zarzadzac iracka ropa to tez bedzie ok.Nie mowiac ile zarobia na odbudowywaniu
            > Iraku po zniszczeniach jakich tam dokonaja.
            > Tak koniecznie trzeba zrobic dobrze Amerykanom.Niech biedaki zarobia troche.My
            > ponoc wstepujemy do UE ale co tam wspolna kasa,lepiej martwic sie o cudza
            > sakiewke,kiedys bylo to ZSRR ,dzis USA.


            ================================================================================
            Bardzo dobra odpowiedz.
            Sam Hitler powiedzial ze jak dac wladze w rece polakow to sami sie wykoncza.
            I to jest prawda.Polak zawsze najmadrzeszy ale po szkodzie.
        • Gość: XXL Re: Nie Dobrze....- IP: 212.126.7.* 30.01.03, 16:04
          Europejczycy w większości przeciwni wojnie z Irakiem 2003-01-30 (11:22)

          Obywatele 30 krajów europejskich sprzeciwiają się wojnie z Irakiem bez mandatu
          ONZ - wynika z sondażu przeprowadzonego przez europejski instytut Gallupa,
          którego wyniki opublikowano w Brukseli w nocy ze środy na czwartek. Przeciwnych
          wojnie jest trzy czwarte (75%) obywateli krajów kandydujących do Unii
          Europejskiej; wśród obywateli krajów należących do UE odsetek ten wynosi 82%.

          Około 72% badanych uważa, że głównym powodem przewidywanej przez Waszyngton
          wojskowej interwencji w Iraku są złoża ropy naftowej.

          Jednocześnie 55% obywateli państw unijnych uważa, że w ich kraju istnieje
          bardzo realne zagrożenie terroryzmem: w Wielkiej Brytanii - 83%, Hiszpanii -
          70%, a we Włoszech - 59%. Podobnego zdania jest jedynie 27% obywateli państw
          kandydujących do UE.

          Dwie trzecie (66%) badanych jest zdania, że Irak stanowi zagrożenie dla pokoju
          na całym świecie. Opinię tę podziela np. 87% Słowaków, 74% Brytyjczyków i
          jedynie 43% Turków.

          Instytut Gallupa przeprowadził sondaż na zlecenie Komisji Europejskiej w dniach
          21-27 stycznia na reprezentatywnej próbie 15.080 osób w wieku od 15 lat z 30
          krajów europejskich (unijna Piętnastka, 13 krajów kandydujących do UE oraz
          Szwajcaria i Norwegia).(mp)
      • indris Popieram XXL i wyjaśniam 30.01.03, 16:06
        Podzielam zdanie XXL w tej kwestii. Wyjaśniam, że pod hasłem "Europa" mam na
        myśli te dziesiątki tysięcy ludzi, którzy w Europie - prawda, że głównie
        zachodniej - manifestowali przeciw wojnie i amerykańskiemu awanturnictwu.
    • Gość: +++IGNOR Bruxelsko ladacznico, zobacz co możemy, a TY? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.03, 15:42
      • Gość: XXL Jasiu, powiedz panu, co on nam może...... IP: 212.126.7.* 30.01.03, 15:57
    • Gość: Scan Europa to nie tylko Francja i upadające Niemcy. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 16:20
      Wynika z tego, ze SLDowska zaraza doszła do Anglii, Danii, Portugalii, Czech, Włoch,Hiszpanii i Węgier.
      Reszta jeszcze tej zarazy nie jeszcze nie dostrzega. Fakt, że kiepsko brzmi Miller - "obrońca demokracji i
      wolności jednostki". Chrześcijańska pokora nakazuje wierzyć w dobre intencje....
      Nie ma alternatywy wobec sojuszu wojskowego z NATO (czyt. USA). Gospodarczo Unia. Jedno drugiego
      nie wyklucza.

      Dwugłos - by wiedzieć więcej czy też pogłębić swą wiedzę.
      Z głosem E. Luttwaka - politologa i doradcy Reagana liczą się w świecie.
      Ciekawa teza - zostawić Arabów z zatoki samym sobie. Można spróbować - tyle, że czasu teraz mało.
      Bardzo mi się podoba ta opinia:

      "A wyobraża Pan sobie scenariusze, które można niekiedy usłyszeć lub przeczytać w środkach przekazu:
      Irak używa broni biologicznej lub chemicznej przeciwko Izraelowi, Izrael odpowiada atakiem nuklearnym i
      mamy gotowy konflikt atomowy co najmniej w skali regionalnej...

      - Nie. Jeśli Irak zaatakuje Izrael, będzie w stanie użyć najwyżej 20 rakiet, które spadną wcale nie
      dokładnie tam, gdzie zostały wycelowane, i które spowodują niewielką liczbę ofiar w ludziach. To
      wszystko, co Irak jest w stanie zrobić Izraelowi. Jeśli z kolei Irak użyje broni biologicznej bądź chemicznej,
      nie zdoła zabić nawet jednego psa. Broń ta jest bowiem jeszcze mniej skuteczna niż rakiety, niezależnie
      od tego, co się ludziom powszechnie wydaje.

      Jeśli natomiast Izrael odpowiedziałby na taki atak, byłyby to precyzyjne i skuteczne bombardowania z
      powietrza, ale również bez większych konsekwencji"

      .Arabski sojusznik?

      http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,1239314.html

      "Taktycznie utrzymujemy sojusz z Ameryką, ale nasze pieniądze służą terrorystom toczącym wojnę z
      Wielkim Szatanem."

      ...wniosek - strach przed utratą "sojusznika" - jest oparty na wciąż popularnym micie geopolitycznym, który
      zrodził się w innej epoce.

      Szantaż naftowy

      Zwykło się twierdzić, że rozwinięte kraje Północy są skazane na import ropy naftowej z rejonu Zatoki
      Perskiej. Czy rzeczywiście?

      Na pozór wygląda to dość przygnębiająco. Przyjmuje się, że światowe zasoby ropy wynoszą 1046,4 mld
      baryłek, z czego blisko dwie trzecie (685,6 mld) przypada na rejon Zatoki (Półwysep Arabski, Irak i Iran), a
      zaledwie jedna trzecia (362,8 mld) na resztę świata. Sama Arabia Saudyjska posiada 25-30 proc.
      zasobów światowych. Po pierwsze jednak, rozpoznanie światowych zasobów mineralnych, w tym ropy
      naftowej, jest wciąż jeszcze dalece niepełne. Po drugie, określenie zasobności złoża zależy w dużej
      mierze od aktualnego stanu rozwoju techniki i technologii wydobycia....

      ...Wzrosła też efektywna zasobność złóż - zarówno nowo odkrytych, jak i od dawna nie eksploatowanych,
      które teraz są ponownie uruchamiane (np. na Morzu Kaspijskim). Do tej pory złoże uznawano za
      wyeksploatowane po wypompowaniu 30 proc. jego zawartości. Nowe technologie umożliwiają opłacalne
      wydobycie części z pozostałych 70 proc. złoża - a część ta będzie wzrastać.

      Nowe techniki pozwoliły zwiększyć szacunkową zawartość złóż ropy pod dnem Morza Kaspijskiego do 37
      mld ton (czyli do 37 proc. zasobów rejonu Zatoki ). Za obiecujący uważa się obszar Zatoki
      Meksykańskiej.... Ponadto w roponośnych piaskach północnej Kanady znajduje się 2,5 bln baryłek ropy,
      czyli niemal dziesięć razy więcej, niż wynoszą zasoby Arabii Saudyjskiej.

      .....Gdyby jednak Północ mogła się obyć bez importu z Zatoki , rola państw arabskich (i Iranu) zostałaby
      drastycznie zmarginalizowana na okres co najmniej dwóch pokoleń, a rządy owych krajów musiałyby
      porzucić wsparty na ideologii szantaż międzynarodowy i zacząć efektywnie rozwiązywać swe problemy
      wewnętrzne.

      Nie chodzi bynajmniej o to, by całkowicie zrezygnować z importu ropy z Zatoki Perskiej.... Szantażują
      Zachód swą słabością, podobnie jak do niedawna robiła to Rosja. Od sowieckiego mitu Zachód zdołał
      się uwolnić, czas najwyższy na obalenie kolejnego.....

      Co należało przewidzieć

      Jednak szantaż naftowy nie jest jedynym powodem, dla którego państwa zachodnie powinny jak
      najrychlej zmienić swą politykę wobec krajów Zatoki.

      Jak podała "Gazeta" (z 25 listopada br.), kilka miesięcy temu jeden z ekspertów RAND Corporation
      [czołowy amerykański ośrodek analityczny zajmujący się problemami politycznymi i wojskowymi - red.]
      wygłosił w Pentagonie tajny wykład, w trakcie którego stwierdził, że w Arabii Saudyjskiej rodzina
      królewska, obawiając się utraty władzy, finansuje terrorystów. "Gdy treść raportu przeciekła do prasy,
      ekspert podał się do dymisji".

      .....Tymczasem w ostatnich dniach okazało się, że żona saudyjskiego ambasadora w USA przekazywała
      pieniądze pewnemu Saudyjczykowi z Kalifornii, który z kolei wspierał finansowo niektórych sprawców
      zamachu z 11 września 2001 r. Prasa jest oburzona, Kongres chce prowadzić własne śledztwo...

      Krajobraz po wojnie

      Wróćmy zatem do ropy. Jej import z rejonu Zatoki Perskiej powinien w dającej się przewidzieć przyszłości
      być utrzymywany na poziomie, który przynosiłby krajom arabskim (i Iranowi) dochody pozwalające
      realizować ważne cele społeczne służące wszechstronnemu, perspektywicznemu rozwojowi. Być może
      po okresie wewnętrznych zaburzeń kraje Zatoki wejdą w końcu na drogę wytyczoną przez raport UNDP
      [Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju - red.] "Arab Human Development Report 2002" -
      postulujący wprowadzenie wolności politycznych, unowocześnienie szkolnictwa i równouprawnienie
      kobiet. Prowadząc taką politykę, Zachód nie tylko działałby we własnym interesie i w długofalowym
      interesie społeczeństw arabskich, ale też - mogąc w każdej chwili zwiększyć import z rejonu Zatoki -
      dyscyplinowałby tych eksporterów ropy, którzy chcieliby dowolnie podbijać jej cenę.

      ....Nie musimy się bać, że rozgniewani szejkowie postanowią "ukarać" Zachód całkowitym wstrzymaniem
      dostaw ropy. Co prawda oni sami zdołaliby się wyżywić - zważywszy na ich konta bankowe i majątki na
      Zachodzie - lecz ich poddani wkrótce stanęliby w obliczu nędzy i obaliliby swych władców. Półwysep
      Arabski to nie Afganistan, a wahabici to nie talibowie - bez eksportu ropy naftowej nie potrafią sobie
      zapewnić środków do życia.

      Wywiad z amb. USA w Polsce

      http://www1.gazeta.pl/swiat/1,34291,1230133.html

      ...a koronny ich argument głosi, że w wojnie z Irakiem chodzi o ropę.

      - To dobry przykład. Niektórzy powiadają, że chcemy dostać się do ropy Saddama. Szczerze mówiąc,
      jakoś sobie radzimy bez irackiej ropy. Myślę, że będę wyrazicielem opinii większości Amerykanów, jeśli
      powiem: "Wolałbym raczej iść na piechotę, niż nalać do baku benzynę Saddama Husajna".

      Pytanie jest zupełnie inne: czy bez Saddama Bliski Wschód będzie regionem bardziej stabilnym?
      Oczywiście tak.

      Czasami myślę, że źródłem kłopotów Ameryki w świecie jest nasz triumfalizm, jaki zapanował po epoce
      zimnej wojny. .. Co ciekawe natomiast, nasz triumfalizm upokorzył ludzi na Bliskim Wschodzie. Projekty
      arabskiego socjalizmu czy różne typy "trzeciej drogi" w krajach arabskich zakończyły się porażką. Bliski
      Wschód stracił dziś pomysł na to, czym ma być, jaką obrać drogę. Muzułmański fundamentalizm jest
      próbą odpowiedzi na to pytanie.

      Ameryka - model do składania
      http://www1.gazeta.pl/swiat/1,34181,1167013.html

      Przysiągłby Pan, że w teorii wojny prewencyjnej i planowanej akcji zbrojnej przeciwko Irakowi chodzi
      naprawdę o rzeczywiste zagrożenie dla świata ze strony Saddam Husajna, a nie o pieniądze, czyli ropę?

      - Jestem przekonany, że tu nie chodzi o ropę. Spotkałem ludzi, zwłaszcza w Europie, którzy próbowali mi
      objaśniać wojnę w Afganistanie tym, że USA były zainteresowane afgańskimi złożami uranu. ..........

      Co do ropy i Iraku... Istotnie, nie ma kwestii co do tego, że w Zatoce Perskiej ropa jest. Rzecz w tym, że
      USA mają dostęp do tej ropy bez wojny. USA nie muszą robić nic nadzwyczajnego, muszą tylko za ropę
      płacić i tyle. Nikt n
      • Gość: Scan Europa to nie tylko Francja i upadające Niemcy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 16:23
        Przysiągłby Pan, że w teorii wojny prewencyjnej i planowanej akcji zbrojnej przeciwko Irakowi chodzi
        naprawdę o rzeczywiste zagrożenie dla świata ze strony Saddam Husajna, a nie o pieniądze, czyli ropę?

        - Jestem przekonany, że tu nie chodzi o ropę. Spotkałem ludzi, zwłaszcza w Europie, którzy próbowali mi
        objaśniać wojnę w Afganistanie tym, że USA były zainteresowane afgańskimi złożami uranu. ..........

        Co do ropy i Iraku... Istotnie, nie ma kwestii co do tego, że w Zatoce Perskiej ropa jest. Rzecz w tym, że
        USA mają dostęp do tej ropy bez wojny. USA nie muszą robić nic nadzwyczajnego, muszą tylko za ropę
        płacić i tyle. Nikt na świecie chyba nie wierzy, że podbijając Irak, USA będą nagle kontrolować złoża ropy w
        Zatoce Perskiej. To niemożliwe.

        Proszę odmalować różowy i czarny scenariusz wojny z Irakiem.

        - Optymistyczny scenariusz widzę tak: USA wysyłają do Iraku siły lądowe, pozyskują na miejscu aliantów,
        np. Kurdów, a armia iracka w krótkim czasie idzie w rozsypkę. Następnie siły amerykańskie podejmują
        próbę marszu na Bagdad, a w tym samym czasie bagdadczycy wylegają na ulice, zabiją Saddama
        Husajna, jego rodzinę i około tysiąca wiernych przybocznych. Wtedy dopiero zaczyna się długotrwały trud
        wyłonienia nowego rządu irackiego.

        Natomiast czarny scenariusz to powolne zmagania zbrojne, które mogą doprowadzić do wstrząsów,
        chaosu w samym Iraku, a nawet do powstania czy rewolucji w sąsiedniej Arabii Saudyjskiej. Cały region
        jest jak beczka prochu, a wojna może być zapalnikiem. Arabia Saudyjska była kiedyś niezwykle bogata,
        ale od 20 lat systematycznie co roku poziom życia w tym kraju obniża się, przede wszystkim z powodu
        eksplozji demograficznej. To naprawdę groźna sytuacja.

        Jaki jest właściwie Pana pogląd na wojnę z Irakiem?

        - Byłem i jestem za każdą możliwą wojną, ale przeciwko tej jednej.

        Dlaczego?

        - Z powodów strategicznych, o których mówiłem wcześniej, a ponadto uważam, że Arabia Saudyjska
        współpracuje chętnie ze Stanami Zjednoczonymi i jest głównym sojusznikiem USA w świecie arabskim
        tylko dlatego, że boi się Saddama Husajna. Jeśli wojna z Irakiem unicestwi Saddama, jaki powód będzie
        miał rząd Arabii Saudyjskiej, żeby nadal być sojusznikiem Ameryki? Żaden, oczywiście. A zważywszy na
        wrogość świata arabskiego, w tym saudyjskiego społeczeństwa do USA, która wzrośnie jeszcze po
        interwencji w Iraku, Saudyjczycy zwrócą się przeciwko nam.

        Nie sądzi Pan, że USA uzyskałyby większe wsparcie w świecie - może nawet w części świata arabskiego
        - dla interwencji w Iraku, jeśli doprowadziłyby wpierw przynajmniej do załagodzenia konfliktu
        izraelsko-palestyńskiego?

        - Tak? No to wyobraźmy sobie następującą sytuację: chce pan poślubić młodą dziewczynę, ale jej mama
        mówi: "Najpierw zdobądź Nagrodę Nobla, potem pogadamy". Bądźmy poważni: Palestyńczycy nie
        akceptują żadnej równowagi sił i wpływów, przede wszystkim zaś nie akceptują jej między sobą a
        Izraelczykami. Cały czas niezmiennie wierzą, że kiedyś - może za tysiąc lat - sąsiednie państwa arabskie
        im pomogą. Jeśli zatem mamy społeczność, która nie akceptuje równowagi sił, i lidera, który nie
        akceptuje żadnych ustaleń, to mamy do czynienia z konfliktem nierozwiązywalnym ani teraz, ani w
        przyszłości. Konflikt izraelsko-palestyński jest dziś nierozwiązywalny niezależnie od tego, czy wojna z
        Irakiem wybuchnie, czy nie. To prawda, że niektóre państwa arabskie mówią Amerykanom: "Dlaczego nie
        rozwiążecie sporu izraelsko-palestyńskiego? Jeśli to zrobicie, pomożemy wam". To niepoważne.


        www1.gazeta.pl/swiat/1,34181,1167013.html



        EDWARD N. LUTTWAK z Waszyngtonu


        www.tygodnik.com.pl/numer/278547/luttwak.html


        Wreszcie, po długich targach, Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła rezolucję, która - grożąc Irakowi
        konsekwencjami w razie nieposłuszeństwa - zmusza Husajna do przyjęcia międzynarodowych
        inspektorów. Mimo zaakceptowania rezolucji przez Bagdad, wojna wisi w powietrzu.


        Jeśli dojdzie do starcia, nie będzie ono przypominać wojny w Zatoce z 1991 r..... Tym razem wojna będzie
        toczona przez USA ze świadomością, że może podkopać władzę saudyjskiej rodziny panującej - kiedyś
        postrzeganej przez Busha-seniora jako gwarant stabilności w regionie, dziś przez Busha-syna
        traktowanej jak sponsor islamskiego ekstremizmu. ....
        .....Ale w tym przypadku najbardziej prawdopodobnym rezultatem jest szybki sukces, który Amerykę i
        resztę świata pozostawi z nowym problemem: "Iraku po Saddamie".




        • Gość: +++IGNORANT Errata: upadła Francja i upadające Niemcy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.03, 16:30
          • Gość: Ania Re:Niby nie o rope chodzi ale... IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 16:33
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4363526v
            • Gość: +++IGNORANT XXL mów za siebie Ty bruxelski sprzedawczyku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.03, 16:37
              • Gość: Ania Ignor liz dupe Amerykanom na swoj rachunek NTX IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 16:41
                • Gość: +++IGNORANT Ani bardziej smakują dupy Franko-Germańskie? NTX IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.03, 22:31
            • Gość: Ania Re:Niby nie o rope chodzi ale...errata IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 16:38
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=13&w=4363526v"t
              > arget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=13&w=4363526v</a
              > >


              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4363526
              • Gość: Scan Re:Niby nie o rope chodzi ale...errata IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 16:50
                Słuchaj, Koleżanko belgijska.

                Jestem legalistą - jeżeli Kwach jest wybrany prezydentem w głosowaniu powszechnym to nie obrażaj
                siebie. Od tego zacznij.

                Po drugie - polityka to również wybór mnieszego czy większego zła, a nie tylko kierowanie się sercem -
                vide Twoje inwektywy. Z Phenianu do Korei Pd 70 km, 1,2 mln fanatyków pod bronią, a rakiety Kima już
                przelatywały nad Japonią.

                Do kąta i myśleć. Apres avoir soupee et faire le menage.
                Scan
                • Gość: Ania Re:Niby nie o rope chodzi ale...errata IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 17:13
                  Gość portalu: Scan napisał(a):

                  > Słuchaj, Koleżanko belgijska.
                  >
                  > Jestem legalistą - jeżeli Kwach jest wybrany prezydentem w głosowaniu
                  powszechn
                  > ym to nie obrażaj
                  > siebie. Od tego zacznij.
                  >
                  A ja przepraszam,Bush tez jest wybrany prezydentem legalnie co nie znaczy,ze
                  wszyscy Amerykanie go popieraja.
                  A z p^rzeszlosci to legalnie na urzad wybrany byl tez Hitler,co nie znaczy,ze
                  to byl calkiem dobry wybor.



                  > Po drugie - polityka to również wybór mnieszego czy większego zła, a nie
                  tylko
                  > kierowanie się sercem -
                  > vide Twoje inwektywy.

                  Ach te inwektywy Cie ruszyly.Niestety takie jest moje zdanie,ten facet to
                  zwykly karierowicz,ktory mysli tylko o sobie i bedzie popieral kazdego kto
                  zapewni mu jakis stolek.
                  Widac to jasno jak na dloni.



                  Z Phenianu do Korei Pd 70 km, 1,2 mln fanatyków pod broni
                  > ą, a rakiety Kima już
                  > przelatywały nad Japonią.
                  >
                  > Do kąta i myśleć. Apres avoir soupee et faire le menage.
                  > Scan

                  Mon menage ça Vous ne regarde pas Monsieur ça sont mes ognions .


                  No wlasnie z tym,ze z Korea Usa chce zalatwic to pokojowo panie Scan,a w
                  przypadku Iraku konieczna jest wojna.Wypowiadalo sie w tym watku i nie tylko w
                  tym duzo osob,ktore potwierdzaja teze ,ze chodzi o rope.O tania rope dodam.


                  • Gość: Scan Re:Niby nie o rope chodzi ale...errata IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 17:29
                    No dobra, nie turbuj się, ptaszyno. Mądra jestes
                    kobitka. Kiedy kandydujesz do Sejmu? Masz mój głos.
                    I mojej rodziny - razem 4. Panie z magla też namówię
                    będzie wsiewo sziest.
                    A propos inwektyw - po tym poznaje się klasę.
                    Nie tę z TVN.
                    Scan


                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Gość portalu: Scan napisał(a):
                    >
                    > > Słuchaj, Koleżanko belgijska.
                    > >
                    > > Jestem legalistą - jeżeli Kwach jest wybrany
                    prezydentem w głosowaniu
                    > powszechn
                    > > ym to nie obrażaj
                    > > siebie. Od tego zacznij.
                    > >
                    > A ja przepraszam,Bush tez jest wybrany prezydentem
                    legalnie co nie znaczy,ze
                    > wszyscy Amerykanie go popieraja.
                    > A z p^rzeszlosci to legalnie na urzad wybrany byl tez
                    Hitler,co nie znaczy,ze
                    > to byl calkiem dobry wybor.
                    >
                    >
                    >
                    > > Po drugie - polityka to również wybór mnieszego czy
                    większego zła, a nie
                    > tylko
                    > > kierowanie się sercem -
                    > > vide Twoje inwektywy.
                    >
                    > Ach te inwektywy Cie ruszyly.Niestety takie jest moje
                    zdanie,ten facet to
                    > zwykly karierowicz,ktory mysli tylko o sobie i bedzie
                    popieral kazdego kto
                    > zapewni mu jakis stolek.
                    > Widac to jasno jak na dloni.
                    >
                    >
                    >
                    > Z Phenianu do Korei Pd 70 km, 1,2 mln fanatyków pod
                    broni
                    > > ą, a rakiety Kima już
                    > > przelatywały nad Japonią.
                    > >
                    > > Do kąta i myśleć. Apres avoir soupee et faire le
                    menage.
                    > > Scan
                    >
                    > Mon menage ça Vous ne regarde pas Monsieur ça sont
                    mes ognions .
                    >
                    >
                    > No wlasnie z tym,ze z Korea Usa chce zalatwic to
                    pokojowo panie Scan,a w
                    > przypadku Iraku konieczna jest wojna.Wypowiadalo sie w
                    tym watku i nie tylko w
                    > tym duzo osob,ktore potwierdzaja teze ,ze chodzi o
                    rope.O tania rope dodam.
                    >
                    >
                    • Gość: Ania Re:Niby nie o rope chodzi ale...errata IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 17:36
                      Gość portalu: Scan napisał(a):

                      > No dobra, nie turbuj się, ptaszyno. Mądra jestes
                      > kobitka. Kiedy kandydujesz do Sejmu? Masz mój głos.
                      > I mojej rodziny - razem 4. Panie z magla też namówię
                      > będzie wsiewo sziest.
                      > A propos inwektyw - po tym poznaje się klasę.
                      > Nie tę z TVN.
                      > Scan
                      >
                      >
                      >..Za glosy dziekuje ,wzruszylam sie do lez.Kandydowac nie bede.Nie nadaje sie
                      na polityka ,nie umiem klamac.
                      Co do klasy i inwektyw,to forum bylo dobra szkola ,wielkie damy
                      forumowe ,czasami sie zapominaja ,a coz mowic o mnie?
                      • Gość: Scan Re:Niby nie o rope chodzi ale...errata IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 18:04
                        Bądź lepsza od dam tego Forum. Będziesz Damą.
                        Nikt Ci nie napisze, żeś madame sans - gene jest.
                        Bez urazy, bien evident.
                        Scan
          • Gość: Scan Re: Errata: upadła Francja i upadające Niemcy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 16:38
            Bynajmniej nie upadła, życzyłbym Polsce życia w takiej upadłości. Ale upada, bo myśli o swoich 365
            gatunkach sera. Niemcy? - Borsuk bardziej niz ja ekspertem. Ja wiem, że rządzą tam
            upadający socjaliści.
            • Gość: XXL Dobry Boże daj nam żyć jak te.... IP: 212.126.7.* 30.01.03, 17:38
              ...upadające Niemcy.

              Czyż należy brać przykład z USA, aby upadającą gospodarkę
              ratować kosztem innych biednych krajów na świecie ???
              Czyż "nowoczesne" i postępowe jest rozwijanie własnej
              gospodarki kosztem tysięcy ofiar biednych krajów ????

              ------------------------------------------------------
              Pół miliona, w większości cywilnych osób, może zginąć w wyniku ataku na Irak -
              ostrzegają brytyjscy lekarze w liście otwartym do premiera Tony Blaira. Atak
              może być także zachętą dla innych państw do podobnych działań - uważają.

              "Jeżeli będziemy mocarstwem okupacyjnym, będzie to prowadzone w imieniu
              irackiego narodu i z korzyścią dla irackiego narodu" - oświadczył Powell.
              (o ropie )
    • czubas Europa nadal z reka w nocniku? 30.01.03, 17:09
      Europa boi sie wojny, Europa boi sie jakichkolwiek konfliktow.
      Europa i Europejczycy nie maja dosc sily i energii by dzialac na jakimkolwiek
      polu.
      Dlatego tez Europa woli polityczna poprawnosc posunieta do skrajnosci.
      Nikogo nie urazic, nikomu nie powiedziec zlego slowa.

      Polityka krajow zachodniej Europy wobec Islamu to polityka strusia.
      Mowienie o tym, ze Islam jest religia pokoju i milosci to leczenie klamstwem
      wlasnych niepokojow. Udawanie, ze problemy nie istnieja.
      Niestety, konflikt miedzy dwoma swiatami, jednym zbudowanym na
      chrzescijanstwie, gdzie mowi sie duzo o milosci, przebaczeniu, szacunku dla
      bliznich i drugiego, tego ktory chce zabijac wszystkich nieprawomyslnych, karac
      za najmniejsze przewinienia, dla ktorego nie ma roznicy miedzy panstwem, zyciem
      prywatnym i religia - wszystko musi byc w zgodzie z regulami islamu.

      Taka Europa, ustepujaca przed naporem muzulmanskim, zmieniajaca wlasne prawa,
      bo emigranci nie chca sie do nich dostosowac - to Europejczycy musza sie
      dostosowywac do wymagan muzulmanow - taka Europa mi sie nie podoba.

      Bezwolna, leniwa, uwazajaca, ze za pieniadze jest w stanie zapewnic sobie
      spokojna, nie zmieniona przyszlosci.
      Niestety, gdy sie obudzi, moze juz byc za pozno...



      "Fatwa, zemsta Islamu", artykul w Rzeczpospolitej:

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030130/publicystyka/publicystyka_a_1.html
      • Gość: Ostap Bender Lepiej w okopach, co? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 17:22
        czubas napisał:

        > Europa boi sie wojny, Europa boi sie jakichkolwiek konfliktow.
        > Europa i Europejczycy nie maja dosc sily i energii by dzialac na
        jakimkolwiek
        > polu.

        Ach, te pola nad Sommą, Verdun, las w Ardenach, Dunkierka, Normandia...

        To były pola, żeby tak było ponownie, pewnie byś chciał ciemniaku


        > Dlatego tez Europa woli polityczna poprawnosc posunieta do skrajnosci.
        > Nikogo nie urazic, nikomu nie powiedziec zlego slowa.
        >
        > Polityka krajow zachodniej Europy wobec Islamu to polityka strusia.
        > Mowienie o tym, ze Islam jest religia pokoju i milosci to leczenie klamstwem
        > wlasnych niepokojow. Udawanie, ze problemy nie istnieja.
        > Niestety, konflikt miedzy dwoma swiatami, jednym zbudowanym na
        > chrzescijanstwie, gdzie mowi sie duzo o milosci, przebaczeniu, szacunku dla
        > bliznich i drugiego, tego ktory chce zabijac wszystkich nieprawomyslnych,
        karac
        >
        > za najmniejsze przewinienia, dla ktorego nie ma roznicy miedzy panstwem,
        zyciem
        >
        > prywatnym i religia - wszystko musi byc w zgodzie z regulami islamu.
        >
        > Taka Europa, ustepujaca przed naporem muzulmanskim, zmieniajaca wlasne
        prawa,
        > bo emigranci nie chca sie do nich dostosowac - to Europejczycy musza sie
        > dostosowywac do wymagan muzulmanow - taka Europa mi sie nie podoba.
        >
        > Bezwolna, leniwa, uwazajaca, ze za pieniadze jest w stanie zapewnic sobie
        > spokojna, nie zmieniona przyszlosci.
        > Niestety, gdy sie obudzi, moze juz byc za pozno...
        >
        >
        >
        > "Fatwa, zemsta Islamu", artykul w Rzeczpospolitej:
        >
        > <a
        href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030130/publicystyka/public
        >
        ystyka_a_1.html"target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030130/pub
        > licystyka/publicystyka_a_1.html</a>
        • czubas W okopach to juz sa... 30.01.03, 20:01
          Zakopali w nich glowy, udaja ze ich nie ma, bo tak trzesa sie ze strachu...
          • Gość: Ania Re: W okopach to juz sa... IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 20:05
            czubas napisał:

            > Zakopali w nich glowy, udaja ze ich nie ma, bo tak trzesa sie ze strachu...


            Trzesa sie nie ze strachu tylko ze smiechu,ze inni idioci pojda sie bic za
            Hamerykanow.
            • Gość: Janusz Re: W okopach to juz sa... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 15:10
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > czubas napisał:
              >
              > > Zakopali w nich glowy, udaja ze ich nie ma, bo tak trzesa sie ze strachu..
              > .
              >
              >
              > Trzesa sie nie ze strachu tylko ze smiechu,ze inni idioci pojda sie bic za
              > Hamerykanow.
              ===============
              Obawiam sie Aniu, ze nie jest dla Ciebie ważne, ze bedą sie bić za Amerykanów,
              tylko, że bedą zabijac wyznawców islamu. Trafiłem?
          • Gość: XXL Re: W okopach to juz sa... IP: 212.126.7.* 31.01.03, 11:21
            czubas napisał:

            > Zakopali w nich glowy, udaja ze ich nie ma, bo tak trzesa sie ze strachu...

            To zupełnie jak nasi w 39 roku.......

            (w propagandzie niemieckiej oczywiście)
            • czubas Tworzysz nowa historie? 31.01.03, 17:05
              Gość portalu: XXL napisał(a):

              > czubas napisał:
              >
              > > Zakopali w nich glowy, udaja ze ich nie ma, bo tak trzesa sie ze strachu..
              > .
              >
              > To zupełnie jak nasi w 39 roku.......
              >
              > (w propagandzie niemieckiej oczywiście)

              ...chyba ze 39 rok to nie 1939, tylko jakis inny...
    • Gość: JB Islamska europa przeciw SZAP IP: *.inetia.pl 31.01.03, 14:23
      O jakiej europie piszesz? O islamskiej europie palonych synagog we Francji? Czy
      o treckich Niemcach. Konflikty wewnętrzne targają tam politykami bez charyzmy.
      Strach mają w oczach, gdy muszą mysleć niezależnie. Poza tym co to za stara
      europa? Dwa młode państwa, powstałe w XIX wieku. Dzis żyjące pod presja
      etatystycznej gospodarki i zwiazków zawodowych.
      Oś Paryż-Berlin nie ma takiej energii, żeby tworzyć fundamenty przyszłej
      wspólnej polityki europejskie. Takiego mandatu nie daje im pozycja polityczna i
      niestety z roku na rok gospodarcza.

      Votre JB
      • Gość: Janusz Re: Islamska europa przeciw SZAP IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 15:15
        Gość portalu: JB napisał(a):

        > O jakiej europie piszesz? O islamskiej europie palonych synagog we Francji?
        Czy
        >
        > o treckich Niemcach. Konflikty wewnętrzne targają tam politykami bez
        charyzmy.
        > Strach mają w oczach, gdy muszą mysleć niezależnie. Poza tym co to za stara
        > europa? Dwa młode państwa, powstałe w XIX wieku. Dzis żyjące pod presja
        > etatystycznej gospodarki i zwiazków zawodowych.
        > Oś Paryż-Berlin nie ma takiej energii, żeby tworzyć fundamenty przyszłej
        > wspólnej polityki europejskie. Takiego mandatu nie daje im pozycja polityczna
        i
        >
        > niestety z roku na rok gospodarcza.
        >
        > Votre JB
        ===============
        czytając to wszystko o "islamskiej Europie"- słowa papieża popierajace
        wstapienie do Unii i nasza rola tam ewangelizacyjna - wydaje się być nie
        pozbawione racji. Napisałem to z pozycji człowieka niewierzacego. Wole jednak
        tolerancyjnych katolików od wojujacych islamistów.
    • gauche Tak jest. Przyjaciół szukaj blisko !!! 31.01.03, 14:43
    • czubas Europa chetnie daje Arabom du... 31.01.03, 17:07
      Widac, ze strach i lenistwo sa glownym wykladnikiem polityki ustepst wobec
      Islamu.
      Jesli Europa woli sie poddawac cudzym naciskom, to oczywiscie jej wolno.
      Ale trudno wymagac od innych by klekali przed Saddamem.
Pełna wersja