Kielce [ ' ]

04.07.06, 18:58
O moj Boze... Wiadomosci TV pokazaly zdjecia ofiar zrobione po pogromie. Jak
mocno trzeba bic zeby zmiazdzyc czlowiekowi pol twarzy. I jakim byc
czlowiekiem zeby zabic mloda matke z dzieckiem. Lezala obejmujac martwe dziecko.

[ ' ]
    • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 19:09
      Przestan pieprzyc.
      • abstrakt2003 Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 19:44
        pozarski napisał:

        > Przestan pieprzyc.
        ===================================
        Dlaczego odmawiasz jej prawa do wyrażania emocji?
        A gdzie twoja empatia, współczucie, smutek?
        • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 20:08
          To jest wlasnie moja empatia.
          • patience Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 20:18
            Po raz pierwszy w historii po 89 roku telewizja publiczna pokazala archiwalne
            zdjecia MO. Ujawniaja zbrodnie. Twoja mania utajniania archiwow PRL przybiera
            odrazajace formy. Wygaszam cie. Nie bede widziec twoich ewentualnych odp.
            • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 20:31
              Wygas sie.
      • danutki Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 20:53
        pozarski napisał:

        > Przestan pieprzyc.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=44676938&a=44679598
        a tu masz Patience odpowiedź dlaczego....emocje wywołane na żywo....
        a teraz się napij łyk zimnej wody....
        • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:02
          Wam w ogole nie mozna wierzyc.Obiecalas, ze sie wyprowadzasz. I co? Przyplywasz
          i pouczasz.Wracaj skad przyjechalas!
          • danutki Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:08
            pozarski napisał:

            > Wam w ogole nie mozna wierzyc.Obiecalas, ze sie wyprowadzasz. I co?
            Przyplywasz
            > i pouczasz.Wracaj skad przyjechalas!

            przecież nie napisałam,że się żegnam z Aquanetem
            napisałam"kto za mną zatęskni"
            a bywa i tak,że ja zatęsknię za Wami
            no i zdecyduj się
            przypływam czy przyjeżdżam
            • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:15
              Mialem nadzieje, ze sie wyprowadzilas na jakas wyspe.
              • danutki Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:22
                pozarski napisał:

                > Mialem nadzieje, ze sie wyprowadzilas na jakas wyspe.

                a na tej wyspie taką perle zostawić?
      • a.wojtecka Re: Kielce [ ' ] 06.07.06, 12:06
        pozarski napisał:

        > Przestan pieprzyc.
        Kim jest osoba, ktora moze napisac podobne bzdury! Czy wrazliwy czlowiek moze
        pisac takie cos? Cos mi sie wydaje, ze "pozarski" potrzebuje pomocy.
        Ale watpie, by pomoc mogl znalezc na tym forum.
        Anka
        • pozarski Re: Kielce [ ' ] 06.07.06, 13:04
          Pomoc potrzebna od zaraz.
    • ewa8a Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 19:56
      Wybitny detektyw, autor ,,Zbrodniarza, który ukradł zbrodnię’’ obwieścił , że
      pogrom kielecki
      ,,To była operacja militarna przeprowadzona przez siły podległe komunistom bez
      udziału ludności cywilnej’’.

      www.dziennik.krakow.pl/public/?2006/07.03/Kraj/c1/c1.html
      • jaceq Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 00:32
        wa8a napisała:

        > Wybitny detektyw, autor ,,Zbrodniarza, który ukradł zbrodnię’’

        Wybitny dydektyw, autor etc. sam wydaje mi się jednak typem spod ciemnej,
        pięcioramiennej gwiazdy. Nie tylko, bynajmniej, z powodu tej wypowiedzi.
        • ewa8a Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 01:03
          jaceq napisał:


          > Wybitny dydektyw, autor etc. sam wydaje mi się jednak typem spod ciemnej,
          > pięcioramiennej gwiazdy. Nie tylko, bynajmniej, z powodu tej wypowiedzi.


          Mnie zawsze będzie się kojarzył z jakimś programem publicystycznym sprzed lat.
          Dyskusja była na temat stanu wojennego, gdy nagle Kąkolewski, z właściwą sobie
          energią przedstawił swój punkt widzenia – generał Jaruzelski powinien wówczas
          rozdać wszystkim Polakom broń i porozstawiać ich wzdłuż wschodniej granicy. W
          studiu zapanowała konsternacja.
          Teraz z kolei napisał, co napisał, a jednak parę osób udało mu się uwieść.
          Popatrz tylko na naszą Aurorkę.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44694774
          • jaceq Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 01:13
            To aurorka? Możliwe. Cóż, z drem Kriskiem będziemy mieli zapewne kolejną ofiarę
            (jeśli "wrócę" na "kraj").
            • ewa8a Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 01:17
              Nie kop leżącego. Wszyscy się na nią rzucili.
              • sen.dzia.li Re: Kielce [ ' ] 06.07.06, 13:20
                ewa8a napisała:

                > Nie kop leżącego. Wszyscy się na nią rzucili.

                Nic nie widzę, chyba na koniec cenzurownia skopała po chamsku (jak to
                cenzurownia) leżącą. A jaki nick miała tam aurorka?
                • ewa8a Re: Kielce [ ' ] 06.07.06, 14:21
                  Tym razem pisała jako antithesis. Wątek wylądował na oślej. Skopiowałam go,
                  zapewne lada moment odpłynie w niebyt, a szkoda, żeby ślad po nim nie został,
                  bo to ciekawy konglomerat totalitarnego reżimu stalinowskiego i nowojorskiej
                  mafii.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=44694774



                  Ośla ławka
                  + dodaj do ulubionych wątków



                  • To Zydzi stalinowcy sa winni morderstwa w Kielcach
                  antithesis 05.07.06, 00:39 + odpowiedz
                  To Zydzi istalowali po wojnie stalinowski totalitarny rezim w Polsce i to
                  oni podejmowali wowczas wszystkie dycyzje. Polacy byli wtedy masowo mordowani
                  po przez stalinowski rzad i NKWD.

                  Jest szalenstwem polaczonym z wyjatkowa podloscia zadanie od potomkow
                  stalinowskich ofiar bicia sie w piersi za zbrodnie dokonane przez
                  stalonowskich-zydowskich oprawcow. Kielce sa stalinowsko-zydowska hanba, tak
                  jak Jedwabne zy Auschwitz jest hitlerowska hanba. Nie dajmy sie wrabiac w
                  zbrodnie nie popelnione przez Polakow, tylko przez naszych okupantow. Za tym
                  wrabianiem idzie chec skoku na nasza kase przez nowojorska mafie z biznesu
                  holokaust.
                  Czesc pamieci pomordowanych niewinnych ofiar - wszytkich rezimow [']


                  • Re: To Zydzi stalinowcy sa winni morderstwa w Kie
                  elznar 05.07.06, 00:43 + odpowiedz
                  Klamca historyczny, moczarowiec i PAXista Jerzy Robert Nowak, jak rowniez
                  defraudant, malwersant i propagator nienawisci Rydzyk byliby z ciebie dumni wink


                  Elznar
                  xanga.com/elznar

                  • Twoi rodzice są winni twojej głupoty sad
                  eboshi 05.07.06, 00:45 + odpowiedz



                  • popis głupoty n/t
                  husyta 05.07.06, 00:46 + odpowiedz



                  • Nieźle udajesz idiotę!
                  dr.krisk 05.07.06, 00:47 + odpowiedz
                  Musisz mieć wprawę.


                  • Re: To Zydzi stalinowcy sa winni morderstwa w Kie
                  ewa8a 05.07.06, 01:20 + odpowiedz
                  antithesis napisała:

                  > Nie dajmy sie wrabiac w zbrodnie nie popelnione przez Polakow, tylko przez
                  naszych okupantow.

                  To mieszkańcy Kielc nie byli Polakami ?
    • danutki Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:04
      patience napisała:

      > O moj Boze... Wiadomosci TV pokazaly zdjecia ofiar zrobione po pogromie. Jak
      > mocno trzeba bic zeby zmiazdzyc czlowiekowi pol twarzy. I jakim byc
      > czlowiekiem zeby zabic mloda matke z dzieckiem. Lezala obejmujac martwe
      dziecko
      > .
      >
      > [ ' ]
      >
      >
      >


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44678808&a=44680321
      a tu masz inny przekaz i innych świadków innej zbrodni
      nie ma zdjęeec
      jest za to JEDEN świadek,który mówi"to Żydy zrobiły"
      • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:16
        Wracaj na wyspe.
        • danutki Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:24
          pozarski napisał:

          > Wracaj na wyspe.

          jestem wolnym czlowiekiem na wolnym forum i tego typu dyspozycje mozesz wydawac
          swojej gosposi
          • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:37
            Gosposia pojechala na wakacje.
        • ewa8a Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:30
          pozarski napisał:

          > Wracaj na wyspe.

          Pomysleć, że Evalena tylko Danutkę chciała czytywać.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=43978406&a=44030947
          • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:38
            Miala jakis udar, czy cos w tym sensie.Kobiety!
            • danutki Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:53
              pozarski napisał:

              > Miala jakis udar, czy cos w tym sensie.Kobiety!

              czy ci się mój udar z moim urazem nie pomylił?
              radzilabym ci dokładniej przygotowywać się do wywiadów lekarskich
              • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 22:34
                Radami, jak wiesz pieklo, jest wybrukowane.
                • danutki Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 22:37
                  pozarski napisał:

                  > Radami, jak wiesz pieklo, jest wybrukowane.

                  dobrymi checiami tez
                  marzysz o raju?
                  zejdz najpierw do piekiel,by sie przekonac osobiscie czym pieklo jest
                  wybrukowane
                  • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 22:48
                    Ty stamtad wrocilas?Taki postmodernistyczny Orfeusz?Petience to twoja Eurydyka?
                    Wracajcie skad przyszlyscie.
    • wikul Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 21:56
      "...Piętnaście innych pogromów w państwach satelickich, dwa z nich w
      Bratysławie i w cztery w Budapeszcie, nie były omawiane w mediach światowych,
      lub były wspomniane tak, że nie przetrwały one w pamięci publicznej ani w
      Polsce ani w innych krajach. Prasa i media światowe miały udostępnione jedynie
      szczegóły pogromu w Kielcach, 4go lipca, 1946, w wersji propagandy
      sowieckiej...".

      zaprasza.net/a_y.php?mid=10240&
      Mord jest mordem, niezależnie od inspiratorów.
      • danutki Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 22:07
        wikul napisał:

        > "...Piętnaście innych pogromów w państwach satelickich, dwa z nich w
        > Bratysławie i w cztery w Budapeszcie, nie były omawiane w mediach światowych,
        > lub były wspomniane tak, że nie przetrwały one w pamięci publicznej ani w
        > Polsce ani w innych krajach. Prasa i media światowe miały udostępnione
        jedynie
        > szczegóły pogromu w Kielcach, 4go lipca, 1946, w wersji propagandy
        > sowieckiej...".
        >
        > <a href="zaprasza.net/a_y.php?mid=10240&"
        > Mord jest mordem, niezależnie od inspiratorów.

        jak nisko moralnie trzeba upaść,aby szukać "usprawiedliwienia" mordów własnych
        rodaków mordami w innych krajach.
        co w tym "usprawiedliwieniu" jest chrześcijańskiego?
        • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 22:38
          Nie znam wikula, ale tym nie mniej mozna przyjac, ze on nie tlumaczy tu nic poza
          samym faktem, ze gdzies indziej tez Zydzi byli mordowani, ale prasa o tym nie
          pisala.
        • abstrakt2003 danka to nie jest próba usprawiedliwiania się 04.07.06, 22:41
          to tylko przypomnienie! Czyzby tamte pogromy były nie warte wspomnienia!?
          dlaczego!?
          • danutki Re: danka to nie jest próba usprawiedliwiania się 04.07.06, 22:47
            abstrakt2003 napisał:

            > to tylko przypomnienie! Czyzby tamte pogromy były nie warte wspomnienia!?
            > dlaczego!?

            nawet gorzej
            to jest proba odwrocenia kota ogonem,ze teraz zydzi stali sie polakozercami,bo
            innym narodom juz "odpuscily" ich zbrodnie
            • pozarski Re: danka to nie jest próba usprawiedliwiania się 04.07.06, 22:50
              Biedaczko, zostalas wypedzona z (K)raju?
        • wikul Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 23:52
          danutki napisała:

          >jak nisko moralnie trzeba upaść,aby szukać "usprawiedliwienia" mordów własnych
          >rodaków mordami w innych krajach.
          >co w tym "usprawiedliwieniu" jest chrześcijańskiego?


          Jak nisko umysłowo trzeba upaść, aby nie rozumieć prostego cytatu i jeszcze
          prostszego komentarza.
      • pozarski Re: Kielce [ ' ] 04.07.06, 22:36
        Chetnie przyznaje, ze to jest dziwne.
    • jaski Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 02:24
      och, Madame, typowa kobieta, nie lubi czerwonej farby, a tu jeszcze B&W. I nie
      trzeba wcale bic, humanitarne rakiety sa calkiem OK. I mozesz sie napatrzyc i
      narzygac ile tylko chcesz. I masz tez do wyboru-matki z dzieckiem czy tez
      dziecka bez matek.Tak samo nieco nie zywi. Tez leza, calkiem lub po czesci
      spalone. Do wyboru. Opps, musza byc zydowskie, zeby Twoja sikhe zajely? Dla
      mnie baba jest baba,
      • patience Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 03:51
        jaski napisał:

        > och, Madame, typowa kobieta, nie lubi czerwonej farby, a tu jeszcze B&W. I nie
        > trzeba wcale bic, humanitarne rakiety sa calkiem OK. I mozesz sie napatrzyc i
        > narzygac ile tylko chcesz. I masz tez do wyboru-matki z dzieckiem czy tez
        > dziecka bez matek.Tak samo nieco nie zywi. Tez leza, calkiem lub po czesci
        > spalone. Do wyboru. Opps, musza byc zydowskie, zeby Twoja sikhe zajely? Dla
        > mnie baba jest baba,

        Owszem generale. Duzo czerwonej farby wszedzie. Ale dzisiaj zawiodla generala
        zdolnosc czytania oraz wyobraznia. Nie o Zydach akurat pisalam tylko
        mordowanyuch ludziach. Jesli chodzi zas o czynnosc mordowania, to general
        powinien wiedziec lepiej niz ja, ze za pomoca guzikow i rakiet morduje sie
        latwiej bo skutkow nie widac. Za pomoca karabinu tez sie morduje latwiej niz za
        pomoca zatluczenia na smierc. Czaszke rozwalona z pocisku wielkokalirowego
        oglada sie inaczej niz czaszke wbita do srodka uderzeniem kija. Tych zdjec sie
        nie da porownac do Bosni. Predzej do zdjec z Afganistanu po wyrokach smierci za
        pomoca kamieniowania. POza tym zycze zdrowia.
        • pozarski Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 09:39
          Wracaj do piekla danutki.
        • pozarski Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 09:52
          To jednak mam racje.Patience nie traktuje Zydow jak ludzi, tylko jako figure
          retoryczna.Co na to pan Przewodniczacy?
        • jaski Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 15:14
          A to zgoda Madame, tylko tak jakos mi sie widzi, ze 'normalni' ludzie sa
          zabijani jakos tak czesciej i w wiekszych ilosciach a jakis nikt z tego
          sensacji nie robi. No przyznam, pelen podziwu jestem dla moich bylych szefow,
          za te trzy sledztwa. Okazalo sie, ze kogos to jeszcze jednak obchodzi. Ja tylko
          uwazam, ze nie ma co sie bic o cos co sie stalo 60 lat temu na zad, jak
          codziennie gorsze rzeczy sie dzieja. I juz nie wazne czym, tak samo
          nieciekawie wyglada, a czasem patrzec trzeba, brrrry.Mnie sam fakt interesuje,
          nie sposob. Zabita kobieta jaest zabita, nie wazne czego sie uzylo.

          P.S. Czaszki po spotkaniu z wielkokalibrowym pociskiekm sie nie oglada. Owa po
          prostu nie istnieje. Widzialem kiedys samochod ostrzelany .50. Dlatego wiem.
          Twe zyczenia z radoscia przyjmuje i mam nadzieje, ze sie z konia wyleczylas.
          Mnie ugryzl kiedys. Od tamtego czasu wole samochody. Nie gryza.
          • patience Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 16:13
            Ano, az takiego 'kolibra' to nie widzialam. Pewnie nie ma co zbierac. Ale Panski
            blad, generale, polega na tym, ze czyni Pan wojskowe porownania, a pogromy- mimo
            wszelkich inspiracji - to domena cywili, nie armii. Jako bron sluzy gola piesc,
            kij, kamien i ogien. Proste narzedzia i 'normalni' ludzie. Ci mordowani i ci
            mordujacy. Nie sadze zeby mial Pan zbyt wiele doswiadczen w zakresie palenia
            zywcem czy tluczenia na smierc i stanami psychicznymi ktore temu towarzysza.
            Armia zabija w inny sposob. Poza tym chcialam w rocznice po prostu zapalic
            swieczke. Mylnie mi sie wydawalo, ze jesli napisze po prostu o ludziach, to
            uniknie sie w watku agresji takiej czy innej, a ulatwi empatie. No i sie
            pomylilam. Nieboszczycy dalej sa kategorii 'specjalnej'. Zreszta, ich mordercy
            rowniez.


            A poza tym pytanie co znaczy 'normalni'. Nawet NKWD w tamtych czasach byla
            'normalna'... Wszyscy byli normalni. Bioracy w tym wszystkim udzial milicjanci,
            wojsko i przede wszystkim cywile. Ci, co byli mordowani, i ci, co mordowali.
            • pozarski Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 16:40
              Polecam artykul (skrocona wersja wykladu) JT Grossa w Tygodniku Powszechnim z
              tego tygodnia, ktory stanowczo zaprzecza ciotorewolucyjnemu gadaniu patience o
              tym, ze armie nie biora udzialu w pogromach. Najgorzej, kiedy ignorantki
              zabieraja sie do interpretacji dziejow.
            • jaski Wybacz Madame 10.07.06, 23:39
              ze jeszcze wracam do tego watku, ale chcialbym pare rzeczy wyprostowac, o ile
              opacznie sie zrozumielismy( to dlatego ten"pan"? Przyznam, glupio sie czuje jak
              tak piszesz, wiec moze tykajmy sie dalej?) Rozumiem, ze pewne rzeczy sa Tobie
              blizsze niz np mi.Wydarzenia w kielcach oceniam jednoznacznie negatywnie i z
              tym nie powinno byc zadnej dyskusji. Nie wazne kto, nie wazne z czyjego i nie
              wazne kto pomagal- to nie powinno miec miejsca. Kropka. Jak i wiele innych
              brzydkich rzeczy. I dalej nie wazne czy to robia "nasi" czy "oni". Sam fakt mi
              sie bardzo nie podoba. I jezeli nie sposob nam pogodzic sie z kielcami, tak
              samo nie mozemy godzic sie na masakre palestynczykow przez tego pana co to
              teraz jest w spiaczce, ani na bombardowania irackich miast. Kazde zlo jest
              zlem, niewazne kogo dotyczy.
    • i-love-2-bike Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 03:33
      o moj Boze tak to straszne,rownie straszne jak ofiara brutalnosci izraelskich
      buldozerow rozjezdzajacych pacyfistke amerykanska na smierc,a ze nie wspomne o
      ofiarach mordu w Deir Jassin,ktore w nieludzki sposob zostaly pozbawione zycia.
      chyba starczy ci lez i na nie.
      pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_w_Deir_Jassin
      • naiwniak7 Jak ci prof. Pogonowski, Nowak..czy red Kąkolewski 05.07.06, 07:58
        mogą tak bezczelnie kłamać?
        Przecież forumowicze wodo-siecio-lejni i tak lepiej wiedzą
        komu nalezy wierzyć i jak awersja jest aktualnie poprawna...
        ...
        Tak więc Sowieci przepuścili przez Żelazną Kurtynę 711,000 uciekinierów
        żydowskich z krajów satelickich w latach 1945-1947 w celu ich osadnictwa w
        Palestynie. Sjoniści ogłaszali tę migracje jako „Briha” – ucieczka Żydów z
        Europy. Niektórzy myśleli
        że miał być to koniec europejskiej fazy historii Żydów. Jednak jak wyżej
        wspomniano, zamiast jechać do Paletyny większość żydowskich uciekinierów wolała
        pojechać do USA lub zostać we Francji.

        Piętnaście innych pogromów w państwach satelickich, dwa z nich w Bratysławie i
        w cztery w Budapeszcie, nie były omawiane w mediach światowych, lub były
        wspomniane tak, że nie przetrwały one w pamięci publicznej ani w Polsce ani w
        innych krajach. Prasa i media światowe miały udostępnione jedynie szczegóły
        pogromu w Kielcach, 4go lipca, 1946, w wersji propagandy sowieckiej. Tymczasem
        grupy uciekinierów zydowskich zorganizowane przez sjonistów przekraczały polską
        granice w Szczcinie lub w Kłodzku.

        Sowiecki aparat terroru w Kielcach postawił przed sądem dziewięciu Polaków,
        którzy po torturach podpisali przyznanie się do winy, poczem wkrótce zostali
        straceni. Później ich rodziny udowodniły, że żaden z zabitych skazanców niebył
        obecny w Kielcach w dniu 4go lipca 1946 roku w czasie pogromu.

        Biskup kielecki, ksiądz Czesław Kaczmarek, był torturowany przez 40 godzin w
        czasie których stracił 19 zębów, nim żydowscy oficerowie aparatu terroru,
        wymusili na nim podpis pod obciążającym go zeznaniem. Przesłuchanie i tortury
        księdza biskupa Kaczmarka odbyły się pod nadzorem pułkownika Józefa Goldberga
        Różańskiego, dyrektora w ministerstwie bezpieczeństwa państwowego (MBP).
        Goldberg Różański
        zagroził na piśmie księdzu biskupowi, żeby nie szukał sprawiedliwości na drodze
        prawnej. Epizod ten opisał częściowo ksiądz dr. Roman Dzwonkowski, w Naszym
        Dzienniku z 20- 21 maja, 2006, Nr . 117m (2527)

        Wszystko to działo się w czasie lat terroru Jakuba Bermana, przedstawiciela
        Moskwy w Polsce okupowanej i kontrolowanej przez Sowiety. Według Stefana
        Korbońskiego (byłego szefa wojskowych i cywilnych akcji ruchu oporu w Polsce)
        Naród Polski żył przez pierwsze dziesięć lat po Drugiej Wojnie Światowej pod
        żydowskim terrorem kontrolowanym przez Moskwę. Pisze on o tym w jego
        książce “Poles and Jews in World War II.” Stefan Korbonski był odznaczony za
        ratowanie Żydów w Yad Vashem.

        Naeim Giladi wspomina że 28 maja, 1948 zostały stworzone izraelskie siły
        zbrojne z Haganah (“the defense”wink i Irgun Zwei Leumi („Narodowa Organizacja
        Wojskowa”wink. Siły te liczyły 60,000 żołnierzy i oficerów doświadczonych na
        wojnie w Europie. Siły te okupowały więcej terenów niż Żydzi mogli zaludnić,
        jednocześnie podbój i konfiskata ziem arabskich wywołał opór Arabów przeciwko
        żydowskim najeźdźcom.
        • naiwniak7 Dlaczego K. Kakolewskiego przesladowano? 05.07.06, 08:23
          KĄKOLEWSKI Krzysztof
          reporter i reportażysta, publicysta, prozaik, scenarzysta, absolwent Wydziału
          Dziennikarskiego Uniwersytetu Warszawskiego (1954).
          1930. 03. 16 - Data urodzenia (Warszawa)
          1955 - Nagroda (nagroda im. J. Bruna dla mlodych dziennikarzy przyznawana przez
          SDP)
          1956 - Odznaczenie (Złoty Krzyż Zasługi)
          1974 - Odznaczenie (Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski)
          1979 - Nagroda (nagroda im. K. Pruszyńskiego przyznawana przez Klub Reportażu
          SDP)
          1981 - Nagroda (nagroda Ministra Kultury i Sztuki II stopnia)
          Filmografia
          1976 - ODEZWIJ SIĘ Scenariusz,
          1969 - ZBRODNIARZ, KTÓRY UKRADŁ ZBRODNIĘ Scenariusz,
          1966 - KTOKOLWIEK WIE... Scenariusz
          Pierwowzory
          1987 - BEZ GRZECHU Autor pierwowzoru PIEKŁO DOBRYCH CHĘCI
          1985 - ROŚLINY TRUJĄCE Autor pierwowzoru NOTATKA
          1976 - ODEZWIJ SIĘ Autor pierwowzoru ZABAWA W AGNIESZKĘ
          1969 - ZBRODNIARZ, KTÓRY UKRADŁ ZBRODNIĘ Autor pierwowzoru ZBRODNIARZ, KTÓRY
          UKRADŁ ZBRODNIĘ

          Pracował w redakcjach wielu pism: m. in. "Sztandaru Młodych", "Kultury"
          i "Literatury". pisarz; w latach 60. i 70. jeden z wybitniejszych
          przedstawicieli tzw. reportażu lit. w Polsce;

          reportaże, wywiady, powieści, scenariusze filmowe; m.in. Co u pana słychać? Dwa
          złote za słowo, wywiad-rzeka z M. Wańkowiczem.

          "Generałowie giną w czasie pokoju" - Treść Opis:
          Niezwykła reporterska praca powstająca niejako równolegle z wydarzeniami, które
          autor opisuje, analizuje, wiąże w całość i odkrywa przed czytelnikiem ich
          ukryte związki. Niekiedy wydarzenia wyprzedzały fabułę, niekiedy zaś okazywało
          się, że podejrzenie, przypuszczenie, intyicja autora pozwaliły mu wyprzedzić
          bieg wypadków i przewidzieć kolejne zdarzenie. Czyż bowiem tajemnicze i
          niewyjaśnione zabójstwa: małżeństwa Jaroszewiczów, generałów Papały, Fonkowicza
          i Dubickiego mogły być tylko przypadkowym zbiegiem okoliczności, czy może
          jednak coś je łączyło? Książka o roli polskiej polityczno?przestępczej mafii i
          jej działaniu, zabójstwach i przestępstwach, o braku woli ich wyjaśnienia,
          wreszcie o korupcji w policji, i wymiarze sprawiedliwości. Krzysztof Kąkolewski
          w genialny sposób łączy sprawy, które wydają się być zupełnie niezależne od
          siebie. Zestawia nazwiska, przypomina fakty, odkrywa zakulisowe machinacje i
          powiązania polskiej mafii z przedstawicielami klasy politycznej. Okazuje się,
          że stara zasada, mówiąca o tym, iż nie ma skutku bez przyczyny znajduje i tu
          swoje potwierdzenie. Ci ludzie zginęli, ponieważ...

          "Ksiądz Jerzy w rekach oprawców" - Treść: Zamach na Jana Pawła II oraz
          inwigilacja, ściganie, porwanie i zabójstwo ks. Jerzego były sumą,
          ukoronowaniem, kwintesencją, kombinacją wszystkich prawie morderczych środków,
          jakimi posługiwały się tajne służby komunistyczne. Gdyby nie tragizm, byłaby
          piękna w swojej klasyczności. Podpalenie, podrzucenie broni, fałszerstwa,
          fałszywe zeznania, szantaż, nielegalne ograniczenie wolności, naruszenie
          niezawisłości sędziów, kradzież mienia publicznego, niedozwolone szafowanie nim
          na cele sprzeczne z ich oficjalnym rozchodowaniem.

          "Ukradli im czterysta lat"; Treść- Wyodrębniłem z mapy Polski Suchedniów jako
          temat reportażu, ale nie znaczy to, że chcę go potępić. Suchedniów można uznać
          za miniaturę Polski dzielącą wszystkie jej cierpienia, choć może w większym
          stopniu niż inne miasteczka w innych regionach Polski. Jeśli Suchedniów byłby
          kroplą, w której odbijają się losy Polski, owe morza smutku, to raczej
          nazwałbym go łzą.

          "Trzy złote za słowo"
          KRZYSZTOF KĄKOLEWSKI, pisarz:
          1. Wierzę. Jednak jak Bóg nie ujawnił ludzkości prawie nic z Siebie - mamy
          tylko trzy elementy, z których możemy wnioskować o Nim: fragmencik Czegoś CO
          JEST (skoro istnieje ten fragmencik), tajemnicę czasu i tajemnicę śmierci - tak
          szatan ze swojej natury, tym bardziej, że jest ciemny i niedookreślony, co
          należy do jego atrybutów, jest tajemniczy, co mu sprzyja.

          2.Szatan daje znaki o swym istnieniu przez trzy widzialne formy:
          a\ Religia satanistyczna. Po wybraniu Karola Wojtyły papieżem,
          szczególnie w latach 80., wszystko wskazywało, że w przeszczepianiu
          na grunt polski satanizmu i zachęcania do niego młodzieży brały
          udział służby specjalne PRL. Wyczyny satanistów były bezkarne,
          zarazem skierowane przeciw symbolom, znakom, miejscom i osobom związanym z
          Kościołem katolickim. Występowały falami, czasem wykazując elementy przemienne
          lub mieszane: np. atakowano cmentarze katolickie, symbole żydowskie, świętości
          polskie, a czasem nawet i cmentarze radzieckie. Być może rolę satanistów brały -
          a może i biorą - na siebie grupy zorganizowane, które wykonują różne zadania.

          b\ Satanizm komercyjny. Wszczepiany uzależnionym odbiorcom mass mediów nihilizm
          znajduje swój skrajny wyraz w poszukiwaniu czystego zła, którego symbolem jest
          szatan. Wiedział o tym np. słabiuteńki (pod względem głosu, aranżacji i słów)
          śpiewak - nawet chyba nie można go nazwać śpiewakiem, P.K., który podpisał się
          na płycie "Szatan", jednocześnie kradnąc melodię kościelną. Liczył on na
          protesty, a rym samym na reklamę. Jego nadzieje się spełniły. A więc był to
          rodzaj paktu z szatanem, bo występuje i podpis i wykonanie zadania i spełnienie
          przez szatana nadziei na sławę.

          c\ Osoby o cechach satanicznych, których rozrywką jest dosięgnięcie w życiu
          doczesnym krańców zła. Zaliczyłbym do nich Grzegorza P., współmordercę ks.
          Jerzego; współinspiratora tej zbrodni, lubującego się w źle i dumnego, że zło
          przynosi mu tak wielkie korzyści materialne i daje mu sławę, Jerzego U.;
          następnie dwie kobiety głoszące poprzez parlament i mass media Herodiańską
          ideologię rzezi niewiniątek, zamknięcia drogi na świat pewnym duszom i ciałom.

          3.Tajni współpracownicy i agenci, którzy mieli się czegoś ode mnie czy o mnie
          (szkodliwego dla mnie) dowiedzieć lub sprowokować mnie do czynów, które
          oddałyby mnie w ich ręce.

          Jednak człowiek ma do czynienia tylko z wcieleniem szatana (diabeł wcielony) i
          osoby te, które też podpisały cyrografy same szatanami nie są, a
          raczej "miejscem zamieszkania" szatana.


          • naiwniak7 1021949=13 + 13 te oczy te rysy te lica i ten głos 05.07.06, 08:37
            www.sld.org.pl/index.php?view=1&art_id=8148&pid=18&ret_id=31&rsid=0
          • pozarski Re: Dlaczego K. Kakolewskiego przesladowano? 05.07.06, 09:41
            Sam sie przesladowal, to zwariowal.
          • jaceq Re: Dlaczego K. Kakolewskiego przesladowano? 06.07.06, 20:55
            naiwniak7 napisał:
            > 1974 - Odznaczenie (Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski)

            Ubawiło mnie to Odrodzenie Polski (z tą datą nadania) po pachy. A Budowniczych
            Polski Ludowej czasem nie dostał?

            > Pracował w redakcjach wielu pism: m. in. "Sztandaru Młodych", "Kultury"
            > i "Literatury"

            Ktoś wstydliwie "zapomniał" o "Trybunie Ludu"?
      • ewa8a Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 09:16
        Wątek jest o ludziach, zatłuczonych przez motłoch na śmierć w konkretnym
        miejscu – w Kielcach, a nie o amerykańskiej pacyfistce. Nie zauwazyłaś tego ?
        • hasz0 Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 18:42
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44688875
          • danutki Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 19:37
            hasz0 napisał:

            > <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44688875"

            zachecasz Ewe do dyskusji w watku w podanym przez ciebie linku?
            a pod jakim nickiem ty Haszu bierzesz udzial w tamtej dyskusji?
          • ewa8a Re: Kielce [ ' ] 05.07.06, 22:07
            Pojednanie, pojednaniem Hasz, ale o tych rzeczach powinno się przypominać,
            choćby po to, by podobne historie nigdy się nie powtorzyły. By ludzie pod
            wpływem emocji nie zamieniali się w bestie. Ja sama nie muszę się z nikim
            jednać, bo nie oceniam ludzi po narodowości, nie ma znaczenia dla mnie jaki
            ktoś ma kolor skóry ,kim byli jego przodkowie i jak w historii się zapisali, a
            w związku z tym zdanie napisane przez autora wątku na który się
            powołujesz : ,,W końcu skończy się tym, że oficjalnie państwo z Żydami się
            pojedna, natomiast obywatele i narody będą się nienawidzieć bardziej niz
            kiedykolwiek wcześniej’,’ jest dla mnie idiotyczne. Mój stosunek do Żyda czy
            Niemca nie ma nic wspólnego z historią czy jakimś ,,państwowym pojednaniem”. Na
            pojedynczego człowieka nie patrzę jak na naród.
            • rycho7 zamiana ilosci w jakosc 06.07.06, 13:33
              ewa8a napisała:

              > Pojednanie, pojednaniem Hasz, ale o tych rzeczach powinno się przypominać,
              > choćby po to, by podobne historie nigdy się nie powtorzyły.

              Jest to jedynie ogolnie koncepcja sluszna. Szczegoly takze sie licza, sadze
              nawet, ze bardziej. Otoz nie tylko z mlekiem matki ale takze pod wplywem jej (i
              nie tylko) zabiegow wychowawczych nauczylem sie bronic przed bezczelnymi,
              bezpodstawnymi atakami. Ilosc przeszla juz w jakosc. Jest juz czas nie slow
              lecz czynow. I to by bylo na tyle.
              • danutki Re: zamiana ilosci w jakosc 06.07.06, 13:38
                rycho7 napisał:

                > Ilosc przeszla juz w jakosc. Jest juz czas nie slow
                > lecz czynow. I to by bylo na tyle.

                chcialabym "zlapac" ten klimat. co to znaczy w tym watku,że ilosc przeszla w
                jakosc? oraz czas przejsc od slow do czynow?
                • pozarski Re: zamiana ilosci w jakosc 06.07.06, 13:48
                  Tez bym chcial wiedziec.Brzmi to dosc groznie.
                  • rycho7 Re: zamiana ilosci w jakosc 06.07.06, 14:08
                    pozarski napisał:

                    > Brzmi to dosc groznie.

                    Zwroc sie z tym problemem do Danusi. Ona jest mistrzynia i milosniczka pisania
                    niezrozumiale i miedzy wierszami. Ja moge Ci jedynie odpowiedziec wyuczona od
                    niej kwestia. To nie jest napewno to czego sie domyslasz.
                    • pozarski Re: zamiana ilosci w jakosc 06.07.06, 14:16
                      Bog zaplac.
                • ewa8a Re: zamiana ilosci w jakosc 06.07.06, 14:15
                  danutki napisała:

                  >> chcialabym "zlapac" ten klimat. co to znaczy w tym watku,że ilosc przeszla w
                  > jakosc? oraz czas przejsc od slow do czynow?


                  Nie rozumiesz ? Nie będzie dawał klapsów, trzaśnie raz, a porządnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja