Fortuna Imperatrix Mundi

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 14:22
Los rzadzi światem i dziś był łaskawy: vivanty , minstrele dzis grają.

Dla Hasza. Sto lat, anioł wieniec białej róży podwójnym wzorem splata,
dubletowo, w policzki oba , róż herbacianych ulewa. I Carmen dla Ciebie dziś
spiewa. For he's a jolly good fellow....


Borsuku, dla Ciebie, zdrozonyś, odpocznij, droga za Toba daleka. Tu bukiet barw
polnych juz czeka. I fotel rattanowy, z poduchą kwiecistą. A bezy lubisz? LOL

Przyjaciele toast wznosza, zapach kwiatów wiosennych, w smuklych kielichach
szampan o znajomym kolorze, z jedynie slusznych zbiorów. I po kawałku błekitu
dla was w prezencie , o'pla!
    • Gość: Hiacynt Pierwszy ___ się przyłączam IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 14:27
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > Los rzadzi światem i dziś był łaskawy: vivanty , minstrele dzis grają.
      >
      > Dla Hasza. Sto lat, anioł wieniec białej róży podwójnym wzorem splata,
      > dubletowo, w policzki oba , róż herbacianych ulewa. I Carmen dla Ciebie dziś
      > spiewa. For he's a jolly good fellow....
      >
      >
      > Borsuku, dla Ciebie, zdrozonyś, odpocznij, droga za Toba daleka. Tu bukiet barw
      > polnych juz czeka. I fotel rattanowy, z poduchą kwiecistą. A bezy lubisz? LOL
      > Przyjaciele toast wznosza, zapach kwiatów wiosennych, w smuklych kielichach
      > szampan o znajomym kolorze, z jedynie slusznych zbiorów. I po kawałku błekitu
      > dla was w prezencie , o'pla!


      Carmino Miła!

      Nie wiem jaki kierunek, ten miły wątek przyjacielski obierze,
      ale mam nadzieję, że pierwszy się do pamiętnika Twojej pamięci wpisuję.

      Hiacynt Pamiętający
      • Gość: Abe Re: Druga ___ się przyłączam IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 14:39
        Minstreli nie słyszę - wierzę na słowo, że grają.
        Co do vivantów, to bon-vivanta jednego dostrzegam.
        Należy mieć nadzieję, że bon-vivantki również przybieżą.
        Pozdr. dla obecnych obecnych i przyszłych obecnych, a dla autorki
        najserdeczniejsze.
        Abe Stęskniona.
        • Gość: Tumisia Re: Trzecia___ się przyłączam IP: 10.129.131.* / *.acn.pl 28.10.01, 14:46
          Witam ,jeszcze nie doczytałam,bo kartofelki się gotują.Pozdrawiam .
    • vist Fortuna Imperatrix Mundi Pompatico :-) 28.10.01, 14:48
      Gość portalu: Carmina napisał(a):
      > Los rzadzi światem i dziś był łaskawy: vivanty , minstrele dzis grają.
      > Przyjaciele toast wznosza, zapach kwiatów wiosennych, w smuklych kielichach
      > szampan o znajomym kolorze, z jedynie slusznych zbiorów. I po kawałku błekitu
      > dla was w prezencie , o'pla!


      A można tylko piwko przy bluesie ?

      Tak tylko jointa, heinekenik i "Corina, Corina" Muddy Watersa ?

      Tak na chwilkę ? Bo te Minstrele i Vivanty poważne goście jakieś ?

      Gańdzią częstuję smile)))


      pzdr

      Vist_______________________/
      • Gość: Carmina Mr Bombastic IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 15:26
        vist napisał(a):

        > Gość portalu: Carmina napisał(a):
        > > Los rzadzi światem i dziś był łaskawy: vivanty , minstrele dzis grają.
        > > Przyjaciele toast wznosza, zapach kwiatów wiosennych, w smuklych kielichac
        > h
        > > szampan o znajomym kolorze, z jedynie slusznych zbiorów. I po kawałku błek
        > itu
        > > dla was w prezencie , o'pla!
        >
        >
        > A można tylko piwko przy bluesie ?
        >
        > Tak tylko jointa, heinekenik i "Corina, Corina" Muddy Watersa ?
        >
        > Tak na chwilkę ? Bo te Minstrele i Vivanty poważne goście jakieś ?
        >
        > Gańdzią częstuję smile)))
        >
        >
        > pzdr
        >
        > Vist_______________________/

        Carmina Burana jest pompatyczna, nic sie nie poradzi. A toast za solenizanta i
        odzyskanego mozna, ze szczerego serca, wzniesc nawet Green Hopperem, pyfkiem czy
        siwuchą. Czym kto lubi smile Byle sto lat glośno zabrzmiało!

        • Gość: Vist _ Mrs_ Bombalina IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 15:35
          Gość portalu: Carmina napisał(a):
          > A toast za solenizanta i odzyskanego mozna,
          > ze szczerego serca, wzniesc nawet Green Hopperem,
          > pyfkiem czy siwuchą. Czym kto lubi smile Byle sto lat glośno zabrzmiało!
          >

          Czy to # jest solenizantem ? Madamme Cara Mia Lucrosa ?

          Jeśli tak, to gańdzia nie wystarczy smile))

          kiss


          Vist__________________________/


          • Gość: Carmina Re: _ Mrs_ Bombalina - moze byc. LOL IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 15:44
            Gość portalu: Vist napisał(a):

            > Gość portalu: Carmina napisał(a):
            > > A toast za solenizanta i odzyskanego mozna,
            > > ze szczerego serca, wzniesc nawet Green Hopperem,
            > > pyfkiem czy siwuchą. Czym kto lubi smile Byle sto lat glośno zabrzmiało!
            > >
            >
            > Czy to # jest solenizantem ? Madamme Cara Mia Lucrosa ?
            >
            > Jeśli tak, to gańdzia nie wystarczy smile))
            >
            > kiss
            >
            >
            > Vist__________________________/

            Tak, Mr Hash jest dzis podwójnym solenizantem. I Borsemota witam dzis po dlugiej
            nieobecnosci, chyba daleko surfował. LOL. Piękny dzień...

            • Gość: Vist double ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 15:48
              Gość portalu: Carmina napisał(a):
              > Tak, Mr Hash jest dzis podwójnym solenizantem.
              > I Borsemota witam dzis po dlugiej
              > nieobecnosci, chyba daleko surfował. LOL. Piękny dzień...
              >

              Jak to podwójnym ? /imieniny x2 ?/


              V.__________________________/
              ps
              podaj imiona dyskretnie wink
    • Gość: orange Re: Fortuna Imperatrix Mundi IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 15:49

      W tym bałaganie dobra przystań.

      ...............................................................

      Dla # stu i więcej jeszcze pięknych wiosen, lat gorących, żółtych liści,
      mroźnych dni.

      Będziemy dziś tańczyć.


      Liczę na kawałek tortu! smile (ze srebrną łyżeczką?)

      hej!

    • Gość: Hiacynt Jesienny deszcz! IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 16:31
      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny

      I światła szarego blask sączy się senny ...

      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny


      Hiacynt Kłodzki
    • Gość: Vist __ Panie__Profesorze !!____________Sto__lat !!!___ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 16:32


      Panie Profesorze # !

      W tym dniu uroczystym słukły kielich szampana

      wznoszę w niebo czyste !

      Pośród chórów vivantów i pieśni mistreli

      niech się Pana secre wraz z nami weseli.

      Obok wdzięcznych Syren które tu gromadnie...

      niech mi będzie wolno, choć troche nieskładnie...

      szacunek swój i podziw dla Pana wyrazić

      życzyć Panu zdrowia srebra oraz złota

      i sukcesów w Pańskiej walce Don Kichota !

      Niech prawda wypłynie, niech ją wnet ogłoszą

      a wsze niedowiarki niech Pana przeproszą.

      smile))))

      Vist_____________________________________/
      P.S.
      Mh... nie znam okazji, stąd blade me lice
      nie chciały mi o niej powiedzieć /złośnice/.smile)
    • Gość: borsuk Re: Fortuna Imperatrix Mundi IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.01, 21:04
      Gdy pan Tadeusz swoja karabele
      ze sciany zdejmie i do boju ruszy
      cichna na dachu sploszone minstrele *
      i zwierz sploszony ucieka do gluszy.

      Dzis Pan Tadeusz ma swe imieniny
      Zbroja zlocista lezy na poddaszu
      I my sie wszyscy razem z nim cieszymy
      Razem wolamy zyj nam dlugo hashu.

      * ptaszki z rodzaju podskoczkowatych

      Carmino droga,
      Jak milo byc znowu u Ciebie w goscinie.
      I fotel rattanowy, ktory tak chetnie obgryzam,
      A za bezami przepadam. Wlasnej roboty?
      Kiedy Ty masz na to czas, dziewczyno.
      W dzisiejszych czasach, kiedy wszystko takie zalatane
      znowu oaze spokoju tworzysz.
      Poduszke sobie tylko poprawie, pozwol, spoczne i bede sie cieszyl waszym
      towarzystwem

      wasz

      borsuk
      • vist Fortuna Imperatrix Mundi ___Salve__Borsuku :-) 28.10.01, 21:21
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Gdy pan Tadeusz swoja karabele
        > ze sciany zdejmie i do boju ruszy
        > cichna na dachu sploszone minstrele *
        > i zwierz sploszony ucieka do gluszy.
        >
        > Dzis Pan Tadeusz ma swe imieniny
        > Zbroja zlocista lezy na poddaszu
        > I my sie wszyscy razem z nim cieszymy
        > Razem wolamy zyj nam dlugo hashu.
        >
        > * ptaszki z rodzaju podskoczkowatych
        >
        > Carmino droga,
        > Jak milo byc znowu u Ciebie w goscinie.
        > I fotel rattanowy, ktory tak chetnie obgryzam,
        > A za bezami przepadam. Wlasnej roboty?
        > Kiedy Ty masz na to czas, dziewczyno.
        > W dzisiejszych czasach, kiedy wszystko takie zalatane
        > znowu oaze spokoju tworzysz.
        > Poduszke sobie tylko poprawie, pozwol, spoczne i bede sie cieszyl waszym
        > towarzystwem
        >
        > wasz
        >
        > borsuk
        _____________________________________________________________

        Witaj Borsuku smile

        Dawno Cię nie było, może dymka ?

        Łyk piwka z zieloną nalepką ?

        Jak widzisz Wall Street nam się tu zbiesiło

        I zalało forum klepiąc jedną klepką.


        smile))

        Vist_______________________/


      • Gość: Hiacynt Borsuku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.10.01, 21:22
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Gdy pan Tadeusz swoja karabele
        > ze sciany zdejmie i do boju ruszy
        > cichna na dachu sploszone minstrele *
        > i zwierz sploszony ucieka do gluszy.
        >
        > Dzis Pan Tadeusz ma swe imieniny
        > Zbroja zlocista lezy na poddaszu
        > I my sie wszyscy razem z nim cieszymy
        > Razem wolamy zyj nam dlugo hashu.
        >
        > * ptaszki z rodzaju podskoczkowatych
        >
        > Carmino droga,
        > Jak milo byc znowu u Ciebie w goscinie.
        > I fotel rattanowy, ktory tak chetnie obgryzam,
        > A za bezami przepadam. Wlasnej roboty?
        > Kiedy Ty masz na to czas, dziewczyno.
        > W dzisiejszych czasach, kiedy wszystko takie zalatane
        > znowu oaze spokoju tworzysz.
        > Poduszke sobie tylko poprawie, pozwol, spoczne i bede sie cieszyl waszym
        > towarzystwem
        >
        > wasz
        >
        > borsuk

        Borsuku!

        Czas najwyższy, mocno spóżniony gopodarny gościu.

        Twój Hiacynt Smoczy
      • Gość: Carmina Re: Fortuna Imperatrix Mundi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 23:12
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Gdy pan Tadeusz swoja karabele
        > ze sciany zdejmie i do boju ruszy
        > cichna na dachu sploszone minstrele *
        > i zwierz sploszony ucieka do gluszy.
        >
        > Dzis Pan Tadeusz ma swe imieniny
        > Zbroja zlocista lezy na poddaszu
        > I my sie wszyscy razem z nim cieszymy
        > Razem wolamy zyj nam dlugo hashu.
        >
        > * ptaszki z rodzaju podskoczkowatych
        >
        > Carmino droga,
        > Jak milo byc znowu u Ciebie w goscinie.
        > I fotel rattanowy, ktory tak chetnie obgryzam,
        > A za bezami przepadam. Wlasnej roboty?
        > Kiedy Ty masz na to czas, dziewczyno.

        Bors, coz tam czas, mniejsza o czas, przez zoładek do serca,LOL, mądrosć
        prababek, ktore miały troche czasu. LOL

        > W dzisiejszych czasach, kiedy wszystko takie zalatane
        > znowu oaze spokoju tworzysz.
        > Poduszke sobie tylko poprawie, pozwol, spoczne i bede sie cieszyl waszym
        > towarzystwem
        >
        > wasz
        >
        > borsuk

        Radosc i cieszenie sie jest ze wszech miar wzajemne. Błysk " futrzontko". LOL.
        Pozdrawiam najserdeczniej.
        • Gość: # Re: Fortuna Imperatrix Mundi IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.10.01, 11:53

          Kochani i Drodzy, Przemili i Szczerzy, Mlodzi radoscia,
          Przyjaciele Serdeczni - przeczytalem Wasze najmilsze na swiecie zyczenia
          oniemialy ze szczescia, ze virtualia - wbrew tezom przeze mnie gloszonym -
          tak sile realna w sferze ducha i serca wywolac mogly.

          Nad portami, nad gate'ami Muza leci
          Muza czyli Veny znak.

          A mi ze wzruszenia - kap, kap leca lzy,
          Wyplakane oczy i przekwitle bzy.
          Placze ze mna deszcz i fontanna szlocha tez,
          Troche zadziwiona skad ma tyle lez
          Szczescia lez ! (Pisze z radia - akurat leci - brak talentu)
          Wdzieczny, ze rozgosciliscie sie przed przybyciem podwojnego solenizanta,
          trunkami i jadlem nie gardzac.

          Zajazdem mi soplicowym pachnie - Moi Drodzy !
          Ale tym wieksza ma radosc i ulga, ze miejsca godniejsze pozajmowane
          i klucz do piwnic odnaleziony. Poltoraka w tym roku nie zbraknie a i specyialow
          unijnych i zamorskich nie poskapie. Z piwa jedynie, gdyby kto "gross(z)a" prosil,
          zbraknac moze.
          Hajnekery, pilzna, wegierskie i inne do woli.
          A i Szkotow dumnych wynalazek naruszac mozna do woli.
          Win wloskich, od "przypalanek" opalizujacych do lechcacych wasy babelkami, przez
          roczniki sloneczniejsze Szapanyi i "bykkczej krwi" spod Sarrragossy po nieudanej corridzie.
          Pytan, zaskoczen i enigm meandrow nie opisze bom zskoczon okrutnie.
          Carminalium ezotericum to sprawilo. Femina semper parata -nawet mirracullum sprawic.

          A okazje proboszczowi zawdzieczamy, ze rodzicow pogodzil w zakrystii data urodzin
          , boc to nie tylko swiety ale i apostol . Nie mieli okazji pod katiuszami imienia uzgodnic.
          Niemiec mi czekolade dal do wozka a katiusza urwala przeciwlegly rog piwnicy
          az wozek pod sklepienie wyskoczyl. To i nerwowy bywam.

          Koktailem w "kulawce" zdrowie Wasze wznosze ! Z wzruszonego serca.

          P.S. Carminie za polski zwyczaj calowania z dubeltowki (2 x)
          wdzieczny jestem ogromnie.





          • Gość: Vist¸ Re: Fortuna Imperatrix Mundi____ :-))))) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 12:18
            Gość portalu: # napisał(a):

            >
            > Kochani i Drodzy, Przemili i Szczerzy, Mlodzi radoscia,
            > Przyjaciele Serdeczni - przeczytalem Wasze najmilsze na swiecie zyczenia
            > oniemialy ze szczescia, ze virtualia - wbrew tezom przeze mnie gloszonym -
            > tak sile realna w sferze ducha i serca wywolac mogly.
            >

            smile)))))))))


            pzdr

            Vist¸_____________/
          • Gość: Carmina Re: Fortuna Imperatrix Mundi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 10:01
            Gość portalu: # napisał(a):

            >
            > Kochani i Drodzy, Przemili i Szczerzy, Mlodzi radoscia,
            > Przyjaciele Serdeczni - przeczytalem Wasze najmilsze na swiecie zyczenia
            > oniemialy ze szczescia, ze virtualia - wbrew tezom przeze mnie gloszonym -
            > tak sile realna w sferze ducha i serca wywolac mogly.
            >
            > Nad portami, nad gate'ami Muza leci
            > Muza czyli Veny znak.
            >
            > A mi ze wzruszenia - kap, kap leca lzy,
            > Wyplakane oczy i przekwitle bzy.
            > Placze ze mna deszcz i fontanna szlocha tez,
            > Troche zadziwiona skad ma tyle lez
            > Szczescia lez ! (Pisze z radia - akurat leci - brak talentu)
            > Wdzieczny, ze rozgosciliscie sie przed przybyciem podwojnego solenizanta,
            > trunkami i jadlem nie gardzac.
            >
            > Zajazdem mi soplicowym pachnie - Moi Drodzy !
            > Ale tym wieksza ma radosc i ulga, ze miejsca godniejsze pozajmowane
            > i klucz do piwnic odnaleziony. Poltoraka w tym roku nie zbraknie a i specyialow
            >
            > unijnych i zamorskich nie poskapie. Z piwa jedynie, gdyby kto "gross(z)a" prosi
            > l,
            > zbraknac moze.
            > Hajnekery, pilzna, wegierskie i inne do woli.
            > A i Szkotow dumnych wynalazek naruszac mozna do woli.
            > Win wloskich, od "przypalanek" opalizujacych do lechcacych wasy babelkami, prz
            > ez
            > roczniki sloneczniejsze Szapanyi i "bykkczej krwi" spod Sarrragossy po nieudan
            > ej corridzie.
            > Pytan, zaskoczen i enigm meandrow nie opisze bom zskoczon okrutnie.
            > Carminalium ezotericum to sprawilo. Femina semper parata -nawet mirracullum s
            > prawic.
            >
            > A okazje proboszczowi zawdzieczamy, ze rodzicow pogodzil w zakrystii data urodz
            > in
            > , boc to nie tylko swiety ale i apostol . Nie mieli okazji pod katiuszami imie
            > nia uzgodnic.
            > Niemiec mi czekolade dal do wozka a katiusza urwala przeciwlegly rog piwnicy
            > az wozek pod sklepienie wyskoczyl. To i nerwowy bywam.
            >
            > Koktailem w "kulawce" zdrowie Wasze wznosze ! Z wzruszonego serca.
            >
            > P.S. Carminie za polski zwyczaj calowania z dubeltowki (2 x)
            > wdzieczny jestem ogromnie.
            >
            >
            >
            Avec plaisir, Monsieur Hash! Ale rzeczywiscie po polsku lepiej: Cała przyjemnosc
            po mojej stronie !
            >

        • Gość: # Re: Fortuna Imperatrix Mundi IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.10.01, 12:27

          Kochani i Drodzy, Przemili i Szczerzy, Mlodzi radoscia,
          Przyjaciele Serdeczni - przeczytalem Wasze najmilsze na swiecie zyczenia
          oniemialy ze szczescia, ze virtualia - wbrew tezom przeze mnie gloszonym -
          tak sile realna w sferze ducha i serca wywolac mogly.

          Wdzieczny, ze rozgosciliscie sie przed przybyciem podwojnego solenizanta,
          trunkami i jadlem nie gardzac. Dzieki stokrotne za zyczenia tak mile.

          Choc zajazdem mi to soplicowym pachnie - Moi Drodzy !
          Ale tym wieksza ma radosc i ulga, ze miejsca skromne najgodniejszymi pozajmowane
          i klucz do piwnic odnaleziony. Poltoraka w tym roku nie zbraknie a i specyialow
          unijnych i zamorskich nie poskapie. Z piwa jedynie, gdyby kto "gross(z)a" prosil,
          zbraknac moze.
          Hajnekery, pilzna, wegierskie i inne do woli.
          A i Szkotow dumnych wynalazek naruszac mozna.
          Win wloskich, od "przypalanek" opalizujacych do lechcacych wasy babelkami, przez
          roczniki sloneczniejsze Szapanyi i "bykkczej krwi" spod Sarrragossy po nieudanej corridzie.
          Wodek od lancuckich do boltza wybor - owoce wszelkie i ziola w spirytusie wg Klimuszki albumow.
          A ajerkoniak wg recipe: 4 lyczeczki neski, 1/2 kg cukru pudru + 1/2 l spirytusu -
          dla pensjonarek i koneserow - "zagrycha" w srodku - jako 2 w 1 reklamowane w # -owni.

          Pytan, zaskoczen i enigm meandrow nie opisze bom zaskoczon okrutnie.
          Carminalium ezotericum to sprawilo. Femina semper parata -nawet mirracullum sprawic.

          A okazje proboszczowi zawdzieczamy, ze rodzicow pogodzil w zakrystii data urodzin,
          boc to nie tylko swiety ale i apostol . Nie mieli okazji pod katiuszami imienia uzgodnic.
          Niemiec mi przed ucieczka, czekolade dal do wozka a katiusza urwala przeciwlegly rog piwnicy
          az wozek pod sklepienie wyskoczyl. To i nerwowy bywalem. Ale nie dzis.

          Koktailem w "kulawce" zdrowie Wasze wznosze ! Z poruszonego serca.

          P.S. Carminie za polski zwyczaj calowania z dubeltowki (2 x)
          wdzieczny jestem ogromnie.

          Spieszno mi wyslac a tu ciagle "przeladowanie bazy".




          • Gość: Hiacynt Pana Tadeusza księga dwunastu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 12:41

            Drogi Haszu!

            Trzeba przenumerować Pana Tadeusza

            Kochajmy się - dzisiaj i wczoraj i jeszcze dni kilka,
            trochę dyplomatyki, trochę łowów,
            kłótni nie za wiele, zajazdy i przemiłe zwycięskie bitwy.

            Gospodarstwo - w tym przoduje Carmina,
            zawsze właściwie pamięta.

            pozdrawiam i ponownie przesyłam życzenia
            dubeltowe życzenia

            Hiacynt Główny Księgowy
    • Gość: jolka Re: Fortuna Imperatrix Mundi IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 12:41
      Nic mnie tak nie wzrusza
      jak imieniny Profesora Tadeusza.

      Szanowny Jubilacie i Solenizancie !
      Spełnienia najskrytszych marzeń;
      Spokoju nie tylko w zasięgu wzroku;
      I żeby zmęczenie łączyło się zawsze z twórczą satysfakcją
      Dostatku materialnego oraz
      abyś kroczył zawsze słoneczną stroną życia

      życzy
      szczerze
      jolka.

      • Gość: # Re: Fortuna Imperatrix Mundi IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.10.01, 13:49

        Carminie - szczegolnego talentu gospodyni przenikan subtelnosci z prostota.
        Jolce - znawczyni polyskow zoltych skrytych w metalach, losach i gwiazdach i sercach.
        Abe - bon jour, bon soir, bon nuit, bon vie, bon coeur, bon et charment garcon, bon...
        ...enfin - suite bonbon. Encore, s'il Vous plait bourbon.
        Tumisi - ktorej "bysie"- wyreczyciela w poszukiwaniu straconego czasu "przyziemnie"
        na polityke i internet przydalo, by miala czas ekspertow osmieszac.
        Vistovi - zdobywcy wielkiego szlema w parach mieszanych na wieloetapowych
        mistrzostwach archipelagu sejsmicznego w internaulii
        Orange' owi - co mi przypomnial pol basa pod caly tort w "poprawiny"
        duszkiem spozyte solo na przyjaciela weselu bez zadnych nastepstw.
        Nie wazne ile - wazne z kim nie szkodzi !!! Lyzeczke mam tylko jedna srebrna -
        w cukiernicy !
        Hiacyntowi - mnogopostaciowo w wariancjach tresci - zaskakujacych rozwiazan odnajdujacemu

        osobno i razem podziekowania godne skladam #
        • Gość: # Borsuk & Bykk - tez !!! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.10.01, 14:10
          Takich dawnych Przyjaciol nie zmiescilem u licha !
          - wychylam za obu kielicha.
          Jak wojaze imc Borsuku ? Bylo byczo Bykku ?
          Talent poetycki jak widac mizerniutki...
          • Gość: # Erratadorecipe:+ 1/2 l slodkiej smietany. Wymiesza IP: *.wroclaw.tpnet.pl 29.10.01, 16:05
            • Gość: Abe Re: Erratadorecipe:+kilka kropli bon tonu do smaku IP: 62.233.138.* 29.10.01, 16:14
              - oczywiście w wykonaniu Hasza.
              Spożywać dla poprawy samopoczucia.

              Pozdrowienia
              Abe smile)))
    • Gość: Hiacynt Scorpion do Carminy IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 22:05
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > Los rzadzi światem i dziś był łaskawy: vivanty , minstrele dzis grają.
      >
      > Dla Hasza. Sto lat, anioł wieniec białej róży podwójnym wzorem splata,
      > dubletowo, w policzki oba , róż herbacianych ulewa. I Carmen dla Ciebie dziś
      > spiewa. For he's a jolly good fellow....
      >
      >
      > Borsuku, dla Ciebie, zdrozonyś, odpocznij, droga za Toba daleka. Tu bukiet barw
      >
      > polnych juz czeka. I fotel rattanowy, z poduchą kwiecistą. A bezy lubisz? LOL
      >
      > Przyjaciele toast wznosza, zapach kwiatów wiosennych, w smuklych kielichach
      > szampan o znajomym kolorze, z jedynie slusznych zbiorów. I po kawałku błekitu
      > dla was w prezencie , o'pla!



      Carmino Miła!

      Imieniny mam 10 lutego, a urodziny 10 listopada.

      Oczywiście skorpion ze mnie, ale to się czuje.

      Hiacynt Laurkowy
      • Gość: Carmina Re: Scorpion do Carminy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 22:24
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        > Gość portalu: Carmina napisał(a):
        >
        > > Los rzadzi światem i dziś był łaskawy: vivanty , minstrele dzis grają.
        > >
        > > Dla Hasza. Sto lat, anioł wieniec białej róży podwójnym wzorem splata,
        > > dubletowo, w policzki oba , róż herbacianych ulewa. I Carmen dla Ciebie dz
        > iś
        > > spiewa. For he's a jolly good fellow....
        > >
        > >
        > > Borsuku, dla Ciebie, zdrozonyś, odpocznij, droga za Toba daleka. Tu bukiet
        > barw
        > >
        > > polnych juz czeka. I fotel rattanowy, z poduchą kwiecistą. A bezy lubisz?
        > LOL
        > >
        > > Przyjaciele toast wznosza, zapach kwiatów wiosennych, w smuklych kielichac
        > h
        > > szampan o znajomym kolorze, z jedynie slusznych zbiorów. I po kawałku błek
        > itu
        > > dla was w prezencie , o'pla!
        >
        >
        >
        > Carmino Miła!
        >
        > Imieniny mam 10 lutego, a urodziny 10 listopada.
        >
        > Oczywiście skorpion ze mnie, ale to się czuje.
        >
        > Hiacynt Laurkowy


        Oczywiscie, LOL. To sie czuje. smile)) A daty do sztambucha, o'pla.
        • Gość: Hiacynt Re: Scorpion do Carminy IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 22:34
          Gość portalu: Carmina napisał(a):

          > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Carmina napisał(a):
          > >
          > > > Los rzadzi światem i dziś był łaskawy: vivanty , minstrele dzis grają
          > .
          > > >
          > > > Dla Hasza. Sto lat, anioł wieniec białej róży podwójnym wzorem splata
          > ,
          > > > dubletowo, w policzki oba , róż herbacianych ulewa. I Carmen dla Cieb
          > ie dz
          > > iś
          > > > spiewa. For he's a jolly good fellow....
          > > >
          > > >
          > > > Borsuku, dla Ciebie, zdrozonyś, odpocznij, droga za Toba daleka. Tu b
          > ukiet
          > > barw
          > > >
          > > > polnych juz czeka. I fotel rattanowy, z poduchą kwiecistą. A bezy lub
          > isz?
          > > LOL
          > > >
          > > > Przyjaciele toast wznosza, zapach kwiatów wiosennych, w smuklych kiel
          > ichac
          > > h
          > > > szampan o znajomym kolorze, z jedynie slusznych zbiorów. I po kawałku
          > błek
          > > itu
          > > > dla was w prezencie , o'pla!
          > >
          > >
          > >
          > > Carmino Miła!
          > >
          > > Imieniny mam 10 lutego, a urodziny 10 listopada.
          > >
          > > Oczywiście skorpion ze mnie, ale to się czuje.
          > >
          > > Hiacynt Laurkowy
          >

          > Oczywiscie, LOL. To sie czuje. smile)) A daty do sztambucha, o'pla.

          Carmino!

          To nie są wszystkie daty mego życia, sztambucha Twojego warte.
          Masz w swym sztambuchu miejsce hiacyntowe?

          Hiacynt Jubileuszowy
          • Gość: Carmina Re: Scorpion do Carminy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 22:49
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            >
            > To nie są wszystkie daty mego życia, sztambucha Twojego warte.
            > Masz w swym sztambuchu miejsce hiacyntowe?
            >
            > Hiacynt Jubileuszowy


            Siempre. Sztambuch z zielona wstążka czeka. Pozdro zielne. LOL


            • Gość: Hiacynt mam życznie do ______Carminy IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 22:55
              Gość portalu: Carmina napisał(a):

              > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
              >
              > >
              > > To nie są wszystkie daty mego życia, sztambucha Twojego warte.
              > > Masz w swym sztambuchu miejsce hiacyntowe?
              > >
              > > Hiacynt Jubileuszowy
              >
              >
              > Siempre. Sztambuch z zielona wstążka czeka. Pozdro zielne. LOL
              >
              >

              Droga Carmino!

              Nie masz błękitnej? Sorki.

              Pozdro kolorowo nocne.

              Twój Hiacynt Niebieski
              • Gość: Carmina Wybacz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 23:05
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                > >
                > > >
                > > > To nie są wszystkie daty mego życia, sztambucha Twojego warte.
                > > > Masz w swym sztambuchu miejsce hiacyntowe?
                > > >
                > > > Hiacynt Jubileuszowy
                > >
                > >
                > > Siempre. Sztambuch z zielona wstążka czeka. Pozdro zielne. LOL
                > >
                > >
                >
                > Droga Carmino!
                >
                > Nie masz błękitnej? Sorki.
                >
                > Pozdro kolorowo nocne.

                Ta wstazka od zawsze byla zielona. Jak moje mysli czasem. Pomyśle o tym jutro.
                Dobranoc. Carmina O'Hara.
                >
                > Twój Hiacynt Niebieski

                • Gość: Carmina Hiacyncie grymaszacy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 09:57
                  Gość portalu: Carmina napisał(a):

                  > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                  > > >
                  > > > >
                  > > > > To nie są wszystkie daty mego życia, sztambucha Twojego warte.
                  > > > > Masz w swym sztambuchu miejsce hiacyntowe?
                  > > > >
                  > > > > Hiacynt Jubileuszowy
                  > > >
                  > > >
                  > > > Siempre. Sztambuch z zielona wstążka czeka. Pozdro zielne. LOL
                  > > >
                  > > >
                  > >
                  > > Droga Carmino!
                  > >
                  > > Nie masz błękitnej? Sorki.
                  > >
                  > > Pozdro kolorowo nocne.
                  >
                  > Ta wstazka od zawsze byla zielona. Jak moje mysli czasem. Pomyśle o tym jutro.
                  > Dobranoc. Carmina O'Hara.
                  > >
                  > > Twój Hiacynt Niebieski

                  Nie da rady, wstazka jak byla, tak jest zielona w tym watku. Pędź do Burano, tam
                  blękitu wciaz tłum! Pozdro.
                  >

                  • Gość: Hiacynt Carmino Zielona IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 11:04
                    Gość portalu: Carmina napisał(a):
                    > Nie da rady, wstazka jak byla, tak jest zielona w tym watku. Pędź do Burano, ta
                    > m blękitu wciaz tłum! Pozdro.
                    > >
                    >
                    Carmino Zielona!

                    Czyżby Burano leżało w Irlandii?
                    ale także to kolor nadziei

                    kierunek tłum

                    z własnej woli ?

                    Hiacynt Zapędzony
                    • Gość: # Bladosc i nasycenie... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 30.10.01, 11:52


                      Blednie czern
                      szaroscia bielejac.

                      Biela
                      zwiazana w tecze barw
                      co slonce z deszczem pogodzi -

                      jak watek carminowy # -a dyskutantow.



                      • Gość: Carmina Kolorowy mostek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 13:52
                        Gość portalu: # napisał(a):

                        >
                        >
                        > Blednie czern
                        > szaroscia bielejac.
                        >
                        > Biela
                        > zwiazana w tecze barw
                        > co slonce z deszczem pogodzi -
                        >
                        > jak watek carminowy # -a dyskutantow.
                        >
                        >
                        >
                        >
                        Intencja pierwszą - Ciebie w Twoje świeto było uczcic. Jak najcarminniej, trudno
                        o bardziej Orfficzna nutę niż Fortuna. A potem - dyskutanci pogodzili się sami,
                        jak "najnaturalniej" , przy toastach i bezach, LOL. Pozdro tęczowo-spinające.
                        • Gość: borsuk Re: Kolorowy mostek IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.01, 16:41
                          a na mostku smok zielony,
                          luska skrzy sie hiacyntowo,
                          przeciwnikow dawnych godzi
                          piwem, winem, wyborowa.







                          • Gość: Hiacynt Kolorowy mostek CB IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 17:18
                            Gość portalu: borsuk napisał(a):

                            > a na mostku smok zielony,
                            > luska skrzy sie hiacyntowo,
                            > przeciwnikow dawnych godzi
                            > piwem, winem, wyborowa.
                            >
                            >
                            >
                            Behemocie Drogi!

                            Ziółko ze mnnie podobno
                            więc ja Becherowką
                            chciałbym być godzony

                            Hiacynt Litworowy
                          • Gość: Carmina Skóra bardzo specyficzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 17:33
                            Gość portalu: borsuk napisał(a):

                            > a na mostku smok zielony,
                            > luska skrzy sie hiacyntowo,
                            > przeciwnikow dawnych godzi
                            > piwem, winem, wyborowa.
                            >
                            Hiacyntowa i futrzasta
                            skóra ja porasta

                            Tiaaa, teraz cos poznaję.....
                            >
                            >
                            >
                            >
                            >

                            • Gość: borsuk Re: Skóra bardzo specyficzna IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.01, 10:25
                              skora bardzo specyficzna,
                              pachnaca i elastyczna,
                              borsuki lepsze niz norki smile
                              ze sie chwale sorki.

                              Hiacyncie wspaniale sie sklada, ze borsukowa wlasnie ze Slowacji
                              litrowa flache Becherowki przywiozla, z ktora ja sam nie wiem co poczac.
                              W Twoje rece flache skladam, a sam sobie "wiseczki" naleje, dobrej na Orkadach
                              pedzonej z lekka dymnym posmakiem.
                              Mam wrazenie ze naszej smoczycy kazdy wypity prze nas trunek na zdrowie wyjdzie
                              Do dna ziolowy kwiecie

                              oddany borsuk
                              • Gość: Hiacynt Malinówka _____Borsuku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 15:32
                                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                > skora bardzo specyficzna,
                                > pachnaca i elastyczna,
                                > borsuki lepsze niz norki smile
                                > ze sie chwale sorki.
                                >
                                > Hiacyncie wspaniale sie sklada, ze borsukowa wlasnie ze Slowacji
                                > litrowa flache Becherowki przywiozla, z ktora ja sam nie wiem co poczac.
                                > W Twoje rece flache skladam, a sam sobie "wiseczki" naleje, dobrej na Orkadach
                                > pedzonej z lekka dymnym posmakiem.
                                > Mam wrazenie ze naszej smoczycy kazdy wypity prze nas trunek na zdrowie wyjdzie
                                > Do dna ziolowy kwiecie


                                Drogi Borsuku!

                                W Pieninach się pije malinówkę,
                                krystliczną malinówkę - 70 stopni.
                                Z malin leśnych, dwukrotnie uszlachetnianą.
                                Górale Pienińscy zadbali o nas.
                                Będzie czekała

                                Twój Hiacynt
                                • Gość: borsuk Re: Malinówka _____Borsuku IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.01, 18:46
                                  Domyslam sie, ze malinowka nalezy do kulturalnego spadku pieninskich gorali.
                                  Jako wielbiciel ludowej kultury chetnie sprobuje.
                                  (Musze sie jakos wytlumaczyc, zeby nie wyjsc na opoja)
                                  Sczczesliwy Cie znowu widziec Hiacyncie.

                                  borsuk

    • Gość: Hiacynt do Tete o Trzech Koronach IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 13:11
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > Los rzadzi światem i dziś był łaskawy: vivanty , minstrele dzis grają.
      >
      > Dla Hasza. Sto lat, anioł wieniec białej róży podwójnym wzorem splata,
      > dubletowo, w policzki oba , róż herbacianych ulewa. I Carmen dla Ciebie dziś
      > spiewa. For he's a jolly good fellow....
      >
      >
      > Borsuku, dla Ciebie, zdrozonyś, odpocznij, droga za Toba daleka. Tu bukiet barw
      >
      > polnych juz czeka. I fotel rattanowy, z poduchą kwiecistą. A bezy lubisz? LOL
      >
      > Przyjaciele toast wznosza, zapach kwiatów wiosennych, w smuklych kielichach
      > szampan o znajomym kolorze, z jedynie slusznych zbiorów. I po kawałku błekitu
      > dla was w prezencie , o'pla!

      Droga Tete!

      Napisałem do Ciebie w wątku podniebnym carminowym
      ale tak nieskończenie długo się otwiera
      pozdrowię od Ciebie Pieniny

      u mnie słońce
      wyblakłe jesienne

      Hiacynt Piątkowy
      • Gość: tete do Piątkowego Hiacynta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 09:50
        Dlaczego nie jesteś Hiacyntem Środowym ?

        Wbrew ponurym zapowiedziom - dzisiaj mam i niebo błękitne i płynne złoto
        kapiące z drzew. Przez pewien czas nie będzie mnie ale wrócę - i stęskniona -
        odbędę poszukiwać.

        pozdrawiam, smile)tete
        • Gość: Hiacynt Tete - Babia Góra IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 15:39
          Gość portalu: tete napisał(a):

          > Dlaczego nie jesteś Hiacyntem Środowym ?
          >
          > Wbrew ponurym zapowiedziom - dzisiaj mam i niebo błękitne i płynne złoto
          > kapiące z drzew. Przez pewien czas nie będzie mnie ale wrócę - i stęskniona -
          > odbędę poszukiwać.
          >
          > pozdrawiam, smile)tete

          Droga Tete!

          Jesienna Babia Góra.
          Ona to wyglądała
          wiesz jaka pogoda była w środę
          specjalnie dla niej nadłożyłem drogi
          dla baby
          pozdrawiam jesiennie

          Hiacynt Uległy
          • Gość: Carmina Babia Góra IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 15:50
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


            > Droga Tete!
            >
            > Jesienna Babia Góra.
            > Ona to wyglądała
            > wiesz jaka pogoda była w środę
            > specjalnie dla niej nadłożyłem drogi
            > dla baby
            > pozdrawiam jesiennie
            >
            > Hiacynt Uległy

            babe zeslal Bog
            raz mu wyszedl taki cud
            babe zeslal Bog
            cos innego przeciez mogł

            smile)))
            Wg Reni P.

            Pozdro powitalne

            • Gość: Hiacynt do Carminy z Ciemnogrodu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 16:27
              Gość portalu: Carmina napisał(a):

              > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
              >
              >
              > > Droga Tete!
              > >
              > > Jesienna Babia Góra.
              > > Ona to wyglądała
              > > wiesz jaka pogoda była w środę
              > > specjalnie dla niej nadłożyłem drogi
              > > dla baby
              > > pozdrawiam jesiennie
              > >
              > > Hiacynt Uległy
              >
              > babe zeslal Bog
              > raz mu wyszedl taki cud
              > babe zeslal Bog
              > cos innego przeciez mogł
              >
              > smile)))
              > Wg Reni P.
              >
              > Pozdro powitalne
              >

              Droga Carmino!

              Babie lato
              jednodniowe
              na Babiej Górze
              chwilę trwało

              a Bóg

              nie feministkę
              zesłał

              tylko babę

              wiedział co robi

              Hiacynt z Ciemnogrodu
              • civic_vtec do Carminy z Burano i Hiacynta z Ciemnogrodu 03.11.01, 18:14

                > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                > > babe zeslal Bog
                > > raz mu wyszedl taki cud
                > > babe zeslal Bog
                > > cos innego przeciez mogł

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                > Droga Carmino!
                >
                > Babie lato
                > jednodniowe
                > na Babiej Górze
                > chwilę trwało
                >
                > a Bóg
                >
                > nie feministkę
                > zesłał
                >
                > tylko babę
                >
                > wiedział co robi
                >
                > Hiacynt z Ciemnogrodu

                I wlasnie Hiacyncie!
                Bóg zesłał babę a wraz z nią wszystkie jej babie góry.
                To jest to wink

                Vtec

                • witekjs Re: do Carminy z Burano i Hiacynta i_____ VITKA___ 03.11.01, 18:33
                  civic_vtec napisał(a):

                  >
                  > > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                  > > > babe zeslal Bog
                  > > > raz mu wyszedl taki cud
                  > > > babe zeslal Bog
                  > > > cos innego przeciez mogł
                  >
                  > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                  > > Droga Carmino!
                  > >
                  > > Babie lato
                  > > jednodniowe
                  > > na Babiej Górze
                  > > chwilę trwało
                  > >
                  > > a Bóg
                  > >
                  > > nie feministkę
                  > > zesłał
                  > >
                  > > tylko babę
                  > >
                  > > wiedział co robi
                  > >
                  > > Hiacynt z Ciemnogrodu
                  >
                  > I wlasnie Hiacyncie!
                  > Bóg zesłał babę a wraz z nią wszystkie jej babie góry.
                  > To jest to wink
                  > Vtek
                  ___________________________
                  Pewien Vitek do matury
                  Pragnął poznać babie góry.
                  Nie udało się to biedakowi.
                  Siedzi w Szwecji i się głowi
                  Czy w tym wieku poznawanie, nie nabawi go ruptury.

                  ( z pełnym szacunkiem Witek)


                  • Gość: witekjs Re: _____Gdzie_________Ona ?______________________ IP: *.chello.pl 04.11.01, 18:42
                    Koło, w pociągu jest zamachowe,
                    Że je wspominam, to nie przypadkowe.
                    Bez niego ruszyć i przyspieszać z wolna,
                    Nie może kolej, ni gromadka zdolna,
                    Znana jako ogrodowa,co bez swej "Pani" traci jakby mowę.
                    • Gość: # Re: _____Gdzie_________Ona ?______________________ IP: *.wroclaw.tpnet.pl 05.11.01, 10:43
                      Gość portalu: witekjs napisał(a):

                      > Koło, w pociągu jest zamachowe,
                      > Że je wspominam, to nie przypadkowe.
                      > Bez niego ruszyć i przyspieszać z wolna,
                      > Nie może kolej, ni gromadka zdolna,
                      > Znana jako ogrodowa,co bez swej "Pani" traci jakby mowę.

                      Czyzby to o ogrodkowym szwedzkim kolku niesmialych wielbicielek
                      wybranki Witkajs ? Mam tylko finska. Krone sie skonczyla.
                • Gość: Vi@tr´ __... a_ diabeł ? __ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 19:05
                  civic_vtec napisał(a):

                  > > a Bóg
                  > > nie feministkę
                  > > zesłał
                  > > tylko babę
                  > > wiedział co robi
                  > > Hiacynt z Ciemnogrodu
                  >
                  > I wlasnie Hiacyncie!
                  > Bóg zesłał babę a wraz z nią wszystkie jej babie góry.
                  > To jest to wink > Vtec


                  Mh... czy zatem obszary niżej czy też głębiej położone,

                  to sprawa diabła Vtecu ?


                  smile

                  Vi@tr´______________________[-€]
                  • civic_vtec Re: __... a_ diabeł z babą? 05.11.01, 19:31
                    Gość portalu: Vi@tr´ napisał(a):

                    > civic_vtec napisał(a):
                    >
                    > > > a Bóg
                    > > > nie feministkę
                    > > > zesłał
                    > > > tylko babę
                    > > > wiedział co robi
                    > > > Hiacynt z Ciemnogrodu
                    > >
                    > > I wlasnie Hiacyncie!
                    > > Bóg zesłał babę a wraz z nią wszystkie jej babie góry.
                    > > To jest to wink > Vtec
                    >
                    >
                    > Mh... czy zatem obszary niżej czy też głębiej położone,
                    >
                    > to sprawa diabła Vtecu ?
                    >
                    >
                    > smile
                    >
                    > Vi@tr´______________________[-€]


                    Bóg babę zesłał,
                    a diabeł ją posyła.
                    Ot, różnica cała.

          • Gość: Mag Re: do Hiacynta Babiogorskiego IP: 64.95.214.* 05.11.01, 18:11
            Na jednym ze szlakow na Babia Gore (chyba od strony Rabki) stala taka chatka z
            dachem do ziemi - nazywala sie Hawiarska Koliba. Byla zreszta o niej piosenka.
            Czy moze przechodziles tamtedy ?
            A w tamtej czesci gor to sie panie sliwowiczke pije:
            Daje zdrowie
            Krasi Lica
            Nasza Lacka Sliwowica

            Mag Gorsko-Sliwkowo-Rozmarzona
            • Gość: Hiacynt Re: do Mag Rozmarzonej IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 18:38
              Gość portalu: Mag napisał(a):

              > Na jednym ze szlakow na Babia Gore (chyba od strony Rabki) stala taka chatka z
              > dachem do ziemi - nazywala sie Hawiarska Koliba. Byla zreszta o niej piosenka.
              > Czy moze przechodziles tamtedy ?
              > A w tamtej czesci gor to sie panie sliwowiczke pije:
              > Daje zdrowie
              > Krasi Lica
              > Nasza Lacka Sliwowica
              > Mag Gorsko-Sliwkowo-Rozmarzona

              Mag!

              Babią Górę zdobywałem w środę samochodem sad
              Rabkę ominąłem, a wraz nią korki na zakopiance
              śliwowica mocna mam nadzieję
              jak malinówka borsukowa

              długo Ciebie nie było?

              Hiacynt Pędzony
              • civic_vtec Re: do sliwowicznie napedzanych 05.11.01, 18:55
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > Gość portalu: Mag napisał(a):
                >
                > > Na jednym ze szlakow na Babia Gore (chyba od strony Rabki) stala taka chat
                > ka z
                > > dachem do ziemi - nazywala sie Hawiarska Koliba. Byla zreszta o niej piose
                > nka.
                > > Czy moze przechodziles tamtedy ?
                > > A w tamtej czesci gor to sie panie sliwowiczke pije:
                > > Daje zdrowie
                > > Krasi Lica
                > > Nasza Lacka Sliwowica
                > > Mag Gorsko-Sliwkowo-Rozmarzona
                >
                > Mag!
                >
                > Babią Górę zdobywałem w środę samochodem sad
                > Rabkę ominąłem, a wraz nią korki na zakopiance
                > śliwowica mocna mam nadzieję
                > jak malinówka borsukowa
                >
                > długo Ciebie nie było?
                >
                > Hiacynt Pędzony

                Z perspektywy Teksasu malućkie te nase góry, oj malućkie. Za to od Giewontu na
                Babiom bedzie na zachód, a do Łącka po śliwowice to tak ino wedle Dunajca za
                Krościenko. A uwazujcie ino, coby wam gaździnka gzanej nie dała, bo wypić
                wypijecie ale chodzic nie bedziecie mogli, hej!

                Tatrzański Vtec
                • Gość: Hiacynt do Vteca i Mag IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 19:04
                  civic_vtec napisał(a):

                  > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Mag napisał(a):
                  > >
                  > > > Na jednym ze szlakow na Babia Gore (chyba od strony Rabki) stala taka
                  > chat
                  > > ka z
                  > > > dachem do ziemi - nazywala sie Hawiarska Koliba. Byla zreszta o niej
                  > piose
                  > > nka.
                  > > > Czy moze przechodziles tamtedy ?
                  > > > A w tamtej czesci gor to sie panie sliwowiczke pije:
                  > > > Daje zdrowie
                  > > > Krasi Lica
                  > > > Nasza Lacka Sliwowica
                  > > > Mag Gorsko-Sliwkowo-Rozmarzona
                  > >
                  > > Mag!
                  > >
                  > > Babią Górę zdobywałem w środę samochodem sad
                  > > Rabkę ominąłem, a wraz nią korki na zakopiance
                  > > śliwowica mocna mam nadzieję
                  > > jak malinówka borsukowa
                  > >
                  > > długo Ciebie nie było?
                  > >
                  > > Hiacynt Pędzony
                  >
                  > Z perspektywy Teksasu malućkie te nase góry, oj malućkie. Za to od Giewontu na
                  > Babiom bedzie na zachód, a do Łącka po śliwowice to tak ino wedle Dunajca za
                  > Krościenko. A uwazujcie ino, coby wam gaździnka gzanej nie dała, bo wypić
                  > wypijecie ale chodzic nie bedziecie mogli, hej!
                  >
                  > Tatrzański Vtec


                  W Grywałdzie - pod Lubaniem, a przed Krościenkiem
                  raczono mnie malinówką, nie śliwowicą
                  jaka ta Polska mała
                  patrząc z Ameryki

                  pozdrawiam

                  Hiacynt Małopolski
                  • Gość: Mag Re: malinowka... IP: 64.95.214.* 05.11.01, 19:27
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > W Grywałdzie - pod Lubaniem, a przed Krościenkiem
                    > raczono mnie malinówką, nie śliwowicą
                    > jaka ta Polska mała
                    > patrząc z Ameryki
                    >
                    > pozdrawiam
                    >
                    > Hiacynt Małopolski

                    To prawda, raz w tamtej czesci Beskidu na wakacjach bylam i gospodorz malinowke
                    pedzil. A jak milicja przyjechala, coby piwnice sprawdzic, to ich panocku musieli
                    wynosic.
                    A Teksas rzeczywiscie duzy - jak wczesnie rano wyjedziesz z ktoregokolwiek konca
                    Teksasu, aby przejechac w poprzek, to wieczorem jestes jeszcze ciagle w Teksasie.
                    Ale gor duzych tu nie ma - najwyzsze takie jak Babia, w zachodniej czesci stanu
                    Guadelupe Mountains, a na poludniowym zachodzie Chicos Mountains w srodku pustyni
                    Chihuahua. Te ostatnie cudnie dzikie; za dwa dolary mozna sie przeprawic przez
                    Rio Grande do Meksyku (nielegalnie oczywiscie, trzeba podejsc do brzegu rzeki i
                    pomachac na Meksykanina czekajacego z lodka z drugiej strony), wynajac osiolka i
                    poczlapac do najblizszej wioski meksykanskiej na piwo lub szklaneczke tequili.
                    Mag Ready To Go Somewhere
              • Gość: Mag Re: do Hiacynta Zmotoryzowanego IP: 64.95.214.* 05.11.01, 19:09
                Na Babia Gore samochodem ??? Zgroza. Ten szlak i Hawiarska Kolibe zaliczalam w
                kwietniu 1978 roku. Na szczyt nie doszlismy, bo na Akademickiej Perci lezal
                snieg i szlak byl zamkniety. Wrocilismy do Hawiarskiej Koliby i moze nawet
                pilismy sliwowice. Do Polski przyjezdzam co dwa lata, ale juz nie ma czasu na
                gory sad((.
                Mag Czasoprzestrzenna
                • Gość: Hiacynt do Mag Małopolskiej IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 19:53
                  Gość portalu: Mag napisał(a):

                  > Na Babia Gore samochodem ??? Zgroza. Ten szlak i Hawiarska Kolibe zaliczalam w
                  > kwietniu 1978 roku. Na szczyt nie doszlismy, bo na Akademickiej Perci lezal
                  > snieg i szlak byl zamkniety. Wrocilismy do Hawiarskiej Koliby i moze nawet
                  > pilismy sliwowice. Do Polski przyjezdzam co dwa lata, ale juz nie ma czasu na
                  > gory sad((.
                  > Mag Czasoprzestrzenna

                  Mag!

                  Gdybym się nie zmotoryzował, byś nie wspominała śliwowicy babiogórskiej, czy też
                  malinówki, gdyż ze szlaku bym nie wrócił.
                  Dzieci Twoje nie lubią Niemena, może Tatry by polubiły, nawet zatłoczone ponad
                  miarę. Pospiesz się Mag Czasoprzestrzenna, udaj się na Włóczęgę wspomnień
                  tyle jest dróg

                  Hiacynt Szepczący
                  • Gość: Mag Re: do Hiacynta Owocowo-Sfermentowanego IP: 64.95.214.* 05.11.01, 20:07
                    Hiacyncie !
                    Ja na Wloczedze jestem ciagle, czasem gdzies przystane, aby na chleb zarobic.
                    Znasz takie powiedzenie: "I don't know where I am going but I can't wait to get
                    there"? To moje haselko. A moje dzieci, to spoko, chec do wloczegi po matce
                    odziedziczyly. Uwielbiaja podroze, gory, namiot, choc dobrym hotelem tez nie
                    pogardza. Naucza sie lubic inne rzeczy tez.
                    • Gość: Hiacynt Hiacynt do Mag IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 20:11
                      Gość portalu: Mag napisał(a):

                      > Hiacyncie !
                      > Ja na Wloczedze jestem ciagle, czasem gdzies przystane, aby na chleb zarobic.
                      > Znasz takie powiedzenie: "I don't know where I am going but I can't wait to get
                      > there"? To moje haselko. A moje dzieci, to spoko, chec do wloczegi po matce
                      > odziedziczyly. Uwielbiaja podroze, gory, namiot, choc dobrym hotelem tez nie
                      > pogardza. Naucza sie lubic inne rzeczy tez.

                      Mag!

                      Hiacynt Zmotoryzowany i Sfermentowany
                      co jeszcze wymyślisz?

                      mniej więcej rozumiem
                      know go wait get

                      ale nie jestem

                      Hiacynt Lingwistyczny
                      • civic_vtec Re: Hiacynt Perpetualny Mobilnie 05.11.01, 20:31
                        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                        > Hiacynt Zmotoryzowany i Sfermentowany
                        > co jeszcze wymyślisz?

                        Etap następny - przedestylowac (Hiacynt Krzaczasty)
                        Etap kolejny - wlać do baku (Hiacynt Tankujący)
                        Ten etap już był - jechać po śliwki (Hiacynt Zmotoryzowany)
                        Etap pominięty - popracować na roli (Hiacynt Rolny, eee, lepiej Wielkorolny)
                        Kolejna powtórka - zadbać o bakterie (Hiacynt Sfermentowany)

                        I dookoła Hiacynta...

                        Vtec wynalazca
                        • Gość: Hiacynt do Vteca Perpetualny Mobilnie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 21:15
                          civic_vtec napisał(a):

                          > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                          >
                          > > Hiacynt Zmotoryzowany i Sfermentowany
                          > > co jeszcze wymyślisz?
                          >
                          > Etap następny - przedestylowac (Hiacynt Krzaczasty)
                          > Etap kolejny - wlać do baku (Hiacynt Tankujący)
                          > Ten etap już był - jechać po śliwki (Hiacynt Zmotoryzowany)
                          > Etap pominięty - popracować na roli (Hiacynt Rolny, eee, lepiej Wielkorolny)
                          > Kolejna powtórka - zadbać o bakterie (Hiacynt Sfermentowany)
                          >
                          > I dookoła Hiacynta...
                          >
                          > Vtec wynalazca

                          Vtecu!

                          Wszystko zniosę, bylebym nie musiał
                          zrywać malin czy też śliwek
                          oby nie Hiacynt Zbierający
                          pozdrawiam

                          Hiacynt Myśliwy
                      • Gość: Mag Re: do Hiacynta Lingwistycznego IP: 64.95.214.* 05.11.01, 20:37
                        "Nie wiem, dokad ide, ale nie moge sie doczekac, aby tam sie znalezc" - to
                        dokladne tlumaczenie.
                        Mam nadzieje, o Hiacyncie Niepospolity, ze nie obrazasz sie o moje
                        przymiotniki. Jesli ich nie tolerujesz, to napisz, a ja przestane smile)).
                        Najgorsza czescia emigracji jest utrata lacznosci z rodzimym jezykiem, a raczej
                        jego zywa, rozwijajaca sie istota. Moja polszczyzna, przynajmniej pisana,
                        poprawila sie niezmiernie, odkad zaczelam odwiedzac Forum, dzieki Wam wszystkim
                        tutaj. Mam nadzieje, ze bede mogla dalej szlifowac sobie na Tobie, o Hiacyncie,
                        moj jezyk smile))
                        • Gość: Hiacynt Re: do Mag stęsknionej Lingwistycznie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 21:12
                          Gość portalu: Mag napisał(a):

                          > "Nie wiem, dokad ide, ale nie moge sie doczekac, aby tam sie znalezc" - to
                          > dokladne tlumaczenie.
                          > Mam nadzieje, o Hiacyncie Niepospolity, ze nie obrazasz sie o moje
                          > przymiotniki. Jesli ich nie tolerujesz, to napisz, a ja przestane smile)).
                          > Najgorsza czescia emigracji jest utrata lacznosci z rodzimym jezykiem, a raczej
                          > jego zywa, rozwijajaca sie istota. Moja polszczyzna, przynajmniej pisana,
                          > poprawila sie niezmiernie, odkad zaczelam odwiedzac Forum, dzieki Wam wszystkim
                          > tutaj. Mam nadzieje, ze bede mogla dalej szlifowac sobie na Tobie, o Hiacyncie,
                          > moj jezyk smile))

                          Mag!

                          Na Ciebie nie mógłbym się obrazić, nawet gdybym sfermentował,
                          żle zrozumiałaś moje słowa, ale motoryzacja i fermentacja
                          żle służą hiacyntom
                          szlifowanie Twoje - bardzo dobrze

                          pozdrowień górskich moc
                          przesyła

                          Hiacynt Nieoszlifowany
            • Gość: Vi@tr´ _Hawiarska_Koliba. . . . . . . . . IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 19:00
              Gość portalu: Mag napisał(a):
              > Na jednym ze szlakow na Babia Gore (chyba od strony Rabki) stala taka chatka z
              > dachem do ziemi - nazywala sie Hawiarska Koliba. Byla zreszta o niej piosenka.

              Mh... Mag smile)

              Chatka, chatką.

              Ale cóż to za piosenka :-@

              Świetnie sobie w Polsce żyłaś....
              Piękne wspomnienie...


              smile)))

              Vi@tr´______________________C(_)


              > Czy moze przechodziles tamtedy ?
              > A w tamtej czesci gor to sie panie sliwowiczke pije:
              > Daje zdrowie
              > Krasi Lica
              > Nasza Lacka Sliwowica
              >
              > Mag Gorsko-Sliwkowo-Rozmarzona

              • Gość: Mag Re: _Hawiarska_Koliba. . . do Vi@tra IP: 64.95.214.* 05.11.01, 19:39
                Juz ksiezyc na niebo wychodzi
                Zaplona dokola ogniska
                I wkrotce poplynie z Hawiarskiej Koliby
                Melodia nam wszystkim tak bliska.

                Usiadla juz brac rozspiewana
                Dokola zlotego ogniska
                Wiatr niesie melodie z Hawiarskiej Koliby
                Nad pola, nad lasy, nad urwiska.

                Zaniesie wiatr nasza melodie
                Do domow Wolochow i Lemkow
                Piosenke rajdowa z Hawiarskiej Koliby
                Piosenke krakowskich studentow.

                Juz ksiezyc blednie na niebie
                I promyk slonca juz blyska
                Pogasly ogniska w Hawiarskiej Kolibie
                Do snu kladzie sie cala izba.

                Ogniska nie bylo gdzie zapalic, chatka stala w lesie. W srodku dwie izby, jedna
                to kuchnia z wiekim piecem i olbrzymim stolem, a druga to sypialnia z
                pietrowymi pryczami. Domek z serduszkiem stal w sosnach, a ablucji mozna bylo
                dokonac w gorskim strumyku o temperaturze wody bliskiej punku zamarzania.
                Piekne to byly czasy.
                • Gość: Vi@tr´ Re: _Hawiarska_Koliba. . . > Mag IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 21:58
                  Gość portalu: Mag napisał(a):
                  > Juz ksiezyc na niebo wychodzi...

                  Mh... mała zmiana wersji wink

                  Hawiarska Koliba.
                  Już księżyc na niebo wychodzi C G C C7
                  Zapłoną dokoła ogniska F G C C7
                  I wkrótce popłynie z Hawiarskiej Koliby F G C a
                  Melodia nam wszystkim tak bliska F G C C7 ( G7 )
                  Usiadła już brać rozśpiewana
                  Dokoła złotego ogniska
                  Wiatr niesie melodię z Hawiarskiej Koliby
                  Nad pola, nad lasy, nad urwiska

                  Zaniesie wiatr naszą melodię
                  Do domów Wołochów i Łemków
                  Piosenkę rajdową z Hawiarskiej Koliby
                  Piosenkę wrocławskich studentów

                  Już księżyc blednie na niebie
                  I promień słońca już błyska
                  Pogasły ogniska w Hawiarskiej Kolibie
                  Do snu kładzie się cała izba


                  smile)

                  Vi@tr´____________________[havi@r]
    • Gość: Hiacynt Fortuna Imperatrix Mundi IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.10.02, 12:00
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      Los rzadzi światem i dziś był łaskawy: vivanty , minstrele dzis grają.

      Dla Hasza. Sto lat, anioł wieniec białej róży podwójnym wzorem splata,
      dubletowo, w policzki oba , róż herbacianych ulewa. I Carmen dla Ciebie dziś
      spiewa. For he's a jolly good fellow....

      -----------------

      Haszu

      jak ten czas leci smile

      do miłego spotkania w towarzystwie Euromira w Kłodzku smile

      oby jak najszybciej

      duuuużo zdrowia i duuużo ciętych listów

      Hiacynt
      • Gość: # I znowu o ROK starszy i trudniejszy w polemice... IP: *.wroclaw.tpsa.pl 28.10.02, 12:31
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        > Gość portalu: Carmina napisał(a):
        >
        > Los rzadzi światem i dziś był łaskawy: vivanty , minstrele dzis grają.
        >
        > Dla Hasza. Sto lat, anioł wieniec białej róży podwójnym wzorem splata,
        > dubletowo, w policzki oba , róż herbacianych ulewa. I Carmen dla Ciebie dziś
        > spiewa. For he's a jolly good fellow....
        >
        > -----------------
        >
        > Haszu
        >
        > jak ten czas leci smile
        >
        > do miłego spotkania w towarzystwie Euromira w Kłodzku smile
        >
        > oby jak najszybciej
        >
        > duuuużo zdrowia i duuużo ciętych listów
        >
        > Hiacynt

        To byly czasy gdy wojny forumowe miewaly
        mile chwile "zawieszenia broni".
        Mlodsi tego nie pamietaja...

        Coz proboszczowi zawdzieczam oszczednosci podwojnego swietowania
        bo pogodzil rodzicow w zakrystii przyniesionym w urodziny imieniem
        nie tylko swietego ale i apostola!

        Juz sie ciesze na spotkanie! Szlifuj forme.



    • irtysz Re: Fortuna Imperatrix Mundi 28.10.02, 13:26
      Carmen włada światem
      dziś łaskawa jest ta dama
      gna buraczanym Arbatem
      kwietną przez godnych nazwana

      Klezmer gra sex-polo
      anioł pod stół się stacza
      ach ma Carmen ty stodoło
      kto by śpiew ci ten wybaczał

      Ach och sprany szopie
      zostaw pralkę zostaw tarę
      trzym samogon mój jełopie
      czy powąchasz swą maszkarę?

      Siądź na krześle elektrycznym
      Ciasto lubisz? LOL to świetnie
      Tyle tu poglądów stycznych
      Upiekę cię woltażem kwietnie

      Wznoszę toast za barany
      capy, owce i piżamy
      Denaturat mi pomoże
      Kiedy wsadzę w plecy noże.
    • Gość: borsuk Jak ten czas leci IP: 217.7.62.* 28.10.02, 13:33
      #-u,
      Jednak na forum mozna sie jeszcze czegos ciekawego dowiedziec.
      Wlasnie sie dowiedzialem, ze calkiem nieslusznie zlozylem Ci w zeszlym roku
      zyczenia imieninowe.
      Dla symetrii wiec, skladam Ci tym razem serdeczne zyczenia urodzinowe,
      rezerwujac sobie prawo do zlozenia w przyszlym roku zyczen uroimieninowych.

      Wszystkiego najlepszego Tadeuszu

      borsuk
      • Gość: # Przybywa umiaru kosztem checi -niech to Wszyscy Sw IP: *.wroclaw.tpsa.pl 28.10.02, 14:31
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > #-u,
        > Jednak na forum mozna sie jeszcze czegos ciekawego dowiedziec.
        > Dla symetrii wiec, skladam Ci tym razem serdeczne zyczenia urodzinowe,
        > rezerwujac sobie prawo do zlozenia w przyszlym roku zyczen uroimieninowych.
        >
        > Wszystkiego najlepszego Tadeuszu
        >
        > borsuk

        Pieknie dziekuje! Latarenka oswietlila juz niejeden zaciemniony szyfr.
        Nie "uroimieni" ani "reacieni"
        tylko nawzajem sobie zyczmy kilkudziesieciu jeszcze takich okazji.
        A zyczmy sobie odwrotnie niz w tytule:

        "Niech nam przybedzie apetytu kosztem umiaru."
        I byczo: - "Hej"!
        #
        P.S.
        Czytales?
        jakies jeniseje, irtysze? kwiaty, arbaty?
        - o co tu chodzi? Jakies sonety krymskie z Moskwy?

        Autor: irtysz@NOSPAM.gazeta.pl
        Data: 28-10-2002 13:26 + odpowiedz na list

        --------------------------------------------------------------------------------
        Carmen włada światem
        dziś łaskawa jest ta dama
        gna buraczanym Arbatem
        kwietną przez godnych nazwana

        Klezmer gra sex-polo
        anioł pod stół się stacza
        ach ma Carmen ty stodoło
        kto by śpiew ci ten wybaczał

        Ach och sprany szopie
        zostaw pralkę zostaw tarę
        trzym samogon mój jełopie
        czy powąchasz swą maszkarę?

        Siądź na krześle elektrycznym
        Ciasto lubisz? LOL to świetnie
        Tyle tu poglądów stycznych
        Upiekę cię woltażem kwietnie

        Wznoszę toast za barany
        capy, owce i piżamy
        Denaturat mi pomoże
        Kiedy wsadzę w plecy noże.
        ------------------------------



        • Gość: borsuk Re: Przybywa umiaru kosztem checi -niech to Wszys IP: 217.7.62.* 28.10.02, 15:04
          Czytalem :

          >
          > Wznoszę toast za barany
          > capy, owce i piżamy
          > Denaturat mi pomoże
          > Kiedy wsadzę w plecy noże.
          > ------------------------------
          >
          Typowy hucpiarski styl metow z przedmiescia, nozownikow i degeneratow.
          Dziwi mnie tylko, ze toto pije jeszcze denaturat.
          Poezja jest juz na poziomie borygo.

          A dla nas dobry koniaczek z cygarkiem.
          Poki zdrowie pozwala.

          borsuk

    • Gość: Carmina Telegram dla Hasza :) IP: *.ipt.aol.com 28.10.02, 17:03
      Najlepsze zyczenia.

      Carmina
    • swann_ Re: Fortuna Imperatrix Mundi 28.10.02, 17:11
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > Los rzadzi światem i dziś był łaskawy: vivanty , minstrele dzis grają.
      >
      > Dla Hasza. Sto lat, anioł wieniec białej róży podwójnym wzorem splata,
      > dubletowo, w policzki oba , róż herbacianych ulewa. I Carmen dla Ciebie dziś
      > spiewa. For he's a jolly good fellow....
      >
      >
      > Borsuku, dla Ciebie, zdrozonyś, odpocznij, droga za Toba daleka. Tu bukiet
      barw
      >
      > polnych juz czeka. I fotel rattanowy, z poduchą kwiecistą. A bezy lubisz? LOL
      >
      > Przyjaciele toast wznosza, zapach kwiatów wiosennych, w smuklych kielichach
      > szampan o znajomym kolorze, z jedynie slusznych zbiorów. I po kawałku błekitu
      > dla was w prezencie , o'pla!

      Carmino, och Carminoooo...
      Kusicielko...
      Wiezo z Kości Słoniowej
      Muzo
      Uwodzicielko
      Biedna Balladyno
      Urocza Pani
      z Bzami i Bezami
      Przydałby się Pani teraz jakiś Bel Amismile)

      Ja Cię znam Pieknotko, wiem, o co chodzi, przesyłam bilecik z zapachem
      hortensji a jesli nie lubisz, wymyslę cos innego. Wymysliłaś mnie noca przy
      blasku świec.

      Pa

      twój Swann


      • _helga Hehee!!! Viscik gandzia czestuje:))))) 28.10.02, 17:53
        Prawdziwy pomniczek, tylko oczka troche maslanesmile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja