Przez wejście do Unii stracimy

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.03, 22:05
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1110001&KAT=240
"Przez wejście do Unii stracimy. Ale tylko złotówkę". Kto to powiedział?
Prymas Józef Glemp.

a ponadto:
W tym samym wywiadzie złagodził jednak nieco swój surowy werdykt, dodając, że
zdarzają się uczciwi politycy. Według Glempa, to tacy, "którzy chcą Kościół
wesprzeć i czynią to z przekonania, że Kościół oparty na trwałych zasadach
jest czynnikiem integrującym państwo".

Jednakże polityków obdarzonych "instynktem państwowym" jest niewielu,
ponieważ najczęściej dochodzi do głosu interes partyjny lub prywatny - uważa
prymas Glemp.

Tym większą zatem wagę ma wyrażone przez prymasa uznanie dla rządu za "bardzo
kompetentne i wytrwałe" negocjacje akcesyjne z Unią Europejską. Taką ocenę
usłyszał z jego ust Leszek Miller, gdy podejmował kardynała Glempa
bezpośrednio po powrocie polskiej delegacji z Kopenhagi. "To zbliżanie się do
siebie narodów jest postulatem katolickiej nauki Kościoła, jest jakby
zaprogramowane w naszym nauczaniu", podkreślił prymas w rozmowie z premierem.


--------------------------------------------------------------------------
    • pollak Re: Przez wejście do Unii stracimy 02.02.03, 22:47
      Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

      > Kto to powiedział?
      > Prymas Józef Glemp.

      Heh, autorytet....

      [....]
      > Tym większą zatem wagę ma wyrażone przez prymasa uznanie dla rządu za "bardzo
      > kompetentne i wytrwałe" negocjacje akcesyjne z Unią Europejską.

      I w dodatku w głowie mu się mięsza...


      Taką ocenę
      > usłyszał z jego ust Leszek Miller, gdy podejmował kardynała Glempa
      > bezpośrednio po powrocie polskiej delegacji z Kopenhagi.

      To z tamtęd gdzie 'wynegocjowano' wszystko tak pięknie? Hehehe, sukces.... smile

      "To zbliżanie się do
      > siebie narodów jest postulatem katolickiej nauki Kościoła, jest jakby
      > zaprogramowane w naszym nauczaniu", podkreślił prymas w rozmowie z premierem.

      W głowie mu się mięsza, zresztą mówił to po spotkaniu z Millerem, więc to go poniekąd usprawiedliwia.
      • wild jak to? 02.02.03, 23:13
        pollak napisał:

        > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
        >
        > > Kto to powiedział?
        > > Prymas Józef Glemp.
        >
        > Heh, autorytet....

        faktem jest że daleko mu w propagowaniu czystości w życiu Polaków jak np.
        Andrzejkowi na forum - uszy mogą niepasować do statystyki kontrolerów z
        sanepidu! ale Archimag Andrzej Grzywna ( nie Glemp ) może wpadnie na jakiś
        patent... jeszcze czystsze mydło! do lepszego poślizgu na szmatce...
        • Gość: gomez Re: jak to? IP: *.solutions.net.pl / *.solutions.net.pl 03.02.03, 11:09
          dla hierarchow z KK unia europejska to jednokierunkowa rownia pochyla
          tylko oni biedacy jeszcze o tym nie wiedza.
    • Gość: n0str0m0 kosciol serc i kosciol nieserc - a sprawa polska IP: 202.95.13.* 03.02.03, 11:56
      moralne autorytety kosciola
      sa przez jego wlasna hierarchie odsuwane na plan trzeci
      a polityka organizacji jest li tylko
      organizacji polityka
      w ktorej ani udzialu
      ani miejsca dla mnie nie ma

      dlatego postaciami pelnymi autorytetu zajmowac sie wypada
      a nie urzedasami ktorzy i w stanie wojennym
      wino mszalne z wrogiem pili

      pozdrawiam

      nostromo
      • Gość: AndrzejG kosciol serc i kosciol nieserc - a sprawa polska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.03, 12:36
        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        > moralne autorytety kosciola
        > sa przez jego wlasna hierarchie odsuwane na plan trzeci
        > a polityka organizacji jest li tylko
        > organizacji polityka
        > w ktorej ani udzialu
        > ani miejsca dla mnie nie ma
        >
        > dlatego postaciami pelnymi autorytetu zajmowac sie wypada
        > a nie urzedasami ktorzy i w stanie wojennym
        > wino mszalne z wrogiem pili
        >
        > pozdrawiam
        >
        > nostromo

        Nie rozumiem jednego-czy podważanie moralnych autorytetów KK w odniesieniu
        do ich poglądów i decyzji politycznych przenosi się na dogmaty wiary?
        Jeżeli utraciliście zaufanie do tych autorytetów w dziedzinie polityki
        (przypominam ,że Papież też opowiada się za naszym wstąpieniem do UE),
        to dlaczego nie przenosicie tego na swoją wiarę?
        Jak do tej pory ,to jedynie n0str0m0 napisał w sposób logiczny o hierarchach
        głoszących pozytywne opinie o UE ,które to nie są zgodne z waszymi ,nazywając
        ich urzędasami.Dlaczego czytam tyle razy na forum :bp. Pieronek,ks.Czarniecki
        to zdrajcy , to księża dziwnie nietykani przez UB.Logicznie rzecz biorąc , nie
        zdradzili waszej wiary ,tylko mają inne poglądy polityczne.Nie powinniście w
        takim razie tytułować ich nomenklaturą koscielną przy obwinianiu o złe poglądy
        polityczne.Dla was to powinni być Pan Pieronek i Pan Czarniecki gdy mówicie o
        polityce i bp.Pieronek i ks.Czaniecki gdy się modlicie.Dlaczego tak nie jest?
        Boicie się o rozdwojenie jaźni?I tak jesteście rozdarci pomiędzy o.Rydzykiem
        a JP II.


        Andrzej
        • wild feudał(urzędoharaczopęd)z boską mistyka klerykała? 03.02.03, 16:01
          dyskusja w udowodnieniu dlaczego poglądy Pana Grzywna należy wprowadziś siłą
          fizyczną trwa!

          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

          > Dlaczego tak nie jest?
          > Boicie się o rozdwojenie jaźni?I tak jesteście rozdarci pomiędzy o.Rydzykiem
          > a JP II.
          >
          >
          > Andrzej

          Mr 8:33
          33. Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów, zgromił Piotra słowami:
          Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie.
          (BT)

          o nie...! jakie fanatyczne!



          próba racjonalnego uzasadnienia wiary w boskość feudała i nałożenia haraczu-
          tacy przez feudała na tych którzy wyznają inną religie niż on sam...!

          dyskusja trwa...

          ...

          dyskusja się skonczyła!

          wniosek: rozdział religii od panstwa w wyobrazni feudała polega na tym że on
          wierzy że jego chęć narzucenia światopogladu nie jest fanatyczna a Rydzyka jest!
          wierzy ze ma moc mistyczną której nie ma np. Rydzyk!

          myśli sobie że jak ma juz ten patent na "racjonalne" narzucenie komuś
          światopogladu - może do woli sobie wymyslac "prawo" - taki sprytek? (
          haraczopęd )

          otóż rozdział nastąpi wtedy gdy światopogląd "feudała" bedzie
          dotyczył "feudała" a nie np. .... ( proszę wpisać różne światopoglądy np. Żyda
          któremu Bóg zabronił oddawać pokłon i daniny feudałowi! pan X stosuje sobie
          swoje wizja a pan Y stosuje sobie swoje wizje - prawdziwy rozdział religi od
          panstwa! )


          next: czytanka dla totala: tru tutu!

          W owym to czasie uznanie zyskała idea, że ci, którzy tworzą rządy są ludźmi, a
          nie bogami. Co za tym idzie, wielu zaświtało, że nie mają oni żadnego
          (boskiego) prawa do rządzenia kimkolwiek poza sobą samymi. Pomiędzy XI a XVIII
          wiekiem postępy zaczęła robić idea, że każdy człowiek ma podstawowe, naturalne
          prawo do swojego życia, wolności i własności. Każdy, kto chce wykorzystać pracę
          lub dobra kogoś innego, musi o to poprosić. Suwerenność musi przysługiwać
          obywatelom, nie rządom - to podstawowa rzecz odróżniająca obywatela od
          poddanego.


          Autor: Gość: AndrzejG IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
          Data: 02-02-2003 20:10 + odpowiedz na list

          To wypisz się ze społeczeństwa i jedź na bezludną wyspę.


          dyskusja skonczona! w imię ojca i syna i ducha - wyskakuj z dóbr! ( to taki
          światopogląd! )
        • pollak Re: kosciol serc i kosciol nieserc - a sprawa pol 03.02.03, 17:26
          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

          > Nie rozumiem jednego-czy podważanie moralnych autorytetów KK w odniesieniu
          > do ich poglądów i decyzji politycznych przenosi się na dogmaty wiary?

          Nie.

          > Jeżeli utraciliście zaufanie do tych autorytetów w dziedzinie polityki

          Utraciłem?

          > (przypominam ,że Papież też opowiada się za naszym wstąpieniem do UE),

          Ale jasno stoi przeciw pedalskiej 'Europie', a UE jest pedalska. Papież, jak widać - człowiek wielkiej wiary, wierzy że całe to junijne plugastwo pójdzie precz. Ja takiej wiary nie mam. Pozatym obecny papież ma bardzo liberalne poglądy.

          > to dlaczego nie przenosicie tego na swoją wiarę?

          A dlaczego miałbym?

          > Jak do tej pory ,to jedynie n0str0m0 napisał w sposób logiczny o hierarchach
          > głoszących pozytywne opinie o UE ,które to nie są zgodne z waszymi ,nazywając
          > ich urzędasami.

          Dodałbym że to są obłudniki a i pewnie w znacznym stopniu 'heretyki'.

          Dlaczego czytam tyle razy na forum :bp. Pieronek,ks.Czarniecki
          > to zdrajcy , to księża dziwnie nietykani przez UB.Logicznie rzecz biorąc , nie
          > zdradzili waszej wiary ,tylko mają inne poglądy polityczne.Nie powinniście w
          > takim razie tytułować ich nomenklaturą koscielną przy obwinianiu o złe poglądy
          > polityczne.

          Ksiądz to ksiądz. Może się kiedyś nawrócą.

          Dla was to powinni być Pan Pieronek i Pan Czarniecki gdy mówicie o
          > polityce i bp.Pieronek i ks.Czaniecki gdy się modlicie.Dlaczego tak nie jest?
          > Boicie się o rozdwojenie jaźni?I tak jesteście rozdarci pomiędzy o.Rydzykiem
          > a JP II.

          Heh, Rydzyk boli?
          • Gość: AndrzejG Nie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.03, 17:39
            pollak napisał:

            >
            > Heh, Rydzyk boli?

            Przecież rozmawialiśmy już na ten temat.

            A.
Pełna wersja