indris
04.02.03, 14:31
'4.2.Warszawa (PAP) - Kilkanaście osób manifestowało we wtorek przed ambasadą
amerykańską w Warszawie swoje poparcie dla akcji zbrojnej w Iraku, mającej na
celu obalenia reżimu Saddama Husajna
"Saddam Husajn jest dyktatorem, który stanowi zagrożenie nie tylko dla swoich
obywateli, ale również dla społeczności międzynarodowej. W przeszłości używał
przemocy nawet w stosunku do obywateli swojego państwa - testował na nich
broń biologiczną i chemiczną" - powiedział Sławomir Mazurek ze stowarzyszenia
Młodzi Konserwatyści, będącego organizatorem pikiety
"My jesteśmy za tym, aby jego reżim obalić. Jesteśmy gotowi nawet przelać
swoją krew" - zadeklarował Mazurek. '
Więc niech p. Mazurek i jemu podobni przelewają. Ale niech to robią w SWOIM
imieniu i nie mieszają do tego Rzeczypospolitej.