bo to trajkota nieprzeciętna ......

13.07.06, 06:43
(za PAP i Trybuną ):
„...Tak została moim "kontaktem operacyjnym". Nic jej nie mówiłem, bo to
trajkota nieprzeciętna, a poza tym to nie miało żadnego znaczenia. Powodowało
tylko, że ktokolwiek ze służb chciałby coś od niej, to musiał zgłosić się do
mnie. Nie ruszali jej już - oświadczył m.in. Witold W. (PAP)
---------------------------------------
    • pozarski Re: bo to trajkota nieprzeciętna ...... 13.07.06, 07:22
      Ach, ta Beata! Raz jest, a raz jej nie ma. Typowe, co?
    • pozarski Re: bo to trajkota nieprzeciętna ...... 13.07.06, 07:41
      PS Nareszcie wszyscy TW maja sie czego trzymac, musza tylko miec odpowiednich
      przyjaciol, ktorzy to potwierdza.
    • ewa8a Abprall ! Coś o twoim ulubieńcu. 13.07.06, 07:42
      Weź coś na uspokojenie i przeczytaj.

      ,,Nowy Sikorski dla Polski
      Na prawicy rośnie kandydat na prezydenta
      W roku 2010 Lech Kaczyński, walcząc o reelekcję, stanie być może oko w oko z
      młodszym, świetnie wykształconym i szanowanym na świecie Radkiem Sikorskim.’’

      wiadomosci.onet.pl/1346544,2677,kioskart.html
      • owca_czarna Re: Abprall ! Coś o twoim ulubieńcu. 13.07.06, 08:11
        ewa8a napisała:

        > Weź coś na uspokojenie i przeczytaj.
        >
        > ,,Nowy Sikorski dla Polski
        > Na prawicy rośnie kandydat na prezydenta
        > W roku 2010 Lech Kaczyński, walcząc o reelekcję, stanie być może oko w oko z
        > młodszym, świetnie wykształconym i szanowanym na świecie Radkiem Sikorskim.R
        > 17;’
        >
        > wiadomosci.onet.pl/1346544,2677,kioskart.html
        >

        Świetnie wykształcony, obracający się w sferach ... a ja go i tak nie lubię, i
        nie rozpływam się z zachwytu nad jest osiagnieciami. Taki Fircyk w zalotach.
        Swego czasu dla Radka (co to za imię dla ministra!) najważniejsze były
        plakietki na mundurach, a dla innego orły na guzikach. Ludzie stanowili do tego
        niepotrzebny dodatek!

        owca_czarna
        • jaceq Re: Abprall ! Coś o twoim ulubieńcu. 13.07.06, 17:22
          owca_czarna napisała:
          > Świetnie wykształcony, obracający się w sferach ... a ja go i tak nie lubię,

          No,... wiesz. Przypuszczalnie wie, że kwiaty podaje się badylami do dołu.
          Rozpiętą marynarą przy papieżu pewnie też by nie świecił. Gdyby tagescajtung
          napisał, że współżył w Afganistanie z wielbłądami, to pewnie mobilizacji też by
          nie rozpisał.
    • abprall Re: bo to trajkota nieprzeciętna ...... 13.07.06, 23:21
      PAP – Gilowski: nie było powodu, żeby mnie chronić przed SB
      ...Przyznaje (gilowski) , że był wtedy wzywany i przesłuchiwany przez SB.
      Dodał, że nie spotkał się z żadnymi szykanami ani groźbami. Tylko raz byłem
      przesłuchiwany i właściwie w tym czasie nie było powodu, żeby mnie chronić, bo
      nikt nie zamierzał mnie zwalniać z pracy w biurze projektów. Jest to wymysł
      pana W. - powiedział Gilowski.

      ---------------
      • jaceq Re: bo to trajkota nieprzeciętna ...... 13.07.06, 23:34
        abprall napisał:
        > qrwa , znowu będę musiał się nachlać

        Chętnie i ja wypiję Twoje Zdrowie.
        j.
    • abprall Re: bo to trajkota nieprzeciętna ...... 14.07.06, 17:20
      PAP/IAR (14.7.06)- Szef rządu pytany, czy wystosuje oficjalne zaproszenie do
      rządu dla Zyty Gilowskiej, odparł, ....Mam nadzieję, że prawda o tym wszystkim
      zostanie kiedyś ujawniona, i że pomyślnie dla Gilowskiej zakończy się proces
      lustracyjny - dodał.
      ---------------------------------
      • dachs Re: bo to trajkota nieprzeciętna ...... 14.07.06, 18:10
        abprall napisał:

        > w krajach cywilizowanych (kudy nam do nich) jest to akademicki przykład
        > juryskcyjny , wywierania nacisku na ograna ścigania...

        sąd lustracyjny nie jest organem ścigania tylko politycznego nacisku, więc
        kaczor tu akurat taką nadzieję wyrażać ma prawo. A pozatem przecież kaczor aż
        się trzęsie żeby Zyta wróciła do rządu, bo jak to jest, żeby sobie sama z rządu
        odchodziła. Trzeba ją oczyścić, przyjąć i wywalić.
Pełna wersja