Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem???

IP: 62.137.153.153, 195.92.168.* 18.03.01, 23:33
Prawdopodobnie nie. Dlatego ze kler katolicki otrzymuje swoje instrukcje z
Watykanu i podporzadkowany jest prawu koscielnemu. Gdyby natomiast prawo
koscielne nie bylo zgodne z Polska konstytucja ( sa takie wypadki) to kler
bedzie wykraczac przeciw Polskiej konstytucji, tym samym lamiac swiadomie
Polskie ptrawo, zaslaniajac sie tym ze prawo koscielne (Boskie) jest wazniejsze
od prawa napisanego przez czlowieka.
Jezeli w polsce panuje antysemityzm to mozna zawdzieczac to przedewszystkim
naszy ksiezom, ktorzy wyszydzali, wysmiewali i obwiniali ich o ukrzyzowanie
Chrystusa, tym samym wywolujac antysemickie nastroje w polskim narodzie,
Rezultat, Jedwabne itp. Prwade mowiac to nie zydzi a Rzymiwnie, ukrzyzowali
Chrystusa
Czy zyd moze byc dobrym Polakiem ? moze, dlatego ze zyd to jest osoba wyznania
mojzeszowego i doputy, dopuki bedzie zyc w Polsce zgodnie z Polskim prawem, ma
prawo i obowiazek tytulowac sie Polakiem, na rowni z kazdym innym polskim
obywatelem
    • kraken109 Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? 19.03.01, 05:35
      masz calkowita racje-KAZDY klecha to urzednik obcego panstwa -Watykanu i tylko
      temu panstwu sluzy-proponuje kazdego katabasa zlapanego po cywilnemu wieszac na
      najblizszym drzewie jako szpiega
    • Gość: irbis Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: 212.244.179.* 19.03.01, 08:17
      Człowieku, co ty chrzanisz???
      Jeśli kiedykolwiek słyszałeś w kościele, ze księża "ktorzy wyszydzali,
      wysmiewali i obwiniali ich o ukrzyzowanie Chrystusa, " to powiedz kto, gdzie i
      kiedy????
      Nie zabieraj głosu na tematy, o których nie masz pojęcia.
      Taki tępy antyklerykalizm, oparty na wyssanych z brudnego palucha komunałach
      różni się od antysemityzmu (który jak rozumiem potępiasz?) tylko celem w który
      jest wymierzony.
      Ciekawe, że największymi "żydożercami" są ludzie, którzy żywego Żyda na oczy
      nie widzieli, a antyklerykałami - niedouczeni prostaczkowie, co nie potrafiliby
      rozróżnić kadzielnicy od klamki do zakrystii.
      Jak nic nie wiesz, to się nie "produkuj" publicznie na liście dyskusyjnej, bo
      się tylko ośmieszasz.
      A tak przy okazji - stosunki między duchowieństwem, kościołem, a państwem
      polskim reguluje układ międzynarodowy zwany "konkordatem", ratyfikowany przez
      demokratyczny polski sejm. Nie wszyscy byli zwolennikami jego zawarcia, ale to
      fakt prawny. Poza tym, przypominam Ci, że każdy polski ksiądz jest nadal
      obywatelem tylko i wyłacznie RP. Co do instrukcji itp. - najpierw poznaj
      strukturę administracji kościelnej, stopień autonomii poszczególnych jednostek,
      a potem możesz dopiero pogadać.
      Dywagacje, kto naprawdę ukrzyżował Chrystusa nie są warte wycierania
      klawiatury. To mniej więcej tak, jakbyś się zastanawiał, kto odkrył Amerykę -
      bo nie wiadomo, czy Kolumb pierwszy zobazczył ląd. Chrystusa ukrzyżowali
      ludzie, za których według chrześcijan, On się ofiarował. I ten fakt jest tu
      istotny. Jeśli ględzisz że "Rzymianie" - to może jeszcze się będziesz
      zastanawiał z której prowincji byli żołnierze???
      • Gość: Grazyna Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.01, 08:20
        Gość portalu: irbis napisał(a):

        > Człowieku, co ty chrzanisz???
        > Jeśli kiedykolwiek słyszałeś w kościele, ze księża "ktorzy wyszydzali,
        > wysmiewali i obwiniali ich o ukrzyzowanie Chrystusa, " to powiedz kto, gdzie i
        > kiedy????
        > Nie zabieraj głosu na tematy, o których nie masz pojęcia.

        A czy Ty kiedys slyszales o tym, ze Papiez przepraszal za antysemityzm kosciola? Czy o nim tez powiesz,
        ze jest niedouczony i zabiera glos na tematy, o ktorych nie ma pojecia?
        • Gość: Szczepan Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: *.zambrow.sdi.tpnet.pl 22.03.01, 03:09
          NIE - ze wzgdlëdu na feudalnâ organizacjë koôcioîa, karzdy ksiâdz jest
          defakto WATYKAĎCZYKIEM, z tego wzglëdu powinien tracię Polskie
          obywatelstwo, a Konkordat potwierdza ten stan.
          Kto niewerzy w antysemityzm kkoôcioîa niech posîucha i poczyta
          dokîadnie wypowiedzi funkcjonariuszy koôcioîa.
      • Gość: Al Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym.....Dla Irbis IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 19.03.01, 08:30

        Irbis, nie obrażaj antyklerykałów, nie wszyscy sa niedouczonymi prostaczkami,
        jakbyś sobie tego życzył i większość rozróżnia kadzielnicę i klamkę. Poza tym
        OK, księża są obywatelami RP i powinni podporządkować się normom prawnym,
        moralnym i innym jakie obowiązują innych. A nawet wymagać więcej od siebie jako
        elity w państwie półwyznaniowym.
      • Gość: Sw.Pawel Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: *.mel.iprimus.net.au 26.03.01, 14:39
        Drogi 'Irbisie
        Kto tu chrzani?
        Sam sobie przeczysz-przeczytaj co napisales jesze raz.
        PISZESZ ZE "najwiekszymi zydozercami sa ludzie ktorzy
        zywego Zyda na oczy nie widzieli"
        Azeby to mialo jakis sens musisz dodac:
        Ale w wielki piatek,w swietej mszy uczestniczyli i
        wysluchali kazanie ksiedza.
        Zycze lepszej roboty na przyszlosc.
    • Gość: Indris Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 19.03.01, 10:56
      Pytanie byłoby sensowne 211 lat temu, gdy biskupi katoliccy wchodzili z urzędu do Senatu Rzeczypospolitej.
      Zasada "słuchać bardziej Boga niż ludzi" obowiązuje WSZYSTKICH chrześcijan (nie tylko katolików !). Dlatego
      żadna demokratyczna i przytomna władza w Polsce nie wyda prawa, które ZMUSZAŁOBY chrześcijan do
      takiego wyboru. Prawo kościelne i państwowe dotyczą innych dziedzin i dysponują innymi sankcjami. Wyroki
      sądów kościelnych nie są wykonywane przez władze państwowe Rzeczypospolitej od czasów Zygmunta
      Augusta. W Polsce działa wiele wspólnot będących częściami szerszych organizacji międzynarodowychj i one
      też mają swoje statuty niezależne od prawa państwowego - np. PZPN. A nikt nie pyta, czy działacz piłkarski
      może być dobrym Polakiem.
    • Gość: Luzer Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 19.03.01, 13:58
      Uważam, że Julek, popełnia błąd uogólnienia, stawiając tak sformułowane
      pytanie. Rozumiem intencję, zgadzam się, że ogólny obraz kleru, zwłaszcza tego
      gminno-parafialnego nie jest najciekawszy. Księża są często niedouczeni, z
      ambon plotą bzdury porażające i treścią, i formą, mają wyssane z palca
      przeświadczenie, że sutanna daje im mądrość i rację we wszelkich sprawach,
      podczas, gdy ona tylko bardziej uwidacznia i podkreśla ich obskurantyzm. Na to
      wszystko - zgoda. Rozumiem, że taka była intencja autora. Ale nie mógłbym
      napisać "nie" pod pytaniem: "czy ksiądz może być dobrym Polakiem?" Ręka by mi
      chyba uschła, bo to oznaczałoby, że podpisuję się pod oszczerstwem na ludzi
      pokroju księży: Tischnera, Bonieckiego, Czajkowskiego, Oszajcy, Nowaka i wielu
      im podobnych. A to są ludzie, których obecność w kościele katolickim
      podtrzymuje we mnie jeszcze wiare w sens istnienia tegoż kościoła. Jeśli
      miałoby ich zabraknąć, jeśli mieliby pozostać tylko Jankowscy, Rydzykowie,
      Michalikowie itp., wtedy, ale - dopiero wtedy, nie będę już miał wątpliwości,co
      do odpowiedzi.
      • Gość: Al Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 19.03.01, 14:41
        Gość portalu: Luzer napisał(a):

        > Uważam, że Julek, popełnia błąd uogólnienia, stawiając tak sformułowane
        > pytanie. Rozumiem intencję, zgadzam się, że ogólny obraz kleru, zwłaszcza tego
        > gminno-parafialnego nie jest najciekawszy. Księża są często niedouczeni, z
        > ambon plotą bzdury porażające i treścią, i formą, mają wyssane z palca
        > przeświadczenie, że sutanna daje im mądrość i rację we wszelkich sprawach,
        > podczas, gdy ona tylko bardziej uwidacznia i podkreśla ich obskurantyzm. Na to
        > wszystko - zgoda. Rozumiem, że taka była intencja autora. Ale nie mógłbym
        > napisać "nie" pod pytaniem: "czy ksiądz może być dobrym Polakiem?" Ręka by mi
        > chyba uschła, bo to oznaczałoby, że podpisuję się pod oszczerstwem na ludzi
        > pokroju księży: Tischnera, Bonieckiego, Czajkowskiego, Oszajcy, Nowaka i wielu
        > im podobnych. A to są ludzie, których obecność w kościele katolickim
        > podtrzymuje we mnie jeszcze wiare w sens istnienia tegoż kościoła. Jeśli
        > miałoby ich zabraknąć, jeśli mieliby pozostać tylko Jankowscy, Rydzykowie,
        > Michalikowie itp., wtedy, ale - dopiero wtedy, nie będę już miał wątpliwości,co
        >
        > do odpowiedzi.

        Podpisuję się pod tym, chociaz spis osób wymienionych w końcowej cześci powinien
        być znacznie dłuższy. Zazdroszczę Ci Luzer, że w tobie jeszcze kołacze wiara w
        kościół - we mnie już wygasła, m.in. dzięki takim "dobrym" egzemplarzom polskiego
        kleru jak ksiądz redaktor i ksiądz biznesmen. Sądzę, że istnieje silne sprzeżenie
        księża-społeczeństwo: Księża są tacy na jakich pozwala społeczeństwo i prowadzona
        wobec kleru polityka - jeżeli pozwala się im na dużo, maja dużo a ich chciejstewo
        rosnie w miarę zdobywania wpływów. Nie chcę tu zarzucać, że ogół społeczeństwa to
        motłoch ale kler znakomicie wykorzystuje jego słabość w prawidlowej ocenie
        sytuacji kościoła. I odwrotnie. Społeczenstwo jest w większości takie jakie
        tworzą wpływowi ksieża: zakłamane, antysemickie, histerycznie reagujące na
        wszelkie przejawy zdrowego rozsadku przy probach hamowania wpływów kleru. Cała
        machina pracuje zbyt dobrze aby ją zatrzymać. Oczywiście ksiądz może być dobrym
        Polakiem ale trudno jest pojedyńczym jednostkom wyrastać ponad ogólny obraz
        mizerii kleru w tym zakresie. Niestety dla wielu osób wyrażenie "być dobrym
        Polakiem" wyraża zdecydowanie inne wartości niż dla Tischnera, Oszajcy...... a
        szkoda. Pozdrawiam.

        • Gość: adam Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: 146.9.59.* 19.03.01, 20:34
          O geografii - z geografem, o filozofii - z filozofem. A ty mizeroto,zamknij sie.
          • Gość: Al Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 20.03.01, 07:56
            Gość portalu: adam napisał(a):

            > O geografii - z geografem, o filozofii - z filozofem. A ty mizeroto,zamknij sie
            > .

            Czyżby ksiądz Adam ?
            Nie jestem mizerotą - odezwał się "potężny", jeżeli chcesz to dyskutuj. O
            księżach chętnie porozmawiam i z księdzem. A może jest inaczej? Raczej nie zamknę
            się i nie wyłączę komputera ze strachu jak chciałbyś.smile
    • Gość: Julek Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: 62.137.152.3, 195.92.168.* 19.03.01, 22:16
      Nie ma reguly bez wyjatku.Sa ksieza z powolanie, by sluzyc Bogu, kosciolowi i
      ludziom , ale to sa wyjatki. Osobiscie bardzo powazam ks. Tyshnera a zwlaszcz
      jego madre wypowiedzi i czesto lubie je cytowac, a oto jedna z nich "Wiecej
      ludzi odeszlo od kosciola katolickiego po rozmowach z wlasnym proboszczem niz
      tych, ktorzy studiowali Marksa i Lenina" Musze zaznaczyc ze nie jestem i nigdy
      nie bylem w partii komunistycznej. W mlodzienczych latach sluzylem do mszy,
      mialem nawet okazje sluzenia domszy w bylej Palestynie w wielu kosciolach i
      bazylikach na tamtym terenie, podczas wojny. W moim pojeciu w ksiezach byla
      skupiona nic tylko sama dobroc, niestety z wiekiem coraz bardziej poznawalem
      kler i szybko doszedlem do wniosku ze duza wiekszosc to sa pasozyty zerujace na
      ludzkiej naiwnosci, dla zaspokojenia wlasnych ambicji i robieniu duzej fortuny.
      Jezeli ktos pragnie, moge sluzyc przykladami.
      • Gość: Vladimir Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.01, 22:57
        Czyż hitoria nie odpowiada twierdząco na to pytanie.Gdzie jak nie w kościele
        naród szukał wsparcia i otuchy w okresach zagrożonej polskości. .Nie bez
        przyczyny naczelne ostrze ataków okupanta wymierzone było w kler polski.Liczne
        ofiary duchownych za sprawę polską winny rozwiać wątpliwości.Ktoś bezmyślnie
        wydumał sobie analogię między kominternem a Watykanem.Autorytet nie ten ( bo i
        proweniencja różna) a i cele (i intencje)nie tożsame.Współczeny ksiądz i bez
        konkordatu dawałby sobie świetnie radę, wskutek swoistej autonomii cechującej
        KK wobec władz naczelnych.
        • Gość: Irys Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: 61.12.7.54, 203.101.17.* 24.03.01, 03:51
          Polakiem moze byc kazdy, poboznie niepowazny.
    • Gość: gomez Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: 213.25.162.* 20.03.01, 09:39
      sami kreca bat na siebie ta ich nienasycona zadza wladzy i pieniedzy ich zgubi
      to kwestia czasu.zastanawia takze ogromna liczba powolan kaplanskizh.w
      katolickiej austrii ksiadz austryjak to zadkosc dominuje ksiadz polak.czyzby to
      byl znak umilowania naszego narodu przez Boga czy moze sposob na ustawienie sie
      w zyciu
      • Gość: Koala Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem??? IP: *.ericpol.pl 20.03.01, 13:23
        Gość portalu: gomez napisał(a):

        > sami kreca bat na siebie ta ich nienasycona zadza wladzy i pieniedzy ich zgubi
        > to kwestia czasu.

        Co ty bredzisz gomez jaka zadza wladzy ?! O czym Ty mowisz baranie jeden !!! Czy
        jakis ksiadz Toba rzadzi ? Czy jakis ksiadz kandydowal w Polsce w wyborach
        prezydenckich, parlamentarnych lub innych ?

        zastanawia takze ogromna liczba powolan kaplanskizh.w
        > katolickiej austrii ksiadz austryjak to zadkosc dominuje ksiadz polak

        Bywalem w polnocno-zachodniej Europie i widzialem jak to wyglada. Faktycznie
        ksiezy jest jak na lekarstwo. W kosciele jedna msza w tygodniu a na niej wiekszosc
        wiernych to Polacy, Wlosi, Hiszpanie i Amerykanie.
        Zgadza sie zachodnia Europa odeszla od Kosciola. Czy to dla nich dobrze ? Nie wiem.
        Zobaczymy co go zasapi. Mi wydaje sie ze totalny marazm jaki juz mozna obserwowac.
        Rozpadajace sie rodziny, narkomania, wolny skeks, eutanazja i inne "ciekawe" zjawiska.
        Zreszta zachodnia europa ma tendencje do odchodzenia od wszyskiego co "przestaje
        byc jej potrzebne". Z NATO tez pewno w koncu sie wycofaja.

        .czyzby to
        >
        > byl znak umilowania naszego narodu przez Boga czy moze sposob na ustawienie sie
        >
        > w zyciu

        Sposob na ustawienie sie w zyciu ?! Sluchaj chlopie - ja majac dwadziescia pare lat dorobilem
        sie juz wiecej niz wiekszosc ksiezy ktorych znam przez cale zycie ! I to od zera ! Jak skonczylem uczelnie
        bylem biedakiem.
        Czy twoim zdaniem jesli czlowiek, ktory nie ma rodziny (nie ma na co wydawac - zona i dzieci kosztuja)
        kupuje sobie co kilka lat samochod to to jest to jakis wielki luksus ?! W cywilizowanym kraju w srodku Europy ?!
        W takich Stanach np. stac na to nawet murzyna z getta !!!

        Owszem znam przypadki kaplanow, ktorym mozna sporo zarzucic - ale nie generalizujmy, oni tez sa
        ludzmi a ludzie bladza, niektorzy bardzo.
        A co do krytyki Kosciola, to pamietam czasy kiedy prawie wszyscy chodzili, wiekszosc nie po to aby
        sie modlic, ale po to aby w bezpiecznym miejscu pokazac dwa palce w ksztalcie litery V, pokrzyczec
        "precz z komuna" a potem wrocic do codziennego zycia - czyli krasc w swoim zakladzie pracy, pic wode i
        bic zone.
        Dzisiaj ci sami ludzie krytykuja Kosciol bo ten ma odwage powiedziec im: nie kradnij, nie zabijaj, nie
        cudzoloz...... .
        • Gość: Andrzej Re: Czy Ksiadz moze byc dobrym Polakiem?dlaKoala IP: *.tirol.surfer.at 20.03.01, 13:44
          Calkowicie sie zgadzam bardzo dobre podejscie. Argumynty, ktore podales sa
          prawdziwe i tutaj mozna jeszcze wielie powiedziec na ten temat. Z poszanowaniem
          Andrzej.
        • Gość: Al Re: Czy Ksiadz moze byc...... dla Koala IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 20.03.01, 14:20
          "Sposob na ustawienie sie w zyciu ?! Sluchaj chlopie - ja majac dwadziescia
          pare lat dorobilem
          sie juz wiecej niz wiekszosc ksiezy ktorych znam przez cale zycie ! I to od
          zera ! Jak skonczylem uczelnie
          bylem biedakiem.
          Czy twoim zdaniem jesli czlowiek, ktory nie ma rodziny (nie ma na co wydawac -
          zona i dzieci kosztuja)
          kupuje sobie co kilka lat samochod to to jest to jakis wielki luksus ?! W
          cywilizowanym kraju w srodku Europy ?!
          W takich Stanach np. stac na to nawet murzyna z getta !!!

          Owszem znam przypadki kaplanow, ktorym mozna sporo zarzucic - ale nie
          generalizujmy, oni tez sa
          ludzmi a ludzie bladza, niektorzy bardzo.
          A co do krytyki Kosciola, to pamietam czasy kiedy prawie wszyscy chodzili,
          wiekszosc nie po to aby
          sie modlic, ale po to aby w bezpiecznym miejscu pokazac dwa palce w ksztalcie
          litery V, pokrzyczec
          "precz z komuna" a potem wrocic do codziennego zycia - czyli krasc w swoim
          zakladzie pracy, pic wode i
          bic zone.
          Dzisiaj ci sami ludzie krytykuja Kosciol bo ten ma odwage powiedziec im: nie
          kradnij, nie zabijaj, nie
          cudzoloz...... . "

          --------------------------------------------------------------------------------

          Pochwaliłeś się, że się dorobiłeś ale nie zapominaj, że w Stanach nie ma gett
          dla Murzynów - a temat jest nawet tam sliski - a ty być może chcialbyś ich tam
          wsadzić?. Bywałeś tu i tam i nic cię to nie nauczyło w tym względzie? Wyjdź na
          ulicę w Filadelfii i zacznij mówić o gettach dla Murzyów i ręczę Ci nie
          dokończysz.
          A teraz do rzeczy: w innej cześci tej dyskusji mówiłem, że tylko 6% naszego
          społeczeństwa ma wyższe wykształcenie. fakt ten jest przez ksieży
          wykorzystywany bezlitośnie na zasadzie w ciemne masy można wszystko wcisnąć.
          Uważam, że kler w swoim czasie wykorzystał także w ten sposób Lecha W. A że
          ludzie wracają do domów i kradną, piją, biją - źle świadczy nie tylko o tym
          społeczeństwie ale o hipokryzji jego sług. Udają chyba, że zalezy im na
          edukacji moralnej ludzi - ale gdyby było mało grzeszników któż by się im
          spowiadał. Wina obopólna i społeczeństwa i kesięży i jak mówiłem działa tu
          wzajemne sprzeżenie i machina póki co działa.
          Kazdemu kto jest zgodny z ogólnymi zasadami moralnymi kościół nie musi mówić
          nie zabijaj itp... . i nie krytykuję kościoła za to że o tym przypomina (mi nie
          musi) ale raczej kler, który w trudnych czasach przyzwyczaił się chyba do
          grania pierwszych skrzypiec w społeczeństwie i tak mu to zostało. Myślę, że nie
          na długo
          • Gość: Koala Re: Czy Ksiadz moze byc...... dla Al IP: *.ericpol.pl 21.03.01, 13:08
            Gość portalu: Al napisał(a):



            > Pochwaliłeś się, że się dorobiłeś ale nie zapominaj, że w Stanach nie ma gett
            > dla Murzynów - a temat jest nawet tam sliski - a ty być może chcialbyś ich tam
            > wsadzić?. Bywałeś tu i tam i nic cię to nie nauczyło w tym względzie? Wyjdź na
            > ulicę w Filadelfii i zacznij mówić o gettach dla Murzyów i ręczę Ci nie
            > dokończysz.

            Nikog nie che nigdzie wciskac. No dobra nie ma gett, ale sa dzielnice (np. w Chicago)
            gdzie nasi czarni Bracia sa w wiekszosci i nie powiesz mi ze te dzielnice naleza do
            najbogatszych w miescie.

            > A teraz do rzeczy: w innej cześci tej dyskusji mówiłem, że tylko 6% naszego
            > społeczeństwa ma wyższe wykształcenie. fakt ten jest przez ksieży
            > wykorzystywany bezlitośnie na zasadzie w ciemne masy można wszystko wcisnąć.

            Dawno juz nie slyszalem kazania ktore byloby skierowane do ciemnych mas. Mysle ze
            liczba ludzi z wyzszym wyksztalceniem jest juz wieksza i gwaltownie rosnie.
            Dzisiaj w Polsce mgr to juz nic specjalnego a mature robi wiekszosc mlodych ludzi.
            I powiem Ci ze duza czesc z tych mlodych wyksztalconych ludzi jakos nie dostrzega
            aby kler traktowal ich jak stado baranow.
            Co innego nasi politycy, czasami to mam wrazenie ze wiekszosc z nich wychodzi z
            zalozenia ze glupim narodem latwiej sie rzadzi.
            Ale nie przypisywalbym takiego zachowania klerowi.

            Przypominij sobie jaka role wniosl Kosciol w rozwoj edukacji i nauki w panstwie
            Polskim przez ostatnie 1000 lat.
            Do dzis jest sporo szkol srednich prowadzonych przez zakony.
            Sa tez uczelnie (np. KUL, PAT). I nie sa to szkoly w stylu tych prywatnych ktore powstaly
            w ostatnim czasie gdzie jedyne wymaganie do ucznia to zaplacic czesne. Maja bogata tradycje
            i wysoki poziom. I ksztalci sie tam wielu ludzi swieckich.

            > Uważam, że kler w swoim czasie wykorzystał także w ten sposób Lecha W.

            A ja uwazam ze bylo raczej odwrotnie, co zreszta w niczym nie umniejsza Lechowi W, tak
            jak nie umniejsza Kwasniewskiemu ze jest ateista.

            A że
            > ludzie wracają do domów i kradną, piją, biją - źle świadczy nie tylko o tym
            > społeczeństwie ale o hipokryzji jego sług. Udają chyba, że zalezy im na
            > edukacji moralnej ludzi - ale gdyby było mało grzeszników któż by się im
            > spowiadał. Wina obopólna i społeczeństwa i kesięży i jak mówiłem działa tu
            > wzajemne sprzeżenie i machina póki co działa.

            Ludzie zawsze beda grzeszyc, ksieza tez - ale taka jest natura czlowieka.
            Gdyby wszyscy byli swieci to Chrystus nie musialby umierac za ludzkosc i
            nie byloby Kosciola.
            Ale tak nie jest i nie wiem o co Ci wlasciwie chodzi.

            > Kazdemu kto jest zgodny z ogólnymi zasadami moralnymi kościół nie musi mówić
            > nie zabijaj itp... . i nie krytykuję kościoła za to że o tym przypomina (mi nie
            >
            > musi) ale raczej kler, który w trudnych czasach przyzwyczaił się chyba do
            > grania pierwszych skrzypiec w społeczeństwie i tak mu to zostało. Myślę, że nie
            >
            > na długo

            Kiedy kler gral pierwsze skrzypce ? Czy ktos pamieta zeby Polska przez dluzszy czas
            rzadzil jakis kardynal ?
            • Gość: Al Re: Czy Ksiadz moze byc...... dla Koala IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 21.03.01, 13:47
              Zgadza się, że księża nie traktują zawsze ludzi jak motłoch ale jeżeli
              posłuchasz niekiedy rozmów po mszy lub opinii ludzi o kazaniah to często nie
              rozumieją oni sensu ani przesłania tegoż: np. filozoficzna niezrozumialość
              Życińskiego w niektorych wypowiedziach.
              Dla mnie jednak kler nigdy nie stanie obok ludzi a zawsze będzie uwazał się za
              coś lepszego i udowadniał swoją wyższość i z wysokości ambony "ustawiał
              wiernych" zaleznie od swoich potrzeb - własnie, głównie swoich a nie potrzeb
              ludzi.
              Nikt nie neguje zasług kościoła na niwie nauki i edukacji. ale np czy edukacji
              seksualnej też - skutek to niechciane ciąże, porzucane dzieci i wyganianie
              dziewczyn w ciąży z domu przez rodziców - zazwyczaj gorliwych katolików. W tym
              względzie kościół i kler nie powinien zabierać głosu.
              Racja - gdzie nie byłoby drobnuch grzeszków, byłoby niezmiernie nudno a ksieża
              nie mieliby frekwencji przy spowiedziach.
              A kler przy rządzeniu - jeszcze tego brakowało, wystarczy, że przez pewien czas
              pan Lech W. zmuszał nas do oglądania księdza Cybuli w swoim towarzystwie.
            • Gość: Julek Re: Koala IP: 62.137.154.89, 195.92.168.* 22.03.01, 23:39
              Owszem rzadzil Polska kardynal, przez 20 lat, od roku 1648 do roku 1668, byl
              nim Jan II Kazimierz. Podczas jego rzadow polska prowadzila wojny prawie z
              wszystkimi sasiadami i nie tylko. Polska stracila cale palacie polskiej ziemi
              za jego nie udolnych rzadow
Pełna wersja